Dodaj do ulubionych

Żałosny i śmieszny PIS.

14.01.06, 15:16
Jak PIS chce reformować kraj i zmieniać Polskę jak jej lider Kaczyński nie potrafi podstawowej w polityce kwestii - utworzenia skutecznej i stabilnej sytuacji politycznej. Nie potrafił (lub nie chciał) doprowadzić do koalicji PIS-PO.
To Kaczyński rozdaje karty i to na nim spoczywa odpowiedzialność za przyszłość kraju.
Brak umiejętności do współpracy, przerost ambicji, rozgrywanie tajnych, zawiłych scenariuszy politycznych przez Kaczyńskiego powoduje, że sytuacja polityczna w kraju jest beznadziejna (nieklarowna, bez wizji i jasnego celu polityczno-gospodarczego.) Kaczyński marnuje olbrzymi potencjał intelektualny i twórczy jaki dałaby współpraca partii PIS i PO. Ten brak umiejętności Kaczyńskiego do współpracy i współdziałania powoduje że Polska traci olbrzymią szansę na szybki rozwój, konieczne zmiany i poprawę wizerunku elity politycznej w Polsce.
Jeżeli ludzie popierają PIS to jest to wynikiem sprawnego PR i obrazu kreowanego przez media ale faktyczny obraz PIS jest żałosny. PIS okazuje się partią mało skuteczną i nieodpowiedzialną, partią która miała swoje 5 minut i wygląda na to że je zmarnowała (obym się mylił). Zatraciła się w jakichś rozgrywkach personalno-taktycznych i w umacnianiu swojego wpływu i kontroli nad Państwem a nie działającej w interesie i dla dobra kraju.
Obserwuj wątek
    • dzindzinka Re: Żałosny i śmieszny PIS. 14.01.06, 15:26
      Myślę podobnie jak Ty i też chciałabym się mylić.
      • Gość: Czerwiec 14 Re: Żałosny i śmieszny PIS. IP: *.chello.pl 14.01.06, 17:19
        Szanowni devegas i dzindzinka!

        Nie powtarzajcie frazesów Tuska, Rokity, HGW i Komorowskiego.
        Popatrzcie swoimi oczami i swoimi WŁASNYMI umysłami obiektywnie oceńcie co się
        dzieje.
        To nie PIS jest żałosny i śmieszny, tylko PO ŻĄDA, aby PIS podzielił się z nią
        władzą pół na pół (przypomnijecie sobie Rokitę a'la wagę}, pomimo przegranych
        wyborów. I nie ważne, że przegrali tylko niewielkim procentem - pierwsze miejsce
        na "pudle" jest tylko jedno i staje na nim ten, który wygrał np. bieg o jedną
        setną część sekundy.
        Żałość, ale już nie śmieszność, budzą też wypowiedzi ww. liderów PO. Najpierw
        obrażają - kłamiąc, a potem szybciutko znowu chcą usiąść do rozmów o koalicji.
        (Patrz chociażby dzisiejszą ich konferencję prasową.)
        Tak, nawiasem mówiąc, dla Polski chyba lepsza będzie koalicja PIS + reszta,
        oczywiście bez SLD i PO, chociażby ze względu na "rodowody" tych dwóch ostatnich.
        A co do J. Kaczyńskiego, to Tusk, chociaż jest wyższy, nawet mu do pięt nie
        dorasta. Z tego, co i jak mówi wygląda, że jeszcze nie pogodził się z faktami.
        "Już był w ogódku", już czuł się prezydentem (a Rokita premierem), że jeszcze do
        dzisiaj wiszą jego plakaty "Prezydent TUSK - człowiek z zasadami", a tu okazało
        się, że ani "ogródka", ani prezydentury, ani zasad (przyzwoitości). No, chyba że
        te "odziedziczone" po UW i UD.
        • llukiz prosty test 15.01.06, 01:16
          zboaczymy za 4 lata czy coś się zmieniło, czy tylko nakradli bez zmian. Bo jak
          by kradli ale chociaż ulepszali, to i tak już by był postęp
        • dzindzinka Re: Do Czerwiec14 15.01.06, 12:34
          Zawsze patrzę swoimi oczami i swoim umysłem:) Nie piszę, że PO święta jest.
          Niestety tak się składa, że w każdych wyborach wybierałam mniejsze zło. Do PIS
          byłam bardzo pozytywnie nastwiona, nawet w przedostatnich wyborach na nich
          zagłosowałam. Teraz przejrzałam na oczy. PIS jest wg mnie obłudne, perfidne,
          zbyt socjalistyczne i nie mające pojęcia o zasadach rządzących gospodarką. Na
          razie słychać tylko o mnożeniu wydatków publicznych, a nic o oszczędnościach.
          Robią dużo rzeczy pod publiczkę: becikowe, wydłużenie i tak chyba najdłuższych w
          cywilizowanym świecie wakacji, wydłużenie urlopów macierzyńskich... Jestem
          humanistką, ale rozumiem, że jak zarabiam rocznie 10 tysięcy, mam kupę długów,
          to nie planuję wydania 20 tysięcy! Za szczyt obłudy PIS uważam uhonorowanie
          skompromitowanej nepotyzmem pani Zyty Gilowskiej zwolenniczki tak
          "niesprawiedliwego" podatku liniowego (osobiście zawsze miałam złe zdanie o tej
          kobiecie, moim zdaniem jest zwyczajnie głupia, tylko dużo gada) stanowiskiem
          wicepremiera i ministra finansów. (Bo prawda jest taka, że p. Gilowska
          zatrudniała syna za nasze pieniądze i umieściła go na pierwszym miejscu na
          liście wyborczej w Lublinie, o synowej nie wspomnę, bo może było tak jak
          tłumaczyła, Gilowska też odeszła sama, nie wyrzucono ją jak cały czas
          podkreślali działacze PIS). U A teraz jeszcze koalicja z Samoobroną - partią
          kryminalistów... Szkoda słów. Powtarzam, że chciałaby się mylić: może Jarosław
          Kaczyński ma plan i chwilowo musi postępować podle. Jednak wydaje mi się to
          coraz bardziej małoprawdopodobne.
          Co do Tuska to nie jest on moim idolem, ale nie uważam, że K. go aż tak bardzo
          przewyższa. Czy K. nie pisał Prezydent IV Rzeczpospolitej? Co to za moralność
          Kalego? A obrzydliwa sprawa z Kurskim? To było w porządku?
          Pozdrawiam.
          • Gość: Czerwiec 14 Re: Do Czerwiec14 IP: *.chello.pl 15.01.06, 18:44
            dzindzinka napisała:

            > Zawsze patrzę swoimi oczami i swoim umysłem:) ...

            Chyba na końcu tego fragmentu lepszy byłby znaczek ;), bo reszta Twojego postu
            świadczy zupełnie o czymś innym.
            Czytając go wydawało mi się, że słyszę Rokitę na zmianę z Komorowskim (nie
            dotyczy to fragmentu o p. prof. Gilowskiej).
            Życzę więcej optymizmu i cierpliwości.
            • leon22222 Re: Do Czerwiec14 15.01.06, 22:50
              Rokita i Tusk to takie same (no prawie) dupki jak Kaczynski.
              Tyle ze maja zaplecze ludzi znjajacych sie troche lepiej na gospodarce
              co widac chocby po fakcie ze Zyta zostala ministrem finansow;)
              (!!!PARANOJA!!!! choc dla mnie to jaja jak moherowe!)
              PiS nie mial, nie ma i nie bedzie mial koncepcji finansow - i na to
              nie trzeba Tuska czy Rokity zeby to zobaczyc.
              Trzeba troche tylko poobserwowac i pomyslec.
              Czego i tobie czerwiec zycze ;)
              Ale ostrzegam!!! Myslenie - szczegolnie w obecnej sytuacji - boli...
              • Gość: dzindzinka Re: Do Czerwiec14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 09:30
                Dokładnie tak Leon.
            • Gość: dzindzinka Re: Do Czerwiec14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 09:29
              Nie przyszło Ci do głowy, że mogę mieć takie samo zdanie jak oni? Ty myślisz jak
              Kaczyńscy, ale ja nie zarzucam Ci, że nie patrzysz swoimi oczami, zakładam, że
              po prostu myślisz tak samo jak oni.
        • devegas Re: Żałosny i śmieszny PIS. 15.01.06, 22:36
          Sugerujesz że w związku z tym że moje opinie odbiegają od Twoich to nie mogą być wynikiem moich przemyśleń tylko są frazesami. Gratuluję logiki. Twoje opinie są wynikiem Twoich własnych i niezależnych przemyśleń a moje powtarzanymi frazesami czy tak rozumujesz? Chyba tak.
          A więc niezależny , samodzielny myślicielu, mnie to mało interesuje kto co rząda , albo kto kogo i czy za wszystko jest winna Platforma czy PIS czy jeszcze jakieś inne rzeczy.
          Mnie interesuje sprawne rządzenie i tu jest moja troska. Czy sensowne zmiany będzie robił PIS czy Platforma czy PSL to nie ma znaczenia. Ale układ jest taki w sejmie a nie inny i on dyktuje pewną logikę działańi i bez współpracy dwóch partii nie będzie konstuktywnego działania.
          Faktem jest że rządzi PIS i PIS dyktuje warunki i reguły gry. Faktem jest że od początku zwycięstwa PIS nie ma żadnej koalicji i nie dzieje się nic w kierunku zmian. Marionetkowy rząd Marcinkiewicza zajmuje się tylko PR i tworzeniem dobrych relacji z mediami.
          A to co teraz wyprawia Kaczyński to jest po prostu żałosne. Tworzy jakieś układy ze stałym sojusznikiem SLD czyli PSL, rozmawia o koalicji z LEpperem ( którego posądzał o związki z UB-cją), angażuje do rządu Gilowską ( 100% liberał), i co Ty niezależny myślicielu z tego rozumiesz?
          Masz jakiś pomysł o co właściwie Wielkiemu Strategowi chodzi?
          Czy widzisz jaki jest program i plan działania Wielkiego Stratega?
          Kaczyński się pogubił i zatracił w jakichś grach a teraz jeszcze jakieś kwity ma na Platformę. To przecież jest żałosne. Ręce opadają.
          • devegas Re: Powyższy post jest do Czerwca 15.01.06, 23:18
            Sorry, ale wycięło mi odnośniki.
        • dr.szfajcner Re: Żałosny i śmieszny PIS. 16.01.06, 01:54
          Gość portalu: Czerwiec 14 napisał(a):

          > Szanowni devegas i dzindzinka!
          >

          > To nie PIS jest żałosny i śmieszny, tylko PO ŻĄDA, aby PIS podzielił się z nią
          > władzą pół na pół (przypomnijecie sobie Rokitę a'la wagę}, pomimo przegranych
          > wyborów.

          Glupoty piszesz, jak zwykle.
          Wyborów do Sejmu NIKT nie wygral, bo NIKT nie zdobyl
          50% + jednego miejsca w parlamencie.
          Gdyby PiS wygral, to mialby ponad 230 glosow, ale nie ma,
          brakuje mu cos kolo setki.
          Takie klamstwa i oszukanstwa, to se pisz w szmacie Ewy Solowiej,
          a nie na forum TOK-FM.
      • Gość: Czerwiec 14 Re: Żałosny i śmieszny PIS. IP: *.chello.pl 14.01.06, 17:22
        A co przyszłości - głowa do góry, będzie dobrze, oczywiście o ile nie będzie
        koalicji PIS+PO (o czym pisałem wyżej).
        Pozdrawiam
    • Gość: no to Re: Żałosny i śmieszny PIS. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.06, 17:41
      jest was tak myślących ok.25% wg ostatnich sondaży

      Szkoda tylko, że devegas opisał swoje odczucia, emocje. Mało w tym wszystkim
      rzeczowych argumentów, do których można się rzeczowo odnieść.

      np. taki passus:
      > Jeżeli ludzie popierają PIS to jest to wynikiem sprawnego PR i obrazu
      kreowanego
      > przez media ale faktyczny obraz PIS jest żałosny.

      jest niepoważny bo zwyczajnie nieprawdziwy - "ludzie popierają PiS to wynik
      sprawnego PR i obrazu kreowanego przez media" - napisałeś. Jakie to media
      kreuja ten w domyśle pozytywny obraz PiS?
      Prawdziwsze jest stwierdzenie - ludzie popierają PiS mimo obrazu kreowanego
      przez media (nie dotyczy RM :))
      Na domiar podlany sosem ze złych emocji (PiS jest żałosny).
      Na tym poziomie merytoryczna dyskusja się urywa bo ja piszę, że PO jest
      żałosne, a Tusk przypomina obrażonego bachora i ...co, pogadamy?

      Dalej napisałeś:

      PIS okazuje się partią mało
      > skuteczną i nieodpowiedzialną, partią która miała swoje 5 minut i wygląda na t
      > o że je zmarnowała (obym się mylił). Zatraciła się w jakichś rozgrywkach
      person
      > alno-taktycznych i w umacnianiu swojego wpływu i kontroli nad Państwem a nie
      dz

      Z tego wynika, że wg Ciebie skuteczność i odpowiedzialność zapewni PiS tylko
      sojusz i trwała koalicja z PO. To Twoje widzenie polityki z perspektywy
      zwolennika i wyborcy PO.
      Tylko, że do tanga trzeba dwojga. Mam wrażenie, że z tej pary, pary do
      politycznego tanga nie będzie. Przynajmniej w najbliższym czasie.
      Nie ma co się przekrzykiwać kto zawinił. Kto nie potrafił ustąpić, kto nie
      potrafił przełknąć urazów, kto był w powyborczym szoku. Winne są obie strony.
      Tylko, że teraz trzeba aby państwo normalnie funkcjonowało, trzeba zmieniać to
      co możliwe, trzeba naprawiać to co można.
      PO nie chce wcześniejszych wyborów w obawie o swój wynik. Wczesniejszych
      wyborów nie chcą też inne partie parlamentarne, z tej samej przyczyny co PO.
      Co więcej, w obawie przed wyborami cała opozycja jest w stanie sprowokować
      anarchiczne zachowania w parlamencie z jawnym naruszeniem regulaminu sejmu i
      konstytucji.
      Cóż ma robić PiS w takiej sytuacji?
      Koalicja z PO nierealna. Dlaczego? Bo wg mnie PO weszła w rolę recenzenta,
      sądząc że w dłuższej perspektywie PiS będzie traciło przy władzy, a PO będzie
      zyskiwać. W zasadzie mają rację ale...
      Jest to rola recenzenta bezkompromisowego, krytykującego wszystko co jest
      związane z rządem i PiS- em i wszystkich ludzi związanych z rządem i PiS-em.
      Jest w tym dużo retoryki, i jest to retoryka często bardzo mocna i
      niesprawiedliwa.
      Ryzykowna to i zła w intencjach koncepcja na przyszły sukces, także zła dla
      państwa na dłuższy dystans. Bo tak naprawdę dla PO jest możliwy tylko jeden
      potencjalny koalicjant, także w przyszłości. To ... tak PiS.
      Nic tu nie zmieniają uściski z Tuska z Giertychem czy Kotlinowskiego z
      Komorowskim po głosowaniu nad becikowym (gdzie te zasady?).
      Dla PO bowiem jedynym koalicjantem do zaakceptowania jest PiS. I tu skrywa się
      paradoks politycznej sytuacji PO.
      Bezpardonowe ataki na PiS i Kaczyńskiego nie przybliżą PO do koalicji z PiS w
      przyszłości. Urazy pozostają na długo i trudno je będzie przełamać np. w
      następnej kadencji. A brak koalicji PO-PiS oznacza dla PO ...zgadnij co. Tak,
      oznacza że PO nie będzie rządzić.
      Wracając do sytuacji PiS.
      PiS może w chwili obecnej zawiązać koalicję tylko z SO i PSL i z... nikim
      więcej. SLD oczywiście odpada, ze względów est-etycznych :)
      LPR odpada choćby po tym co ostatnio wyczyniał Giertych z Kotlinowskim w sejmie
      jawnie łamiąc prawo (absrachując już od poglądów LPR np. na temat prywatyzacji
      czy Unii Europejskiej czy obecności w Iraku - nie do zaakceptowania dla PiS).

      Całe to gadanie tuzów PO o Lepperze i SO, o przestępcach w rządzie, jest to nic
      innego jak tylko polityczna, bardzo ostra retoryka, która skierowana jest do
      zwykłych ludzi. Ma pokazać, że coś złego się dzieje. Ma w umyśle przeciętnego
      odbiorcy wyzwolić określone skojarzenia. To tylko ostra gra werbalna.
      Mniej emocji zalecam, zwłaszcza w odbiorze polityki. Pewnie jeszcze niejedno
      zobaczysz w życiu. I obyś sie nie zawiódł na swoich politycznych wyborach.
      Tak to widzę.
      Skracam i wracam do obowiązków domowych.
      Pozdrawiam.
      • Gość: no to Re: Żałosny i śmieszny PIS. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.06, 17:53
        Poprawiam po ponownym przeczytaniu.
        absrachując już od poglądów LPR - poprawnie jest abstrahując

        Za wszystkie inne możliwe błędy z góry przepraszam.
      • Gość: jacuś Re: Żałosny i śmieszny PIS. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.06, 19:47
        no to w zasadzie zgadzam się z Tobą.
      • devegas Re: Żałosny i śmieszny PIS. 15.01.06, 23:02
        Gość portalu: no to napisał(a):



        > Prawdziwsze jest stwierdzenie - ludzie popierają PiS mimo obrazu kreowanego
        > przez media (nie dotyczy RM :))
        > Na domiar podlany sosem ze złych emocji (PiS jest żałosny).
        > Na tym poziomie merytoryczna dyskusja się urywa bo ja piszę, że PO jest
        > żałosne, a Tusk przypomina obrażonego bachora i ...co, pogadamy?

        Żałosne są działania Kaczyńskiego. Koalicja z Lepperem ( którego nie tak dawno Kaczyński odsądzał od czci i wiary), zaangażowanie Gilowskiej, rozmowy z PSL ( stały sojusznik SLD). To są gry i taktyki które nic nie budują które tworzą bagno i nieczytelny politycznie obraz. Żałosne są zapowiedzi ujawnienia jakiś kwitów na posłów Platformy. Czy to jest mąż stanu?


        > Z tego wynika, że wg Ciebie skuteczność i odpowiedzialność zapewni PiS tylko
        > sojusz i trwała koalicja z PO. To Twoje widzenie polityki z perspektywy
        > zwolennika i wyborcy PO.
        Tak wynika z rozkładu sił w obecnym sejmie i potencjału obu partii. Na razie nie widzę znaczących i konstuktywnych działań rządu ani PIS-u. Becikowe? to jest strategia rządu? albo dofinansowanie Świątyni Opatrzności Bożej?

