Gość: X-man IP: *.aster.pl 11.01.09, 13:01 Czy aby na pewno Bond jest filmem hollywoodzkim, a nie brytyjskim? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc z Kaliforni Się nie kręci IP: *.socal.res.rr.com 11.01.09, 17:57 pani Aniuradze rzetelniej przygotowac sie do tematu, po pierwsze banki nigdy nie iwestowaly zadnych nadwyzek w produkcje filow , niektore banki jak Societe Generale byly nastwaione tylko na biznes z filmem, poza tym zwrot z filmow byl 200 i wiecej procent teraz w 'kryzysie"jest 50 do 80 procent, czy to zly biznes?. Dalej, droga pani Aniu ,filmy na rynek USA i obce terytoria sa sprzedane na dwa lata przed ich premiera.Tu jest glowne zrodlo finansowania filmow, nastepnie zbierane sa royalties z obcyh terytoriow na podstawie sprzedanych biletow i wypozyczen DVD.Film zawsze byl i bedzie swietnym biznesem, tylko jest kwestia czy studio zarabia 200 ml za film czy 50 ml.Pozdrawiam z Hoolywood Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ** Się nie kręci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 20:03 Cóż. Zamiast efektów specjalnych, trzeba będzie umieścić w filmie jakąś fabułę. Miejmy nadzieję, że rozsądną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkin Się nie kręci IP: *.gprs.plus.pl 11.01.09, 20:16 Kolejna bańka mydlana pęka - to zrobi dobrze tym manekinom. Okaże się, że Z MAJĄTKIEM 20 MLN. (nie tylko od 200 w górę) też można żyć, choć to głodowe życie. Może to też być iskrą do weryfikacji niektórych talentów zgodnie z łańcuchowym ciągiem przyczynowo - skutkowym. W kryzysie wszyscy od siebie więcej wymagają. Zatem może to położy kres amerykańskiej siarze, to i widzowie odsiarczą mózgi. A jeszcze tam niedawno towarzystwo strajkowało, że mało, mało - to będą mieli jeszcze mniej. Może nie trzeba będzie grodzić tego zoo. Odpowiedz Link Zgłoś
estees Się nie kręci 11.01.09, 20:21 A niech sobie upada ten cały biznes i tak chałe wciskają. Płakal nikt nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amator Żydzi Żydzi co wy robicie??? IP: *.router.finemedia.pl 11.01.09, 20:28 Nie dzielcie się a łączcie się.Tak mądre ludzie uczyli przez lata, tak robiliście grosgeszeft i było dobrze..Co to się porobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a szkoda bo coraz lepsze filmy robili IP: *.multimo.gtsenergis.pl 11.01.09, 21:09 ale było czuć że te nowe filmy to jakby za mniejsze pieniądze co raz więcej efektów komputerowych rzeczy kręcone w studiach filmowych a najdziwniejsze jest ze amerykanie podczas kryzysu robią coraz wartościowsze rzeczy lepsze samochody robią np. trudno się mówi może jakaś mała III wojna światowa na polepszenie kryzysu bo''eksperci'' gó... wiedza a wojna się wszystkim podoba co z tego że niszczy m.in. gospodarkę a w bardzo odosobnionych przypadkach przynosi zyski szaleńcze teorie zawsze przyciągały entuzjastów co z tego że nie miały logiki traktowały ludzi na drugim miejscu kto by się takimi głupotami przejmował Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtpress Się nie kręci IP: *.cable.mindspring.com 11.01.09, 21:13 ale lody sie kreca, choc juz nie sa takie smaczne jak dawniej i "producentow" jakby wiecej...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diakon Się nie kręci IP: *.chello.pl 11.01.09, 21:20 Madoff też oskubał trochę swoich braci w wierze, sporo diaspory z Hollywood pozbyło sie zaskórniaków, no cóż zrzutka na obecną wojnę była prawie obowiązkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
charliefrown i bardzo dobrze,niech nie kręcą remaków 11.01.09, 21:30 tyle jest ciekawych filmów z poprzednich dekad, że odechciewa mi się wydawania kasy na coraz to bardziej miałkie i odgrzewane produkcje. Remake filmów młodszych niż 10 lat (np. Ring) stał sie faktem. mam już dość głupawych filmów z promowanymi na siłę quasi-aktorami pokroju Setha Rogena, którzy na planie filmowym kilkanaście lat wstecz mogliby pojawić się wyłącznie w roli statystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PK Się nie kręci IP: *.chello.pl 11.01.09, 21:48 I dobrze, że idą na dno, co to za czasy, że komedianci i trubadurzy robią za 'elyte' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marc I tak ma być IP: *.chello.pl 11.01.09, 21:52 byle aktorzyna okrzykniety przez grupkę znajomych z przeczkola za byle rólkę dostawał po kilka milonów $.Czekam kiedy w polsce wreszcie kryzys wymiecie cichopki,blizniaków,i inne tego typu gwiazdy . Odpowiedz Link Zgłoś
pawellnowak Hollywood nie może upaść 11.01.09, 22:33 Wiele pojawiło się głosów - powinno upaść itd. Tyle, że mało kto wie, że każda nisza po gigancie, szybko zostanie zapełniona. Szczerze mówiąc, wolę ten porządek, niż Bóg wie jaki - np Indyjski. Tak samo - lepiej, żeby stany uporały się z kryzysem - choćby dla równowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
net_friend Się nie kręci 11.01.09, 22:35 Mniej wybuchów, więcej logicznej fabuły. Warto zaczerpnąć wzory z kina francuskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry ostatnio widzialem kilka doskonalych filmow 11.01.09, 22:38 widzialem ostatnio kilka swietnych filmow i w zadnym nie mowili po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkin Się nie kręci IP: *.gprs.plus.pl 11.01.09, 22:43 Świat jest tak "ciekawie" urządzony przez ludzi, że są możliwe najdziwniejsze rzeczy np. jadąc za jakiś czas do stolicy drożyzna na wycieczkę ,czyli do L.A. może się okazać, że jakaś znana gwiazda poniesie twoją walizkę w życiowej roli boya, girla hotelowego. A to znaczy po prostu, że taki świat nie jest wogóle urządzony i co jakiś czas Bóg musi rozdawać karty od nowa, żeby reszta nie umarła z nudów. Lub z głodu. I to jest w tym świecie najlepsze, że wszystko jest możliwe, zwłaszcza w amerykańskim świecie, jak w amerykańskim filmie. Odpowiedz Link Zgłoś
bereklon Amerykańskie filmy są beznadziejne 11.01.09, 22:52 a fabuła takich to tylko seks,mordowanie,narkotyki,wybuchy i murzyni w głównych rolach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiewior Blue Ray? IP: 62.61.43.* 11.01.09, 22:58 No cóż, widać, że ze sprawami technicznymi autor jest zdecydowanie na bakier. Nie istnieje coś takiego jak Blue Ray - jest tylko Blu-ray. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PE Burn hollywood burn IP: *.toya.net.pl 11.01.09, 23:07 All right fellas let's go hand out Hollywood or would they not Make us all look bad like I know they had But some things I'll never forget yeah So step and fetch this shit For all the years we looked like clowns The joke is over smell the smoke from all around Burn Hollywood burn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logik Się nie kręci IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.09, 01:19 Artykul kiepski i mimo,ze autorka pisze prosto z Miasta Snow to jednak niewiele wie na temat przemyslu filmowego.W tekscie jest sporo niescislosci i informacji wyssanych z palca.Przykladowo:autorka pisze,ze Paramount Pictures ze wzgledu na kryzys przesunal premiery filmow The Soloist i Defiance.Bzdura.Film Joe Wrighta mial tak fatalne oceny u widowni przedpremierowej,ze zostal przesuniety az na ostatni weekend kwietnia,czyli zwyczajowo okres kiedy studia wypuszczaja najwieksze knoty,zeby sie ich pozbyc przed rozpoczeciem najbardziej dochodowego sezonu letniego.Defiance z kolei mial miec premiere w grudniu i w tym tez miesiacu wszedl na ekrany kin,nie wszystkich co prawda ale od poczatku byl przeznaczony do wyswietlania tylko w kinach wielkich miast.Mial wejsc na ekrany na poczatku grudnia,ale recenzje wstepne byly niezbyt zachecajace,wiec Paramount dal sobie spokoj z agresywna reklama,zwlaszcza,ze spore szanse na Oscara moze miec inny film tejze wytworni Curious Case of Benjamin Button. Skoncentrowano wiec wysilki na promocji tejze produkcji a Defiance puszczono tuz przed Nowym Rokiem. Zeby wreszcie zakonczyc sprawe Paramount Pictures,autorka powoluje sie na slowa szefa Viacom-wlasciciela wytworni o zmniejszeniu liczby produkowanych rocznie filmow do nie wiecej niz 20.Otoz wytwornia Paramount w okresie swojej najwiekszej prosperity,tj. w latach osiemdziesiatych nigdy nie wprowadzala wiecej niz 15 tytulow rocznie,natomiast ostatnimi czasy,czyli w okresie 10,15 lat wprowadzala srednio 10,12 tytulow rocznie.Tak wiec z cytowanych przez autorke slow hollywoodzkiego bossa wcale nie wynika,ze liczba produkowanych filmow spadnie,raczej pozostanie na podobnym poziomie jak dotychczas.W tekscie jest jeszcze wiecej niescislosci ale i tak nieco sie rozpisalem,wiec na razie tyle moich uwag. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yurek Hoolywood się kończy ;p IP: *.centertel.pl 12.01.09, 01:26 Pamiętacie polski film "Superprodukcja"? i słynny cytat: "Hollywood się kończy" ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Chaly z Hollywood... IP: *.sds.uw.edu.pl 12.01.09, 08:26 1. Hollywood produkowalo coraz wiecej G... 2. Wiele osob przerzucilo sie na Bollywood 3. "gwiazdy" tez podlegaly bance spekulacyjnej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z raju Spojzenie komunistow na wolny swiat IP: *.hawaii.res.rr.com 12.01.09, 08:51 Tak tojest jak komunisci z polski udajacy dziennikarzy szukaja tematow zastepczych aby podniecac CIEMNOGROD! Basbo, piszes fikcje, piszesz bzdury! Wracaj do swojej Polszy i przestan p i e r d o l i c glupoty! Zycie w Ameryce jest wspaniale, nie ma zadnego kryzysu. Ludzie sie smieja i bawia sie caly czas! Ameryka toprawdziwy raj na swiecie, a to ze kilku idiotow stracilo prace, ze pada przemysl samochodowy, ze trudniej jest dostac kredyty to ma tylko efekt na spekulatach i cwaniakach! Tak naprawde nie ma zadnegokryzysu w dziennym zyciu wielu obywateli amerykanskich. Dzieci chodza do szkoly, rodzice do pracy, nieudaczniki i wyksztalciuchy jak zwykle do biura dla bezrobotnych a lodowka jest nadal pelna. No gdzie jest ten kryzys? Ten kryzys to typowy 7 letni cykl ekonomiczny. Uderzyl po kieszeni tylko tych ktorzy zamiast zarabiac 5,000,000 miesiecznie zarabiaja teraz500,000! Czas abyscie wy komuchy przestali piepszyc glupoty i prali mozgi i tak otumanionemu przez was CIEMNOGRODOWI! Odpowiedz Link Zgłoś