Gość: Enola Gay
IP: 212.85.1.*
07.03.06, 20:28
Pan komediant Majchrzak jest z pewnoscia osoba o niezbalansowanym zyciu
psychicznym.Ten czlowiek musial zostac aktorem,gdyz inaczej cale zycie
leczylby sie psychicznie.Wszystkie jego role,wszystkie jego wywiady prasowe
pokazuja ten stam wyraziscie.Jemu naprawde wydaje sie,ze jest artysta i
jednym z najwybitniejszych aktorow nad Wisla.
W rzeczywistosci to facet o ponurej twarzy dresiarza z napadu,z zalosna
inteligencja i nadmiarem bardzo dobrego samopoczucia.
Dobrze,ze juz nie gra w filmach.Kladl kazdy,gdy tylko sie odezwal.Na scenie
nie jest grozny.Sceny przyjmie kazdego niezgule,scena przytuli i Kasie Figure
i Majchrzaka.Chcecie placic za ich "sztuke" - placcie.Wasz wybor.