        > Cóż ma robić PiS w takiej sytuacji?
        Nastawić się na współpracę i współdziałanie a nie prowadzenie gier celem uzyskania większych wpływów.
        Koalicja jest jak najbardziej możliwa, jeżeli obie strony zacznął rozmawiać i schowają własne urażone ambicje.
        Podoba mi się Morozowski, który jako jeden z nielicznych dziennikarzy widzi gdzie właściwie tkwi problem braku koalicji i stara się (na ile dziennikarz może) konstruktywnie pomóc liderom w jego rozwiązaniu.
        Inni dziennikarze są po prostu beznadziejni w swoich komentarzach i analizach. Wychodzi ich słaby merytoryczny poziom albo wazeliniarstwo.

    • Gość: klm Re: Żałosny i śmieszny PIS. IP: *.aster.pl 14.01.06, 18:00
      devegas napisał: Kaczyński marnuje olbrzymi potencjał intelektualny i twórczy
      jaki dałaby współpraca partii PIS i PO.
      Szczególnie gigantyczny jest potencjał HGW,Pitery,Niesiołowskiego i Schetyny nie
      mówiąc o samych liderach i pozostałych członkach "gabinetu cieni"!!!
      Niekończące sie pasmo porazek PO od zakończenia wyborów parlamentarnych i prezy-
      denckich jest spowodowane nieudacznictwem politycznym w/w, a nie jakąś super
      przebiegła grą Kaczyńskiego, co się wmawia w ramach kampanii przyprawiania gęby
      Jarosławowi. Duet Tusk/Rokita
      oszalał w oskarzaniu Rządu, Marszałka Sejmu i PiS o wszystkie swoje
      niepowodzemia. Od 2 dni próbuja w tą awanturę wciagnąć Prezydenta. Obu
      destruktorom w oczy zagląda klęska i całkowita utrata pozycji na scenie
      politycznej. Nie cofną sie przed niczym aby utrzymać swoje pozycje i nie zdają
      sobie sprawy, że ich bój już jest przegrany. Szkoda elektoratu PO i normalnego,
      względnego spokoju po kampanii wyborczej.
    • Gość: Fugasek Re: Żałosny i śmieszny PIS. IP: *.konstancin.net.pl / *.knc.pl 14.01.06, 23:09
      Ludzie! Czy Wy wszyscy powariowaliście??? Czy ma nami rządzić Lepper - ten
      prostak, prymityw i chamidło??? Rozumu nie macie???
    • Gość: Lelekl Re: Za PO ciągnie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 04:50
      Za PO ciągnie się takie towarzycho, że niech już lepiej ten kaczor robi tak
      jak robi.
      Proszę przykładzik :
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3091083.html
      Obrazowe ?
      • Gość: werti Popieram :Czerwiec 14, No to, Klm, Lelekl !!!! IP: *.net.autocom.pl 15.01.06, 07:23
        Myślę podobnie jak w/w Forumowicze! I trudno mi sobie nawet wyobrazić,
        że całą sytuację można postrzegać inaczej.....
        • devegas Re: Popieram :Czerwiec 14, No to, Klm, Lelekl !!! 15.01.06, 23:14
          Gość portalu: werti napisał(a):

          > Myślę podobnie jak w/w Forumowicze! I trudno mi sobie nawet wyobrazić,
          > że całą sytuację można postrzegać inaczej.....
          Można, jak widzisz , musisz jedynie szerzej i bardziej wnikliwie przeanalizować obecną sytuację a przejżysz na oczy czego Ci serdecznie życzę.
    • Gość: jacuś Re: Żałosny i śmieszny PIS. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.06, 19:44
      Giertych panicznie boi się nowych wyborów. To widać, słychać i czuć ten strach
      od niego.
      W ostatnich omal nie dostał mandatu z Warszawy. W nadchodzcych nie ma szans.
      Małe szanse ma też cały LPR. Tak czy siak Giertych zostanie wyautowany, a może
      mawet wywalony z LPR.
      Wcześniejsze wybory to polityczne być albo nie być Giertycha.
      Stąd te chaotyczne ruchy, walenie na oślep, szukanie winnych i panika na twarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka