Gość: anja Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.mie5.1000lecie.pl 01.06.07, 11:29 W Polsce nie docenia się rynku młodych konsumentów. Wszystko zazwyczaj robione jest tandetnie. Ten sposób działania można spotkać nie tylko na rynku muzycznym ale dotyczy on również zabawek, bo przecież im tańsze tym szybciej się sprzeda, bo przecież dzieciom szybko się nudzą nowe zabawki i bez większych wyrzutów sumienia rodzice wymienią je na nowe. Moim zdaniem szybko się nudzą, gdyż nie są ciekawie – w oczach dziecka – wykonane. Nie jest sztuką kupić coś, sztuką jest kupić coś wartościowego co przyniesie korzyść, np. ciekawa zabawka będzie zachęcała do zabawy, przy okazji może uczyć, dobra płyta dla dziecka wpłynie na jego późniejsze poczucie „smaku muzycznego”. Może ktoś kiedyś znajdzie tą nisze i spróbuje ją wypełnić. Może nawet stworzy stacje radiową przeznaczoną tylko dla dzieci. Wiem, że ta część rynku, która poświęcona jest dzieciom jest trudna, bo dzieci wbrew stereotypowi, są bardzo wymagające i nie dają się zbyć byle czym. Mam nadzieję, że nadejdzie taki czas, że udam się do sklepu muzycznego i będę mogła kupić dziecku płytę z muzyką przeznaczoną dla danej grupy wiekowej oraz, że będzie ona spełniała oczekiwania mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pisklę Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 11:39 Dokładnie. Zgadzam się z Robertem Zimninckim. Dziecko nie potrafi rozróznic tandety od rzeczy wartościowej przyjmie wszystko bezkrytycznie i tym przesiąknie. Zapiszemy go do harcerstwa zostanie harcerzem zapiszemy do innej organizacji zostanie wielbicielem i sluga jakiegos potwora. Nie powinno nam byc obojętne co dziecko słucha czyta ogląda jeśli chcemy by wyrosło na wartościowego człowieka a nie moralnego bankruta - konsumenta kupującego każdy kit którego jedyną rozrywka jest bicie kolejnych rekordów w piciu piwa. Oczywiście wychowując się na tandecie moze wyrosnąć i zostac prawnikiem lekarzem ale miejmy świadomość że jesli nie wpoimy mu pewnych wartości nie podsuniemy wartościowych książek, kaset, audycji to może wyrosnąć na człowieka pozbawionego jakichkolwiek zasad, lekarza, ktory bez skrupułów wstrzykuje pacjentowi pavulon albo prawnika ktory bierze w łapę żeby akta z sądu zginęły czy innego skorumpowanego polityka wszystko dlatego bo wychowano dziecko na konsumenta dla ktorego jedyna wartoscia jest pieniadz. Jesli nie ma rzeczy wartosciowych, artysci jakby slabsi to postawic na powtorki starych dobrych programow. Kot w butach Koziolek Matlek ile lat maja te bajki a czytamy je dzieciom - dlaczego, bo niosa ladunek pewnych uniwersalnych wartosci. Kiedys mozna bylo zobaczyc i Kwant i Kuchnie swietnego Wiktora Niedzickiego i Sonde i Encyklopedie drugiej wojny swiatowej. Wiekszosc tych programow prowadzili prawdziwi profesorowie znajacy sie na temacie i umiejacy opowiadac ciekawie i z sensem tak ze osobiscie bylem na biezaco w temacie odkrywania kosmosu, badań Marsa przez sondy ktore wtedy planowano dopiero wystrzelic a ja o tym wszystkiem wiedzialem bo zamiast telemarketu lecial Kwant, pamietam z jaka niechecia czlowiek szedl na nudne jak flaki w oleju zajecia lekcyjne. Dla mnie wspanialy program ktory nawiazuje do TV Edukacyjnej to swietne Boso przez swiat Cejrowskiego lecacy w kazda niedziele rano. Kazdy odcinek to ciekawe miejsca, ciekawi ludzie, w tle swietna orientalna muzyka i swietny komentarz autora - sa rozni ludzie, sa rozne kultury, swiat nie jest jednokolorowy, czysty i sterylny, jak teletubis, jest bardzo ciekawy, ale nie bez zagrozen. Slowem program dla widza od lat 6 do 106 a widzowie w komentarzach na stronie itvp gdzie mozna zobaczyc wszyskie odcinki nie moga sie go nachwalic National Geografik przy nim to popelina, panie. Wiecej takich! Mam nadzieje ze ta dyskusja toczyc sie bedzie nie tylko od swieta (dzis 1 czerwca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Polecam produkcje szczecińskiego zespołu ARFIK IP: 62.69.212.* 01.06.07, 11:40 Swietne i niebanalne teksty z muzyką R. Leoszewskiego - naprawdę warto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LBJ rozsądni rodzice?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 12:01 > "Rozsądni rodzice i tak najpierw sami posłuchają, czy płyta, którą kupują dziecku, spełnia ich standardy." Problem jest taki, że w tym kraju nie ma już raczej rozsądnych rodziców. Każdy albo zarobiony, albo pijany. Więc biorą pierwszy lepszy shit, z byle ładną okładką. Odpowiedz Link Zgłoś
zmannska maryla rodowicz Był Sobie Król 01.06.07, 12:04 Dla tych, ktorzy nie maja plyty, ale chca posluchac: www.marylarodowicz.pl/muzyka/LP/bsk.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mast Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.07, 12:18 a Latający Batyskaf :) ?? nie jest źle są projekty mądre i dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saboth Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: 195.136.30.* 01.06.07, 15:29 jeśli chodzi o status złotej płyty dla koszmarku BEBE LILLY to jest to tylko sprzedaż tylko i wyłacznie do sklepów, do finalnego klienta dotrze zapewne ok 30%, reszta wróci do wydawcy i w koncu wyladuje na wyprzedaży po 5zł. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smith Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.19.165.38.osk.enformatic.pl 01.06.07, 15:31 akurat norweskie techno jest dobre, a przynajmniej jeden wykonawca stamtąd - Biosphere. płyta "Microgravity" to według mnie klasyka elektroniki lat 90-tych. zimna jak lodowate fale roztrzaskujące się o norweskie klify, i zarazem transowa jak wir morski w pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.devs.futuro.pl 01.06.07, 15:58 Ja z czasów dzieciństwa najcieplej wspominam Marylę Rodowicz, Abbę oraz Skaldów - zawsze na wiosnę w radiu grali "Wiosnę". A z piosenek dla dzieci oczywiście moją rówieśniczkę Natalię Kukulską ;) i jeszcze jednego kolesia, który śpiewał o rybkach, chomikach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magg.ie Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.nrth.cable.ntl.com 01.06.07, 16:41 Moi rodzice puszczali mi przeróżne płyty, od piosenek z bajek (bodajże Poznańskie Słowiki) i do tekstów Konopnickiej po Vivaldiego. Na tych pierwszych uczyłam się śpiewać i co to jest "dzięcioł", a dzięki tym drugim od małego wiedziałam, jak brzmi słynne "Ombra mai fu" Handla. Współczesnym maluchom życzę mądrych rodziców, takich, jak moi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grazynsia Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.l5.c2.dsl.pol.co.uk 02.06.07, 10:11 Gdyby się dzieciom nie podobało, to nie chciałyby słuchać. Moje dziecko słucha ze mną muzyki poważnej, moich starych przebojów i piosenek dla dzieci w różnym wykonaniu. I guzik mnie obchodzi, co o tym myśli jakiś "fachowiec", któremu właśnie zabrakło na chlebek i musi zarobić. Mój tato też był fachowcem od muzyki, jak słuchał gitary dostawał wysypki i na wszystkie zespoły z "młodego pokolenia" mówił "szarpidruty". Ale nigdy nie zabraniał mi słuchać tego, na co miałam ochotę. Jedyne, co mnie wkurza, to po jaką choinkę te piosenki zostały zdubbingowane. Tak rzadko nasze dzieci mają okazję słuchać języka francuskiego. Przecież wiadomo, że jak się z jakimś językiem osłucha, to łatwiej kiedyś będzie się go uczyło. Za to należą się duuuuże baty. Odpowiedz Link Zgłoś
uosiu77 Jak dla dorosłych, tylko gorzej 02.06.07, 10:20 Krytyk nie musi być obiektywny, bo 100% obiektywizm byłby czystym bełkotem. Ocena czy coś jest tandetą i kiczem wynika nie tylko z gustu, a ze stylu i klasy. Nie masz racji mówiąc, że gusta się nie zmieniają - zależą od obycia i edukacji. Muzykę można oceniać pod względem naukowym - od tego są muzycy wykształceni na Akademiach Muzycznych,z tytułami magistrów, można też podchodzić bardziej indywidualnie, bazując na swoich odczuciach i doświadczeniu. Po przesłuchaniu 10tyś płyt zaczynasz zauważać, że to co Ci się podobało kiedyś, niekoniecznie wytrzymuje próbę czasu, być może dopiero wtedy zaczynasz zauważać, że jest to słabe. Jak miałem 14 lat i pierwszy raz usłyszałem Bon Jovi to byłem zachwycony. Kilka lat potem po przesłuchaniu setek płyt rockowych już wiedziałem że to szmira dla nastolatek. Teraz minęło kilkanaście lat i wiem, że to po prostu produkt, taki jak pralka czy lodówka - nagrany, żeby sprzedać, nie ważne czy jest dobry czy nie. Czy to Ci coś rozjaśnia, czy ja też jestem dla Ciebie niemyślącym wykształciuchem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan&fun Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 21:52 A co z Majką Jeżowską?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczyna-szamana o rany !!!!!! IP: *.acn.waw.pl 04.06.07, 22:24 z ciekawości wpisałam sobie w Youtube Bebe Lilly UWAGA LINK DLA ODWAżNYCH www.youtube.com/watch?v=TMmzixwtTes www.youtube.com/watch?v=7fQHbtbpHiE nie dotrwałam do końca tych arcydzieł toż to masakra !!! tego sie po prostu nie da słuchać no cóz dzis Bebe Lilly, jutro Mandaryna... brak mi słów uszy mi spuchły od tej rąbanki ja wychowałam się na poczciwych Fasolkach, nawet dziś zdarza mi sie posłuchać Zająca Poziomki czy Ogórka wąsatego... te piosenki były o czymś a o czym śpiewa Bebe Lilly? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krys Jak dla dorosłych, tylko gorzej IP: *.stk.vectranet.pl 15.06.07, 09:30 wiesz co gościu!!! Widać że sie urdziłeś w latach 60!!!!!!!! Nie wiesz co sie podoba teraz maluszkom!!! A Bebe jest super!!!! I podoba się nie tylko naszej córeczce,ale także nam rodzicom!!! Więc zatrzymaj te komentarze dla siebie!!!!!!!!! Bebe Lilly GÓRĄ!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś