Dodaj do ulubionych

prosba o przetlumaczenie piosenki

09.08.03, 17:49
gdyby ktos z Was mogl przelozyc mi tekst nastepujacy

Tonto que no etienda
Cuenta una leyenda
Que una hembra gitana
Conjuro la luna
Hasta el amanecer.
Llorando pedia
Al llegar el dia
Desposar un cale

Tendras a tu hombre,
Piel morena
Desde el cielo
Hablo la luna llena
Pero cambio quiero
El hijo primero
Que engendres a el.
Que quien su hijo inmola
Para na estar sola
Poco le iba a querer.

Estribillo
Luna quieres ser madre
Y no encuentras querer
Que te haga mujer.
Dime, luna de plata,
Que pretendes hacer
Con un nino de piel.
A-hahaha, a-hahaha,
Hijo de la luna.

De padre canela
Nacio un nino
Blanco como el lomo
De un armino
Con les ojos grises
En vez de aceituna
Nino albino de luna.
-Maldita su estampa!
Este hijo es de un payo
Y yo no me lo callo.

Estribillo

Gitano al creerse deshonrado,
Se fue a su mujer
Cuchillo en mano.
- De quien es el hijo?
Me has enganado fijo!
Y de muerte la hirio.
Luego se hizo al monte
Con el nino en brazos
Y alli le abandono.

Estribillo

Y las noches
Que haya luna llena
Sera porque el nino
Este de buenas.
Y si el nino llora
Menguara la luna
Para hacerle una cuna.
Y si el nino llora
Menguara la luna
Para hacerle una cuna.

Z gory przepraszam za brak znakow diakrytycznych i ew. bledy gramatyczne, ale
pisze z pamieci tekst w jezyku, ktorego prawie nie znam (okolo sto
kilkadziesiat slowek). Moge sie zrewanzowac przekladem z niemieckiego.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: tlumaczka nie ma sprawy! IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.08.03, 14:11
      Zawrotny niż to jest wobec przy ten etienda Cuenta una leyenda Niż to jest
      wobec una hembra gitana Błagać la obłąkania Pośpiech el amanecer. Llorando on
      używany do zapytać Aluminium llegar el dzień Ogołocony un wyrastać z Stragan
      ten jeden ty człowieku , Piel brunetka Napinanie z el cielo Hablo la obłąkania
      llena Perorować wymiana quiero El hijo pierwszy Niż to jest wobec zrodzić jej.
      Niż to jest wobec quien su hijo ukryty w głębi Około wobec przy ten być
      pocieszenie Poco le iba ten jeden nie mieć nic przeciwko. Estribillo Obłąkania
      quieres trwający madras Y przy ten encuentras nie mieć nic przeciwko Niż to
      jest wobec te haga mujer. Moneta dziesięciocentowa , obłąkania równie od
      splot , Niż to jest dla ciebie udawał hacer Przeciw un nino równie od piel.
      TEN JEDEN hahaha , ten jeden hahaha , Hijo równie od la obłąkania. Równie od
      kapłan kostka Narodowy un nino Bielić równie pewien el lomo Równie od un
      armillary Przeciw les ojos siwy En vez równie od przyjęcia Nino albinos równie
      od obłąkania. JA przekleństwo su on ustawa o opłatach stemplowych! Ten jeden
      hijo es równie od un spłata długu Y yo przy ten siebie oto! stwardniały.
      Estribillo Gitano aluminium kredo deshonrado , W case ów fue ten jeden su
      mujer Cuchillo en groteska. Równie od quien es el hijo? Siebie ma oszukany
      fijo! Y równie od muerte la czynsz. Luego w case ów hizo aluminium pagórek
      Przeciw el nino en brązować Y Zderzenie się statków, płynącego ze stojącym le
      JA zrezygnować z. Estribillo Y las niechromowy Niż to jest wobec haya
      obłąkania llena Serum równie el nino Ten jeden równie od Buenos. Y si el nino
      llora Menguara la obłąkania Około wobec hacerle una cuna. Y si el nino llora
      Menguara la obłąkania Około wobec hacerle una cuna.

      jakbys miala jeszcze jakies teksty, to wal smialo. staralam sie jak moglam,
      zeby oddac w pelni metaforyczne znaczenie tych slow. piekna piosenka swoja
      droga.
      • Gość: zaintrygowany Re: nie ma sprawy! IP: *.tkb.net.pl 10.08.03, 15:12
        hm, intrygujace mam kilka pytan
        w jakiej szkole jezykowej sie uczylas jesli mozna wiedziec?
        iloma jezykami wladasz? tak w przyblizeniu, 30, 40 50 a może jeszcze wiecej?
        ogolnie to moje uznanie, dawno nie czytalem tak swietnego tlumaczenia myslalas
        o nowym przekladzie Szekspira?:)
        • aenne Re: nie ma sprawy! 10.08.03, 15:20
          bardzo smieszne. tekst sciagnelam z internetu jako tekst piosenki "hijo de la
          luna" czyli "syn ksiezyca" i nie odpowiadam za niego. wladam dobrze niemieckim -
          dyplom Mittelstufe jezeli cos ci to mowi - angielskim poczatkujaco w miare moj
          poziom na kursie to intermediate i jeden semestr francuskiego. to wszystko. w
          podstawowce mialam wyroznienie na olimpiadzie z ruskiego. a ty? wladasz
          poprawnie chociaz polskim?
          • Gość: zaintrygowany Re: nie ma sprawy! IP: *.tkb.net.pl 10.08.03, 15:48
            aenne napisała:

            > poziom na kursie to intermediate i jeden semestr francuskiego. to wszystko. w
            > podstawowce mialam wyroznienie na olimpiadzie z ruskiego. a ty? wladasz
            > poprawnie chociaz polskim?

            bardzo mi przykro że poczułas się urażona, moje pytania były skierowane do
            tłumaczki, nie uwazasz, ze jej tłumaczenie jest troszke bełkotliwe?

            jesli chodzi o moje zdolnosci jezykowe to moze nie dorownuja Twoim ale chyba
            nie mam sie czego wstydzic- dyplom Mittelstufe bede zdawal w tym roku z tym ze
            jego austriacka wersje- Österreichisches Sprachdiplom, i takze w miare niezle
            wladam tym jezykiem, jesli chodzi o angielski to jestem na poziomie First
            Certificate in English, ale go nie zdawalem ze wzgledu na koniecznosc powtorki,
            moze gdy sie troszke poducze zdam Advanced, ze wzgledu na koligacje rodzinne
            nie mam tez problemow z prosta komunikacja w jezyku rosyjskim, wiec moze nie
            jest ze mna tak zle?
            pozdrawiam

            • aenne Re: nie ma sprawy! 10.08.03, 18:49
              pardon w pociagu doszlam do wniosku ze naskoczylam na ciebie niepotrzebnie a z
              ta piosenka to jest tak uczylam sie kiedys w domu sama hiszpanskiego ale po
              dziesieciu lekcjach doszlam do wniosku ze na pewno mam zla wymowe poza tym mam
              dziedziczny talent jezykowy i mniej wiecej kapuje co moze byc ( w jezyku
              fleksyjnym rzecz jasna) samodzielnym slowem, co przyimkiem, co czescia
              konstrukcji czasu przeszlego (tu np. has enganado - zdradzono). uzbrojona w te
              wiedze i slownik hiszpansko - polski siedzialam nad utworem godzine i oto co mi
              wyszlo ( a co do tlumaczki to w intertrana tez se moge wejsc, myslalam ze jakis
              iberysta sie zlituje) a oto tekst kreseczki tam gdzie nie rozumiem:

              Glupi kto nie rozumie
              Oto legenda
              O cyganskiej kobiecie
              Ktora zaklinala ksiezyc
              Az do switu
              Placzac zadala
              Az do nadejscia dnia
              -------------------(nie wiem czego ta cholera zadala od ksiezyca)

              -----------------
        • aenne Re: nie ma sprawy! 10.08.03, 15:21
          aha niemieckigo uczylam sie w takiej firmie krzak jak Instytut Goethego w
          Warszawie i na germanistyce
        • aenne Re: nie ma sprawy! 10.08.03, 15:22
          aha niemieckiego uczylam sie w takiej firmie krzak jak Instytut Goethego w
          Warszawie i na germanistyce
        • aenne Re: nie ma sprawy! 10.08.03, 15:23
          Gość portalu: zaintrygowany napisał(a):

          > hm, intrygujace mam kilka pytan
          > w jakiej szkole jezykowej sie uczylas jesli mozna wiedziec?
          > iloma jezykami wladasz? tak w przyblizeniu, 30, 40 50 a może jeszcze wiecej?
          > ogolnie to moje uznanie, dawno nie czytalem tak swietnego tlumaczenia
          myslalas
          > o nowym przekladzie Szekspira?:)

          niemieckiego uczylam sie w takiej firmie krzak jak Instytut Goethego w
          Warszawie i na germanistyce
        • Gość: tlumaczka Re: nie ma sprawy! IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.08.03, 16:45
          dzieki za slowa uznania :) zajmuje sie tlumaczeniem raczej amatorsko, z
          zamilowania, wiec tlumaczenie szekspira nie wchodzi w gre :) ale milo z twojej
          strony :)
          znam juz kilka jezykow, ale wciaz poszerzzam swoje horyzonty!
          jesli mialbys cos do przetlumaczenia, to sluze pomoca :)
    • Gość: tlumaczka raz jeszcze tlumacze IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.08.03, 17:14
      przepraszam, po powtornym przejrzeniu mojego tlumaczenia zauwazylam, ze
      wkradlo sie doń kilka bledow, ale juz spiesze z poprawa. oto tekst, ponownie
      przeze mnie przetlumaczony:

      Prostaczek który nie etienda Etykietka jeden legenda Który jeden ona Cygan
      Zaklęcie jej obłąkania Obecnie ich wyniki świt. Oni krzyczeć pediatra Przy ten
      dostać w ten dia Być narzeczony jeden wciągać na listę

      On wola ma być twój człowiek, Skóra mrok - włosy Równie od ten niebo JA
      rozmowa jej obłąkania pełny Oprócz zamiana JA potrzeba Ten syn pierwszy Który
      zrodzić do. Który kto jej syn ukryty w głębi W klasa wobec na zostać zupełnie
      sam Nie jego iba wobec potrzebować.

      REFREN Obłąkania ty potrzeba stworzenie ojciec Raczej niż przy ty znaleźć
      potrzebować Który sam haga kobieta. Moneta dziesięciocentowa obłąkania od
      kale , Który udawać czynić Rezygnować jeden nino od skóra. WOBEC hahaha, wobec
      hahaha, Syn księżyca.

      Od ojciec cynamon Narodowy jeden nino Biały równie ten lędźwie Od jeden pełne
      wyposażenie Rezygnować les binokle szary W zamian oliwka Nino albinos od
      obłąkania. Diabelski jej odbicie! Ten syn jest od jeden wiejski gamoń I JA nie
      mi jego stwardnienie.

      REFREN

      Cygan przy ten zawierać prawdziwy hańbił, Sam ono był wobec jej kobieta Nóż
      przy dłoń. Od kto jest ten syn? Mi ma ona odcinek osiedlać! I od śmierć jej
      raniący. Przy - i - przy sam on wykonane przy ten lasy pierwotne Rezygnować
      ten nino przy broń I sojusz jego opuszczenie.

      REFREN

      I te noce Który buk obłąkania pełny Serum w aż ten nino Ten towarowy. I czy
      ten nino ona krzyczy Spółka prawa handlowego zależna od innej spółki prawa
      handlowego jej obłąkania W klasa wobec wobec czynić ono jeden kołysać. I czy
      ten nino ona krzyczy Spółka prawa handlowego zależna od innej spółki prawa
      handlowego jej obłąkania W klasa wobec wobec czynić ono jeden kołysać.

      aenne, mam nadzieje, ze teraz bedziesz zadowolona :) moi znajomi czesto
      korzystaja z moich tlumaczen, zarowno w sprawach prywatnych jak i sluzbowych.
      bardzo fajnie, ze znasz tak wiele jezykow i mam nadzieje, ze kiedys ludzie
      beda ciebie, tak jak mnie, zasypywac prosbami o tlumaczenie - to jest takie
      wspaniale uczucie wyswiadczac komus przysluge!


      hejka, pozdrawiam goraco ze slonecznego zakatka polski!
      • Gość: zaintrygowany Re: raz jeszcze tlumacze IP: *.tkb.net.pl 10.08.03, 17:50
        Pozwolisz tłumaczko ze zaprezentuje Ci moją wersje powyzszego tekstu,
        wzorowalem się na twomi ale nie jestem pewien czy moje poprawki przypadną ci do
        gustu:)

        Prostaczek który nie rozumiał...
        Każdy jeden jak on był Cyganem (przypisek tłumacza: czodzi o tego Cygana z TV?:)
        Zaklęcie to jej obłąkanie
        Obecnie to ich świt...
        Oni krzyczą pediatra!
        Przy tym dostają obłakania
        Ach być narzeczonym,
        choc raz jeden
        wciągać na listę tego pediatre...

        On woła - ma być twoim człowiekiem,
        Skóra mrok - włosy
        Równie jak to niebo ciemne
        Jej pediatra był obłąkany
        Zamienila go..
        Potrzebowala tego syna
        Pierwszego, którego rodzić się da
        Który syn ukryty w głębi
        W klasie zostać ma zupełnie sam
        Nie jego bedzie potrzebować.

        REFREN
        Obłąkany ty, potrzebny Ci ojciec
        Raczej ty znalajdziesz
        Tą nagą kobiete...
        Moneta dziesięciocentowa
        Która moze czynić wiele...
        Rezygnujesz jednego wieczoru a moja skóra czeka
        hahaha, hahaha,
        Synu księżyca.

        Od ojca cynamonowy
        Biały równie te lędźwie
        pełne wyposażenie
        Rezygnujeszz binokli szarych
        W zamian za oliwke.
        Diabelskie Twoje odbicie!
        Ten syn to jest jeden wiejski gamoń
        I nie mi jego stwardnienie.

        REFREN

        Cygan przy tym prawdziwie hańbił,
        Sam on był wobec niej jak kobieta
        Nóż przy dłoni...
        Od kto jest ten syn?
        Mi ma on sie tu osiedlać!
        I do śmierci ją ranić.
        Sam on wykonane przy tym lasy pierwotne


        REFREN

        I te noce kiedy Bóg obłąkania pełny Serca.
        I czy ona krzyczy Spółka prawa handlowego
        zależna od innej spółki prawa handlowego i jej obłąkania?
        W klasie ono jedego kołysała.
        I czy ona krzyczy Spółka prawa handlowego
        zależna od innej spółki prawa handlowego i jej obłąkania?
        W klasie ono jedego kołysała.



        i jak może być nadaje się na zawodowego tłumacza?
        pozdrawiam:)
        • Gość: tlumaczka Re: raz jeszcze tlumacze IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.08.03, 18:14
          calkiem niezle ci poszlo, zaintrygowany!
          chociaz moje tlumaczenie oddawalo atmosfere niepokoju panujaca w tym utworze.
          nieskladne, urwane w pol slowa zdania, mnostwo alegorii i symboliki,
          kunsztowne kompozycje, ktore tylko na pozor nie maja ze soba nic wspolnego. ja
          to czuje, ty widocznie ze swoim scislym meskim rozumem calkiem inaczej to
          pojales :) piosenki daja nam bardzo duze pole do popisu, ilu ludzi, tyle
          interpretacji i dlatego kocham takie polemiki jak ta!
    • the_dzidka (Wy) tłumaczenie 10.08.03, 21:07
      Nie wdając się w detale i nie komentując wrzucania tekstu w "elektronicznego
      tłumacza", co jest szczytem idiotyzmu, uprzejmie komunikuję, iż:
      Piosenka mówi o kobiecie, która bardzo chciala mieć dziecko, ale nic z tego nie
      wychodziło. Prosiła Księżyc, aby jej go dał, i Księżyc spełnił jej prośbę.
      Jednak dziecko urodziło sie białe, jasne i srebrzyste, bo było dzieckiem
      Księżyca. Mąż kobiety uznał, że ponieważ on i ona są smagli i ciemnowłosi, to
      żona widać go zdradziła - więc zabił ją nożem (nie wiem, czy dziecko też).
      Cały smaczek w tym, że po hiszpańsku "ksieżyc" jest rodzaju żeńskiego (LA
      luna), jak w wielu językach, więc nie można twierdzić, że kobieta zdradziła
      męża z Księżycem, tylko była niejako matką zastępczą, bo "Księżyc chciała
      zostać matką" ("luna quiere ser Madre"). Tak więc kobieta była niewinna, bo nie
      dopusciła się zdrady męża.
      • Gość: tlumaczka niniejszym przepraszam wszystkich pokrzywdzonych IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.08.03, 21:59
        przepraszam wszystkich, ktorych urazilam swoim niewinnym zarcikiem, ale jesli
        ktos prosi na forum "kultura" o przetlumaczenie piosenki, to ja to dopiero
        uwazam za idiotyzm. forum gazety wyborczej charakteryzuje sie dosc duza
        rozpietoscia tematyczna - vide menu po stronie lewej plus zakladka "forum
        prywatne", gdzie mozna znalezc wiele forow o jezykach obcych. kultura akurat
        na najmniej wspolnego z tlumaczeniem tekstow piosenek :) prawdopodobienstwo,
        ze zajrzy tu zapalony iberysta jest dosc male :)
        szkoda, ze nie znacie sie na zartach ;) moje miejsce na forum humorum...
        jeszcze raz przepraszam za wyrzadzona krzywde i prosze o wybaczenie wszelkich
        szkod moralnych i namacalnych, ktore mogly byc konsekwencja mojego
        idiotycznego wystepku.

        • the_dzidka Re: niniejszym przepraszam wszystkich pokrzywdzon 11.08.03, 09:34
          Wybaczamy ci.
          • aenne Re: niniejszym przepraszam wszystkich pokrzywdzon 11.08.03, 17:21
            a ja nie. niech sie odwali od mojej ulubionej piosenki. biedactwo, ma
            specyficzne poczucie humoru
        • aenne Re: niniejszym przepraszam wszystkich pokrzywdzon 11.08.03, 17:01
          bardzo mi przykro ale siedze w sieci dopiero od zeszlego poniedzialku i primo
          nie orientuje sie jeszcze w portalu gazeta secundo nie mam obowiazku wiedziec
          co kolezanka "tlumaczka" raczy uwazac za idiotyzm
          poza tym mam dziwne wrazenie ze piosenki naleza do kultury a nawet do sztuki
          pozdrawiam dzidke
        • aenne Re: niniejszym przepraszam wszystkich pokrzywdzon 11.08.03, 17:06




          Gość portalu: tlumaczka napisał(a):

          > przepraszam wszystkich, ktorych urazilam swoim niewinnym zarcikiem, ale jesli
          > ktos prosi na forum "kultura" o przetlumaczenie piosenki, to ja to dopiero
          > uwazam za idiotyzm. forum gazety wyborczej charakteryzuje sie dosc duza
          > rozpietoscia tematyczna - vide menu po stronie lewej plus zakladka "forum
          > prywatne", gdzie mozna znalezc wiele forow o jezykach obcych. kultura akurat
          > na najmniej wspolnego z tlumaczeniem tekstow piosenek :) prawdopodobienstwo,
          > ze zajrzy tu zapalony iberysta jest dosc male :)
          > szkoda, ze nie znacie sie na zartach ;) moje miejsce na forum humorum...
          > jeszcze raz przepraszam za wyrzadzona krzywde i prosze o wybaczenie wszelkich
          > szkod moralnych i namacalnych, ktore mogly byc konsekwencja mojego
          > idiotycznego wystepku.
          > siedze w sieci dopiero od zeszlego poniedzialku i primo nie orientuje sie
          jeszcze dobrze w portalu gazeta secundo nie mam obowiazku wiedziec co
          kolezanka "tlumaczka" raczy uwazac za idiotyzm poza tym mam dziwne wrazenie ze
          piosenki naleza do kultury a nawet do sztuki
      • Gość: aenne Re: (Wy) tłumaczenie IP: *.chello.pl 10.08.03, 22:17
        the_dzidka napisała:

        > Nie wdając się w detale i nie komentując wrzucania tekstu w "elektronicznego
        > tłumacza", co jest szczytem idiotyzmu, uprzejmie komunikuję, iż:
        > Piosenka mówi o kobiecie, która bardzo chciala mieć dziecko, ale nic z tego
        nie
        >
        > wychodziło. Prosiła Księżyc, aby jej go dał, i Księżyc spełnił jej prośbę.
        > Jednak dziecko urodziło sie białe, jasne i srebrzyste, bo było dzieckiem
        > Księżyca. Mąż kobiety uznał, że ponieważ on i ona są smagli i ciemnowłosi, to
        > żona widać go zdradziła - więc zabił ją nożem (nie wiem, czy dziecko też).
        > Cały smaczek w tym, że po hiszpańsku "ksieżyc" jest rodzaju żeńskiego (LA
        > luna), jak w wielu językach, więc nie można twierdzić, że kobieta zdradziła
        > męża z Księżycem, tylko była niejako matką zastępczą, bo "Księżyc chciała
        > zostać matką" ("luna quiere ser Madre"). Tak więc kobieta była niewinna, bo
        nie
        >
        > dopusciła się zdrady męża.
        >

        Tłumaczenie bardzo mi się podoba ale tyle to sama zdążyłam się zorientować.
        Chodzi mi tak naprawdę o wersy, które zaznaczyłam kreseczkami. Z nich prawie
        żadnego nie rozumiem ani w ząb. Jak bys mogła to dzidko przetłumaczyć to byłoby
        fajnie.

    • Gość: zaintrygowany interpretacja utworu pt... IP: *.tkb.net.pl 10.08.03, 23:29
      tłumaczka napisala:

      > calkiem niezle ci poszlo, zaintrygowany!
      > chociaz moje tlumaczenie oddawalo atmosfere niepokoju panujaca w tym utworze.
      > nieskladne, urwane w pol slowa zdania, mnostwo alegorii i symboliki,
      > kunsztowne kompozycje, ktore tylko na pozor nie maja ze soba nic wspolnego.
      > ja to czuje, ty widocznie ze swoim scislym meskim rozumem calkiem inaczej to
      > pojales :) piosenki daja nam bardzo duze pole do popisu, ilu ludzi, tyle
      > interpretacji i dlatego kocham takie polemiki jak ta!

      dzieki za slowa uznania ale swiadom jestem faktu ze tlumaczenie me nie jest
      doskonale jak Twoje, ale staralem sie jak moglem, a swoja drogą czy udzielasz
      moze prywatnych lekcji korespondencyjnych z tłumaczenia tekstow fachowych,
      literackich jak i zwyklych? jesli tak to chetnie się zapisuje...

      piosenka jest rzeczywiscie piękna te metafory niedomowienia urwania w pol
      zdania, czy dostrzegacie piekno tego bialego wiersza? wg mnie przyrownac to
      mozna tylko do krakowskich modernistow Jasienicy, eksperymentow formalnych
      Przybyszewskiego i awangardowej poezji Edgara Po, smaczku dodaje jakze
      intrygujacy motyw milosci, ksiezyc jest w utworze kobieta, co w swietle
      obecnych staran pewnych srodowisk o zalegalizowanie pewnego typu zwiazkow ma
      niedwuznaczne znaczenie... (nawolywanie wrecz do adopcji dziecie przez tego
      typu pary sic!)
      ale to tylko jedna warstwa tej przecudnej urody piosenki czy ktos dostrzega
      jeszcze inne?


      • Gość: tlumaczka Re: interpretacja utworu pt... IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.03, 13:50
        Gość portalu: zaintrygowany napisał(a):

        > czy udzielasz
        > moze prywatnych lekcji korespondencyjnych z tłumaczenia tekstow fachowych,
        > literackich jak i zwyklych? jesli tak to chetnie się zapisuje...

        jak widzisz okazalam sie idiotyczna naciagaczka, ktora wklepala tekst do
        translatora... nawet mi aenne nie podziekowala, ze odkrylam drugie i trzecie
        dno tej wspanialej ballady.

        > ale to tylko jedna warstwa tej przecudnej urody piosenki czy ktos dostrzega
        > jeszcze inne?

        no pewnie. ta oblakana spolka prawa handlowego zalezna od innej spolki prawa
        handlowego to po prostu metafora symbiotycznej milosci matki i dziecka. syn
        poza tym ma stwardnienie rozsiane, ktorym matka zupelnie sie nie przejmuje.
        dziecko nie znajduje zrozumienia w oczach swojej rodzicielki - ta wyzywa go od
        wiejskich gamoni. mamy tez opis wygladu dziecka:
        "Od ojca cynamonowy
        Biały równie te lędźwie
        pełne wyposażenie "
        mial sniada skore po swoim ojcu, ale biale ledzwia po matce. pelne
        wyposazenie - tego chyba nie musze tlumaczyc :)
        jest jeszcze wiele ukrytych mysli miedzy wierszami tej nastrojowej piesni, ale
        niestety nie mam czasu, aby je przytoczyc teraz :)
        pozdrawiam
        • Gość: zaintrygowany Co poeta mial na myśli? IP: *.tkb.net.pl 11.08.03, 17:24
          witam,
          zgadzam się z Tobą w utworze rzeczywiscie odnajdujemy niezwyklej urody opis
          dziecka, wydaje mi sie ze dziecko moze byc rowniez chore na autyzm, wskazywac
          by mogl na to ten wers:

          "W klasie ona jedego kołysała."

          jak juz wczesniej stwierdzilismy dzicko jest chore stad motyw pediatry, kobieta
          prawdopodobnie miala z nim romans zauwazmy, ze w utworze kilkakrotnie go
          nawołuje:

          "Oni krzyczą pediatra"

          Pediatra jednak nie okazal sie tym wymazonym zrozpaczona kobieta zamienila go
          na cygana jednak i ten wybor okazal sie nie najlepszy:

          "Cygan przy tym prawdziwie hańbił,
          Sam on był wobec niej jak kobieta
          Nóż przy dłoni...
          Od kto jest ten syn? "

          Cygan okazal sie damskim bokserem, i wdodatku zazdrosnym o dziecko, pogon za
          miloscia zakonczyla sie dla kobiety fatalnie, Jest to wiec jeszcze jeden utwor
          opowiadajacy o potrzebie milosci w zyciu czlowieka, w aspekcie feministycznym
          zauwazamy ze kazdy facet to swinia, jedynie relacja zachodzaca między
          rodzicielka (metaforyczna -spolka prawa handlowego) i jej dzieckiem (inna
          spolka prawa handlowego) nadaje zyciu pewien sens. Nadfmienimy, ze dziecko jest
          wobec swej matki "zależne".

          Do piosenki wkradł się też wątek ironiczno-erotyczny:

          "Rezygnujesz jednego wieczoru a moja skóra czeka
          hahaha, hahaha,
          Synu księżyca."

          Co poeta mial na mysli dokladnie jednak nie wiadomo...


          • Gość: tlumaczka Re: Co poeta mial na myśli? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.08.03, 20:46
            witaj! :)

            > wydaje mi sie ze dziecko moze byc rowniez chore na autyzm

            masz racje, wyjales mi to z ust. swoja droga - nie dosc ze bekart to jeszcze
            ten autyzm i stwardnienie rozsiane. smutna historia.

            > Do piosenki wkradł się też wątek ironiczno-erotyczny:
            >
            > "Rezygnujesz jednego wieczoru a moja skóra czeka
            > hahaha, hahaha,
            > Synu księżyca."
            >
            > Co poeta mial na mysli dokladnie jednak nie wiadomo...

            mysle, ze jednak to bardzo prosta metafora. to nawiazanie do lodzkiej afery z
            zakladami pogrzebowymi. kobieta wydaje sie spiewac z zaswiatow - o swojej
            smierci i o tym, jak zawiodla sie na owym lekarzu pediatrze. byc moze
            oczekiwala od niego, ze nawet po jej smierci beda razem, lecz on nie zawital
            nawet do kostnicy. byc moze to swoiste naklanianie do nekrofilii - kobieta po
            smierci wciaz byla spragniona kontaktow fizycznych ze swoim pediatra.

            "Potrzebowala tego syna
            Pierwszego, którego rodzić się da
            Który syn ukryty w głębi
            W klasie zostać ma zupełnie sam
            Nie jego bedzie potrzebować."

            tutaj widac wyrazna niechec matki do syna w zwiazku z jego chorobami. wydaje
            mi sie, ze autor chcial tu dac do zrozumienia, ze matka planowala
            pozostawienie tego biednego, hojnie obdarowanego przez nature chlopca w
            szpitalu (klasie). byc moze jednak z przyzwoitosci i ze strachu przed tym, co
            ludzie powiedza zabrala go do domu, jednak jak widac zaniedbywala go tam:

            "Rezygnujesz z binokli szarych
            W zamian za oliwke"

            aby zdobyc pozywienie (metaforyczna oliwka) chlopiec sprzedal okulary
            sloneczne, ktore otrzymal w spadku po swojej babci. matka-lafirynda zajmowala
            sie tylko swoimi kolejnymi romansami, podczas gdy to schorowane biedactwo
            musialo oddawac do lombardu rozne cenne przedmioty tylko po to, by zdobyc
            jedzenie.

            pozdrawiam Cie, zaintrygowany :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka