Dodaj do ulubionych

"seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-40

28.10.12, 18:52
Tzw. seryjny samobójca "odwiedził" technika pokładowego z Jakowlewa Jak-40, niejakiego Remigiusza M. ... Kolejne "samobójstwo" popełnione akurat w weekend... Jak widać, WSIarze na poważnie zaczęli brać pod uwagę wygraną PiSu w Polsce i Romney'a w USA, i sprzątają, aż furczy...

wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nie-zyje-chorazy-Remigiusz-Mus-technik-Jaka-40-wazny-swiadek-w-sledztwie-smolenskim,wid,15046306,wiadomosc.html
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12755440,Nie_zyje_Remigiusz_Mus__Byl_na_pokladzie_Jak_40_w.html

Prokurator: "sekcja w poniedziałek"...
Klich: "dokumenty wskazuja na cos innego"...

HAHAHAHAHAAHHAAHAHHHAHHHAHAA...
Obserwuj wątek
    • gambit_smolenski linki... 28.10.12, 19:24
      www.naszdziennik.pl/polska-kraj/13582,tajemnicza-smierc-swiadka-katastrofy.html
      niezalezna.pl/34271-nie-zyje-chorazy-remigiusz-mus-technik-jaka-40
      niezalezna.pl/34274-macierewicz-wstrzasajaca-wiadomosc
    • forall4a Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 29.10.12, 14:34
      w tym szpitalu z ktorego cie wypuscieli, pielegdniarka odzialwa musiala bardzo uwazac zebys mial co jesc.
      • gambit_smolenski Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 29.10.12, 19:02
        Zieeew...
        Lemingu, na takie leminzenie to ja juz jestem uodporniony od dobrych kilkunastu miesiecy; zatem, podaruj sobie... wink
        Tu masz dalszy ciag:
        forum.gazeta.pl/forum/w,17007,132816208,140004922,wyciekly_zeznania_Musia_czytajcie_.html
        • forall4a Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 29.10.12, 19:33
          mysle ze powinien odwiedzic szpital raz jeszcze do pelnego wyleczenia. wynika to z twojego - podobnie jak paru podobnych do cebie forumowiczow w tym lbs - ze masz sklonnosci do kropkowania, a to jest uleczalne wlasnie w szpitalu. jesli tam nie pojdziesz, zostaniesz aresztowany przez policje.
          • glupi_jasio Re: "seryjny samobójca" odwiedził technika Jaka-4 29.10.12, 22:05
            forall4a napisał:

            ... nowy nick, stary, nudny styl.

            Odczep Ty sie od forumowiczow, temat jest na to zbyt powazny.
    • nsfast Jeśli Musia zamordowano... 29.10.12, 22:24
      To kupy sie to nie trzyma. Przecież powiedział już to, co miał powiedzieć, więc po kiego czorta go zabijać i zwracać uwagę na ten aspekt? Kupy się to nie trzyma, chyba że...

      www.fronda.pl/a/prof-nowak-dla-frondapl-rosjanie-od-poczatku-zachowuja-sie-tak-jakby-chcieli-nas-przekonac-ze-to-byl-zamach,23014.html
      W takim układzie rzeczywiście Macierewicz może liczyć na order Lenina. Choć są tacy, którzy twierdzą, że już ma.
      • nsfast Jeszcze to... 29.10.12, 22:54
        www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/fakty/news-polscy-sledczy-rosjanie-opozniaja-prowadzenie-analiz-stenogr,nId,645061
        W kontekście tego tekstu/teorii z frondy to rzeczywiście wygląda na wodzenie za nos i celowe podgrzewanie atmosfery. Za rok może dadzą kopie. Jak PiS będzie stał słabo to cyfrową, żeby nie dało się potwierdzić wiarygodności. Jak będzie dogorywał to ew. dodatkowo będzie o trzy sekundy za krótka i za bardzo zaszumiona. A jak będzie PO będzie się miało nie najlepiej to się rzuci oryginał.
        • leny20-4-7 Po co? 30.10.12, 06:19
          Ja nie wiem "czy" ale mogę zaspekulowac ewentualnie "po co". Najprostrzy: po to aby można było za jakiś czas powiedziec "przesłyszał się" i aby ostatecznie wyjasnic tę niepewnośc zróbmy konfrontację...a nie ma go już miedzy nami...no to trudno. To ostac sie musi przysłany do nas "papier".

          a 2. nie wiem dlaczego uważasz, że Macierewicz ma już order lenina? skąd przyszło na Ciebie to objawienie? jakie przesłanki za "publicznym sugerowaniem" takiej bredni stoją? może coś sie przez tydzień w kraju zmieniło i ja jestem niedoinformowany. jesli tak to z checią zapoznam sie z Twoją wiedzą. na razie...to nic nie masz, a wydajesz sądy.
          • herr7 Re: Po co? 30.10.12, 07:46
            Załoga Jaka była pod presją, gdyż to ona przekazała załodze Tupolewa informację, że pogoda jest co prawda do bani, ale możecie lądować. Gdyby wówczas powiedzieli, że mając na pokładzie prezydenta nie powinni nawet podchodzić to ich sytuacja byłaby inna.

            Mnie jednak chodzi o coś innego. Trudno jest mi zgodzić się z tym, że atmosferę podgrzewają Rosjanie, gdyż katastrofa smoleńska to również blamaż ich państwa. Gdyby to był zamach z użyciem materiałów wybuchowych to byłaby z tego niezła zadyma. Nie wiem, kto w Rosji mógłby na tym skorzystać?

            • przyjacielameryki Re: Po co? 30.10.12, 14:51
              herr7 napisał:

              > Załoga Jaka była pod presją, gdyż to ona przekazała załodze Tupolewa informację
              > , że pogoda jest co prawda do bani, ale możecie lądować. Gdyby wówczas powiedzi
              > eli, że mając na pokładzie prezydenta nie powinni nawet podchodzić to ich sytua
              > cja byłaby inna.
              >
              > Mnie jednak chodzi o coś innego. Trudno jest mi zgodzić się z tym, że atmosferę
              > podgrzewają Rosjanie, gdyż katastrofa smoleńska to również blamaż ich państwa.
              > Gdyby to był zamach z użyciem materiałów wybuchowych to byłaby z tego niezła z
              > adyma. Nie wiem, kto w Rosji mógłby na tym skorzystać?
              >

              Otóż to. Zawsze przy wszelkich zamachach czy zabójstwach najważniejszy jest motyw. W wypadku sytuacji smoleńskiej nie było żadnego motywu, żadnej korzyści dla Rosjan w kontekście olbrzymiego ryzyka. L.Kaczyński nie miał żadnych szans na reelekcję więc po co decydować się na tak karkołomne działanie?????? Zamach to kompletne bzdury a te ślady trotylu czy nitrogliceryny dopiero są badane i mogą pochodzić z wielu żródeł: II w.ś, przebywanie na pokładzie samolotu żołnierzy z Afganistanu itp.. Tyle, że do dziennikarzyny, wyjątkowej miernoty - C. Gmyza to już jest materiał na artykuł. Jeszcze nic nie wiadomo ale Gmyz już wszystko wie. Kolejna wielka kompromitacja dziennikarzyny i nic więcej!!!!!
              • leny20-4-7 Re: Po co? 30.10.12, 15:53
                Kiedys igor.uk napisal ze jestes wyjatkowym moskiem. nie wiedzialem o co mu chodzi i nawet ripostowalem, że na wyrost ocenia. teraz juz wiem, że niepotrzebnie kruszylem kopie. nie wiem dlaczego ludzie twojego pokroju po pierwsze probuja cokolwiek racjonalnego wydekukowac w kwestii Rosji nie majac zielonego pojecia co tam sie dzieje. a dwa dlaczego zakladaja ze chodzic MUSIALO o "pierwszego". no ale dumajcie dalej. wolny kraj.
                • przyjacielameryki Re: Po co? 30.10.12, 16:23
                  leny20-4-7 napisał:

                  > Kiedys igor.uk napisal ze jestes wyjatkowym moskiem. nie wiedzialem o co mu cho
                  > dzi i nawet ripostowalem, że na wyrost ocenia. teraz juz wiem, że niepotrzebnie
                  > kruszylem kopie. nie wiem dlaczego ludzie twojego pokroju po pierwsze probuja
                  > cokolwiek racjonalnego wydekukowac w kwestii Rosji nie majac zielonego pojecia
                  > co tam sie dzieje. a dwa dlaczego zakladaja ze chodzic MUSIALO o "pierwszego".
                  > no ale dumajcie dalej. wolny kraj.

                  Ty czytasz posty, igora.uk? Propagandę traktujesz jak opinię i to wiarygodną???? No to gratulacje!!
                  Naturalnie zawsze lepiej jest dedukować racjonalnie niż nieracjonalnie. Ale oszołomstwo kompromitujące Polskę uważa inaczej a J.Kaczyński wspólnie z Macierewiczem mają już kolejną pożywkę do otumaniania ludzi, do jątrzenia, siania podziałów i nienawiści, do destabilizacji władzy i państwa. Czy Twój mózg jest tak wyjątkowo ociężały, że nie zauważasz że właśnie o takie podziały chodzi Moskwie, że to nie Tusk a J. Kaczyński i Macierewicz są największymi sprzymierzeńcami Kremla?????
                  A jakie to dowody za zamachem przedstawiono dotychczas? Brzoza, pył, wielki magnes?? To już było i co zostało potwierdzone???
                  Czy taki kabaret w oskarżeniach bez żadnych dowodów, bez dostępu do materiałów prokuratorskich, bez podstawowej wiedzy o katastrofie możliwy byłby w jakimkolwiek państwie zachodnim???
                  Żenada gigantycznych rozmiarów!!!!

                  Ps. Juz dawno oszołomstwo za wszelkie oskarżenia wyssane z palce, bez jakichkolwiek dowodów powinno być sądzone przed sądem i w wypadku przegranej wsadzane do paki za działania antypaństwowe. Dosyć tej anarchii psującej państwo polskie. Ja oczekuje zdecydowanych działań od rządu!!!!

                • przyjacielameryki Re: Po co? 30.10.12, 16:39
                  leny20-4-7 napisał:

                  > Kiedys igor.uk napisal ze jestes wyjatkowym moskiem. nie wiedzialem o co mu cho
                  > dzi i nawet ripostowalem, że na wyrost ocenia. teraz juz wiem, że niepotrzebnie
                  > kruszylem kopie. nie wiem dlaczego ludzie twojego pokroju po pierwsze probuja
                  > cokolwiek racjonalnego wydekukowac w kwestii Rosji nie majac zielonego pojecia
                  > co tam sie dzieje. a dwa dlaczego zakladaja ze chodzic MUSIALO o "pierwszego".
                  > no ale dumajcie dalej. wolny kraj.

                  Jeszcze jedno. Właśnie Rzepa przyznaje, że sie pomylili w/s trotylu i nitrogliceryny, że ten artykuł miernoty Gmyza to nieporozumienie. Chciałbyś coś dodać?
                  • leny20-4-7 Re: Po co? 30.10.12, 17:08
                    tak bo widzę, że nie czytasz ze zrozumieniem textu pisanego. Nie zmieniam ani o jotę tego co napisałem bo w sprawach Rosji po prostu nie masz pojęcia, a zabierasz głos.

                    "Wpadka" czy też raczej "mina" na którą dała się wprowadzic Rzepa mnie interesuje tylko jako ciekawy przyczynek do całej Katastrofy. W kwestii dzisiejszych rewelacji także nie zmieniam ani o jotę tego co pisałem tutaj wcześniej. Po starannym wymyciu wraku, wcześniejszym wystawieniu go przez 20 mies na działania warunków atmosferycznych i po nawiezieniu i rozplanowaniu powiedzmy metra ziemi, odrykrycie tam śladów ( w takiej ilości!!!) tak prymitywnej ingerencji jak wybuch trotylu czy dynamitu...mogłby tylko Piecia Goras. Tak, tak, sam słynny odkrywca.

                    ps. co do czytywania propagandy to powiem tak: czytuję i jak widzisz Ciebie. Igor czasem przemyci konkret, a do tego ma bardzo mocną pakę. Z poprawką na to, że zaślepieni Mateczką, jak Ty i tobie podobni Słońcem...Peru.
                    • przyjacielameryki Re: Po co? 30.10.12, 17:21
                      leny20-4-7 napisał:


                      >
                      > ps. co do czytywania propagandy to powiem tak: czytuję i jak widzisz Ciebie. Ig
                      > or czasem przemyci konkret, a do tego ma bardzo mocną pakę. Z poprawką na to, ż
                      > e zaślepieni Mateczką, jak Ty i tobie podobni Słońcem...Peru.

                      Lenny nie ośmieszaj się i nie kompromituj już dłużej. Mnie Tusk w ogóle nie obchodzi ale rozumiem że Ty jesteś dumny ze swojego idola J.Kaczyńskiego który natychmiast po ukazaniu się tego niezwykle "wiarygodnego" artykułu Gmyza w Rzepie poinformował publicznie i niezwykle kategorycznie i pewnie o dokonanym mordzie w Smoleńsku. Jeszcze raz gratuluję niezwykłej bystrości umysłu. Brawo!!
                      • leny20-4-7 Re: Po co? 30.10.12, 17:32
                        hehehe gdybym się tobie nie przyglądał od jakiegoś czasu to bym jeszcze uwierzył, że za tym krzykliwy efekciarstwem faktycznie coś stoi. ja pracę domowa solidnie odrabiam i wiem co napisałem. ty swoim wyprzedzającym atakiem po pierwsze udowodniłeś gdzie ciebie boli, po drugie co boli. po trzecie, tak na marginesie, ciekawym jest ze zachodzisz tutaj TYLKO wtedy kiedy "coś" wisi w powietrzu...nie ma to jak misja prawda misjonarzu?! teraz już bywaj zdrów bo ja muszę na takich wiejskich filozofów wypracowac pkb i po prostu nie mam czasu po próżnicy grochem rzucać w ścianę.
            • vice_versa Re: Po co? 31.10.12, 00:45
              > Mnie jednak chodzi o coś innego. Trudno jest mi zgodzić się z tym, że atmosferę
              > podgrzewają Rosjanie, gdyż katastrofa smoleńska to również blamaż ich państwa.
              > Gdyby to był zamach z użyciem materiałów wybuchowych to byłaby z tego niezła z
              > adyma. Nie wiem, kto w Rosji mógłby na tym skorzystać?

              Wiesz Herr, niedługo zaczniecie udowadniać, że zamach na JPII też był blamażem ZSRR albo nawet, że w ogóle go nie było. Dla mnie historia ZSRR obfituje w takie blamaże, których NIE DA SIĘ WYJAŚNIĆ paradygmatami "wizerunkowymi" które prezentujesz, a które odwołują się do "wizerunku" ZSRR. I to od samego początku historii bolszewizmu. A mimo to dziś nikt przytomny nie kwestionuje, że sowieci stosowali takie metody!!!

              Wkleję tutaj komentarz Ściosa, ze względu na INNY ZAMACH i przywołanie Golicyna. Zrób sobie test tych punktów w odniesieniu do zamachu w Smoleńsku, Herr:

              "Pojawiało się wiele teorii nt przyczyn zamachu. Niektóre dość egzotyczne, jak np. obawa przed antykomunizmem Jana Pawła II i groźba ukrócenia przez Papieża wybryków jezuickich sandinistów w Nikaragui. Jak Pan zapewne wie zwolennikiem teorii, że za zamachem nie stał ZSRR był Anatolij Golicyn. W rozdziale poświęconym analizie zamachu, Golicyn wskazywał na przypadki, w których „według wiedzy i rozumowania autora, rząd sowiecki i KGB uciekłyby się do politycznego zabójstwa zachodniego przywódcy”. Autor wymieniał i uzasadniał tylko trzy takie sytuacje:

              1. "Jeśli zachodni przywódca, który jest zwerbowanym agentem sowieckim jest zagrożony na stanowisku przez politycznego rywala.

              2. Jeśli zachodni przywódca stałby się poważną przeszkodą dla strategii komunistycznej i strategicznego programu dezinformacji.

              3. Jeśli zabicie przywódcy daje możliwość na przejęcie jego pozycji przez agenta kontrolowanego przez Sowietów."

              Gdyby przyjąć je za podstawę rozważań, można sądzić, że jedynym powodem zamachu byłby przypadek opisany w pkt.2
              Nie sądzę, byśmy w obecnej sytuacji poznali prawdziwe motywy Sowietów. Tym bardziej, że w tym przypadku prawda mogłaby okazać się groźna dla nazbyt wielu osób publicznych i "autorytetów".
              cogito.salon24.pl/285789,swiety-umorzony#comment_4091953

              Ad.2 Pamiętasz Gruzję?
              Ad.3 Kim jest Komorowski?

              Dodatkowo masz jeszcze motyw ochrony przychodów i zabezpieczenia rynku zbytu, czyli polskie złoża gazu łupkowego a zagrożenie dla utraty przychodów przez państwo surowcowe.

              MAŁO CI MOTYWÓW, HERR???
              • mecenas_misiura Re: Po co? 31.10.12, 23:38
                Is fecit, cui prodest.

                korzyści:
                - wygrane wybory prezydenckie (prawie) - gdyby Jarosław nie zaczął gadać o spiskach, tylko słuchał Kluzik-Rostowskiej w tonie "listu do braci moskali"
                - darmowa kampania wyborcza na X lat - nie potrzeba żadnego programu, przekonywania - 30% poparcia za pokazanie krzyża i hasło 'smoleńsk' (a przy założeniu, że tusek będzie zaliczac wpadki - a wpadki zalicza każdy rządzący - szansa na 40%)
                - zdemolowanie całej opozycji na prawicy - po Smoleńsku prawica to Jarosław, każdy kto myśli inaczej i komu wydaje się, że ma szanse na prawicowe głosy, znika w niebycie - w PiS zostali tylko najbardziej zaufani, bez odrobinki własnego zdania, całkowicie oddani Jarosławowi (bo całkowicie od jego woli zależni)

                To tylko kilka przykładów.

                PiS od zawsze uznawał, że cel uświęca środki. Celem jest władza ("dla dobra Polski" oczywiście).

                Lech Kaczyński nie stanowił ŻADNEJ przeszkody dla Rosji i jej interesów, zwłaszcza w kontekście zbliżających wyborów z poparciem 10%. W Polsce rządzi Premier, a nie Prezydent.
                Wręcz przeciwnie - antyrosyjska histeria Kaczyńskiego była dla Rosji jak najbardziej korzystna.
                • przycinek.usa Re: Po co? 02.11.12, 06:59
                  a zaraz, czy wykluczyl ktos wariant wspolpracy zamachowej obu stron?

                  Rosja jest zamieszana na sto procent, chocby ze wzgledu na szybka reakcje oddzialow
                  silownikow. Tyle razy bylo mowione, ze nie ma szans na to - aby takie ilosci ludzi przerzucic w tak krotkim czasie. Oni tam juz byli na miejscu i czekali. To tylko jeden z bardzo wielu szczegolow, ktore wskazuja na Rosje. Dlatego dla mnie udzial Rosji jest bezsporny. Natomiast udzial Polakow nie jest jeszcze ostatecznie dowiedziony - ale sa silne przeslanki. Zalozmy, ze faktycznie wladza w Polsce maczala lapy w tej katastrofie. Jak tego dowiesc?

                  Rozwiazali caly spec pulk, a teraz wykanczaja co wazniejszych swiadkow.
                  Dowiedz im cokolwiek. Masz taka mozliwosc? Masz jakis pomysl jak tych skurwys*ow postawic przed sadem? Bo ja tego nie widze. Chocbysmy tu gadali 100 lat.
                  Nie ma dowodow, caly aparat sadowniczy i silowy jest ustawiony - co zreszta bylo widac po ostatniej aferze z wybrzeza i Amber Gold.

                  I mam coraz wieksze przekonanie, ze te samobojstwa w Polsce i np. w Indiach to sa sponsorowane z Polski, a nie z Rosji. Wydaje mi sie tak dlatego, poniewaz nie ma bezposredniego zagrozenia ze strony tych swiadkow. Tzn. ich zeznania nie maja zadnego znaczenia z punktu widzenia Rosji. Maja natomiast kluczowe znaczenie z punktu widzenia postepowania w Polsce. I dlatego ci ludzie maja slusznosc obawiajac sie o swoje zycie.

                  Ale to nie Rosja ich wykancza. To Polacy ich wykanczaja. To wyglada na duzo bardziej skomplikowana sytuacje jak sie komukolwiek z blogerow wydaje. Macie tam silna grupe rozgrywajaca was na miekko tak - ze nawet sami tego nie dostrzegacie. I to mnie dziwi.
                  Tyle ludzi tam mieszka i nikt o tym nawet nie gada. Dziwne.
                  • marantisa Re: Po co? 02.11.12, 13:28
                    jestem tego samego zdania!
                    M
                  • mecenas_misiura Re: Po co? 02.11.12, 20:22
                    Aby doprowadzić do eksplozji samolotu w powietrzu trzeba:
                    A. Użyć rakiety
                    B. Bomba na pokładzie

                    A odpada, bo ślady są zbyt oczywiste. Zatem B.

                    Gdyby to Rosjanie działali sami, to musieliby zamontować bombę podczas przeglądu, i liczyć ze polskie służby jej nie znajdą
                    - niemożliwe, zbyt wiele osób bierze udział - BOR, specpułk, technicy

                    Zatem potencjalną bombę musiałby zamontować ktoś z BORu lub specpułku - sam, lub w porozumieniu z Rosjanami
                    - tez mało prawdopodobne z powodu jw - za dużo osób patrzy sobie na ręce, a jeśliby nawet w spisek zaangażowane było dużo osób, to ktoś by się wygadał, byłby przeciek itp.

                    Druga opcja - bombę wnosi ktoś z pasażerów, najlepiej z VIPów - są sprawdzani słabiej (o ile w ogóle są) - świadomie lub nieświadomie.

                    Problem polega na tym, że nie stwierdzono eksplozji na pokładzie - czyli charakterystycznych śladów wygięć poszycia, osmalenia itp.
                    • przyjacielameryki Re: Po co? 04.11.12, 15:23
                      To są fakty mecenasie a ludzi nawiedzonych urojonymi wizjami nigdy nie przekonają żadne fakty bo oni żyją urojeniami a nie faktami. Oni wiedzą jak było nie mając żadnych dowodów czy nie znając kompletnie materiałów prokuratorskich, czy też nie mając zielonego pojęcia o samej katastrofie. Tak to już jest na tym świecie a schizofrenia jest dosyć powszechną chorobą.
                      Ale być może to nie schizofrenia a świadoma prowokacja mająca na celu nieustanne mącenie w społeczeństwie polskim. A komu może na tym zależeć, komu zależy na destabilizowaniu życia społecznego i politycznego w Polsce????
                      J.Kaczyński wraz ze swoim otoczeniem wyrasta na największego sojusznika i sprzymierzeńca Putina i Rosji. To dla Rosji dar z nieba!!!!!
                      Dla nas zakała i przekleństwo!!!
                      • bagracz Re: Po co? 04.11.12, 20:38
                        A może to Twoja wersja jest urojona? Epitety i koślawa argumentacja nie zastąpią logiki kolego.
                    • gambit_smolenski a Michniewicz, a Deripaska, a "pośrednicy" z WSI?! 04.11.12, 22:13
                      Tak to jest, jak w sprawie wypowiada się ktoś, kto nie ma wystarczającego zasobu wiedzy, świadomości szczegółów, kontekstu...

                      Po pierwsze, przed Smoleńskiem samolot (oba samoloty?) był remontowany/serwisowany nie w przedsiębiorstwie Tupolewa, lecz w zakładach Deripaski, bliskiego przyjaciela Putina.
                      Po drugie, o dziwo, "pośrednikiem" w tym biznesie była firma założona i prowadzona przez byłych oficerów WSI.
                      Po trzecie, w dniu powrotu do Polski "wyremontowanego" przez Deripaskę i s-ka Tu-154M, "samobójczo" ginie Michniewicz. Jego ciało bez sekcji zwłok i pozwolenia żony, jest kremowane. Kilkanaście dni po tym, poprzez "przypadkowe zagazowanie się", ginie pewne starsze małżeństwo; sąsiedzi Michniewicza.

                      Ergo, wystarczy mały ładunek zamontowany w kadłubie samolotu, we wrażliwej - ze względów lotnych - części płatowca maszyny, np. w skrzydle, w ogonie. Coś odpowiednio zakamuflowanego rurą, zaślepką, wiązką kabli, itp. Bomba uruchamiana sygnałem z zewnątrz; podczas przytrafiającej się okazji i potrzeby...

                      Chińczycy zamówiony dla ich prezydenta samolot, wyprodukowany przez Boeinga, przy pomocy sprowadzonych do Pekinu techników i montażystów tej firmy, rozebrali co do śrubki. Katalogując i konsultując ze specjalistami Boeinga oraz własnymi każdy fragment. Po demontażu, powtórnie go zmontowano. I dopiero przyjęto do użytku przez głowę państwa. Oczywiście, chodziło i o bombę (detonowaną via sat np. w przypadku potencjalnej amer.-chińskiej wojny), i o urządzenia inwigilacyjne. I samolot, i to, co się dzieje na jego pokładzie.

                      Konkludując, nawet jeżeli Rosjanie są współwinni, tzn. któryś z rosyjskich ośrodków władzy, niekoniecznie Kreml i putinowscy FSB(KGB)owcy, np. "konkurencyjne" lobby GRU, to współsprawcy znajdują się w Polsce. Naprawdopodobniej lobby WSI, z tzw. stowarzyszenia SOWA; WSI = GRU...
                      • gambit_smolenski zginęło kilkunastu dowódców GRU;wypadki i samobój. 04.11.12, 22:19
                        PS. Na GRU wskazywałoby np. to, że po Smoleńsku, w dziwnych wypadkach i "samobójstwach", zginęło wielu (kilkunastu) byłych i obecnych dowódców GRU. Np. w tego typu "zdarzeniach", jak utonięcie w wannie, podczas kąpieli, czy spadnięcie ze schodów, hehe. Niewielu o tym wie, ale w "posmoleńskiej" Rassiji również grasuje tzw. seryjny samobójca, gustujący stricte w GRUowcach...

                        Być może jakaś "samowolka", bez wiedzy Kremla, wraz z dawnymi polskimi kolegami z Polski, z WSI?
                      • glupi_jasio (!) 04.11.12, 22:23
                        gambit_smolenski napisał

                        Po pierwsze, przed Smoleńskiem samolot (oba samoloty?) był remontowany/serwisowany nie w przedsiębiorstwie Tupolewa, lecz w zakładach Deripaski, bliskiego przyjaciela Putina.


                        To wiedzialem.


                        Po drugie, o dziwo, "pośrednikiem" w tym biznesie była firma założona i prowadzona przez byłych oficerów WSI.


                        Tego nie wiedzialem, czy mozesz te teze wesprzec linkami?

                        Po trzecie, w dniu powrotu do Polski "wyremontowanego" przez Deripaskę i s-ka Tu-154M, "samobójczo" ginie Michniewicz. Jego ciało bez sekcji zwłok i pozwolenia żony, jest kremowane.

                        Ooooo! Skad to wiesz, gdzie mozna o tym przeczytac?


                        Kilkanaście dni po tym, poprzez "przypadkowe zagazowanie się", ginie pewne starsze małżeństwo; sąsiedzi Michniewicza.


                        Pytanie jak wyzej.

                        To sa bardzo istotne tezy, ich mocniejsze podbudowanie jest szalenie wazne.

                        • gambit_smolenski Re: (!) 05.11.12, 15:43
                          Oczywiście, pisząc o braku wiedzy i zrozumienia, nie miałem na myśli Ciebie, Jasiu, lecz powyższych "web-brygadzistów" i panforumowego trolla, niejakiego przygłupa_ameryki; nie dość, że z gościa kpią na wszystkich agorowych forach, na których bywa pod tym nickiem, to jeszcze ma jakiś kompleks mojej osoby, wszędzie mnie atakując... wink

                          > To wiedzialem.

                          Ok. Warto to jednak ciągle powtarzać, przytaczać. Jeżeli już coś podłożono w Tupolewie, to właśnie wtedy i właśnie tam. A śmierć (przypuszczalnie mord) Michniewicza i świadków tegoż (jego sąsiadów) zaskakująca koreluje czasowo...

                          > Tego nie wiedzialem, czy mozesz te teze wesprzec linkami?

                          Mam problem, bo nie mogę tak na szybko. To było i w obu wątkach smoleńskich na PiG (już jakieś 2000 wspisów; prawdziwa encyklopedia, hehe), i w wątkach pobocznych, jak ten, i jest dostępne w sieci; zagooglaj.

                          > Ooooo! Skad to wiesz, gdzie mozna o tym przeczytac?

                          Jak wyżej. Użyj Google'a, sprawdż sam. Z tego co pamiętam, to kilka/kilkanaście dni po śmierci/znalezieniu ciała Michniewicza, to starsze małżeństwo zginęło niby w skutek zaczadzenia. Blogerzy podejrzewają, że byli świadkami "akcji/interwencji" w mieszkaniu Michniewicza.

                          > To sa bardzo istotne tezy, ich mocniejsze podbudowanie jest szalenie wazne.

                          Owszem. Abstrahując, czy nawiązując, odnośnie tego tzw. "seryjnego samobójcy", który obecnie nawiedza Polskę, sądzę, że "samobójstwo" było pierwszym stricte związanym ze Smoleńskiem. ZwiązaNym poprzez jego kluczową funkcję w aparacie bezp. RP & NATO oraz powrotem Tu-154M z Rosji, od Deripaski. Coś odkrył, na coś natrafił, co wywołało u niego prawdziwą histerię, załamanie, kilkanaście tel. do Arabskiego i... śmierć tego samego wieczora... Dlatego, jak sądzę, i postać Arabskiego jest równie kluczowa dla sprawy... Albo sam nakazał wysłania komanda do Michniewicza, albo zrobili to ludzie go podsłuchujący...
                          • przyjacielameryki gambit(dirloff)!!! 05.11.12, 16:10
                            Twoja wyjątkowa tępota, głupota, a być może choroba psychiczna - stawiam na schizofrenię, chociaż nie wykluczam pierwszego stadium alzheimera, jest porażająca. Ale być może jesteś zwyczajnym bezczelnym prowokatorem i tylko udajesz psychola.
                            Owszem, jestem proamerykański, proizraelski i proniemiecki co jak widać bardzo ci przeszkadza. Ci co tak się ze mnie nabijają na FŚ to igor, Eva15, misterpe,lubat, koślawa majka, to znani forumowi propagandyści i miłośnicy Putina oraz Rosji putinowskiej. Oni tak jak i Ty nie lubią USA, Izraela, niepodległej Polski i mnie na forum. Dla nich tak jak dla ciebie i tak jak dla Putina największym dramatem był rozpad ZSRR i likwidacja komuny.
                            Więc zamilcz, nie mąć, nie prowokuj!!!! W gruncie rzeczy jesteś wyjątkowo żałosny. Nikt ci jeszcze tego nie powiedział, np. jakaś dziewczyna?
                            • gambit_smolenski Re: gambit(dirloff)!!! 05.11.12, 16:31
                              Jasiu, a nie mówiłem... wink
                      • mecenas_misiura Re: a Michniewicz, a Deripaska, a "pośrednicy" z 05.11.12, 12:25
                        > Ergo, wystarczy mały ładunek zamontowany w kadłubie samolotu, we wrażliwej - ze
                        > względów lotnych - części płatowca maszyny, np. w skrzydle, w ogonie. Coś odpo
                        > wiednio zakamuflowanego rurą, zaślepką, wiązką kabli, itp. Bomba uruchamiana sy
                        > gnałem z zewnątrz; podczas przytrafiającej się okazji i potrzeby...

                        Aha, i BOR, AW, i inne służby nie potrafiły znaleźć ładunku, a red. Gmyza znalazł, już po eksplozji?
                        Przy założeniu, że ww. służby nie współpracowały z ew. mocodawcą zamachu jest to niemożliwe.
                        Tak samo z "urządzeniami inwigilacyjnymi" - nie da się wsadzić czegoś takiego do samolotu, który jest potem sprawdzany przez służby.
                        • gambit_smolenski Re: a Michniewicz, a Deripaska, a "pośrednicy" z 05.11.12, 16:02
                          Potrafisz czytać ze zrozumieniem i nie wybiórczo?

                          1. Wiesz, jak załatwiono ten remont, jaka to była przetargowa lewizna i kompletny brak poszanowania państwa i bezp. jego władz? Nie dość, że nie wybrano zakładów Tupolewa, tylko oligarchę Deripaskę, to jeszcze nie załatwiono tego bezpośrednio, państwowo, poprzez MSZ, tylko jakąś firmę-krzak, założoną i prowadzoną przez paramafijnych postWSIowców. Nie jak w państwie członkowskim UE & NATO, lecz w kraju III-ego świata.

                          2. Wiesz, jak się w BORze i ABW sprawdza tego typu sprzęt? Wprowadza jednego czy dwa psy na przebieżkę między fotelami i od niechcenia skanuje wnętrze; fotele, szafki, wolant, bagażownię, i co najwyżej, luki na chowanie kół, i tyle. Tyle, ile w co lepszej światowej korporacji, w której ochrona podobnie sprawdza samoloty i helikoptery kierownictwa firmy. Tak, to można co najwyżej wykryć bombę wszytą w fotel czy przykrytą zaślepką w drewnianej/sklejkowej szafce, a nie bezwonny ładunek wewnątrz skrzydła, zaspawany, zalutowany.

                          3. Faktem jest, co na początku dementowano, ale filmy to potwierdziły, iż Rosjanie zaraz przystąpili do dekonstrukcji/fragemntacji wraku, wręcz jego niszczenia. BEZ ŻADNEJ MERYTORYCZNEJ POTRZEBY. Cięto blachy, wytłuczano szyby i usuwano szkło (które w miarę dobrze zachowuje "pamięć" fizyczno-chemiczną), cięto wręgi i wiązki kabli. Czyli niszczono wszystko, co potencjalnie mogło wskazać na miejsce i rodzaj eksplozji czy implozji. Do tego nie schowano wraku do hangaru, lecz pozostawiono pod gołym niebem, wystawiając na wielomiesięczne działania słońca, wiatru i pyłów, deszczu i śniegu. A na koniec, prowokacyjnie, jeszcze pokazano wymyty wrak, prawdopodobnie "wyszorowany" karczerem... Zrobiono dokładnie odwrotnie, niż w Lockerby. Nie dość tego, internauci analizując zdjęcia, udowodnili, że Rosjanie niektóre fragmenty blach kadłuba, np. ogon/część ogonową, WYSTUKALI! Co to, odpicuj moja bryka a la Rassija?!
                          • gambit_smolenski post scriptum; Olewnik & Papała... 05.11.12, 16:29
                            4. Spójrz na sprawę Olewników. Spójrz na sprawę Papały. Tam też "pracowano" kilkanaście lat, pracowały nad tym dziesiątki, jeżeli nie setki policjantów, śledczych, prokuratorów, analityków i biegłych. Nie wspominając o masie dziennikarzy śledczych. Wykonano ogrom analiz i ekspertyz biegłych. I co? I dupa! Wszystko ustawione, lewe, zamataczone. Dopiero powołanie Komisji Śledczej w Sejmie i rozwałka w prokuraturze i policji, ruszyła sprawę z kopyta. Dopiero wówczas okazało się, że tak naprawdę przez te lata mataczono, pozorowano pracę i NIE WYKONANO KLUCZOWYCH ANALIZ, SYMULACJI. Dopiero dziś je się przeprowadza, i wychodzą nowe, ważkie sprawy. A to postać jakiejś tajemniczej kobiety/dziewczyny gangstera czy prostytutki, a to niemożność porwania, a to ukrywany monitoring (kamera) dziedzińca posesji, a to to, że nikt nie przesunął kanapy stojącej na środku salonu, i nie odkrył pod nią śladów krwii...

                            Ergo, republika bananowa... Tożsamo jest ze Smoleńskiem...
              • klip-klap Re: Po co? 04.11.12, 20:15
                Przeceniasz sp.LK. Przecietny prezydent bez wiekszych szans na re-elekcje.
                To juz bardziej mnie przekonuje, ze ktos chcial sie pozbyc polskich natowskich generalow.
                • bagracz Re: Po co? 04.11.12, 20:36
                  A ja myślę, że rozprawianie o możliwych motywach, przy tym poziomie niewiedzy, jest tylko czczą gadaniną.
                • glupi_jasio Re: Po co? 04.11.12, 21:59
                  klip-klap napisał:

                  > Przeceniasz sp.LK. Przecietny prezydent bez wiekszych szans na re-elekcje.

                  Przecietny? W porownaniu z Kwasniewskim, Komorowski, czy Walesa?

                  Za sama sprawe Gruzji mogl dostac wyrok smierci. O zaproszeniu baz amerykanskich do Polski - nie wspomne. Za torpedowanie dealu stulecia - czyli kontraktu gazowego Tuska-Pawlaka z Gazpromem, na cwiercwiecze - takze. Za skasowanie WSI? Za koniecznosc emigracji i popsucie interesow doktora K., albo tego drugiego K.?

                  Sluchaj, sama zemsta i zastraszenie bylyby tu calkiem wystarczajacymi motywami.



                  > To juz bardziej mnie przekonuje, ze ktos chcial sie pozbyc polskich natowskich generalow.

                  Widzisz, likwidacja generalow bez likwidacji prezydenta, lub odwrotnie - bylaby mocno niebezpieczna. Likwidacja calej panstwowej elity pro-atlantyckiej, niepodleglosciowej - z gwarancja wsparcia lub przyzwalajacej pasywnosci reszty wladz jest juz zagrywka na miare zdobycia panstwa.

                  Jak z "Ksiecia" Machiavellego. Jak uderzac to tak dotkliwie, zeby ofiara nie miala sil na odwet.

                  • mecenas_misiura Re: Po co? 05.11.12, 12:34
                    > Za sama sprawe Gruzji mogl dostac wyrok smierci. O zaproszeniu baz amerykanskic
                    > h do Polski - nie wspomne. Za torpedowanie dealu stulecia - czyli kontraktu gaz
                    > owego Tuska-Pawlaka z Gazpromem, na cwiercwiecze - takze. Za skasowanie WSI? Za
                    > koniecznosc emigracji i popsucie interesow doktora K., albo tego drugiego K.?

                    Za Gruzję to od kremla mógł dostać medal - doskonale się wpisał w plan putina.
                    Za torpedowanie dealu stulecia - raczej nic by nie dostał, bo Prezydent RP nie ma uprawnień do torpedowania takich umów.
                    Za skasowanie WSI? To nie on chyba kasował, tylko brat i Antoni M.

                    W całej tej układance LK był jedynie pionkiem - Prezydent bez szans na reelekcję, pod koniec kadencji.

                    Już bardziej jest prawdopodobna rozgrywka na prawicy - albo "ostateczny plan zdobycia władzy" pióra Jarosława K., albo rozgrywka Zbigniewa Z. - przejecie kierowania prawicą.
                    • gambit_smolenski Re: Po co? 05.11.12, 16:19
                      Kłamiesz, zmyślasz, manipulujesz (pod n-tym nickiem, hehe):

                      1. Kaczyński zorg. wypad prezydentów Europy Wschodniej w ramach obrony Gruzji przed Rosją. Wymusił tym na świecie interwencję i powstrzymanie Putina przed tym, co Bush zrobił z Irakiem i Afganistanem. Czyli rozwałkę i wieloletnią okupację, wraz z montażem kacykowatych władz. Wymusił interwencję administracji Busha i unijnej czołówki, z Merkel i Sarkozy'm na czele.
                      2. Do tego, podczas tych lotów, przypuszczalnie nielegalnie woził do Gruzji naramienne wyrzutnie pocisków z-p, tzw. Gromów, które całkiem dobrze się w Gruzji spisały, umożliwiając strącenie kilkunastu ros. samolotów i śmigłowców.
                      3. Wszyscy rozsądni wiedzą, że to uratowało Gruzję przed pełną inwazją i okupacja; i przez to Kaczyński jest w Gruzji odbierany jako prawdziwy bohater, ich bohater narodowy.
                      4. Rosja, a raczej ekipa Putina, odebrała to i jak wtrącanie się do nieswoich spraw, i jak wypowiedzenie cichej(tajnej) wojny. Rosji, przez Polskę. Już za samo to, w ramach zemsty i pokazówki dla reszty świata, regionu, warto było, a nawet trzeba było wedle Kremla, ubić Kaczyńskiego. Przypominam, że dzisiejsza Rosja to kraj, w którym oficer milicji zabija krytykującą Kreml i putinizm, Annę Politkowską, w dzień urodzin Putina, w ramach "prezentu dla cara"...
                      5. PS. Dlaczego przychodzicie tu ciągle powtarzając zgrane, propagandowe tezy, a wystpępując pod nowymi nickami? Co to, praca na akord...? wink
                      • przyjacielameryki [...] 05.11.12, 16:42
                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                      • mecenas_misiura Re: Po co? 06.11.12, 11:04
                        > Kłamiesz, zmyślasz, manipulujesz (pod n-tym nickiem, hehe):

                        Mhm, skończyły się argumenty, albo rzeczywistość bezlitośnie je zweryfikowała?

                        Panie Antoni, daj Pan spokój...
                  • klip-klap tak, przecietny 05.11.12, 20:09
                    Przeceniasz go, bo pasuje Ci do tez, takie mam wrazenie.
                    Co zyskal Gruzja?
                    Bazy, jakie bazy?
                    Kontrakt- naciski EU.
                    WSI - nie on, obiecywal ujawnienie listy agentow wsrod dziennikarzy i klops.
                    Podpisal uniokonstytute.
                    Zigonorowal rzez wolynska

                    Mscic sie? Bez sensu, lepiej bylo poczekac az przegra wybory. PiS by sczezl, a tak poparcie poszybowalo i teraz JK jedzie na Smolensku. Widac Rosjanie to idioci, a Golicyn pisal bajki o ich metodach. No chyba, ze wspieraja swoich smile)).
                    • glupi_jasio Re: tak, przecietny 05.11.12, 20:24
                      klip-klap napisał:

                      > Przeceniasz go, bo pasuje Ci do tez, takie mam wrazenie.

                      Nie, porownuje z Walesa, Kwasniewskim i Komorowskim i widze jedynego prezydenta nie uwiklanego po uszy w postkomunistyczne spec-uklady.

                      Prosze, podaj swoj ranking tych 4 prezydentow.


                      > Co zyskal Gruzja?

                      Ocalenie suwerennosci.

                      > Bazy, jakie bazy?

                      Tarcza antyrakietowa. Tusk zablokowal te umowe.

                      > Kontrakt- naciski EU.

                      Samej EU, bez zadnego wsparcia z Polski?

                      > WSI - nie on, obiecywal ujawnienie listy agentow wsrod dziennikarzy i klops.

                      Mowisz, ze za plytko sie wcial? Ale sie, przynajmniej, wcial.

                      Ktory inny prezydent posunal sie tak daleko?

                      > Podpisal uniokonstytute.

                      Jakby nie podpisal, to by stracil urzad.

                      > Zigonorowal rzez wolynska

                      Poswiecenie w imie wyzszych racji.


                      > Mscic sie? Bez sensu, lepiej bylo poczekac az przegra wybory.

                      Nawet jesli (co wcale nie jest pewne, przy Komorowskim, jako kontrkandydacie), to generalowie i Skrzypek by zostali na stanowiskach. Poza tym, w ukladach mafijnych, zabicie wroga jest demonstracja sily i wladzy, co ma dla mafii wartosc sama w sobie (zastraszenie).



                      > PiS by sczezl, a tak poparcie poszybowalo i teraz JK jedzie na Smolensku.

                      Nie daj Ci Boze "jechac" na takim bonusie, jak smierc rodziny, przyjaciol, wspolpracownikow, sojusznikow.

                      > Widac Rosjanie to idioci, a Golicyn pisal bajki o ich metodach. No chyba, ze wspieraja swoich smile)).

                      Ale mi idioci. Tusk trzesie panstwem, a Tuskiem Putin. Seryjny samobojca robi co chce, koncza sie czystki w mediach, Lepper Ubit, Palikot zabezpiecza flanke, w duzym palacu Komorowski z Naleczem, w armii wrocili sami swoi, Belke maja w NBP, rure jamalska de facto dostali. Tja, poparcie dla PiS nawet 40% - dlaczego mialoby ich przerazac, skoro maja wystarczajaca kontrole nad PO, SLD, PSL, RP?

                      Hop, hop Klip! Rozumowanie wg ktorego wymordowanie elity jakiejs armii jej sprzyja nie wyglada mi na racjonalne...


                      • nsfast Re: tak, przecietny 05.11.12, 22:34
                        Acha, jeśli coś złego zrobił Tusk to zdrada, jeśli Kaczyński to poświęcenie dla wyższych racji smile Urząd by stracił? Nie wiedziałem, że konstytucja przewiduje taki scenariusz. Zresztą gdyby się K. przejmował konstytucją to by jej nie łamał wchrzaniając się rządowi w politykę zagraniczną. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że sprawa z Gruzją to była totalna uzurpacja kompetencji za którą powinien stanąć przez Trybunałem Stanu.
                      • nsfast Re: tak, przecietny 05.11.12, 22:37
                        > Mowisz, ze za plytko sie wcial? Ale sie, przynajmniej, wcial.
                        Miał pełnie władzy, wywrócił WSI Macierewiczem do góry nogami, obiecywał że pokaże UKŁAD i... co? Skoro nie udało się wtedy, to czego tym razem będzie potrzebował PiS żeby dojść do prawdy? Ja myślę, że wiem czego - dowody w sprawie Smoleńska już są preparowane i czekają tylko na urzędową pieczęć...
                      • klip-klap Re: tak, przecietny 06.11.12, 18:53
                        > Nie, porownuje z Walesa, Kwasniewskim i Komorowskim i widze jedynego prezydenta
                        > nie uwiklanego po uszy w postkomunistyczne spec-uklady.

                        No tak, jesli chesz rownac do dolu i traktowac powyzsze osoby jako przecietnych, to rzeczywiscie LK byl ponadprzecietny.
                        Ja tych politykow wyzej traktuje jako kiepskich prezydentow, a LK jako przecietnego.

                        > Ocalenie suwerennosci.

                        Czyjej? I co ma z tego Polska.

                        > Ale mi idioci. Tusk trzesie panstwem, a Tuskiem Putin.

                        Ale tego to sie nawet Putin nie spodziewal, przeciez myslal, ze Tusk bedzie naciskac na miedzynarodowa komisje. Wiec Rosja ogromnie by ryzykowala organizujac zamach.

                        > Hop, hop Klip! Rozumowanie wg ktorego wymordowanie elity jakiejs armii jej sprz
                        > yja nie wyglada mi na racjonalne...

                        Co nie zmienia mojej opinii, ze LK byl prezydentem przecietnym.
                        • glupi_jasio Re: tak, przecietny 06.11.12, 22:11
                          klip-klap napisał:

                          > > Nie, porownuje z Walesa, Kwasniewskim i Komorowskim i widze jedynego prezydenta nie uwiklanego po uszy w postkomunistyczne spec-uklady.

                          >
                          > No tak, jesli chesz rownac do dolu i traktowac powyzsze osoby jako przecietnych, to rzeczywiscie LK byl ponadprzecietny.

                          Hm, dzieki za nazwanie po imieniu tej hierarchii. Oczywiscie, chcialbym rownac do Pilsudskiego, de Gaulle'a, Reagana (i tu sie niezbyt udaje), ale jesli mowimy o polskich prezydentach, to Lech Kaczynski byl, po prostu, najlepszy. Taki mamy kraj, ze w miare uczciwa przecietnosc juz jest niezwyklym, pozytywnym ewenementem. Czy mozna to obrocic przeciw Lechowi Kaczynskiemu? Czy raczej wobec tej calej reszty?


                          > Ja tych politykow wyzej traktuje jako kiepskich prezydentow, a LK jako przecietnego.

                          OK, jest to fair. A czy masz jakiegos kandydata na prezydenta nieprzecietnego?


                          >
                          > > Ocalenie suwerennosci.
                          >
                          > Czyjej? I co ma z tego Polska.
                          >

                          Gruzji.

                          "Co ma z tego Polska", to takie pytanie, jak co ma sie z tego, ze sie pomaga ratowac tonacego, albo przechodnia bitego przez lysych. Same klopoty sie ma.


                          > > Ale mi idioci. Tusk trzesie panstwem, a Tuskiem Putin.
                          >
                          > Ale tego to sie nawet Putin nie spodziewal, przeciez myslal, ze Tusk bedzie naciskac na miedzynarodowa komisje.

                          Dlaczego tak myslisz?


                          > Wiec Rosja ogromnie by ryzykowala organizujac zamach.

                          A jesli Rosja, jedynie, dyskretenie inspirowala, delikatnie wspierala i oslaniala zamach organizowany przez chlopcow ze WSI? Czy wtedy ich pozycja nie jest wygrana w kazdym wariancie?


                          > > Hop, hop Klip! Rozumowanie wg ktorego wymordowanie elity jakiejs armii jej sprzyja nie wyglada mi na racjonalne...

                          > Co nie zmienia mojej opinii, ze LK byl prezydentem przecietnym.

                          Z tym sie klocil nie bede, bo cenie wysokie standardy, przy zachowaniu hierarchii ocen. Skoro, mimo, ze przecietny, byl najlepszy, to sie zgadzamy.

                          Co nie zmienia tego, ze szalenie trudno nie zauwazyc, ze 10 kwietnia spadl Kremlowi jak z nieba. Oni to maja farta, nieprawdaz?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka