Dodaj do ulubionych

HORCRUX i Snape - Kto go zabrał?

05.08.05, 08:57
ten ktos podpisal sie R.A.B. Moze jest to wiec bart Syriusza: Regulus. Nie
pamietam jak mial na drugie imie, ale moze okazac sie, ze zaczynalo sie
na "A". Czyli Regulus A. Black.

Poza tam mysle ze Snape okaze sie w 7 czesci dobry, bo:
1. nie zabił harrego, choc mial okazje (nie tylko w tej ostatniej walce, gdy
uciekal z malfoyem)
2. dumbledore byl przeciez najpotezniejszym czarodziejem, wiec na pewno nie
mylil sie co do niego
3. zostawil harremu ksiazke, choc na pewno mogl ja odnalezc i zabrac

Co o tym myslicie?

Obserwuj wątek
    • meggw Re: HORCRUX i Snape - Kto go zabrał? 07.08.05, 01:39
      olal2 napisała:

      > ten ktos podpisal sie R.A.B. Moze jest to wiec bart Syriusza: Regulus. Nie
      > pamietam jak mial na drugie imie, ale moze okazac sie, ze zaczynalo sie
      > na "A". Czyli Regulus A. Black.

      Ja także podejrzewam brata Syriusza. Czy mamy rację, okaże się w VII tomie ;).
      Co mnie jeszcze zastanawia, czy oprócz horcruxa z jaskini, zniszczył któryś z
      pozostałych.

      > Poza tam mysle ze Snape okaze sie w 7 czesci dobry,

      Czytałam ostatnio wywiad z Rowling i wydaje mi się, że ona nie przepada za tą
      postacią, więc może się okazać, że Snape jest zły, chociaż bardzo byłoby mi z
      tego powodu smutno, bo Snape'a akurat najbardziej lubię i mam nadziję, że
      autorka szykuje nam jakąś niespodziankę. Kiedy czytałam książkę, to do ostatnigo
      momentu miałam nadzieję, że Snape przyjdzie z pomocą Dumbledore'owie, albo że
      ich walka okaże się mistyfikacją. Cóż, zawiodłam się... Teraz czekam
      niecierpliwie na kolejny tom, i z żalem myślę, że to jakieś dwa lata :(
    • aqulka_swaj Re: HORCRUX i Snape - Kto go zabrał? 18.12.05, 20:52
      A wiesz, że ja też od razu pomyślałam o Regulusie. Bo w końcu Lupin mówił, że
      Voldemort zabił go w ciągu jednego dnia od zdrady. Więc musiał mu czymś
      podpaść...

      I nie wiem co myśleć o Snape, bo to było głupie, że Dumbledore ufał mu tylko
      dlatego, że żałował śmierci rodziców Harry'go. Ale z drugiej strony... Może
      miał jakiś powód, tylko, że w końcu Dumb błagał go, żeby go nie zabijał. Może
      Dumb przejrzał na oczy zaraz przed śmierćią... No i co się teraz stanie z
      Malfoy'em? W końcu to on miał zabić dyrektora...

      I nie chcę, że by zamykali Hogwart...
    • noida To ja wam powiem ;-) 30.01.06, 19:00
      R.A.B. to zdaje się rzeczywiście jest Regulus, brat Syriusza. Nie zabił go
      Voldemort, bo "był za małą płotką". Na stronie www.the-leaky-
      cauldron.org oraz www.mugglenet.com jest (dla anglojęzycznych) długi
      wywiad z autorką i moim zdaniem ona w nim potwierdza, że R.A.B to Regulus. Ale
      on nie będzie mu pomagał- Harry musi w ostatnią walkę z Voldemortem udać się
      sam, a raczej- bez pomocy silniejszych od siebie czarodziejów. Ron i Hermiona
      będą mu pomagać, ale ostatnią walkę stoczy sam...
      I zdaje się, że rzeczywiście nie będzie Hogwartu w ostatniej części, bo mecz
      Quidditcha komentowany przez Lunę był ostatnim meczem w serii...
      I podobno, jeśli się uważnie przeczyta część 6 to można się domyślić, co jest
      jednym z Horcruxów.
      I w ogóle przeczytajcie sobie ten wywiad, bo jest bardzo ciekawy. W Polsce nie
      można nigdzie chyba przeczytać żadnych wywiadów z autorką, a szkoda... bo ona
      podaje wiele interesujących faktów na tematy okołoksiążkowe.
      Wydaje mi się, że gdyby jakaś strona fanowska chciała go przetłumaczyć, to ona
      by się zgodziła- w końcu dała go za darmo właśnie dla tych fanowskich stron,
      ale trzeba by na pewno zapytać ich wcześniej o zgodę. To tak w kwestii praw
      autorskich.
      Pozdrawiam :-)
      • art6666 Re: To ja wam powiem ;-) 18.04.06, 14:29
        No więc tak. Jestem prawie pewien, że Snape jest ok. Świadczy o tym:

        1. Kłótnia między Dumbledore'em a Snapem w lesie, którą Hagrid podsłuchał, gdzie
        Snape zarzucał Dumbledore'owi, że za dużo od niego wymaga.

        2. Dumbledore WCALE nie błagał Severusa o litość. Moim zdaniem, on go błagał o
        wykonanie tego polecenia, wiedząc, że wymaga od niego rzeczy straszliwej
        (dlatego na twarzy Snape'a było widać odrazę).

        3. Kiedy Harry gonił Snape'a i wyzywał go od tchórzy, pozwolę sobie na cytat
        (przepraszam, złamię prawa autorskie, jeśli trzeba będzie, mogę pójść siedzieć :D):
        "NIE NAZYWAJ MNIE TCHÓRZEM!!!- ryknął Snape, a jego twarz stała się nagle twarzą
        szaleńca jakby targał nią ból tak nieludzki, jak wyjącym, skomlącym psem,
        uwięzionym w płonącym domu poza nimi."
        Jeśli rzeczywiście Severus Snape był po właściwej stronie, jeśli wykonał tą
        zbrodnię na polecenie Dumbledore'a, i miał się teraz stać agentem tak blisko
        Czarnego Pana, że nawet członkowie Zakonu Feniksa byli pewni, że przeszedł na
        stronę wroga, to był to czyn naprawdę bohaterski i bardzo niewdzięczny zarazem,
        bo właśnie Snape musiał znosić takie poniżenia.

        Co do notatki zostawionej przy fałszywym horkruksie, to nie można pominąć
        następujących faktów:

        1. Znaleziony Horkruks nie był na pewno tym samym, który Harry z Dumbledore'em
        wyjęli z tej czary (wczytajcie się).

        2. Nie wiemy, czy osoba, która to napisała jest już nieżywa, bo list jest
        adresowany do Czarnego Pana, a on go jeszcze nie przeczytał.

        Póki co tyle moich przemyśleń ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka