Gość: astat
IP: *.wat.sdi.tpnet.pl
07.03.06, 18:04
ezelde i peezel, no po prostu kocham tę wymowę:) Ale co tym ludziom dolega?
Ja bym jednak panią Torańską poprosiła o wyjaśnienie. Już dobrze, wiem, że z
moją obsesją 'na rzeczy' nie doczekam się jasnej odpowiedzi nigdy od nikogo,
ale to peezl i ezelde fascynuje mnie od dawna swoim fenomenem. Nawet nie
chyba kwestia wymowy, że latwiej, tych speców od radiowej wymowy trzeba
zapytać, ale ciekawe to. To ja poproszę.