Dodaj do ulubionych

Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 23:18
Tak, byl kaowcem w PZPR... Od kiedy Gazeta nie lubi PZPRowcow?
A wiec antykomusza fronda w GW!
Obserwuj wątek
    • Gość: lolek OJJJ Andziu, tak zmykać z tonącego statku to brzyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 00:18
      to brzydko. historia zna takich brzydkich przykładów multum i zwie to po prostu
      tchórzostwem. szczury tak uciekają ze statku. a nie ludzie, bejbe.
    • Gość: wodazmozgu Nic z tego nie rozumiem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 00:24
      organizuje sie jakis konkurs
      jest jakis regulamin
      ktos nadsyla swoje prace
      jest jakas komisja
      (jak dotąd nikt tego nie kontestuje)
      decyzją komisji ktoras praca wygrywa...
      i wtedy zaczyna sie zadyma

      O co w tym k... chodzi???????
    • Gość: ska Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. IP: 193.239.245.* 08.03.07, 06:46
      Wszyscy mamy cos do powiedzenia, jakie to piekne!
    • Gość: kio Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.03.07, 07:32
      Chodzi o skandal. Wszyscy członkowie jury i rady programowej to albo
      skandaliści albo ludzie, których dorobek zawodowy owiany jest tajemnicą. NP
      Michał Borowski wyjechał w 68 roku do Szwecji i tm pracował ale zo zrealizował
      jako architekt to nie wiemy i się nie dowiemy. Brak prezentacji realizacji
      pozostałych architektów będących w Jury uniemożliwa ocenę jakimi są
      architektami. Pozostali członkowie Jury i Rady to twóry, którzy głównie w
      swojej sztuce wykorzystują genitalia. Historycy sztuki animatorzy kultury,
      którzy podjęli sie oceniać projekty promowali na swoich wystawach sztukę z
      genitaliami nawet na krzyżu będącym symbolem kultury chrześcijańskiej.
      Zadziwijące jak potrzebny jest władzy Zieleniewicz. Człowiek, który jako
      urzędnik skompromitował się już nie raz.
      Może więc chodzi o pieniądze, o to żeby jedna inwestycja dostała unijną dotacje
      a druga nie.
    • Gość: M O moralnych kwalifikacjach DJ IP: *.chello.pl 08.03.07, 10:02
      Dorota Jarecka przypomniała sobie o tym, że TZ był kiedyś w PZPR. Szkoda, że
      tak późno. Bo przecież można było zaatakować go jako Dyrektora MSN już dwa lata
      temu...
    • and192 Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. 08.03.07, 10:27
      Jeżeli uparcie będziemy dążyć do realizacji tego muzeum - obojętne w jakim
      kształcie - na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej, to się zadziobiemy!
      Pomysł tej lokalizacji był wyłącznie polityczny. Z całym szacunkiem do ministra
      Dąbrowskiego - nie zna się na architekturze ani urbanistyce. To samo dotyczy
      Lecha Kaczyńskiego, który kilka lat temu "kupił" koncepcję Dąbrowskiego. Takie
      muzeum MUSI mieć własną przestrzeń! A pałac kultury stworzył i zawłaszczył już
      raz na zawsze taką przestrzeń. Zostawić tam te budy i inne KDT-y i realizować
      muzeum nad Wisłą!!!
    • Gość: JaC Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 10:48
      I dobrze.
      O sztuce w Polsce powinni decydować Polacy.
    • Gość: M Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. IP: *.chello.pl 08.03.07, 10:56
      Jarecka może znowu z czystym sumieniem popierać Andę Rottenberg. Przecież ta
      przeszła prawdziwy test wiarygodności: dwukrotnie zmieniła poglądy w ciągu
      trzech tygodni.
    • Gość: rozsadny Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. IP: *.ip.fastwebnet.it 08.03.07, 11:41
      Wydaje mi sie, ze artykul Doroty Jareckiej jest w porzadku i bardzo rzeczowy.
      Wazne ze prowadzi ona debete, ze informuje spoleczenstwo o tym co sie dzieje w
      sprawie Muzeum. Sa to duze pieniadze publiczne, nie tylko warszawskie, czy
      polskie budzetowe ale takze unijne, ktore tez w czesci pochodza z naszych
      podatkow. Wydaje mi sie rowniez za godna szacunku postawa Ministra, ktory nie
      majac generalnie zadnego pojecia o potrzebach sztuki wspolczesnej, zachowuje
      zimna krew i rozsadek. Podobnie, Prezydent Warszawy, nawet gdyby nie lubila
      projektu, musi zgodnie z zasadmi konkursu i prawa o zamowieniach publicznych
      respektowac wyniki konkursu, przynajmniej az nie znajduja sie przeslanki do
      zakwestionowania wynikow konkursowych. Calkowicie nie do przyjecia jest postawa
      Rady, ktory uzurpuje sobie prawo do decydowania o projektach, ich realizacji i
      prowadzi jakies wlasne rozmowy, nie do konca wiadomo co i jak reprezentujac.
      Sadze, ze dobrze sie stalo ze Dyrektor odchodzi: nigdy nie mial zadnego pojecia
      jak ma to muzeum wygladac i jak dzialac. Anda Rottenberg, chyba za duzo emocji
      i proba wygrywania sytuacji dymisjami szantazami itp. To ona byla mechanizmem
      kierujacym calym projektem stworzenia muzeum. Ma chyba nadzieje, ze przez
      takie posuniecia wzmocni pozycje...? Nie sadze, cala sytuacji am charakter
      zdecydowanie destrukcyjny! Wydaje mi sie, ze podstawowa kwestie stanowi na
      razie rozmowa z Kerezem, po z tego co czytamy wynika, ze nikt do tej pory
      powaznie nie omowil z nim projketu, ewentualnych odstepstw, zmian itp.
      Czekam na ciag dalszy!
    • Gość: maly Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 15:56
      Jak to moja mama mowi" oni tzn. pani Anda R. i pan dyr Z. i tak maja juz inne
      posady, a ten pan ktory jest szefem w kunsthalle w basel i ktory broni Kereza ma
      jak w zzwajcarskim banku posade dyr. muzeum sztuki nowoczesnej w warszawie".
      ciekawa gierka.
      szkoda tylko tego Kereza,ze stal sie pionkem w tej gierce ktora i tak jest
      rozegrana a czego On jescze nie wie.
      Jak to mama mowi "urosnie mi kaktus na dloni jak sie myle"
      Jako syn mojej mamy nie moge sobie wyobrazic ze te wszystkie osoby ktore podaja
      sie do dymisji beda bez pieniedzy na, bezrobociu. Nasza ojczyzna bedzie ich
      potrzebowac bo przeciez ktos musi te nasze pieniadze przeplukac np. na sniadaniu
      w Zurichu lub w N.Y. Sadze ze juz ktos na nich czeka i kariera dalsza posunie
      sie jak z platka. Oczywiscie ja zaplace moje podatki, kary za przekroczenie
      predkosci i za dlugi. po prostu maly obywatel
    • Gość: redek Powtórka z Galerii Foksal. IP: *.chello.pl 08.03.07, 16:19
      No ot mamy powtórkę z Galerii Foksal. Szymczyk i spółka tym razem wykorzystali
      Kereza do przechwycenia dużo większego wiana. Równie sprytnie, jak w przypadku
      Galerii Foksal. Umiejętnie podsycają ślepą publikę, a ta brnie. O to ta cała
      rozgrywka. Niestety. Biologiczna wojna pokoleń.
    • Gość: jojo Rewolucja pałacowa IP: *.chello.pl 08.03.07, 17:53
      No tak, ten sam model. Najpierw wejdą do środka i tam przechwycą wiano i przejmą
      władzę. To Mytkowska i spółka...
    • Gość: qw o sztuke czy o wladze? IP: 195.150.178.* 08.03.07, 21:09
      jesli ktos jako czlonek jurry cos zaakceptowal a potem sie id tego odzegnuje,
      to jest to jego kompromitacja


      obserwujemy tu raczej prosesy, ktore nie sa dla postronnych obserwatorow
      zupelnie jasne, tzn wogole nie sa jasne, bo jasne sa jedynie w kwestii, ze
      chodzi o wladze, to znaczy kto tu ma miec swoja racje, i kogo pomysly maja byc
      realizowane,

      a to co powinno sie ralizowac to stworzyc procedury reprezentacji rzeczywistego
      obrazu: potencjalu sztuki i mozliwosci przedstawiania/ dokumentowania itd
      na kazdym poziomie prac nad muzeum, a nie razlizacji czyichs mnieman w tym
      wzgladzie, niezaleznie od determinacji w przeswiadczeniu o ich wartosci.
    • Gość: qw o sztuke czy o wladze? c.d. IP: 195.150.178.* 08.03.07, 21:18
      ...a skoro jest taki rezultat to znaczy ze nie bylo takiej woli, i nie
      przystepowali do tej inicjatywy jako do projektu spolecznego,

      a uczestnicy jedynie liczyli, ze efekt bedzie ich osobicie satysfakcjonowal,
      to znaczy realizowal ich osobiste wyobrazenia,
    • Gość: strona Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowzej Muze.. IP: *.aster.pl 08.03.07, 22:44
      Faktycznie emocje są spore. Faktem jest, że projekt Kereza mało komu się
      podoba. Nie bardzo wiem dlaczego wygrał. Eksperci wiedzieli lepiej...
      Na świecie jest jednak sporo projektów, które nie zostały zrealizowane (nawet
      jesli wygrano konkurs). Przykładem może być norweska Snohetta, która brała
      udział także w warszawskim konkursie. Wygrała konkurs w jednym z miast Szwecji,
      ale z powodów społecznych protestów jej projekt nie będzie realizowany.

      Architekci chcą ustawić się w roli ekspertów, którzy wiedzą najlepiej co
      społeczeństwu jest potrzebne. Gdzie więc ta demokracja? A w ogóle zasadniczo
      podoba mi się pomysł muzeum nad Wisłą. Wydaje mi się tym niemniej, że
      zamieszania zrobiło się wokół sprawy sporo dzięki mało dyplomatycznym
      działaniom (Rady?).
    • Gość: kio Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.03.07, 23:39
      Faktycznie prawdopodobnie chodzi o to aby w tym właśnie miejscu nie powstało
      muzeum. Rottenberg i Zieleniewicz to ludzie od robienia polityki a nie od
      kultury jak zresztą większość Jury i Rady P. Zadymiarze z genitaliami na tarczy
      a tak naprawdę to idzie o grunt.
    • Gość: demon Dymisja Andy Rottenberg z Rady Programowej Muze.. IP: *.ajd.czest.pl 09.03.07, 12:40
      no to, jak myslicie, ile pójdzie do ich prywatnych kieszeni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka