Gość: ob
IP: 194.146.248.*
30.08.08, 12:48
Po lewej stronie tego artykułu jest kolejne podgryzanie naszej głowy państwa.
Sposób , w jaki Gazeta Wyborcza traktuje najważniejszą osobę kraju, to "panie"
i "niech pan", jest nie do przyjęcia. Przy takim żarciu się wszystkich z
wszystkimi na górze my na dole czujemy się niebezpiecznie. Kiedy zaczną nas bić?