Dodaj do ulubionych

Igor Mitoraj

IP: *.pool80180.interbusiness.it 12.09.03, 08:31
tak latwo podchodzi pani do tej tworczosci i pisze ze tak
poprostu przyszla moda , mysle ze to wielki artysta i
naprawde jezdzac po swiecie jego rzezby mozna zobaczyc w
wielu bardzo waznych miejscach, jego ogromne glowy np.
na tylach Palazzo Pitti we Florencji, ogromna wystawa
objerzdzajaca caly swiat, ktora widzialam we Wloszech i w
Szwajcarii robila wrazenie na wielu ogladajacych podobnie
jak druga taka wystawa kolumbijskiego artysty Botero.
Przeciez jakie ma znaczenie ze pracowal w barze ? Jest
wielu artystow ktorzy w zyciu robia rozne rzecz , niestety nie
wszyscy moga tym bardziej przemierzajac swiat od razu
funkcjonowac jako wielcy artysci wlasciwie nikt , na to pani
Iwono trzeba bardzo zapracowac. I tutaj ogromne brawa dla
pana Mitoraja.
To ogromne szczescie ze jego rzezby w koncu mozna
obejrzec w Polsce.
A co do wernisazu ktory sie pani tak bardzo niepodobal,
czy kuchnia to nie sztuka takze ? Mysle ze sam artysta byl
bardzo zadowolony wlasnie z takiego wernisazu , mysle ze
nie jeden chcialby w podobny sposob swietowac otwarcie
wystawy przy tak milej atmosferze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: Igor Mitoraj IP: 195.116.43.* 03.01.04, 18:15
      To zaczeło się w październiku, w piątek, na Rynku. Mój mąż krzyknął do mnie "co
      znaczy ten ch...", "kto tego ch.. tu postawił". Krzyczał jakbym to ja była
      winna. Zrobiło się zbiegowisko. W poniedziałek w domu dostałam w twarz.
      Pierwszy raz. Czternaście lat małżeństawa. Nic nie zrobiłam. Powiedziałam tylo,
      że rzeźba to zwyczajny kawałek żelaza. Dwa tygodnie później pobił mnie.
      Niespodziewanie odepchnął, a kiedy wstałam uderzył mnie w piersi i kopnał w
      udo. Zrozumiałam, że 3 miesięcy Mitoraja nie da się przeczekać.

      Od czterech tygodni jesteśmy pod opieką psychologa. Mój mąż mówi, że nienawidzi
      kobiet, że lepiej by było gdybym miała w kroku Gorgonę bo to co mam jest
      znacznie gorsze. Mówi, że jest homoseksualny i że Mitoraj mu to pokazał. Że
      musi spróbować z mężczyzną. W tym roku mielibyśmy 15 rocznicę ślubu. Mamy 12
      letniego syna.

      Mnie wszystko jedno czy Mitoraj to sztuka czy nie. Ja tylko chcę mieć męża,
      chcę żeby było jak przedtem. Nie chcę żeby pił, żeby pijany wsiadał do auta w
      środku nocy i jechał Bóg wie gdzie. Nie chcę w strachu rano szukać w gazetach
      czy w nocy na ulicach Krakowa nie zamordowano kobiety. Dlaczego? Na Boga
      dlaczego? Moze Pan Prezydent PR, Pani Prezydentowa, Pan Prokurator i Panowie
      Profesorowie wiedzą co jest sztuką a co nie, ale ja nie wiem. I nie muszę! Kto
      wam dał prawo, żeby robić na nas doświadczenia jak na królikach? JEŚLI NAUCE
      NIE WOLNO ROBIĆ EKSPERYMENTÓW NA LUDZIACH TO DLACZEGO SZTUCE WOLNO? Czy my nie
      mamy prawa żyć BEZ waszej sztuki?

      Anna
      Kraków 3 stycznia 2004

      P.S. Poprosiłam przyjaciół aby umieścili mój list w internecie. Może są
      kobiety, które przeżywaja to co ja. Może mój list im pomoże.
      • Gość: wodniczka Re: Igor Mitoraj IP: *.nowadeba.net 12.04.04, 15:06
        przepiekne, uwielbiam was
        wiecej!!!!!!
    • Gość: Renata Re: Igor Mitoraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 13:00
      Ten komentarz to jest skandaliczne uproszczenie. Jeśli ktoś nie wie nic o
      artyście i jego artystycznej drodze niech nie zabiera głosu!!!
    • Gość: eszka Re: Igor Mitoraj IP: *.rudanet.com / *.rudanet.pl 07.04.04, 00:30
      Ludzie jedzcie gówno. Miliony much nie mogą się mylić.
    • Gość: wodniczka Re: Igor Mitoraj IP: *.nowadeba.net 12.04.04, 15:04
      Prosze Pani,
      my wszyscy nie buntujemy sie przeciwko temu,zeby staly sobie te pomniki na
      rynku, tylko
      przed nazywaniem tego "wielka sztuka".
      ja sie bardzo ciesze.
      mnie raduje
      ze w koncu tak homoseksualne w wydzwieku rzezby sa tak otwarcie pokazywane w
      naszym koltunskim kraju , tylo, dlaczego nikt o tym nie pisze i mowi otwarcie,
      gdzie te sliczne queerowe analizy, gdzie szum medialny, wience laurowe i parady
      rownosci sztuki....
      ja sie tez ciesze, gdy widze zaklopotane babcie, ktore musza tlumaczyc
      dzieciaom co to jest...tamto duze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka