Dodaj do ulubionych

Marc Minkowski, Symfonia "Fantastyczna" Hectora...

IP: *.sympatico.ca 07.10.03, 23:23
....jest zdumiewajace,bo fantastyczna,napisana przed
ukonczeniem 20 lat przez Berlioza...moze jest jego najlepsza
kompozycja....to byl wybryk natury zakochanego mlokosa...jego
pozniejsze kompozycje to doskonaly przyklad jak nie nalezy
komponowac..byl Berlioz geniuszem..ale ..ulomnym...zaskakujac
i wprowadzajac w podziw wspolczesnych originalnoscia i
swiezescia....irytuje dzis swoim balaganiarstwem , zupelnym
brakiem dyscypliny---moglby sie duzo nauczyc od Bethovena
Obserwuj wątek
    • Gość: Dorota Re: Marc Minkowski, Symfonia IP: *.chello.pl 08.10.03, 00:04
      Gość portalu: krok napisał(a):

      > ....jest zdumiewajace,bo fantastyczna,napisana przed
      > ukonczeniem 20 lat przez Berlioza...moze jest jego najlepsza
      > kompozycja....to byl wybryk natury zakochanego mlokosa...

      Guzik prawda. Miał 27 lat. Można to sprawdzić we wszelkich
      encyklopediach muzycznych.
      • Gość: krok Re: Marc Minkowski, Symfonia IP: *.sympatico.ca 08.10.03, 08:43
        Gość portalu: Dorota napisał(a):

        > Gość portalu: krok napisał(a):
        >
        > > ....jest zdumiewajace,bo fantastyczna,napisana przed
        > > ukonczeniem 20 lat przez Berlioza...moze jest jego
        najlepsza
        > > kompozycja....to byl wybryk natury zakochanego mlokosa...
        >
        > Guzik prawda. Miał 27 lat. Można to sprawdzić we wszelkich
        > encyklopediach muzycznych.
        _____________________________________
        przyznaje sie do pomylki
    • Gość: przemek Re: Marc Minkowski, Symfonia IP: *.euv 08.10.03, 01:07
      Gość portalu: krok napisał(a):

      > ....geniuszem..ale ..ulomnym...zaskakujac
      > i wprowadzajac w podziw wspolczesnych originalnoscia i
      > swiezescia....irytuje dzis swoim balaganiarstwem , zupelnym
      > brakiem dyscypliny---moglby sie duzo nauczyc od Bethovena
      irytuje dzis kogo? jesli ciebie to czemu nie napiszesz "mnie", z
      tego co napisales wynika iz jest to objektywnie stwierdzone
      przez ekspertow, a tego sie stwierdzic objektywnie nie da, mnie
      tez czasem irytuje podobnie jak muzyka Beethovena..
      jezeli dyscyplina swiadczy o geniuszu to moje wyrazy wspolczucia
      jesli muzyka Berlioza nic ci nie daje, w przeciwienstwie do
      Beethovena, to jej nie sluchaj - choc moze lepiej postaraj sie
      wsluchac, dla mnie quid sum miser z jego Requiem to jedna z
      najpiekniejszych rzeczy jakie kiedykolwiek slyszalem
      • Gość: KROK PAN MNIE POPIERA? CZY NIEWIELE ROZUMIE? IP: *.sympatico.ca 08.10.03, 08:40

        > jesli muzyka Berlioza nic ci nie daje, w przeciwienstwie do
        > Beethovena, to jej nie sluchaj - choc moze lepiej postaraj
        sie
        > wsluchac, dla mnie quid sum miser z jego Requiem to jedna z
        > najpiekniejszych rzeczy jakie kiedykolwiek slyszalem
        _____________________________________________
        ufff...czy dzis gorocy dzien?....panie szanowny...bo wyciaga
        pan falszywe wnioski ?..czy nawet...gorzej ?
        ja ..wychwalilem "organizacje " Bethovena a pan szanowny...mi
        tu imputuje..roznosci?....warto sie zapoznac z
        pragmatyzmem..hahahah
        a co do fragmentu z Reqiem,ktory tak pana zachwycil..to
        odpowiem ogolnie...rowniez L'Enfance du Christ posiada
        niespodziewanie originalne fragmenty..co nie zmienia faktu ,ze
        calosc jest zdumiewajaca hybryda...DLA MNIE( na pana
        zyczenie..podkreslam )ZDUMIEWAJACYM NIEPOROZUMIENIEM..
        z..powazaniem panie szanowny....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka