Dodaj do ulubionych

Zamach? Czesc2

    • przycinek.usa AWACS na Euro 15.02.12, 08:17
      To sie ma nijak do Smolenska, ale podam, bo jak nasi lecieli do Rosji 10.4 to pies z kulawa noga ich nie ochranial, a jak Komorowski z Tuskiem beda siedziec na trybunach, to NATO bedzie strzelac do golebi, aby bron boze jego ekscelencji Bronislawowi zaden terorysta nie nasral na kapelusz:
      www.fakt.pl/NATO-pomoze-ochraniac-Euro-2012,artykuly,145731,1.html
      Moze ktos zadzwoni do NATO i odwola tego AWACSa?
      Po co Tuskowi AWACS? Przeciez do Gdanska moze sobie poleciec Embraerem, nie?
      A moze to komorowski z dubeltowka bedzie przez okno strzelac do terorystow z AWACSa?
    • przycinek.usa stenogramy po krakowsku 15.02.12, 08:18
      www.naszdziennik.pl/pdf/ies.pdf
      • notsofast Czego nie ma w stenogramie 15.02.12, 09:48
        Kowalski z uporem lansuje wersje odsłuchu frazy:
        johnkowalski.salon24.pl/382125,kolejny-stenogram-ktory-klamie
        - Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego: Będziemy próbowali do skutku.
        - Dowódca załogi: Yyy, paliwa nam tak dużo nie starczy, żeby do skutku.
        Natomiast "eksperci" z Krakowa usłyszeli sobie:
        - Dowódca załogi: paliwa nam tak dużo nie starczy, żeby wisieć."

        Po odsłuchaniu jestem niemal pewien, że ma racje ale z drugiej strony to może być sugestia.
    • przycinek.usa rozmowa z prof. Kazimierzem Nowaczykiem 15.02.12, 08:27
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120214&typ=po&id=po21.txt
    • notsofast Ewentualnie... 15.02.12, 23:14
      Możesz pośmiać się z wpisu paes64. Dla lepszego ubawu poczytaj sobie jeszcze posty jerzyka_07 - na przykład w KaNo fotoszop.salon24.pl/385735,wehikul-czasu-millera Niestety gospodarz bloga chyba nie doczytał, bo poszedł do Naszego Dziennika znowu pleść androny o obezwładnieniach... No ale można go trochę zrozumieć - męczył się półtora roku na teorią, która została obalona w jednym zasadzie komentarzu przez jakiegoś tam jerzyka... Paes wcześniej to chociaż cały wątek poświęcił... Ale może po Budapeszcie ufunduje się w końcu oficjalnie FIZYKĘ POLITYCZNĄ, a agentów się po IP wytropi i powsadza...

      • przycinek.usa posty jerzyka_07 18.02.12, 09:01
        to bardzo interesujace komentarze - ale nie zmieniaja zasadniczo pozostalych watpliwosci.
        Uwazam jednak, ze forma w jakiej sie wypowiadasz jest nie do przyjecia. Zastanow sie nad swoim jezykiem, prosze.
    • notsofast Re: Ewentualnie... 16.02.12, 09:04
      Referowanie tak krótkiej notki? Litości, wiem że ludzie teraz nie lubią czytać dłuższych tekstów, ale Ty weź się zmuś! technika.salon24.pl/340654,samolot-nie-stracil-zasilania-na-15-metrach - do pierwszego tekstu na czerwono wszystko już będzie jasne. Jak nie skumasz o co chodzi z tym FMS_stop i pomiarami dokonanymi PO rzekomej utracie zasilania, to napisz - postaramy się coś poradzić na niską kulturę rozumowania.
    • przycinek.usa odlamki wbite w brzoze 18.02.12, 08:23
      wedlug zdjec w notce ponizej:
      hekatonchejres.salon24.pl/391742,ch-w1-ch-w2-ch-w3
      Odlamkow wbitych w brzoze NIE BYLO.
      Pojawily sie pozniej. Hmm.
    • tirol1 Re: Zamach? Czesc2 19.02.12, 12:37
      10 kwietnia 2010 rosja przegrala przyszla wojne bo w tym dniu pokazala swoje prawdziwe oblicze i zachod nabiera gotowosci bojowej ,swoja droga wyprawa Prezydenta Kaczynskiego do Smolenska przypomina wizyte Arcyksiecia Franciszka Ferdynanda w Sarajewie. I jestem by kazdy uczciwy Polak mogl miec bron pod lozkiem
    • przycinek.usa zeznania BORowcow przed zespolem 21.02.12, 04:03
      To jest bardzo dobrze napisana notka - konspekt z zeznan oficerow BOR:

      lubczasopismo.salon24.pl/nieuczesane/post/392137,prosze-panstwa-to-jest-kryminal
      Mnie uderzyla wzmianka o Sikorskim.
      Prawde mowiac troche mnie to zaskoczylo - ale po tym fragmencie doszedlem do wniosku, ze Sikorski powinien zasiasc na lawie oskarzonych razem z reszta bandytow w tym Milerem i Janickim. Sami sobie zobaczcie co ten sikorski zrobil.

      Oprocze tgo jeszcze dwie inne notki na ten temat:
      lubczasopismo.salon24.pl/nieuczesane/post/392113,wstrzasajace-relacje-borowcow-nie-wierze-w-balagan
      lubczasopismo.salon24.pl/nieuczesane/post/392156,wystawieni
      • njusacz WSA uznał "skargę na bezczynność" premiera Tuska 23.02.12, 18:56
        www.tvn24.pl/-1,1735941,0,1,premier-przegral-w-sadzie-z-matka-gosiewskiego,wiadomosc.html
        Być może niektóre informacje ujrzą światło dzienne bo albo odpowiedź albo grzywna.

        • przycinek.usa Smoleńsk i akredytowani Jan Pietrzak felieton 26.02.12, 09:27
          www.youtube.com/watch?v=YLYNFfkFF9c
          inne felietony Pietrzaka:
          www.youtube.com/user/egida1
          • przycinek.usa Bartek Kalinowski - Michnikowszczyzna 26.02.12, 09:30
            www.youtube.com/watch?v=6TPw61kvPLA
            • przycinek.usa ekspertyza z Krakowa - komentarz 26.02.12, 09:34
              (...) zarejestrowały się tak delikatne i ciche dźwięki jak „odgłosy przełączania przełączników”! W tekście stenogramu wielokrotnie są takie zapisy. Zarejestrował się odgłos wypuszczanego podwozia! Myślę, że twórcy stenogramów w ten sposób wyostrzają rzecz jedną – to, że w stenogramie brak śladów odgłosów uderzenia Tupolewa w drzewa czy jakiekolwiek inne przeszkody terenowe! Jedynie w końcowej fazie lotu zidentyfikowano: (od 8:41)"odgłosy przemieszczających sie przedmiotów - do końca nagrania". Zapewne w kabinie pilotów i przyległej. Nic o zderzeniu z drzewami!! A przecież odgłosy takie MUSIAŁY BY SIĘ zapisać, gdyby zdarzenie takie miało miejsce! Urwanie skrzydła po kontakcie z "pancerną brzozą" musiało by zostać zarejestrowane, to stuprocentowo pewne! A tego nie ma! Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości - w raporcie MAK/sprawozdaniu komisji Millera wskazywano na wystąpienie odgłosów uderzenia o drzewa w tym samym przedziale czasowym, w którym obecnie odczytano dźwięki "PRZEMIESZCZAJACYCH SIĘ PRZEDMIOTÓW"!

              lubczasopismo.salon24.pl/nieuczesane/post/382959,klamcow-smolenskich-ucieczka-do-przodu
              • przycinek.usa stenogram bez TAWS + ponowne badanie UCHODu 26.02.12, 09:37
                Żaden z trzech opublikowanych stenogramów rozmów z kokpitu Tu-154M nie zawiera komend głosowych systemu TAWS:
                www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120224&typ=po&id=po05.txt
                Biegli badają, czy rządowy tupolew, który rozbił się w Smoleńsku, był sprawny i czy aktywował się system automatycznego odejścia. A jeśli nie, to dlaczego. Powrót "uchodu":
                www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120224&typ=po&id=po09.txt
    • przycinek.usa ekshumacja Przemysława Gosiewskiego 26.02.12, 10:47
      fotoamator.salon24.pl/394199,wiadomosc-o-ekshumacji-p-gosiewskiego
      Wczoraj zwłoki Przemysława Gosiewskiego zostały przewiezione na medycynę sądową, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.
    • przycinek.usa jak akredytowano Klicha 26.02.12, 10:51
      contessabalcanese.salon24.pl/394208,edmund-klich-samozwany-akredytowany
      Załącznik 13 KCh, poza wszystkim innym reguluje również kwestię procedury powołania akredytowanego państwa rejestracji/operatora statku powietrznego :

      "Po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku państwo rejestracji/operatora powinno poinformować państwo miejsca zdarzenia o tym, czy zamierza wyznaczyć swojego akredytowanego przedstawiciela w celu uczestniczenia w badaniu oraz podać datę jego oczekiwanego przybycia. Ponadto, w myśl punktu 4.10, po wyznaczeniu akredytowanego przedstawiciela państwo rejestracji/operatora podaje państwu miejsca zdarzenia jego imię/nazwisko i dane szczegółowe umożliwiające kontakt, jak również przewidywaną datę przybycia, jeśli akredytowany przedstawiciel będzie uczestniczył w badaniu" *

      jak również dobór jego współpracowników :

      Przepisy załącznika 13 postulują absolutną niezależność członków zespołu uczestniczącego w badaniu prowadzonym przez obce państwo.

      Tymczasem Edmund Klich po otrzymaniu wiadomości o katastrofie... spakował walizkę i w te pędy udał się do Smoleńska by odebrać od Alesieja Morozowa akredytację. Wyszło trochę inaczej ale w końcu E.Klich wymarzoną akredytacją obdarzony został. Przy okazji jego "niezależnymi" współpracownikami niezupełnie niezależni wojskowi i cywile z komisji Jerzego Millera.

      O jasnych i ciemnych stronach - ekspertyzy, załącznika 13 i i. można przeczytać tu :

      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120225&typ=po&id=po03.txt
      * - wytłuszczone fragmenty pochodzą z zalinkowanego artykułu, zamieszczonego w ND.
    • przycinek.usa CEAZARY GMYZ - Miller klamie 26.02.12, 10:57
      To, że Jerzy Miller, który obecnie jest wojewodą małopolskim, a przedtem był szefem MSWiA publicznie kłamie, to jest niebywałe w demokratycznym państwie prawa. Miller w wywiadzie dla Gazety Wyborczej utożsamił sektor I z kokpitem mając pełną świadomość, że tego nie można utożsamić i wsadził jeszcze do kokpitu generała Buka. Gazeta Wyborcza była w piątek jedyną gazetą, która nie opublikowała informacji ile osób było w sektorze I, i nie prostowała tych bzdur, które opowiadał Miller wiążąc sektor I z kokpitem. Mało tego, są dowody świadczące, że gen. Błasik był w salonce, w której znajdowała się reszta generalicji, co wynika z tzw. ekspertyzy 37, podpisanej przez Aleksandra Klujewa. Klujew przypisując szefa SP do kokpitu jednocześnie stwierdza, że generałowie mieli identyczne obrażenia, bo nie byli przypięci pasami. Zatem brnięcie dalej w kłamstwo smoleńskie przez Jerzego Millera powinny się zakończyć jego natychmiastową dymisją ze wszelkich stanowisk, a nie wiem czy nie postępowaniem karnym.

      lubczasopismo.salon24.pl/nieuczesane/post/383867,naruszony-mur-klamstwa-rozmowa-z-cezarym-gmyzem
      (...)
      upadek naszego zawodu w kontekście tragedii smoleńskiej, to jest rzecz zupełnie niebywała. Polityka wrzutek, w której przodowała Gazeta Wyborcza i która nadawała tembr tej dyskusji, ale także TVN – ona sprawiła to, że status naszego zawodu, jako dziennikarza niesamowicie upadł. Byłem tego świadkiem na konferencji Jerzego Millera, kiedy zorientowałem się po pytaniach większości dziennikarzy, że nie przeczytali podstawowych dokumentów. Bywają oczywiście szczytne wyjątki, nawet w Gazecie Wyborczej. Tu muszę oddać honor Bogdanowi Wróblewskiemu, był to pierwszy człowiek, który zauważył, że komenda „odchodzimy” została wypowiedziana przez kapitana Protasiuka i opublikował to w Gazecie Wyborczej; więc uczciwi dziennikarze zdarzają się wszędzie. Natomiast przekrój pracy dziennikarstwa przy katastrofie smoleńskiej – jestem na ten temat bardzo krytycznego zdania. Koledzy są niedokształceni, bądź kierują się złą wolą.

      (...)

      To wszystko powoduje, że myślę, iż kiedyś należy poważnie rozważyć postawienie kilku polityków pod osąd. Nie wiem, czy Trybunału Stanu akurat, bo jak już wspomniałem, jest to organ stricte polityczny.
      Natomiast, my, dziennikarze, powinniśmy wyciągnąć z tego wnioski. Niektórzy już to robią, skoro jeden z czołowych przedstawicieli mediów mainstreamowych, czyli Tomasz Machała, po rozmowie z prof. Biniendą na swoim portalu kampanianazywo.pl uznał, że Binienda jednak nie jest wariatem i to, co mówi o złamaniu się skrzydła jest frapujące, to oznaczać może, że mamy do czynienia ze zmianą trendu.
    • przycinek.usa jest analiza filmu 1.24 26.02.12, 23:38
      hakir.salon24.pl/394482,jest-analiza-filmu-1-24-w-ktorym-padaja-strzaly
      Na spotkaniu w Bydgoszczy 23 lutego 2012 r. Antoni Macierewicz poinformował, że otrzymał z Niemiec bardzo szczegółową analizę filmu "1:24".


      Macierewicz powiedział, że badanie zlecono prywatnemu laboratorium, które cieszy się międzynarodową renomą, tak żeby można było przedstawić wyniki jako dowód w sądzie.

      1 minuta 35 sek. - początek

      www.youtube.com/watch?v=pS3uUz3EXDQ
      Całość spotkania jest dostępna tutaj

      www.youtube.com/user/BlogerSek?feature=watch
    • przycinek.usa onald Tusk zignorował ofertę pomocy EASA! 09.03.12, 08:29
      ndb2010.salon24.pl/397748,donald-tusk-zignorowal-oferte-pomocy-easa
    • vice_versa Państwo zdaje egzamin... 15.03.12, 19:49
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,11344420,_W_reklamowkach_byly_szczatki_tupolewa___Co_burmistrz.htmlPozdrawiam
      • vice_versa Link raz jeszcze 15.03.12, 19:50
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,11344420,_W_reklamowkach_byly_szczatki_tupolewa___Co_burmistrz.html
    • przycinek.usa o TAWS 38 17.03.12, 20:28
      kaczazupa.salon24.pl/400136,artefakty-w-raportach-mak-i-kbwl
      "Drugi pik bezpośrednio poprzedza TAWS#38 (landing) pojawiający się przy nacisku lewego podwozia na podłoże. Należy się poważnie zastanowić, czy w czasie drugiego piku opisującego gwałtowny ruch samolotu w dół i równocześnie gwałtowny przechył w lewo bezwładność lewego wózka nie mogła wywołać efektu równoważnego z naciskiem."

      Tu jest rozwiniecie:
      acontrario.pl/viewtopic.php?t=1852&p=15074
      W Załączniku D do Załącznika 4.9.4 znajduje się dokładny log, który zawiera niezmiernie ciekawe informacje:

      Po pierwsze:

      - samolot nie jest przekręcony w jakimkolwiek stopniu, odchylenie jest rzędu 0,06 stopnia

      - samolot jest na wysokości radiowej 41,56 stóp - 12,56 metra, barometrycznej 670,29 stóp - 204,3 metra (wysokość terenu to ok. 250 m npm)

      - typ komunikatu wskazuje zamiast Alert - Landing (są trzy rodzaje komunikatów taws: alarmowe, lądowanie i startowe (take off))

      - rekord ON GROUND ma wartość "1" co oznacza że wg TAWS samolot nie znajduje się w powietrzu

      "GROUND" or 1 indicates discrete is asserted and TAWS has declared the aircraft to be on
      the ground. "AIR" or 0 indicates TAWS considers the aircraft to be in the air.

      Tuż obok TAWS 38 leży odłamane skrzydło:
      • przycinek.usa Michael Baden zbada zwloki 17.03.12, 20:35
        niezalezna.pl/25291-wybitny-patolog-z-usa-zbada-ofiary-smolenska
        do Polski został zaproszony Amerykanin Michael Baden, jeden z najwybitniejszych patologów sądowych, który brał udział m.in. w badaniach zwłok prezydenta Johna F. Kennedy’ego czy badaniach szczątków cara Mikołaja II. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, zaproszenie zostało przez uczonego przyjęte.

        wywczas.salon24.pl/400228,baden-juz-w-polsce
        rybitzky.salon24.pl/400161,celebryta-kontra-smolenska-sekta
        • przycinek.usa Re: Michael Baden zbada zwloki 17.03.12, 20:38
          1maud.salon24.pl/400218,czym-przebije-sie-do-opinii-swiatowej-dr-baden
          (...)
          Są jednak pewne twarde obliga, a jednym z nich jest ograniczenie analiz obdukta( biegłego lekarza sądowego) do wykonania analiz i badań zgodnych z listą badań z postanowienia prokuratora.

          Oznacza to w praktyce dwie możliwości ograniczenia praw rodzin do rzetelnego śledztwa:

          1. Dopuszczenie Badena do którejś z ekshumacji, ale uniemożliwienie mu wykonania pobrania próbek do (wskazanych i niezbędnych z punktu możliwości oceny okoliczności śmierci) badań

          2. Odmowa udziału z przywołaniem faktu braku prawnej podstawy do dopuszczenia prywatnych biegłych do postępowania prokuratorskiego. *(Stąd pewnie autorski wniosek prokuratury o ekshumację o sekcję w miejsce uznania wniosku rodzin).

          Pełnomocnicy rodzin powinni moim zdaniem jak najszybciej rozszerzyć wnioski o listę badań wskazanych przez dr Michaela Badena. W przypadku autopsji śp. Przemysława Gosiewskiego może nie starczyć czasu, ale nadal możliwe jest takie postępowanie w przypadku autopsji śp. Janusza Kurtyki.

          W związku z szumem medialnym związanym z przyjazdem dr Badena do Polski celem wsparcia praw rodzin do rzetelnego śledztwa należy powiedzieć, że to nie polski rząd i budżet państwowy finansuje te działania. Nikt z rodzin o wsparcie do władz państwowych w tej sprawie się nie zwracał. (...)
    • przycinek.usa beda kolejne ekshumacje 17.03.12, 20:42
      lubczasopismo.salon24.pl/nieuczesane/post/399255,smolenskie-ekshumacje
      Będzie ekshumacja szczątków profesora Janusza Kurtyki,ponieważ rodzina miała zastrzeżenia do rosyjskiej dokumentacji sekcji zwłok byłego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej; w prokuraturze sporządzono listę ofiar katastrofy smoleńskiej, których ciała należałoby powtórnie zbadać - dowiedział się dziennikarz Radia RMF FM Roman Osica.
      O ekshumacji pochowanego na krakowskim cmentarzu Rakowickim prof. Kurtyki, która ma się odbyć w ciągu najbliższego tygodnia, zdecydowała Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
      W lutym br. reporterzy RMF informowali, że ma też dojść do ekshumacji Stefana Melaka i Przemysława Gosiewskiego, ponieważ polscy śledczy mają wątpliwości, czy sekcje zwłok zrobione tuż po katastrofie były przeprowadzone prawidłowo.
      • przycinek.usa Tusk udupil sledztwo 17.03.12, 20:44
        Wyglada na to - ze najwieksza odpowiedzialnosc za oddanie sledztwa Rosjanom odpowiada oczywiscie premier:

        lubczasopismo.salon24.pl/nieuczesane/post/400276,kto-oddal-rosji-sledztwo-smolenskie-cz-2
        Pierwszym zagadnieniem jest wysłany list przez premiera Putina do premiera Tuska o 11.30 w dniu 10 kwietnia 2010 odnośnie prowadzenia postępowania dotyczącego wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Zgodnie z treścią listu i rozmowy telefonicznej premierów Tuska i Putina postępowanie wyjaśniające miało być prowadzone wspólnie przez prokuratorów z Polski i Rosji. O treści niniejszej rozmowy został poinformowany prezydent Rosji. Według słów Macierewicza takowa propozycja została odrzucona przez Donalda Tuska. Kilka dni później we wtorek 13 kwietnia 2010 odrzucono pomoc zagranicznych ekspertów ds. katastrof lotniczych.
    • vice_versa Zaginanie czasoprzestrzeni 17.03.12, 21:41
      Kolejny ślad, że Tu154M wystartował o 6:50, francuskie media:

      wtemaciemaci.salon24.pl/395060,ugiecie-czasoprzestrzeni
      • nsfast Re: Zaginanie czasoprzestrzeni 18.03.12, 00:00
        A czasem nie kolejny dowód na istnienie stref czasowych? O ile się nie mylę do tego wszystkie rozważania "czasowe" do tego się sprowadzały. BTW, czy zauważyłeś podziały i wrogość na linii FYM/Zespół? Jeśli chcesz szanujesz opinie Ściosa lub Gadowskiego, to radziłbym nie linkować ani teorii "zamachu czasem", FYM "Nowego Ekranu", bo to wszystko esbeckie podpuchy są! Nie poradzisz, rewolucja zjada swe dzieci... Do adremu - znasz może odpowiedź na pytanie jakim cudem oszukano kontrolę lotów w całej Europie?
    • przycinek.usa Baden - szok spoleczny 21.03.12, 03:49
      Niedpouszczenie Badena do tej sekcji nie jest dla mnie czyms szczegolnie poruszajacym, zwlaszcza biorac pod uwage skale klamstwa - oraz cale to skandaliczne "sledztwo".

      niezalezna.pl/25501-nie-dopuscili-prof-badena-do-sekcji-ofiar
      Niemniej jednak po przeczytaniu powyzszej informacji jestem poruszony.
      Poruszony komentarzami pod tym artykulem. Nie spodziewalem sie, ze dotad potulne, spolegliwe i otumanione polskie spoleczenstwo zareaguje tak jednoznacznie. Ludzie sie wsciekli. Sami zobaczcie. Wybralem kilka szczegolnie zlych komentarzy. Ale prawie wszystkie komentarze sa takie wlasnie wsciekle - czegos takiego to ja jeszcze nie widzialem. Tego jest 11 stron czystej wscieklosci. Ponad 300 opinii. He he he.

      "To są zdrajcy w polskich mundurach!
      Przyjdzie czas na was zdradziecka bando w polskich mundurach."

      "bydlaki z porkratury nie myslcie ze ujdzie wam to na sucho....
      kto to udziela wsparcia zbrodniarzom jest tez zbrodniarzem!"

      "Niech ryży POmiot z całą bandą zostaną
      przeklęci na wieki "

      "to dowód na to że ryży ch..j , i jego mafia PO
      i Qu-tas komoruski -szynokułow zamordowali Prezydenta i 95 Polaków."

      "Czy potrzebujemy lepszego dowodu na to, że to był zamach?"

      "mordercy za wszelką cenę chcą ukryć prawdę"

      "Naczelna agentura sowiecka udowodniła zamach i zacieranie śladów
      Przy kundlu rzepie operetkowy rzecznik Saddama to całkiem rozsądny facio."

      "Uważam,ze prokuratura wojskowa
      w biały dzień zaciera ślady,dokonanego fałszerstwa Rosjan i raportu MAK.Oni prowadzą politykę zaprzaństwa jak w PRL,którzy wykonują polecenia zdrajcy Polski Donalda Tuska,który ma o babrane ręce we krwi po zamachu."

      "W dniu dzisiejszym próbowałem
      wysłać do kancelarii tego co mieni się premierem mail , ale na żaden z adresów nie mogłem się przebić - wiec napiszę go tu, może go przeczyta! Donald Tusk! Nigdy nie byłeś i nie będziesz naszym premierem! PO tym co robisz w sprawie zamachu i zbrodni smoleńskiej, matacząc i ukrywając rzeczywistych sprawców tej ohydnej zbrodni odnoszę wrażenie, że sam w niej maczałeś swoje brudne łapska! Teraz blokując dostęp do ekspertyzy wysokiej klasy patologa niezależnego, który mógł być gwarantem prawidłowego i bezstronnego wykonania ekspertyzy, jestem wręcz przekonany o twoim związku z tym zamachem! Dla nas polskich patriotów nie jesteś premierem , tylko zepsutym bolszewickim POwietrzem, które trzeba z Polski przegnać na cztery wiatry wraz z twoim kolegą rezydentem Red- bul Komoruskim- jesteście dla nas ciałem obcym!"

      "to znaczy, że mają coś do ukrycia. Zabili dwóch prezydentów i niemal setkę innych, ważnych osób. Szakale."

      "A ja czulem ze tak bedzie,
      ze wymysla jakikolwiek pretekst, ze gleboko w d...e maja rodziny i obywateli. Przeciez widac golym okiem ze ta skundlona POpaprana wladza chce ukryc dowody wlasnej zbrodni"

      "A czego można spodziewać się po oszustach zwyrodniałych kłamcach wyspecjalizowanych sowieckich kłamców.Rzepa jest tego doskonałym przykładem.W wolnym podobno kraju gdzie USA są sojusznikiem naszym.Na pewno prokuratorzy będą niszczyć ewentualne dowody i zacierać ślady.Doprawdy nie mam słów pogardy dla tych skurwysynów."

      "Oni dobrze wiedza, ze po wykryciu znamion zbrodni zawisna
      na najblizszych drzewach."

      "gdyby wujaszek Dżugaszwili żył, to byłby z Tuska bardziej dumny, niż z rodzonego syna. Ale wszystko ma swoje granice, nawet w naszym POlszewickim Komuchruskim Tuskostanie."

      "Czego boją się polskie władze ? Tusk , Sikorski , Turski , BOR-owcy , Klich i inni , mają się czego bać . To oni są odpowiedzialni za tragedię pod Smoleńskiem , w której zginął Prezydent Lech Kaczyński z żoną , oraz 94 wybitnych Polaków."

      "No to teraz już wystarczy !. To po prostu był zamach. A to sk.....syny !"


      "Mówiąc wprost i krótko - trzeba obalić to ryże ścierwo i ten (p0)lszewicki zbrodniczy (nie)rząd - nie ma innej opcji na odzyskanie Niepodległej i Demokratycznej Polski !!!"


      "Tusk, nie tylko on
      trzeba obalic ruska swinie Komorowskiego,ojca chrzestnego ruskich wplywow
      w Polsce"

      "Pogrywacie z nami, bydlaki.
      Kryjecie morderców. Nie zapomnimy wam tego."

      "To jest dowod ze obecny Rzad Polski jest wspolodpowiedzialny za morderstwo Smolenskie."

      "Mam już dość tzw "demokracji" i finansowania tych sqrwieli z własnej kieszeni.Sterowanych wyborów zakłamanego życia podatków za oddychanie i uczciwej zagranicznej konkurencji.
      Za to co zrobili i co robią ŻĄDAM dla każdego z nich bezwzględnie KARY ŚMIERCI!"

      "Ów rzepa ma mózg wprost proporcjonalny do nazwiska"

      "Ziarko do ziarka i zbiera się miarka. Jaka była rola Tuska w tej zbrodni?"

      "przyznali sie tym samym ze Smolensk byl zaplanowanym mordem. Postawic wszystkich pod sad"
      • przycinek.usa audio - wywiad z Macierewiczem 21.03.12, 04:18
        pada wiele mocnych zarzutow:

        www.radiomaryja.pl/dzwieki/2012/03/2012.03.17.akt02.mp3
        Nie tylko wobec prokuratorow i Rzepy - ale rowniez patologow z Wroclawia i tak dalej.
        Bardzo interesujace.
      • przycinek.usa Re: Baden - szok spoleczny 21.03.12, 04:32
        "Rodziny ofiar mają zastrzeżenia do pracy biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu, którego szefową jest prof. Barbara Świątek.

        To właśnie tam po ekshumacji kilka miesięcy temu badano ciało Zbigniewa Wassermanna.

        Pierwotnie badania miały się odbyć w Krakowie, m.in. ze względu na to, że tamtejszy zakład medycyny sądowej dysponuje najlepszym sprzętem tomograficznym w Polsce, jednak decyzją szefostwa prokuratury wojskowej ciało zostało przetransportowane do Wrocławia.

        Nieoczekiwanie dostaliśmy informację, że musimy natychmiast przywieźć garnitur, bo ciało taty będzie przewiezione do Wrocławia.

        Byliśmy zszokowani, ponieważ myśleliśmy, że badania zostaną wykonane w Krakowie. Usiłowaliśmy się dowiedzieć, kto podjął taką decyzję, ale nikt nam na to pytanie nie odpowiedział - stwierdziła Małgorzata Wassermann, córka tragicznie zmarłego ministra.

        Badanie jego ciała przeprowadziło kilku lekarzy, m.in. z Krakowa, Bydgoszczy i Wrocławia.

        Pod protokołem badań podpisała się szefowa Katedry Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu prof. Barbara Świątek.

        Ta sama, która podpisała się pod protokołem sekcji zwłok Stanisława Pyjasa (ekshumacja odbyła się na wniosek IPN-u), w którym stwierdzono, że krakowski student nie został pobity na śmierć przez funkcjonariuszy SB, ale zginął wskutek upadku ze schodów.

        Rodzina Pyjasa złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez biegłych, m.in. przez prof. Świątek."
        • przycinek.usa Re: Baden - szok spoleczny 21.03.12, 04:37
          www.rmf24.pl/fakty/news-amerykanski-patolog-bardzo-ostro-o-rosyjskich-badaniach,nId,593659
          Amerykański patolog bardzo ostro o rosyjskich badaniach ofiar katastrofy smoleńskiej
          Wczoraj, 20 marca (18:15)
          Aktualizacja: Wczoraj, 20 marca (21:34)

          "Niedokładnie i bez należytej staranności" - tak o badaniach ofiar katastrofy smoleńskiej, które przeprowadzili Rosjanie mówi profesor Michael Baden. Amerykańskiego specjalistę zatrudniła Beata Gosiewska. Chciała, aby ekspert uczestniczył w ekshumacji jej męża. Prokuratura jednak nie wyraziła na to zgody. "Nawet rządy Zimbabwe i Izraela, kiedy Palestyńczycy ginęli na Zachodnim Brzegu czy w Strefie Gazy, nie odmówiły mi udziału w ekshumacjach ofiar katastrof, jakie przeprowadzałem na prośbę rodzin" - powiedział reporterce RMF FM Barbarze Zielińskiej profesor Michael Baden.
          Zdaniem profesora Badena, po dwóch latach od katastrofy nie można już zbadać wszystkich okoliczności śmierci osób obecnych na pokładzie rządowego tupolewa. Nie poznamy już dokładnego czasu zgonu ofiar. Nie można też ustalić, czy ofiara zmarła przed tym, jak samolot runął na ziemię, czy w czasie uderzenia. Owszem, to byłoby możliwe, ale dwa lata temu. Teraz nie jest to już możliwe - mówił Michael Baden.

          Profesor twierdzi, że gdyby wszystkie ciała ofiar tuż po katastrofie prześwietlić promieniami rentgena, lekarze medycyny sądowej wiedzieliby o obrażeniach znacznie więcej, niż dotychczas. Według Badena, rosyjskie badania zostały przeprowadzenie pośpiesznie, niedokładnie i bez należytej staranności.

          Ciała, ich fragmenty, a także rzeczy osobiste ofiar, zostały bardzo szybko usunięte z miejsca katastrofy. Nie zatrudniono osób, które mają odpowiednie doświadczenie. Nie było - i w dalszym ciągu nie ma przy badaniach i ekshumacjach - patologów sądowych - wyliczał Baden.

          Jego zdaniem, patolog sądowy bada ofiarę całościowo, a nie tylko wybrane fragmenty ciała . W Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Wielkiej Brytanii jest wielu specjalistów, których można było poprosić o pomoc w sprawie smoleńskiej, a tego nie zrobiono - zarzuca profesor Baden.

          Zdaniem Badena, aby jednoznacznie wyjaśnić przyczyny katastrofy, trzeba przeprowadzić ekshumacje wszystkich ofiar, a nie tylko wybranych.
          Rodzina Gosiewskiego domaga się własnej prywatnej sekcji
          W poniedziałek na powązkowskim Cmentarzu Wojskowym odbyła się ekshumacja Przemysława Gosiewskiego. Na miejscu byli prokurator i inspektor sanitarny. Ciało zostanie poddane specjalistycznym badaniom. Przeprowadzą je eksperci z Krakowa i Wrocławia. Mają one pomóc w wyjaśnieniu wątpliwości w rosyjskiej dokumentacji sądowo-medycznej. Tymczasem rodzina posła PiS chce prywatnej sekcji zwłok. Miałby ją wykonać Michael Baden. Ekspert ze Stanów Zjednoczonych został zatrudniony przez żonę Przemysława Gosiewskiego. Szanse na to są jednak niewielkie.
          Będzie prywatna sekcja zwłok?

          Dysponentem ciała Przemysława Gosiewskiego jest prokuratura i dlatego od niej zależy, czy będzie możliwość ponownego zbadania ciała posła. Co więcej, aby przeprowadzić ponowną sekcję, trzeba to przeprowadzić w tej samej sali, w której ciało będą badać biegli zatrudnieni przez śledczych, a na to z kolei musi się zgodzić minister zdrowia, który nadzoruje instytuty medycyny sądowej. Resort twierdzi jednak, że "nie ma kompetencji" i dlatego nie nakaże wrocławskiej Akademii Medycznej udostępnienia pomieszczeń sekcyjnych. Minister zdrowia poinformował rodzinę Przemysława Gosiewskiego, że Instytut Medycyny Sądowej jest jednostką samodzielną. Decyzja o wynajęciu sali nie leży więc w mocy ministra, a dyrektora wrocławskiego instytutu lub też rektora Akademii Medycznej w tym mieście.

          Jak powiedział pełnomocnik rodziny Gosiewskich Rafał Rogalski - rodzinie zależy na dwóch sprawach: po pierwsze na sprawdzeniu, czy w trumnie do Polski przyleciało ciało Gosiewskiego, a jeśli się to potwierdzi, to ustaleniu, jakie prawdziwe obrażenia odniósł poseł w trakcie katastrofy.
          Do tej pory ekshumowano trzy ofiary katastrofy
          We wtorek na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie przeprowadzono ekshumację Janusza Kurtyki. Powtórne badania zwłok zarządziła Prokuratura Wojskowa mimo sprzeciwu Zuzanny Kurtyki - żony zmarłego. Ekshumacja i sekcja zwłok mają dać odpowiedź na pytanie, czy Rosjanie badali ciało Janusza Kurtyki po katastrofie, czy też sfałszowali dokumentację medyczno-sądową.

          Z powodu wątpliwości dotyczących stwierdzeń zawartych w otrzymanej z Rosji dokumentacji sądowo-lekarskiej w sierpniu zeszłego roku prokuratura ekshumowała Zbigniewa Wassermanna. Jedna z konkluzji ekspertyzy dokonanej przez polskich biegłych, którą ujawniła w grudniu prokuratura, wskazywała, że w rosyjskiej opinii z sekcji zwłok Wassermanna były błędy. Błędy te nie podają jednak w wątpliwość głównych wniosków rosyjskiej opinii - ocenili wtedy polscy biegli.
          • przycinek.usa Re: Baden - szok spoleczny 21.03.12, 04:37
            www.gazetakrakowska.pl/artykul/534993,cialo-j-kurtyki-bedzie-badane-w-krakowie-i-wroclawiu,id,t.html?cookie=1
      • leny20-4-7 Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tuska 21.03.12, 05:12
        seawolf.salon24.pl/401053,azja-trzyma-sie-mocno
        "Premier Donald Tusk , jak sądzę świadomie i z premedytacją zagrał na najnikczemniejszych instynktach swojej sekty Pancernej Brzozy, wspominając , niby mimochodem, że on, osobiście nie rozumie, o co tym rodzinom chodzi z tymi ekshumacjami, ale widać taką maja potrzebę, więc, co zrobić."

        Tymczasem:

        1. „Prośba Pani Jadwigi Gosiewskiej do zespołu biegłych lekarzy medycyny sądowej
        Ekshumacja mojego syna śp. Przemysława Gosiewskiego jest prowadzona na podstawie samodzielnej decyzji Okręgowej Prokuratury Wojskowej. Z powodu niedopuszczalnych różnic w dokumentacji z rzekomej sekcji oraz identyfikacji. Decyzję wymusiły na prokuratorach niedające się wyjaśnić różnicepomiędzy rosyjską dokumentacją sądowo medyczną, a powszechnie znanymi faktami oraz dokumentacją medyczną mojego syna zebraną przez prokuraturę w Polsce.
        Zatem, to nie z winy rodziny dochodzi do koniecznej w tej sytuacji ekshumacji i sekcji - winni temu są ci, którzy zaniedbując swoje obowiązki dopuścili do pochówku bez wcześniejszych, wiarygodnych badań i dokumentów. Którzy zaniechali przeprowadzenia sekcji bezpośrednio po śmierci - tu, w Polsce.
        Jako matka śp. Przemysława i jako lekarz zwracam się o wsparcie do zespołu biegłych sądowych, którzy będą badać mojego syna - przyjmijcie do swojego grona w roli eksperta dr Badena. Jego doświadczenie zdobyte między innymi przy badaniach ofiar tragicznego lotu TWA 800 wesprze wasze działanie, a mnie i rodzinie da poczucie większego spokoju ,że zrobiliśmy wszystko aby dojść do prawdy o przyczynach śmierci mojego syna.
        Jadwiga Gosiewska ,matka śp. Przemysława

        2. „Wdowa po Januszu Kurtyce nie składała w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej wniosku o ekshumację.”

        2a. W oświadczeniu zamieszczonym w internecie Zuzanna Kurtyka napisała, że w obecnych warunkach jest przeciwna ( PODKREŚLENIE MOJE) badaniom sekcyjnym męża i że dwie jej prośby o zaniechanie (PODKREŚLENIE MOJE) tej procedury oraz o udział w niej dwóch patomorfologów: jednego z Zakładu Medycyny Sadowej UJ z Krakowa, drugiego z Nowego Jorku spotkały się z odmową.


        Pytanie czy PRemier żyje w swoim świecie i nie wiedział co odpowiedziec na pytanie o ekshumacje, a nie mógł w tak emocjonalnej kwestii powiedziec, że preferuje "HARATAĆ W GAŁĘ". Czy tez blizsza PRAWDY jest sugestia "wilka-morskiego", że DOBRZE WIEDZIAŁ CO i DLACZEGO MÓWI?



    • leny20-4-7 Re: Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tusk 21.03.12, 17:05
      mocny osąd!

      naiwny czy już bardziej głupi jestem pokładajac swą nadzieję w tym, że moze jednak "zyje w innym swiecie" i nie ma kontaku z rzeczywistoscia, co?

      dlaczego tak kategorycznie negatywnie go oceniasz? chociaz ze 3 powody.

      pozdro!
      • przycinek.usa Re: Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tusk 22.03.12, 02:40
        Wywalilem z powodow regulaminowych, ale w odpowiedzi wyraze to tak:
        to wyjątkowe plugastwo - a dowody posrednie sa na kazdym kroku - wszedzie -
        powolanie pierwszego rzadu, sprawa ACTA - sciganie blogerow, kontrola internetu, cenzura mediow i tysiace innych drobnych spraw ktore trafiaja do obiegu - jak chocby skandale prywatyzacyjne - trzeba byc wyjatkowo naiwnym aby myslec, ze Tusk tego nie widzi i nie aprobuje. Tak samo bylo 40 lat temu. Szlo sie na wies gdzie ludzie mowili, ze Gierek jest dobry - tylko nie wie jak jest, bo mu nie mowia. Jak w 76 spalowali demonstrantow w Radomiu - to tez sie mowilo, ze Gierek dobry - ze to wszystko przez Jaroszewicza. Nie ma wladzy bez kontroli. Premier ma obecnie najwieksza wladze. Caly aparat pracuje u was dla Tuska a nie dla panstwa. On ma w rece wszystkie sluzby. To jest podobnie jak bylo za Gierka, z ta roznica, ze wtedy wladze mial pierwszy sekretarz a premier byl podnozkiem - zas teraz premier ma wladze, a prezydent jest podnozkiem.

        Przeczytaj sobie w internecie co to sa matrioszki - to lepiej zrozumiesz co mysle na ten temat.
        Moja opinia nie jest jedynie negatywna - ja sadze, ze tam wszyscy sa takimi wlasnie matrioszkami. Dlatego trzeba powiedziec, ze to sa normalni bandyci. Moze nie powinno sie pisac konkretnie i wprost, ze ktos konkretny jest bandyta, ale kazdy mysli co uwaza a na szczescie mysli nie moga ocenzurowac. Ktos zabil tych 96 ludzi i spokojna glowa, ze on tam dokladnie wie kto.

        Macie zdalnie sterowane wladze i potulna prokurature, ktora ze strachu nic nie wyjasnia.
        • njusacz Re: Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tusk 22.03.12, 02:57
          Dobrze, że doprecyzowałeś bo było już kilka wyroków sądów gdzie podejrzane indywidua wygrywały sprawy właśnie o określenia - bandyta - orzekano z tego co pamiętam, że bez prawomocnego wyroku sądu NIKOGO WPROST nie można tak określać.

          Co do faktów, które przytoczyłeś to sam spójrz na tę specyfikę Polaka. Znasz mnie, wiesz kim jestem, a mimo to dziwić sie musisz, że ja wiedząc to co wiem ROZPATRUJĘ ewentualność - premier może nie wiedzieć - szok, prawda! Mimo tego całego bagażu chcę wiedzieć ( oszukując sam siebie) - że to się tylko tak niekorzystanie dla rządu czy ministra tego czy owego ułożyło...

          Jak to zmienić? Czy można tę miękkość charakteru kiedykolwiek zmienić? Co według Ciebie musi się stac aby naród, w tym i ja, zamiast szemrac po kątach ( na blogach, forach) ruszył się i powiedział - dziękujemy za służbę?


          • szczurek.polny Re: Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tusk 22.03.12, 08:00
            > Co według Ciebie musi się stac aby naród, w tym i ja, zamiast szemrac po kątach
            > ( na blogach, forach) ruszył się i powiedział - dziękujemy za służbę?
            Musi zabraknąć kiełbasy.
          • przycinek.usa kilka mysli 22.03.12, 15:28
            Jedyna watpliwosc, ktora sie pojawia - to jest kto tak naprawde rzadzi w Polsce. Michalkiewicz nie ma watpliwosci - ja bynajmiej mam. Mysle, ze Tusk tak naprawde wykonuje czyjes polecenia i ma wladze w 2/3 z czego wszystko podporzadkowane jest czyjejs opinii i poleceniom. Mlodym ludziom najlepiej powinno dac do myslenia glosowanie nad ACTA. To jest niemozliwe, aby ta sprawa byla Tuskowym pomyslem. Widac wyraznie, ze realizowany byl jakis plan ktorego pochodzenie zagraniczne jest niewatpliwe. Wyraznie widac, ze ci bandyci pcahli to do przodu wbrew spoleczenstwu az do momentu - kiedy wszyscy sie tak wsciekli, ze sie pojawily demonstracje na ulicach. Podobnie bylo w Radomiu. Podniesli skurwysyny ceny chleba i jak na ulice wyszlo 20 tysiecy ludzi i pogonilo wladze i spalilo pol miasta, kilkadziesiat sklepow i komitet - to sie wladza polapala i ceny obnizyli. Jak sie ma takich bandytow we wladzach - to tak zawsze jest. Wladza robi cos wbrew ludziom tak dlugo az sie ludzie przeciwstawia masowo i wybucha rewolucja. Ta wladza was nie reprezentuje - oni reprezentuja kogos innego - to jest tragedia, ze ludnosc majaca za soba 60 lat klamstw - nie potrafi zrozumiec, ze nic sie nie zmienilo - a jedynie straty sa bardziej realne - bo dawniej waluta nie byla wymianialna i nie dalo sie stracic firm i produkcji - a teraz straciliscie taka ilosc miejsc pracy, ze od 20 lat jestescie w czolowce bezrobocie w Europie - a ludzie emigruja milionami. Tych prawidlowosci nie rozumie nawet czolowka waszych ekonomistow - choc powinni. A jedyna rownica pomiedzy dawniej a teraz - to skala skomplikowania gospodarki.
            Klamstwa pozostaly takie same. Dawniej tez byly wybory - ludzie tez chodzili do glosowania i tak samo wierzyli, ze teraz PO/PZPR bedzie dobrze reprezentowac Polske. Nie?

            I byla jeszcze jedna przewaga komunizmu nad stanem obecnym - wtedy Polska miala najsilniejsze wojska pancerne w regionie i jak Gierek nabral kredytow - to potem Solidaruchy mogly pokazac klubowi Paryskiemu wala - a teraz armia jest slaba i ktoregos pieknego dnia te wasze deficyty skoncza sie w Polsce interwencja zbrojna.

            20 lat temu wszyscy sie bali konfliktow zbrojnych - a teraz masz - woja za wojna i bombardowania i taka przewaga militarna zachodu, jakiej nigdy dotad nie bylo. I gdzie sa teraz te wasze czolgi? W unii europejskiej? Obecne pokolenie 20 latkow w Polsce mysli sobie o tym jak tu isc na dyskoteke czy do knajpy - a tymczasem calkiem mozliwe, ze za kilka lat bedzie w Europie jakis powazny konflikt i wojna. Gdyby Grecja graniczyla z Niemcami - to mieliby u siebie teraz wojsko - a nie tylko poborcow podatkowych z Niemiec.
            • przycinek.usa Re: kilka mysli 22.03.12, 15:44
              pewnie zaraz sie pokaza opinie oswieconych i wyksztalconych z wielkich miast - ze to sie na pewno nie stanie bo "..."- Na co ja z gory uprzedzam, ze te wasze lupki i gaz - to jest taka Polska ropa naftowa i wprawdzie Polska to nie Libia - ale zapewniam, ze o tym gazie to niejeden mysli - zwlaszcza w sasiedztwie. Nie myslcie sobie, ze nie ma dlugoterminowych planow w zwiazku z tym gazem. A jak sie nie bedzie tego dalo kupic, to roznie moze byc.
        • miecioskrzat Re: Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tusk 22.03.12, 09:03
          Przycinku, prezydent nie jest podnóżkiem, a zdaje się że dużo większym problemem. Dobrze i z konkretami pisze o tym Scios na cogito.salon24.pl
          • przycinek.usa Re: Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tusk 22.03.12, 15:36
            dzieki za opinie, ale dla mnie ten artykul sciosa tu:
            cogito.salon24.pl/401105,czy-trzeba-bylo-mocniejszych-slow
            jest taki hmm uduchowiony. Kosciol w Polsce moze i powinien reagowac bardziej dynamicznie - ale mnie razi w myslacym czlowieku oczekiwanie energicznych dzialan od konfortowo usytuowanych osob z nadwaga, ktore nigdy nie walczyly o kobiety. Takich dzialan mozna oczekiwac od gornikow, hutnikow stoczniowcow, ktorzy cale zycie machaja narzedziami - a nie od osob, ktorych mozliwosci komunikacyjne ogranicza samochod z kierowca.
            • miecioskrzat Re: Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tusk 22.03.12, 20:32
              Z uduchowieniem tego akurat wpisu AŚ można się trochę zgodzić, ale tylko trochę. Jest to ktoś kto raz, że może w końcu ludzi porwać z foteli, a jednocześnie analityczne faktograficzne podejście AŚ czasami ścian z nóg jak depilator. Spójrz chociażby na to:
              cogito.salon24.pl/400055,rosyjskie-narracje-wikileaks
              czy tu:
              cogito.salon24.pl/395148,braterstwo-wyrosle-z-krwi
            • miecioskrzat Re: Wyjątkowe plugastwo czy tez "inny swiat" Tusk 22.03.12, 20:50
              A tu z nieco innej beczki ładnie opisane w co gramy.
              "Instytut" więc na pewno mądre rzeczy piszą, np. to: "Należy przy tym zauważyć, że z punktu widzenia interesów Warszawy i Brukseli bardzo korzystny okazał się wynik wyborów prezydenckich w Rosji. Osoba prezydenta Władimira Putina i jego zaplecze polityczne gwarantują bowiem kontynuację kontynentalnych procesów integracyjnych."
      • njusacz zbezczeszczenie ciał + zaskakujace wyniki sekcji 23.03.12, 13:46
        wiem ze info z wirtualnej polski ale na razie nigdzie nie spotkalem sie z innym (dopelnijace linki zatem plis)

        1. narządy wewnętrzne - NIENARUSZONE!

        "Ustaliliśmy, że podczas badań ciał Przemysława Gosiewskiego, wicepremiera w rządzie PiS-u, oraz prof. Janusza Kurtyki, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, biegli nie potrafili określić przyczyny ich zgonu. Mało tego, ich ustalenia są sprzeczne z ustaleniami rosyjskich patologów, potwierdzonymi później przez ówczesną minister zdrowia Ewę Kopacz oraz premiera Donalda Tuska, którzy twierdzili, że ofiary katastrofy zmarły na skutek wielonarządowych obrażeń. Tymczasem narządy wewnętrzne ekshumowanych ofiar nie zostały naruszone."

        2. Zbezcześcili zwłoki

        "W trakcie sekcji okazało się także, że Rosjanie zbezcześcili ofiary katastrofy smoleńskiej. Nie dość, że wykonali pozorną sekcję, to w jamach brzusznych zwłok zaszyli rękawiczki, gazy, kawałki drewna, ziemię i śmieci, które znalazły się na stole sekcyjnym. Następnie brudne nagie ciała włożyli do foliowych worków i zamknęli w trumnach. "

        3. Rząd okłamał rodziny

        "Rozmawiający z nami inni przedstawiciele rodzin są oburzeni kłamstwami polskiego rządu. – Minister zdrowia Ewa Kopacz zapewniała nas, że wszystko odbyło się z należytą starannością, że sekcje zostały wykonane w obecności polskich lekarzy. Mało tego – dziękowała Rosjanom, że tyle się można od nich nauczyć."

        4. według mnie głos ROZSĄDKU!!!

        "Ponieważ nie wiemy, co się stało, czy np. nie doszło do wybuchu, należy dokonać ekshumacji wszystkich ofiar katastrofy i przeprowadzić badania m.in. na obecność metalu. Dokładne zbadanie absolutnie wszystkich ciał leży w interesie społecznym. "


        5. ciekawa obserwacja

        "Jeżeli w samolocie doszło do eksplozji, to fragmenty metalu znajdują się w ciałach osób, które siedziały przy centrum wybuchu. Dlatego każde ciało należy prześwietlić promieniami RTG, co jednoznacznie potwierdzi lub wykluczy obecność metalu – dodał prof. Baden. Dowiedzieliśmy się, że ani w wypadku Przemysława Gosiewskiego, ani w wypadku Janusza Kurtyki nie przeprowadzono badań RTG, a żaden z członków zespołu biegłych uczestniczących w sekcji po ekshumacji nie ma doświadczenia w badaniu ofiar katastrof lotniczych."


        dam tez na głowna strone to wiecej osób sie z tym zapozna.
        • przycinek.usa Re: zbezczeszczenie ciał + zaskakujace wyniki sek 23.03.12, 15:24
          niezalezna.pl/25657-ewa-kopacz-klamalam-wczoraj-klamie-dzis-bede-klamac-jutro
          niezalezna.pl/25658-kurewstwo
          tu zas notka ujawniajaca osobe, ktora podobno pisala takie negatywne komentarze:
          niezalezna.pl/25686-zniewazal-ofiary-katastrofy-smolenskiej
          Wedlug mnie najgorsze jest to - ze nie wykonano tego badanie RTG - zgodnie z zaleceniami Badena. To jest dziwne nie tylko dlatego, ze badajacy najwyrazniej nie maja ochoty nic wyjasniac - to jest dziwne w tym sensie - ze jesli w przyszlosci okaze sie, ze te badania wykonane poprawnie wprowadzilyby jakies nowe ustalenia - a ich zaniechanie bylo bledem w sztuce lekarskiej - to wtedy badajacy moga miec klopoty.

          Rownoczesnie badajacy nie moga sie wykrecac, ze "nie wiedzieli" - poniewaz o badaniu RTG pisaly gazety - bylo o tym wszedzie w internecie - oraz o ile wiem - mowily o tym rodziny.

          Zatem nie bedzie mozna uzywac argumentu o braku swiadomosci.
          Panowie i Panie z Wroclawia pozbawili sie w ten sposob zwyklego dupochronu.
          I to jest zaskakujace. Wedlug mnie musialy byc jakies naciski wywierane na bieglych.
          No nie trzeba byc geniuszem w prosektorium, aby wiedziec, ze wladza sie zmieni i wtedy sekcje moga sie znalesc w grafiku po pelnej wymianie kadrowej w szpitalu.

          A swoja droga zaszycie tych wszystkich smieci w zwlokach jest dla mnie szokujace.
          Ci ludzie chyba nienawidzili Polakow.
          • przycinek.usa Rozmowa z Badenem 23.03.12, 15:34
            www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120323&typ=po&id=po05.txt
            Do czego są potrzebne te zdjęcia?
            - W pierwszym dniu nikt nie wie, jaka była przyczyna wypadku. Czy pilot miał atak serca, czy zaszła jakaś usterka techniczna, czy wybuchła bomba podłożona przez terrorystów - nic nie wiemy. Dlatego rutynowo wykonuje się zdjęcia, bo jeśli była jakaś eksplozja - bomby albo jakiejś instalacji pod ciśnieniem - to małe odpryski wnikają w ciało i ono zachowuje ślady wybuchu. Tak się robi obecnie zawsze, nawet jeśli jakaś inna przyczyna jest ewidentna. Na wszelki wypadek. Dlatego służby ratownicze mają takie przenośne aparaty RTG, żeby to robić. Mamy więc taką kolejność: fotografia - przeniesienie do tymczasowej kostnicy - zdjęcie rentgenowskie.

            (...)
            I co dzieje się dalej?
            - Potem już można przewieźć ciało do zakładu medycyny sądowej i tam pobiera się próbki DNA oraz wykonuje sekcję zwłok. Ma ona za zadanie ustalić przyczynę zgonu, ale też pomóc w określeniu przyczyn wypadku. Wyjaśnię to. Otóż na przykład często mamy do czynienia z pożarem. Wówczas dym był przed śmiercią wdychany i pozostały ślady chemiczne w drogach oddechowych i we krwi. Jeśli tak jest, to znaczy, że osoba w tym momencie jeszcze oddychała. Wszystkie te informacje w połączeniu z ustaleniami lotniczymi mogą być przydatne. I wtedy ciało wkłada się do trumny i wysyła zgodnie z wolą rodziny.
            (...)
            Jak powinna wyglądać rejestracja czynności lekarzy sądowych?
            - Przez cały czas robi się zdjęcia. Sekcja zwłok powinna być nagrywana na wideo. Tak jak przy przeszukiwaniu wraku, także inne czynności wykonujący je powinien głośno opisywać i nagrywać na dyktafon. W przypadku takich osób jak głowa państwa sekcja merytorycznie niczym nie różni się, ale oczywiście robi się ją bardzo starannie. Z reguły w większym zespole najlepszych specjalistów. Osobami, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę, są członkowie załogi. Były katastrofy spowodowane tym, że pilot w jakimś kluczowym memencie miał atak serca, udar mózgu albo zadziałała jakaś trucizna. Należało przede wszystkim przyglądać się ciałom pilotów, czy nie ma w nich niczego niepokojącego. A Rosjanie podobno skoncentrowali się na jednym z pasażerów. (...)To są czyste spekulacje bez podstaw w faktach. Nikt nie może stwierdzić takich szczegółów, chyba że była tam kamera i nagrywała. Te wywody nie są oparte na metodach naukowych. Także jako manipulację należy ocenić eksponowanie obecności alkoholu w ciele generała. 0,6 promila alkoholu to naturalna ilość w ciele po kilku dniach u człowieka, który nie musiał niczego pić. Ten wskaźnik dochodzi do nawet 1,0 promila po mniej więcej tygodniu i później.
            (...)
            Czy podczas sekcji powinno się określić czas zgonu? Rosjanie twierdzili, że skoro przyczyną śmierci są obrażenia doznane w wyniku katastrofy i nastąpiła ona natychmiast, to po prostu czas katastrofy określony przez komisję lotniczą jest czasem śmierci.
            - Czas określa się zawsze znanymi nauce metodami, podając dokładność. Nigdy nie możemy stwierdzić w ten sposób, że ktoś umarł 20 sekund przed katastrofą. Aczkolwiek zmiany w ciele, rodzaj obrażeń, niektóre zjawiska w pewnych organach (na przykład w płucach, w uszach) mówią nam, czy doszło do poważnego uszkodzenia ciała jeszcze przed zderzeniem z ziemią. Moment upadku wiąże się z przeciążeniami, a gdy następuje z dużej wysokości, to także z naglą zmianą ciśnienia. Żywy organizm na to reaguje, martwy nie. Gdy doszło do uszkodzenia ciała, a potem nastąpiła śmierć z innego powodu, to także da się stwierdzić.(...)
            Czy można jeszcze wiele rzeczy stwierdzić teraz, po dwóch latach?
            - Myślę, że tak. To jest bardzo różnie. Jeśli chodzi o odłamki i inne odpryski metalowe świadczące na przykład o rozpadzie samolotu w powietrzu itp., to one zostają. Po dwóch latach też są. Kości są bardzo trwałe. A stan innych tkanek zależy od wielu czynników. Czasem rozkład jest szybki, a czasem powolny. Uczestniczyłem w ekshumacji Martina Luthera Kinga [zm. 1968]. Po trzydziestu latach ciało było w doskonałym stanie. Także ciała dzieci cara Mikołaja II: księcia Aleksego i księżnej Marii, były po 70 latach w dość dobrym stanie. Wszystkie części dawały się łatwo zidentyfikować bez jakichś specjalnych technik. Wszystkie zaawansowane metody potem potwierdziły pierwsze przypuszczenia. Tu mamy niekorzystny czynnik, o którym dowiedziałem się od pana Rogalskiego. Ciała zostały włożone do plastikowych worków. To niestety przyspiesza rozkład. Skóra wtedy rozpływa się w wyniku procesów gnilnych. Ale to nie jest przeszkoda nie do pokonania. (...)
            Gdyby jednak dopuszczono Pana do pracy przy sekcjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej, to czy potrzebuje Pan jakiegoś specjalistycznego sprzętu, narzędzi?
            - Nie. Na całym świecie narzędzia są takie same. Tu, we Wrocławiu, na pewno znalazłby się dla mnie skalpel. Na pewno jest rentgen. Jest też laboratorium biochemiczne. Wiem, że w Krakowie zrobiono tomografię komputerową. To nie zaszkodzi. Ładnie, że wasze służby są takie dokładne, ale do tego rodzaju badań, jakie prowadzą patomorfolodzy wobec ofiar katastrof lotniczych, to akurat na niewiele się przydaje. Wystarczy zwykły rentgen, który jest wszędzie.
            • przycinek.usa prokuratorzy do prokuratury 23.03.12, 15:42
              zaczyna sie. -)
              Poniewaz wypadki tocza sie wedlug logicznej kolejnosci - wiec powinnismy oczekiwac, ze wkrotce beda takie wlasnie wnioski - o postepowanie prokuratorskie "w sprawie". Na razie wprawdzie chodzi o "poświadczenie nieprawdy" - ale "zaniechanie" jest naturalna konsekwencja pierwszego. Trzeba tylko poczekac.

              www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120323&typ=po&id=po03.txt
              "Dlaczego sekcji zwłok ofiar nie przeprowadzono tuż po katastrofie w Polsce? W ocenie prawników, fakt zaniechania tych czynności to kardynalny błąd prokuratury. Wojskowa Prokuratura Okręgowa już kilka miesięcy po katastrofie przyznawała, że sekcje można było przeprowadzić. - Oczywiście, że istniała możliwość powtórzenia sekcji, nie było tutaj żadnej przeszkody prawnej - przyznawał w sierpniu, a więc pięć miesięcy po katastrofie, płk Jerzy Artymiak, obecnie Naczelny Prokurator Wojskowy, odpowiadając na pytania dziennikarzy o badanie ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego."

              • przycinek.usa Re: prokuratorzy do prokuratury 23.03.12, 15:43
                niezalezna.pl/25656-sekcje-podwazaja-wersje-rosjan
                niezalezna.pl/25687-znamy-wylacznie-klamstwa
        • njusacz w obliczu niepodważalnych faktów mówią prawdę 26.03.12, 14:06
          budyn78.salon24.pl/402663,keine-grenzen
          oraz dla niecierpliwych: www.youtube.com/watch?v=KUZlMa7gGLY&feature=player_embedded

          ps. właśnie w komentarzu na blogu jakiś anonim podrzucił towww.humanityinchaos.com/PolishPresidentMurdered-0.html

          ps2. www.youtube.com/watch?v=Y2ZlMbJ0-sc&feature=relmfu to muzyka rapera Tede, w 3:02 nagle rzuca otwartym textem co i jak.

          zaczyna chyba w świadomości rodaków coś się zmieniac. warto śledzic co z tego wyniknie
    • stoje_i_patrze macierewicz 08.04.12, 14:23
      Macierewicz: Wstrząsy
      przyczyną katastrofy pod
      Smoleńskiem

      www.rp.pl/artykul/10,856766-Zespol-Macierewicza--dwa-wstrzasy-przyczyna-katastrofy-pod-Smolenskiem.html

      niestety nie moge znalezc raportu. prosze o linka.
      • przycinek.usa link do skrotu Szuladzinskiego 08.04.12, 21:15
        Przyznam sie szczerze, ze stracilem chwilowo zainteresowanie ta sprawa - chocby ze wzgledu na brak zainteresowania czytelnikow. Jest calkiem sporo nowych informacji, ale to jednak wymaga poswiecenia, wiesz, wstawianie linkow, czytanie, komentarz, dlatego nie bede juz tego watku uaktualnial - a jedynie w drodze wyjatku podsylam wam to:

        sendfile.pl/153799/RP456_slides.pptx
        Najwazniejsza strona to jest w zasadzie strona 15 i 16.
        Tam widac zdjecie skrzydla oraz szkic sytuacyjny odnalezionych czesci skrzydla.
        Warto tez przeczytac caly artykul.

        Ja uwazam, ze trzeba byc prawdziwym glupcem, aby odrzucac hipoteze bomby i zamachu.
        Uwazam, ze to skrzydlo faktycznie wyglada jakby zostalo rozsadzone od wewnatrz.
        Ludzie maja zdjecia tych czesci - lecz albo sa za leniwi, aby je zamiescic w sieci albo sa zwiazani z rodzinami i nie moga ujawniac dowodow, bo sie boja, ze im ktos postawi zarzuty karne. I sprawa lezy dokumentnie - a rzad jest oczywiscie wspolodpowiedzialny za to - to jest kwestia czasu - kiedy tym bandytom ktos postawi zarzuty - mysle, ze powinno sie postawic zarzuty WSZYSTKIM osobom zwiazanym z Millerem - nie tylko Tuskowi - ale rowniez tym pajacom z komisji Milera - ci ludzie powinni odpowiedziec karnie za ten raport. I to nie karnie na niby - czyli wyroki w zawieszeniu, ale bezwzgledne wiezienie - wsadzic ich na 10 lat wszystkich razem z sekretarkami - to sie moze ludzie wreszcie oducza takie rzeczy tworzyc.

        Widze rownoczesnie, ze nie ma w narodzie zrozumienia problemu Smolenska - czego najlepszym dowodem jest to:
        kalkulatorpolityczny.salon24.pl/406028,rocznica-katastrofy-smolenskiej-nastroje-spoleczne
        prawie 80% spoleczenstwa nie rozumie zupelnie sytuacji - to jest dla mnie dziwne - taka postawe mozna zrozumiec w spoleczenstwie uznawanym za niedouczone, wrecz glupie - ale Polacy? No najwyrazniej zachodza tam u was zmiany spoleczne na niespotykana dotad skale.
        • llukiz Re: link do skrotu Szuladzinskiego 08.04.12, 22:12
          > prawie 80% spoleczenstwa nie rozumie zupelnie sytuacji

          Ale co tam niby mają czcić? Niezależnie od tego czy to był wypadek czy czyjeś celowe działanie, to powodów do dumy nie ma.

          Sprawa smoleńska jest nad wyraz mętna. Co chwila pojawiają się jakieś doniesienia, a nie wiadomo co jest prawdą a co wrzutą dla zmyłki. Cały czas odbywa się generowanie pseudo-teorii mających w gąszczu bzdur ukryć prawdę. A na prawdzie mało komu zależy.

          zezorro.blogspot.com/2012/04/mielenie-zezorrem-smolensk-7.html
          Zorro sugeruje wszystko co to zostało zaprezentowane jako oficjalna wersja to jedna wielka inscenizacja, a tak na prawdę to nie wiadomo co tam się stało, a wszystkie zdjęcia z miejsca rozbicia to zdjęcia właśnie z inscenizacji. Twierdzi że nie ma żadnej pewności czy w ogóle była ta katastrofa. Nagrał na razie siedem podkastów na ten temat. Jak ktoś ma czas, to fajnie się ich słucha, ale po czym poznać mam co jest prawdą? Pozostaje intuicja...
          • przycinek.usa Re: link do skrotu Szuladzinskiego 08.04.12, 23:29
            bez urazy - ale dawno temu pracowalem z jednym takim czlowiekiem, ktory mowil, ze jak widzisz pracownika, ktory nie potrafi trafic gwozdziem w 2x4 - to znaczy, ze jest idiota.
            Nie ma tutaj interpretacji - miejsca na dywagacje i rozne mozliwosci. Nie potrafi trafic = jest kretynem. Tak samo jest z tym samolotem. Samolot nie ma gory - a reszta jest w strzepach - to nad czym sie tutaj zastanawiac? Kolejna sprawa - wladza zakazuje badan - to nad czym sie zastanawiac? Matematyka jest prosta 2+2=4 -> samolot wybuchl a wladza jest wspolwinna. Tusk z reszta holoty swietnie wiedza co tam sie stalo. Ja mysle, ze Putin tak to zorganizowal, ze wprawdzie incjatywa byla w Moskwie, to wykonanie rekami Polakow. I teraz ci bandyci rzadza sobie w Warszawie ale sraja w gacie ze strachu, ze PiS wygra wybory.

            Dlatego PiS nie wygra wyborow - nie bedzie zadnych wyborow. Cala ta sprawa bedzie sie ciagnac jak smrod po gaciach, latami, az sie zacznie jakis wiekszy kryzys i ludzie zmiota te wladze przez pieniadze. Ta wladza jest nie do ruszenia wlasnie dlatego, ze spoleczenstwo woli byc slepe i oglupione. Tak mysle.
            • nsfast Re: link do skrotu Szuladzinskiego 08.04.12, 23:41
              Samoloit nie ma gory - a reszta jest w strzepach - to nad czym sie tutaj zastanawiac?

              Na przykład nad tym, że tak potężny wybuch nie był w stanie potłuc okien.
              • orzesztywmorde co wy z tym wybuchem 10.04.12, 17:48
                Przecież w przypadku podejrzenia wybuchu szuka się przede wszystkim śladów materiału wybuchowego - śladów działania wysokiej temperatury w miejscu wybuchu (jak rozumiem w tym przypadku to było wewnątrz kadłuba), drobinek stopionego metalu, śladów działania wysokich temperatur na powierzchni materiałów... Samolot rozpada się na tysiące części i nie sposób przecież wszystkie wymyć w rozpuszczalnikach, obejrzeć pod mikroskopem i pousuwać (mikro)ślady wybuchu... Zawsze będzie się mógł pojawić jakiś harcerz, który przywiezie inkryminujący fragment poszycia... Tego się po prostu nie da ukryć. Nikt przy zdrowych zmysłach by tego nie próbował robić. Wystarczyłoby pewnie odzież/włosy ofiar pod spektrometrem przebadać.
                • llukiz Re: co wy z tym wybuchem 10.04.12, 21:36
                  > Tego się po prostu nie da ukryć.

                  > Przecież w przypadku podejrzenia wybuchu szuka się przede wszystkim śladów mate
                  > riału wybuchowego - śladów działania wysokiej temperatury w miejscu wybuchu

                  Problem w tym, że nikt niczego nie bada. Jakiś tam międzynarodowy ekspert chciał czyjeś tam ciało zbadać, to mu nie pozwolili. Ja się nawet zgodzę że tego się nie da ukryć, problem jednak jest tego typu, że nie da się też ukryć że WTC7 został wyburzony, a mimo wszystko nic z tego nie wynika. Historia zna wiele przypadków robienia rzeczy których się nie da ukryć i oczywiście skoro je zna, znaczy ich nie ukryto.
                  A co się działo tam to ja nie wiem. A nie wiem bo nikt nie bada.
                • nsfast Re: co wy z tym wybuchem 11.04.12, 00:06
                  W sumie to ten cała ta analiza dr. Szuladzińskiego może być okrutną zemstą YKW. No bo w ciężko wytłumaczyć wybuch, który jest na tyle potężny że rozpieprza w drobny MAK, generuje wewnątrz zewnętrzny wstrząs i zarazem jest tak dyskretny, że nie pozostawia śladów na ciałach, ani nawet szybki nie zarysuje... Czyżby była to udana próba udowodnienia, że Zespół w imię wyższych racji jest w stanie łyknąć każdą bzdurę? Ot, taka teoria spiskowa po głowie mi się kołacze.
                • przycinek.usa Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 05:23
                  > Przecież w przypadku podejrzenia wybuchu szuka się przede wszystkim śladów

                  Acha, rozumiem, ze chciales nas rozsmieszyc?


                  mate
                  > riału wybuchowego - śladów działania wysokiej temperatury w miejscu wybuchu (ja
                  > k rozumiem w tym przypadku to było wewnątrz kadłuba), drobinek stopionego metal
                  > u, śladów działania wysokich temperatur na powierzchni materiałów...


                  Szuka sie, bada sie, analizuje sie?
                  zaimek "się" implikuje, ze ktos gdzies za gorami za lasami cos tam sprawdza.
                  A jak jest w tym przypadku? Czy ktos cos sprawdza?
                  Slyszales moze o jakis badaniach RTG, albo moze ktos wykonywal badania bebenkow usznych w ramach "sekcji"? Nie?

                  Samolot ro
                  > zpada się na tysiące części

                  Co za zaskoczenie - Pasuje!

                  i nie sposób przecież wszystkie wymyć w rozpuszczal
                  > nikach, obejrzeć pod mikroskopem i pousuwać (mikro)ślady wybuchu...

                  Wystarczy wszystko zasypac piaskiem i plytami betonowymi -)

                  > Zawsze będz
                  > ie się mógł pojawić jakiś harcerz,

                  np. prof Marek Dulinicz, prawda?

                  który przywiezie inkryminujący fragment posz
                  > ycia...


                  tenu panu akurat sie nie udalo bo wyladowal na cmentarzu...



                  > Tego się po prostu nie da ukryć.


                  Ale mozna nie oddac WSZYSTKICH czesci, nie?



                  Nikt przy zdrowych zmysłach by tego ni
                  > e próbował robić.


                  He he he he he hehe he hee, ha ha ha ha!


                  Wystarczyłoby pewnie odzież/włosy ofiar pod spektrometrem prz
                  > ebadać.

                  Ha ha ha ha ha.
                  Trzebaby je najpierw wyjac z zalutowanych trumien i miec polecenie prokuratury do badan.
                  Nawet jesli ktos te zwloki ukradnie - to prokuratura zgody nie wyrazi. Spokojna twoja glowa.
                  Jeszcze by kto znalazl materialy wybuchowe i dopiero by bylo. -)
                  • orzesztywmorde Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 08:50
                    Oficjalnie komisja/prokuratura badała i samolot i Wassermana. Jeżeli są osoby uznające, że było inaczej, to niech sami zlecą badania i zaczną bić na alarm.
                    Dlaczego żaden z niezależnych badawców tej katastrofy tego jeszcze nie zrobił? A zrobił, tylko nic nie znalazł? Przecież całymi siatami przywożono kawałki samolotu do kraju. Kolejne siaty czekają u smoleńskich żuli. Jeśli dowód jest na wyciągnięcie ręki, dlaczego przeciwnicy oficjalnej wersji przez 2 lata z niego nie skorzystali?
                    Szuladziński niech powie dlaczego np. airbus afriqiyah co się rozbił w maju 2010 mógł się zmielić na drobne kawałeczki, bo zgodnie z jego wiedzą to absolutnie niemożliwe, zwłaszcza w fazie lądowania. Facet może się zna na konstrukcjach budowlanych i testach zderzeniowych samochodów, ale co on wie o budowie, wytrzymałości i dezintegracji samolotów? Koleś się kompletnie podkłada mówiąc że w locie samolotowi się dziób ukręcił? Co ten dziób przytrzymało? Ręka boska?
                    • llukiz Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 10:54
                      > Oficjalnie komisja/prokuratura badała i samolot i Wassermana. Jeżeli są osoby u
                      > znające, że było inaczej, to niech sami zlecą badania i zaczną bić na alarm.

                      Jeśli uważasz że w kraju jest źle, to załóż partię i wygraj wybory.
                  • nsfast Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 10:47
                    > Jeszcze by kto znalazl materialy wybuchowe i dopiero by bylo. -)

                    A jakby nie znalazł i bębenki uszne byłyby nie popękane to i tak pewnie wierzyłbyś w wybuch, więc jaki jest sens?
                    • jack79 Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 12:04
                      dla przypomnienia

                      www.youtube.com/watch?v=ec1ZYKdwM4Y&feature=related
                      ja nie wiem czy to się da podrobić, ale jeśli nie to tam nie ma miejsca na wybuch bo byłoby go słychać

                      jest za to zdecydowanie za szybkie zniżanie samolotu, a tego nikt nie zanegował jak rozumiem
                      • jack79 Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 12:24
                        może ktoś się orientuje:
                        ten sygnał tuż przed uderzeniem po którym pilot na chwilę "odpycha" wolant to sygnał przeciągnięcia? (czyli utrata siły nośnej samolotu)
                        tak mi się wydaje bo pilot odruchowo mimo zagrożeniem uderzenia w ziemię na chwilę odpycha wolant a później znów go ciągnie na siebie już na maksa
                        ale jeśli oni się zniżali i dostawali sygnał przeciągnięcia to oznacza że nie mieli już szans z tego wyjść
                        • jack79 Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 12:35
                          jeszcze może to istotne:

                          PULL UP - komunikat nakazujący pilotowi przyciągnąć do siebie stery, podnieść samolot, ponieważ znajduje się na kursie kolizyjnym z ziemią lub przeszkodą terenową. Podwójny komunikat PULL UP, PULL UP oznacza, że niebezpieczeństwo jest bardzo duże.

                          TERRAIN AHEAD - ostrzeżenie o znajdującym się gruncie (ziemi) na kursie kolizyjnym.

                          TAWS - Terrain Awareness and Warning System - to system ostrzegania pilotów o zbliżającej się powierzchni gruntu. TAWS na podstawie szybkości oraz dotychczasowej trajektorii lotu wyznacza prawdopodobną trasę samolotu w najbliższych sekundach, by sprawdzić, czy na trasie nie pojawia się niebezpieczeństwo uderzenia w przeszkodę.

                          czyli piloci nie wierzyli że są na kursie kolizyjnym, mimo podwójnego PULL UP oznaczającego bardzo wysokie zagrożenie

                          cały czas zakładam że to nagranie jest prawdziwe




                          • jack79 Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 12:37
                            > czyli piloci nie wierzyli że są na kursie kolizyjnym, mimo podwójnego PULL UP o
                            > znaczającego bardzo wysokie zagrożenie

                            właściwie brak poderwania po takiej podwójnej komendzie PULL UP oznacza że później już nie będzie szans na takie poderwanie, bo trajektoria lotu na to nie pozwala
                            • jack79 Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 12:45
                              > właściwie brak poderwania po takiej podwójnej komendzie PULL UP oznacza że późn
                              > iej już nie będzie szans na takie poderwanie, bo trajektoria lotu na to nie poz
                              > wala

                              pierwsze PULL UP było powtórzone nie dwa razy (bardzo duże niebezpieczeństwo) a cztery razy
                              • jack79 Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 12:51
                                wnioski takie że brzoza nie miała znaczenie jeśli chodzi o przyziemienie
                                ono było pewne po zignorowaniu 4 x PULL UP
                                brzoza ewentualnie mogła spowodować tylko odwrócenie samolotu na plecy, ale nawet bez uderzenia w brzozę ten samolot już nie mógł wyjść cało bo przy tej prędkości pionowej zabrakło prędkości poziomej i mocy silników a przez to siły nośnej

                                jeszcze raz zaznaczam że to wszystko opiera się na założeniu że nagranie jest prawdziwe

                                starczy
                                • nsfast Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 14:40
                                  Miała zasadnicze znaczenie. Samolot przy uderzeniu w brzozę już się wznosił
                                  • jack79 Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 15:17
                                    jeśli się nie pomyliłem i byli naprawdę na granicy prędkości minimalnej to nie ma znaczenia bo to wznoszenie to już tylko łabędzie śpiew
                                    po takim pociągnięciu wolantu na maksa, samolot zadziera nos w górę ale wznosi się tylko chwilę szybko tracąc prędkość

                                    www.youtube.com/watch?v=Qd0eV95ipQk
                                    to nie jest dobry przykład, ale myślę że łatwiej zrozumieć jak się to zobaczy, samo pójście w górę nic nie daje, trzeba jeszcze zwiększać prędkość
                                    • nsfast Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 15:52
                                      No nie. Prędkość minimalna dla TU to 235km/h, prędkość lądowania 270km/h, więc skąd wniosek, że byli na granicy?
                                      • jack79 Re: Orzesz kabaret sobie robisz! 11.04.12, 16:30
                                        zawsze można pociągnąć ster i wycelować dziobem w niebo ale to się kończy utratą prędkości, dlatego PULL UP uruchamia się w miejscu w którym jeszcze można wykonac bezpiecznie manewr wznoszenia bez utraty prędkości, jeśli robimy to później można nie zdążyć bo manewr będzie musiał być gwałtowny co powoduje stratę prędkości, np. jej spadek z 270 na 230

                                        w filmiku jest sygnał który rozumiem jako ostrzeżenie przed zbyt małą prędkością (prędkość spada przez próbę wznoszenia samolotu) widac natychmiastowy (odruchowy) ruch wolantu mający wyrównać lot (rezygnacja z próby wznoszenia) później ponowny ruch wolantu mający wznieść samolot, z tym że jest to już pełne pociągnięcie wolantu co powoduje próbę gwałtownego wznoszenia, ale też gwałtowną utratę prędkości

                                        oczywiście to tylko moje rozważania, pewnie jest gdzieś wykres prędkości samolotu a ja się głupio produkuję smile
                  • njusacz dla orzeszty 11.04.12, 12:51
                    Kolego, masz bardzo wiele racji w swym racjonalnym podejsciu. Niestety to z czym mamy do czynienia w wyjaśnianiu tej Katastrofy miejscami nei jest racjonalne. Np to:

                    wtemaciemaci.salon24.pl/407454,wrak-zmyte-mikroslady-wymienione-szyby
                    Co do np włosów czy ewentualnych (podkreslam) sładów jakikowliek materiałow na ciałach zmarłych to...włozone zostały do plastikowych worków aby proces gnicia przyspieszyc. Trumny zalutowane i zakazam otwierania przez dwa lata...W tej chwili znalezienie czegokolwiek to czekanie na cud...w sumie to czekamy od 2007r. odkąd pamiętny cudotwórca ich pewna ilosc zapowiedział z tego co pamietam.

                    Kiedys myslalem, że jak Car bedzie chcial pogrązyc paljaków ( po rosyjsku narodowosci z malej litery) jeśli będą zanadto samodzielni albo niepokorni to wyda wrak i wszystkie dowody, i niech sie "ratuja". Teraz uwazam, że poszła decyzja NIC absolutnie NIC nie moze sie wydostac jesli wczesniej nie dostanie zielonego swiatla.


                    • szczurek.polny Re: dla orzeszty 11.04.12, 13:01
                      Przecież wrak umyto:
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11514537,Umyli_wrak_tupolewa_z_okazji_rocznicy_katastrofy_.html
                      To jest fakt.
                      • nsfast Re: dla orzeszty 11.04.12, 14:36
                        Od środka?
                        • szczurek.polny Re: dla orzeszty 11.04.12, 16:13
                          > Od środka?
                          A słyszałeś kiedykolwiek, żeby dowód w śledztwie myto tylko z zewnątrz? Zawsze dowody w śledztwie myje się dokładnie i z zewnątrz, i od środka.

                          Przynajmniej szyby wyglądają na myte z obu stron.
                          • nsfast Re: dla orzeszty 11.04.12, 23:00
                            Tutaj widać jak to wygląda w środku Sądzisz, że pucowali ręcznie każdy kawałek zgniecionego metalu lub plastiku www.youtube.com/watch?v=fXPV7UxrCME&t=1m30s ?

                            BTW, to że ten film w ogóle został nakręcony najlepiej świadczy o tym, że był czas gdy można było po prostu sobie tam wejść, obejrzeć, pewnie nawet zaiwanić próbkę do badań. Niestety zamachowcy woleli zamiast tego pochodzić sobie z namiotem po Krakowskim... Warto również zwrócić uwagę na te bloki w oddali - idealne miejsce do zrobienia dokładnej dokumentacji fotograficznej.
                            • llukiz Re: dla orzeszty 11.04.12, 23:15
                              > BTW, to że ten film w ogóle został nakręcony najlepiej świadczy o tym, że był c
                              > zas gdy można było po prostu sobie tam wejść,

                              Jeju jaki ty jesteś głupi. Dla ciebie wystarczy pseudo amatorski film wrzucić na youtuba i on staje się dla ciebie dowodem, że "można było po prostu sobie tam wejść"

                              Skoro można sobie było tam wejść, to dlaczego nie weszli i nie zabrali sobie wraku do Polski?

                              Tak przy okazji, możesz podzielić się wiedzą, w jaki sposób natknąłeś się na ten film?
                            • szczurek.polny Pax vobis - jednak niemyty 13.04.12, 19:56
                              I o co my się tu kłócimy? Czy myty tylko z wierzchu, czy też myty z obu stron?
                              Okazuje się, że obaj jesteśmy głupcami, bo prawda jest taka, że nie myty wcale:
                              wiadomosci.dziennik.pl/swiat/galeria/387150,1,rosja-zaprzecza-nie-czyszczono-wraku-tupolewa-galeria-zdjec.html
                              Tak przy okazji - dzięki za film, który podesłałeś. W 1:22 widać z bliska litery 'OF' z napisu 'REPUBLIC OF POLAND'. To znaczy tak właściwie to widać 'F', bo 'O' praktycznie nie istnieje - jest to strzęp blachy odgiętej na zewnątrz. A na zdjęciu z notki z "Dziennika", którą linkowałem powyżej, litera 'O' jest cała, gładka i lśni szpachlą i nowym lakierem. No ale myte nie było.

                              W kontekście tych najnowszych ustaleń nie bardzo wypada pisać:
                              > był czas gdy można było po prostu sobie tam wejść, obejrzeć, pewnie nawet zaiwanić
                              > próbkę do badań.
                              Wiesz, jest to dość obraźliwe dla funkcjonariuszy radzieckich, którzy w dzień i w nocy pilnowali wraku na osobiste polecenie pułkownika Putina, które to polecenie zostało wydane na osobistą prośbę premiera Tuska osobiście przekazaną stronie radzieckiej przez ministra Sikorskiego. Żebyś nie skończył jak Graś: izwinijte i tak dalej...
                              • orzesztywmorde Re: Pax vobis - jednak niemyty 13.04.12, 21:33
                                > film, który podesłałeś. W 1:22 widać z bliska litery 'OF' z napisu 'REPUBLIC OF POLAND'. To znaczy tak właściwie to widać 'F', bo 'O' praktycznie nie istnieje - jest to strzęp blachy odgiętej na zewnątrz.
                                > A na zdjęciu z notki z "Dziennika", którą linkowałem powyżej, litera 'O' jest cała
                                > , gładka i lśni szpachlą i nowym lakierem. No ale myte nie było.

                                Najprostsze wyjaśnienie: taki sam napis był z dwóch stron samolotu
                                • szczurek.polny Re: Pax vobis - jednak niemyty 13.04.12, 21:39
                                  > Najprostsze wyjaśnienie: taki sam napis był z dwóch stron samolotu
                                  Z drugiej było "RZECZPOSPOLITA POLSKA".
                    • nsfast Re: dla orzeszty 11.04.12, 14:35
                      Jeszcze mniej racjonalne jest szukanie śladów wybuchu wewnętrznego na zewnętrznych częściach. smile
                    • njusacz i jeszcze dla orzeszty - hit roku!!! 11.04.12, 16:11
                      "Jeśli już nawet gazeta.pl pyta w tytule tekstu "Czy Rosjanie zacierają dowody?", to znaczy, że wydarzyło się coś wyjątkowo spektakularnego."

                      a

                      Ryszard Kalisz nazywa Rosjan ich głupkami!!!

                      no niezle. to powien byc tuz pod mottem naszego Forum. Po 2 latach zadawania pytan i walki i odpowiedzi (mniej lub bardziej rozsądnej) - gazeta ma pytac czy Rosjanie zacierają ślady?!!!

                      szok!!!

                      Orzeszty co myslisz, zacieraja czy sa głupkami. moze dostzregasz trzecia mozliwosc? Ktokolwiek dostrzega???

                      za: rybitzky.salon24.pl/407505,taki-czysty-wrak-czyli-rosja-zawsze-wygrywa
                      • orzesztywmorde no faktycznie, umyli 11.04.12, 18:13
                        Przecież to ktoś zlał wodą ze szlauchu, "żeby wyglądało porządniej". Zastanów się, żeby usunąć wszelkie ślady wybuchu i mat wyb trzeba by płukać wszystkie kawałki i wszystkie ich zakamarki w rozpuszczalnikach, suszyć, płukać, szorować, potem jeszcze wszystko przejrzeć pod mikroskopem, pęsetką różne mikrokuleczki i inne wyżarzenia i zapieczenia powybierać, spektrometrem posprawdzać czy nic nie zostało. Sądzisz, że nagle po dwóch latach coś komuś w Moskwie we łbie pykło i zaczęli w ten sposób zacierać ślady, licząc, że nasi czujni tropiciele się nie kapną?
                        Ten wrak leżał kilka miechów pod gołym niebem z którego nań kapało lało i wiało. Przenosili go w tę i w tamtę, też pewnie nie w białych rękawiczkach (pamiętacie film na którym wybijali okna, żeby przewlec liny?). To jakie to ma znaczenie, że teraz ktoś trochę syf posprzątał, żeby ich propagandowa akcja zaprezentowała się lepiej. Chodziło przecież tylko o to żeby na zdjęciach dobrze wyszedł napis "Republic of Poland".
                        • llukiz Re: no faktycznie, umyli 11.04.12, 21:04
                          > Sądzisz, że nagle po dwóch latach coś komuś w Moskwie we łbie pykło i
                          > zaczęli w ten sposób zacierać ślady, licząc, że nasi czujni tropiciele się ni
                          > e kapną?

                          Sądzę że oni wiedzą że się kapną, ale i tak to mają w dupie, bo i tak nic z tego nie wyniknie. Sądzę że jeśli było coś tam do wyczyszczenia, to im bez różnicy kiedy wyczyszczą, bo i tak mają mnóstwo czasu, bo wrak mogą oddać kiedy im się podoba, tak wiec spieszyć się nie musieli.

                          p
                          > otem jeszcze wszystko przejrzeć pod mikroskopem, pęsetką różne mikrokuleczki i
                          > inne wyżarzenia i zapieczenia powybierać, spektrometrem posprawdzać czy nic nie
                          > zostało

                          tak by trzeba było zrobić, jeśli by zakładali że u nas ktoś będzie badał samolot po katastrofie, a to im nie grozi. Czas i pogoda robi swoje, potem wystarczy gąbką i detergentem poprawić pod pozorem rocznicy i jest ok. A jak ktoś się będzie czepiał, to zawsze znajdzie się ktoś taki jak ty, kto powie że to przecież nie możliwe by Rosjanie taka zrobili, bo po co mieliby to robić...
                        • njusacz Re: no faktycznie, umyli 11.04.12, 21:10
                          Orzeszty, wszystko co piszesz to prawda i rozsądnie brzmi. Jednak pytanie dlaczego akurat teraz, po dwóch latach gnicia/rdzewienia pod gołym niebem nie tylko postawiono solidne zadaszenie to jeszcze wydaje się że wypucowany wrak został pierwszorzędnie. Jak dla mnie zwiastuje to "coś" na przyszlosc. Moze to byc efekt propagandowy, moze jakies miedzynarodowe "coś"...nie chce zgadywac.

                          Znamiennie, że gazeta, które dwa lata wysmiewala wszystkie teorie nieoficjalne teraz zadaje pytanie: Rosjanie zacieraja slady? A Rysio Kalisz mówi, że zrobili to z głupoty jakto zwykli robic niemadrzy ludzie. Wyobrażasz sobie,ze ktokowliekzrobiłby pucowanie bez aprobaty z samej góry? Co sie stało, ze gazeta nagle zaczyna otwierac oczy i zadaje takie pytanie? Czyzby geopolityka zaczela sie przestawiac? Taksobie pomyslalem, żeci ktorzy tyle czasu wysmiewali wszystkich "oszołomow"( slusznie badz nieslusznie) teraz jako pierwsi beda "szczuc" i...odmieniacpatriotyzm przez przypadki, az Polacy wyciagna kolejny razx gorace kasztany z ogniska.


                          ps. przepraszam za litrerowki ale pisze z goscinengo komputera i tutejsza klawiatura traci mycha.
                          • letelete Re: no faktycznie, umyli 11.04.12, 22:22
                            Sorry, że pod Tobą, ale tak czytam sobie, czytam...

                            Jeśli Wam się zdaje, że Ruskie coś robią, bo są chamy i głupie. to niewiele pojęliście.
                            Nikt nie przebił Ruskich w "polityce międzynarodowej, dyplomacji". czy jakkolwiek to nazwać. I taki szlauch, to może byłby i śmieszny, gdyby nie to, że nawet najgłupszy Ruski cham wie, że to ściema.
                            • nsfast Re: no faktycznie, umyli 11.04.12, 23:03
                              > Jeśli Wam się zdaje, że Ruskie coś robią, bo są chamy i głupie.
                              Czyli albo się w ogóle nie spiskuje, albo spisuje się cały czas?
                          • orzesztywmorde Re: no faktycznie, umyli 12.04.12, 11:55
                            Ruscy szczotką na kiju zrobili sobie "photo opportunity". Widać że chcą temat odgrzać, do tego się zawsze przyda drobny skandalik. Przecież to nie przypadek, że tak ładnie wyszedł na zdjęciach napis "Republic of Poland". Przecież to kolejny, po anodynowskich, mesydż który idzie w świat: patrzcie, oto trup samolotu państwa, które nie potrafiło zadbać o swoich przywódców. Po prostu dolali troszkę oliwy do ognia. Taki mały flek przed Euro. Inna sprawa, że leży im też, żeby w naszym kurniku trochę zamieszania narobić. Gazwyb z resztą robi to samo. Tekst o zacieraniu śladów, to przecież kolejna wrzuta przeznaczona do zassania przez oszołomicznych poszukiwaczy prawdy, mohery i brunatnych patriotów, przed którymi później będą nas mogły bronić oświecone elyty.
                            • nsfast Re: no faktycznie, umyli 12.04.12, 12:25
                              > oszołomicznych poszukiwaczy prawdy, mohery i brunatnych patriotów

                              Skoro łykają byle co to może jednak zasługują na tę opinię. W tym sensie rzeczywiście Smoleńsk ustanowił nową jakość pokazując w działaniu aparat poznawczy polskiej prawicy... Oczywiście można było oczekiwać, że ten lub ów wyskoczy z jakąś niestworzoną historią, ale jeśli kandydat na premiera RP opowiada publicznie duperele o przerobionych bombowcach, które przebijają się przez góry a jak spadają z 80 metrów to bez rozbijania to zastanawiam się w jakim kraju ja żyję.
                              • llukiz Re: no faktycznie, umyli 12.04.12, 13:37
                                > wiście Smoleńsk ustanowił nową jakość pokazując w działaniu aparat poznawczy po
                                > lskiej prawicy...

                                raczej aparat poznawczy państwa polskiego, które nawet nie wie czy ten wrak który pokazują to jest wrak prezydenckiego tupolewa, bo zbadać go nie można. Tak samo czarnych skrzynek.
                                • nsfast Re: no faktycznie, umyli 12.04.12, 15:23
                                  To jest kwestia mocy lub niemocy politycznej. Niezależnie od oceny działań obecnego rządu nie bardzo mi się chce wierzyć by PiS w tej sytuacji był w stanie uzyskać coś więcej. Przez cały okres swoich rządów nawet nie potrafili załatwić gównianej sprawy embarga na mięso i mam im uwierzyć, że ot tak wyrwaliby Rosjanom śledztwo/wrak na ich własnym terytorium?
                                  • llukiz Re: no faktycznie, umyli 13.04.12, 19:16
                                    > To jest kwestia mocy lub niemocy politycznej. Niezależnie od oceny działań obec
                                    > nego rządu nie bardzo mi się chce wierzyć by PiS w tej sytuacji był w stanie uz
                                    > yskać coś więcej

                                    Oczywiście że PiS by nie uzyskał nic więcej, ale przynajmniej mówiłby w świat otwartym tekstem co myśli o postępowaniu rosjan. Poza tym nigdy na Pis nie głosowałem i nie zamierzam.

                                    > Przez cały okres swoich rządów nawet nie potrafili załatwić g
                                    > ównianej sprawy embarga na mięso

                                    Z embargiem na mięso bym sobie poradził od razu, wprowadzając embargo na gaz z Rosji smile
                                    Poza tym, dzięki embargu na mięso, mieliśmy tańsze mięso w sklepach więc jak dla mnie nieradzenie sobie z embargiem było wyrazem troski o obywateli.
                            • njusacz Orzeszty, a znasz "wojna to pokój, wolność to niew 13.04.12, 16:34
                              "wojna to pokój, wolność to niewola, ignorancja to siła" - to z Orwella,

                              "wrak już dowodem nie jest, bo dowodów wszak się nie myje" - a to z Nałęcza, profesora, nomen omen, belwederskiego!

                              ciekawy trop z tymi oswieconymi elytami. nie myslalem o nim bo to co mysle, o niektorych "eliciarzach" to oddał prof. Nałęcz. raczej skupiałem się czy proces "przebiegunowania" narracji u nadwiślańskich demiurgów w związku z geopolityka już sie rozpocząl.

                              ps. dlaczego pisujesz tak rzadko? pozdro.

    • vice_versa Nauka polska a Smoleńsk... 08.04.12, 20:26
      Państwo polskie zamiast korzystać z naukowców w najprostszym zdawać by się mogło celu -wyjaśnienia przebiegu zamachu- to państwo naukowców sekuje i marginalizuje. Naukowcy po 2 latach sami muszą się dobijać o fundusze i o możliwość publikacji... Polska nauka trzymana partyjną czapą leży i dogorywa. Tak to się robi w... Warszawie.

      wpolityce.pl/wydarzenia/25845-ujawniamy-jak-wladze-uniwersytetu-warszawskiego-rzucaja-klody-pod-nogi-tym-naukowcom-ktorzy-chca-szukac-prawdy-w-sprawie-smolenska
      • njusacz Vince - Gazeta pyta- czy Rosjanie zacierają ślady? 11.04.12, 16:14
        widzę, że za niedługo ( geopolityka) ci sami, ktorzy nas niezadowolonych z tego jak "Polska zdała egzamin" - opluwają i od durniów, zamachowców, etc wyzywają - niedługo będą jako pierwsi nawoływać do niepopuszczenia ruskim.

        hehehe historia kolejny raz powtórzy się jako farsa.



    • nsfast B. ciekawe wyjaśnienie wstrząsów. 11.04.12, 14:53
      forum.gazeta.pl/forum/w,1157,134987582,134987582,Czyzby_nie_bylo_drugiego_wybuchu_tylko.html
      przecięcie linii energetycznej ?

      Dane z raportu trenażer bo tam jest najwyższa dostępna rozdzielczość wykresu NY

      10:41:00.500 -> pierwszy impuls - brzoza -> 855m

      powyższy impuls istnieje w tym samym czasie na akcelerometrze mierzącym, przyspieszenie poprzeczne, więc można uznać, że był to udar mechaniczny.

      kolejny impuls ten bardzo duży nie ma odpowiednika na akc. poprzecznym, a to praktycznie niemożliwe przy udarze mechanicznym czy wybuchu !!!

      Jeżeli przyjąć, że pierwszy impuls to brzoza 855m i wziąć "okoliczną" prędkość z punktu TAWS38, przy TAWS38 Vgs=268,8 km/h = 74,67 m/s

      10:41:01.125 -> tu jest czoło impulsu 855m-74.7*1.125s = 771m
      10:41:01.250 -> tu jest już opadanie 855m-74.7*1.250s = 761,625
      10:41:02.5 -> Tu jest TAWS 38 - 709m od progu (855m-74.7m/s*2s=705.6m )

      A wg tego co jest w raporcie to linia energetyczna jest 777m od progu !!!!!
      Czyli ten impuls to jest przecięcie linii z ewentualnym impulsem wyładowania przez pojemność elektryczną kadłuba i sprzężenia pojemnościowe z instalacjami sygnałowymi
      • zuzkazuzka111 Re: B. ciekawe wyjaśnienie wstrząsów. 11.04.12, 23:52
        > 10:41:01.125 -> tu jest czoło impulsu 855m-74.7*1.125s = 771m
        > 10:41:01.250 -> tu jest już opadanie 855m-74.7*1.250s = 761,625
        > 10:41:02.5 -> Tu jest TAWS 38 - 709m od progu (855m-74.7m/s*2s=705.6m )
        >
        > A wg tego co jest w raporcie to linia energetyczna jest 777m od progu !!!!!
        > Czyli ten impuls to jest przecięcie linii z ewentualnym impulsem wyładowania pr
        > zez pojemność elektryczną kadłuba i sprzężenia pojemnościowe z instalacjami syg
        > nałowymi

        Prawdziwe odkrycie!
        Z tym, że zerwanie linii energetycznej nastąpiło najpóźniej o godzinie 8.39.35, (raport z odłączenia zasilania z elektrowni) ale OK, ten samolot mógł tam na piechotę spacerować.
        • nsfast Re: B. ciekawe wyjaśnienie wstrząsów. 12.04.12, 00:44
          A zegary samolotu oczywiście łączem podprzestrzennym synchronizują się z zegarami elektrowni, tak?
    • sowietolog wreszcie głos rozsądku! prof. Kleiber... 14.04.12, 04:48
      Wreszcie jakiś głos rozsądny, a nie histeryczne epitetowanie "oszołomami". Polecam ten wywiad z prof. Kleiberem. Jest merytorczyny i postuluje naprawdę rzetelne badania, wzięcie do pomocy zagranicznych ekspertów i naukową konfrontację opracowań "katastrofistów" z "zamachowcami"...

      Czyżby Kleiber również był "oszołomem"...?

      wyborcza.pl/1,76842,11533929,Prof__Kleiber__Niech_katastrofe_zbadaja_fachowcy_z.html

      PS. Heh, że też taki tekst przepuściła autocenzura w Wybiórczej...? Czyżby ktoś w redakcji zapił? wink
      PPS. I żadnego komentarza pod tym art'em. Znamienne, hehe...
      • orzesztywmorde takie analizy będą bezproduktywne.. i o to chodzi 14.04.12, 11:38
        Sęk w tym, że nikt nie będzie w stanie stworzyć modelu, który pozwoliłby przeprowadzić symulację tej katastrofy tak, żeby ułożenie wszystkich części na ziemi idealnie się zgadzało, bez zakładania wielu parametrów a priori i bez czynienia takich czy innych uproszczeń, czy kompromisów. Model można by uznać za poprawny, jeśli po zastosowaniu go do innych katastrof uzyskiwane wyniki byłyby zgodne z rzeczywistością. Ale opracowanie takiego modelu jest niewykonalne i cała praca w to włożona będzie bezowocna i zwykłym puszczaniem pary w gwizdek i każdy naukowiec powinien to wiedzieć. Binieda analizuje jak będzie zachowywała się końcówka skrzydła i gdzie powinna upaść. Ktoś inny będzie analizował jak łamała się brzoza. Ale to są badania wyrywkowe, jakichś epizodów nieskońćzenie złożonej rzeczywistości. Z takich analiz nie da się "poskładać" obrazu wypadku. Chcąc opracować model katastrofy trzeba by przeanalizować jak przebiegał sam proces odrywania końcówki od konstrukcji skrzydła, opracować model drzewa, zamodelować fragment lasu (wykorzystując laserowe pomiary wszystkich drzew które wtedy tam stały i uwzględniając ich różne właściwości związane z wilgotnością, sezonem wegetacyjnym, nawodnieniem gruntu, chorobami, sękami, kornikami itp.), potem model skrzydła, z uwzględnieniem modeli różnych metali, nitów, użytych spoin, mocowań, starzenia się i zmęczenia materiałów i elementów, model turbulencji nad lasem, przy ziemi, model przesuwania się mas paliwa w zbiornikach, model łamania, gięcia, zrywania konstrukcji, drewna, zakleszczania się drewna w konstrukcji, model oporów aerodynamicznych poszarpanego skrzydła, gięcia się drzewa, wpływu uszkodzonej mechaniki skrzydła, wylewającego się paliwa, spadającego ciśnienia w hydraulice na parametry lotu.... a to tylko początek....
        Więc próby naukowego podejścia do tematu będą zawsze wodą na młyn spiskowców. Model zawsze będzie zakładał jakieś uproszczenia i zawsze będzie niedokładny i zawsze będzie mu można zarzucić, że coś pominął i czegoś nie wyjaśnia i zawsze będzie można się do niego doczepić, że jest tendencyjny i nieobiektywny. Niezależnie od tego która strona go opracuje. Przeciwnik zawsze będzie mógł go podważyć.
        Zakładając, że nie było zamachu w sensie mechanicznym, a był zamach w sensie politycznym i organizacyjnym i że winni są ci, którym zależało, żeby ta wizyta skończyła się jakąś kaszaną, żeby zawrócili, krążyli, spóźnili się, niedogaworili, kłócili, przekraczali kompetencje itp. Ci, którzy szykowali kolejną piarową wtopę i których zaskoczyło to jak to się skończyło. Brnięcie w analizy naukowe jest dla nich na rękę, bo odsuwa dyskusję od kwestii ich odpowiedzialności. Bombą było to ile zasad bezpieczeństwa na wszystkich szczeblach organizacji tego lotu zignorowano.
      • nsfast Re: wreszcie głos rozsądku! prof. Kleiber... 14.04.12, 17:53
        Rzeczywiście to byłaby rozsądna inicjatywa! Ważne tylko by naprawdę bezstronnie dobrać ekspertów kierując się obiektywnym kryterium. Można by o to poprosić np. amerykański odpowiednik PAN. Raczcie jednak zwrócić uwagę na odzew na ten apel - generalnie "katastrofiści" uważają to za dobry pomysł, natomiast "zamachowcom" na co dzień zdzierającym gardła od wrzasku o PRAWDĘ, UMIĘDZYNARODOWIE i NIEZALEŻNE BADANIA jakoś ta propozycja jest wyraźnie nie w smak.... Czyżby ktoś miał jednak coś do ukrycia?
        • llukiz Re: wreszcie głos rozsądku! prof. Kleiber... 15.04.12, 23:02
          l - generalnie "katastrofiści" uważają to za dobry pomysł, natomiast "zamachowc
          > om" na co dzień zdzierającym gardła od wrzasku o PRAWDĘ, UMIĘDZYNARODOWIE i NIE
          > ZALEŻNE BADANIA jakoś ta propozycja jest wyraźnie nie w smak

          skąd ten wniosek?
          • nsfast Re: wreszcie głos rozsądku! prof. Kleiber... 16.04.12, 09:46
            Z lektury komentarzy.
            • llukiz Re: wreszcie głos rozsądku! prof. Kleiber... 16.04.12, 09:54
              > Z lektury komentarzy.

              chyba tych które sam napisałeś
    • nsfast Ciekawa teoria 16.04.12, 11:20
      eumenes.salon24.pl/409181,rosjanie-nigdy-nie-oddadza-wraku-prezydenckiego-samolotu
      Jestem takiego samego zdania od początku. Postępowanie prokuratorskie się zakończy, dowody dołączy się do akt sprawy i razem z nimi zarchiwizuje na wsze czasy. Oczywiście woda na młyn "spiskowców", ale właśnie o to chodzi! Im więcej fantastycznym teorii, tym lepiej - zawsze będzie można powiedzieć, że ci Polacy to zgraja awanturników bez piątej klepki.
      • glupi_jasio Re: Ciekawa teoria 16.04.12, 11:41
        nsfast napisał:

        > Jestem takiego samego zdania od początku. Postępowanie prokuratorskie się zakończy, dowody dołączy się do akt sprawy i razem z nimi zarchiwizuje na wsze czasy. Oczywiście woda na młyn "spiskowców", ale właśnie o to chodzi! Im więcej fantastycznym teorii, tym lepiej - zawsze będzie można powiedzieć, że ci Polacy to zgraja awanturników bez piątej klepki.


        1) Ten facet, Eumenes, napisał całkiem co innego, zakłamujesz paskudnie jego tezy.

        2) Eumenes zauważa, że Rosja może grać posunięciami na temat katastrofy, by wpływać na polską politykę. Ma oczywistą rację. A teraz - pytanie za 100 punktów: dzięki komu Rosja ma takie narzędzia w ręku? Kto spowodował to, że państwo polskie nie spełniło swoich obowiązków i nie walczyło o dostęp do dowodów? Kto ręczył za dobrą wolę Rosjan w kwietniu i maju 2010, podpisywał memoranda?

        I od razu odpowiem: za tę możliwość rozgrywania Polski przez Putina odpowiada Tusk. Jest więc koniecznym dla polskiej racji stanu usunąć tego typa i jego ekipę ze struktur państwa. Taczki to absolutnie minimalny wymiar kary,
    • njusacz wypowiedź Akredytowanego Klicha z 16 kwietnia 12r. 16.04.12, 11:45
      09:22, 16.04.2012 /TVN24
      Klich: Była tendencja, żeby pokazać winę pilotów
      "WERSJA ZAMACHU POWINNA BYĆ SPRAWDZONA"

      oraz
      Edmund Klich: Premier powiedział mi: "Zapomnieliśmy o Smoleńsku"
      Dzisiaj, 16 kwietnia (08:02)

      tresc za www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wywiady/kontrwywiad/news-edmund-klich-premier-powiedzial-mi-zapomnielismy-o,nId,597946

      Konrad Piasecki: Panie przewodniczący, pan wierzy w dwa wybuchy na pokładzie tupolewa?
      Edmund Klich: Oczywiście nie wierzę w dwa wybuchy.
      Ale jest pan w stanie wykluczyć je z absolutną pewnością?
      To powinna wykluczyć komisja pana ministra Millera. Są tam przecież badacze, jest przewodniczący komisji pan Żurkowski technicznej, pan Lasek. Pracowali nad tym wypadkiem, 34 osoby pracowały przez wiele miesięcy i oni powinni...
      A komisja Millera milczy z wyższością.
      Nie wiem, nie wiem, dlaczego. Ale przekaz idzie i teorie spiskowe zaczynają odgrywać coraz większą rolę i coraz więcej ludzi do tego się przekonuje, chociaż to według mnie jest ewidentna nieprawda.
      Te zapisy TAWS, na które powołuje się komisja Macierewicza, o tym, że one mają świadczyć o wybuchach na pokładzie to co to jest w takim razie?
      Proszę pana, ja czytałem pobieżnie te wyniki badań profesorów. Oni mówią o wstrząsach. Nie słyszałem tam o wybuchach. Jeśli się wstrząsy zamienia na wybuchy, to już jest pewien rodzaj...
      A wstrząsy skąd się miały brać?
      Jeśli samolot uderza skrzydłem w drzewo, dalej rozczłonkowuje się o kolejne drzewa, rozbija się, to są wstrząsy. To myślę na rejestratorach jakieś tam zapisy są, bo z tego chyba ci profesorowie wyciągali swoje wnioski.

      A na ile wrak samolotu został pod kątem również wybuchu sprawdzony i zbadany przez polską stronę albo przez kogokolwiek?
      Nie wiem, na ile komisja pana ministra Millera badała. Uważam, że miała pełne prawo badania tego wraku, pojechania nawet całością do Smoleńska i przyjrzenia się, od razu po powołaniu tej komisji. Eksperci, z którymi ja byłem w Smoleńsku, niektórzy badali, ale właściwie to były bardziej oględziny niż badanie. Był pan Szczepanik, który oglądał silniki, pan Milkiewicz, który był tam trzy dni, byli też eksperci wojskowi. Ale wyników jakichś konkretnych w tym zakresie nie przedstawiali.
      Bo czytając ukazującą się za kilka dni pańską książkę nie widać, by jakakolwiek wersja, nazwijmy to, bardziej niestandardowa, była brana pod uwagę w procedurze badania tej katastrofy. Pan nie miał z tyłu takiej myśli, że to może być zamach, sabotaż, cokolwiek takiego.
      Ja nie miałem takiej myśli, a szczególnie jak już wiedziałem, jakie są odczyty z rejestratorów w samolocie, rozmowy załogi i ślady na ziemi, które były ewidentne, bo problem śladów na ziemi, problem uderzenia w drzewo już był sprawą wtórną Piloci przeszli, naruszyli wysokość minimalną, wysokość decyzji.
      A dzisiaj to, że nie sprawdzał pan, nie sprawdzała komisja tej wersji zamachowej - nie uważa pan, że to był błąd?
      Patrząc, co w tej chwili się dzieje wokół tej katastrofy, uważam, że to powinno być sprawdzone. Do akredytowanego nie należało badanie, tylko współpraca ze stroną rosyjską, wyciągnięcie jak najwięcej informacji. Czy komisja zastanawiała się nad tym? Nie wiem. Prokuratura wykluczyła ten wątek, o ile wiem.

      Z perspektywy dwóch lat ma pan poczucie, że co było największym polskim błędem w tej procedurze badania katastrofy przynajmniej w tych pierwszych dniach?
      Ja myślę, że po pierwsze brak wsparcia kraju dla tej grupy, która była w Smoleńsku i później w Moskwie.
      Czyli to, że byliście osamotnieni i rzuceni na głęboką wodę.
      Tak, właściwie nie było żadnego wsparcia - ani prawniczego, ani innego. Kiedy przekazywaliśmy do kraju informacje, że nie otrzymujemy pewnych dokumentów, nie nagłaśniano problemu, że Rosjanie łamią ewidentnie załącznik 13, czyli porozumienie, które przyjęli, na które się zgodzili. To było ewidentne.
      Ale co: bano się Rosjan czy zlekceważono sprawę?
      Nie wiem, to nie jest moja decyzja.
      A jak pan rozmawiał z premierem, miał pan poczucie, że on lekceważy wyjaśnianie przyczyn katastrofy, że mu wygodnie jest, że ma takiego Klicha gdzieś tam w Smoleńsku, w Moskwie i on się tym nie musi zajmować?
      Nie, nie miałem takiego wrażenia. Po prostu premier zajmował się wieloma bieżącymi sprawami - to jest szef rządu. I myślę, że to powinny robić inne osoby. Nie wiem, powinna powstać jakaś grupa specjalna, grupa wsparcia: prawnicy, specjaliści - także od lotnictwa. Dalej: powinna być dużo lepsza współpraca pomiędzy komisją pana ministra Millera a grupą w Moskwie - w Smoleńsku jeszcze nie, bo wtedy nie było komisji - ale w Moskwie. Ja nie miałem żadnych informacji, oprócz żądań do strony rosyjskiej, z komisji Millera. Ja nic nie wiedziałem, co się tam działo - mimo moich dwóch próśb skierowanych na piśmie.

      Kiedy pan dzisiaj słyszy, że w tych pierwszych dniach po katastrofie państwo się sprawdziło, to ma pan też takie poczucie?
      Trudno mi oceniać… W każdym razie premier w czasie drugiego spotkania powiedział mi szczerze: "No myśmy początkowo zapomnieli o Smoleńsku" - w sensie: o tych ludziach, którzy zajmują się badaniem tej katastrofy. Myślę, że to była prawda.
      A zapomnieli o Smoleńsku a skupili się na czym?
      Na tych uroczystościach, na pogrzebach, na tej tragedii, która była przeżywana w kraju.
      “Rząd skupił się na pogrzebach. Brak wsparcia z Polski największym błędem w badaniu katastrofy Tu-154”
      Pogubili się?
      Trudno mi oceniać. Ja tak nie chcę oceniać. Ja nie jestem politykiem, ale ja odczułem, że tutaj tego wsparcia nie było, a nawet, tak jak piszę w książce, były naciski na mnie, jeśli ja chciałem wyjechać, bo wiedziałem, że w tak trudnej sprawie sam pozostawiony bez tłumaczy nie mogę nic zrobić.
      A jeśli chodzi o te naciski, miał pan takie wrażenie, że poszczególni przedstawiciele polskiej strony, ministrowie rządzący w jakąś stronę chcą ukierunkować badanie przyczyn katastrofy?
      Ja piszę o tym w książce właśnie, że miałem wrażenie, jeszcze w Smoleńsku po tym artykule w "Gazecie Wyborczej" chyba z 19 kwietnia i po tych telefonach od ministrów, żeby bardzo szybko dostać rozmowy w kabinie, że jest tendencja, żeby pokazać, że piloci zawinili, że piloci są głównymi odpowiedzialnymi. Z resztą to się wpisuje w te smsy, o których mówił pan generał Petelicki i innych, że jednak chyba taka koncepcja, że piloci i jakieś tam naciski, to będzie ta najlepsza koncepcja.
      Ale czyja koncepcja?
      Nie wiem, nie wiem. To było moje wrażenie. Takie odniosłem i dlatego ja nie chciałem, żeby tak było, bo uważałem, że działanie pilotów jest takie, jak zostali wyszkoleni, jak ich przygotowano, jaki jest system działań lotnictwa.

      Z pańskiej książki wynika, że mówiąc szczerze ma pan poczucie, że próbowano zrobić z pana, kolokwialnie mówiąc, wariata?
      No, dlatego była ta moja rezygnacja czerwcowa. Z drugiej strony ja od początku wiedziałem, gdybym został i akredytowanym i przewodniczącym komisji, bo przecież ja miałem być przewodniczącym komisji zamiast pana Millera, miałbym tylko grupę wojskowych, to w zasadzie w tej chwili byłbym jedyną osobą, na która szłyby wszystkie ataki.
      Kto próbował zrobić z pana wariata?
      Ja nie mówiłem, że próbowano zrobić ze mnie wariata.
      Wysyłano psychiatrę do pana...
      Ja miałem być odpowiedzialny za całość. Za współpracę z Rosjanami, bycie akredytowanym i za badanie po stronie polskiej. Powiedziałem, że to jest niemożliwe nie tylko ze względów prawnych, bo tam były kolizje, niemożliwość współpracy z prokuratorami, ale także z tego względu, że nie można było temu podołać. A z drugiej strony było wszystko, teraz wszystkie te negatywne oceny poszłyby tylko na mnie jako przewodniczącego komisji i akredytowanego.
      Przegraliśmy starcie z Rosjanami?
      Nie mnie oceniać, czy przegraliśmy. Myślę, że niektóre sprawy mogły pójść lepiej.
      “Przy politycznym wsparciu, przy rozmowach na innych szczeblach, mogl
      • njusacz Komisja Obywatelska, o statusie komisji śledczej 16.04.12, 21:00
        Wybór najwazniejszych informacji z textu Ludwika Drona:

        1. Jestem inicjatorem projektu uchwały o powołaniu Komisji Obywatelskiej, o statusie komisji śledczej. Bez udziału parlamentarzystów, ale z udziałem naukowców, fachowców z NIK, z biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie stoi to w sprzeczności z konstytucją, można taka komisje powołać specjalna ustawą. System polityczny w tej sprawie się zatarł. Dlatego trzeba oddać głos naukowcom i ekspertom.

        2. Język „zdań obserwacyjnych”. Zamiast mówić o uczuciach („mam poczucie, że zamordowano mi brata”wink albo wrażeniach („wierzę, że to był zamach”wink postawmy proste pytanie, czy samolot uderzył w brzozę, czy nie?
        A nie uderzył?
        Pytam czy pobrano próbki tego drzewa, zbadano ślady czy nie? Czy też eksperci w Polsce obejrzeli sobie zdjęcie brzozy i na tej podstawie wyciągnęli wnioski? Byłem bardzo krytyczny wobec prac zespołu Antoniego Macierewicza. Teraz mój krytycyzm uległ złagodzeniu, a pojawiło się sporo uznania.

        3. raport Komisji Millera?

        Krytykowałem go, ale bardzo selektywnie. Sprawę „uniewinnienia BOR”, czy zbyt mały nacisk na błędy popełnione po stronie rosyjskiej. Jednak musiałem zmienić zdanie, kiedy okazało się, że Miller stwierdził obecność generała Andrzeja Błasika w kokpicie, choć nie było na to dowodów. Komisja miała trzy ekspertyzy fonoskopijne i w żadnej z nich nie rozpoznano głosu Błasika. Tymczasem komisja stwierdza, że generał tam był i odczytuje jego wypowiedzi.

        4. Stracił pan zaufanie ustaleń Millera?
        Pytanie nasuwa się samo. Skoro komisja stwierdziła, że nie było wybuchu to chciałbym wiedzieć, na jakiej podstawie. Są ekspertyzy? Jakie ekspertyzy? Bo znam wypowiedź wiceprzewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Macieja Laska, że żadnych ekspertyz nie ma. Żeby było jasne. Nie twierdzę, że był wybuch. Pytam, na jakiej podstawie stwierdzono, że go nie było. Nie twierdzę, że nie było uderzenia w brzozę. Pytam jak ta hipoteza została zweryfikowana? Jest jeszcze jedna ciekawa rzecz, o której się nie mówi. To, co się działo po Smoleńsku skłania do wielkiego namysłu nad aktywami rosyjskimi w Polsce. Skąd brały się np. wrzutki typu „pokażemy jak lądują debeściaki”? Albo to, że zaraz po śmierci prezydenta na ziemi rosyjskiej padł na godzinę serwer MSZ. Przypadek?
        • njusacz Prezes PAN, spec w dziedzinie symulacji komputerow 16.04.12, 21:03
          wybór najistotniejszych informacji za Ludwikiem Dornem

          1. Rzucił Pan pomysł stworzenia międzynarodowej grupy ekspertów do ustalenia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Czemu to ma być dobre rozwiązanie?
          Opinia zagranicznych ekspertów wydaje się potrzebna, bo - jak widać choćby z ostatniej debaty w Sejmie - sprawy w kraju przybierają fatalny obrót. Na podstawie fragmentarycznych wyników, niepotwierdzonych przez inne zespoły badawcze, wyciąga się daleko idące wnioski, które ze względu na swoją emocjonalną zawartość przyciągają uwagę ludzi

          2. Jeśli nie nadamy dyskusji bardziej merytorycznego charakteru, to liczba osób skłonnych uwierzyć w pojawiające się nawet najbardziej zaskakujące hipotezy będzie szybko rosła. Dzisiaj widać według mnie wyraźnie, że nie radzimy sobie w kraju z tym problemem w stopniu, który grozi nam sporami na wiele lat. Istotnym elementem nadania dalszym dyskusjom rzeczowego charakteru byłoby poproszenie zupełnie niezależnych ekspertów o dokonanie analizy przebiegu wydarzeń towarzyszących katastrofie.


          3. Nie obawia się Pan, że rzucając tę koncepcję, staje po jednej ze stron politycznego sporu?
          Wedle mojej wiedzy nie został dotychczas wykonany ani jeden krok w sprawie zaproszenia do współpracy niezależnych specjalistów z zakresu komputerowej symulacji złożonych zagadnień mechaniki. Bo z takim problemem mamy tu do czynienia. To nie powinien być zespół powołany przez żadną z naszych sił politycznych, chodzi tu bowiem o uzyskanie maksymalnej wiarygodności dokonanej analizy. Sposób powołania takiego zespołu jest sprawa otwartą - może powinien się tym zająć specjalnie utworzony obywatelski komitet złożony z osób publicznego zaufania?

          4. Odnoszę się tylko do analizy przebiegu zdarzenia z wykorzystaniem osiągnięć współczesnych nauk ścisłych i inżynierskich. Do analizy, o której mówimy, potrzebne byłoby zbudowanie precyzyjnych modeli konstrukcji samolotu, wszystkich szczegółów terenu, posiadanie wszystkich danych z rejestratorów i jeszcze wiele innych rzeczy. Dostęp do tych danych i ich kompletność byłyby kluczem do przydatności wyników analizy. Zupełnie nie wiem, czy jest dzisiaj szansa na uzyskanie potrzebnych danych i udostępnienie ich niezależnym ekspertom. Gdyby tak było, można byłoby zapewne prześledzić szczegóły tragicznego lotu, łącznie z zachowaniem się szczątków samolotu po wypadku. Takie analizy wykorzystuje się dzisiaj bardzo szeroko do symulowania zderzeń pojazdów, konsekwencji wybuchów w kopalniach, projektowania samolotów czy oceny bezpieczeństwa reaktorów jądrowych. Mam w tej dziedzinie bogate własne doświadczenie - pracując za granicą, tworzyłem m.in. matematyczne modele i oprogramowanie wykorzystane później do symulacji zachowania się konstrukcji amerykańskiego promu kosmicznego Columbia. - coś dla Orzesztywmordę.

          całośc za: ludwikdorn.salon24.pl/409360,smolensk-wysoka-komisja-obywatelska


          • orzesztywmorde analiza jest niewykonalna 16.04.12, 21:41
            Ten Dorn cytuje Prof. Kleibera, który powiedział:

            "Na podstawie fragmentarycznych wyników, niepotwierdzonych przez inne zespoły badawcze, wyciąga się daleko idące wnioski, które ze względu na swoją emocjonalną zawartość
            przyciągają uwagę ludzi."

            "Do analizy, o której mówimy, potrzebne byłoby zbudowanie precyzyjnych modeli konstrukcji samolotu, wszystkich szczegółów terenu, posiadanie wszystkich danych z rejestratorów i jeszcze wiele innych rzeczy. "

            "Zupełnie nie wiem, czy jest dzisiaj szansa na uzyskanie potrzebnych danych i udostępnienie ich niezależnym ekspertom."



            I powiedział jeszcze to, ale tego już nie zacytowałeś:
            "Żeby nie było nieporozumień - takie analizy nigdy niczego nie przesądzają ostatecznie, są jednak z zasady niezwykle istotnym elementem rozumienia całego zdarzenia. "

            "Kłopot w tym, że rezultaty tego typu analiz są bardzo wrażliwe na wprowadzane dane określające szczegóły problemu. Oznacza to, że stosunkowo małe zmiany w tych danych mogą w istotny sposób wpływać na końcowe wyniki."

            "Nie podejrzewam oczywiście nikogo o manipulację, ale niekompletność danych wejściowych bądź ich niedokładność są czynnikami nakazującymi dużą ostrożność w interpretacji wyników"

            "Aby zwiększyć ich wiarygodność, z zasady dokonać należy bardzo rozległej analizy parametrycznej polegającej na tym, że dla każdego parametru obarczonego niepewnością co do swej wartości należy powtarzać analizę, zmieniając wartość parametru i obserwując wyniki. Jeśli się okaże, że zmieniają się one w istotny sposób wraz ze zmianą wartości parametru, to jasne jest, że z analizy nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. A takich niepewnych parametrów jest z zasady wiele, co bardzo komplikuje całą analizę, wydłuża czas jej prowadzenia i zwiększa jej koszt."

            Ale analiza parametryczna, to inaczej dobór parametrów a-priori, tak żeby uzyskiwane wyniki symulacji były zgodne z jakimś założeniem.
            • njusacz małe advocem + kamyczek od ogródka. 17.04.12, 21:29
              piszesz: "I powiedział jeszcze to, ale tego już nie zacytowałeś"

              czy sugerujesz, że chciałem ukryc niewygodne dla mnie informacje?

              Jeśli tak, a z konstrukcji zdania to może wynikac, to spójrz zatem, że:

              1. napisałem: wybór najistotniejszych informacji;
              2. podałem link do całości czyli musialem byc abderytą, skoro chciałem tego czy owego "juz" nie cytowac, a zapewne z głupoty podlinkowałem, tak naprawdę sądzisz?;
              3. tego samego dnia Autor: njusacz 16.04.12, 17:01 czyli niemal dokładnie 4 godziny wcześniej, w dyskusji z zimną-wtką podałem link do Ciebie z treścia:

              forum.gazeta.pl/forum/w,17007,132816208,135084623,takie_analizy_beda_bezproduktywne_i_o_to_chodzi.html

              One dobrze uzupełniają to co myślę w tej kwestii. "


              Po co o tym piszę? Po to abyś potraktował moje "coś dla Orzesztywmordę." - tak jak to wezwanie zasługiwało - czyli poważnie. Jeśli Ty i ja wiemy, że model to model i w dodatku o niczym nie musi rozstrzygać, to dlaczego Prof. Kleiber specjalista w dziedzinie, uznał że NAJWYŻSZY CZAS aby zakasać rękawy i...nad "czymś" popracowac? Coś zamodelowac, dowieść, wykluczyć, może nie-wprost udowodnić.

              Prof. PANu durniem? Do tego wydającym kasiorkę na mrzonki, o których przecież ma świadomośc? Jeśli nie dureń to MALWERSATOR z definicji!!!

              Po co to robi?

              Może napisz do niego, że to bez sensu, zaoszczędzisz mu czas, a nam wszystkim pieniądze bo to z podatków te modelowanie zostanie zapewne opłacone...

              ps. sory Orzeszty ale zirytowałeś mnie tą swą odpowiedzią. Może za bardzo chciałem żebyś odkrył proch, a Ty zamiast tego poszedłeś na taką łatwiznę. Cóż, życie.
            • przycinek.usa chyba musze watek przeczyscic 18.04.12, 03:13
              nie wiem czy zdajesz sobie sprawe jakie glupoty wypisujesz. Za trudne jest dla ciebie zanalizowanie stanu skrzydla rozerwanego od wewnetrz na strzepy?
              Analiza uderzenia w brzoze jest wedlug ciebie niepotrzebna, bo bedzie niejednoznaczna?!!
              He he he he, ale wy tu wymyslacie punkty widzenia.

              Precyzyjne modele sie snia a zdjec skrzydla nawet nie widzial....

              Zaraz pewnie okaze sie, ze ktos z was wymysli, ze to NATO zaatakowalo Kaczynskiego - bo nikt inny nie mial powodu. Ciekawe jakie jeszcze madrosci uslysze? Oczywiscie naukowo uzasadnione, przez specjalistow od orniotologii z Krzeszowic albo kto wie skad? Moze z Toronto?

              najpierw ci wychodzilo, ze nie da sie UKRYC wybuchu, bo to bo tamto - a teraz nagle zmieniasz zdanie i mowisz, ze nie da sie wykryc wybuchu, bo MODELE NIE SA WYSTARCZAJACO PRECYZYJNE. PIEKNIE.
              • llukiz Re: chyba musze watek przeczyscic 18.04.12, 10:50
                Przecież doszliśmy do bardzo ważnych wniosków.

                1. Nie da się wyjaśnić przyczyn katastrofy bo x+y=4 więc x i y mogą przyjmować różne wartości.

                2. Z powodu prostego faktu fizycznego mówiącego że pomiarów nie da się dokonywać z nieskończoną dokładnością, nie można być pewnym niczego, więc dociekania prawdy tracą sens.

                3. I jeszcze wnioski orzesztywmordę tak w skrócie... Dociekanie prawdy nie ma sensu bo dla nas prawda jest nie istotna, a nawet jak tę prawdę poznamy to w nią nie uwierzymy, bo na pewno będzie inna niż nam jest "na rękę"
              • nsfast Jak walneło to urwało. 18.04.12, 14:43
                Oczywiście, że nie jest trudne, zwłaszcza jeśli jedna z części tegoż skrzydła wyjmie się z brzozy. Ponadto jeśli uwzględni się zdjęcia tejże brzozy wykonane tuż po katastrofie kiedy tych części było jeszcze więcej oraz zeznania, to spokojnie możemy powiedzieć że badania "urywalności" to swego rodzaju fanaberia. Naukowcom to przystoi, politykom nie. Przy tej okazji zapraszam do udziału w konkursie:
                wywczas.salon24.pl/384629,wielki-smolenski-konkurs-z-nagrodami-co-zlamalo-brzoze
                Chyba żaden z zamachowiczów nie zdobył jeszcze nagrody, więc śmiało!
                • glupi_jasio Re: Jak walneło to urwało. 18.04.12, 15:16
                  nsfast napisał:

                  > Oczywiście, że nie jest trudne, zwłaszcza jeśli jedna z części tegoż skrzydła w
                  > yjmie się z brzozy. Ponadto jeśli uwzględni się zdjęcia tejże brzozy wykonane t
                  > uż po katastrofie kiedy tych części było jeszcze więcej oraz zeznania, to spoko
                  > jnie możemy powiedzieć że badania "urywalności" to swego rodzaju fanaberia.

                  Fałsz, Polska nie ma żadnych dokumentów, o statusie formalnych, sądowych dowodów, które byłyby niepodważalne; zaufanie do dowodów wytworzonych przez ludzi wyborczego fałszerza Putina, że nie wspomnę o szeregu morderstw politycznych w Rosji, czy fałszowania materiałów dotyczących akcji na Dubrovce.

                  > Przy tej okazji zapraszam do udziału w konkursie

                  wywczas.salon24.pl/384629,wielki-smolenski-konkurs-z-nagrodami-co-zlamalo-brzoze
                  Gorąco odradzam lekturę wyziewów tego przypadku medycznego.

                  • glupi_jasio Re: Jak walneło to urwało: korekta 18.04.12, 15:19
                    Koryguję paragraf, winien brzmieć tak:

                    Fałsz, Polska nie ma żadnych dokumentów, o statusie formalnych, sądowych dowodów, które byłyby niepodważalne; zaufanie do dowodów wytworzonych przez ludzi wyborczego fałszerza Putina, że nie wspomnę o szeregu morderstw politycznych w Rosji, czy fałszowania materiałów dotyczących akcji na Dubrovce - to przejaw skrajnej głupoty, prawdziwej, lub udawanej, a co gorsza, kompromitowanie Polski.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka