Zakładam wątek dla opisu dokonań nowego prezydenta RP. Rozbudził bowiem wielkie oczekiwania
I tak człowiek, którego kilka miesięcy temu Jarosław Kaczyński wyciągnął z niebytu politycznego, został prezydentem Rzeczpospolitej. 4 miesiące temu nikt nie kojarzył jego twarzy, nie ma zaplecza politycznego w partii, która go agresywnie wylansowała. Myślę, że jego kariera jest dla niego samego kompletnym zaskoczeniem.
Ponieważ nowy prezydent nie ma żadnego zaplecza, zostanie otoczony przez Jarosława jego zaufanymi, którzy stworzą kancelarię. W ten sposób rzeczywistym mieszkańcem Pałacu Prezydenckiego stanie się Jarosław Kaczyński, a żarty o pilnowaniu żyrandola zyskają nowe znaczenie. Myślę, że warto prześledzić, jak Andrzej D. będzie tego żyrandola pilnował.
No i warto powiedzieć tutaj wyraźnie: wczorajsze wybory były pierwszymi od 8 lat, które NIE zostały sfałszowane, prawda?