Dodaj do ulubionych

wywiad z Małgorzatą Kidawą z PO

24.05.10, 15:01
www.facebook.com/note.php?note_id=442687966928&id=279230960724
najciekawszy fragment:

Dziennikarz: Kandydat specjalnej troski, nekrofil, psychopata… Mam to powtarzać?
MK: Nie ma potrzeby. Ja w tym nie widzę żadnej agresji.

Dziennikarz: A chciałaby pani, by tak mówiono o Bronisławie Komorowskim?
MK: Przecież nie pochwalałam takich wypowiedzi, ale nie dostrzegam w nich
agresji. Agresją jest za to sposób, w jaki pan prowadzi ze mną ten wywiad.

Dziennikarz:Żebym dobrze zrozumiał: jak oni to mówili, to nie byli agresywni,
a jak ja powtarzam, to jestem?
MK: Dobrze pan to zrozumiał.
Obserwuj wątek
    • polarbeer Fajne 24.05.10, 15:31
      smile
    • trackermaly Re: wywiad z Małgorzatą Kidawą z PO 24.05.10, 15:40
      poziom ulicy.
      ciekawe kiedy PO zacznie werbować szalikowców, z ostatniej akcji
      przekazania Komorowskiemu przez Tuska kibolskiego szalika widać ze
      typują też w ten elektorat
    • dorota_3 Zaskoczę Was 24.05.10, 16:34
      ale sądzę, że ten wywiad powinien przypieczętować rozstanie p.
      Kidawy-Błońskiej ze sztabem wyborczym Komorowskiego.

      Kampania ze strony PO jest prowadzona skandalicznie nieudolnie,
      błędy mnożą się niedopuszczalnie. Takim błędem było też - a jakże -
      wystąpienie prof. Bartoszewskiego. Ataków elektorat nie lubi i
      trzeba to wziąć pod uwagę.

      Nie zmienia to faktu, że Jarosław Kaczyński jest psychopatą.
      Ale powinno się to ludziom uświadamiać w sposób nieagresywny.
      • lastboyscout Re: Zaskoczę Was 24.05.10, 16:52

        Zaskoczę Was

        Nie, nie zaskoczylas nas ponizszym.


        Nie zmienia to faktu, że Jarosław Kaczyński jest psychopatą

        Jakies argumenty, dowody a nie tylko jak zwykle obelgi i w zaden sposob
        uzasadnione oszczerstwa?
        • przebi Nie wiem czy od razu psychopata 24.05.10, 21:18
          lastboyscout napisał(a):

          >
          > Zaskoczę Was
          >
          > Nie, nie zaskoczylas nas ponizszym.
          >
          >
          > Nie zmienia to faktu, że Jarosław Kaczyński jest psychopatą
          >
          > Jakies argumenty, dowody a nie tylko jak zwykle obelgi i w
          zaden sposob
          > uzasadnione oszczerstwa?
          >
          >
          >

          Ja tam nie wiem, czy od razu psychopata. To trochę daleko idące, ale
          pomyślcie chwilkę.

          Taki Tusk na przykład zawodowo zajmuje się polityką. Ale ma rodzinę,
          dzieci, wnuki. Po pracy gra w piłkę, ogląda mecze. Normalny facet po
          prostu, interesują go kobiety, wolny czas spędza z rodziną. Można się
          nie zgadzać z sposobem w jaki "robi" tą politykę, ale to musicie
          przyznać.

          Tak samo Komorowski. Z zawodu polityk, ale ma rodzinę, piątkę dzieci
          (znaczy się seks lubi, może nie lubi środków antykoncepcyjnych wink. A
          to jest ważne, bo nieudane życie seksualne powoduje wiele stresów,
          kompleksów i problemów w życiu (np. jakaś niemiecka gazeta coś
          brzydkiego o nas napisze i od razu puszczają zwieracze..., że się tak
          brzydko wyrażę). Poza tym żegluje, poluje, spędza czas na świeżym
          powietrzu. Znowu normalny facet. Nie wiem, czy dobry, czy kiepski
          polityk, ale jako człowiek zupełnie normalny. Te dodatkowe aktywności
          dają człowiekowi taką możliwość zachowania dystansu do tego co się
          robi, odreagowania stresu, po to by móc potem intensywnie dalej
          pracować i zachować trzeźwy umysł kiedy to jest bardzo potrzebne.

          A teraz spójrzmy na Jarka. Zawód polityk, hobby polityka, w wolnych
          chwilach zajmuje się polityką. Nie ma czasu na założenie rodziny,
          sport, rekreację, seks, hobby, bo zajmuje się polityką. Czy to jest
          zdrowe?

          On jest bardzo inteligentnym i błyskotliwym człowiekiem. Nie może
          jednak zostać mężem stanu i prawdziwie wielkim politykiem, bo brak
          dystansu, zacietrzewienie w stosunku, do ludzi, których nie lubi mu
          to uniemożliwiają. I tak przychodzi taki Wałęsa do Sejmu, wszyscy go
          witają, biją brawo, wstają. Jarek siedzi. Dlaczego? Bo tak bardzo go
          nie znosi. Punktów politycznie mu to nie przysparza w ogóle, ale
          własne zacietrzewienie uniemożliwia mu zrozumienie tego faktu.
          Prawdziwy rasowy polityk w takiej sytuacji uśmiechnąłby się,
          przywitał, poklepał po ramieniu a potem robił swoje, ale to jest
          ponad siły Jarka, bo brakuje mu spojrzenia na to ponad swoimi
          kompleksami i emocjami.


          • szczurek.polny Re: Nie wiem czy od razu psychopata 24.05.10, 22:11
            No ale doprawdy ciemnokatolski kołtun z towarzysza wyszedł!
            I ja się zapytam: z czym do Europy? Z takimi uprzedzeniami, z Komorowskim i jego
            piątką bachorów? No z czym?
            • przebi Re: Nie wiem czy od razu psychopata 24.05.10, 23:25
              szczurek.polny napisał:

              > No ale doprawdy ciemnokatolski kołtun z towarzysza wyszedł!

              Z towarzysza? Ja nie wiem w jakim środowisku się Pan obraca, ale jeżeli
              tam się tak tytułujecie.... No cóż. Ja nie zazdroszczę...
              • przycinek.usa Re: Nie wiem czy od razu psychopata 26.05.10, 17:08
                -)
          • lastboyscout Re: Nie wiem czy od razu psychopata 24.05.10, 22:14

            Chyba zle mnie zrozumiales.
            To , ze nie pozwalam nazywac czlowieka, ktorego poparly w wyborach miliony
            Polakow, dzisiejszego kandydata na prezydenta psychopata wcale nie oznacza, ze
            uwazam, ze nadaje sie na prezydenta
            (mam tu wyjatkowo okreslone i konsekwentne zdanie od 89 roku, ze rzadzic Polska
            moze tylko ktos z zewnatrz ukladu, najlepiej emigrant ale nie w
            okolicznosciach w jakie mial Paderewskii)

            Dokladnie zgodnie z tym co piszesz, uwazam, ze wlasnie ludzie wspierajacy
            (rowniez na forum) politykow przeciwnych Kaczynskiemu w tak niepolityczny sposob
            (jak sam potwierdzasz) NIE NADAJA sie do rzadzenia Polska.
            • przebi Re: Nie wiem czy od razu psychopata 24.05.10, 23:17
              lastboyscout napisał(a):


              > Dokladnie zgodnie z tym co piszesz, uwazam, ze wlasnie ludzie
              wspierajacy
              > (rowniez na forum) politykow przeciwnych Kaczynskiemu w tak
              niepolityczny sposo
              > b
              > (jak sam potwierdzasz) NIE NADAJA sie do rzadzenia Polska.
              >

              Ja tam się do rządzenia nie pcham teraz ani nigdy nie zamierzam. Nie
              jestem ani byłem członkiem żadnej partii ani dla niej nie pracuję. To
              co napisałeś jest zupełnie nietrafne. Wyrażam swoje opinie w
              sytuacji, która wydaje mi się ważna i istotna dla Polski, czyli
              również dla mnie jako jej obywatela i chcąc nie chcąc mieszkańca. A
              robię to cóż. W sposób jaki potrafię...
            • damkon Re: Nie wiem czy od razu psychopata 24.05.10, 23:32

              > (mam tu wyjatkowo okreslone i konsekwentne zdanie od 89 roku, ze
              > rzadzic Polska moze tylko ktos z zewnatrz ukladu, najlepiej
              > emigrant ale nie w okolicznosciach w jakie mial Paderewskii)


              Mam nadzieję, że nie masz na myśli Tymińskiego? wink
              • lastboyscout Re: Nie wiem czy od razu psychopata 24.05.10, 23:35

                Bardzo smieszne.
          • dorota_3 Jedyna namiętność Jarka 25.05.10, 09:29
            Bardzo dobry wpis, własnie to miałam na myśli. Każdy (w miarę)
            normalny facet ma jakieś słabości/namiętności - lubi kobiety, lubi
            się napić czasem, ma jakieś hobby, nawiązuje bliskie relacje z
            innymi ludźmi. Jarosław Kaczyński nie ma żadnych właściwych
            normalnym ludziom zainteresowań. Nigdy nie mieszkał z kobietą smile Nie
            ma umiejętności, jakie posiada normalny facet - nawet prawo jazdy
            nie było mu w życiu potrzebne, bo nie interesuje go życie.

            Jarosława K. interesuje tylko władza. Nawet nie polityka,
            tylko własnie władza nad ludźmi, dysponowanie nimi, rozgrywanie ich
            przeciwko sobie. Ten krótki okres, kiedy miał realną władzę jako
            premier wykorzystał do unicestwienia jednej z partii politycznych.
            Gospodarką nie zajmował się wogóle (w tym przypadku może to i
            lepiej, ale długo tak rządzić by nie mógł).

            Dopuszczanie Kaczyńskiego do jakiegokolwiek wyższego urzędu
            państwowego to jakby ustawić alkoholika za ladą w sklepie z
            alkoholem. Pal licho jego wątrobę/psychikę, ale państwa szkoda.
            • smutek20 Re: Jedyna namiętność Jarka 25.05.10, 10:26
              czy wybierając kandydata mam analizować- czy na hobby, czy lubi sex, czy lubi
              kobitki, czy lubi sie napic
              w 4 literach mam co lubi a czego nie lubi, czy ma hobby czy nie ma
              to są sprawy nieistotne dla mnie
              przeciwnik Komorowskiego - napisze- kandydat jest beznadziejny bo to dziciorób,
              zabija zwierzeta w polowaniach, nie dba o swoj fizis bo się spasł ze swoja zona
              Jednego interesuje pukanko, flaszka na polowaniu i tłuste zarcie a drugiego
              interesuje polityka 24 godziny na dobe
              kazdy jest inny ale pisanie ze ktos jest sam, nie mial baby itd i dlatego sie
              nie nadaje to debilizm
              bo ja napisze - tłusty niedbający o siebie Komorowski, latający ze strzelba na
              polowanie i pukający swoja tlusta zone wzbudza we mnie lekka odraze
              jak sobie wyobraze jak sapie leżac na zonce to mam odruch wymiotny
              he he he jak widze te dwa słonie
              • przebi Re: Jedyna namiętność Jarka 25.05.10, 21:52
                smutek20 napisała:

                > czy wybierając kandydata mam analizować- czy na hobby, czy lubi
                sex, czy lubi
                > kobitki, czy lubi sie napic

                To może nie jest akurat takie istotne. Ale istotne jest to, co może
                wynikać z tego, że kandydat niczym innym się w życiu nie zajmuje ani
                nie interesuje poza posiadaniem władzy.

                Zauważ, że każdy z pozostałym kandydatów czymś się tam interesuje i
                zajmuje i ma jakieś słabości poza Jarosławem. Nie chcę już tu
                wymieniać niektórzy są genialnymi brydżystami (jak Korwin-Mikke),
                ktoś tam jest znanym amantem etc...

                Ja po prostu, gdy ktoś taki, kogo nic poza władzą i rozgrywaniem
                ludzi nie kręci, chcę po nią sięgnąć zwyczajnie się boję. I mam
                gdzieś jaki jest Komorowski. Moim zdaniem zresztą to słaby kandydat.
                Jest może dobrym marszałkiem ale prezydentura to co innego. Z PO już
                bardziej podobałby mi się Sikorski. Gdyby dzisiaj wybór był pomiędzy
                Komorowskim, Napieralskim, Pawlakiem ,Jurkiem, Korwinem-Mikke
                (którego zresztą uważam za absolutnie najinteligentniejszego z nich
                wszystkich) czy nawet Lepperem to byłbym wyluzowany i nie pisałbym
                żadnym postów, bo oni wszyscy (nawet Lepper) są w miarę normalni.
                Wiadomo, czego się po nich można spodziewać. Na pewno nie wywrócą
                mojego świata do góry nogami. Tymczasem Jarosław jest genialny i
                szalony zarazem. Moim zdaniem cały ten podział społeczny, o którym
                pisałem tutaj
                forum.gazeta.pl/forum/w,17007,111666360,111666360,Rewolucja.html

                to w dużej mierze jego osobiste dzieło.
                Ja się po prostu najzwyklej w świecie boję. I myślę, że podobnie
                podświadomie czuje to większość Polaków, dlatego PO ma takie duże
                poparcie. I nie mają tu nic do tego media, bo te są podzielone w pro
                i anty-pisiźmie mniej więcej po równo. TVP, Rzepa, Wprost (do
                niedawna przyjamniej, Nasz Dziennik, Radio Maryja za PISem), GW, TVN,
                Polityka przeciw.

                Jarosław wie to zresztą doskonale i stąd jego aktualny strategia
                wyborcza, która ma przekonać tych, którzy tak jak ja zagłosowali
                przeciw niemu w wyborach 2007, żeby zostali w domu, bo nic strasznego
                się nie stanie... A ja się tego gościa boję.
          • bromva Re: Nie wiem czy od razu psychopata 25.05.10, 12:38
            ale Kaczynski jest po prostu singlem! Przeciez to teraz modne!! Nawet rezimowe
            stacje telewizyjne w swoich produkcjach "kulturalnych" lansuja taki tryb zycia wink

            A na powaznie - jakies 5% ma bardzo obnizony poped seksualny, i nie jest to stan
            chorobowy.
          • l.jot Re: Nie wiem czy od razu psychopata 25.05.10, 14:09
            A co to ma do rzeczy, czy polityk ma rodzinę i dzieci?

            Z drugiej strony mogę stwierdzić, że jak ktoś zakłada rodzinę i ma
            dzieci to jest bardziej podatny na korupcję, bo chcąc zapewnić
            dzieciom dobrobyt czuje większą presję na powiększanie majątku.

            Poza tym przypomnijcie sobie Romana Dmowskiego. On też nie miał
            rodziny, co częściowo było jego wyborem. Dzięki temu był gotowy do
            znacznie większych poświęceń.
            • dorota_3 Racja, może po prostu dziwak 25.05.10, 14:19
              Hehe, jak wyborcy PiS znagła pokochali singielstwo big_grin Aż przyjemnie
              poczytać...
              • lastboyscout Sama jestes dziwak 25.05.10, 18:11

                Kiedy w koncu zaczniecie ja ciac?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • smutek20 Re:Komorowski toTuska taki Miedwiediew 26.05.10, 09:23
                w mojej ocenie- czy ktoś jest singlem czy w żonaty jest nieistotne
                mało tego- raczej osoba samotna wiecej czasu poswieci dla spraw kraju jako
                prezydent niz osoba mająca 5 -tke dzieciaków
                ale to sa drugorzedne kwestie i wogole nie powinny byc brane pod uwage
                jak się nie maja do czego odczepic to czepiaja sie ze facet samotny

                Komorowski jest słabym kandydatem na prezydenta
                jak go oglądam w telewizji to przy Tusku wypada jak facet pozbawiony jaj
                taka bezjajeczna osobowośc , mało wyrazisty mam wrazenie ze Tusk i Komorowski to
                taki duecik jak Putin i Miedwiediew
                Wybór Komorowskiego na prezydenta - to oznacza , ze Tusk bedzie i premeierem i
                prezydentem tak jak Putin w Rosji
          • przycinek.usa Re: Nie wiem czy od razu psychopata 26.05.10, 17:07
            "I tak przychodzi taki Wałęsa do Sejmu, wszyscy go
            witają, biją brawo, wstają. Jarek siedzi. Dlaczego? Bo tak bardzo go
            nie znosi."

            To objaw uczciwosci. Widocznie nie lubi falszu. He he he.
            To jest argument za tym, aby na niego glosowac- od razu i bez wachania.
      • smutek20 Re: Zaskoczę Was 24.05.10, 16:58
        Dorota kompromitacja po całości.
        Tworzysz wątki anty/Kaczynski częstotliwością karabina maszynowego
        zgodnie z zasadą - 100 razy powtorzone kłamstwo, osczerstwo staję się prawdą
        schodzisz do poziomów lepperowskich
        i na koniec stwierdzasz , że JK to psychopata i to fakt!!

        Czy dysponujesz opinią psychiatrów, że JK to psychopata?
        Jeżeli masz taką opinię, to możesz stwierdzić JK to psychopata- to fakt! Jak nie
        masz - to rzucasz oszczerstwo.
        Ja moge napisać- Dorota to psychopatka! Bede to pisac non stop aż wielu
        forumowiczów w to uwierzy. I Ty jestes prawniczką he he he
        nie mając dowodów, a dowodem byłby badania lekarskie - stwierdzasz to fakt!

        Boże chroń nas przed takimi prawnikami jak Dorota!
      • smutek20 Re: Zaskoczę Was 24.05.10, 17:12
        i jeszcze jedno- skoro kampania jest prowadzona skandalicznie, nieudolnie to ja
        pytam- jaki poziom reprezentują szeregi PO w parlamencie. Skoro posłanka pani
        Kidawa poległa w wywiadzie to o czym to swiadczy?
        Ze jest głupia, mało inteligentna, ze nie potrafi samodzielnie myśleć.
        Skoro taka osoba jest w sztabie wyborczym Komorowskiego to jaki poziom
        intelektualny, reprezentują inne osoby w PO- np te mniej znane. Pewno są jeszcze
        głupsze niz p Kidawa i nie maja prawa sie wychylac bo dopiero byłaby kompromitacja.
        Kolejne pytanie - jaki poziom reperezentuje Komorowski, że taka osobe ma w swoim
        sztabie?

        I jeszcze jedno- potrzeba nam wiecej dobrych dziennikarzy a nie lizidup PO jacy
        są w mediach.
      • jatropa adminie, gdzie jesteś 24.05.10, 18:04
        tutaj obraża sie kandydata na prezydenta - oficjalnie zatwierdzonego
        przez PKW. JAKIM PRAWEM PONIECHANO TERAZ CENZURE I TOLERUJE SIĘ
        TAKIE ZNIEWAGI???!!!
        A ty dorotko3 nie waż się nigdy więcej odszczekiwac się jak ci ktoś
        ublizy skoro sama ubliżasz
        • polarbeer Re: adminie, gdzie jesteś 24.05.10, 19:44
          Ja uwazam 99% WSZYSTKICH politykow za psychopatow (szczegulnie w
          specyficznie Socio-patycznej versji). Tak jest moja o nich opinia poparta
          wieloma latami obserwacji. Dlaczego wiec mialbym ingerowac jako admin w sprawie
          w ktorej sie zgadzam?

          Oczywiscie uzywanie grubej trzcionki przed nazwiskiem kandydata PiS jak gdyby on
          byl tutaj wyjatkiem uwazam za niewlasciwe gdzy nie jest on zadnym wyjatkiem. --
          Tak zwana "demokracja" gwarantuje rzady sociopatow, gdyz to wlasnie oni sa
          najbardziej utalentowanymi klamcami, ktorzy nigdy nie maja wyrzutow sumieinia.
          (Poniewaz sam koncept sumienia jest im obcy).
          • jatropa pożałowania godne 24.05.10, 19:50
            zaskakująca wypowiedź. ale takiej sie spodziewałem. gdyby ekselncje
            bronka tak nazwano tekst wisiałby może 20 sekund. Natomiast mało
            istotne jest co Ty uważasz: jest to zniewaga i obraza. Psychopatów
            trzyma sie zamknietych w zakładach bez klamek, a przede wszystkim
            diagnoza wymaga wielu szczegółowych badań i taka diagnoza zamyka
            praktycznie wszystkie drzwi takiemu delikwentowi. A ty sobie ot tak
            stwierdzsz że oto pan x jest psychopata i nie będziesz takiej obrazy
            kasował. Pożałowania godne
            • polarbeer Re: pożałowania godne 24.05.10, 20:35
              Sa inni admini ktorzy moga miec inne zdanie na ten temat. Niech oni kasuja jesli
              zgadzaja sie z twoja opinia...

              To nie prawda ze psychopatow trzyma sie w zamknietych zakaldach
              • damkon Re: pożałowania godne 24.05.10, 21:45

                Psychopatia jest wbrew pozorom dość skomplikowanym terminem
                psychologicznym w skrócie oznaczającym antyspołeczne zaburzenia
                osobowości. Jednak stwierdzenie u kogoś zespołu psychopatii jest
                zabiegiem raczej trudnym i wymagającym naprawdę sporej wiedzy
                specjalistycznej. Dlatego uważam, że dużo lepszym określeniem na
                większość polityków jest słowo: "pasożyt". Znaczeniowo nieostre, o
                metaforycznej symbolice, niekontrowersyjne no i co najważniejsze do
                zdecydowanej większości polityków i to z każdej opcji politycznej
                pasujące jak ulał.

                Poniżej piosenka Marka Grechuty z naszymi politykami:

                www.youtube.com/watch?v=jhaIV1yjVe0&feature=related
    • lastboyscout Re: wywiad z Małgorzatą Kidawą z PO 24.05.10, 17:06

      Smutek, swietny watek!

      Jestem zmuszony zweryfikowac swoj poglad dodajac jeszcze jedna opcje do tej
      wypowiedzi:

      a) PO to partia kompletnych idiotow, skoro ich wszystkich potrafil samotnie
      oszukac wodz Kaczynski i zmusic do wygrania wyborow prezydenckich.

      b) PO to partia kompletnych idiotow skoro wyczywajac intencje Kaczynskiego chca
      przegrac wybory prezydenckie w tak zalosny sposob (model konfrontacyjnej
      arogancji firmowany przez elite swojej partii) doprowadzaja do nieuniknionej
      przegranej wyborow parlamentarnych i tymsamym .... oddaniem calosci wladzy
      (prezydent +parlament) w rece opozycji.


      c)PO to partia kompletnych idiotow jezeli celowo chca przegrac wybory
      prezydenckie i parlamentarne aby mozliwie najszybciej przekazac calosc wladzy
      PiSowi zanim ujawnia sie katastrofalne efekty rzadow liberalow i UE i
      zdazyc zrzucic za to odpowiedzialnosc na dzisiejsza opozycje.


      Nie uwierze aby w takim przypadku Kaczynski nie ujawnil dotychczas skrywanej
      prawdy o sytuacji (wbrew pozorom, dotychczas nie bylo to w jego interesie)

      forum.gazeta.pl/forum/w,17007,111630017,111638675,Re_Czy_Jaroslaw_Kaczynski_chce_wygrac_wybory_.html
      • smutek20 Re: wywiad z Małgorzatą Kidawą z PO 24.05.10, 17:17
        lastboyscout
        uwierz mi , tym wywiadem byłam kompletnie zaskoczona.Zszokował mnie.
        jest niesamowity, wrecz nieprawdopodobny aby ze sztabu kandydata na prezydenta
        rzadzącej partii posłanka takich odpowiedzi udzielała!!
        czy mozecie sobie wyobrazic sytuacje, ze ten wywiad idzie w telewizji i Kidawe
        na zywo słuchamy
        he he he he

        no coz ten wywiad to dowod , ze PO musi odejsc
        to kompromitacja
    • lastboyscout Re: Zaskoczę Was 24.05.10, 17:08

      > Myślę, że to troll. Prymitywny.

      He, he. Nie wspominalem? wink
      Polarny, pamietasz o umowie?
      • polarbeer Re: Zaskoczę Was 24.05.10, 19:29
        CytatHe, he. Nie wspominalem? wink
        Polarny, pamietasz o umowie?


        Nie pamietam zebym wyrazil zgode... smile

        Nie wspominajac tym ze banowanie nie jest w mojej kompetencji... Ja moge jedynie
        wcinac posty.
        • lastboyscout [...] 24.05.10, 19:36
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • polarbeer Gdziejest general? 24.05.10, 19:46
            Ostatnio kaprale tutaj rzadza... wink
            • przycinek.usa Re: Gdziejest general? 27.05.10, 03:45
              LBS dostaje ode mnie bana i koniec zabawy

    • jatropa KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 24.05.10, 18:10
      Pomyslmy logicznie: zagarnięcie całości władzy w czasie kiedy kryzys
      dopiero dobiera sie do kieszeni zwykłym obywatelom, kiedy pewna jest
      koniecznośc podniesienia podatków w związku z kataklizmem
      powodziowym oraz w związku z wrodzona\ą nieudolnością w sprawowaniu
      władzy czynią zwycięstwo BK poczatkiem końca całej formacji. A
      scetyny nowaki iinne dupki nie zdążyli sie jeszcze posadowić na
      odpowiednich fotelach w odpowiednich instytucjach

      PO NIE CHCE ZWYCIESTWA KOMOROWSKIEGO
      • vice_versa Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 25.05.10, 14:52
        Zgadzam się z tytułem, tylko trochę inaczej go rozumiem.
        Rozpatrywałbym to bardziej w kategoriach geopolitycznych.

        Polska jest państwem frontowym jak Izrael. Aby US mogły się rozwijać szybciej
        niż Europa z potencjałem 750mln ludzi trzeba a)odciąć Europę od surowców zarówno
        z Rosji jak i z Bliskiego Wschodu b) umiejętnie rozgrywać animozje antyrosyjskie.

        Z odcięciem Europy od surowców z Bliskiego Wschodu USA poradziły sobie doskonale
        i chory politycznie projekt założenia państwa Izrael dokładnie temu służył. Poza
        zrozumiałą chęcią posiadania własnego państwa należy pamiętać,że wśród
        Europejskich Żydów nie było zgody co do sensu zakładania państwa na terytorium
        dzisiejszego Izraela.
        Marek Edelmann np. był skrajnym przeciwnikiem państwa Izrael, gdyż jego zdaniem
        było to nieszczęście dla samych Żydów i skazanie pokojowej kultury judaizmu na
        "arabizację". Niestety Żydzi zostali w to wrobieni przez... swoich pobratymców
        zza oceanu. USA płacą im, a jakże za bycie "przedmurzem cywilizacji". Ale nie
        oszukujmy się-ten konflikt ma trwać bo odrzuca Europę od tanich surowców
        bliskowschodnich i wbijając klin pomiędzy wspólne interesy Europy i Bliskiego
        Wschodu.

        Podobną geopolitycznie rolę ma do odegrania Polska: wspólnota interesów Rosji i
        Europy w kwestiach surowcowych jest aż nazbyt dobrze widoczna. Tymczasem
        rozgrywając polską scenę polityczną można kontrolować dostawy surowców do
        Europy. Oczywiście w naszej prasie przeczytamy, że chodzi o nasze
        "bezpieczeństwo energetyczne" i niechęć Rosji do ponoszenia opłat tranzytowych.
        Dlatego Europie albo trzeba narzucić ceny (np. przjemując kontrolę nad
        wydobyciem, podażą i ceną gazu ze złóż łupkowych) albo maksymalnie
        utrudnić/podrożyć transport surowców.

        Tymczasem polską scenę polityczną warunkuje stosunek do przeszłości- IPN, TW i
        byli komuniści którzy przejęli majątek. Ci ludzie mają też największe związki i
        najlepsze rozumienie wspólnych interesów z Rosją. Niestety, tak jest. Tymczasem
        stronnictwo "niepodległościowe" jest skazane na walkę z gospodarczo-historycznym
        "układem" mafijnym postkomuny, co politycznie bardzo łatwo przekłada się na
        resentymenty antyrosyjskie. Moim zdaniem np. historia Radka Sikorskiego
        pokazuje, że US próbowały "przejąć" również tę drugą stronę polityczną- tak by
        połączyć liberalizm gospodarczy z kierunkiem jednoznacznie antyrosyjskim.
        Niestety Radek Sikorski prawybory w PO przegrał, a US nie mogły dopuścić do zbyt
        dużego zbliżenia Rosji i Europy - szczególnie w obliczu własnego kryzysu. W
        obliczu zagrożenia kryzysem w Europie który może równie mocno dotknąć i Europę i
        Rosję tendencje zdroworozsądkowe do pogłębienia współpracy byłyby zwyczajnie
        groźne dla USA, a precyzując dla tych którzy kontrolują podaż pieniądza, stopy
        procentowe i tempo rozwoju US.Dlatego właśnie MUSIELI zadziałać prewencyjnie aby
        nie doszło do zwycięstwa Bronka i większego zbliżenia Rosji z Europą- stąd
        Smoleńsk, Katyń i Rosja jako pierwszy podejrzany nadają się wręcz idealnie do
        wzniecenia antyrosyjskich sentymentów. Dlatego też czerwoni, różowi i SBckie
        media od samego początku przedstawiają wersję pojednania polsko-rosyjskiego.
        Stąd również zaatakowana politycznie Rosja na gwałt stara się uwiarygodnić swoją
        politykę poprzez przekazywanie dokumentacji katyńskiej oraz podnoszenie rangi
        prosowieckiego stronnictwa w Warszawie np. podczas uroczystości 9 maja.
        USA poświęciły swojego sojusznika, ale za to uzyskały PEWNOŚĆ że w tych wyborach
        sentyment będzie po stronie Jarosława. Dzięki temu że bliźniaków było dwóch,
        można było być pewnym że sentyment wyborców w Polsce zwróci się ku Jarosławowi,
        Rosja stanie się pierwszym podejrzanym, a Jarosław siłą rzeczy będzie na Rosję
        naciskał w celu ujawnienia szczegółów śledztwa i okoliczności śmierci brata. Tym
        samym konflikt rosyjsko-europejski będzie gorzeć, a nie zapominajmy, że Polska
        obejmie przewodnictwo w EU.

        Część elit platformerskich wie co się dzieje, będąc politycznie zależnymi od
        polityki US prowadzi absolutnie dywersyjną politykę- tak oceniam np.
        skandaliczne wypowiedzi Bartoszewskiego, a druga część jest albo po uszy
        umoczona w poprzedni system (osobiście i mitologicznie jak np. Wajda
        -licencjonowany opozycjonista od samego początku kręcący filmy o beznadziei
        oporu wobec Sowietów i komunistów-jak "Kanał" czy "Popiół i Diament", a głębsze
        poszukiwania prowadzą również do fałszowania historii rodzinnej przez rzekomą
        śmierć ojca Wajdy w Katyniu) albo tak mocno uwewnętrzniła nienawiść do
        Kaczyńskich, że daje jej nieskrępowany upust (Palikot, Kutz). Dlatego też Tusk
        był wkurzony, bo ewidentnie widzi, że odbywa się to ze szkodą dla PO. Tusk
        natomiast od czasów rządów Kaczyńskich stał się zakładnikiem mediów i
        postkomuszego estabilishmentu- oni zaś zyskali obietnicę unicestwienia IPN i
        zamknięcia kwestii rozliczania haniebnych życiorysów. Dlatego też PO tak
        gorliwie zabrało się do rozprawy z IPNem, w ciągu miesiąca Komorowski podpisał
        JUŻ DWIE ustawy o IPN, nadając sobie prawo do ostatecznych decyzji o obsadzie
        personalnej!!! Zauważmy też, że kompetencje do wyboru prezesa uzyskał jako
        Marszałek Sejmu, a nie jako p.o. Prezydenta- oni doskonale wiedzą, że te wybory
        przegrają.

        Polska polityka jest więc w istocie tragiczna: polityka niepodległościowa z
        konieczności idzie w kierunku antyrosyjskim i usunięcia ludzi uwikłanych w
        poprzedni system a JEDNOCZEŚNIE niestety pogrąża Europę ekonomicznie nie dając
        szans na prawdziwe "nowe otwarcie" relacji rosyjsko-europejskich.

        Na gruncie tych rozważań najważniejszym pytaniem jest to jak DZIŚ widzi to
        Jarosław Kaczyński. Czy wybierze łatwą opcję antyrosyjską, czy domaganie się
        jawności w kwestii katyńskiej zdominuje kierunek polityki zagranicznej czy też
        Kaczyński zrozumie, że trzeci gracz posunął się do zamachu licząc na zaostrzenie
        konfliktu Europa-Rosja. Nie wiem czy Kaczyńskiego stać na przypuszczenie, że
        jest pionkiem w czyichś rękach i ten gracz zagwarantował sobie tajność
        smoleńskiego śledztwa. Być może jednak przemiana Kaczyńskiego jest prawdziwa-
        jeśli on politycznie otrzeźwiał i zrozumiał, że jest między rosyjskim młotem a
        amerykańskim kowadłem(i jego agentami wpływu) to faktycznie może zdawać sobie
        sprawę z tragizmu własnej polityki i tego jak jego własne polityczne urazy mogą
        być wykorzystane w sporze. Jeśli pojął, że jest pionkiem, to dziś już wie jak
        fatalne jest położenie Polski, jak nikłe ma szanse na dojście do prawdy
        smoleńskiej. I dlatego stonowana polityka może być u Jarka akurat przejawem
        rozsądku, a nie banalną grą wyborczą co tak chętnie zarzucają mu różowi i
        czerwoni broniący hańby własnych życiorysów i pookrągłostołowych biznesików.
        Wystarczy bowiem mieć kilku-kilkunastu agentów w Moskwie, albo wręcz dokonać
        targu z Putinem- dając mu carte blanche na politykę na Kaukazie w zamian za
        absolutną tajność Smoleńska- aby skierować całą politykę polską na antyrosyjskie
        tory i podgrzewać antyrosyjskie nastroje wśród Polaków. I właśnie stąd mamy
        dezinformację o śledztwie, próby zrzucenia wszystkiego na pilotów i absurdalną
        akcję ze świeczkami i pojednaniem.

        Podgrzewanie animozji i waśni jest podstawą polityki amerykańskiej w tym
        regionie Europy. Dokładnie tak jak podgrzewanie konfliktu Izrael-kraje arabskie
        daje pewność, że surowce w Europie tanie nie będą.
        • polarbeer Prosba 25.05.10, 17:45
          Mysle ze twoj wpis w srodku klutliwego watku jest strasznym marnotrastwem tak
          waznych obserwacji... Moja wiec prosba
        • leny20-4-7 w temacie zmian goepolitycznych kilka pytan 25.05.10, 18:06

          1. Zbigniew Brzezinski powiedział:
          " Z punktu widzenia rosyjskiego interesu narodowego konflikt, który utrudnia
          Rosjanom dostęp do Unii Europejskiej, jest bowiem niekorzystny."

          www.rp.pl/artykul/9133,484137_Pojednanie__polsko_rosyjskie_zmieni_Europe_.html


          2. RAZ zauwazył to:
          "Wyciągając wnioski ze zmian geopolitycznych, Rosja postanowiła dołączyć do
          Zachodu jako sojusznik w konfrontacji ze światem Islamu i Dalekiego Wschodu,
          sojusznik, oczywiście, należycie za swe poparcie wynagradzany (...)"

          takze:
          "(...) inaczej patrzy dziś Kreml na Polskę. Dotąd z wielu względów opłacało
          się Moskwie mieć z nami stosunki zaognione, więc je zaogniała przy każdej
          okazji. Obecnie więcej dają jej stosunki z Warszawą przyjazne."

          plus:
          "Dopóki Moskwa upierała się tkwić w okopach wyrytych jeszcze za czasów
          sowieckich, dopóty Polskę de facto oddawała całkowicie w strefę działań
          niemieckich, ograniczając się do oddziaływań z zewnętrz. Nie przeszkadzało jej
          to, dopóki głównym krótkoterminowym zadaniem było odzyskiwanie byłych
          sowieckich republik. Teraz jesteśmy już nie tylko pionkiem w grze, ale i
          planszą."

          konkluduje:
          "Rozpoczyna się zatem także i nad Wisłą gra o to, kto zapewni "porządek w
          Warszawie" i czy Europa jest w stanie strawić wszystko, co przyłączyła, czy
          jednak uzna za wskazane czymś się podzielić. Do tej gry potrzebuje Rosja
          nowych instrumentów. Jakich? W największym skrócie − takich samych, jakich
          używają Niemcy. Przecież niemiecki podatnik łoży co roku ogromne sumy na
          działalność lobbystyczną swego kraju nad Wisła."

          calosc:
          www.rp.pl/artykul/9133,483524_Rafal_Ziemkiewicz__Palec_pod_budke.html

          nasuwa sie kilka pytan w tym i do Ciebie v_v.
          1. czy omnipotencja USA jest az takim pewnikiem jak wydaje mi sie ze
          twierdzisz? wedlug mnie "zamach smolenski" to tylko domniemanie powstale na
          bazie kilku poszlak. rownie dobrze moglo byc tylko przypadkowym "zrzadzeniem
          losu" podchwyconym przez "rosyjskich szachistow". dlaczego tak
          aksjomatycznie/dogmatycznie trzymasz sie tej swej hipotezy???

          2. myslac, mowiac, piszac - "zachod", "kraje zachodu" czy "demokracje
          zachodnie" przynam sie ze zawsze mialem obraz czesci Europy plus USA (
          ewentualnie z Kanada). Obaj Brzezisnki jak i RAZ wydaje sie ze mysla podobnie
          o korzysciach dla "rodziny".
          -czy faktycznie wiec walka trwa tez w "rodzinie ZAchodu"? bo z Twego textu tak
          to wynika.
          -czy USA sa tak wszechwaldne ( patrz p. 1) aby toczyc ewentualna wojne o
          hegemonie ZE WSZYSTKIMI? wtedy potrzeba czegos wiecej niz divide et impera.
          dosztregasz to cos wiecej???
          -co Rosja otrzyma opowiadajac sie po stronie Zachodu? a co moze starcic od USA
          jesli Twe zalozenie jest prawdziwe?

          3. czyz Europa nie wyzbyla sie pragnien mocarstwowych udajac sie pod parasol
          USA ze wszytskimi tego konsekwencjami? bedac sojusznikiem hegemona zyskuje, a
          na wrogosc nie ma juz sil ( nie mozesz kogos-pokonac przylacz sie). zamiast
          szczekac moze co najwyzej obsikac buty swego pana. czy naprawde dostzregasz
          jakikolwiek mozliwosci wywalczenia podmiotowosci przez Europoejczykow?

          4. czy uprawnione jest zalozenie ze moze to Rosja szuka sojuszy gdyz
          jest "naturalnym" celem dla expansji Chin ("wróg mojego wroga...")?

          spotkalem sie z ta hipoteza tutaj: urbas.blog.onet.pl/Suma-wszystkich-
          strachow-Czesc,2,ID402958250,DA2010-03-21,n


          pozdro,


          ps. w kwestii "swiata ktory znamy" potrzebuje troche czasu aby podaajc
          dyskusje o ktorej wspominalismy w minionym tygodniu. jesli uda Ci sie
          usystematyzować swoj punkt widzenia na wspolczesny swiat to prosze nie czekaj
          na mnie tylko sam rozpocznij vice_versosmile
        • lastboyscout Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 25.05.10, 18:27

          Sadze, ze blednie przyjales glowne zalozenie.

          To nie interesie USA a Rosji jest niepokoj podnoszacy ceny surowcow i
          uzbrojenia poniewaz Rosja TYLKO z tego zyje.

          Amerykanom potrzebny jest SPOKOJ aby ich korporacje mogly bez ograniczen sie
          rozsprzestrzeniac a technologie byc sprzedawane pozostalej czesci rynku.

          Wyjatkiem bedzie medialne (bo media tez maja w reku), okresowe napedzanie
          lekow aby mogly na tym zarobic spekulacyjnie, napedzic popyt dla korporacji oraz
          aby dac zajecie samym mediom.

          Pozdrawiam.
          • leny20-4-7 Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 25.05.10, 18:52
            glowne zalozenie, wedlug mnie, nie mowi o parciu Usa na "niepokoje" a o
            bezwzglednie reazliowanej polityce utrzymania i rozwienieca hegemonii wobec
            wszystkich.

            w interesie Usa jest spokoj aby mogly handlowac a Rosji niepokoje aby zarabiac
            na core biznesie swym...teza moze sie obroni ale jest jedno oczywiste
            ale...LBS spojrz na walke Anglii z Holandia wlasnie o to kto mial tamten
            owczesny "spokoj" kontrolowac. i jak wczytuje sie w v_v na spokonie juz to
            pewne analogie zauwazam. nadal jednak nie kąsam tej intrygi z omnipotencja USA.

            ale tamat jest rozwojowy.

            pozdro!


            • lastboyscout Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 25.05.10, 19:25

              > ale tamat jest rozwojowy.

              Tak to bardzo ciekawy temat i dlatego popieram prosbe Polarnego aby przeniesc
              nasze rozmowy do osobnego watku.


              > bezwzglednie reazliowanej polityce utrzymania i rozwienieca hegemonii wobec
              wszystkich.


              Alez ja sie w tym calkowicie z toba i Vice_Versa zgadzam i tylko wskazuje, ze
              taka sytuacje buduje sie na innym fundamencie.

              Nie wiem nic o sposobie prowadzenia konfliktu Anglii i Holandii ale jest dla
              mnie oczywistoscia, ze panstwo, ktore przegrywa wojne przechodzi do wojny
              partyzanckiej przeciwko wygranemu!

              W tym przypadku chodzi dodatkowo o to, ze przegrany, ktory dotychczas jeszcze
              cos produkowal i tworzyl technologie jest ZMUSZONY/UZALEZNIONY do/od sprzedazy
              surowcow a wygrany ma dokladnie odwrotny interes .

              Skoro ceny surowcow zlecialy na leb po kapitulacji ZSRR to myslisz, ze KTO
              nakazal S. Hussainowi idiotyczny atak na Kuwejt i dlaczego Amerykanie
              zareagowali tak decydowanie ?

              Kiedy mielismy benzyne po 87 centow za galon to SKAD nagle wzieli sie/ostali
              sfinansowani Talibowie w latach 90-tych i zrobili pozniej benzyne po 4 dolary?

              Powtorze sie ale konsekwetnie uwazam, ze zakonczenie zimnej wojny musialo
              uwzgledniac udobruchanie Rosjan wyzsza cena surowcow aby nie odpalili glowic bo
              nie oddali by ich jak Ukraina.

              Wyzsza cena surowcow dziala tez wbrew interesom Chin.

              Jednak surowce, w zadnym razie NIE MOGA byc za drogie bo Rosja odzyska swoja
              sile a Chinach wybuchnie rewolucja proletariacka.

              I TO jest w interesie USA.
              • leny20-4-7 Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 25.05.10, 21:51
                a) temat rozwojowy.

                w minionym tygodniu zaproponowalem ( znaczy sie bardziej v_vsmile zaproponowal)
                aby postarac sie uporzadkowac obecne na forum poglady ekonomiczne w jednym
                watku. gdzie nie podejmowana bylaby biezaca dyskusja aka bieżączka lub
                przepychanka polityczna. jesli v_v nie bedzie mial nic na-przeciwko to do
                piatku zaproponuje nowy watek pod nazwa "swiat ktory znamy" w rozwinieciu do
                End of the World as We Know It by szczurek.polny.

                b) Alez ja sie w tym calkowicie z toba i Vice_Versa zgadzam i tylko
                wskazuje, ze taka sytuacje buduje sie na innym fundamencie.


                no pieknie ladnie, tylko ze ja sam jestem nieprzekonany do tej hipotezy. stad
                to "drazenie" skierowane do v_v aby rozwinal swoje teorie.

                c) Nie wiem nic o sposobie prowadzenia konfliktu Anglii i Holandii...

                ja z kursu historii gospodarczej pamietam tylko tyle ze w okresie rozkwitu
                Hiszpanii i Portugalii powiedzmy xv i xviw protestancka Holandia wywalczyla
                niepodleglosc i ochocza zabrala sie do robienia biznesu. poniewaz swiat
                zostal "podzielony" przez papieza to rozpoczeli od handlu z juz istniejacymi
                niz na wlasnych koloniach. w xviiw do akcji wlaczyla sie anglia. wybuchly 3
                wojny o dominacje/hegemonie, ktorych zwienczeniem (?) byla bitwa u ujscia
                Tamizy.
                z tego co pamietam o przegranej Holendrow zadecydowalo wprowadzenie aktow
                nawigacyjnych czyli bezwzlgednego (?) zakazu handlu kolonii z pominieciem
                kompanii metropolii (!!!) oraz spotrzezenie, ze plytkie ujscia rzek
                niderlandzkich nie sprzyjały budowie duzych/glebokich okretow. wiec
                anglicy "zlosiwie" budowali coraz to wieksze, z wieksza sila ognia.

                d) panstwo, ktore przegrywa wojne przechodzi do wojny partyzanckiej
                przeciwko wygranemu


                teza chyba nieuprawniona. czesc z pokonanych (w przeroznych konfliktach)
                uklada sobie codziennosc ze zwyciezca. tylko ci ktorzy wierza ze nie wsyztsko
                stracone walcza. jesli odbierzesz nadzieje i podepniesz pod to
                strach...to "bandytow" nie powinno byc. - patrz podbite przez Hitlera panstwa
                Zachodu, Czechoslowacja, etc

                e) ceny surowcow lecialy na leb i na szyje juz w latach 80-tych, istnieje
                jedna z teorii ze "ugoda USA z Saudami" pozwolila na ekonomiczne zniszczenie
                ZSRR, ktorego budzet oparty na wplywach z surowcow nie mogl sfinansowac wojny
                w Afganistanie i proby wojen gwiezdnych...po dezintegracji Sowietow ceny
                wzrosly. jak ma sie do tego I wojna w Zatoce - nie wiem.

                f) clue calego Twoje wpisu mnie niepokoji. bo jest niespojne dla mnie ( moze
                czegos nei dostzregam na szybko)

                piszesz droga ropa jest na reke Rosji wiec USA musialy ich udobruchac aby nie
                wybuchly bomby ( skrot myslowy). jednoczesnie piszesz droga ropa bije w Chiny
                bo podwyzsza im koszty przy zafixowanych przychodach i malych marzach - ok.

                pytanie brzmi: czy lub w jaki sposob USA ( zakldam ze tylko oni) moga tak
                sterowac cena barylki aby nie wzmocnic na tyle Rosji a jdnoczesnie na tyle aby
                oslabic Chiny? co jesli teoria v_v jest prawdziwa i zachodzi na naszych oczach
                zblizenie Rosji z zachodem ( jako czescia Europy). czy w tym przypadku USA
                zainteresowane sa nadal wzmacnianiem Rosji?




                • lastboyscout Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 26.05.10, 15:06

                  > w minionym tygodniu zaproponowalem ( znaczy sie bardziej v_vsmile
                  zaproponowal)aby postarac sie uporzadkowac obecne na forum poglady ekonomiczne w
                  jednym watku. gdzie nie podejmowana bylaby biezaca dyskusja aka bieżączka lub
                  przepychanka polityczna. jesli v_v nie bedzie mial nic na-przeciwko to do piatku
                  zaproponuje nowy watek pod nazwa "swiat ktory znamy" w rozwinieciu do End of the
                  World as We Know It by szczurek.polny.


                  Jestem absolutnie za ale to wbrew pozorom nie jest takie latwe.
                  Admini probowali jus to robic ale zawsze forumowe trolle im w tym przeszkadzaly


                  stad to "drazenie" skierowane do v_v aby rozwinal swoje teorie.

                  Wystarczy aby podjal dyskusje ale chyba wciaz leczy kaca po Dorocie ...

                  Nie jestem forumowym betonem (odwrotnie niz ... liberalna czesc forum)
                  Jestem otwarty na ewolucje swoich pogladow i wiem, ze Vice_ MYSLI i potrafi
                  zaskoczyc.

                  (juz na pewno nie bede sie spieral o drugorzedne sprawy co jest a co nie jest
                  fundamentem)


                  > teza chyba nieuprawniona. czesc z pokonanych (w przeroznych konfliktach)
                  uklada sobie codziennosc ze zwyciezca.


                  Absolutna racja.
                  Pisalem o tym.
                  Rosja ulozyla sie a Amerykanami.
                  Oczywistoscia jednak pozostaje, ze bedzie probowala zmienic niekorzystny dla
                  niej uklad wszelkimi mozliwymi dla niej srodkami.
                  Tak wiec uklad nie zaprzecza mojej tezie, ze Rosja wspiera i finansuje
                  partyzantke/terrorystow/ruchy wolnosciowe walczace przeciw USA.


                  jak ma sie do tego I wojna w Zatoce - nie wiem.

                  Hussain byl popierany przez Rosjan.
                  Zarowno zajecie Kuwejtu (moze pozniej innych krajow) jak i przegrana wojna
                  (doraznie) podbijala cene ropy.
                  Tak jak pisalem: niepokoj JEST glownie w interesie Rosjan.


                  > pytanie brzmi: czy lub w jaki sposob USA ( zakldam ze tylko oni) moga tak
                  sterowac cena barylki aby nie wzmocnic na tyle Rosji a jdnoczesnie na tyle
                  abyoslabic Chiny?


                  Sadzisz, ze Amerykanie nie maja wplywu na swoja walute, ich armia to pacyfisci,
                  nie moga wplywac na popyt i podaz?


                  co jesli teoria v_v jest prawdziwa i zachodzi na naszych oczach
                  > zblizenie Rosji z zachodem ( jako czescia Europy). czy w tym przypadku USA
                  zainteresowane sa nadal wzmacnianiem Rosji?


                  Ja nie twierdzilem, ze Niemcy i Rosja nie daza do zlizenia.
                  Taka daznosc wrecz potwierdza moja teze zwazywszy, ze ZAWSZE sojusze
                  niemiecko-rosyjskie konczyly sie wojnami poniewaz Niemcy i Rosja zawsze byly
                  bardzo ekspansywne ... sad


                  czy w tym przypadku USA zainteresowane sa nadal wzmacnianiem Rosji?


                  Ja nie powiedzialem, ze Amerykanie chca wzmocnic Rosje.
                  Powiedzialem cos dokladnie odwrotnego: ze Amerykanie nie chca drozszych surowcow
                  aby ta metoda Rosja stala sie mocna.

                  Kapitalizm zawsze bedzie polegal na zachowaniu specjalnego balansu kapitalistow
                  i bolszewikow.
                  Bolszewik musi miec dosc srodkow aby byc w stanie efektywnie pracowac na
                  kapitaliste.
                  Nie moze byc zbyt bogaty bez zostania kapitalista,
                  nie moze byc zbyt biedny aby mu sie nie zachcialo rewolucji/wojny.
                  • leny20-4-7 wniosek do adminow - bardziej porpozycja 26.05.10, 16:38
                    1. nowy, sumaryczny watek ekonomiczny

                    "Jestem absolutnie za ale to wbrew pozorom nie jest takie latwe.
                    Admini probowali jus to robic ale zawsze forumowe trolle im w tym
                    przeszkadzaly"
                    napisal LBS

                    nie rozumie tego!!! jestem w SZOKU bo jak admin moze nie dac sobie rady z per
                    trollem??? cut i out, albo jest merytorycznie albo nie...jesli jest boleje
                    mjenje na temat...to albo "referendum" albo ja tu rzadze i cut-out
                    gosciu/gosciuwo. wiem ze robisc ma poglady bardziej PO niz Ty lub ja - moze on
                    bylby najbardziej do zaakceptowania dla wszystkich bo faktycznie jakas
                    nadreprezentacja "chlopakow pisiakow" jest widoczna - jesli chcialby sie of
                    kors podaajc zadania utrzymywania ustalonego porzadku - bo przeciez i on ma
                    swoje prywatne zycie.

                    dlatego to jest tylko wniosek/propozycja bo to nei jest moje forum i nie
                    jestem adminem ale mozliwosci dzialania "wladz" sa gigantyczne wystarczy tylko
                    popracie grupy i checi.

                    jak przebijam sie codziennie przez x-postow pro i y-anty oraz z-ciezko
                    powiedziec o czym (zazwyczaj o du*** maryny) to trace po pierwsze mase czasu a
                    po drugie wzrasta irytacja a po trzecie najzwyczajniej mi sie nei chce
                    cokolwiek sensownego odpowiedziec. dlatego podziwiam kazdego ktory pisze z
                    sensem i na wartosciowy temat oraz prace tych ktorzy dbaja o jakikolwiek
                    porzadek.

                    to tyle tak na szybko,

                    pozdro

                    ps. wnisoek laduje pod regulaminem. jesli ktokowliek zachce go porzec to fil 3


                    • lastboyscout Re: wniosek do adminow - bardziej porpozycja 26.05.10, 16:42



                      Sprobuj wdrozyc swoj pomysl.
                      Napisalem, ze jestem bardzo za.
                      Przeciez moge sie mylic, ze tym razem trolle tego nie zniszcza.
                      Na pewno wszyscy ci pomoga a jak ktos przeszkodzi to bedzie to od razu bardzo
                      widoczne.
                      Szczerze zycze powodzenia.
        • mrbreberg Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 26.05.10, 00:34
          vice_versa napisał:

          US nie mogły dopuścić do zby
          > t
          > dużego zbliżenia Rosji i Europy - szczególnie w obliczu własnego
          kryzysu. W
          > obliczu zagrożenia kryzysem w Europie który może równie mocno
          dotknąć i Europę
          > i
          > Rosję tendencje zdroworozsądkowe do pogłębienia współpracy byłyby
          zwyczajnie
          > groźne dla USA, a precyzując dla tych którzy kontrolują podaż
          pieniądza, stopy
          > procentowe i tempo rozwoju US.Dlatego właśnie MUSIELI zadziałać
          prewencyjnie ab
          > y
          > nie doszło do zwycięstwa Bronka i większego zbliżenia Rosji z
          Europą- stąd
          > Smoleńsk, Katyń i Rosja jako pierwszy podejrzany nadają się wręcz
          idealnie do
          > wzniecenia antyrosyjskich sentymentów.




          Analiza vice_versy jest spójna, ale nie zgadzam się z nią.
          Jedno jest poza dyskusją: polityka USA jest nastawiona na utrzymanie
          i umocnienie hegemonii tego państwa w świecie. Ponieważ pod względem
          ekonomicznym pozycja USA w stosunku do reszty świata słabnie i
          będzie słabnąć nadal, potrzebna jest z ich punktu widzenia wzmożona
          aktywność polityczna, wywiadowcza i militarna. Jej efektem ma być
          niedopuszczenie do utworzenia się w stosunkach międzynarodowych
          takiej konstelacji gospodarczo-politycznej, która zagroziłaby
          dotychczasowej amerykańskiej dominacji.
          W najbliższych dziesięciolecioleciach USA mają tylko jednego
          poważnego konkurenta, są nim Chiny.
          Cała reszta nie jest już tak prosta, ale moim zdaniem współpraca
          Rosja-UE jest dla Stanów korzystna. Odciąga Rosję od Chin i
          delikatnie wprowadza ją w krwioobieg transatlantycki.

          Poza tym analiza Vice_versa jest nieprawdopodobna.
          W wielkim skrócie wygląda to u niego tak. Amerykanie chcą wbić klin
          między Rosję i Europę. Tym klinem ma być w ich zamyśle Polska.
          Dowiadują się o prawyborach w PO. Liczą w nich na zwycięstwo
          Sikorskiego. Sikorski przegrywa. Stwierdzają że Komorowski wygra
          wybory prezydenckie i tym samym utworzy most między Moskwą i
          Brukselą. Postanawiają wylansować kandydata antyrosyjskiego. W tym
          celu na terytorium Rosji zabijają prezydenta Polski, wychodząc z
          założenia, że jego brat bliźniak zgłosi własną kandydaturę i na fali
          żałoby wygra wybory. Nowy prezydent przy pomocy USA zacznie
          wydobywać gaz łupkowy, odetnie Rosję od rynków zachodnich, zacznie
          dyktować Europie ceny i skłóci Moskwę z Brukselą.

          Nie twierdzę że USA dążąc do realizacji swych interesów, nie
          dopuściłyby się morderstwa na prezydencie zaprzyjaźnionego państwa.
          Ale po pierwsze cel, który dzięki temu miałyby osiągnąć, musiałby
          być pewny, a w wersji Vice versy takim nie jest. A po drugie Stany
          musiałyby mieć naprawdę super ważny powód aby się tego dopuścić,
          kwstia życia i śmierci, ostateczna ostateczność. Ściana.
          Vice verso. USA nie zabiły Kaczyńskiego. Tak źle jeszcze z naszym
          światem nie jest.
          • przycinek.usa Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 26.05.10, 17:40
            To jest dobra hipoteza i broni sie logicznie. To, ze jest amoralna, nie oznacza,
            ze niewykonalna. Wrecz przeciwnie.
        • przycinek.usa Re: KAMPANIA CELOWO SFOKUSOWANA NA PORAŻKĘ 26.05.10, 17:35
          cholera, chyba masz sporo racji i tez uwazam, ze powinienes to powtorzyc w watku
          glownym, bo to jest sprawa warta osobnej dyskusji
    • 0skar Off topic - fragment wywiadu z Gęsicką z lipca'09 24.05.10, 19:48
      Kaja Bogomilska: Czy rząd PiS zajmował się przeciwdziałaniem skutkom
      powodzi?

      Grażyna Gęsicka: Oczywiście. W sierpniu 2007 roku rząd Jarosława
      Kaczyńskiego przygotował listę strategicznych inwestycji, które
      miały być finansowane ze środków unijnych. Umieściliśmy na niej
      wiele projektów przeciwpowodziowych, w tym projekt dla środkowej
      Wisły o wartości 200 mln euro. Chroniłby on tereny z obszaru pięciu
      województw. Przewidywaliśmy obwałowywanie od Koszyc do Płocka, jego
      umocnienie i naprawę. Była też zaplanowana naprawa zbiornika na
      Nysie Kłodzkiej, który co prawda jeszcze funkcjonuje, ale dno mu się
      rozchodzi. Jeśli to się stanie -kilkumetrowa fala wody zaleje Nysę.

      K.B.: Co się stało z tymi projektami?

      G.G.: Zostały skreślone przez rząd PO. Była to jedna z pierwszych
      decyzji, którą nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta
      Bieńkowska podjęła po objęciu stanowiska. Bez wahania odrzuciła
      wszystkie projekty przeciwpowodziowe dla województwa podkarpackiego
      w tym budowę istotnego dla zarządzania przeciwpowodziowego zbiornika
      Kąty-Myscowa na Wisłoce."
      • filipoza COOL 25.05.10, 00:16
        Off nie Off - nadaje się na osobny wątek.

        Jeżeli to prawda, to przy odpowiedniej reklamie -
        jest już po wyborach.
    • dorota_3 Pożegnanie z Ludwikiem D. 24.05.10, 20:30
      Wracam ci ja do domciu, a tu taka awantura, banowac mnie chcą wink No,
      dobra, wyjaśnijmy, co poeta miał na myśli.

      Po chwili zastanowienia, jaki szczególnie rys charakteru Jarosława
      K. każe mi widzieć w nim psychopatę wymieniłabym cechę najbardziej
      charakterystyczną dla psychopatycznych osobowości: przedmiotowe
      traktowanie ludzi.

      Rozstanie z wieloletnim przyjacielem i druhem partyjnym musi być
      rzeczą trudną. Czy ja powiedziałam: trudną? Nic podobnego. Jarosław
      K. rozstał się ze swoim współpracownikiem Ludwikiem Dornem po 30
      lekko licząc latach spędzonych razem w sposób obrzydliwie łatwy - i
      w ogóle w sposób obrzydliwy. Wyciągając jakieś szczegóły życia
      osobistego Dorna. Czy może była to zazdrość o to, że sam Jarek
      obronił swoją niepodległość kawalerską aż po 60-kę, a przyjaciel
      założył w tym czasie drugą rodzinę z dużo młodszą kobietą?

      To drugi ciekawy rys osobowości Jarosława K. - polityka jest jego
      jedyną pasją i spełnieniem. Nic nie wiadomo o tym, żeby był
      kiedykolwiek związany z kobietą. poświęcał się w życiu wyłącznie
      prowadzeniu partii. Specyficzne... właściwe ludziom opętanym władzą.

      I dlatego wolałabym jako prezydenta widzieć poczciwego tatuśka
      pięciorga dzieci, Bronka K. A nie faceta, dla którego dążenie do
      władzy jest jedynym w życiu celem.

      Polarny - masz rację z tym, że cechy psychopatyczne przejawia
      większość, o ile nie wszyscy politycy. Jednak w bardzo różnym
      nasileniu. I o to nasilenie chodzi.
      • lastboyscout B e z a p e l a c y j n i e !!!! :) 24.05.10, 20:40

        każe mi widzieć w nim psychopatę wymieniłabym cechę najbardziej
        charakterystyczną dla psychopatycznych osobowości: przedmiotowe
        traktowanie ludzi.



        Ooooooooooooooooo! smile smile smile

        Bezapelacyjnie zgadzam sie z Dorota co do jej pojmowania pojecia psychopata!
        Moze tylko male uzupelnienie: psychopata zazwyczaj nazywajac innych psychopatami
        ...zapomina o sobie .... wink
        • dorota_3 Re: B e z a p e l a c y j n i e !!!! :) 24.05.10, 20:47
          Mylisz się całkowicie. Zbyt dobrze wiem z własnego doświadczenia,
          jak bolesne jest być potraktowana przedmiotowo.

          • lastboyscout Re: B e z a p e l a c y j n i e !!!! :) 24.05.10, 20:54

            Moze tylko male uzupelnienie: psychopata zazwyczaj nazywajac innych psychopatami
            ...zapomina o sobie ..
      • polarbeer Re: Pożegnanie z Ludwikiem D. 24.05.10, 20:42
        Cytat
        Polarny - masz rację z tym, że cechy psychopatyczne przejawia
        większość, o ile nie wszyscy politycy. Jednak w bardzo różnym
        nasileniu. I o to nasilenie chodzi.


        Nie przejmuj sie, posiadanie wladzy nad zyciem innych nasili te sklannosci...
        Dlatego uwazam ze zwykla loteria bylaby lepszym sposobe na tworzenie wladzy niz
        wybory...
      • szczurek.polny Re: Pożegnanie z Ludwikiem D. 24.05.10, 20:44
        Dorota: żenuła.

        Polarny: no nie wiem. Jako chrześcijanin byłbym za "trzeźwiącym" banem dla
        doroty_3, tak na 3 dni, może tydzień, bo ta pani robi tu na forum z siebie
        idiotkę i sama sobie szkodzi, a później będzie żałować. Choć z drugiej strony,
        jako pisior widzę, że nikt lepiej nie obrzydza ludziom Platformy jak właśnie
        dorota_3 i Władysław "Burundi" Bartoszewski.
        www.youtube.com/watch?v=Gq9S8yUTnpE&feature=player_embedded
        A może niech Dorota też zatańczy z Bartoszewskim?
        • lastboyscout Polarny, zapomnij. 24.05.10, 20:59

          nikt lepiej nie obrzydza ludziom Platformy jak właśnie
          dorota_3 i Władysław "Burundi" Bartoszewski.


          Absolutna racja!

          Zmieniam zdanie, Polarny!
          Zero banu!
          Niech zyje Dorota!
          Dorota adminem!
          • filipoza Re: Polarny, zapomnij. 25.05.10, 00:12
            lastboyscout napisał(a):

            > Dorota adminem!

            ORZESZTYWMORDE !
            • polarbeer Pytanie 25.05.10, 00:17
              CytatWśród ślepców i jednooki zaniewidzi.

              Co sie w takim razie stanie ze ślepym wsrod widzacych? Jak sadzisz, dostaie
              prawo jazdy?
              • filipoza Re: Pytanie 25.05.10, 01:26
                polarbeer napisał:

                > Co sie w takim razie stanie ze ślepym wsrod widzacych? Jak
                > sadzisz, dostaie prawo jazdy?

                Prawo jazdy... czy ja wiem?
                Ale jakieś dofinansowanie z UE na kurs należy się jak psu kiełbaska.

                smile
    • viking001 Re: wywiad z Małgorzatą Kidawą z PO 25.05.10, 00:22
      jak czytam takie wypowiedzi ze strony PO to zastanawiam sie co takiego wydarzylo
      sie pod Smolenskiem, ze PO nie chce tych wyborow wygrac. Do tej pory tego
      rodzaju gafy zdarzaly im sie niezmiernie rzadko.
    • dirloff Re: wywiad z Małgorzatą Kidawą z PO 25.05.10, 03:41
      Owszem, wywiad jest rzeczywiście wstrząsający, a platformerska
      arogancja reprezentowana tutaj przez Kidawę-Błońską, robi wrażenie.
      Przypomina mi to mentalność dawnej UW i powiązanego z nią środowiska
      Wybiórczej skupionego wokół guru Michnika-Szechtera. Rafał
      Ziemkiewicz doskonale opisał to w "Michnikowszczyżnie". Na
      marginesie, polecam. Tożsama, arogancja mentalność pseudoelity,
      mieniącej się elitą intelektualną, inteligencką. Tożsame poczucie
      wyższości względem reszty narodu, a raczej społeczeństwa, bo pojęcie
      narodu to - tfu! - etniczny nacjonalizm, hehe. Tożsama potrzeba
      manipulacji plebsem, tym bydłem, antysemickim motłochem. Dobrze to
      widać w obsesyjnych atakach Wybiórczej na tvp i Pospieszalskiego.
      Panicznie boją się narodowych emocji, zrywu, poczucia wspólnoty.

      Pytanie, co ten wywiad zmienia, jeżeli - jak podejrzewam, nie
      przebije się do mainstreamu, do tv? Będzie cytowany i komentowany w
      tvn24, tvp info, PolsatNews czy brukowej Superstacji? Przebije się
      na pierwsze strony najpopularniejszych portali internetowych -
      onet.pl, interia.pl, wp.pl, tvn24.pl, dziennik.pl czy choćby
      forumowa gazeta.pl? Bez tego ten wywiad nie będzie miał żadnego
      większego wpływu na większość wyborców, decydujących o wygranego
      danego kandydata. Surfując dziś po sieci natrafiłem na wzmiankę o
      tym tylko na innym forum Gazety.pl, stricte politycznym forum, gdzie
      boksują się starzy forumowi wyjadacze i agitatorzy partyjni,
      zwolennicy PO i PiS...
    • szutnik Klasyczne "walczące umysły" i "oblężone twierdze". 25.05.10, 09:17
      I to po obu stronach (PiS i PO po równo). "My mamy wyłącznie rację,
      a Oni - wyłącznie się mylą". "Nasze stado jest wspaniałe - ich stado
      to wredna banda" itp itd. Klasyczne ustawienie na "walczący umysł" w
      warunkach "oblężonej twierdzy".
      PiS tak nie mówi, to tylko PO, zaraz usłyszę takie zarzuty...
      naprawdę? Ja jeszcze pamiętam kampanię z 2007 r.
      To Bartoszewski tak mówi. Owszem - to Bartoszewski. Ale także to
      Kempa i Brudziński, gdyby ktoś już zapomniał lub liczył na to, że
      mam sklerozę...

      To z takiego właśnie umysłu biorą się wojny, jeśli tylko politykom
      uda się wdrukować powszechnie ten stan swoim wyborcom.
      Polarny nazwał polityków psychopatami - ma 100% racji. Politycy w
      swoim stadzie czyli partii
      zachowują się jak psychopaci właśnie
      pod wpływem dominującego instynktu stadnego. Co ciekawe, ci sami
      ludzie potrafią być bardzo sympatycznymi mężczyznami i kobietami,
      ale z dala od partyjnych kolegów i wtedy, gdy nie czują
      żadnego związku z linią partii.
      • dorota_3 Walka nie jest o pietruszkę 25.05.10, 09:34
        Masz rację i nie masz. W normalnych okolicznościach takie dyskusje
        nie miałyby sensu (i nie byłoby ich, nawet u cioci na imieninach).
        Ale jesteśmy w sytuacji bardzo nietypowej - walka idzie o urząd
        prezydenta, który jednak coś tam może wink W pewnym sensie decyduje
        się teraz kształt Polski na najbliższe lata. Może to budzić emocje.

        Choć przyznaję, nie musi smile
      • filipoza To jest gra 25.05.10, 10:02
        szutnik napisała:

        > To z takiego właśnie umysłu biorą się wojny, jeśli tylko politykom
        > uda się wdrukować powszechnie ten stan swoim wyborcom.
        > Polarny nazwał polityków psychopatami - ma 100% racji. Politycy
        > w swoim stadzie czyli partii
        > zachowują się jak psychopaci właśnie
        > pod wpływem dominującego instynktu stadnego. Co ciekawe, ci sami
        > ludzie potrafią być bardzo sympatycznymi mężczyznami i kobietami,
        > ale z dala od partyjnych kolegów i wtedy, gdy nie czują
        > żadnego związku z linią partii.

        Powtórzę - TO JEST GRA.

        A stan umysłowy większości polityków to cynizm.
        Kidawa musi grać takimi kartami jakie ma.

        I tak jest z każdym z nich czy to z PO, z PiS itd...
        Epatowanie się "psychopatami" jest zaproszeniem do tej wymyślonej wojny. Jest właśnie zadrukowaniem duszy.

        A później, jak już "nas" zadrukują, to można im wszystko.
        Nie muszą liczyć się z tym, że nie robią nic konkretnego dla własnego kraju, że nie reprezentują obywateli.
        Przecież jest "wojna" a "my" (czyli Oni) nie mamy czasu na jakieś pier....

        Oczywiście maluczcy, z reguły, nie są odporni na tą grę.

        Ale największą hańbą są media, które biorą udział w "tej zabawie".
        Bo dziennikarze mają prawo mieć sympatie polityczne ale nie zwalnia to ich z obowiązków.
        Stąd opis pozycji Ziemkiewicza wyrażający się w jego motto z rp.pl
        "Między Michnikiem a Rydzykiem",
        jest jakby esencją cenzurki wystawionej polskim dziennikarzom

        Bo jeżeli dziennikarze nie mają obowiązków, to, w naszym smutnym polskim społeczeństwie, politycy ich mieć nie mogą.

        A mnie osobiście najbardziej wścieka, że takie fora jak to muszą mniej lub bardziej udolnie zastępować "naszych" "wspaniałych" "dziennikarzy".

        FAK!!!

        --
        Pozdrawiam, Filipoza
        --------------------------------------------------
        "Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
        • smutek20 Re: Komorowski nazwał kobiety duńskie - kaszaloty 25.05.10, 10:31
          www.fronda.pl/news/czytaj/komorowski_przeprosi_za_kaszaloty
          Wpadki Komorowskiego są niesamowite
          Kaszaloty he he he he
          • patchinko Re: Komorowski nazwał kobiety duńskie - kaszaloty 25.05.10, 18:36
            Kaszalot czy też wieloryb t jest na tym zdjęciu.

            www.fakt.pl/Przyszla-Prezydentowa-chodzi-na-fitness,artykuly,65354,1.html

            No cóż, w domu rozpieszczany nie jest, trzeba w tym upatrywać przyczyny.
    • stoje_i_patrze kompromitacja 25.05.10, 18:21
      Całkowita kompromitacja PO, która nic do tej pory nie zrobila i pewnie nie
      zrobiła. Zdobyła władze tylko po to by straszyc iz wróci IV RP a my jestesmy jej
      jedynymi przeciwnikami. bla bla bla bla. Reform i zmian ZERO. Za kaczynskiego
      przynajmniej mi becikowe dano i nizsze podatki. i to jeszcze z takim
      koalicjantem jak LPR i Samoobrona, a Ci maja problemy z PSL. ŻENADA po całosci.
      Fakty są bezlitosne. kropka.

      Niestety Doroto poznaję Cię od strony której nie znałem. Czy Ty pracujesz w
      jakiejś młodzieżówce PO? Może znasz tego pajaca Dariusza Dolczewskiego?
      Studiował na ELCE pół roku niżej niż ja. W życiu mu ręki nie podam z uwagi na
      znany mi bardzo dobrze styl jego życia (wszystko kosztem innych i po trupach do
      celu, wrabianie ludzi w gówno). I to mnie własnie przeraża. Gośc, młody po niby
      PW, nadzieja Polaków jest szują. Jak ma być lepiej?
      • dorota_3 Niefajne 26.05.10, 09:37
        Post kierowany (niby) do mnie wykorzystujesz do ataku na jakiegoś
        faceta wymienionego z nazwiska... Niefajne to było, SiP. NB, nie
        znam.

        > Niestety Doroto poznaję Cię od strony której nie znałem.
        W czym problem, SiP? Czy problemem jest dla Ciebie to, że mam inne
        niż Ty poglądy? To szkoda. Widzisz, ja twierdzę, że ludzie moga się
        spierać ostro, a jednocześnie lubić i szanować. Jeżeli takie
        podejście nie mieści się w Twojej głowie, to... trudno.
    • ronsko Re: wywiad z Małgorzatą Kidawą z PO 26.05.10, 10:43
      bardzo ciekawy artykuł, idealnie pasuje do forum jest polityka i gospodarka w
      najlepszym stołecznym wydaniu ...

      Polityk PO o aptekarzu z Mokotowa: Niech wypier...
      LINK

      PS. musi mieć niezłe chody ten aptekarz skoro ukazał się ten artykuł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka