Dodaj do ulubionych

Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury

IP: *.nfb.pl / *.nfb.pl 21.03.06, 23:33
"Niech się Polska rozśpiewa, niech piosenką rozbrzmiewa, by piękniejszy był świat" - to piosenka z "Misia"? Bareja ma konkurencję - Mutor z Ujazdowskim.
Obserwuj wątek
    • Gość: g " Widziałem Orła cień ...." IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 00:16
    • Gość: jaroszy "Trzeba oszczędzać"? Na kulturze? Ty wsiórze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 01:51
      A po co oszczędzać? Żeby mieć czym płacić za tzw. "tanie państwo".
      Czyli- jak za czerwonego - zabieramy kulturze,debilami łatwiej rządzić, no i
      głosują jakoś tak na nas... Same plusy, panie. Bo Ci artyści to zboczeńcy!
      • totumfacy Re: "Trzeba oszczędzać"? Na kulturze? Ty wsiórze! 22.03.06, 06:02
        Resort kultury nie oszczedza , bo czy jest oszczedzaniem wymiana kadry na
        lepszą?
        Kryteria - ponizej
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3227457.html
        Genetyczni patrioci na listy PiS-u w wyborach

        Iwona Szpala 22-03-2006 , ostatnia aktualizacja 21-03-2006 20:37

        Jeśli twój dziadek miał dyplom, ojciec miał dyplom, to ty już dyplomu pokazywać
        nie musisz. Jeśli jednak brałeś udział w bójce o kobietę, nie masz szans, by
        zostać kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na radnego - mówi poseł Marek Suski,
        który odpowiada na Mazowszu za listy Prawa i Sprawiedliwości w jesiennych
        wyborach samorządowych.




        Jednym z kryterium przy układaniu list do samorządu mają być ponoć rodzinne
        korzenie kandydatów. Czy na Mazowszu dobrze mieć przodka np. w AK?

        Marek Suski, szef mazowieckiego PiS: AK-owskie pochodzenie nie daje 100-proc.
        gwarancji wejścia na listę, najważniejsze będzie kryterium fachowości. Jesteśmy
        otwarci na wszystkie środowiska, ale to miła informacja, dodatkowy punkt.

        Dlaczego to jest dla Was ważne?

        - Bo jeśli rodzina kandydata walczyła o Polskę, o niepodległość, dziadek był w
        AK, a pradziad uczestniczył w powstaniu styczniowym, to taki ktoś daje nam
        gwarancję genetycznego patriotyzmu.

        Co - prócz genetycznego patriotyzmu - będzie mile widziane jeśli idzie o
        pochodzenie kandydatów na radnych?

        - Zapraszamy na listy osoby wywodzące się ze środowisk inteligencji
        historycznej. Wyjaśnię to tak: jeśli twój dziadek miał dyplom, ojciec miał
        dyplom, to ty już dyplomu pokazywać nie musisz. Wychowywanie w porządnej
        rodzinie, gdzie dbano o wartości, gwarantuje przyzwoitość.

        Nie zawsze. Niedawno na granicy zatrzymano polskiego arystokratę z wyśmienitej
        rodziny, który przemycał gigantyczną ilość narkotyków.

        - To są wyjątki, ja mówię o statystyce.

        Za PRL punktowano pochodzenie robotniczo-chłopskie, u was można "nabić" sobie
        punktów dziadkiem z dobrą biografią?

        - A cóż w tym złego, że jako PiS odwołujemy się do etosu niepodległościowego i
        ludzi o takiej tradycji chcemy mieć na swoich listach? Traktujemy to jako
        informację o kandydacie, a nie kryterium przesądzające.

        A co jest kryterium właściwym?

        - Zdobycie zaświadczenia z Instytutu Pamięci Narodowej, że ma się czystą
        przeszłość.

        Już na etapie starań o wejście na listę?

        - Tak. Kto nie rozliczy się z przeszłością, nie ma szans na start pod naszymi
        sztandarami. Żądamy też wypełnienia ankiety, w której kandydat szczegółowo
        opisze, czy majątku dorobił się uczciwie. Start wyklucza karalność, chyba że
        mówimy o ludziach walczących z poprzednim ustrojem.

        A jakieś szczególne wymogi co do prowadzenia się kandydata?

        - W życie prywatne nie ingerujemy. Nikt nie poniesie konsekwencji np. z tego
        powodu, że jest rozwodnikiem. Chyba że kandydat w swoich afektach posunął się
        zbyt daleko i np. pod wpływem alkoholu wdał się w bójkę o kobietę. Oczywiście
        musi to być zdarzenie prawdziwe, a nie plotka rozsiewana przez nieżyczliwych.
        Zresztą wszystko szczegółowo sprawdzimy.

        Zainteresowani listami są?

