Dodaj do ulubionych

strach protestować...

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 14:24
Nie widzę szans zmian na lepsze w PR:-((
Papież dał błogosławieństwo Siezieniewskiemu...i wszystkim pracownikom PR
(czyli derekcji trUjki również).
Niespodziewane poparcie z Watykanu:-))
j.
Obserwuj wątek
    • neandertalski Re: strach protestować... 12.12.02, 14:30
      no faktycznie, to możeby jakiś cyrografik gdzieś z kimś na boku spróbować
      spisać? Bo jasna strony mocy raczej nic nie pomoże..........
      • kicior99 Re: strach protestować... 12.12.02, 14:37
        w PR katastrofa zdarzyla sie w roku 1939 i jakos do tej pory nie mofa sie
        otrzasnac...
        • neandertalski Re: strach protestować... 12.12.02, 14:44
          eeee tam na Trójce do roku 2000 było całkiem nieźle a w każdym razie
          zdecydowanie wolę radio przed rokiem 2000 niż przed rokiem 1939
          • Gość: jarek Re: strach protestować... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 14:47
            neandertalski napisał:


            > zdecydowanie wolę radio przed rokiem 2000 niż przed rokiem 1939

            Panie, przed wojną to była Trójka, nie to co teraz!!!:-))
            j.
            • tuhanka Re: strach protestować... 12.12.02, 15:04
              Kochani! Nawet jeśli to prawda z tym błogosławieństwem, to przecież papież nie
              jest nieomylny - tzn. wedle dogmatu jest nieomylny w kwestiach wiary i
              moralności - ale nikt tam nie mówi o tym, żeby był nieomylny w kwestiach
              mediów! Zapewne ktoś usłużny wprowadził Jana Pawła II w błąd, bo nie sądzę,
              żeby w innym wypadku pobłogosławił to czerwone towarzystwo. A może to były
              egzorcyzmy??? Jarku, skąd masz tę informację? Możesz podać źródło?
              • Gość: Janusz Re: strach protestować... IP: proxy / 10.40.1.* 12.12.02, 15:21
                tuhanka napisała:

                > Kochani! Nawet jeśli to prawda z tym błogosławieństwem, to przecież papież
                nie
                > jest nieomylny - tzn. wedle dogmatu jest nieomylny w kwestiach wiary i
                > moralności - ale nikt tam nie mówi o tym, żeby był nieomylny w kwestiach
                > mediów! Zapewne ktoś usłużny wprowadził Jana Pawła II w błąd, bo nie sądzę,
                > żeby w innym wypadku pobłogosławił to czerwone towarzystwo. A może to były
                > egzorcyzmy??? Jarku, skąd masz tę informację? Możesz podać źródło?

                Też słyszałem, w serwisie Trujki. Siezieniewski miał audiencję i zwyczajowo on
                i pracownicy Polskiego Radia i słuchacze zostali pobłogosławieni. Żadna
                sensacja. Zresztą Polskie Radio transmituje pielgrzymki, nadaje audycje
                watykańskie itp. więc w jakiś sposób wspólpracuje z Watykanem. I możliwe że ta
                współpraca uklada się dobrze. Jest przecież jakaś redakcja programów
                katolickich czy coś takiego. Z człą pewnością ani Papież ani hierarchia
                watykańska nie orientują się w zmianach programowych w PR . Zresztą Jarek
                raczej ironizował.
                • tuhanka Re: strach protestować... 12.12.02, 15:35
                  No to przeczytajcie depeszę Informacyjnej Agencji Radiowej:

                  "Papież Jan Paweł II przyjął delegację Polskiego Radia
                  12.12.2002 11:58  
                   
                  Przebywająca w Watykanie delegacja Zarządu Polskiego Radia wzięła rano udział
                  we mszy świętej w prywatnej kaplicy Jana Pawła II. Papież otrzymał w prezencie
                  od Polskiego Radia płyty kompaktowe z zarejestrowanymi homiliami papieskimi
                  wygłoszonymi podczas sierpniowej pielgrzymki.

                  W załączonym do podarunku liście podziękowano za stałą troskę o sprawy Ojczyzny
                  - powiedział prezes Polskiego Radia SA Andrzej Siezieniewski. "To było wielkie
                  przeżycie duchowe i bardzo ważne wydarzenie dla całej delegacji i społeczności
                  radiowej" - powiedział prezes Polskiego Radia. Podkreśłił też, że papież
                  przyjął z wdzięcznością płyty z nagranymi homiliami, dziękując radiu za pracę.

                  Prezes Andrzej Siezieniewski zaznaczył też, że ksiądz biskup Stanisław Dziwisz
                  przedstawiając delegację Polskiego Radia dodał, że jest to dobre radio. Papież
                  podzielił tę ocenę skinieniem głowy powiedział Andrzej Siezieniewski."
                   
                  Ani słowa o błogosławieństwie, a papież nie powiedział: "to jest dobre radio",
                  powiedział to Dziwisz - może więc Siezieniewski źle to odczytał, a to
                  potakiwanie było gestem politowania? (Złośliwa jestem, wiem)
                  • neandertalski Re: strach protestować... 13.12.02, 07:49
                    eee no chyba nikt nie wieży, że osoby na najwyższym stołku w czymkolwiek się
                    orientują, tak w przypadku Pana Premiera Najjaśniejszej jak i Pana Papieża.
                    Osoby na samym szczycie od takich sparaw mają swoich doradców, zastępców i całą
                    rzeszę "prawych rąk" które tylko podstawiają co trzeba do podpisania albo
                    przeczytania. I nie jest to wcale nic złego, człowiek nie jest w stanie sam
                    objąć wszystkiego, powinień tylko potrafić sobie dobrać odpowiednich ludzi do
                    wspołpracy. Dlatego takie dyskusje w stylu, co papież albo co premier miał na
                    myśli mówiąc to czy tamto nie mają zwyczjnie większego sensu, sprawy radia
                    polskiego myślę, że obchodzą koronowane głowy w minimalnym stopniu, ot zwykłe
                    kilka słów okazjonalnego bla bla bla. Oni są do wyższych celów.
              • Gość: Jarek "jak trwoga, to do boga!" IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 15:35
                tuhanka napisała:

                > Kochani! Nawet jeśli to prawda z tym błogosławieństwem, to przecież papież
                nie
                > jest nieomylny - tzn. wedle dogmatu jest nieomylny w kwestiach wiary i
                > moralności - ale nikt tam nie mówi o tym, żeby był nieomylny w kwestiach
                > mediów! Zapewne ktoś usłużny wprowadził Jana Pawła II w błąd, bo nie sądzę,
                > żeby w innym wypadku pobłogosławił to czerwone towarzystwo. A może to były
                > egzorcyzmy??? Jarku, skąd masz tę informację? Możesz podać źródło?

                Przepraszam, z pośpiechu zapomniałem napisać, że usłyszałem to w serwisie BIS-
                ki dziś o 13.00.
                A może w zapewne niezbyt w tej materii dobrze zorientowanym Watykanie zarząd
                upatrUje (sic!) ostatniej deski ratunku?:-))

                Pozdrawiam, j.
                • Gość: Kato Dziwisz sie? A Dziwisz nie. IP: *.chello.pl 12.12.02, 16:18
                  JPII jest bardzo niezadowolony z przesuniecia na inna pore audycji
                  P.Kaczkowskiego. I nie bedzie smsowal do radia - podaja zrodla dobrze
                  poinformowane
    • Gość: xz Re: strach protestować... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.02, 07:46
      Gość portalu: Jarek napisał(a):

      > Nie widzę szans zmian na lepsze w PR:-((
      > Papież dał błogosławieństwo Siezieniewskiemu...i wszystkim pracownikom PR
      > (czyli derekcji trUjki również).
      > Niespodziewane poparcie z Watykanu:-))
      > j.

      Chyba jednak coś w tym jest.
      Pamietam taką wypowiedź z jakiejs starej konferencji prasowej, którejś z
      poprzednich dyrekcji PRIII (Miecugow?). A były to czasy, gdy wieszano krzyże,
      święcono co popadnie, budowano kaplice gdzie się da, i gdzie się nie da, a p.
      Monika Olejnik jeździła samochodem z Urbanem. Pytanie brzmiało: <dlaczego w
      trójce nie ma audycji katolickich?> odpowiedź: <bo słuchacze sobie nie
      życzą>.
      No cóż, takiej Trójki błogosławić nie było można...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka