Dodaj do ulubionych

"Dziady" w Lublinie

IP: *.it-net.pl 28.03.03, 17:01
jak widać recenzent przedstawienia Babickiego, szanowany krytyk,
jak mówią...nie odkrył zasadniczej koncepcji "Dziadów", zwrócił
uwagę na malarza...,no tak, trudno tego było nie dostrzec,ale
napisanie, że to nie kto inny, jak Jacek Malczewski,
przyprawia o przerażenie, apotem o śmiech pusty! Te skojarzenie
nasuneło się niewątpliwie z powodu prezentowanej wystawy w
teatrze o malarstwie tegoż artysty, odsyłam więc wielce
szanownego krytyka do tekstu Mickiewicza, konkretnie do "Ustępu"
III cz."Dziadów"oraz do poczytania o wpływie Oleszkiewicza na
poglądy i twórczość naszego wieszcza, a była ona niebagatelna!
Ukazanie malarza Oleszkiewicza, na przekroju całego
przedstawienia, było rewelacyjnym pomysłem, szkoda jednakże,że
reżyserowi tchu zabrakło i dobrych, obeznanych w literaturze
krytyków...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka