przycinek.usa
21.08.04, 05:48
Wiecie co?
Zaczalem ostatnio zastanawiac sie co bedzie, jak nam Papiez umrze...
To wbrew pozorom jest nie tylko tragedia osobista Narodu, ale tez powazny
problem polityczny.
Uwazam, ze po tym wydarzeniu koscielni dygnitarze w Polsce wezma sie nawzajem
za lby.
W obecnej chwili jest bardzo duza dyspersja stanowisk w sprawie polityki
wewnetrznej i ogolnie wielki potencjal do klotni na tematy Unii Europejskiej,
zydowstwa, polskich "aspiracji imperialnych" - czyli obecnosc wojsk w Iraku.
Ja sie boje, ze jak Papiez nas opusci, to dojdzie do powaznej wojny w
Kosciele i to sie dostanie do prasy. Juz teraz przepychanki na tematy ksiedza
Jankowskiego przybieraja rozmiary niesmaczne, a jezeli
zabraknie "ostatecznego autorytetu", to klotnie wybuchna z sila wulkanu.
Ksieza potrafia sie klocic. Zapewniam Was. Wladza na pewno ma na ta
ewentualnosc przygotowane scenariusze. Takie rzeczy przygotowywuje sie zawsze
zawczasu. Ciekawe co oni chowaja w tych swoich teczkach?
Jak myslicie? ABW ma cos na ksiezy, czy ta cala nagonka na Jankowskiego to
manipulacja ABW???
Ciekawe, bo nigdy dotad w Polsce nie doszlo do sytuacji jawnej i otwartej
klotni w kosciele... Co bedzie, jak sie zaczna ksieza brac za lby? Ha?