        - Jest ich bardzo dużo. Już spływają ankiety. Startować chcą nie tylko
        działacze PiS, ale ludzie dotąd związani i z LPR, i z PO, a nawet z PSL. Będzie
        w czym wybierać.

      • Gość: melomaniak bajka dla głuchych IP: *.dial.pl 24.03.06, 17:05
        ...dawno....dawno temu w Polsce, w pewnym mieście, żył sobie staruszek, który
        był w młodosci nauczycielem muzyki. Codzienne życie zakłócały mu wystawione na
        ulicach potężne megafony, z których od rana do późnego wieczora ryczały "jedyne
        i słuszne" slogany; wszystkie stworzenia kryły się wystraszone do swoich norek.
        Dzieci w czerwonych chustach "klepały" wierszyki o internacjonaliźmie,
        proletariacie, o najdoskonalszych sekretarzach. Młodzież w najważniejsze dni w
        roku: Dzień Rewolucji Październikowej, urodziny towarzysza Włodzimierza Lenina,
        data śmierci Lenina, itp. fałszowała krzycząc na ten temat piosenki, pieśni i
        hymny...A w szkolnych bibliotekach na półkach stały zakurzone "Śpiewniki
        Domowe" Stanisława Moniuszki, Pieśni Zygmunta Noskowskiego do słów Marii
        Konopnickiej, hymn "Leć Orle Biały" Ignacego Jana Paderewskiego, pieśni
        kościelne i narodowe oraz wiele najpiękniejszych arcydzieł muzycznej literatury
        dziecięcej i młodzieżowej kompozytorów z całego świata.
        Ów starszy pan zaprosił pewnego dnia uczniów z kilkudziesięciu wybranych szkół
        do jednej szkoły aby poczytać dzieciom bajki.
        Wiele dni opowiadał także najciekawsze historie ze swojego życia; o tym jak
        uczył się muzyki,jak pojmował tajemnice poezji i literatury pisanej prozą.
        Dzieci słuchały go i zapragnęły naśladować miłego staruszka.
        Po wielu, wielu dniach dzieci zaczęły śpiewać w chórze ze swoim ukochanym
        staruszkiem, stworzyły orkiestrę i jak można się domyśleć program ich koncertów
        stanowiły zakurzone zbiory muzyczne z bibliotek. Owa wzajemna przyjaźń trwała
        15lat. Dzieci w tym czasie dały wiele koncertów...oczywiście, uczyły się także
        w wielu szkołach i ...(to nie przesada)...90% spośród nich skończyło wyższe
        studia. Dzisiaj mieszkają na całym świecie i z przyjemnością wspominają miłego
        staruszka, koncerty i... zakurzone zbiory ze szkolnych bibliotek.
        Ciekawe, że tylko czterech dawnych uczniów staruszka można podziwiać dzisiaj
        na płytach, słuchać w radio i telewizji. Setki innych dawnych uczniów jest
        dzisiaj profesorami, lekarzami, architektami, artystami, twórcami,
        dyplomatami...słowem, wielu z nich wykonuje dzisiaj bardzo dużo ciekawych
        zawodów...i po latach zdarza im się wieczorkiem pójść na próbę i spiewać w
        chórach amatorskich na całym świecie.
        I kiedy usłyszałem o inicjatywie NCK - Śpiewająca Polska opowiedziałem o
        niej mojemu wnuczkowi. Należy również powiedzieć, że świadkiem mojej rozmowy z
        wnuczkiem był także pies. Wnuczek od tej chwili chce, abym śpiewał
        wszystkie "piosenki", które znam. Udałem się więc do biblioteki i... o dziwo!!!
        zobaczyłem na półkach zakurzone zbiory pieśni, które śpiewały dzieci z bajki...
        Wieczorami śpiewam wnuczkowi, a on słucha i powtarza za mną...a co robi pies?
        Pies merda ogonkiem.
    • Gość: Jan Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.easycomm.pl / *.easy.com.pl 22.03.06, 07:53
      Zaczelo sie! Ponownie zaczynamy wszystko od poczatku...Nasze nieszczescie
      narodowe to glupi minister !
    • Gość: Muras Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.SERVER / *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 08:38
      KULTURA w wydaniu PIsowym polegac będzei na pielegnowaniu jedynie słusznej
      tradycji. Zadnych pytań, myslenie boli - artyści krytyczni w niebyt.
      Piosenka ,piosenka radosna aby prezesowi sie podobało jaka to mamy rożśpiwaną
      młodzież. A no i musimy oszczedszac . Taaak , wystawa malarstwa konceptualnego
      bez farb i rzeźby konceptuanej. A jaeszcze się dobierzemy do TVP Kultura i te
      wszystkie zbereźne ksiązki zastapimy Słowackim,Mickiewiczem no i Herbertem
      Herbert tak ale tylko nie MIłosz oj nie.
      PS. Co jak mam zrobic tak sie marnuje- pradziad styczniowe, dziadek najpierw
      wielkopolskie, potem wydawnictwa o powstańcach styczniowych potem oficerII RP
      potem jakas konmspira....Oj czemy u mnie w lesie nie ma żadnego PIS może by tak
      założyc prezesem lisek chytrusek,Dziki w teren do wywąchania układów, a
      wiewióry na skarbników....
    • Gość: kaska Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: 82.177.111.* 22.03.06, 10:13
      Był już taki jeden (minister), co tylko na orkiestry strażackie chiał dawać
      pieniądze...
      • Gość: strach Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: 217.153.144.* 22.03.06, 10:17
        boję się.......
        • Gość: mp Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 22.03.06, 13:36
          też zaczęłam się bać, kiedy weszłam na stronę inetrnetową pana Mutora, którego
          zainteresowania to :"Naszą ulubioną rozrywką jest chodzenie do kina. Natomiast
          moją osobistą pasją są książki". po szefie NCK- u spodziewałabym się szerszych
          zainteresowań związanych z kulturą. ale to nie wszystko. radny bowiem
          charateryzuje swoją osobę tak: " Jestem konserwatystą, czyli człowiekiem, który
          w życiu publicznym kieruje się przede wszystkim tym, co sprawdzone. Za
          sprawdzone uznaję te wartości, które od wieków są podstawowym filarem
          zapewniającym rozwój naszej cywilizacji: religię, poszanowanie tradycyjnego
          modelu rodziny i jej praw, poszanowanie własności prywatnej, poczucie wspólnoty
          narodowej. Uznaję że wartości te mają moc ożywczą i tylko one mogą być źródłem
          pozytywnych przemian w polskim życiu społecznym i politycznym.

          Konserwatyzm w Polsce jest opcją na rzecz polityki ambitnej, która zakłada,
          przy zachowaniu tego, co skutecznie udało się w Polsce osiągnąć po 1989 roku,
          zerwanie z dzisiejszymi patologiami trawiącymi państwo. Konserwatyści jako
          pierwsi postawili często powtarzany dziś postulat budowy IV Rzeczypospolitej -
          nowego polskiego ustroju, który pozwoli na zorganizowanie silnego i czystego
          państwa. "
          nie, nie to nie żarty.
          słowa klucze pana Mutora: konsterwatyzm, patriotyzm, siła, czystość.
          nie wróży to dobrze, oj nie wróży...
    • Gość: gość Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: 195.117.227.* 22.03.06, 11:34
      Czy doświadczenie zawodowe nowego dyrektora (harcerstwo, biuro poselskie) daje
      mu mandat do oceny kompetencji pracowników i celowości programów kulturalnych,
      czy w tym kraju naprawdę brak kadr kierowniczych????
      • Gość: gość2 Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.ita.pwr.wroc.pl 22.03.06, 12:31
        Nie, to wraca bumerang z napisem "Teraz, K....., My". Musi być mierny, ale
        wierny.Amen!
        • iberelka1 Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury 22.03.06, 15:05
          Dlaczego do kultury pchaja zawsze najwiekszych palantów? Czego takiego dokonal
          ten Mutor, zeby móc pozwolic sobie weryfikowac ludzi o ogromnym doswiadczeniu,
          przygotowaniu, intelekcie, znajomosci rzeczy. Zostaniemy przy Slowackim,
          Mickiewiczu, Chopinie, ale zaden nowoczesny nie wedrze sie na zlote stronice
          polskiej kultury. Zalamujemy rece, ale nie robimy nic, a tu coraz gorzej. A
          moze by tak pomyslec o polskim Maju 2006?
          • Gość: k. Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.aster.pl 22.03.06, 22:37
            Jak będzie trzeba, to pomogę !
    • Gość: sfg brzmi strasznie IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 22.03.06, 15:35
      no brzmi dosc strasznie, nadzieja w tym, ze ze swoja dzialalnoscia nie bedzie
      bardziej ekspansywny, .... nawet nie chce mi sie tego komentowac tak naprawde,
      chyba nie mialbym nic do powiedzenia takiemu panu, ani ludziom, ktorzy chca
      zeby ten pan mowil i dzialal w ich imieniu,
      • Gość: yoorek Re: brzmi strasznie IP: *.olsztyn.mm.pl 22.03.06, 16:43
        A pamiętacie na czym polegała emigracja wewnętrzna, a moze panie i panowie
        twórcy, artysci, poeci i pisarze spróbować jeszcze raz. A nuż się uda !!!
        • Gość: sfg Re: brzmi strasznie IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 22.03.06, 16:53
          moge tylko przypuszczac o czym mowisz , nie moge tego pamietac z powodu wieku,
          ale pewnie maszracje
    • vidi12 Re: Cenzura działa- jak widzę 22.03.06, 16:11
    • vidi12 Re: Co za durnie w tym PiS 22.03.06, 16:12
    • Gość: guziec Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 16:24
      Taka będzie kultura, jaki (ch)ujazdowski. Trzeba siać, siać, siać...
    • Gość: Fedora Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 16:46
      Wygląda ten Mutor na ambitnego entuzjastę zadanego zadania... Taki z niego
      samodzielny dyrektor będzie jak z koziej....
      wybaczcie dosadność
    • Gość: Pardą... Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.06, 18:09
      ...ale zaszła jakaś pomyłka. Pan Marek Motur się nazywa.

      i pozdro
    • Gość: Newuro Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.nsm.pl 22.03.06, 18:43
      Tylko patrzeć jak Pan dyrektor Motor będzie się chciał na spotkanie z Józefem
      Czapskim umówić.
    • Gość: gość taki jeden Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.03.06, 21:13
      PiS w warszawskich dzielnicach zawładnął już kilkoma ośrodkami kultury gdzie
      wprowadził takie właśnie "nowe", "odkrywcze" i "wspaniałe" pomysły. Wystarczy
      pofatygować się na Grójecką 75, do Ośrodka Kultury Ochoty, by przekonać się,
      jak za kilka misięcy bedzie wyglądało NCK. Na Ochocie, w OKO rządzi niepozorna
      Monika Bończa-Tomaszewska. Komu to się nie podoba - aut z paragrafu 52. Tak też
      będzie w NCK. Zakwitnie lizusotwo, donosicielstwo i obsolutne samowładztwo
      najjaśniejszego dyrektora, jak w OKO, jak na Ochocie. Ani OKO na Ochocie, ani
      NCK nie bedzie i nie jest w tym jedyne: PiS tak działa w każdej skali. Od
      najmniejszych jednostek i środowisk po same szczyty naszego kraju. I nazywaja
      to rządami prawa. Aby do wyborów, bo może chociaż w Warszawie się trochę
      przewietrzy, bo od tego pisowskiego zaduchu boli głowa i serce.
    • Gość: k. Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.aster.pl 22.03.06, 22:40
      Gdy rozum śpi, budzą się demony - to slogan, ale wciąż aktualny.

      Czy ta władza naprawdę wszystko musi rozp..przyć ?

    • pawelstangret Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury 22.03.06, 23:20
      PISREALIZM!!!! Proponuję, aby wrócić do starych sprawdzonych wzorców. Nie
      potrzebujemy degeneratów spod znaku formalizmu, konceptualizmu i tego typu
      wykolejeń. Sztuka powinna opiewać piękno naszej ojczyzny i twardą władzę Mutora
      o odrodzenie narodu poprzez wartości "patriotyczne". D L A T E G O T R Z E B
      A R E A L I Z M U!!!! PISREALIZM!!!!! A na warszawskim zjeżdzie go
      zatwierdzimy.
    • Gość: Yoga Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.03.06, 23:05
      Przeciez Narodowe Centrum Kultury powinno zajmowac sie innymi sprawami niz
      rozspiewywaniem Polski. Nie rozumiem tez akcji Patriotyzm jutra. To takze nie
      te kompetencje. Czy to zakladania chorow szkolnych potrzeba az takiej
      instytucji i takich pieniedzy? Czy powolaniem NCK nie powinno byc wlasnie
      wspieranie sztuki i kultury, a nie jakas dzialanosc na poziomie swietlic czy
      osrodkow kultury z lat 50.? Jest to inna odmiana socrealizmu. Na sztuke kasy
      nie bedzie, na produkcyjniaki sie znajdzie. PiS MUSI ODEJSC
      • Gość: vb Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.pc-help.com.pl 24.03.06, 12:45
        racja
        • niezlomny.prawicowiec Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury 24.03.06, 12:54
          Jest premier - od którego przedziwna moc bije -
          Którego postać wolę niezłomną wyraża -
          On wskazania Papieża już realizuje...
          A historia czas chwały dla Polski
          odmierza!

          Władysława Milczarek, Łódź
    • Gość: Art Re: Gruntowne zmiany w Narodowym Centrum Kultury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 23:53
      "Dyr. Mutor zamierza zamknąć dział współpracy instytucjonalnej. Z pracy mają
      odejść m.in. krytyk i historyk sztuki Małgorzata Winter oraz Lech Stangret i
      Andrzej Jakubowski. Dział zajmował się programem zbierania sztuki współczesnej
      Znaki Czasu."

      Co słychać w Zachętach?
      users.nethit.pl/forum/forum/sztuka/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka