Dodaj do ulubionych

do Pana Romana Pawłowskiego

IP: 217.153.127.* 07.01.02, 09:21
Jest Pan krytykiem teatralnym, a zatem powinien Pan znać sie na teatrze i pisać
o nim rzetelnie. Niestety w swoich recenzjach jest Pan raczej wierny Pan
interesom warszawskiej koterii niż prawdzie. Jak może Pan pisać, ze zespół
Romy - Cytuję " zasilony przez artystów z Buffo, stał sie najlepszym zespołem
musicalowym w Polsce". Przecież Grease to głównie artyści z Teatru Muzycznego w
Gdyni, za którym Pan nie przepada, bo jest za daleko od Warszawy. jeszcze
chwila i zacznie Pan pisać ,że Warszawa jest kolebką musicalu w Polsce. Proszę
się zapytać chociażby Jerzego Gruzy jak jest naprawdę i zapraszam częściej do
Gdyni.
Obserwuj wątek
    • Gość: ta Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 12:49
      Nie pierwszy raz okazuje się jednak, że krytyk Pawłowski nie musi znać się na
      teatrze i nie musi być rzetelny - ważne, żeby był poczytny!!! Tak Bogiem a
      prawdą to niemal w każdej jego recenzji są błędy - od literówek, przez daty na
      sprawach istotniejszych i poważniejszych kończąc.
      Nigdy jednak nie zauważyłam, by zrobił błąd w nazwiskach Jarzyna i Warlikowski
      czy w słowie Rozmaitości.
    • Gość: beznazwy Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 10.133.131.* 07.01.02, 16:57
      Zgadzam sie absolutnie!!!!!!Choc chyba osoby ktore teraz kreca sie wokol ROMY
      tworza najlepszy zespol musiacalowy w Polsce (nie zapominajac o pochodzeniu). A
      ROMA jest DZIS najsilniejszym teatrem muzycznym w tym kraju. Notabene Pan jako
      krytyk teatralny powonien wiedziec ze rola Szefa w Miss Saigon jest ROLA
      PIERWSZOPLANOWA!!!!!!!!!!!!!!!Niestety po raz kolejny wykazal Pan sie
      nieznajomoscia tematu o ktorym Pan pisze!!!!!
    • Gość: Robi Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 17:14
      Panie Romanie! Niech Pan nie slucha tych krytyk! Pisza je artysci z Teatru
      Muzycznego w Gdyni, ktorym sie nie podoba to, ze "smial" Pan miec inne zdanie
      na temat "Snu Nocy Letniej" Koscielniaka i Mozdzera. Wstyd mi za kolegow - ale
      coz - czasem nie umieja sie pogodzic z krytyka...
      • Gość: ja Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 217.153.127.* 08.01.02, 09:04
        Drogi Robi - nie każdy, kto ma własne zdanie na temat Pana Romana Pawłowskiego
        jest artystą z Teatru Muzycznego w Gdyni.
        • Gość: ta Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 16:58
          Otóż to! Otóż to!

          Ja nie jestem z Teatru Muzycznego - ani nawet z Gdyni, ale nie od dziś wiem, że
          Roman Pawłowski z uporem godnym lepszej sprawy pewne zjawiska w teatrze
          faworyzuje - bez względu na ich rzeczywistą jakość artystyczną,a że jego teorie
          dość łatwo jest podważyć - często nagina fakty, pewne sprawy przemilcza,
          przeczy sam sobie.
          Panie Romanie!
          Pan się ostatnio robi bardzo przewidywalny - co dla tak błyskotliwego
          felietonisty i krytyka jest niezwykle niebezpieczne!
          pozdrawiam
    • Gość: Paweł Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 217.153.127.* 09.01.02, 09:11
      Chciałem dołączyć sie do dyskusji na temat pracy pana Pawłowskiego.
      Panie Pawłowski - jak to jest, że Ci sami artyści, którzy sie Panu nie
      podobają "na prowincji" tak bardzo zachwycają Pana w Warszawie??? Jakimi
      wartościami kieruje się Pan w swojej pracy????? Jakie są w takim razie kryteria
      wedle których decyduje Pan co jest dobre i warte obejrzenia, a co nie??? Te
      pytanie nurtują mnie od dłuższego czasu. A jak sie okazuje - nie tylko mnie.
    • Gość: kubu Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 193.0.74.* 10.01.02, 17:22
      pomijajac wiarygodnosc i stronniczosc pana pawlowskiego
      pzwole sobie zauwazyc, ze jesli mnie oczy nie myla to w obsadzie GREASE (wedlug
      strony www.roma.warszawa.pl/grease/index.html mamy okolo 14 osob, ktore
      wywodza sie z Buffo, albo z Metra, w kazdym razie ze stajni Jozefowicza.
      to chyba duzo.
      • Gość: ta Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 22:14
        Nie pomijajmy stronniczości - bo o to tak naprawdę tu chodzi. Grease wielka
        krzywda się nie stała. A ja tym czasem wróciłam właśnie ze Snu Nocy Letniej
        Grzegorzewskiego - było wspaniale i stwierdzam, że R. Pawłowski znowu nic nie
        zrozumiał!!!
        • Gość: beznazwy Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 10.133.131.* 11.01.02, 00:00
          mnie juz to nie dziwi....
      • Gość: ja Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 217.153.127.* 11.01.02, 16:27
        no dobra, policzmy:
        Damian Aleksander
        Ania szteiner
        Monika Rowińska
        Marta Smuk
        Jakub Szydłowski
        Paweł Strymiński
        Grzegorz Pierczyński
        Jan Bzdawka
        Tomasz Steciuk
        Jola Mrotek
        Agata Przygócka
        Patrycja Wódz
        Andrzej Pieńko
        No to mamy 13 osób, które wywodzą sie z Gdyni. Też nieźle, czyż nie???


        • Gość: kubu Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 193.0.74.* 11.01.02, 17:54
          a wiec Przygocka jest czescia wspolna zbiorow
          bo ona przeciez ex metrowa dziewczynka

          :-)))

          w takim razie nalezaloby powiedziec
          ze w GREASE mamy zespoly z Teatru Muzycznego i Buffo z malym udzialem ROMY

          ;-)))
          • Gość: beznazwy Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 10.133.131.* 12.01.02, 12:39
            Przeciez tak wystepuje prawie caly (a niewielki) zespol ROMY min J.Bzdawka.
            Grease gra zespol jednych z najlepszych (jesli nie najlepszych) aktorow
            musiaclowych w Polsce. O to chodzi w castingach. Jednak ludzi z Gdynii jest tam
            w glownych rolach chyba najwiecej
            • Gość: kubu Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.01.02, 16:09
              jeszcze nie widzialem
              wiec nie wiem

              ale
              przygocka
              wyrabkieiwicz
              milowicz

              :-)))

              na 4 aktorow w glownych rolach 3 jest z buffo/metra

              ale czy to naprawde wazne?
              • Gość: beznazwy Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 10.133.131.* 12.01.02, 19:50
                nie zalenie od tego ile jest kogo Pan Pawlowski poraz kolejny sie nie popisal i
                wykazal ze wlasciwie nie wie o czym pisze....(chocby wspomniane przeze mnie
                nazwanie roli Szefa "drugoplanowa")
    • jorgus Re: do Pana Romana Pawłowskiego 13.01.02, 23:51
      Nie wiem, czy pan Pawłowski wchodzi na Forum. Dobrze byłoby gdyby posłuchał
      glosu ludu dla którego pisze i nie wciskał nam w swoich recenzjach kitu. Jego
      recenzje, zwłaszcza dotyczące artystycznych wyczynów kilku młodych reżyserów i
      nowej dramaturgii spłodzonej w słotnym Albionie są tak egzaltowane, że
      zastanawiam się niekiedy co nim kieruje, kiedy pisze te dyrdymały? Może czasy
      są takie, że nie ma jak niegdyś autorytetów. Nie sądzę, żeby przedstawienia
      Warlikowskiego, czy Jarzyny, Świerszcza albo Kępczyńskiego tak bezkrytycznie
      ocenili np. Aleksander Bardini, czy Bohdan Korzeniewski.
      Ba, ale cóż można mu zrobić? Najwyżej naczelny może go zwolnić.Czego mu życzę,
      bo zdaje się, że w tym fachu już się nie rozwija. A nieinteligentny to on nie
      jest, tylko wykorzystuje tę inteligencję wjakiś głupi sposób. Bo inteligencja
      a mądrość, to dwie zupełnie różne rzeczy.
      • Gość: ta Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.02, 17:11
        Co do zwolnienia Pawłowskiego- to bardzo wątpię, bo przecież mam wrażenie,że
        szef kultury w Gazecie jego teksty czyta (akceptuje).
        A co do dzisiejszego felietonu (Plebiscyt) to odpowiadam - teatr warszawski
        święci triumfy albowiem znakomita większość badanych recenzentów nosa poza
        Warszawę nie wychyla (nic nie ujmując "Wymazywaniu" np.)
        Co mnie najmocniej wkurza to to, że P. ma poczucie absolutnej bezkarności i
        wszechwładzy, jest nieomylny.
        Radzę, szczerze przejść się czasem na zjechany przez niego teatr - ja chodzę
        zawsze i przeważnie dobrze na tym wychodzę.
        • konrad.imiela Re: do Pana Romana Pawłowskiego 15.01.02, 23:45
          W ogóle dobrze, że się zrobił taki dym na ten temat. O tym to świadczy, że Was to
          wszystko rusza... Ale błagam! Nie licytujmy, czy więcej jest w Grease ludzi z
          Gdyni, czy z Buffo, bo prawda jest taka, że za chwilę wszystkie musicale w Polsce
          będzie obsługiwała ta sama, dość wąska, grupa ludzi. Bo nie ma szkół, a
          przydałyby się. Pozdrawiam i zapraszam na GREASE!

          Danny Zuko (z greasowej mniejszości wrocławskiej)
          • Gość: ja Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 217.153.127.* 16.01.02, 09:45
            Otóż jest szkoła. Jest Studium wokalno - aktorskie przy teatrze Muzyczznym w
            Gdyni.
            • Gość: Warszawi Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.waw.cdp.pl 16.01.02, 13:41
              Tą blondyne z Hair co spiewała taką smutną piosenkie i hustała się na hustawce
              oraz tego ćpuna z dlugimi włosami (nie wiem jak się nazywają moze ktoś wie)
              zapraszamy do Warszawy.Natomiast niektórym aktorom Józefowicza szczególnościL
              Kordkowi i Milowiczowi dziękujemy(na zawsze).A tak wogóle Roma rządzi.
              • Gość: ja Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 217.153.127.* 16.01.02, 15:51
                Małgorzata Augustynów i Cezary Studniak.
            • Gość: beznazwy Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 10.133.131.* 16.01.02, 16:00
              szkola ktora przezywa teraz taki regres ze nie warto tam zdawac....
              • Gość: ta Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 17:38
                proponuję zmienić tytuł forum na: troski i kłopoty artystów musicalowych w
                Polsce oraz ich fanów - Roman P. łapki zaciera czytając tę pełną polotu i
                finezji wymianę zdań - pa!
                • Gość: beznazwy Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 10.133.131.* 16.01.02, 21:29
                  Uwazasz ze jego recenzje sa stanowiskiem czlowieka ktory zna sie na tym co
                  pisze, bo ja przez te gafy bardzo ale to bardzo w to zwatpilem....
              • Gość: X Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: *.cafebitone.gdynia.pl 16.01.02, 18:49
                Gość portalu: beznazwy napisał(a):

                > szkola ktora przezywa teraz taki regres ze nie warto tam zdawac....
                A co odrzucili twią kandydature niespełniony artysto

                • Gość: beznazwy Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 10.133.131.* 16.01.02, 21:27
                  nie odrzucili bo jeszcze nie studiuje i nie uwazam sie za osobe nie spelniona:-)
                  znam natomiast pare osob ktore te szkole konczylo i uwaja one ze szkola ta
                  przezywa powazny regres....
                  • Gość: beznazwy Re: do Pana Romana Pawłowskiego IP: 10.133.131.* 16.01.02, 21:30
                    jesli jeszcze raz nie beda mi sie tak kleily slowa to niezaleznie od spelnienia
                    mnie nie przyjma.
          • Gość: kubu do korada (jesli to konrad) IP: 193.0.74.* 17.01.02, 18:47
            heh
            pomijajac to, czy jestes konradem i., czy nie (a wyczuwam prowokacje) ;-)
            powiem tylko, ze tak naprawde na swiecie wiekszosc musiacli obsluguje ta sama
            grupa ludzi. Oczywiscie tancerze, statysci sa traktowani jako mieso armatnie, a
            mieso musi byc swieze

            no ale tzw uznane gwiazdy sa konieczne
            bo to ich nazwiska ciagna ludzi, czyli kase
            i dlatego jak spojrzysz na program west endu czy broadwayu to zobaczysz rotacje
            tych samych ludzi w roznych spektaklach.
            co wcale nie znaczy, ze nie ma tam juz zadnych innych, siwezych i dobrych artystow

            wiec nie ma co marudzic, ze to jest jakas musicalowa mafia, ktora przejela rynek
            w polsce ;-)))

            tak juz jest

            :-/

            a jesli jestes konradem i.
            to
            a. chce tak zapolowac, zeby Ciebie zobaczyc w Grease - milowicza nie cierpie
            b. wnioskujac ze zdjec w gazecie WARSZAWA WHAT WHERE WHEN przydalaby sie lekka
            dieta ;-)))

            pozdrawiam

            • konrad.imiela Re: do korada (jesli to konrad) 18.01.02, 15:58
              Witam!

              Ta sprawa z "polską reprezentacją musicalową" wcale mnie nie martwi. Była to
              tylko sugestia, że nie ma sensu zajmować się tematem "ile osób w Grease jest od
              Józefowicza, a ile z Gdyni?!", bo i tak obracamy się właściwie w tej samej grupie
              ludzi.

              Dzięki za rady, bracie!... Zapraszam na GREASE - gram 26.01. (godz.15 i 19),
              27.01. (17), 1.02.(19), 2.02. (15 i 19) oraz 3.02.(17)!!!

              pozdrawiam!

              ki
              www.imiela.art.pl
              • Gość: kubu Re: do korada (jesli to konrad) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.01.02, 16:22
                heh

                dzieki za linka

                strona ok :-)))

                wydawalo mi sie ze ogladalem quo vadis dosyc uwaznie, ale Ciebie tam nie
                wypatrzylem :-////

                i dzieki za daty
                nie wiem czy moge sobie ponaduzywac, ale gdybys jeszcze byl w stanie okreslic
                ktory z tych terminow pokrywa sie z wystepem beaty wyrabkiewicz, to bylybym
                barrrdzo zadowolony

                :-))))

                dzieki wielkie
                pozdrawiam
                :-)))))))))))

                ps oczywiscie zakladam ze byc moze jestes konradem (kiedy ostatnio sprawdzales
                ze jestes soba?)
                ale to bardziej wynik dobrej woli i dziwnej ufnosci :-)))
                niemniej nie ma to najmniejszego znaczenia
                :-))
                • konrad.imiela Re: do korada (jesli to konrad) 19.01.02, 12:31
                  Gość portalu: kubu napisał(a):

                  > wydawalo mi sie ze ogladalem quo vadis dosyc uwaznie, ale Ciebie tam nie
                  > wypatrzylem :-////

                  I całe szczęście! Wyjazd turystyczno-towarzyski rewelacyjny, a podpis moralny
                  pod "dziełem" znikomy... Grałem na lutni jednego z ulubionych muzyków Nerona.




                  > i dzieki za daty
                  > nie wiem czy moge sobie ponaduzywac, ale gdybys jeszcze byl w stanie okreslic
                  > ktory z tych terminow pokrywa sie z wystepem beaty wyrabkiewicz, to bylybym
                  > barrrdzo zadowolony


                  W tej chwili jest taka sytuacja, że Beata gra wszystkie przedstawienia w tej
                  serii ponieważ jej dublerka Agata Przygócka złamała nogę.


                  pozdrawiam również

                  ki
                  www.imiela.art.pl

                  • Gość: kubu Re: do korada (jesli to konrad) IP: 193.0.74.* 19.01.02, 18:20
                    noge zlamala???

                    biedactwo
                    :-///

                    szkoda agaty

                    ehhh

                    nic to

                    pozdrawiam
                    • Gość: MICHAL DAMIAN ALEKSANDER IP: 194.103.189.* 27.01.02, 06:13
                      Damian Aleksander jest po szkole gdynskiej.Tam tez robil za tlum.
                      Potem znalazl sie na deskach Operetki Wroclawskiej.Zespolu-przezytku
                      lat szescdziesiatych.Nie mial tam pola do popisu wsrod armii nieudanych
                      artystow.O poziomie tej operety nie warto nawet pisac.Jest to zespol
                      nadajacy sie do natychmiastowej likwidacji.
                      W Romie Damian rozwinal skrzydla.Stal sie czolowym aktorem sceny musicalowej.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka