Dodaj do ulubionych

Ziemkiewicz a rzetelnosc

24.08.05, 00:42
"Zaglądam leniwie jednym okiem do gazet. Bez sensu zaglądam, wiem, że nic tam
mądrego nie znajdę, tylko się zirytuję. Ale wieloletni nawyk zamienił się w
psychiczny przymus. No i oczywiście (prorok jakowysik, cy co?): idiotyczna
dyskusja, czy wyższe studia mogą być płatne. Oczywiście, kto odważy się
stwierdzić, że mogą i powinny, staje się zaraz wrogiem „człowieka
prostego”. „Człowieka prostego” krzywdzić u nas nie wolno, bo się Poeta
obrazi. Wybitnego można zgnoić, owszem, sprawiedliwość społeczna na tym
zyska, ale od kmiota ręce precz. Studia oczywiście muszą być
więc „bezpłatne”, bo gdyby nie były, to kmiota nie będzie na nie stać.
Wszelkie przeczące tym ideologicznym urojeniom fakty nie znajdują posłuchu.
To nic, że z „bezpłatnych studiów” korzystają niemal wyłącznie najbogatsi, że
system utrzymywania państwowych, rzekomo bezpłatnych szkół jest stokroć
droższy niż gdyby wszystkie uczelnie urynkowić, a potrzebującym fundować
czesne. Że w krajach, w których, jak w USA, studia są płatne, zbudowano za to
rozległy system stypendiów dla najzdolniejszych lub przedstawicieli środowisk
uznanych za upośledzone, dostęp do kształcenia dla dzieci z uboższych warstw
jest per saldo znacznie większy... Ideolo pada na mózgi i żaden polityk, poza
kompletnie wyautowanymi, nie jest w stanie przemóc syndromu papugi,
powtarzającej bezmyślnie: musi być bezpłatnie, musi być bezpłatnie! "

Oczywiscie Ziemkiewiczowi nie przejdzie przez gardlo ze to "komuna" czyli
Belka chca platnych, a "prawica" czyli LPR, PiS darmowych.

Oj Ziemkiewicz, Ziemkiewicz! czyz nie jestes przykladem ...polactwa? :-)

www.gazetapolska.pl/?module=content&article_id=232
Obserwuj wątek
    • antediluvian Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 01:34
      Jezeli uwazasz, ze LPR i PiS sa partiami prawicowymi to powinienes sobie
      odpuscic dalsze wypowiedzi na temat polityki..
      • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 08:49
        antediluvian napisał:

        > Jezeli uwazasz, ze LPR i PiS sa partiami prawicowymi to powinienes sobie
        > odpuscic dalsze wypowiedzi na temat polityki..


        Dziekuje za rade.
        Odwdziecze sie inna rada - zapoznaj sie jakie znaczenie
        maja znaczki " w ktorych umiescilem slowo prawica.
        • antediluvian Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 10:18
          Ty napiszesz |"Prawica"| a 3/4 narodu nie skuma tych znaczkow i bedzie swiecie
          przekonana iz masz na mysli, ze to wlasnie jest prawica.. Ten obled musi sie
          kiedys skonczyc.
          • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 10:32
            antediluvian napisał:

            > Ty napiszesz |"Prawica"| a 3/4 narodu nie skuma tych znaczkow i bedzie
            swiecie
            > przekonana iz masz na mysli, ze to wlasnie jest prawica.. Ten obled musi sie
            > kiedys skonczyc.

            Ale ja nie napisalem |"Prawica"| ( faktycznie nie wiem co to znaczy )
            tylko "Prawica", wiec nawet czlonkowie "polskiej falangi" powinni wiedziec o
            co chodzi.
          • Gość: rgb Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.ssmb.com 24.08.05, 11:48
            nie przesadzajmy z tym wplywem postow Dr[kropka]Kidlera na ogolnopolska
            opinie...

            swoja droga jesli Pis i Lpr to prawica to ja jestem arcybiskup (a nie jestem)
            • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 11:52
              Gość portalu: rgb napisał(a):

              > nie przesadzajmy z tym wplywem postow Dr[kropka]Kidlera na ogolnopolska
              > opinie...
              >
              > swoja droga jesli Pis i Lpr to prawica to ja jestem arcybiskup (a nie jestem)

              Slusznie - wplyw dr[kropka]kidlera jest nieporownywalnie wiekszy :-)
              • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 11:58
                dr.kidler napisał:

                > Gość portalu: rgb napisał(a):

                > Slusznie - wplyw dr[kropka]kidlera jest nieporownywalnie wiekszy :-)

                Zyby nie bylo, ze jestem stronniczy
                i poprawiam tylko tych ktorych nie lubie :-)
    • Gość: Ender Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:09

      Za to nawiększa(jeszcze) partia w sejmie nie zostawiła na Belce suchej
      nitki,wspomagana radosnie przez "Trybunę". A co do płatnych studiów-to premier
      Belka zgłaszał już taki pomysł jak był ministrem finansów.
      • Gość: jurek Re: dr.kidler a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:35
        ?
      • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 10:36
        Gość portalu: Ender napisał(a):

        >
        > Za to nawiększa(jeszcze) partia w sejmie nie zostawiła na Belce suchej
        > nitki,wspomagana radosnie przez "Trybunę". A co do płatnych studiów-to
        premier
        > Belka zgłaszał już taki pomysł jak był ministrem finansów.

        Czyli nawet taka najwieksza ( jeszcze ) partia potrafi byc rzetelna i nazwac
        rzeczy wedlug siebie po imieniu, a taki "prawy i prosty" Rafal Ziemkiewicz
        wykreca sie jak nie przymierzajac Cimoszewicz.
        • antediluvian Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 10:42
          Latwo byc za czyms jezeli sie wie, ze i tak to nie przejdzie.. W zwiazku z czym
          nie bedzie mial z tego powodu zadnych konsekwencji. To cos ala skladam dymisje
          jak obiecalem.. niestety prezydent jej nie przyjal.. :/
          • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 11:45
            antediluvian napisał:

            > Latwo byc za czyms jezeli sie wie, ze i tak to nie przejdzie.. W zwiazku z
            czym
            >
            > nie bedzie mial z tego powodu zadnych konsekwencji.

            Dzielny i prawy Ziemikiewicz jest za platnymi studiami i opieka lekarska, bo
            wie ze i tak nie przejda?
            No to on jest szuja ten Rafalek.
            - Szkoda, nawet czasem go lubilem...
            • antediluvian Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 12:46
              Oczywiscie chodzilo o politykow.. Troche meczace jest tlumaczenie Tobie
              wszystkiego jak krowie na rowie (swoja droga ciekawe skad to powiedzenie sie
              wzielo).. Dziwniejszym wydaje sie jedank to, ze moim zdaniem nie potrzebujesz
              tych doprecyzowan.. Czyzby zatem w sluzbie narodu?

              Pozdrawiam
        • Gość: Ender Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:47

          Z czym się wykręca bo nie rozumiem?
          • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 11:47
            Gość portalu: Ender napisał(a):

            >
            > Z czym się wykręca bo nie rozumiem?

            No to wrocmy ab ovo.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11&w=28088846&a=28088846
            • Gość: Ender Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:55

              Ty, no nadal nie rozumiem o co ci chodzi. Napisz po ludzku a nie odsyłaj do
              linków.
              • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 25.08.05, 12:05
                Gość portalu: Ender napisał(a):

                >
                > Ty, no nadal nie rozumiem o co ci chodzi. Napisz po ludzku a nie odsyłaj do
                > linków.

                Wiesz - po ludzku co ciebie juz pisalem.
    • bastard_bloodwritten Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 10:42
      dr kidler: Ziemkiewicz nie mówi, kto chce a kto nie. Twierdzi tylko, że
      dyskusja jest idiotyczna.
      • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 24.08.05, 11:49
        bastard_bloodwritten napisał:

        > dr kidler: Ziemkiewicz nie mówi, kto chce a kto nie. Twierdzi tylko, że
        > dyskusja jest idiotyczna.

        dr.kidler - bastardzie, jak juz.
        Po drugie wlasnie o tym pisalem ze nie mowi.
        ( dlatego jest nierzetelny )
        Ty nie czytasz?
        • Gość: Ender Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 00:17

          Nie no, od dawna wiadomo że Ziemkiewicz to z przekonania liberał(w sprawach
          ekonomiczno-socjalnych).Mnie jego felieton nie zdziwił-ma akurat takie poglądy,
          które zreszta szanuje i podzielam. Co z tego że "jego " partia PiS jest
          przeciwko? To że lierzy PiS maja takie a nie inne zdanie w tym temacie nie
          znaczy wcale że Ziemkiewicz musi przestać ich popierać.
          Po prostu-nie zgadzają się i już.
          • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 25.08.05, 07:36
            Gość portalu: Ender napisał(a):

            > To że lierzy PiS maja takie a nie inne zdanie w tym temacie nie
            > znaczy wcale że Ziemkiewicz musi przestać ich popierać.
            > Po prostu-nie zgadzają się i już.

            Alez odmawianiem prawa do popierania takich czy innych formacji ( np.
            demokraci.pl, albo SLD ) zajmuja tu sie inni np. falanga1.
            Ja nie bronie Ziemkiewiczowi popierac PiS czy koggokolwiek innego nawet
            demokraci.pl czy LPR.

            Ja zwracam uwage ze Ziemkiewicz NIE JEST RZETELNYM DZIENNIKARZEM, bo zachowuje
            sie jak korespondent Trybunu Ludu w Bopnn.
            • Gość: Ender Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 10:01

              Słuchaj, tak naprawdę to on nie jest typem dziennikarza-dostarczyciela newsów.
              To publicysta, analityk i komentator i w trochę inny sposób "robi"
              dziennikarstwo. A że jest publicystą prawicowym to tak odczytuje rzeczywistość
              i podchodzi do wielu spraw. Ale zauważ że często krytykuje nie tylko lewicę,
              postkomunistów i np. Kwaśniewskiego ale tez prawicę i np. o. Rydzyka.
              A są publicyści lewicowi którzy o Kwaśniewskim nigdy nie napiszą nic
              krytycznego.
              • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 25.08.05, 11:02
                Gość portalu: Ender napisał(a):

                >
                > Słuchaj, tak naprawdę to on nie jest typem dziennikarza-dostarczyciela
                newsów.
                >
                > To publicysta, analityk i komentator i w trochę inny sposób "robi"
                > dziennikarstwo. A że jest publicystą prawicowym to tak odczytuje
                rzeczywistość
                > i podchodzi do wielu spraw. Ale zauważ że często krytykuje nie tylko lewicę,
                > postkomunistów i np. Kwaśniewskiego ale tez prawicę i np. o. Rydzyka.
                > A są publicyści lewicowi którzy o Kwaśniewskim nigdy nie napiszą nic
                > krytycznego.

                Rozumniem z tego, ze Ziemkiewicz moze byc nierzetelny, bo jest komentatorem-
                antlitykiem i do tego prawicowym, a nie dostarczycielem newsow.
                • Gość: doctor Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 11:58
                  nic nie rozumiesz ,bo masz skarlały rozumek o czym dobrze wiesz
                  • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 25.08.05, 12:04
                    Gość portalu: doctor napisał(a):

                    > nic nie rozumiesz ,bo masz skarlały rozumek o czym dobrze wiesz
                    Odsylam, bo to bylo do ciebo zlodzieju.
                • Gość: Ender Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 10:22

                  Nierzetelność i posiadanie pogląów(oraz ich wyrażanie-w tekstach) to 2 rózne
                  sprawy.
                  Czy według ciebie Janina Paradowska jest nierzetelna bo w jej tekstach czuć
                  wyrażną sympatię dla lewicy i prezydenta i niechęć do prawicy? Albo Jacek
                  Żakowski który otwarcie krytykował Lecha Kaczyńskiego za brak zgody na paradę
                  gejów w Warszawie i w swoich publikacjach prezentował jednostronne stanowisko?
                  • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 26.08.05, 10:33
                    Gość portalu: Ender napisał(a):

                    >
                    > Nierzetelność i posiadanie pogląów(oraz ich wyrażanie-w tekstach) to 2 rózne
                    > sprawy.
                    > Czy według ciebie Janina Paradowska jest nierzetelna bo w jej tekstach czuć
                    > wyrażną sympatię dla lewicy i prezydenta i niechęć do prawicy? Albo Jacek
                    > Żakowski który otwarcie krytykował Lecha Kaczyńskiego za brak zgody na paradę
                    > gejów w Warszawie i w swoich publikacjach prezentował jednostronne stanowisko?

                    Wedlug mnir Paradowska nie jest nierzetelna choc w jej tekstach brzmi sympatia
                    do lewicy, tak samo jak Ziemkiewicz nie jest nierzetelny, choc w jego tekstach
                    brzmi symaptia do rawicy.

                    Ziemkiewicz jest nierzetelny dlatego, bo osmieszjac przeciwnikow platnych
                    studiow, nie dodal ze sa nimi m. innymi PiS - i ich kandydat na prezydenta,
                    LPR, a zwolennikami Premier Belka i aktualny rzad,( ktorego Ziemkiewicz jak
                    wiadomo jest zdeklarowanym krytykiem ).



                    • Gość: Ender Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 11:00

                      Wcale ze nie-Ziemkiewicz Marka Belkę chyba szanuje,nie jestem do końca pewien.
                      Wiem że to rząd Millera najbardziej brytykował.
                      A napisał o lewicy i SLD dlatego że w pierwszym rzędzie to oni-wraz z "Trybuną"
                      najgłośniej krzyczeli. Odpowiedz PiS to przy podniesionej przez nich wrzawie
                      słabiutki pisk
                      • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 26.08.05, 12:05
                        Gość portalu: Ender napisał(a):

                        >
                        > Wcale ze nie-Ziemkiewicz Marka Belkę chyba szanuje,nie jestem do końca pewien.
                        > Wiem że to rząd Millera najbardziej brytykował.
                        > A napisał o lewicy i SLD dlatego że w pierwszym rzędzie to oni-wraz
                        z "Trybuną" najgłośniej krzyczeli. Odpowiedz PiS to przy podniesionej przez
                        nich wrzawie słabiutki pisk

                        Nie pisal ani o Trybunie, ani o lewicy, ani o SLD.
                        Mogl nie napisac, bo to jest normalane, ze lewica jest przeciwna platnym
                        studio, opece medycznej itp., kazdy moze sie domyslic ze oni sa przeciw, i nie
                        bedzie w bledzie.
                        Nienormalne jest ze prawica, za ktora sie uwaza sie PiS jest temu przeciwna, a
                        rzad Belki, ktory przez wszystkich lacznie z Ziemkiewiczem uwazany za
                        lewicowy, jest autorm projektu platnych studiow.
                        To wlasnie Ziemkiewicz, gdyby byl rzetelnym dziennikazem i publicysta, powinien
                        przynajmniej zasygnalizowac.
                        Nie robiac tego, swiadomie wprowadzil publicznosc w blad, pozwalajac im
                        domyslac sie ze to lewicowy Belka jest przeciw, a prawicowy PiS za.
                        • Gość: Ender Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 17:27

                          Tylko że tak się składa że rząd Belki nie jest lewicowy. Został powołany
                          (umocowany) przez lewicę(SLD),ale sam Belka choć liberałem nie jest to
                          lewicowcem tym bardziej że jest członkiem PD. a PiS Z. określił kiedyś jako
                          prawicę socjalną-i to dobra nazwa.
                          Pogubiłem się w tych twoich za i przeciw bo chyba nic z nich nie wynika, poza
                          tym że Z. zrobił bardzo żle nie jadąc po PiS-ie za to że ten...nic nie
                          powiedział na temat płatnych studiów.
                          I chyba nikogo nie wprowadził w błąd-powinieneś wiedzieć to z autopsji.
                          • dr.kidler Re: Ziemkiewicz a rzetelnosc 26.08.05, 23:56
                            Gość portalu: Ender napisał(a):

                            >
                            > Tylko że tak się składa że rząd Belki nie jest lewicowy. Został powołany
                            > (umocowany) przez lewicę(SLD),ale sam Belka choć liberałem nie jest to
                            > lewicowcem tym bardziej że jest członkiem PD. a PiS Z. określił kiedyś jako
                            > prawicę socjalną-i to dobra nazwa.

                            Skoro Belka nie jest lewicowy, to dlaczego wszyscy z Ziemkiewiczem lacznie
                            podniesli wrzask na Frasynika, ze sprzymierza sie z komunistami, gdy
                            dokooptowal do UW Belke i Hausnera.
                            Wynika z tego co piszesz, ze Ziemkiewicz nie jest nierzetelny, tylko jest
                            zwyklym oszustem, bo wie ze Belka nie jest lewicowy, ale informuje ludzi ze
                            jest.
                            Ale ja wole poprzestac na definicji nierzetelny, ba taki moim zdaniem jest.

                            > Pogubiłem się w tych twoich za i przeciw bo chyba nic z nich nie wynika,
                            poza
                            > tym że Z. zrobił bardzo żle nie jadąc po PiS-ie za to że ten...nic nie
                            > powiedział na temat płatnych studiów.
                            > I chyba nikogo nie wprowadził w błąd-powinieneś wiedzieć to z autopsji.

                            Skoro sie pogubiles, to skad ta pewnosc ze nic nie wynika.
                            Nic nie wyka z Twoich zaprzeczen, ze Ziemkiewicz jest nierzetelny, bo sie
                            pogubiles
                            jak widze Ziemkiewicz wprowadzil nawet Ciebie.
                            Dowiedz sie co Pis mowil na temat platnych studiow, tylko moze nie od
                            Ziemkiewicza. Bo PiS wypowiadal sie dobitnie i bardzo charakterystycznie.
                            PO - partia niby tez prawicowa lub liberalna jak kto woli, ale zajela
                            stanowisko dwuznaczne.
                            Jedynie rzad Belki wypowiedziel sie jednoaznacznie za.
                            I to Ziemkiewicz przemilczal.
    • crassus Bezpłatne? 24.08.05, 12:53
      Z wielka przyjemnością czytałbym, słuchałbym bądź oglądałbym wszystkich
      zwolenników płatnych studiów, płatnej opieki zdrowotnej, itp., itd. Z wielka, w
      dodatku niekłamaną, ... . Gdyby po raz kolejny nie wciskano ludziom ciemnoty,
      kitem w niektórych środowiskach zwanej. Pan Ziemkiewicz e tutti quanti nie chcą
      pamiętać, że nie ma w Polsce darmowych studów, nie ma też darmowych usług
      medycznych. Za wszystko płacimy - mam na myśli podatki i odpowiednie składki,
      wszak każda uczelnia oferująca "bezpłatne" studia jest zasilana z budżetu
      państawa, a za każdą "darmową" wizytę lekarską płaci NFZ. A że nasza,
      bynajmniej nie dobrowolna, zrzutka na te cele nie jest adekwatna do stopnia
      korzystania z usług, ich jakości itd., oraz że zrzucamy się naprzykład na
      studia dla najbogatszych to już kolejna sprawa. Dlatego szanowny panie Rafale,
      gdy gardłuje pan za wprowadzeniem systemu "odpłatności", winien pan
      równocześnie żadać odpowiedniej, adekwatnej do wysokości opłat, korekty
      podatków i składek zdrowotnych (ich obniżki tudzież likwidacji). Płaćmy za
      usługi medyczne, czy edukacyjne, ale płaćmy za wykonaną usługę, bezpośrednio
      temu kto ją wykonuje, i przede wszystkim płaćmy jeden raz.
      • mg2005 PiS i LPR to centroprawica 24.08.05, 13:09
        Prawica pod wzgl. kulturowym,konserwatywnym;
        Centrum ws. gospodarczo-socjalnych.

        Prawica to UPR

        Oczywiście,nie ma nic za darmo -możemy płacić bezpośrednio,albo
        "na około"(wtedy jest 2 razy drożej...)


        -----
        Mc Donald -I'm lovin' it!
      • antediluvian Re: Bezpłatne? 24.08.05, 13:26
        Podatki placisz na badania naukowe w 99%, które w 90% sa idiotyczne..
        • antediluvian Re: Bezpłatne? 24.08.05, 13:28
          Dopisze co by sie P.Kidler nie doczepil zaraz, ze chodzilo mi o ta czesc
          podatkow ktora idzie na Edukacje.
        • mikronezja A ty człowieku to już wiesz wszystko ... 26.08.05, 13:37
          że tak wprawnie oceniasz 90% badań jako idiotyczne ?
          • antediluvian Re: A ty człowieku to już wiesz wszystko ... 26.08.05, 14:02
            Przez te 90% idiotycznych (niepotrzebnych prac) brakuje pieniedzy na te
            najbardziej istotne. Od czasow PRLu badania prowadzone pod patronatem KBN to w
            znaczacej wiekszosci marnotrawstwo pieniedzy. Odsylam Cie do lektury tematow
            prac zatwierdzonych do grantow przez KBN. Problem lezy w strukturze uczelni i
            calym systemie szkolnictw wyzszego. Sytuacja ta nie ulegnie zmianie do czasu
            kiedy wprowadzone zostana kontrakty dla "uczonych" po ktorych ktos ich bedzie
            rozliczal z dzialalnosci.
    • mikronezja Fajne jest mniemanie tego "pana" Z. o ludziach 26.08.05, 13:22
      Ubodzy to kmioty czyli mieszkańcy wsi sądząc ze słownikowego znaczenia słowa:

      kmiotek (Wilga) ‘obraźliwie o chłopie, mieszkańcu wsi’

      Użycie słowa kmiot to taki stopień wyższy ublizenia od kmiotek.

      Za kogo ten facet się ma ? Dla mnie jest zwykłym ordynarnym gościem co uważa,
      że zjadł wszystkie rozumy i jeszcze uważa się za lepszego od innych, bo mu
      mikrofon dali.
      Stypendia też nie są rozwiązaniem, bo jak znam życie to zaraz by się znalazło
      1000 i jeden sposobów na ich dostanie (ze strony studentów) a z drugiej strony
      5893 sposoby by ich nie dać pod róznymi pozorami (ze strony stypendiodawcy).
      Poaz tym kto ma dawać te stypendia ? Państwo ? Przeciez nie ma u nas przemysłu
      ani bogatych sponsorów, którzy inwestują w naukę ? Bogaci (z bardzo małymi
      wyjątkami) jak mają to wolą wydać na nową willę na Hawajach a nie na jakąś tam
      szkołę.

      A co do płatnych studiów to porównywanie nas i krajów typu USA nie ma sensu, bo
      bardzo różna jest zasobność obywateli tu i tam. Pomijam już fakt, że studia
      wcale nie sa bezpłatne, bo i tak trzeba kupować pomoce naukowe, książki
      (biblioteki mają zwykle przestarzałą zawartość, do tego ilość egzemplarzy jest
      zbyt mała by obdzielić wszystkich potrzebujących) dzisiaj trzeba mieć komputer
      (pracownie komputerowe nie mają nieograniczonej pojemności), dostęp do
      Internetu a także osobę utrzymującą studenta, bo nie oszukujmy się ale
      jednoczesna praca i studiowanie zawsze jest ze szkodą dla jednej z tych
      czynności (doba ma 24 godziny a siły człowieka też nie są niewyczerpane i by
      być skutecznym w nauce i pracy trzeba być wyspanym). Poza tym, jeszcze płaci
      się podatki, które w części też idą na szkolnictwo. Oczywiście można powiedzieć
      dlaczego z moich podatków ma się kształcić ktoś obcy ale spoglądnijmy na to z
      drugiej strony ta osoba kiedyś w przyszłości odpłaci nam swoją działalnością
      (będzie leczyć, będzie uczyć, zaprojektuje coś z czego będziemy korzystać)
      czyli inwestujemy w przyszłość.

      Pisanie o zgnojonych wybitnych też nie ma sensu, bo zwykle wybitność z małymi
      wyjątkami wychodzi dopiero w trakcie studiów a nawet egzaminy wstępne napisane
      na 6 nie dają pewności czy osoba utrzyma się na uczelni. Pamiętam jak
      startowałem na Politechnikę Warszawską w 1985 roku , to miałem straszne
      kompleksy, że miałem takie sobie oceny na egzaminach wstępnych i po szkole
      średniej gdy inni mieli same piątki i odpowiednio wysoką punktację, do tego
      byłem po technikum a większość po renomowanych liceach.
      Załapałem się dopiero w trzeciej kolejności "odśnieżania", tyle, że po 2
      semestrach z tych wszystkich piątkowiczów została może 1/4 (analiza
      matematyczna i przyrządy półprzewodnikowe były niezawodne w odsiewie), bo
      reszta nie wytrzymała ilości materiału do przyswojenia i zmiany sposobu
      nauczania, na wyższych semestrach gdy doszły laboratoria okazało się też, że
      umiejętności nabyte w pogardzanym typie szkoły zwanym technikum, pozwoliły mi
      zaliczać laboratoria z palcem w d... czego nie można było powiedzieć o
      absolwentach liceów.
      Jeszcze inna sprawa to to, że na nic zdolności i genialność jak idziemy
      studiowac kierunek z powodu mody a nie zainteresowań (ja akurat miałem
      sprecyzowane, ale inne osoby mogłyby z równym "powodzeniem" studiować budowę
      samolotów z "pożytkiem" dla przyszłych pasażerów).












      • kali301 Re: Fajne jest mniemanie tego "pana" Z. o ludziac 28.08.05, 14:48
        mikronezja, masz ode mnie ocenę celującą. Bez komentarzy, no może taki jeden
        drobniutki. Dzieciątka nowobogackich winny studiować kierunki w których
        działają ich tatusiowie i korzystać z ich doświadczeń, np. socjologię,
        zarządzanie, marketing, media, itp. bo, to jest zgodne z filozofią Kalego.
      • dr.kidler Re: Fajne jest mniemanie tego "pana" Z. o ludziac 28.08.05, 15:14
        mikronezja napisał:


        (...)
        > dlaczego z moich podatków ma się kształcić ktoś obcy ale spoglądnijmy na to z
        > drugiej strony ta osoba kiedyś w przyszłości odpłaci nam swoją działalnością
        > (będzie leczyć, będzie uczyć, zaprojektuje coś z czego będziemy korzystać)
        > czyli inwestujemy w przyszłość.

        No nie do konca, bo najpierw on sie szkoli z Twoich podatkow,
        a potem cie leczy i uczy tez z Twoich podatkow.

        Model ktory panuje teraz - ze platne sa studia
        wieczorowe, ktore sa w zalozeniu dla osob pracujacych,
        jest co najmniej zlodziejski.
        Bo taki pracujacy i uczacy sie placi podatki na uczelnie,
        a ponadto jeszcze placi uczelniom za swoje studia. !!!!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka