abhaod I jak tu kochac kapitalizm? 08.01.07, 14:03 oby wszyscy paranoicy stosowali pisanie ksiazek jako terapie :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skopany przez amfę I jak tu nie dać w żyłę? IP: *.chello.pl 08.01.07, 14:14 przeczytałem tę książkę dawno, dawno temu, będąc w ciągu amfetaminowym, dopiero długo później dowiedziałem się że autor pisał ją będąc w podobnym klimacie, miałem niezłe rozstroje jaźni przez nią, polecam wszystkim, takie atrakcje są niezapomniane, książki dicka, potem długo, długo nic, a potem laski. tylko dla tego warto żyć, cześć. Odpowiedz Link Zgłoś
yaxxa I jak tu nie dać w żyłę? 08.01.07, 14:35 Gosc w napisal: ¨Panie Orlinski! (...)Moglby tez Pan przeczytac bibliografie Dick-a, to moze by nie plotl Pan takich bzdur na jego temat...¨ chyba chodzilo Ci o BIOGRAFIE ;D a co do artykuliku to mieszanka sensacyjnego kiczu, ze o tytule nie wspomne! porazka pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Ubik fur alles 08.01.07, 14:42 Przeczytajcie "Pamiętnik znaleziony w wannie" LEMA, na jednej z wielu płaszczyzn można ją czytać podobnie, tyle że nie trzeba się naćpać by dać się wciągnąć i zrozumieć że obcuje się z Czymś Wielkim, a tych płaszczyzn jest w nieskończoność-jak matrioszki. Gdyby Lem urodził się w USA Dick byłby tylko pisarzem-schizofrenikiem-narkomanem-babiarzem, a tak został prorokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rado Rotoskop IP: *.toya.net.pl 08.01.07, 14:42 Wkradł się błąd jeżeli chodzi o "nową technikę rotoscoping". Technika to stara jak świat, jeszcze z początków animacji. Już Disney się nią posługiwał, nie wspominając w Władcy Pierścieni Ralpha Bakshiego. Nieścisłość dosyć poważna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek rotoscoping nową techniką? litości!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 15:24 . Odpowiedz Link Zgłoś
mr_avg do panjahwe 08.01.07, 15:59 czesc oj podzielone podzielone i jakos chyba odbiegajace od prawdy. jakos nie przepadam za facetami w czerni a juz szczegolnie jak sa to sukienki ale dajze spokoj Wielgusowi. tlumaczenia byly nastepujace: Biggus Dickus czyli Wielgas Kutas ktory mial małzonke nazwana Incontentia Buttox czyli Dupencja Niezadowolencja. eh ludziki wstyd takich rzeczy nie wiedziec. niemniej nie kumam paniejahwe co to ma wspolnego z tymze filmem o ktorym mowa w artykule?? no chyba ze sie panu Dick zkojarzyl pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 "Gdyby Lem zyl w USA" 08.01.07, 16:02 To (Small) Dick by go zakapowal, po by mu sie z L.E.M.-em pomylil. P.S. Zona Bigusa Dickusa w "Life of Brian" nazywala sie Incontinentia. Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe do mr_avg 08.01.07, 16:20 Cóż, kiedy słyszę po prostu dookoła Wielgus i Wielgus, to, choć też leżącego kopać nie uważam, jestem jak ci Rzymscy legionisci, którzy nawet pod groźbą kary śmierci nie umieli nie wybuchnąć śmiechem, i wszystko mi się cholera teraz kojarzy, nawet artykuł o...DICK-u:)) A co do tekstu "..gdyby Lem urodził się w USA.."to jest to oczywiście takie gdybanie, wiadomo że naszego mistrza ukształtowała nasza kultura, historia i takie tam inne WIELGAŚNE rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syntex_Toruń I jak tu nie dać w żyłę? IP: 217.116.110.* 08.01.07, 16:23 Dick to nie jest zwykły pisarz. To Kreator Krzywizn Wyobraźni. Proszę o wpisy wszystkich fanatyków Dicka, a znam ich wielu... Pzdr4PhilDickFanatix & Przyjaciele z Piły, Wałcza, Skrzatusza, Stepnicy Plutona i oczywiście Torunia he he... :) J_A_C Odpowiedz Link Zgłoś
panjahwe Apel 08.01.07, 16:46 Mam nadzieję że nie wywołałem tu wojny plemiennej Dickowcy-Lemiści, przeczytałem wiele powieści P.K.Dicka i uważam je za świetne, wizjonerskie, bezkompromisowe jedne z najlepszych w swoim gatunku. Właśnie w tym szkopół iż w/g mnie porównywanie tych dwóch pisarzy to jak porównywać twórczość..yyy..Gishama i Kafki na ten przykład. Da się waszym zdaniem? Ja po prostu Kafkę wolę, i nie znaczy to ze jestem z tego powodu mądrzejszy od czytelników mistrza thillera(horroru?), ten etap mam już za sobą:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nero NarkoNieuki Do Książek! IP: *.ppnt.poznan.pl 08.01.07, 16:49 Kolejny raz antynarkotykowa fobia przysłania rozum. Nie ma czegoś takiego jak "zespół abstynencyjny" dla amfetaminy. Amfetaminę można odstawić jak czekoladę, nawet - nie wiadomo czy nie łatwiej niż czekoladę, która bardzo silnie uzależnia psychicznie i jest społecznie akceptowalna. Amfetamina i odobne jej metyloksantyny nie wywołują żadnych uzależnień fizycznych i nie powodują żadnych zespołów abstynencyjnych. Psychoza poamfetaminiczna jest objawem długotrwałego i bardzo obfitego zazywania amfetaminy (poza tym rozwija się tylko o osób z predyzpozycjami), a nie - objawem odstawienia amfetaminy. Autor nie ma pojęcia o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax I jak tu nie dać w żyłę? (bo zamykaja osiedla) IP: 193.0.117.* 08.01.07, 17:01 "przy wejściach do centrów handlowych instalowane są bramki reagujące na karty kredytowe (by ktoś, kto nie ma karty nie mógł wejść i ogrzać się w cieple), brzmią jak logiczne rozwinięcie tendencji panujących w świecie grodzonych osiedli." W redakcji GW wisi chyba wielki transparent "KAZDYM TEKSTEM WALCZYMY Z ZAMYKANIEM OSIEDLI" :))))) Jest to staly watek w dodatkach regionalnych (na pewno w warszawskim), ale widze, ze zaczyna sie rozlazic takze po innych dzialach GW. Ratunku!!! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kate_00 I jak tu nie dać w żyłę? 08.01.07, 17:12 a czy nie dupencja niezadowolencja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z pijanego gangu : IP: 62.233.214.* 08.01.07, 17:27 ]]] Z pijanego gangu : www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3 Nareszcie wiemy dlaczego deesbekizacja kuleje . Zobacz film i zdjęcia : www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=25578 Czy mając w domu takie atrakcje , można mieć głowę do deesbekizacji ? Odpowiedz Link Zgłoś
myshaque Swietny artykul 08.01.07, 21:36 Ostatnio wlasnie te ksiazke czytalem i z wielka checia obejrze ekranizacje, szkoda tylko, ze nie dane mi bedzie obejrzec jej na wielkim ekranie... Pozdrawiam fanow tworczosci Dicka oraz autora artykulu (oraz nie oznacza ze Autor nie jest fanem - przyp. red. :) ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M I jak tu nie dać w żyłę? IP: *.acn.waw.pl 09.01.07, 11:34 Oj, nie znacie sie! Co z tego, ze rotoscoping jest z poczatku wieku, a opis filmu jest taki jakby autor go nie widzial?? Wazne jest to, ze gazeta wyborcza jest trendy, a nie jakies duperele pokroju tego czy pisze prawde czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej I jak tu nie dać w żyłę? IP: *.nll.se 09.01.07, 14:36 Co za debilny komentarz w ostatnim zdaniu recenzji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GM I jak tu nie dać w żyłę? IP: 212.240.170.* 12.01.07, 11:26 "Linklater bardzo zręcznie przeniósł na ekran tę wizjonerską powieść. Pomogła mu w tym oryginalna nowa technika tzw. rotoscoping." Oczywiście, jest to bardzo nowa technika. Wymyślona została w... 1914. Vide en.wikipedia.org/wiki/Rotoscope Gratuluję autorowi notatki, gruntownej wiedzy. GM Odpowiedz Link Zgłoś