Dodaj do ulubionych

Sprawa Ojca K. S. Hejmo

IP: *.chello.pl 27.04.05, 22:53
Tak w ogóle, to cała ta sprawa budzi coraz więcej wątpliwości i można się
zapytać – „co tu jest grane?”.
Po pierwsze – skąd to nagłe zainteresowanie IPN-u (prof. Kieresa) agentami w
otoczeniu Ojca Świętego Jana Pawła II, po jego śmierci?
Stąd
po drugie – czy wcześniej, za życia i dobrej kondycji Ojca Świętego nie było
(nie mogło być) to sprawdzone i przedstawione Papieżowi?
Po trzecie – Jerzy Sadecki w Rzeczypospolitej nr 95 z 20 kwietnia, na
podstawie rozmowy z panem Markiem Lasotą z krakowskiego oddziału IPN, napisał:
„ […] Raporty pisało stale od kilku do kilkunastu TW przebywających w
otoczeniu Wojtyły. Zarówno duchownych, jak i świeckich. Zbierano też
informacje od kilkudziesięciu agentów, którzy rzadziej się z nim stykali -
szacuje Marek Lasota. W latach 60. jako TW pracowało m.in. trzech duchownych,
urzędników z kurii metropolitalnej o pseudonimach: Rosa, Jurek i Karol oraz
Ares, świecki dyrektor administracyjny "Tygodnika Powszechnego". W IPN
twierdzą, że donosiły też osoby bliżej związane z Wojtyłą. Wskazuje na to
charakter informacji, jakie przekazywali. - Ich pseudonimy pojawiają się w
wielu aktach. […]”
I dalej:
„ […]Gdy jako papież przyjechał do Polski w 1979 roku, tylko w samym Krakowie
zadania przydzielono 480 agentom podległym IV Wydziałowi SB zajmującemu się
Kościołem. - W najbliższym otoczeniu papieża pracowało wtedy ośmiu TW oraz
czterech esbeków. Dwaj z nich występowali jako oficerowie Biura Ochrony
Rządu, a dwaj jako dziennikarze Interpressu. […]”

I CO? Wymieniono jedynie nazwisko O. K.S. Hejmo. A gdzie reszta, o której
mowa w powyższych cytatach?
Ani w cytowanej publikacji, ani w innych, które udało mi się przejrzeć, nie
ma agentów o pseudonimach "Hejnał" i "Dominik"., jakimi ponoć „ochrzczono” O.
Hejmo.

Ponieważ znam trochę życie – cały stary i nowy (obecny) PRL, nie mogę ani
nikogo „wybielać”, ani nikogo oskarżać, nie mając na to żadnych dowodów, ale
w całej tej sprawie, może z przewrażliwienia, czuję jakiś „smród”. Mam tylko
nadzieję, że się to w krótkim czasie wyjaśni.

Obserwuj wątek
    • Gość: inkwizytor-bis Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 09:19
      To bardzo proste, wystarczylo wczoraj zobaczyc rozradowana od ucha do ucha
      twarz ks.Bonieckiego i posluchac jego slow, jaka to "wielka ulga".
      Na razie udalo sie uniknac skierowania swiatla reflektorow na "przyjaciol
      papieza" ze srodowiska Tygodnika Powszechnego.
      • Gość: Kidler Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.demo.pl 28.04.05, 09:31
        > To bardzo proste, wystarczylo wczoraj zobaczyc rozradowana od ucha do ucha
        > twarz ks.Bonieckiego i posluchac jego slow, jaka to "wielka ulga".
        > Na razie udalo sie uniknac skierowania swiatla reflektorow na "przyjaciol
        > papieza" ze srodowiska Tygodnika Powszechnego.

        Stad ten smutek na waszej twarzy.

      • Gość: Lollipop Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 09:53
        > od ucha do ucha

        Az tak to moze nie, ale wstrzasniety/zmieszany nie byl. Pani redaktor z radia-telewizji tez sie rysy
        twarzy wygladzily, mimo taaakiej tragedii. Coz, o.Hejmo to nie Rydzyk czy chocby Jankowski ale
        dobre i to.
        Zobaczymy czy to balon probny aby skompromitowac lustracje. Ciekawe co zrobia (oprocz
        wykasowania Kieresa).
        • Gość: inkwizytor-bis Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 10:01
          Juz tam "komisja Michnika" wpuszczona do archiwów przez min.Kozlowskiego zadbala
          aby zaden cien nie padl na "przyjaciol papieza" z ul.Wislnej w Krakowie.
          • Gość: ciekawe Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.aster.pl 28.04.05, 11:41
            Jak bardzo podobna jest postawa ludzi, na których padł cień donoszenia.
            Wszyscy idą w zaparte. Karkosza, Niezabitowska, o.Hejmo. Nie przyznawać się do
            końca, przewlekać sprawę, dochodzić "swoich racji" przed sądem, wykorzystać
            wszystkie instancje. Cel jest oczywisty - gra na zwłokę. Może zmieni się klimat
            polityczny w kraju, może wygra opcja "spalenia teczek" i sprawie łeb się ukręci?
            Dla nich, to jedyna, ostatnia szansa na ucieczkę od odpowiedzialności moralnej.

            Przyznam się, że miałem wczoraj nadzieję, że o.Hejmo przyzna się do tego co
            robił i poprosi o przebaczenie, tych którym wyrządził krzywdę. Byłby to pokaz
            wielkiej odwagi. Myślałem, że stać go będzie na wielką odwagę cywilną.
            Niestety.
            • Gość: ciekawe Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.aster.pl 28.04.05, 15:03
              Krętactwa, zasłanianie się Janem Pwłem II i jego otoczeniem. Oto co wyszło z
              o.Hejmo.
              "Nie wiedziałem, że takie rzeczy będą kogoś tam interesować"
              lub
              "Ja naprawdę nie pamiętam co tam wszystko było"
              lub
              "To jest udeżenie nie we mnie,tylko w kult J.P. II""
              lub
              "Jeżeli jakiekolwiek pieniądze tam wpływały to przez pośredników... więc byłem
              na statusie wolnego - co sobie zarobię to mam."
              lub
              "A w Krakowie to nigdy nie miałem żadnych kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa,
              jedynie gdy przygotowywałem do druku jakieś rzeczy to wtedy te rzeczy mogły
              gdzieś tam przeniknąć."
              lub
              • Gość: ciekawe Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.aster.pl 28.04.05, 15:09
                > "To jest udeżenie nie we mnie,tylko w kult J.P. II""
                > lub
                udeżenie - z tekstu orginalnego
                • Gość: Pr GW Pelen surrealizm IP: *.chello.pl 29.04.05, 09:34
                  Cała sprawa hejmo to jest pełen surrealizm.
                  W czwartek w dzienniku tvp (zwykle nie ogladam) bardzo dużo czasu zajelo
                  pokazywanie hejmo w bialej (papieskiej) sutannie który "pozdrawia" z usmiechem
                  dziennikarzy "papieskim" gestem a nie pokazano nawet na sekunde Prof. Kieresa.
                  Caly komentarz sprowadzal sie do tego że to Prof. Kieres jest winien że
                  "bezprawnie" ujawnił agenta ale nieagenta (czy innego tam konfidenta) a hejmo
                  jest poszkodowany (jaki to musi byc dla niego stress !!!).
                  Spójrzcie na wypowiedzi prawników, dziennkiarzy, polityków.
                  Wszystko jest postawione na głowie !
                  Na czarne (czerwone) mówi się białe i na odwrót.
                  W normalnym kraju z takim osobnikiem jak hejmo juz nikt by nie rozmawiał i byłby
                  to człowiek definitywnie skończony, amen. (Nie ma najmniejszego znaczenia co i
                  kiedy donosił ale że w ogóle donosił.)
                  W polsce winny jest tylko ten co śmiał powiedzieć kto był/jest (bylych
                  wliubliennych na swiete net) jednym z agentów.
                  Z pewnościa swiadczy to przynajmniej o jednym:
                  W tym kraju informacją i komentarzami rządzą ludzie którzy boją się ujawnienia
                  Prawdziwej Prawdy (w odróżnieniu od tej jedynie słusznej).
                  Zrobia wszystko żeby zdezorientowac społeczeństwo, osmieszyć ideę lustracji,
                  zdyskredytowac pozostałych już niewielu porządnych ludzi takich jak prof. Kieres
                  i po(d)stawic na ich miejscu jakiegoś swojaka-serwilistę.
                  Jak myślicie, dlaczego to robią ?
                  Co mają do stracenia ?
                  (Dobre imię już stracili za komuny, ale co poniektórzy ludzie w tym kraju wierzą
                  jeszcze w wizerunek.)
                  Wszystko to świadczy o tym ilu w Polsce jest ub-ków i gdzie są umocowani.
                • Gość: ciekawe Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.aster.pl 29.04.05, 12:33
                  > udeżenie - z tekstu orginalnego

                  uderzenie z tekstu oryginalnego
    • Gość: ciekawe Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.aster.pl 29.04.05, 12:40
      Następny będzie ksiądz Maliński.
    • Gość: stary Re: Sprawa Ojca K. S. Hejmo IP: *.ssmb.com 14.07.05, 15:15
      wlasnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka