Gość: katon
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.09.05, 02:20
sobolewski musi odejsc.
dwoch dziadkow przy kieliszku koniaku,
jeden z zasluzonym oskarem przypietym do piersi,
wiszacym, drugi zplecakiem pelnym kaset wideo.
siedza w kawiarnce, na balkonie moze i debatuja
nad oddaleniem filmu polskiego, rownie dobrze mogliby
debatowac na temat milosci (kiedys to damy byly i
podryw uroczy oraz jakze gleboki, dzis tylko laske
sie robi i wychodzi przed sniadaniem)
polskie kino potrzebuje przede wszystkim pacniecia
w leb, potrzebuje mocy na ktora trudno zdobyc
sie tworcom gdy ich projekt musi przejsc przez gardla
i kieszenie sztabu ludzi. czy mamy szanse by urodzil
tu sie harmony korine? dostalby kopniaka przy pierwszej
probie
aby biadolic i wzdychac do jakichs superrupieci
i europejskiego zaduchu moze lepiej przeniesc sie na
stanowisko emeryckie i tam sobie palcem grozic, kaszlec i rzezic.
a jak p sobolewski tak b chce zostac to prosze glowe
wysilac i pozytywnie popychac swiadomosc kina w przod
nie w tyl