bagracz
12.01.14, 10:41
Rok 2014 najprawdopodobniej będzie rokiem kaca.
Kaca, który już dopadł niektóre kraje. Te którym zabrakło na dalsze imprezowanie.
Ale wytrzeźwieć w końcu musi każdy. Albo umrzeć. W końcu wysiądzie trzuska czy wątroba. Kiedy i co nie jest takie ważne. Ważne jest, że coś wysiądzie. Najpewniej wszystko po kolei.
Ból głowy już się zaczął. Zagrywki Camerona z zasiłkami na dzieci, to tylko objawy tego kaca.
Nieśmiałe wzmianki GS o przewartościowanym S&P500 i zaskakująco niska liczba nowych miejsc pracy w USA, to te same objawy.
Będzie tego więcej. W końcu, każda propaganda, czyli rzeczywistość medialna, przegrywa z rzeczywistością realną. Tak jak każde recovery z ostatnich 5 lat, przegra i obecne. Bajki o spadających dalej cenach złota też przegrają.
To są oczywistości. Z jakichś powodów jednak, ludzie wolą wierzyć w propagandowe kłamstwa i półprawdy. Dlatego właśnie media są takie ważne dla uzyskania i utrzymania władzy. Gdyby było inaczej, tak jak to te właśnie media wmawiają ludziom. Czyli media służyły by, li tylko, do jak najlepszego informowania ludzi i zarabiania na siebie. Ergo istniałaby osławiona wolność słowa. To nie były by te media, tak ważne dla władzy.
Ludzie jednak wierzą, że mają wolność słowa. Zdumiewające.