damapik1 07.09.05, 20:32 ...inne jeszcze języki obce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kiko Re: Czy TUSK zna angielski i jakie... IP: *.net.autocom.pl 08.09.05, 12:58 Chyba żadnych, może kaszubski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Czy TUSK zna angielski i jakie... IP: *.net.autocom.pl 08.09.05, 13:16 Po polsku w programie M.Olejnik mówił,że PO planuje opłaty za studia i usługi medyczne.Fajnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Po co Tuskowi angielski - debata z Cimoszewiczem. IP: *.net.autocom.pl 09.09.05, 00:15 Najpierw trzeba mieć coś do powiedzenia po polsku, a nie tylko stek bzdur i banałów. Ostatnie słowo przygotowali pewnie p.Tuskowi eksperci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lelekl Re: Czy TUSK zna angielski i jakie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 08:11 Na pewno nie "Zaboli go goleń" podczas wizyty na grobach polskich żołnierzy itd itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
pam_pa_ram_pam Re: Czy TUSK zna angielski i jakie... 09.09.05, 09:14 A mnie on na niezłego "oliwę" wygląda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morl Oliwa! Bezkręgowiec! IP: *.net.autocom.pl 09.09.05, 21:16 I koniunkturalista! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzien® Re: Tusk a problem autozłom ;-) IP: 193.194.68.* 09.09.05, 21:27 Takie mini porownanie: Tusk: prowadzi stale we wszelkich wyborczych sondazach. Autozłom: jest nikim i nikim pozostanie. W wolnych chwilach broni komuny. Wybiela nazi-komunistyczne zbrodnie - czy za darmo?.... Zapewne rodzicow "autozłoma" zgubil jakis Ruski goniac Adolfa. Jako wszy. Tusk: swietnie i bez tlumaczy rozmawial z trzema glowami panstw: z Angela Merkel ("Angie", pewna pogromczyni ruskiego giermka Shroedera) po niemiecku (zna plynnie ten jezyk), z rzadem Ukrainy po angielsku - troche gorzej. Za to nie zna rosyjskiego ktorym plynnie posluguje sie byly pacholek sowiecki, towarzysz z KC PZPR - Bodzio Ciposiewicz ;-))) - wielki przegrany wyborow prezydenckich w wolnej Polsce. Same fakty. Autozłomowi zas żal..... Odpowiedz Link Zgłoś
kali301 Re: Tusk a problem autozłom ;-) 09.09.05, 22:21 Doch jo, un je Kaszebe am Danzig. Deutsch to un sprecho po fatrze. Wir moechte gern Frei Danzig. Pocałujta mnie w rzec. Gerda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzien® Re: Tusk a problem chamskiego belkotu IP: 193.194.68.* 09.09.05, 23:00 kali301 napisał: > Doch jo, un je Kaszebe am Danzig. Deutsch to un sprecho po fatrze. Wir moechte > gern Frei Danzig. Pocałujta mnie w rzec. Gerda Co to za belkot? Nie bronie Tuska, tylko stwierdzam fakty. Towarzysza Ciposiewicza zas nie slyszalem inaczej niz po "polskawemu" z nalotem rusycyzmow. Co on pisze w ankietach olewam. Komunista klamie. Bez klamstwa nie ma komunistow. Wystarczy mi ten jego "doktor" (jak fizyczny robol Miller - "magister") oraz coreczka Ciposzewiczow ktora na obcy rog ze swej Ojczyzny UCIEKLA. Uciekaja jedynie szczury, tchorze i beznarodowcy. Trzym sie komuszku wyroku, ktory dostaniesz juz niebawem. Mnie polscy esesmani tydzien musieli wyrzucac, a i tak wrocilem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hej! TUSK szalony... IP: *.net.autocom.pl 09.09.05, 23:50 Tusk szalony... Co on zrobi, jak dostanie się na polityczne salony? Po angielsku gadać trzeba i nie wolno kruszyć chleba. Nożem i widelcem jeść, konwersacji śledząc treść. Cienko, cienko, cienko wszędzie... Jak to będzie, co to będzie? Hej! Odpowiedz Link Zgłoś
damapik1 Re: TUSK biedny 10.09.05, 15:18 Biedny, nijaki Tusk - zero rozumu, programu, klasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DamaKier Re: TUSK biedny IP: 80.55.148.* 10.09.05, 15:27 Damopik! Nie zapluwaj się tak histerycznie bo to nieeleganckie i damom nie przystoi! Odpowiedz Link Zgłoś
damapik1 Re: TUSK biedne zero... 10.09.05, 15:45 DamoRzep, racz zająć się swoją osobą i nie zwracaj uwagi ludziom dorosłym. Już ci to pisałam, to brak elementarnej kultury, czyli chamstwo po prostu... Daję głowę,że odginasz mały paluszek trzymając cup of tea, hi hi hi ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DamaKier Re: TUSK biedne zero... IP: 80.55.148.* 10.09.05, 16:05 Neospasmina, melissa, chłodne kąpiele, muzyka barokowa... :) Odpowiedz Link Zgłoś
damapik1 Re: TUSK biedne zero... 10.09.05, 16:07 Stosujesz? Zaiste godne to Wielkiej Damy Brydżowej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DamaKier Re: TUSK biedne zero... IP: 80.55.148.* 10.09.05, 16:27 > Stosujesz? Nie, radzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 "Miś o bardzo małym rozumku" 10.09.05, 17:00 -nowa książka autobiograficzna p.Donalda -- Dziś miałem straszny sen: bezkręgowiec z jajkami przepiórki i ptasim móżdżkiem - został Prezydentem Polski... Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Nieważne w jakim języku mówi -... 10.09.05, 17:06 ...ważne,w jakim języku MYŚLI. I tu mam największe obawy... A od języków są tłumacze,nie politycy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ender Re: Nieważne w jakim języku mówi -... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 17:11 " I tu mam największe obawy..." Obaw nie podzielam ale szczerze wspólczuję(tobie, nie Tuskowi bo on na razie wygrywa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiko Re: Nieważne w jakim języku mówi -... IP: *.net.autocom.pl 10.09.05, 17:16 Ten się śmieje, kto się śmieje na końcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ender Re: Nieważne w jakim języku mówi -... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 17:26 "Z cichego świata w światy wiecznie drżące W nową dziedzinę, nieśmiertelnie ciemną" Dante Alighieri Tak sobie pewnie pomyslicie, oponenci Tuska gdy wygra, mam rację? Z bezpiecznego świata ekscelencji Aleksandra K., jego kłamstw, jego dworu i "kontuzji goleni" do oszlałego piekła jakie ma Polsce zgotować prawica. Tak jakby dzisiaj było tutaj wielu ludziom tak bardzo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Nieważne w jakim języku mówi -... 11.09.05, 15:15 Gość portalu: Ender napisał(a): > > "Z cichego świata w światy wiecznie drżące > W nową dziedzinę, nieśmiertelnie ciemną" > > Dante Alighieri > > Tak sobie pewnie pomyslicie, oponenci Tuska gdy wygra, mam rację? > Z bezpiecznego świata ekscelencji Aleksandra K., jego kłamstw, jego dworu > i "kontuzji goleni" do oszlałego piekła jakie ma Polsce zgotować prawica. > Tak jakby dzisiaj było tutaj wielu ludziom tak bardzo lepiej. To,że "czarna ospa" jest zła nie oznacza,że "cholera" jest dobra Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Nieważne w jakim języku mówi -... 11.09.05, 15:11 Gość portalu: Ender napisał(a): > " I tu mam największe obawy..." > Obaw nie podzielam ale szczerze wspólczuję(tobie, nie Tuskowi bo on na razie > wygrywa). A ja współczuję Polsce takiego Prezydenta "Za a Nawet Przeciw": kosmopolitycznego patrioty, niewierzącego katolika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ender Re: Nieważne w jakim języku mówi -... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 17:01 Ja współczułem jej prezydenta który otacza się ludżmi zamieszanymi w afery, tworzy dwór z biznesmenów i ludzi PRL-u, kłamie na temat wykształcenia, podejmuje papieża choć kiedyś o księżach mówił "trzecia płeć", oddaje cześć "Solidarności" choć przyznawał że sam się nie zapisał bo "ludzmi kierował wtedy owczy pęd", a na dodatek nie potrafi zachować się na grobach naszych zmarłych i myli drzwi samochodu z bagażnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Nieważne w jakim języku mówi -... 11.09.05, 18:12 W pełni się z Tobą zgadzam,ale to ludzie sami sobie zgotowali ten los... To jeden z powodów dla których sceptycznie oceniam demokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ender Re: Nieważne w jakim języku mówi -... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 09:38 Wiesz i mam taką dziwną pewność że Donald Tusk nie odstawi takich szopek jak prezydent Kwaśniewski, moim zdaniem nie podpisałby także na miesiąc przed wyborami ustawy o emeryturach górniczych za która każdy z nas zapłaci ok 400 zł rocznie a która była prezentem dla górników. Poczytaj tekst z "Polityki" czerwcowej, numeru nie pamiętam o Tusku, jest tam jedno zdanie które według mnie dobrze oddaje jego charakter: "Tusk wciąż przykłada do polityki ldzką twarz". Właśnie dlatego zagłosuje na niego, choc wiem że jako kandydat ma pewne braki i nie ma zbyt wiele doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tak? Język obcy - kaszubski?. IP: *.net.autocom.pl 12.09.05, 21:52 Polityczna Mandaryna? Odpowiedz Link Zgłoś