Harmonizacja wg Gerarda

24.01.04, 15:46
Ponieważ Gerard nie umieścił tym razem swojego nowego wątku na naszym forum,
wuięc pozwalam sobie go zastapić.

Harmonizacja
Autor: Gość: Camille~Pissarro IP: *.idea.pl
Data: 22.01.2004 19:45 + dodaj do ulubionych wątków

jak to wspaniale brzmi , ale Ci nasi przedstawiciele , którzy majstrują przy
podatku Value Added Tax (VAT ) nadali znaczeniu tego słowa pierwiastek
zdecydowanie pejoratywny. Otóż podatek na gazety , na książki na internet
chca podwyższyć do 22% argumentując tą zwyzkę właśnie harmonizacja cen u nas
z cenami w UE.A ja sie pytam gdzie jest napisane w traktacie akcesyjnym do UE
, ze UE wymaga od nas wprowadzenia najwyższych stawek??.Podobnie sprawa się
przedstawia z usługami i materiałami w budownictwie.Nie byłem euroentuzjastą
co najwyzej eurorealistą, teraz widzę , że nie myliłem się, wiecej
antycypowałem , że Ci trzymający władzę nie omieszkają skorzystać z tej
furtki i jak dostosowywać nasze wejście w struktuy UE to na wysokim poziomie.
Oto cała filozofia bycia i dbania o interesy z perspektywy EUropejczyka a
nie
Polaka - i prosze mi nie zarzucać nihilizmu czy nacjonalizmu bo ta wypowiedź
jest i tak w swej formie eufemistyczna. Jak to bowiem jest , że Francuzi
dbaja o swoje interesy , Niemcy, Hiszpanie ,Holendrzy tez walczą o swoje jak
lwy, podobnie inni ( zwłaszcza te w sferze rolnictwa ) a nasza świeżo
upieczona komisarz ( Francuzi i Niemncy tylko przebierali nogami aby to ona
została wyznaczona ) Danusia czuje sie w pełni Europejką i jak zaznaczyła
ona
wszystkie kwestie w tym i ekonomiczne widzi z perspektywy interesu całe EU a
nie Polski.....
Powoli zaczynam mieć dość tych naszych speców, komisarzy ( wydaje mi sie
zamiast unijnych śmiało mozna trawestować "ludowych ").....

"Zawsze marzyłem aby przenieść sie do Szwajcarii, gsie góry sa wyższe od
podatków "/autora nie pamiętam/

    • vico1 Re: Harmonizacja wg Gerarda 25.01.04, 13:38
      Wokol VATu jest wiele tajemniczosci. Zrozumienie mechanizmow ustalania VAT
      staje sie dla laika dosc trudne.

      Pytanie 1. Kto decyduje o jego wysokosci?
      Europa ustalila min VAT, teoretycznie mozna wiec VAT zmniejszyc (chyba) do 18%.
      VAT stanowi jednak takze zrodlo dochodow budzetu UE, stad drugie pytanie...

      Pytanie 2. Czy wysokosc tego podatku musi byc konsultowana z EU?
      Pewne towary i uslugi maja specjalne taryfy, uzgodnione z EU. Kazdy kraj musi
      to wynegocjowac, to jest jasne.
      Ale jesli chodzi o podstawowy VAT, jakie czynniki decyduja o jego wysokosci?
      Czy np nowy rzad moze VAT dowolnie zmienic? Czy Unia ma cos do tego?

      Pytanie 3. Jaki procent polskiego VATu przypada na zobowiazania w stosunku do
      Unii i realizacje unijnych programow?
      • emes-nju Re: Harmonizacja wg Gerarda 28.01.04, 12:18
        vico1 napisał:

        > Wokol VATu jest wiele tajemniczosci. Zrozumienie mechanizmow ustalania VAT
        > staje sie dla laika dosc trudne.
        >
        > Pytanie 1. Kto decyduje o jego wysokosci?
        > Europa ustalila min VAT, teoretycznie mozna wiec VAT zmniejszyc (chyba) do
        18%.
        >
        > VAT stanowi jednak takze zrodlo dochodow budzetu UE, stad drugie pytanie...


        VAtu w Polsce nie mozna obnizyc bo stanowi on zbyt duzy procent wplywow
        budzetowych - nie da sie zastapic VATu podniesieniem np. PITu bo bedzie
        rewolucja. Trzeba wiec lupic VATem wszystkich, zeby bylo za co rozkrecac coraz
        bardziej mikre igrzyska dla narodu (ktoremu sie nalezy).

        Przed VATem nie da sie uciec. Placi go kazdy czy chce czy nie - no chyba, ze
        ktos sie obrazi i przestanie jesc, ubierac sie czy mieszkac. Pisze o
        PODSTAWOWYCH potrzebach czlowieka. W kraju powszechnej robotniczo-chlopskiej
        szczesliwisci te dobra sa opodatkowane w wysokosci 19% PIT (tego podatku mozna
        nie placic w ogole) i 22% VAT (to placi nawet bezdomny kupujacy za wyzebrane
        pieniade wino i fajki!). Ale lud sie cieszy bo waaadza umiejetnie mu wmowila,
        ze VAT jest dla firm. I lud w swej ignorancji uwierzyl...

        Swoja droga lud (w swej ignorancji) nie widzi, ze najbiedniejsi faktycznie
        placa 2/3 tego co placi im pracodawca - jak policzy sie ZUS, PIT i VAT (oraz
        inne akcyzy) to wlasnie tak wychodzi.


        > Pytanie 2. Czy wysokosc tego podatku musi byc konsultowana z EU?
        > Pewne towary i uslugi maja specjalne taryfy, uzgodnione z EU. Kazdy kraj musi
        > to wynegocjowac, to jest jasne.
        > Ale jesli chodzi o podstawowy VAT, jakie czynniki decyduja o jego wysokosci?
        > Czy np nowy rzad moze VAT dowolnie zmienic? Czy Unia ma cos do tego?


        Nowy rzad moze zmienic stawke, ale tego nie zrobi w powodow j.w. Latwiej
        obnizyc PIT - mniej "wazy" w budzecie.

        Unia nie specjalnie ingeruje w wysokosc VAT - ich intetresuje, zeby nie bylo
        takiej rozpietosci stawek jak w Polsce (0% - 7% - 22%). Stawka ma byc jedna i
        juz. Duza rozpietosc to nierownosc gospodarcza i duze pole do naduzyc.


        > Pytanie 3. Jaki procent polskiego VATu przypada na zobowiazania w stosunku do
        > Unii i realizacje unijnych programow?
        >

        ???
Pełna wersja