Gość: Janusz
IP: proxy / 10.40.1.*
13.01.03, 12:01
Miało być tak że z jednej strony mamy plejlistę bo tak jest nowocześnie, i
słuchacze tak chcą (???), z drugiej plejlista ma być ambitniejsza niż w
stacjach komercyjnych. Niestety ostatnie moje obserwacje wskazują że nie
różni się ona niczym od podobnych tworów w stacjach komercyjnych. Być może
różni się szczegółami ale ogólne brzmienie jest identyczne. Ostatnio
wyłączyłem radio podczas popołudniowej ZD3 kiedy po jakichś stękających
murzynkach Kowalewski wypowiedział dwa zdania po czym pojawiły się kolejne
stękające murzynki. Dla mnie zbyt wiele, nie jestem już w stanie znieść
Trujki nawet jako radia towarzyszącego.
Qubat pisał w innym wątku o badaniach podstawie których ustala się
plejlisty. Laskowski chyba podkradł gdzieś badania robione dla jakiejś Zetki
i wziął to sobie do serca.
Najbardziej irytowała mnie taka pioseneczka w której co chwilę pojawia się
takie stęknięcie, straszny koszmar katowany do bólu przez wszystkie radyjka,
również trujkę. Postanowiłem obejrzeć jakąś listę przebojów w TV by się
przekonać co jest co. Okazało się że jest to Nelly i Kelly coś tam i że to
wielki hicior na pierwszym miejscu. W czołówce była również Jennifer Lopez
której „dzieło” również działa mi na nerwy a dość często pojawia się w
trujce. Postanowiłem sprawdzić jak owa tfurczość wypada na LP3. Otóż Nelly i
Kelly jest na 43 a Jennifer Lopez 48 miejscu.
Kiedyś Niedźwiecki mówił że jak grali kiedyś britniej spirs to nie wyszła z
poczekalni gdyż słuchacze nie akceptują muzyki na takim poziomie. Jak widać
nauka poszła w las. Słuchacze nadal tego nie chcą jest to jednak usilnie
promowane co sprawia że trujka irytuje nawet jako radio brzęczące w
tle.
Struktura słuchaczy nie została zmieniona, oferuje się im natomiast plejlistę
godną radia zet. Nieobecność np. Keczupu czy innych takich jest zupełnie
nieuzasadniona, równie tragiczne „dzieła” są w Trujce grane. Po co stwarzać
jakieś pozory ? Jak tak dalej pójdzie i tak to nędzne radyjko umrze śmiercią
naturalną.
Grabarze zadowoleni ?