Dodaj do ulubionych

zdjęcie z żółwikiem?

29.10.13, 04:37
Patrze i patrze i patrze i prawde mowiac oczom nie wierze:

wpolityce.pl/wydarzenia/65610-internauci-o-zdjeciu-tuska-i-putina-ujawnionego-na-okladce-tygodnika-wsieci-tusk-w-smolensku-na-powitanie-z-putinem-przybil-zolwika
Rozumiem jeszcze miec pewne checi i nawet pewne plany, ale zeby az tak sie cieszyc?
Jaka jest wasza ocena tego zdjecia?
Obserwuj wątek
    • leny20-4-7 each to his own 29.10.13, 09:53
      W sumie tak mógłbym zakończyc, bo każdy na tej fotce widzi, to co chce, ale nie chcę. Kropki nie stawiam, bo uważam że fotka w tej chwili niewiele wnosi, a podnosi niepotrzebnie ciśnienie wielu osobom. Zatem zbędna symetria dla Lis'owych plugawych okładek z neewsweeka.
      • vice_versa Zartujesz, Leny? 30.10.13, 03:53
        "fotka w tej chwili niewiele wnosi"

        Nonsens. Ta fota mowi znacznie wiecej, niz gotowy jestes przyznac.

        Sprawa tej foty ze wszech miar pokazuje, ze po Smolensku Tusk stracil jakakolwiek mozliwosc prowadzenia polityki, ze stal sie zakladnikiem obcych sluzb. NAWET majac wyjatkowo duzo samozaparcia i zakladajac jego brak udzialu i bierne przyzwolenie. NAWET jesli by tak bylo, Tusk ponosi konsekwencje swoich politycznych wyborow: poklepywania sie z Putinem, braku kontroli nad podleglymi mu sluzbami specjalnymi, przyklepania wersji Anodiny etc.
        Sprawa tej foty PODWAZA jakakolwiek zdolnosc do prowadzenia niezaleznej polityki. Nawet bedac lemingiem i zdobywajac sie na max. dobrej woli w ocenie dzialan Tuska, ze "nie wiedzial" o planowanym zamachu i grze Putina, to zdjecie wyciekajace z archiwow sowieckich kompromituje Tuska jako osobe niezdolna do prowadzenia dalszej polityki, podatnej na naciski.
        Przy zachowaniu tej proporcji- obnaza rowniez prase prawicowa, bo nie mozna miec ust pelnych frazesow o silnym panstwie, a drukowac sowieckich wrzutek...

        Powtarzam wiec: nawet lemingi powinny zrozumiec, ze Tusk jest rozgrywany przez FSB za pomoca Smolenska. Post factum Tusk juz na pewno MIAL PEWNOSC co do zamachu, a mimo to, z powodow czysto politycznych NIE CHCIAL tego przyznac, z obawy przed utrata wladzy, potwierdzeniem sie diagnoz PiSu co do roli Sowietow, radykalizacja spoleczenstwa itp. Wiec teraz ponosi skutki swoich wyborow politycznych, ktore doprowadzily go do kompletnej bezradnosci wobec Putina.


        Wiec o czym mowisz Leny, mowiac ze "fota niewiele wnosi"?
        Bardziej dosadnie: zartujesz czy glupa rzniesz?
        Z reszta, gdyby tak bylo jak piszesz, w mediach nie byloby takiego poplochu. A salon zareagowal na ta fote panika, jadem i jak zwykle odwracaniem kota ogonem. Prasa to jednak tylko prasa, czasem mozna nie rozpoznac wrzuty, ale rzad to jednak ma byc rzad, a nie PRowski teatrzyk, po prostu ranga spraw jest nieporownywalna. Cala rzadowa narracja posmolenska jest jednym wielkim skandalem.
        • leny20-4-7 FYM but strict your logic 30.10.13, 11:03
          Vince, pamietasz te słowa z tytułu? Jeśli przepomniałeś, to przypomniam. Także dorzucam ponższe przemyślenie:


          Po pierwsze: co przedstawia fota?
          Ano dwóch ni to rozbawionych ni to zasmuconych mężów stanów w swych asystach. Z pewnością akurat na niej NIE widac przesadnej nostalgii, zadumy, powagi chwili. Pytanie dnia: czy oddaje ona faktyczną atmosferę ówczesnej chwili, czy też jest tylko "wyrwanym" z kontekstu "momentem" rozluźnienia emocji głównych bohaterów. Podpowiedź: spójrz na fotkę Samuela z twittera. Odpowiedź: na dwoje babka wróżyła w zależności co miała wywróżyc.

          Po drugie: co ja jestem w gotów przyznac w związku z tym?
          Ano to, że ja i bez tej fotki wiedziałem/wiem, że PDT ( "Donaldu") nie miał i nie ma swobody ruchu. Na właśnym podwórku kiwa jak chce ( ale zakiwa się to pewne, kwestia czasu, koniec jest bliski) i kogo chce, za to za granicą co najwyżej daje sie poklepac po ramieniu...nic nie ma do powiedzenia. Tzn może otwierac usta ale nic z tego nei wynika. Są "starsi i mądrzejści". Nie powiesz mi, że ta fota nagle otworzyła Ci oczy, powiesz?

          Z fotki, NIE WYNIKA, że wiedział, ale nie wiem czy "nie wiedział". Nie ustalę tego zatem zostawiam!


          Po trzecie i NAJWAŻNIEJSZE: czyli kto, kogo i dlaczego?

          a)Czy PDT jest rozgrywany przez FSB? Na pewno jest przez "przyjaciół Moskali" ubezwłasnowolniony! Nic nie może i widac to jak na dłoni. JEdyne co potrafił, to "złagodzic" wersję MAKu w pewnych niuansach...i przy niej TRWAC! Stąd łożenie na dra Laska i jego ekipę z dzipa zdaje się 30K na mies.

          b)Gdybym był w FSB, to...jedno bym mówił, a drugie bym robił. Zatem TA FOTKA 3 LATA PO FAKCIE WYPŁYNĘŁA...bo miała wypłynąc?!!! To jest najciekawsze w związku z tą fotką i TYLKO TO.


          Po czwarte: czy ja jestem "durniem" ( copy wolo) czy też tylko "rżnę głupa" ( copy Vince)?

          Odpowiadam, spójrz na listę osób "uratowanych" z rejsu do Smoleńska z dn. 10 kwietnia. Znajdziesz na niej kilka nazwisk, wśród nich Grzesia Schetynę, wówczas cudem ocalał, a który akurat dzień, dwa temu został "odstrzelony" przez PDT i jego sitwę. "Zabawa" w prasie dopiero się zaczyna! Zapewniam Cię!!!

          TA fotka, to NIC. Tylko symetria dla PLUGAWYCH okładek red. LISa, judzenie. Nie wniosła NIC do mojego pojmowania świata, żadnych nowych info: bo "dla każdego coś miłego". O czym zresztą napisałem wcześniej. Na pewno nie pojawiła się wot tak.

          Rząd ustami "ciecia" Grasia broni się atakując: "To nie jest kwestia wbijania premierowi noża w plecy. Konsekwencja tutaj może być tylko jedna i może być bardzo poważna. Jeśli sytuacja zostanie na tyle rozhuśtana w Platformie Obywatelskiej, że rząd, zamiast dalej koncentrować się na Polsce, będzie musiał się zajmować sytuacją wewnątrz partii, to naturalną konsekwencją są wcześniejsze wybory. Zrobimy wszystko, żeby tego uniknąć. Premier zapowiedział bardzo wyraźnie, że jeśli koalicja straci większość, to jest tylko jedna alternatywa - nie będziemy tkwili w jakiś zgniłych kompromisach". (PAP)

          Przemyśl to, poskładaj do kupy i nie traktuj mnie jak...wielbłąda.

          Pozdro!



          • vice_versa Voila! 31.10.13, 08:36
            > Po pierwsze: co przedstawia fota?
            > Ano dwóch ni to rozbawionych ni to zasmuconych mężów stanów w swych asystach. Z
            > pewnością akurat na niej NIE widac przesadnej nostalgii, zadumy, powagi chwili
            > . Pytanie dnia: czy oddaje ona faktyczną atmosferę ówczesnej chwili, czy też je
            > st tylko "wyrwanym" z kontekstu "momentem" rozluźnienia emocji głównych bohater
            > ów. Podpowiedź: spójrz na fotkę Samuela z twittera. Odpowiedź: na dwoje babka w
            > różyła w zależności co miała wywróżyc.

            Nawierna, u nas gawariat prosta: wsio rawno!

            To jest kwestia SMAKU, jak powiedzial Poeta:

            "To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
            mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
            lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
            Tak smaku
            który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
            choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
            głowa"

            Ale mozna inaczej:
            Mozna dowodzic, ze NIE WIADOMO.
            Wszyscy wiedza, choc nie wiedza,
            mimo ze wiedza, choc woleliby zapomniec,
            Nazwijmy to tworczym wahaniem,
            Foucault by tego nie wymyslil,
            Coz nam przyjdzie z pewnosci, zastanawia sie Pan Cogito,
            a Pani Ignorantia usluznie podpowiada,
            Ze glowa wcale nie musi spadac.
            I na co nam ta wojna?
            zrecznie podchwycil Pan Cogito,
            To tylko 96 cial, a moglo byc wiecej.
            Pan Cogito udaje ze milczy:
            Usta powinny wypowiadac nalezyte rytmy.
            Czasem warto milczec.
            Przelykac.
            Udawac.
            W imie wyzszych racji.
            Karkolomne tezy nie wymagaja odwagi,
            dzis odwaga jest milczec, by nie bylo karkolomnie...
            Chocby glowa miala sie potoczyc,
            Zupelnie nie w tym kierunku,
            O ktorym rzepolil Poeta.
            Nie powinno sie popelniac nietaktow.
            W imie kultury wyzszej, oczywiscie.
            Nie tracmy wiec glowy.
            Dla jakiegos mitu.
            Prawda to jedynie tytul prasowy.


            Mowiac prosto Leny, wyginasz inteligencje jak umiesz. Cwiczysz zawziecie.
            "Nie mial mozliwosci", powiadasz?
            Bo co?
            Bo weszlyby wojska?
            Bo warto przemilczec jakies tam PRAWO?
            Bo straciloby sie wladze na rzecz innych?
            I druga reka umorzyc 5 mld dlugu Gazpromu dwa tygodnie pozniej?
            Biznes is biznes, powiesz,wiec jak wiec FOTA moglaby Ci otworzyc oczy?
            Sa "starsi i madrzejsi" powiadasz?
            Czyli my jestesmy "mlodsi i glupsi".

            > Z fotki, NIE WYNIKA, że wiedział, ale nie wiem czy "nie wiedział". Nie ustalę t
            > ego zatem zostawiam!

            To zes slepy i z tym Ci dobrze, to TWOJ WYBOR.
            Gdyby ludzie podejmowali wybory tylko na podstawie 100% pewnosci, jak to sugerujesz, to Totalizator Sportowy notowalby straty od daty powstania.
            Jestes sprytniejszy?
            A moze nie majac pewnosci podpisujesz czek in negro???

            Ad.3
            a) "Ubezwlasnowolniony"? Nie mogl inaczej? Dobry Tusku zwyczajnie "nie wiedzial", tak? Sluzby nie wiedzialy. Nikt od nas, psiakrew, nie wie? Czyli jednak rzniesz glupa. To tez jest wybor. Smacznego.

            b) Czyli na cenzurowanym maja byc Karnowscy. Zastanawiajaca zbieznosc z linia propagandy i kompletne zachwianie proporcji tego CO JEST WAZNE. Prawda bije po oczach. A propagandysci od Blasika w kokpicie i pancernej brzozy pluja sie pewnie tylko dlatego ze nikt nie zauwaza tej oczywistej prawdy, ze to Karnowscy sa winni. I TYLKO to ma byc ciekawe. Hajda tam z faktami!

            Towarzysz Schettino od zawsze nalezal do dworu ruskiego. Co wiec ma do tego lista ocalalych? Sugerujesz ze dwor pruski z dworem ruskim nie maja NIGDY wspolnych interesow?
            Popatrz, jaka trafna ta Twoja analiza, juz sie zdazyli dogadac.

            > TA fotka, to NIC.

            Zaklinanie rzeczywistosci. Rzekomo fota jak fota, a wszyscy o niej gadaja.
            Jedna z setek innych fot na cotygodniowych okladkach, ale Leny obwiescil swiatu ze akurat ona nic nie wnosi. Czyt. Leny chce by nas nie obchodzila.

            I na koniec: sa tutaj tacy co uwazaja ze o sluzbach tez ani mru mru, bo przeciez nic z tego nie wynika, a szpiedzy sa od tego by szpiegowac, wiec... Nic sie nie stalo, Polacy, nic sie nie staaalo...
            • leny20-4-7 "(...) lemingi znów nie otworzyły oczu?”!!! 03.11.13, 20:51
              Weź mi Vince to wytłumacz skoroś taki mądry. Jak to możliwe? Czyżby fotka była faktycznie bez znaczenia?!

              Ano dlatego, że "brathanki" wrzuciły fotkę i...nic dalej! Kupiłem ten numer z fotką na okładce, i znalazłem w nim kilka stokroc ciekawszych info w kontekście Katastrofy, a cały kraj przez 3 dni żył fotką, która dla mnie była i jest vistem spod króla. Jeśli w kolejnym numerze nie ściągną asa, to cały vist do doopy będzie.Wiesz o tym, prawda?

              Planowałem się jeszcze rozpisac ale przemyślałem, że niektórzy będą Ci później dziubac moimi słowami i odpuściłem. Na priwa nie będę pisał, bo szkoda czasu i atłasu.

              Dlatego podrzucam to, bo nieźle oddaje moje przemyślenia, a jednocześnie jest w Twoim kierunku neutralne, a może ze 20 osób otworzy oczy przy okazji: www.kontrowersje.net/jak_czyta_i_jakie_znaczenie_ma_zdj_cie_karnowskich_to_tylko_od_karnowskich_zale_y

              Btw: Przemyśl całośc i nie podrzucaj mi takich "przenikliwych" oczywistości post factum, że "ktoś się z kimś dogadał", że "zgoda buduje", bo "wybierzmy przyszłosc". Albo odkryj karty i powiedz jak długo, twoim zdaniem, ten najnowszy układ przetrwa. Grześ - fundament triumwiratu - został zaatakowany na swoim własnym terenie. Przyszli po niego i...wykosili. Po pierwszym wkurwie poszedł do Kanosy ( jaki zgrzebny wór taka i pisownia) i opamiętanie. Ale ja tego nie kupuję. Tyle CI powiem. Nadal roboczo zakładam, że będzie ciekawie. czesc


    • dorota_333 G...niana próba podbicia sprzedaży 29.10.13, 11:39
      Bracia Karnowscy usiłują zarobić na insynuowaniu premierowi rządu RP zabójstwa politycznego w spisku z obcym państwem. Zupełne szambo.

      Niestety, to jest fragment szerszego zjawiska, bo podobnie (choć może nie tak drastycznie) kontrowersyjne okładki pojawiaja sie i w innych czasopismach.

      No, cóż - ja mam zasadę, że jeżeli jakieś pismo coś takiego na okładce opublikuje, to już nigdy nie kupuję tego szmatławca. Zasadę stosuję do wszystkich pism. Podkreślam: wszystkich.

      Tylko obrzydzenie czytelników może powstrzymać ten wylew szamba.

    • szczurek.polny Zdjęcie pewnie jest prawdziwe 29.10.13, 21:24
      Zdjęcie wygląda na prawdziwe. Nikt (ze strony rządowej) do tej pory nie stwierdził, że to fotomontaż, fałszywka i już piszą donos do prokuratury. Wszyscy używają bardzo oględnych określeń, z których później można by się łatwo wycofać.

      Na przykład rzecznik rządu Paweł Graś:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14860465,Gras__Niech_Karnowscy_ujawnia_autora_zdjecia_i_pokaza.html
      Otóż Paweł Graś "nie pamięta tamtej sytuacji". "Pamiętam emocje i nie przypominam sobie takiego wyrazu twarzy premiera ani takich gestów. Pamiętam to przerażenie, smutek, żal, na pewno nie było miejsca na radość".

      Graś nie odniósł się bezpośrednio do prawdziwości zdjęcia. Jedynie wezwał braci Karnowskich do ujawnienia, kto jest autorem zdjęcia i przekazania jego oryginału, "żeby najpierw z całą mocą można było stwierdzić, czy to zdjęcie jest prawdziwe".

      Czyli jakby co, to Graś nic nie pamięta, a zdjęcie może i prawdziwe, ale co z tego?

      Tymczasem osobą, która mogłaby rozwiać wątpliwości i potwierdzić autentyczność zdjęcia jest... rzecznik rządu Paweł Graś!
      twitter.com/Samueljrp/status/394863516336676864/photo/1
      Oczywiście nie byłbym prawdziwym pisiorem, gdybym nie węszył wszędzie spisku służb wszelakich ze szczególnym uwzględnieniem państw ościennych.

      Po pierwsze: kto mógł się szwendać z aparatem fotograficznym w ręku w bezpośredniej bliskości prezydenta Putina (i premiera Tuska)? Czy ochrona osobista prezydenta Rosji dopuściłaby w pobliże "przypadkową osobę" z "przypadkowym aparatem"? Byłoby to ze strony ochrony wysoce nieprofesjonalne. A więc zdjęcie zrobił Polak czy Rosjanin?

      Po drugie: takie fajne zdjęcie, a przeleżało sobie spokojnie trzy lata. Zupełnie jakby czekało na swoją kolej. I w końcu się doczekało - jego czas nadszedł. Ale dlaczego właśnie teraz? Czyli jak mawiali starożytni Rzymianie: qui penis aquam turbat?
      • sevenseas Re: Zdjęcie pewnie jest prawdziwe 29.10.13, 22:17
        Nasz, polski, domowy pomysl. Ale przeciez Nosek mowil ze poinformowal premiera dwa lata po tragedii? A moze premier wiedzial przed Noskiem co sie stanie? No coz, a ta znow pierd.... od rzeczy ze nie bedzie czytac jak by to mialo jakies znaczenie.....a moze ma...byle dalej od tematu!!!
    • vice_versa Rozgrywanie polskiej sceny politycznej 30.10.13, 03:08
      To zdjecie jest podwojnie przerazajace:

      po pierwsze obnaza i demaskuje prawdziwa twarz Tuska jako osoby nie tylko niegodnej sprawowanego urzedu, ale i niezdolnej do obrony interesu publicznego;
      wpolityce.pl/artykuly/65832-zdjecie-ktore-demaskuje-i-oskarza-to-zdjecie-przejdzie-do-historii-takze-historii-psychologii-bo-pokazuje-jak-wiele-moze-odkryc-mowa-ciala-i-spojrzenie-w-oczy

      po drugie - fakt publikacji tego zdjecia potwierdza to o czym takze tutaj pisalismy: po Smolensku Tusk stal sie zakladnikiem Putina.

      Takie zdjecia nie wyciekaja "przypadkiem" i Karnowscy doskonale powinni o tym wiedziec.
      I dlatego oczekiwalbym od Karnowskich, ze sie dokladnie wytlumacza z tego kto i KIEDY przekazal im to zdjecie, a nie zaslaniali sie prawem prasowym. Ono moze pochodzic tylko od Sowietow, wiec jesli Sowiety uzywaja prawicowych portali do presji i paralizu polskich wladz, to to jest sytuacja wymagajaca glebokiego zastanowienia.

      To zdjecie pokazuje dramat w jakim jestesmy: z jednej strony cyniczny Tusk, ktoremu usmiechy przychodzily nadzwyczaj latwo jak na powage tamtej sytuacji, z drugiej strony ewidentne "rozgrywanie" przez sowieckie sluzby, czego dowodem jest sama publikacja.

      I co? I jak reaguje scena polityczna i publicysci? Klotniami. Pokazywaniem palcami na siebie nawzajem. Oskarzeniami pod adresem Karnowskich, a Karnowscy zaslanianiem sie prawem prasowym. Tragiczne, po prostu tragiczne.
      • przycinek.usa Re: Rozgrywanie polskiej sceny politycznej 30.10.13, 03:47
        czyli rzeczywiscie prawdziwe zdjecie, ale jaja

        Ta reakcja tego typa po lewej, zeby haniebnego nazwiska nie wypowiadac - jest taka, jakby nie wiedzial co sie stalo. On chyba myslal, ze ten samolot sam sie rozbil. Przeciez ten typ nie zachowywalby sie tak, jakby wiedzial, ze jego ludzie wsadzili tam bombe, a byc moze nawet dwie. Co za historia.
        • vice_versa Re: Rozgrywanie polskiej sceny politycznej 30.10.13, 03:59
          Jasne, ze zdjecie jest prawdziwe. Dlatego wywolalo taki poploch. I oczywiscie Karnowskich wywoluje sie do tablicy, zeby odwrocic uwage od zasadniczej sprawy.

          Tlumaczka,stojaca za Tuskiem, lepiej widoczna na zdjeciu zalinkowanym przez Szczurka - to podobno zona Dukaczewskiego.
          • przycinek.usa Re: Rozgrywanie polskiej sceny politycznej 31.10.13, 06:38
            To zdjecie jest dobre. Na temat katastrofy to moglibysmy sie ugadac do usranej i ciezkiej az do utraty znajomych i kolegow - a tu masz - takie zdjecie i nic nie trzeba gadac. smile smile smile
    • dorota_333 Ze znaków o znakach. Mgła umysłowa. 30.10.13, 10:34
      Bredzicie, panowie. Zdjęcie nie mówi kompletnie nic - równie dobrze Tusk może sięgać pięścią do gęby Putina smile

      Budowanie całej narracji na takim wycinkowym pokazaniu ruchu to absurd. Wyciąganie z niego wniosków geostrategicznych to czysta paranoja.

      Ciemność widzę, widzę ciemność.
      • przycinek.usa Re: Ze znaków o znakach. Mgła umysłowa. 31.10.13, 02:47
        "Ciemność widzę, widzę ciemność.
        Mgła umysłowa."


        To zdecyduj sie co widzisz, mgle czy ciemnosc. Bo zolwika widzisz, nie?
        Zolwika to nawet ja widze, chociaz z tym okresleniem spotkalem sie po raz pierwszy w zyciu.
        Za moich czasow to sie nazywalo "trzymam palce". I mozna bylo dac na dwie rece. Teraz najwyrazniej moda na zolwiki i Tusku najwyrazniej trzyma reke na pulsie mody i nie puszcza. He he he. Musial sie od curuchy nauczyc. Ciekawe, czy curuchna wie, ze jej dandy daddy bywa taki radosny. A moze to taka forma podrywania Putina? Kto to wie?

        Moze on tak ma, ze jak prowadzi negocjacje, to radosnie wyraza emocje, tak jak psy machaja ogonami, bezwarunkowo i ostentacyjnie. Wprost do kamery.
        • dorota_333 Re: Ze znaków o znakach. Mgła umysłowa. 31.10.13, 15:23
          Widzisz dokładnie to, co chcesz widzieć. O czym byłeś już przekonany wcześniej. W ten sam sposób stara dewotka widzi wszędzie znak obecności szatana smile
          • przycinek.usa Re: Ze znaków o znakach. Mgła umysłowa. 01.11.13, 02:23
            "W ten sam sposób stara dewotka widzi wszędzie znak obecności szatana smile"

            Jestes stara dewotka? Widzisz szatana? Naprawde? I jaki jest? Masz zdjecia?




            • dorota_333 Re: Ze znaków o znakach. Mgła umysłowa. 01.11.13, 10:41
              Mam jedno zdjęcie, a na nim pomniejszy szatan przybija żółwika swojemu szefowi. Nie daje mi to spać, fantazjuję na ten temat od kilku dni smile

              Pójde się do Antka wyspowiadać z tych fantazji, to może mi ulży.
              • przycinek.usa Re: Ze znaków o znakach. Mgła umysłowa. 02.11.13, 06:40
                "fantazjuję na ten temat od kilku dni"

                i co ty robisz na forum politycznym? smile
                • dorota_333 Re: Ze znaków o znakach. Mgła umysłowa. 03.11.13, 11:10
                  > i co ty robisz na forum politycznym?

                  Właśnie obserwuję mistrzów. A porównaniu z Waszymi, krwistymi fantazjami na temat wyimaginowanego "żółwika" moje sa po prostu anemiczne.
    • thor-sten Re: zdjęcie z żółwikiem? 30.10.13, 11:09
      Ludzie, nie żartujcie. Przecież Tusk 3 lata temu mógł nie wiedzieć co to żółwik, on może nie wiedziec tego dziś, poza tym żółwika robi się jedną pieścią. Dwie odniesione pięści to już prędzej gotowośc do walki.
      Niektórzy na podstawie zdjęcia, jednego zdjęcia w którym Tusk wygląda jakby podnosił ręce do pojedynku bokserskiego chcą udowodnić naszą zależnośc od rosji.
      Może na podstawie tajnych więzień CIA powinniście udowadniać nasza zależnośc od usa?
      Tu nie ma wątpliwości kogo to więzienia i czy to więzienia czy domy spokojnej starości.
      Ale nie, lepiej wziąc zdjęcie na którym nie wiadomo co było sekundę przed i sekundę po i z tego tylko zdjęcia udowadniać co kto sobie wymyślił.
      Jakiś bokser może pokazuje innemu bokserowi teraz "zobacz, mówiłem Ci że Tusk trenował boks - tu na zdjęciu masz dowód!"
      Tu na forum dwie zaciśnięte pięści są dowodem na zależnośc Tuska od Putina.
      To jest dużo śmieszniejsze niż tekst wyimaginowanego boksera
      • leny20-4-7 Re: zdjęcie z żółwikiem? 30.10.13, 11:23
        Ponieważ nie chce mi się dywagowac co, kto przedstawia, to tylko jedną spekulację sprzedam.
        Mianowicie, gdy mnie się ktoś zapytał, co widzę na tej fotce, albo co "przedstawia" PDT, to odpowiem, że on "wirtualnie" trzyma kierownicę, odgrywa rolę kierowcy, na pewno nie boksuje się, wtedy gardy trzymałby wyżej, pod innym kątem.

        W sumei tyle.
        • thor-sten Re: zdjęcie z żółwikiem? 30.10.13, 11:32
          Pewnie że gardę sie trzyma wyżej, ale on ja dopiero podnosi, zobacz putin nawet jeszcze nie przygotowany a Tusk już zaraz będzie gotowy do bójki.

          To że cała Polska analizuje jakies jedno zdjęcie, to przejaw ogólnonarodowej paranoi. Jest tyle faktów do analizy, choćby wspomniane więzienia CIA, nie lepiej układać światową geopolityke na podstawie jednego zdjęcia.
          • zimna-wodka Re: zdjęcie z żółwikiem? 30.10.13, 13:16
            thor-sten napisał:


            > To że cała Polska analizuje jakies jedno zdjęcie, to przejaw ogólnonarodowej pa
            > ranoi. Jest tyle faktów do analizy, choćby wspomniane więzienia CIA, nie lepiej
            > układać światową geopolityke na podstawie jednego zdjęcia.

            No nie zupełnie. Ja widzę na tym zdjęciu to czego nie chciałbym widzieć i nie chciałbym nigdy zobaczyć. Jeśli to zdjęcie jest prawdziwe, czas i miejsce się zgadzają, to jest to koniec mojego dotychczasowego postrzegania rzeczywistości. Ja jestem lemingiem, który postrzegał rzeczywistość poprzez pryzmat własnego chciejstwa a rację ma v-v.
            • dorota_333 Schłodzony, Ty również we mgle?? 30.10.13, 14:48
              To zdjęcie niczego nie pokazuje: nie wiadomo, co nastąpiło tuż przed ani tuż po. Poza tym, nie sposób niczego wywnioskować z pojedynczego gestu, w dodatku zrobionego w sytuacji wzburzenia emocjonalnego (jeśli rzeczywiście jest to zdjęcie z 10 kwietnia).

              To najbardziej parszywa z możliwych, "sturmerowska" propaganda: wyrwać coś z kontekstu i zobaczyć to, co chciało się zobaczyć. Jak widzisz z dyskusji powyżej: przekonuje tylko ekstremistów, już dawno przekonanych.

              Karnowscy bronią swojego tytułu przed niebytem. Próbują istnieć na rynku wydawniczym - i jak widać chwycą się brzytwy, żeby nie zatonąć.
              • przycinek.usa Re: Schłodzony, Ty również we mgle?? 31.10.13, 02:41
                "sturmerowska" propaganda: wyrwać coś z kontekstu i zobaczyć to, co chciało się zobaczyć"


                to zupelnie normalne, ja tez na twoim miejscu nie przestawalbym mowic o kontekscie - w koncu nie wiadomo, czy Tusk cieszy sie ze smierci Kaczynskiego, czy z rozbicia samolotu, bo skad my wiemy, z czego ktos sie cieszy? Moze on sie cieszy z polisy ubezpieczeniowej i perspektywy nowej salonki? A jak myslisz, moze on sie cieszy z tego, ze w nowym samolocie beda latac do Gdanska z dziwkami? Tak, kontekst jest tutaj najwazniejy. Nic nie wiadomo nie?
                • dexxton Re: Schłodzony, Ty również we mgle?? 31.10.13, 02:49
                  Dajesz sie zlapac na standardowo taktyke szmatlawych pisemek, przecinku. Osobiscie jestem niemal pewien, ze po analizie calego zapisu video z pogrzebu daloby sie wyciac co najmniej dwa usmiechy brata L. Kaczynskiego. Polecam w tym temacie:

                  Skandalik był na pół Anglii. Skandalik, powiadam, nie skandal. No, z tą połową Anglii też przesada. Niektóre media jednak sytuację odnotowały (te nieco poważniejsze bez prób interpretacji wyrazu twarzy), zaś portale plotkarskie nie miały skrupułów: oto Królowa Elżbieta II co i rusz uśmiechała się od ucha do ucha na pogrzebie Margaret Thatcher.
                  Kilkanaście lat wcześniej coś jakby mściwy uśmiech satysfakcji gościło na twarzy Jacquesa Chiraca podczas pogrzebu Lady Diany. Początkowo francuski prezydent miał zresztą być nieobecny, anonsując wysłanie do Londynu swojej żony. Całkiem poważna brytyjska prasa uważa zresztą, że Chirac nie jest w porządku w sprawie śmierci księżnej.
                  Czy to cierpienie na twarzy Nancy Reagan na mszy pogrzebowej męża? Dlaczego Gorby, czekając na złożenie kondolencji, uśmiecha się tak szeroko? Co tak cieszy Gerharda Schrödera? Z czegóż to taki zadowolony jest Tony Blair? Czym Ronald Reagan zasłużył sobie na te fajerwerki radości obcych dostojników po swojej śmierci?


                  b.leski.pl/index.php/2013/10/27/2369/
    • byly-kadi A gdyby Smolensk to byl zamach? To co wtedy? 30.10.13, 16:20
      Zalozmy, ze nagle ktos wyskakuje z dowodami, prawdziwymi, niezbitymi dowodami na to ze byl to zamach. Obojetnie co, czlowiek z rakieta w krzakach walacy do Tutki, ktory dodatkowo zlozyl wyczerpujace zeznania nagrane na video a potem zmarl smiercia naturalna. Albo jeszcze co lepszego.
      Sluzby Tuska nie zdazyly go zlapac i zamknac w psychuszcze ani aresztowac, by w areszcie spokojnie mogl sie powiesic na sznorowadle, siepacze Putina nie zdarzyli go pierdyknalc w lydke zatrutym koncem parasola. Grzybow nie jadal, samochodem nie jezdzil.
      I co? Uwazacie, ze ktos Rosji wypowie wojne, Putin sie przyzna ze macal palce, tusk sie przyzna ze Putin mu to zaproponowal i zorganizowal? Przeprosi, wyplaci odszkodowanie, pokaja sie? Oczywiscie poszedlby niezly smrod po swiecie, ale co dalej?
      Ruskie graja na nosie calemu swiatu:
      www.dailymail.co.uk/news/article-2478914/Russia-bid-bug-No-10-aides-Trojan-horse-gifts-Free-phone-chargers-USB-drives-G20-summit-plot-tap-secrets.html
      I co ,ktos z was uwaza ze nawet taki niezbity dowod na zamach ruszy z posad bryle swiata?
      • dexxton Re: A gdyby Smolensk to byl zamach? To co wtedy? 31.10.13, 02:45
        > Zalozmy, ze nagle ktos wyskakuje z dowodami, prawdziwymi, niezbitymi dowodami na to ze byl to zamach.

        Wtedy oznacza to, ze Tusk - najwiekszy nieudacznik w dziejach Polski jest jednoczesnie do spolki z Putinem najwiekszym geniuszem zbrodni w historii swiata, odpowiedzalnym za najbardziej zaaranzowany zamach wszechczasow. Brzmi wiarygodnie?
      • przycinek.usa Re: A gdyby Smolensk to byl zamach? To co wtedy? 31.10.13, 02:48
        przeciez dowody sa.
        o rany.

        smile smile smile
        • dexxton Re: A gdyby Smolensk to byl zamach? To co wtedy? 31.10.13, 02:50
          > przeciez dowody sa.
          Sa ludzie, ktorzy mowia ze maja dowody. To nie to samo co dowody smile
          • vice_versa Re: A gdyby Smolensk to byl zamach? To co wtedy? 31.10.13, 05:57
            > Sa ludzie, ktorzy mowia ze maja dowody. To nie to samo co dowody smile

            Sa ludzie, ktorzy mowia ze maja rozum. To nie to samo co rozum sad
          • przycinek.usa Re: A gdyby Smolensk to byl zamach? To co wtedy? 31.10.13, 06:31
            nie moja wina, ze nie rozumiesz dowodow. ale co mi tam, ding ding forsa leci, czyli wszyscy sa radosni i szczesliwi. Nie?
      • vice_versa Re: A gdyby Smolensk to byl zamach? To co wtedy? 31.10.13, 06:23
        Odkurzacza nie mial czy co? Prysznica nie bral? Zelazka nie uzywal czy jak?
        I nawet syn go nie chcial pocwiartowac? Klawisz nie zgodzil sie go powiesic na przescieradle?
        I w dodatku nie mial nadcisnienia ani mysli samobojczych?
        Wolnego Kadi, takie cuda to tylko w Mongolii!

        Zdecydowanie jest tak, jak najlepiej byc moze!
        Status quo jest optymalnym stanem rzeczy!
        Wolnosc jest niewola!
        Tusk jest racja stanu!
        I kto w ogole mowi o ruszaniu z posad bryly swiata?
        To jakis wrazy swiatopoglad, kwintesencja zbrodniomysli...
        Przeciez to tylko jedna z niewielkich gwiazd, w jednej z bardzo wielu galaktyk.
        Jaka podloscia trzeba sie Kadi wykazac, zeby tak kopac zolwia i cztery slonie?
        Swat to nie zubr, zeby go gryzc w dupe! Swiat jest niebezpieczny i zolwia nalezy glaskac!

        To niech sobie Ruscy graja SWOJA melodie, a ja bede gral swoja. Czy to jest OK, Kadi, czy musze czekac az Mury runa, runa, runa, i pogrzebia stary swiat...?
    • glupi_jasio Re: zdjęcie z żółwikiem? 31.10.13, 10:44
      Co tu dużo pisać, właśnie tak się kończą układy i układziki z Kremlem i rojenia o przyjaźni, partnerstwie mężów stanu itp. To zdjęcie każdy polski polityk powinien mieć na ścianie w formie półtora metra na metr, jako memento.

      To zdjęcie, jednak, nie wpłynęło na moją opinię o Tusku, auspicjach i jakości jego polityki zewnętrznej i wewnętrznej, tu fakty mówią wystarczająco dobitnie od dawna. Natomiast, zdjęcie pokazuje nowy wymiar amatorskiej dezynwoltury tego polityka; tak się (a przez to państwo!) podłożyć Putinowi w takiej sytuacji sad

      Podzielam obawy Vice Versy odnośnie źródła tego zdjęcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka