Dodaj do ulubionych

przyszłość branży hazardowej w polsce

14.01.10, 15:32
Jak myślici jak to bedzie? ,poco rząd wprowadził takie ostre zmiany?

znalazłem na stronie www.wideoloterie.pl ,informacje ,że podobno chce wymieść prywatny hazard poto ,żeby wprowadzić wideoloteri...
A to jest podobno juz monopol Państwa
Obserwuj wątek
    • kadi-lak Idea hazardu 14.01.10, 16:38

      Widzisz, bo to troche tak jak z alkoholem..... normalnie na
      swiecie , tym zdrowym, pije sie dla zabawy, zeby posiedziec po pracy
      w barze i pogwarzyc ze znajomymi. Nie pije sie wynalazkow albo piwa
      extra strong na lawce wparku aby sie w koncu zarznac w zyciu- pic
      na ponuro ciepla wodke i wpasc w krancowy alkoholizm w pare lat.
      W kasynach w Polsce i USA bylem kilku i juz na pierwszy rzut oka
      widac kolosalna roznice. W takim Atlantic City pelno jest
      nowojorskich emerytow w szortach i kolorowych koszulach na wesolo
      przepuszcajacych zaoszczedzaona kase , ktora im jeszcze zostala a
      ktorej nie zdaza wydac na podroze po swiecie. Gra sie dla funu, pije
      na wesolo, mozna tanio i dobrze zjesc i za grosze przespac sie w
      hotelu, jak przyopadkiem wypije sie o "jednego" za duzo. Przy
      drzwiach jeden straznik, patrzy zeby nie wnosic aparatow
      fotograficznych , nie wchodzic w gaciach, na boso albo nie
      wprowadzac dzieci. I tyle. Wieczorem jak juz sie ma dosc to show,
      tance, disco albo co tam kto lubi.

      W polskim kasynie zas siedzi kilku mocno podejrzanych ponurakow,
      sprawiajacych wrazenie ze graja z krupierem o wlasne zycie...w
      Sopocie z kasyna ucieklem, bo wsciekly kilent zaatakowal laske -
      krupiera, do ktorej podobno przegral kilka tysiecy zlotych.
      Niezdrowe napiecie bylo wyraznie wyczuwalne przez caly czas. Dym z
      papierosow i atmosfera podkrecana przeklenstwami , ktora kroic mozna
      nozem...... Jak sie tu bawic i czerpac radosc z hazardu ?
      Gdy go, o dziwo, delikatnie, wynoszono na zewnatrz, krzyczal ze on
      tu puscil ze dwa miliony a oni go teraz tak traktuja. Wialo
      groza .....bo facet na zartownisia nie wygladal i nie byl sam.
      Dziwilem sie, ze tez te panny nie boja sie tam pracowac, w koncu jak
      te nore zamkna nad ranem, to one musza wyjsc i dostac sie jakos do
      domu.Zywe.
      W Poznaniu bylo lepiej, ale tam zaszedlem tylko dlatego ze o
      godzinie 11.00 PM w hotelu i okolicy nie bylo mozna kupic juz nic
      do picia i jedzenia a tam mieli jeszcze otwarty maly barek. Po cos
      trzeba sie bylo zarejestowac, pokazujac paszport, wplacic dyche i
      juz mozna wypic piwo albo herbate. Atmosfera i towarzych takie samo.
      Rozgladac sie nie wolno, bo zaraz warcza, "no i co sie tu , kurwa,
      tak patrzysz", tyle ze przynajmniej rece trzymaja przy sobie. Moze
      dlatego ze na dwoch grajacych przypadal jeden goryl z obslugi.

      Tak wiec moze rzad zrobil cos pozytywnego dla swych obywateli,
      kladac raczke na wypaczony od poczatku polski hazard? Zeby ci co
      sie w to patologicznie wciagna nie dali sie skubac do golej kosci,
      a jak juz dadza, to rzadowi a nie prywaciarzowi? Zeby smarkacze nie
      przezynali na maszynach kasy rodzicow albo ukradzionej lub
      wyprostytowanej ale zamiast tego chodzili do szkoly?
      Oczywiscie rzad skosi swoje i to zapewne jest kwintesencja calego
      pomyslu , ale moze przy okazji nie dojdzie do skrajnego wypaczenia
      idei hazardu dla zabawy ?
    • pawel-l Re: przyszłość branży hazardowej w polsce 14.01.10, 19:44
      Ustawa hazardowa ma 170 stron i została napisana w ciągu paru dni. Ciekawe ile trupów wypadnie z tej ustawy za jakiś czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka