Dodaj do ulubionych

Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa)

15.12.15, 23:54
I wszystko jasne. Pani Szydło ogłosi wyrok TK w momencie, kiedy ten wyrok zostanie unieważniony.

Nie wiem, czy Prezes ma świadomość, że nie leci już w ciula ze znienawidzonym peło tylko z milionami ludzi. Jeśli nie ma - jest psychicznie chory. Jeśli ma ... to ja nie mam słów.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19348174,pis-prowadzi-prace-nad-nowa-ustawa-o-tk-projekt-prawie-gotowy.html#Czolka3Img
Chodzi o art. 2 tej ustawy.



Nie ma wątpliwości, że ta ustawa będzie przegłosowana. Prawo zadziała wstecz. I to będzie jego ostatni skowyt bo prezes zgrabną nóżką zmiażdży mu łepetynkę. Potem zostanie tylko Wola Narodu. Czyli Prezesa.

Żegnaj Europo zachodnia, żegnaj Europo centralna. Już jutro przesuniemy się daleko na wschód. A potem i poza granice UE.
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 16.12.15, 09:38
      > Nie wiem, czy Prezes ma świadomość, że nie leci już w ciula ze znienawidzonym p
      > eło tylko z milionami ludzi. Jeśli nie ma - jest psychicznie chory. Jeśli ma ..
      > . to ja nie mam słów.

      "Psychicznie chory" to może nie, ale coś blisko tego. Widziałeś, jak wczoraj mówił o "współpracownikach gestapo i akowcach" jako "różnym sorcie"?

      Miałam obraz prezesa Kaczyńskiego jako inteligentnego, zimnego gracza. Chłodnego cynika potrafiącego czekać na okazję. Rozgrywającego sojuszników i przeciwników.
      Wczoraj zobaczyłam przedwcześnie postarzałego dziada pełnego nienawiści, bełkocącego coś zaciekle.

      Dla Polski to i lepiej i gorzej. Lepiej, bo taki zaślepiony swoimi emocjami ramol będzie popełniał błędy. Gorzej, bo przeforsuje swoje urojenia nie patrząc na konsekwencje. A mafijne otoczenie stanie za nim murem.
      • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 16.12.15, 09:50
        dorota_333 napisała:


        > "Psychicznie chory" to może nie, ale coś blisko tego. Widziałeś, jak wczoraj mó
        > wił o "współpracownikach gestapo i akowcach" jako "różnym sorcie"?

        Widziałem. Widziałem też jego przemówienie na marszu lepszego sortu Polaków. I wczorajszą wrzutkę - "co Prezes powiedział" (to "zamknij się")

        Też jestem nieco zdziwiony bo gołym okiem widać, że Prezesem rządzą emocje.
        To nie wróży nic dobrego.
        • leny20-4-7 Znowu wariant siłowy? to dwa słowa. 16.12.15, 10:04
          Piszesz: "to nie wróży nic dobrego". CO dokładnie masz na myśli? Co ma się niby wydarzyc? Wariant siłowy, rewolucja, zamach stanu,...wojna domowa?

          To ja powiem może tak, Robi - który daleko jest od PiSu - dał temu PiSowi glejt na normalnosc! Poczytajcie co pisze Robi, oczywiście nie wtedy gdy spodziewa(przyszłosc) się najgorszego (bo się myli według mnie), ale wtedy gdy opisuje to co się dzieje TuiTeraz. Ano pisze on, że PiS wszelkimi możliwymi sposobami STARA się nie doprowadzic do paniki na rynku (długu, waluty). Co to implikuje? OSTATNIĄ RZECZĄ KTÓREJ CHCE KACZYNSKI to krew na ulicach! To jest paradoksalnie także TO czego najbardziej obawiają się ANTYkaczyści, że KAczor przeleje ich krew. Jeśli obie strony czegoś nie chcą, to...raczej nie powinno byc najgorzej.
          • zimna-wodka Re: Znowu wariant siłowy? to dwa słowa. 16.12.15, 10:16
            Tylko, że Kaczyński glejt od robiego wsadził sobie tam gdzie już trzyma konstytucję.

            To ja Ci zadam parę pytań:
            1. Jaka władza niszczy wizerunek kluczowych instytucji państwa, rozwala ich autorytet a następnie te instytucje marginalizuje?
            2. Jaka władza podpuszcza jednych ludzi na drugich, sortuje na lepszych i gorszych, a tym "gorszym" odbiera prawo głosu?
            3. Jaka władza oficjalnie mówi, że nie będzie przestrzegać prawa?
            4. Jaka władza oficjalnie łże we wszystkich ważnych sprawach i to łże w sposób ostentacyjny, demonstrując swoją pogardę dla wszystkich co jej nie klaszczą?

            I czego można się po takiej władzy spodziewać?
            • leny20-4-7 Re: Znowu wariant siłowy? to dwa słowa. 16.12.15, 10:25
              Zimny, pięknie ładnie, to zebrałeś, ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie!

              Ja Tobie napisałem: nie spodziewam się najgorszego=tego że Kaczafi będzie zjadał małe dzieci na śniadanie...a powążniej więził, torturował, czołgi na ulice wyprowadzał...nawet strzelał do protestujących gumowymi kulami, gdy nie będzie jakiejś tam wyższej koniczności (przypominam Marsze 11.11.11, a nawet lepiej ten z 2012 gdzie strzelano z bardzo bliskiej odległosci). No że Berezę tutaj zrobi.

              I ponawiam pytanie: czego się spodziewasz Ty? Wypij kawę, obejrzyj fusy i odpisz. Bo na razie to nawet z bajglem opisujesz teraźniejszosc i...straszysz. Ale czym, to na miłość boską nie wiem!
              • zimna-wodka Re: Znowu wariant siłowy? to dwa słowa. 16.12.15, 10:42
                Coś Ci napisałem w poście powyżej.
                Nie wyczytam z fusów co będzie bo nie piję kawy. Inne używki - owszem. Ale nawet gdybym pił - to nie wiem.
                Nie wiem czego chce naprawdę Prezes i tego chyba nikt nie wie. Wydaje się, że całe konkrety programu PiS to te pińćset i jego pochodne. Plus oskubanie banków i marketów żeby to jako tako zmieścić w budżecie.
                A dalej nie ma nic. Będzie improwizacja. Kolejne pojawiające się problemy będą "rozwiązywane" dekretami Prezesa (bo trudno tu mówić o jakimś ładzie legislacyjnym). Kocioł będzie narastał i będzie rosła nienawiść Prezesa do opozycji.
                I to jest cholernie niebezpieczne bo wszystkie wyjścia awaryjne i zawory bezpieczeństwa zostaną zablokowane. Pozostanie tylko mieć nadzieję, że nowy właściciel Polski - Pan Jarosław Kaczyński - będzie w miarę ludzkim panem i pozwoli żyć. Bo zawsze będzie mógł nie pozwolić.
            • zimna-wodka Re: Znowu wariant siłowy? to dwa słowa. 16.12.15, 10:31
              Spójrz na no na zimno (bez wódki).

              Peło zrobiła skok na TK. To fakt. Tylko, że problem można było rozwiązać w rozsądny sposób. Nie chce mi się tego rozpisywać bo to dosyć oczywiste.
              Ale Prezes wolał "wariant siłowy". I tym WARIANTEM SIŁOWYM sprokurował kocioł. To sztuka - zrobić taki burdel w ciągu miesiąca.
              Prezes nadal idzie w rozwiązania siłowe. Ten projekt ustawy o TK jest tego jaskrawym przykładem (bo tego projektu nie da się przepchnąć inaczej jak "siłowo"

              Wiem, Ty masz na myśli czołgi na ulicach. Ale to może pojawić się wtedy, jak działająca siłowo władza napotka na fizyczny opór. Tego oporu na razie nie ma to i czołgi niepotrzebne.

              A pomyślałeś co będzie jak ta gorąca atmosfera i wojenna retoryka Prezesa wychowa kolejnego Cybę? Jak taki wariat uderzy we władzę - to da tej władzy argument typu podpalenie Reichstagu. Jak uderzy w opozycje - to wyprowadzi na ulice już nie dziesiątki ale setki tysięcy ludzi. Tak czy inaczej może polać się krew.
              • leny20-4-7 to tylko WOJNA na GÓRZE! 16.12.15, 11:03
                ok, już rozumiem co masz/cie na myśli.

                Dobrze patrzysz, ale wyciągasz złe(?) wnioski. Faktem jest, że Kaczyński posługuje się propagandą/retoryką, ale jej celem jest ZWARCIE SZEREGÓW i łatwa identyfikacja, kto swój, kto wróg (tutaj MEGA plus dla Oko!). Ale nie uważam, aby to była promocja przemocy fizycznej! i historia to potwierdza. Cyba wywodzi się ze środkowiska ANTYpisu! były członek PO(!), któremu ODPIERDOLIŁO (pardon my frencz), bo przedawkował PRZEKAZ z drugiej strony! a przekaz z drugiej strony ocierał się o coś co mnie brzydzi i odrzuca..."zastrzelic i wypatroszycz kaczki", "dorżnąc watahę", itp, its. to co ja dostzregam ze strony KODu czy też ANTYpisu, to PRANIE MÓZGU! to zarządzanie emocjami (prymitywnymi)...strachem (CBA o 6 rano już nei działa!) to pojawił się ten "Wariant siłowy" czy nawet "czołgi", a Ruchu Swetru wykombinował sobie żę "Zacznie się inwigilacja internetu", bo dotychczas tylko sprzeciw internetowców przeciw ACTA udał się w tym kraju.

                i teraz to co ty nazywasz wariantem siłowym, to ja nazwywam WALKĄ O WŁADZĘ! ewnetualnie WOJNĄ NA GÓRZE.

                nie mam już czasu, aby rozwiją tę Wojnę, pamietasz zapewne SIEKIERKĘ WAŁĘSY. nic inengo.
                tutaj RAZ napisał co myśłę:
                Pamiętam – kto ciekaw, niech sprawdzi w internetowych archiwach – komentarze polityków i tzw. autorytetów gdy PiS zwołał rok temu, w proteście przeciwko sfałszowaniu przez władzę wyborów samorządowych, „marsz w obronie wolności”, wyznaczając go w dodatku na rocznicę, 13 grudnia. Po pierwsze, wyprowadzanie ludzi na ulice to faszyzm i niszczenie demokracji, bo w demokracji politykę robi się w parlamencie a nie na ulicach; a na dodatek sprowadzanie niebezpieczeństwa, bo zawsze może dojść do prowokacji i incydentów. No i po drugie – zawłaszczanie rocznicy, nadużywanie symboli. Słowem, hańba i ohyda!

                Ale to było w czasach, kiedy jeden z najczęściej pojawiających się w mediach posłów PO szydził z opozycji: „wygrajcie wybory, to sobie przegłosujecie co będziecie chcieli”. Potem PiS rzeczywiście wybory wygrał i rzeczywiście, stosując się do udzielonej mu rady, przegłosowuje co chce ani się oglądając na poryki, tupanie i wymachiwanie konstytucjami rywali, którzy teraz uznali, że jednak większości tak nie wypada. I co teraz mówi ten sam poseł? Że „naszą bronią, jak w stanie wojennym, jest ulica”. I to właśnie PO, ze wsparciem tych samych autorytetów, które się wtedy zanosiły o faszyzmie, zwołuje swych zwolenników na antyrządową demonstrację – ma się rozumieć, na 13 grudnia. I to jeszcze pod dom Jarosława Kaczyńskiego, w nawiązaniu do tradycji corocznych manifestacji pod domem zajmowanym przez rodzinę Jaruzelskich."

                Mnie się ta wojna może nie podobac, tak jak poprzednia, i jeszcze wcześniejsza. Ale trzeba byc uczciwym przynajmniej względem siebie. Sianie paniki, zrodzi PARANOJE=Cybów. Tego nie robi KAczor...a opozycja!
                • zimna-wodka Re: to tylko WOJNA na GÓRZE! 16.12.15, 11:17
                  Jak Ci napisałem - przemoc fizyczna nie jest potrzebna bo nie ma fizycznego oporu.
                  I może nie będzie - bo Kaczyński okaże się dobrym panem i częściej będzie miał dobry humor niż zły.(jak napisałem gdzie indziej).

                  Zawsze można mieć taką nadzieję. I zawsze, co by się nie stało, tłumaczyć sobie , że peło było gorsze.
                  Teraz pojadę na maxa: Mam wrażenie, że gdyby Kaczyński (znudzony Alikiem) osobiście zamordował Ci matkę i zgwałcił siostrę, powiedziałbyś - to faktycznie przykre, ale przecież peło....
                  • leny20-4-7 Re: to tylko WOJNA na GÓRZE! 16.12.15, 15:40
                    Ten "dobry pan" (po)psuje mój masterplan!!! ale to nei na publiczne Forum o co mi chodzi.

                    To co napiszę, to małe doprecyzowanie.
                    Zimy, czy ty naprawdę myślisz, że ja te wrzutki historyczne z ostatnich dni daję po to, aby pokazac, że..."przecież peło"?! Bo tak wynika z tego twojego gdybania. Początkowo miałem ci odpisac, pytaniem: a zgwałci? ale pomyślałem sobie, że znowu to tak zakręcisz, że ktoś kto nas czyta pomyśłi...no proszę, i zgwałcili mu rodzinę, a on się cieszy że to wina Tuska.

                    To powiem wprost, wszystkie wrzutki mają pokzac, że WSZYSTKO JUŻ BYŁO! w takiej czy innej orientacji. Nie widzisz, że jadę przekrojowo? że nie zamykam się tylko na peło?, JAki mam zatem cel? odmrozic sobie uszy? czy może raczej: OCHŁODZIC rozgrzane głowy i uspokoic niektore skołatane nerwy? Dziwię się, że patrzysz, ale nie widzisz.

                    W skócie: Donald nei zgwałcił, to i Kaczor tego tym bardziej nie zrobi.
                    • dorota_333 Wszystko już było? 16.12.15, 16:12
                      > To powiem wprost, wszystkie wrzutki mają pokzac, że WSZYSTKO JUŻ BYŁO! w takiej
                      > czy innej orientacji.

                      A, to nowa linia propagandowa PiS: wszystko już było. Taka odmiana starego, uniwersalnego chwytu: a u was Murzynów biją (lub alternatywnie: a za czasów PO to...).

                      Tyle, że NIE BYŁO. Nie było nigdy takiej bydlęcej arogancji. Nie było totalnego rozwalenia konstytucyjnego organu państwa, nie było procedowania wszystkich ustaw w ciągu godzin (komisja+sejm+senat+podpis prezydenta), nie było trybu bezdyskusyjnego w komisjach i sejmie (próby dyskusji ucinane przez marszałka), nie było nocnego zaprzysięgania sędziów TK (o pierwszej w nocy), nie było opowiadania o "współpracownikach gestapo" i "najgorszym sorcie", nie było wstrzymywania druku orzeczeń TK.

                      Dopiero miesiąc nowego rządu, a to wszystko zdążyło się zdarzyć. Tworzycie nową jakość. Bandycką.
                      • leny20-4-7 kwicz dalej 16.12.15, 17:21
                        bo jest tak samo jak z Chinami gdzie się totalnie zbłaźniłaś swoją niewiedzą. Tylko po co znowu się odkrywaś z tym, że tak mało wiesz? To jest chyba jakiś standard dla największych krzykaczy, że zabierają głos, a nie znają podstawowych faktów. i to w erze GUGLA...matko i córko, ależ marnosc.

                        na każdy z punktów mam przykład. tylko co to da? jak kwiczałaś tak i będziesz. a jak ktoś bedzie ciekawy, to sam dla siebie poszuka. Wszystko już było.

                        Bandytyzm to uskuteczniałaś niestety ale ty, tak prawny jak i moralny.

                        i ta liczba mnoga...kompromitacja. Kolejna żenua w cv, moja NIEdroga dorciu.

                        ps. wyjątek: ślubowania nominatów sędziowskich o 1 w nocy to faktycznie nie było. tzn ja nie pamiętam, a może też już nawet i taki case był. kilka innych nocnych akcji to jednak pamiętam.
                        • zimna-wodka Re: kwicz dalej 16.12.15, 18:32
                          Czasami zupełnie brak Ci klasy, leny. Szkoda.
                          • leny20-4-7 Re: kwicz dalej 16.12.15, 19:05
                            niestety to prawda.
                          • dorota_333 Re: kwicz dalej 16.12.15, 20:12
                            > Czasami zupełnie brak Ci klasy, leny. Szkoda.

                            "Czasami" to jest nadmierna uprzejmość. Ale czego spodziewać się po ludziach o mentalności bolszewików. W dodatku w trakcie rewolucji, kiedy są wzmożeni smile

                            Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła mu napisać coś o "kwiczeniu". Ostatnie sondaże wskazują, że może to nie nastąpi szybko, ale jest na to szansa. Rewolucja bolszewicka może zostać powstrzymana.
                            • zimna-wodka Re: kwicz dalej 16.12.15, 21:36
                              dorota_333 napisała:


                              > Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła mu napisać coś o "kwiczeniu".
                              Tylko nie schodź do takiego poziomu bo bedę musiał zapisać się do PiS. Nie rób mi tego!!!!!!!!!
                              • dorota_333 Re: kwicz dalej 16.12.15, 22:55
                                Zejścia do poziomu PiS oczywiście nie przewiduję, cokolwiek się stanie.
                                Zresztą: gdybym kiedyś miała okazję do takiej złośliwości, to by mnie tak ucieszyło, że odpuściłabym.

                                Pewnie to naiwność, ale te ostatnie sondaże mocno mnie ucieszyły. Choćby dlatego, że doraźnie zmniejszają prawdopodobieństwo wariantu siłowego. Choć zdaję sobie sprawę, że jak ludzie dostaną pińcet, to władza PiS może potrwać.

                                Długa zima przed nami.
                                • zimna-wodka Re: kwicz dalej 17.12.15, 00:49
                                  dorota_333 napisała:

                                  > Zejścia do poziomu PiS oczywiście nie przewiduję, cokolwiek się stanie.
                                  > Zresztą: gdybym kiedyś miała okazję do takiej złośliwości, to by mnie tak ucies
                                  > zyło, że odpuściłabym.

                                  To jestem Ci dozgonnie wdzięczny.

                                  > Pewnie to naiwność, ale te ostatnie sondaże mocno mnie ucieszyły. Choćby dlateg
                                  > o, że doraźnie zmniejszają prawdopodobieństwo wariantu siłowego. Choć zdaję sob
                                  > ie sprawę, że jak ludzie dostaną pińcet, to władza PiS może potrwać.
                                  >
                                  > Długa zima przed nami.

                                  Mnie bardziej cieszą głosy niepokoju dochodzące z prawej strony. Bo jak osoby typu Staniszkis czy Ziemkiewicz zaczynają krytykować działania Nadprezesa, jak i tradycyjne bastiony (typu w.Polityce) zaczynają się chwiać to może Prezes kogoś posłucha i cokolwiek odpuści.
                                  Słaba to nadzieja ale zawsze większa niż sondaże zmanipulowane przez zachodnich burżujów którym szkoda kasy na pińćset.
          • dorota_333 samo rozważanie "wariantu siłowego"... 16.12.15, 11:07
            Jesteśmy niespełna dwa miesiące po wyborach parlamentarnych, a Ty zastanawiasz się, czy mowa władza wyprowadzi czołgi, będzie strzelać etc.

            Nie zauważasz, że już to, że o tym mówimy, świadczy o mocno nienormalnej sytuacji w kraju? KTO rozważa wariant siłowy tuz po wyborach?
    • zimna-wodka Do broni!!! Wróg u bram Rzeczypospolitej Prezesa 16.12.15, 19:46
      Wróg w natarciu i grozi..... dyskusją.

      Europoseł PiS Tomasz Poręba uznał, że decyzja o debacie "to jakieś szaleństwo", a nawet próba zakwestionowania demokratycznych wyborów w Polsce. - Nie ma żadnych podstaw do tej debaty i twierdzeń, że demokracja w Polsce jest zagrożona - oświadczył Poręba.

      - Widać zaplanowaną akcję przeciw Polsce. Po ostatnich wypowiedziach przewodniczącego (Martina) Schulza, dziś także niektóre grupy polityczne w PE próbują mieszać się w nasze wewnętrzne sprawy. Widać, że nowy, demokratycznie wybrany polski rząd zwyczajnie niektórych w parlamencie uwiera, a dla liberalno-lewicowych europejskich polityków demokracja w Polsce jest tylko wtedy, kiedy rządzą swoi. Decyzja o debacie to próba podkręcenia w naszym kraju emocji i zakwestionowanie wprost demokratycznych wyborów Polaków. Podczas debaty będziemy bronić Polski - dodał europoseł PiS.
    • arberto Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 16.12.15, 21:49
      Zimny (pozwolisz Leny wink) jesteś w stanie dopuścić do siebie myśl, że więcej szkody dla państwa w chwili obecnej robią wszyscy krzykacze, osoby i media, które próbują wywołać masową histerię niż drużyna Jarka?
      Szczerze mówiąc ja już mam dosyć i do tego mnie mdli. Daj dobry przykład, wyluzuj ponieważ jeszcze kilka postów i stracisz zupełnie wiarygodność.
      Patrząc po tym wątku już chyba nikt za bardzo nie ma ochoty dyskutować z Tobą i z dorotą poza Lenym i jego pracą u podstaw (piwo dla niego za wytrawałość)
      Więcej obiektywizmu i będzie dobrze!
      • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 16.12.15, 22:24
        Gdzieś już pisałem, że mam 60 lat (nie musiałeś tego czytać). A to znaczy tylko tyle, że dokładnie pamiętam czasy słusznie minione.

        I bardzo trudno jest mnie przekonać, że skupienie w jednym człowieczku całej władzy w kraju przyniesie jakieś pozytywne rezultaty.
        Ale proszę - spróbuj. Podaj przykłady krajów, w których władzę absolutną (rzeczywistą) ma jeden człowiek i jest to z pożytkiem dla ogółu społeczeństwa. Tylko nie cofaj się poza XX wiek - czasy Aleksandra Wielkiego nieco różnią się od współczesności.
        A więc czekam.

        I to jest problem. Nie pińćset i nawet nie TK.

        Jak Cię mdli to nie czytaj. Nie ma obowiązku.

        I czemu się martwisz o moją wiarygodność? Dla części ludzi na tym forum nie byłem, nie jestem i nie będę wiarygodny. Czy będę pisał 100 razy na dzień czy raz na rok - to i tak nie ma znaczenia.
        • arberto Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 17.12.15, 19:27
          Nie potrafię wskazać takiego przykładu jednak dla Ciebie dyktator dla innych jest tylko skutecznym liderem. Taki rozjazd postrzegania można zauważyć w wielu płaszczyznach funkcjonowania. W dzisiejszych czasach jeżeli ktoś używa słowa dyktator to albo jest bardzo mocno zaangażowany emocjonalnie, albo jest baranem podążającym za stadem albo bierze za to pieniądze.
          Dzisiaj JK jest "sumą wszystkich strachów" ale paradoksalnie to nie on wyprowadza ludzi na ulice.


          .
          • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 17.12.15, 19:50
            arberto napisał(a):

            > Nie potrafię wskazać takiego przykładu

            Jasne- bo nie ma takiego przykładu

            jednak dla Ciebie dyktator dla innych jest tylko skutecznym liderem.

            Myślę, że potrafisz pokazać parę krajów ze "skutecznymi liderami" i wiesz do czego oni doprowadzili.

            Taki rozjazd postrzegania można zauważyć w wielu p
            > łaszczyznach funkcjonowania. W dzisiejszych czasach jeżeli ktoś używa słowa dyk
            > tator to albo jest bardzo mocno zaangażowany emocjonalnie, albo jest baranem po
            > dążającym za stadem albo bierze za to pieniądze.


            Bardzo ciekawa teza. Czyli - wskazując na facia, który podporządkował sobie całkowicie prezydenta, premiera, rząd, sejm i senat, który lada dzień podporządkuje sobie całą służbę cywilną, TK a zaraz po tym sądownictwo - trzeba uważać za skutecznego polityka.
            To bardzo proszę wskazać różnicę pomiędzy skutecznym politykiem a dyktatorem. Bo ja, płatny baran, jej nie dostrzegam.


            > Dzisiaj JK jest "sumą wszystkich strachów" ale paradoksalnie to nie on wyprowad
            > za ludzi na ulice.

            Tak jest . Ludzi na ulice wyprowadzają "komuniści i złodzieje". Nic nowego nie powiedziałeś.

            A jeśli idzie o pisanie za pieniądze....
            Ja, w tym co piszę, wyrażam jakieś poglądy. Można się z nimi (tymi poglądami) zgadzać lub nie. I cała dyskusja w zasadzie na tym polega - to są starcia pomiędzy różnymi poglądami.
            Jaka różnica czy pogląd wyartykułowany został za friko czy za kasę? Czy taki za friko jest z założenie lepszy, choćby był skrajnie absurdalny?

            Jeśli uważasz, że jedynie poglądy wyrażane bezinteresownie zasługują na jakąkolwiek uwagę to powinieneś wrzucić do kibla wszystko co piszą dziennikarze (Ziemkiewicz tak samo bierze kasą jak Paradowska), to co mówią politycy (Kaczyński bierze taką samą kasę jak Kopacz), to co gada rząd (nie pracują za darmo) itd... itp...
            W sumie mógłbyś zamknąć się gdzieś w sławojce i pogadać sam ze sobą. Też frajda.

            W podsumowaniu:

            z logiki - pała
            z agitacji - słabe trzy mniej
            • arberto Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 17.12.15, 23:22
              Stawiasz tezy i pytania skrzywione jednokierunkowo. Ja natomiast prosiłem o więcej obiektywizmu. Nie da się no cóż...

              Logika, agitacja ...i 50 postów dziennie... na szczęście to nie moje KPI
              • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 18.12.15, 03:12
                arberto napisał(a):

                > Stawiasz tezy i pytania skrzywione jednokierunkowo. Ja natomiast prosiłem o
                > więcej obiektywizmu. Nie da się no cóż...

                Ja nie jestem Bogiem i nie muszę być sprawiedliwy ani obiektywny. Nie ten adres.
                Co to znaczy "skrzywione jednokierunkowo". Mam stawiać proste jak logika prezesa czy skrzywione wielokierunkowo?

                > Logika, agitacja ...i 50 postów dziennie... na szczęście to nie moje KPI

                Rozumiem, że za dużo piszę i dlatego nie ma w tym logiki. I obiektywizmu o który zabiegasz. Jak będę pisał mniej to będzie to bardziej logiczne i obiektywne.
                W skrajnym przypadku, jeśli przestanę pisać w ogóle, to zagłębisz się w lekturze tego co NIE napisałem i to NIENAPISANE uznasz za prawdę objawioną.

                Zaiste - w jednym Prezes ma rację. Coś trzeba zrobić z edukacją......
    • fidziaczek Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 16.12.15, 23:03
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,19357126,dziwaczny-rzeplinski-o-projekcie-pis-o-trybunale-konstytucyjnym.html#BoxNewsLink
      Ten Rzepliński się kompletnie nie nadaje na to stanowisko. Powinien być bezstronny, a on sobie żart robi, wyśmiewa projekt którego nie zna i jawnie opowiada się w opozycji do PIS
      • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 16.12.15, 23:40
        Czemu nie zna? Skąd wiesz, że nie nie umie czytać (czyli jest analfabetą)?
        • fidziaczek Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 17.12.15, 14:07
          W artykule:
          "Prezes Trybunału mówi, że do projektu PiS można mieć zastrzeżenia. - Nie znam dobrze tego projektu, bo on jeszcze się pisze"
          • zimna-wodka Następny częściowo niepiśmienny. 17.12.15, 17:47
            fidziaczek napisał:

            > W artykule:
            > "Prezes Trybunału mówi, że do projektu PiS można mieć zastrzeżenia. - Nie znam
            > dobrze tego projektu, bo on jeszcze się pisze"

            Czy przerasta Cię intelektualnie przeczytanie całego zdania i musisz w połowie przerwać? A jeśli tak - to czy uważasz, że inni są jeszcze bardziej ograniczeni? Czy też może zromienie dość prostego przekazu stanowi problem?

            Bo całe zdanie brzmi tak:

            Nie znam dobrze tego projektu, bo on jeszcze się pisze, ale to, co wisi na stronie sejmowej jest dziwaczne - mówi.

            Tłumacząc jak idiocie - Rzepliński ma świadomość, że projekt jest jeszcze dopieszczany ale odnosi się do tego co JUŻ WISI oficjalnie na stronach sejmu.
            Czyli odnosi się do oficjalnego komunikatu sejmu.
            I to na tyle. Znaczenia słów: sejm i komunikat nie zamierzam wyjaśniać.
            • fidziaczek Re: Następny częściowo niepiśmienny. 17.12.15, 21:07
              Jesteś niegrzeczny i od dawna coraz bardziej podchodzisz ideologicznie do tematu zamiast analitycznie. W sumie tak samo jak ten Rzepliński smile
              Jakbyś dostał instrukcję obsługi napisaną w połowie też byś mógł uznac ja za dziwaczną
              Nie można oceniac czegoś co nie jest gotowe, bo za jakiś czas mogą się tam pojawić zdanie zupełnie zmieniające sens, albo punktu uzupełniające pewne "dziwczanosci" czy nieścisłości.
              Nie nalezy oceniać ksiązek nie napisanych do końca, tym bardziej ustaw, czy artykułów.
              Rzepliński podchodząc tak do sprawy wyraźnie mówi - "ja jestem z PO i z nimi trzymam"
              Nie spodziewałem się że prezes TK może być tak nieostrożny by zdradzac swoje sympatie polityczne.
              • zimna-wodka Re: Następny częściowo niepiśmienny. 17.12.15, 22:15
                Przesadzasz.
                1. Zacytowanie połowy zdania z calej wypowiedzi to manipulacja i to głupia. Trudno o bardziej jaskrawy przykład.
                2. Rzepliński odnosił się nie do plotek tylko do tekstu oficjalnie powieszonego na stronach sejmu. A, że powiedział, że się może zmienić? Projekt zawsze się może zmienić. I on oceniał PROJEKT a nie efekt końcowy, którego nie ma.
                3. Część wypowiedzi Rzeplińskiego i mnie irytuje. Ale to nie jest powód żeby rozwalać TK.

                I gdzie tu masz ideologię?
                Nie rozumiem co was napadło. Jeden mundry zarzuca mi pisanie za pieniądze (jakby pisanie za friko było mądrzejsze), drugi apeluje żebym przestał pisać bo stracę wiarygodność, ty kombinujesz, że jak nie jadę po Rzeplińskim to muszę być z peło i uprawiać propagandę...
                A ja mam w dupie Rzeplińskiego i jego wypowiedzi. On mi nie podpala kraju i jego mądrość czy głupota wiszą mi kalafiorem. Co innego Prezes - ten próbuje urządzić mi życie według własnego widzimisię a to mi się baaaaardzo nie podoba.
                • fidziaczek Re: Następny częściowo niepiśmienny. 17.12.15, 22:33
                  > Przesadzasz.
                  > 1. Zacytowanie połowy zdania z calej wypowiedzi to manipulacja i to głupia. Tru
                  > dno o bardziej jaskrawy przykład.

                  Alez dla mnie Twój pełny cytat jeszcze bardziej mi odpowiada, nie dodałem tego tylko przez niedopatrzenie, bo wyśmiewaniem projektu jest mówienie o nim "dziwaczny"
                  Od prezesa TK wymagałbym bardziej "ten fragment jest niezgodny z takim i takim artykułem konstytucji, ten fragment powoduje problem z wydawaniem orzeczeń w stosunku do obecnych przepisów"
                  Tego typu tekstów wymagałbym os prezesa TK, a nie słów dziwaczny i innych tego typu niekonkretnych tekścików mających wyśmiać projekt i jego twórców.

                  Tutaj komu innemu przeszkadza to co mi:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,17007,159121848,159837296,prezes_TK_osmiesza_TK.html?wv.x=2
                  Więc skoro podobne głosy się trafiają a i sam piszesz że Ciebie część wypowiedzi irytuje to coś jest na rzeczy.
                  Mówiąc prosto rzepliński wypowiada się jak "burak" a nie jak prezes TK, ale mam wrażenie że dla Ciebie ważniejsze to że facet kopie PIS i dlatego całokształ można przełknąć

                  www.youtube.com/watch?v=S6vhSnvVHzY
                  www.youtube.com/watch?v=C-SWsGUqgGo
                  • zimna-wodka Re: Następny częściowo niepiśmienny. 18.12.15, 03:04
                    fidziaczek napisał:

                    > Alez dla mnie Twój pełny cytat jeszcze bardziej mi odpowiada, nie dodałem tego
                    > tylko przez niedopatrzenie, bo wyśmiewaniem projektu jest mówienie o nim "dziwa
                    > czny"
                    No to trzeba było zacytować całe zdanie a nie tylko fragmencik który Ci pasował. I nie byłoby tematu. Proste?

                    A Rzepliński dokładnie mi powiewa i może zachowywać się jak dowolne warzywo. Chwalenie go czy ganienie nic do tematu nie wnosi.
    • dorota_333 Dyktatura ciemniaków 17.12.15, 11:17
      Wygląda to coraz bardziej farsowo. Miały być szuflady pełne ustaw, tymczasem - po falstarcie - jest już druga ustawa dotycząca TK, równie marna i niekonstytucyjna. Władza szuka gorączkowo wpływów budżetowych, ale nie potrafi przyodziać tego we właściwe ustawy (może to i dobrze; w wątku "IV RP w budowie" o abonamencie telewizyjnym, którego nie będzie jak ściągnąć).

      Mamy jakiś upiorny festiwal agresywnych przydupasów na kluczowych stanowiskach państwowych. Nocny Prezydent na telefon, marszałek Odbieram Pani Głos Kuchciński, wicemarszałek - pyskownik wiecowy ("komuniści i złodzieje"). Galeria typów.

      PS. Kobiety w PiS kojarzą mi się jako żywo z tym, co o kobietach w Konarmii Budionnego pisał izaak Babel. Ciekawym polecam wygóglowanie, bo jest to zbyt drastyczne, żeby cytować.

      PS2. Gdzie proponujecie umieścić Trybunał Konstytucyjny na wygnaniu? Toruń? Jasna Góra? Włoszczowa?

      • zimna-wodka Re: Dyktatura ciemniaków 17.12.15, 17:55
        To w temacie:

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,19361415,szanowny-prezydencie-blogoslawione-lono-ktore-ciebie-nosilo.html#Czolka3Img
        Wypadałoby ogłosić apel (najlepiej ze strony marszałka Kuchcińskiego) do wszystkich pań, z którymi miał przyjemność Kaczodupowłaz o podanie danych personalnych celem beatyfikacji. Tych pań albo ich cycuszków.
      • zimna-wodka Nie matura lecz 17.12.15, 18:05
        chęć szczera (Prezesa) zrobi z ciebie urzędnika. I to wyższego szczebla.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19358725,ten-projekt-moze-byc-grozniejszy-niz-zmiany-w-trybunale-wyjasniamy.html?lokale=local#BoxNewsImg#BoxNewsLink
        Gdzieś wyczytałem, że konkursy były ustawiane więc.... zlikwidowano konkursy. A może tak dalej pójść? Mamy problem ze szkolnictwem- takie gimnazja na przykład...
        Czy nie lepiej skasować gimnazja i wszystko co wyżej? Sześć klas dla wyborcy PiS to i tak za dużo. Większa dawka wiedzy może być szkodliwa i demoralizująca.
        Nie-wyborcy PiS powinni być odsunięci od szkolnictwa w ogóle i bez wyjątków.
        A oszczędności rozdamy.
    • dorota_333 Błogosławione łono i piersi 20.12.15, 12:32
      Ktoś na Forum zwrócił uwagę na ten transparent, który przywitał Prezydenta Dudę w Gdańsku. Znalazłam opinię pochodzącą od franciszkanina:

      "Coraz bardziej przekonuję się, że ironia jest zjawiskiem powszechnym, a wciąż zaskakującym. Subtelnym i mającym drugie dno.
      „Szanowny Prezydencie! Błogosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś”. Przywołanie słów uznania skierowanych do Pana Jezusa i zastosowanie ich do PAD. Trolling mający na celu ośmieszenie pana prezydenta. A tak naprawdę, przynajmniej w mojej ocenie, jest niezamierzonym wyrażeniem leżącego gdzieś na głębinach świadomości jego autorów podziwu dla PAD."
      okruchy.salon24.pl/686965,blogoslawione-lono

      Moim zdaniem to jest znacznie prostsze: odmóżdżone babiszony, które powitały tak Andrzeja Dudę nie zdawały sobie sprawy z kontekstu swojego wystąpienia. Na pewno nie chciały ośmieszyć, na pewno ośmieszyły.

      Taka jest intelektualna jakość sekty smoleńskiej. Jarek na tym właśnie bazuje - a to jest niegodne. Wykorzystuje ociężałość umysłową.
    • zimna-wodka TK zamordowany. Kto następny? 21.12.15, 20:45
      Jak w temacie. Nie ma co męczyć klawiatury.
    • zimna-wodka Święta w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 22.12.15, 23:58
      Z okazji świąt waaaadza zlożyła nam życzenia:
      1. Waadza właściwa:
      wiadomosci.wp.pl/kat,89914,title,Swiateczny-film-KPRM-czlonkowie-rzadu-ubieraja-choinke-Beata-Szydlo-czuwa-nad-zespolem,wid,18063279,wiadomosc.html
      2. Przystawka waaadzy właściwej:
      www.youtube.com/watch?v=Q8tWkfyfmig
      I teraz każdy może (jak najbardziej demokratycznie) wybrać:
      - czy puścić pawia przy okazji życzeń waaadzy właściwej (spowodowanego i treścią i formą przekazu).
      - czy samozakwalifikować się do odstrzelenia z kałacha jako kurwa

      Oszczędnych wypadałoby poinformować, że za wymioty spowodowane wyborem opcji pierwszej sami zapłaciliśmy. Za to obietnice zastrzelenia i zakwalifikowanie do panienek nie najcięższych obyczajów szanowny Pan Paweł Kukiz sfinansował ze swojego.

      Wobec powyższego:
      miłych, a także zarzyganych i utopionych we krwi niewiernych, świąt życzy waaadza swoim wyborcom. A pod choinką - wydymana konstytucja i zaszlachtowany TK.
      • u_bolt Re: Święta w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 23.12.15, 00:47

        Prezes ostatnio się stale głupawo uśmiecha ale w sumie to bardzo cierpi. Nie on zastąpi wkrótce Beatę Szydło. Podobno już wydał poufne instrukcje Ryszardowi Czarneckiemu, że ... ma być gotowy na wezwanie w każdej chwili.

        Nadpremier PISudski jest jakiś nie tego ponieważ ma bardzo poważne problemy z przerostem prostaty. Dlatego będąc obecnym na sesjach plenarnych Sejmu zmuszony jest biegać raz po raz do najbliższej męskiej toalety, która znajduje się w sektorze przynależnym dla Prezydium Sejmu (biega przez te drzwi po lewej stronie za ławami rządowymi) Konsekwencje tej przypadłości prezesa są takie, że ? jak to się wymsknęło w sejmowej restauracji Błaszczakowi siedzącemu w pierwszym rzędzie po lewicy prezesa ? ?na Sali plenarnej zalatuje moczem?. Dlatego Błaszczak jak tylko może to się przesiada do ławy rządowej. I nie ma co się dziwić, że PISudski woli urzędować na Nowogrodzkiej. Tam ma elegancką łazienkę z jacuzzi do swojej wyłącznej dyspozycji.

        Ktoś powinien nadpremierowi doradzić, że z leczeniem przerostu prostaty nie warto zwlekać zbyt długo i trzeba jak najszybciej poddać się farmakoterapii, która jest skuteczna w początkowych i średnio zaawansowanych stadiach choroby. Trzeba jednak powiedzieć, że czasem bywa i tak, że organizm przyzwyczaja się do podawanych leków i kiedy przestają one działać, konieczne staje się wykonanie zabiegu usunięcia prostaty, czyli prostatektomii.
      • dorota_333 Brak zakrwawionej siekery w tle 23.12.15, 10:27
        Filmik z rządowymi życzeniami doprowadził mnie do ataku śmiechu: nadaje się do wątku "Trochę humoru".

        Ponieważ tego samego dnia zamordowali Trybunał Konstytucyjny to brak mi na nim jakiejś siekiery ze śladami krwi w tle.
    • zimna-wodka Grono komunistów i złodziei się rozszerza 23.12.15, 21:47
      Doszło ONZ i jeszcze raz UE.

      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Europejskie-biuro-ONZ-ds-praw-czlowieka-zaniepokojone-sytuacja-w-Polsce,wid,18066161,wiadomosc.html
      wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Europejskie-biuro-ONZ-ds-praw-czlowieka-zaniepokojone-sytuacja-w-Polsce,wid,18066161,wiadomosc.html
      Ale należy się spodziewać, że te kwiczące onzetowsko-europejskie kurwy zostaną oderwane od koryta śmiałymi decyzjami Prezesa.
      • leny20-4-7 art 197 23.12.15, 22:17
        Art. 197.
        "Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa".

        zatem: sorry, ale to nie ich broszka.
        brakuje tylko niemców albo ruskich którzy zaczną lamentowac nad faszyzmem/bolszewizmem nad Wisłą.i kilku niepomnych na historię quasi branickich, którzy wezwą ich na ratunek dla...wolności/demokracji.

        • zimna-wodka Re: art 197 23.12.15, 22:36
          leny20-4-7 napisał:

          > Art. 197.
          > "Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem
          > określa ustawa".
          >
          > zatem: sorry, ale to nie ich broszka.
          > brakuje tylko niemców albo ruskich którzy zaczną lamentowac nad faszyzmem/bolsz
          > ewizmem nad Wisłą.i kilku niepomnych na historię quasi branickich, którzy wezwą
          > ich na ratunek dla...wolności/demokracji.

          Taaaaaaaaaa... Kurwy, zlodzieje, zdrajcy...... Niemcy i Ruscy. I tradycyjnie wrogi Polsce Luksemburg. I ONZ, które może Prezesowi naskoczyć. I kurwy z UE. Te kurwy z UE mogą się wypchać ze swoimi jurkami - nie potrzebujemy żydowskiej łaski.

          Leny, ochłoń. Nie przeraża cię ten kurs - przeciw całemu cywilizowanemu światu w imię schizofrenicznych majaków jednego kurdupla?

          PS. Zapewne niedługo powiemy Obamie co myślimy o małpach, które nie dawno zlazły z drzewa i nie są godne Prezesowi butów czyścić (mam na myśli apele Washington Post)
          • leny20-4-7 Re: art 197 23.12.15, 23:08
            Zimny raczej vice versa. ja to biorę na miękko. mnie tylko wkurza (to jest odpowiednie słowo) jak ktos albo traktuje mnie jak durnia, albo gdy ktoś z zaganicy (z niemiec, z rosji to już szczególnie)wpierdala mi się z dobrymi radami. NIGDY to się dobrze dla nas nie skonczyło.
            • zimna-wodka Re: art 197 24.12.15, 00:16
              leny20-4-7 napisał:

              > Zimny raczej vice versa. ja to biorę na miękko. mnie tylko wkurza (to jest odpo
              > wiednie słowo) jak ktos albo traktuje mnie jak durnia, albo gdy ktoś z zaganicy
              > (z niemiec, z rosji to już szczególnie)wpierdala mi się z dobrymi radami. NIGD
              > Y to się dobrze dla nas nie skonczyło.

              A ja nie biorę tego na miękko. Bo mam świadomość , że to do mnie kiedyś dotrze. Nie wiem kiedy, nie wiem w jakiej formie - ale dotrze. I do Ciebie też.

              Durnia z Ciebie zrobił Prezes. W kampanii pokazał miłe mordki Szydło i Dudy a po kampanii systematycznie rozwala państwo. A "wizytówki" kampanii są nic nie znaczącymi marionetkami.
              Sam sobie odpowiedz - na Kaczyńskiego głosowałeś czy na Dudę. Na rząd bez Ziobry, Macierewicza czy właśnie za tymi panami. Na poprawę demokratycznego państwa czy jego zniszczenie i zastąpienie kaprysami Prezesa.

              A obcych można olewać. Tylko, że to kosztuje. Lubisz się bawić w wyliczanki to policz jak na PKB wpłynie zamrożenie dotacji z UE, odpływ kapitału z szalonego, nieprzewidywalnego kraju itd. I z czego damy pińćset. Jak wpłynie na nasze kontakty (także gospodarcze) to olewanie głosów z zewnątrz. Jaka będzie nasza pozycja w NATO jak Obamę wyślemy do zrywania szczawiu.
              My to możemy zrobić, nikt tu czołgów nie wyśle. Świat pozwoli nam pławić się w syfie jaki sobie sami zafundowaliśmy. Najwyżej odgrodzi nas kordonem sanitarnym i będzie oglądał jak małpy w cyrku. Trochę z ciekawością, trochę z politowaniem a trochę z obrzydzeniem.

              To może pasować Prezesowi bo umocni jego władzę. Tobie też pasuje?
              • wodnik_jancio Re: art 197 24.12.15, 00:50
                @Zimna wódka - poziom histerii i zbiór złych życzeń jaki prezentujesz dla Polski jest zatrważający. Zachowujesz się jak typowy uwiedziony przez TVN24 "pożyteczny idiota" (wybacz i bez urazy). Za poprzedniego PiSu i Jarka był jeden z najlepszych okresów gospodarczych rozwoju Polski. Zachód walił tu drzwiami i oknami, żeby robić interesy. Skąd Ci we łbie się roi, że jarek pragnie zagłady Polski a nie jej kwitnącego rozwoju. Wytłumacz mi to. Bez dowodu w tym zakresie pozostaniesz "pożytecznym idiotą" i wybacz mi to stalinowskie określenie, ale ono dość dobrze oddaje cechy współczesnych "oburzonych PiS-em"
                • zimna-wodka Re: art 197 24.12.15, 01:52
                  wodnik_jancio napisał:

                  > @Zimna wódka - poziom histerii i zbiór złych życzeń jaki prezentujesz dla Pols
                  > ki jest zatrważający. Zachowujesz się jak typowy uwiedziony przez TVN24 "poży
                  > teczny idiota" (wybacz i bez urazy). Za poprzedniego PiSu i Jarka był jeden z n
                  > ajlepszych okresów gospodarczych rozwoju Polski. Zachód walił tu drzwiami i ok
                  > nami, żeby robić interesy. Skąd Ci we łbie się roi, że jarek pragnie zagłady Po
                  > lski a nie jej kwitnącego rozwoju. Wytłumacz mi to. Bez dowodu w tym zakresie p
                  > ozostaniesz "pożytecznym idiotą" i wybacz mi to stalinowskie określenie, ale on
                  > o dość dobrze oddaje cechy współczesnych "oburzonych PiS-em"

                  Co ci po opinii pożytecznego idioty?

                  Ja nie napisałem, że Kaczor pragnie zagłady Polski. Napisałem, że Kaczor dąży do władzy absolutnej - a to będzie kosztowało. Z tymi kosztami Kaczor się nie liczy.

                  Okres 2005-2007 to był boom ogólnoświatowy napędzany m.in. przez budownictwo. Nawet przy twoim uwielbieniu dla Prezesa nie powiesz chyba, że geniusz Prezesa ten boom wywołał.
                  Jakoś teraz świat nie szykuje się do wielkiego skoku gospodarczego. Może zmieni zdanie jak go Prezes odpowiednio przećwiczy.

                  A moja histeria to moja sprawa. Ja nie spodziewam się niczego dobrego. Ty możesz oczekiwać Polski od morza do morza albo nawet od oceanu do oceanu. Tylko jeszcze musisz wykombinować w jaki sposób to Kaczor sprawi. Czy pińset zapewni nam ogólnoświatową hegemonię?

                  A dalej - jak na wstępie. Nie dyskutuj z pożytecznym idiotą oglądającym TVN. Po co ci to? I tak wiesz swoje.

                  Podyskutuj sobie z mędrcami oglądającymi cokolwiek innego - najlepiej z takimi co prezentują twoje poglądy. Taka dyskusja - sam ze sobą - znakomicie rozwija. Patrz na parlamentarzystów PiS - na ten przykład. Jeden duch, jedno ciało, jeden Prezes. I żadnych wątpliwości.

                  I nie oczekuj ode mnie żadnych dowodów. Dostaniesz je jak na wlasnej dupie odczujesz rozkosze totalitaryzmu. Tylko wtedy będzie za późno.

                  I jeszcze raz apeluję - olewaj pożytecznych idiotów, kurwy, złodziei i cały gorszy sort. Olewaj TVN, ONZ, FT , NYT, WP, wydziały prawa UJ i UW, UE, Helsińską Fundację..., Amnesty International, Le Monde, CNN itd.... Oni wszyscy to kretyni. Ty wiesz lepiej. O, sorki... Prezes wie lepiej. I więcej się do mnie nie zwracaj. Nie mam ci nic do powiedzenia.
                  • wodnik_jancio Re: art 197 24.12.15, 12:15
                    zimna-wodka napisał:

                    > Nie mam ci nic do powiedzenia.
                    smile
                    A jednak funkcjonujesz jako "Pożyteczny Idiota" - dobrze, że masz tego świadomość.

                    Wytrzeźwiej zimna-wodka, gdyby Jarek był psychopatą, to nie oddałby władzy w 2007r, kiedy miał brata Prezydenta. Ten argument przesądza i kończy wszystkie Wasze głupkowate i histeryczne argumenty o zagrożeniu demokracji przez rzekomego dyktatora.
                    Stracone jest wyłącznie koryto dla PO i spółki i stąd ten "kwik wszelkiej maści świń".
                    Mimo wszystko życzę Ci spokojnych i wesołych świąt, baw się dobrze...
                    • zimna-wodka Re: art 197 24.12.15, 12:59
                      wodnik_jancio napisał:

                      > A jednak funkcjonujesz jako "Pożyteczny Idiota" - dobrze, że masz tego świadom
                      > ość.
                      >
                      > Wytrzeźwiej zimna-wodka, gdyby Jarek był psychopatą, to nie oddałby władzy w
                      > 2007r, kiedy miał brata Prezydenta. Ten argument przesądza i kończy wszystkie
                      > Wasze głupkowate i histeryczne argumenty o zagrożeniu demokracji przez rzekomeg
                      > o dyktatora.

                      1.Ale miał władzy bo nie miał większości. Rozwiązał parlament bo chciał to osiągnąć. Tylko wtedy nie wyszło.Teraz jest inaczej.
                      2. Jako idiota (nie zawsze pożyteczny) jestem w dość licznym towarzystwie. I to mi odpowiada - więc dzięki za komplement.

                      PS. Do opinii na mój temat jest oddzielny wątek. Nazywa się "Mała statystyczna forum PiG". Więc zechciej tam właśnie wpisywać oceny mojej osoby.
        • poszi Re: art 197 24.12.15, 10:42
          leny20-4-7 napisał:

          > Art. 197.
          > "Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem
          > określa ustawa".

          Hola, hola. Owszem, ale w ramach Konstytucji, porządku prawnego i dobrych obyczajów. Ta ustawa nie może zrobić wszystkiego, może jedynie regulować pracę TK zapisana w konstytucji. Co powiedziałbyś na temat ustawy o TK, która nakazywałaby, żeby sędziowie orzekali stojąc na głowach. Nie podoba się sędziom? Mają siedzieć cicho, bo jest art. 197 Konstytucji?

          Poza tym ta nowelizacja ustawy o TK łamię konstytucje bezpośrednio. Jest tam m.in. art. 190. ust. 5 "Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zapadają większością głosów.". Większością, a nie 2/3 głosów.
          • leny20-4-7 Re: art 197 24.12.15, 12:00
            Poszi,

            piszesz o porządku prawnym i dobrych obyczajach, to raz jeszcze zapytam Ciebie, gdzie byłeś gdy naruszony został art. 131? tam jest dużo szczegółowiej opisana cała procedura niż to co zawiera 197, a mimo to "ktoś" zrobił "ostatni zajazd" nad Wisłą. Gdzieście wówczas byli?

            podnosisz również kwestię większości głosów - ja Cię zawsze miałem za statystyka/matematyka, osobę mocną w te kulki- a ty mi narzekasz, żę orzeczenia nie będą zapadały już większością głosów! to jest jakieś horrendum! bo: 2/3 to nie jest przecież jednomyślność, prawda? to po porstu podniesienie pułapu dla tej większości głosów, prawda?, a po drugie...co to za orzeczenie o zgodności z Konstytucją, gdy rozkład głosów jest fifty/fifty? co to za orzeczenia, które na podstawie tego/tych samych przepisów raz są zgodne, a raz niezgodne(BTE chociażby)? co to wreszcie za orzeczenia, które na podstawie tego samego przepisu potrafią wywiesc ,że częściowo zgodne, a częsciwoo nie...NO LUDZIE! dla mnie, albo jesteś w ciąży, albo nie! ja rozumiem, że mamy do czynienia z prawem, do tego że zapisy są siłą rzeczy ogólne, i ta większosc jest niezbędna. ale to może dobry moment żeby poprawic zapisy? tak aby orzeczenia nie potrzebowały 51% i kruczków do ich uzasadnienia? co? tak poza sporem o pis-antypis, naprawdę uważasz, że to są złe propozycje?

            poza tym, ja odpowiedziałem na info od Zimnego, że Niemiec, czy jakiś inny Europejczyk wysmarował jakieś pismo i tutejsza ludożerka ma przysiąsc na łapkach, wywalic jęzor i zrobic aport! to jest dla mnie skandaliczne! nawet nie to, że ktoś obcy miesza w sprawach lokalnych, bo tak od wieków działają imperia, ale to, że lokalsi, tak szybko, nie dośc że sami poddają się tresurze, to jeszcze i pozostałych walą pałką aż nie przyniosą w zębach tego co ktoś tam obcy sobie zażyczył.
            powtarzam NIGDY dobrze na tym nie wyszliśmy, tak jako naród, jak i państwo.


            *ja się z Tobą co do zasady zgadzam. i nie znam zbyt wielu osób, którym TRYB (bo zapisy to inna inszość) odpowiada.
            • fidziaczek Re: art 197 24.12.15, 13:07
              Napisałem swój post zanim przeczytałem Twój i teraz wyszło żem popełnił w zasadzie plagiat
            • poszi Re: art 197 24.12.15, 14:50
              > piszesz o porządku prawnym i dobrych obyczajach, to raz jeszcze zapytam Ciebie,
              > gdzie byłeś gdy naruszony został art. 131? tam jest dużo szczegółowiej opisana
              > cała procedura niż to co zawiera 197, a mimo to "ktoś" zrobił "ostatni zajazd"
              > nad Wisłą. Gdzieście wówczas byli?

              Zimny ma racje, że jesteście ultranudni z tym "bo peło".
              W tym wątku napisałem, co sądzę o tej sprawie:
              forum.gazeta.pl/forum/w,17007,159746933,159880493,Odwracanie_kota_ogonem.html
              A gdzie byłem wówczas [że milczałem]? Byłem zdruzgotany katastrofą i absolutnie nie miałem ochoty na prawnicze dzielenie włosa na czworo.

              > podnosisz również kwestię większości głosów - ja Cię zawsze miałem za statystyk
              > a/matematyka, osobę mocną w te kulki- a ty mi narzekasz, żę orzeczenia nie będą
              > zapadały już większością głosów! to jest jakieś horrendum! bo: 2/3 to nie jest
              > przecież jednomyślność, prawda? to po porstu podniesienie pułapu dla tej więks
              > zości głosów, prawda?,

              Lenny, ja tu specjalnie nie wnikam, co mogłoby być lepiej (aczkolwiek amerykański sąd najwyższy, który zresztą ma większe kompetencje niż nasz TK wyrokuje zwykłą większością głosów), ale odpowiadając fidziaczkowi odnośnie jednomyślności sugeruję, żeby poczytał o liberum veto.

              Natomiast cokolwiek sądzić, jak jest lepiej, nie ma to znaczenia, bo w w Konstytucji jest "większość", a nie "przynajmniej większość" albo "jak bardzo chcecie, to może być 2/3", więc bez zmiany Konstytucji grzebanie w tym jest niekonstytucyjne. Kropka.

              Wyobrażasz sobie, że opozycja korzystając z chwilowej nieobecności kilku posłów PiS przegłosowuje, że od dzisiaj ustawy muszą przechodzić większością 2/3 i wpisuje to do Regulaminu Sejmu? Toż to by była taka sama niekonstytucyjność jak teraz z TK.

              > poza tym, ja odpowiedziałem na info od Zimnego, że Niemiec, czy jakiś inny Euro
              > pejczyk wysmarował jakieś pismo i tutejsza ludożerka ma przysiąsc na łapkach, w
              > ywalic jęzor i zrobic aport! to jest dla mnie skandaliczne! nawet nie to, że kt
              > oś obcy miesza w sprawach lokalnych

              Leny, nikt tu czołgów nie wyśle, ale uczestnictwo w m.in. Radzie Europy zobowiązuje. I mogą nas w skrajnym wypadku z tego grona usunąć.
              • fidziaczek Re: art 197 26.12.15, 16:25
                > Lenny, ja tu specjalnie nie wnikam, co mogłoby być lepiej (aczkolwiek amerykańs
                > ki sąd najwyższy, który zresztą ma większe kompetencje niż nasz TK wyrokuje zwy
                > kłą większością głosów), ale odpowiadając fidziaczkowi odnośnie jednomyślności
                > sugeruję, żeby poczytał o liberum veto.

                Przywołanie liberum veto dowodzi braku zrozumienia.
                Liberum veto pozwalało blokować przyjęcie ustaw, ale nie blokowało wykonywania ustaw już przyjętych.Jeśli w sejmie debatujemy czy rozwijać współprace z Rosją czy nakładać na Rosję embargo to przerwanie tych negocjacji będzie odpowiednikiem liberum veto.
                Natomiast jeśli już coś zostanie ustalone i spisane to później należało tego przestrzegać i tu już żadne liberum veto nie mogło nic zmienić.
                Jeśli mamy w sejmie jakąs dyskusję to naturalne jest że o kompromisie lub jego braku zdecyduje wiekszość. Jeśli podejmiemy uchwałe to mają jej przestrzegac wszyscy dokładnie tak jak jest zapisana i w tym momencie już wiekszości nie trzeba, trzeba tylko przestrzegac zapisów.
                Chyba byłoby śmiesznie gdyby w razie przyłapania przez policjantów z drogówki kierowcy na jakimś wykroczeniu zaczynali Ci policjanci demokratyczne głosowanie nad interpretacją kodeksu drogowego czy ten kierowca go złamał czy nie złamał i stosunkiem głosów 4 do 3 dawac mu mandat?

                Konstytucja jest tak samo napisana czarno na białym jak kodeks drogowy, cywilny czy karny i to jest jakaś totalna paranoja że musi się zbierac kilkunastu facetów i demokratycznie głosowac nad tym czy coś jest zgodne z tym co zapisano w konstytucji czy nie jest. Powinno być tak samo jak w przypadlku przespisów drogowych i karnych - jednomyślność a nie wiekszość.



          • fidziaczek Re: art 197 24.12.15, 13:05
            Taka dygresja mała:

            "Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zapadają większością głosów."

            To jest absurd. Niestety zapisany w konstytucji
            Wiekszością głosów to zapadają wybory demokratyczne. Przy analizie przepisów zapisanych w konstytucji nie powinno być wiekszością, nie powinno być 2/3, powinno być 100% poparcia dla danego wyroku.
            W końcu albo coś zapisane w konstytucji jest albo nie jest, więc sędziowie TK powinni orzec ze jest zgodne lub niezgodne, wszyscy tak powinni orzec.
            Jeśli choć jeden orzeka inaczej niż reszta to coś jest nie tak, bo to dowodzi że albo jest kretynem nie sędzią, albo reszta jest kretynami, albo jego racja (lub pozostałych) jest "upolityczniona"
            Zapisanie w konstytucji że wyroki zapadają wiekszoscią zamiast jednomyślnością z góry zakładało fakt że TK będzie "upolityczniony"
    • zimna-wodka Czyżby coś pękło w monolicie? 24.12.15, 13:17
      • Waszczykowski wystąpił z prośbą o opinię w związku z pracami nad ustawą o TK
      • Minister ma nadzieję, że Komisja Wenecka "dokona obiektywnej oceny"
      • Komisja Wenecka jest ciałem doradczym RE w sprawach konstytucyjnych

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,MSZ-Minister-Witold-Waszczykowski-wystapil-o-opinie-w-sprawie-TK-do-Komisji-Weneckiej,wid,18067313,wiadomosc.html?ticaid=1162ce
      Owszem, zawsze jest pytanie, co zrobi z odpowiedzią. I po co pyta, skoro Prezes kazał Kaczodupowłazowi podpisać dzisiaj.
      Zmiana decyzji Prezesa? Uwrażliwienie Najwyższego na świński kwik i głosy kurew najgorszego sortu?
      Przyznaję, że nie rozumiem. Chyba, że ktoś przeczytał art 195 ust 1 konstytucji.
      Czytanie konstytucji nie było dotąd mocną stroną waaadzy ale może ktoś jednak pękł.
      • fidziaczek Re: Czyżby coś pękło w monolicie? 24.12.15, 13:22
        Tego że Waszczykowski jest uczciwy i działa zgodnie z własnym sumieniem założyć w stanie nie jesteś?
        • zimna-wodka Re: Czyżby coś pękło w monolicie? 24.12.15, 14:55
          fidziaczek napisał:

          > Tego że Waszczykowski jest uczciwy i działa zgodnie z własnym sumieniem założyć
          > w stanie nie jesteś?

          Do tej pory nikt związany z PiS nie miał WŁASNEGO sumienia. Wystarczało sumienie Prezesa.

          Może Waszczykowski jest inny? Może Szydło jest inna (bo w końcu to ona jest premierem i szefem Waszczykowskiego)Tego nie wiem. Czas pokaże co z tego wyjdzie.

          Tak czy inaczej może być następny szwindel. Np zada się jakieś zupełnie nieistotne pytanie, o jakiś duperel nie będący przedmiotem kontrowersji, uzyska pozytywną (dla PiS) odpowiedź i będzie się argumentować, że cały projekt jest OK.
          Tylko, że to wymaga powstrzymania się Dudy od podpisywania.

          A WŁASNE sumienie i poglądy Waszczykowskiego? Czas pokaże. Ale to by znaczyło, że jednak monolit pęka. Chyba nie twierdzisz, że do tej pory wystąpił w szeregach PiS jakikolwiek przejaw myślenia odbiegający od jedyniesłusznej linii. A jeśli tak - poproszę o przykłady. Może czegoś nie wiem.
        • zimna-wodka Re: Czyżby coś pękło w monolicie? 26.12.15, 12:34
          fidziaczek napisał:

          > Tego że Waszczykowski jest uczciwy i działa zgodnie z własnym sumieniem założyć
          > w stanie nie jesteś?

          To jest znaleziony komentarz do uczciwości Waszczykowskiego:

          Przeczytajcie proszę dokładnie co wpłynęło do komisji Weneckiej. Pis i Waszczykowski chcą potwierdzenia,że zmiany które wprowadzili w ustawie są akceptowalne - zobaczcie DRUKI SEJMOWE NR 122 i NR 129 !!! Dla wyjaśnienia:
          Druki dotyczą 13 os składu TK, głosowania 2/3 i wyboru sędziego 2/3 głosów w sejmie.
          Pytanie nie dotyczy USTAWY a jedynie tych 3 kwestii !!
          W uchwalonej ustawie jest ogromna ilość dodatkowych zmian o które p. Waszczykowski "zapomniał" zapytać
          Że o brak Vacatio Legis, nie wspomnę!!!!!!!!!

          Jeśli to prawda - to znów szwindel. I to taki, który nawet ja przewidziałem. Pytamy tylko o to co może być zaakceptowane a odpowiedź przykleimy do całości zmian.
          I teraz pytanie - czy Komisja Wenecka da się wydmuchać Waszczykowskiemu? To będzie interesujące.
          • fidziaczek Re: Czyżby coś pękło w monolicie? 26.12.15, 16:42
            Nie wiemy czy to prawda, jeśli tak to nie musimy jej szukać, już redaktory zadbają by nam to czarno na białym wyłożyć. Dochodzić sami musimy tego co jest korzystne dla PIS, co niekorzystne, będziesz szło na wszystkich kanałach.
            Nawet jeśli okaże się to prawdą to przeciez i tak Waszczykowski zapytał dokładnie o to o co wściekała się opozycja, o te 2/3 blokujące pracę TK.
            Teraz jak Waszczykowski o to zapytał no to oszust bo nie zapytał o te inne które aż tak kluczowe nie były.
            Trzeba poczekać.
            W każdym razie ja tylko pytałem czy możliwośc ze Waszczykowski (możliwośc a nie ze tak jest!) normalnie chce zapytać tą komisję wenecką bierzesz pod uwagę, jak widac nie bierzesz, to bardzo źle, bo wykluczanie jednej z z bardziej prawdopdobnych możliwości na samym starcie nie świadczy dobrze o zachowanym obiektywiźmie

            W związku z tym przypomniało mi się takie krótkie opowiadanie S-F (radzieckie - cenzura jakos puściłą). Czesto mi się przypomina w naszej rzeczywistości

            W tymże opowiadaniu mieliśmy instytut paranormalny w którym profesorami byli różni telepaci, telekinetycy i innej maści szarlatani. Szarlatani bo ich opisywane występy wyraźnie dawały do zrozumienia w jaki sposób oszukują. No i był jeden marny docent który miał mało medialną umiejętność zmuszenia dowolnego ziarenka do trwającego zaledwie kilka sekund wykiełkowania i wyrośnięcia z niego rośliny. Oczywiście był przez szarlatanów szykanowany (bo jedyny który coś cudownego potrafił) był na wylocie z instytutu. W końcu powołano specjalną komisję która miała go krytycznie ocenić.
            Wpierw odbyły się pokazy mistrzów (oszukane oczywiście) a na sam koniec swoje umiejetnosci miał udowodnić marny docent.
            Dano mu doniczkę z nasionkiem i kazano je "wyrosnąć".
            Facet się patrzy na doniczkę i nic się nie dzieje, coraz bardziej zdziwiony i przestraszony napina się i czerwienieje, czas mija, oszuści patrzą tryumfujaco z coraz szerszymi uśmiechami , a tu nagle trach, kiełkuje mała roślinka i w kilka chwil zamienia sie prawie w potężne drzewo.
            Niby wszystko fajnie, niby facet się obronił, ale wtedy wstaje ktos z publiczności i krzyczy:
            - to oszust ziarenko było plastikowe!

            PIS czy to w sprawie górnictwa, czy tego 500 na dziecko i w wielu innych ma przerąbane u opozycji u Ciebie i innych krytyków
            Czego PIS nie zrobi jest ugotowany, jeśli uratuje górników - demoluje finanse, jeśli da 500 na dziecko, demoluje budżet, jeśli nie spełni obietnic, wtedy ha! - oszukali wszystkich bo nie uratowali górników i nie dali 500 na dziecko.
            Więc nie ma znaczenia czy PIS-owi ziarenko urośnie czy nie i tak będzie można krzyknąć że było plastikowe
            • zimna-wodka Re: Czyżby coś pękło w monolicie? 26.12.15, 18:26
              fidziaczek napisał:

              > Nie wiemy czy to prawda, jeśli tak to nie musimy jej szukać, już redaktory zadb
              > ają by nam to czarno na białym wyłożyć. Dochodzić sami musimy tego co jest korz
              > ystne dla PIS, co niekorzystne, będziesz szło na wszystkich kanałach.
              > Nawet jeśli okaże się to prawdą to przeciez i tak Waszczykowski zapytał dokładn
              > ie o to o co wściekała się opozycja, o te 2/3 blokujące pracę TK.

              To czemu nie puścił całej wersji przegłosowanej przez PiS? Chciał zaoszczędzić Komisji wysiłku? Dlaczego puszcza projekty, które już zostały zmienione?
              Puściłby WSZYSTKO to co uchwalone i byłoby OK. Jakiś problem?

              A opowiadano fajne.
            • zimna-wodka Re: Czyżby coś pękło w monolicie? 26.12.15, 19:59
              fidziaczek napisał:


              > PIS czy to w sprawie górnictwa, czy tego 500 na dziecko i w wielu innych ma prz
              > erąbane u opozycji u Ciebie i innych krytyków
              > Czego PIS nie zrobi jest ugotowany, jeśli uratuje górników - demoluje finanse,
              > jeśli da 500 na dziecko, demoluje budżet, jeśli nie spełni obietnic, wtedy ha!
              > - oszukali wszystkich bo nie uratowali górników i nie dali 500 na dziecko.
              > Więc nie ma znaczenia czy PIS-owi ziarenko urośnie czy nie i tak będzie można k
              > rzyknąć że było plastikowe

              A tu trochę masz racji. Ale tylko trochę. Rzecz w tym, że PiS ględził, że na wszystko jest kasa tylko złe peło chce zniszczyć Polaków. A wychodzi, że z kasą za dobrze nie jest.
              I jest do wyboru - albo realizować obietnice i rujnować finanse albo odpuścić z obietnicami i finanse ocaleją.
              Faktycznie - dupa zawsze z tyłu. Tylko, że PiS sam tą pułapkę stworzył i sam się w nią wpakował. Jeśli grasz w brydża - to się nazywa impas. Nie ma dobrego wyjścia. Ale to wszystko na własne życzenie.
          • zimna-wodka "Uczciwy Waszczykowski" 27.12.15, 18:51
            Ciekawe jakie będą reperkusje za robienie Komisji Weneckiej w balona.
            Pewnie znów będzie rozdzieranie szat, że wredna UE nas nie lubi bo Sikorski.....

            www.obserwatorkonstytucyjny.pl/trybunal/ustawa-o-tk-czy-msz-oklamal-komisje-wenecka/
    • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 28.12.15, 00:02
      I wreszcie wiemy o co chodzi:

      "Polacy z zaborów wyszli podzieleni. Konsolidująca rola II RP w tym względzie jest nie do przecenienia. Polskie Państwo Podziemne skonsolidowało naród we wspólnej walce. Po wojnie ponownie podzieliła je komuna. I ten PRL siedzi jeszcze mocno w głowach. PiS jest jedyna partią, która ma szansę tej konsolidacji dokonać ponownie. Nie ważne są sympatie lub antypatie, ważne jest aby w obliczu nadchodzącej III wojny światowej mieć państwo mentalnie i fizycznie zdolne do obrony własnych interesów. Po raz pierwszy od 1945 r. polski rząd zaczął zachowywać się jak naturalny przywódca Europy Środkowo-Wschdoniej. Po raz pierwszy od ponad 200 lat mamy okazję zneutralizować to „święte przymierze”, które przez dwa wieli odbierało nam szanse na rozwój gospodarczy i intelektualny. Czy chiński program 16+1 nie idzie w tym samym kierunku, co nasze potrzeby geopolityczne i gospodarcze. UE słabnie i wiele wskazuje na to, że zamknie się w swoim małym obszarze porzucając „nowe przyjęte kraje”. Czy po raz kolejny (czwarty) mamy za nią ginąć? I to są pytania fundamentalne, na które wszyscy musimy odpowiedzieć. Nie możemy pozostać bezbronni. Wykorzystajmy to! Demokracja niczego nie obroni, ale państwo ma taki obowiązek. Dajmy mu szansę.

      wpolityce.pl/polityka/276316-ministerstwo-kultury-powinno-nalezec-do-urzedow-silowych-prawdziwa-bowiem-sila-nie-tkwi-w-msw-cba-czy-abw-lecz-w-swiadomosci-dojrzalego-spoleczenstwa?strona=3
      • wodnik_jancio Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 28.12.15, 00:50
        www.youtube.com/watch?v=LeeqFjRr-To&list=PL0231A5A4054D9A44
        • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 28.12.15, 16:52
          wodnik_jancio napisał:

          Jakoś mnie to nie bawi. Pewnie rzecz gustu.

          Ale to powinno bawić wszystkich - niezależnie od poglądów.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,19401833,andrzej-duda-w-czasie-kampanii-nie-bede-notariuszem-rzadu.html#Czolka3Img
          • wodnik_jancio Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 29.12.15, 02:50
            @zimny ... to kiepsko u ciebie z poczuciem humoru, chyba za dużo to czasu spędzasz...
            • markymark3 Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 29.12.15, 11:15
              A mnie ciągle bawią przemowy Prezydenta Dudy zaczynające się od kwestii "Podjąłem decyzję ..."
    • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 29.12.15, 23:17
      Nawet Prezes czasem popełnia błędy. Ale szybko to zostaje naprawione:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19408193,pis-przegralo-glosowanie-w-komisji-wiec-zmieni-sklad-komisji.html#Czolka3Img
      Więc pewnie znów reasumpcja głosowania. Powód znamy - komisja obradowała w niesłusznym składzie.
    • zimna-wodka Czyżby problem? 30.12.15, 01:14
      TVN24 cytuje rzecznika Departamentu Stanu USA Marka Tonera: - Zadaliśmy polskiemu rządowi pytania dotyczące działań legislacyjnych wokół Trybunału Konstytucyjnego. Będziemy kontynuować rozmowę na ten temat. To część naszych stosunków.
      Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
      Jak piszeTVN24.pl, reporter "Faktów" Marcin Wrona zapytał Tonera, jak Stany Zjednoczone oceniają zmiany w funkcjonowaniu Trybunału, które wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość.

      - System hamulców i równowagi oraz niezależność sędziowska są kluczowymi dla ustroju demokratycznego i rządów prawa - podkreślił Toner pytany o sytuację w Polsce. - Stany Zjednoczone głęboko troszczą się o Polskę, która jest państwem demokratycznym i cenionym sojusznikiem w NATO - dodał. I zaznaczył, że zainteresowanie USA wynika właśnie z tych szczególnych relacji, które łączą Stany i Polskę.

      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,19408325,rzecznik-departamentu-stanu-usa-pyta-polski-rzad-o-trybunal.html#ixzz3vl3HYNYy

      I co teraz? Bo możliwości jest kilka:

      1. Zlustrować Obamę, wykazać, że jego dziadek służył w Wehrmachcie, matka w KGB mordowała AK-owców a w ogóle to on jest żydem, komunistą i broni koryta.
      2. Wysłać go na drzewo - niech banany prostuje a nie poucza białych ludzi.
      3. Wytłumaczyć mu, że naczytał się Wyborczej i na mózg mu padło.
      4. Coś nałgać. Tylko co?

      Jeszcze jakieś pomysły? Pomóżmy p. Premier!
      • leny20-4-7 ? 30.12.15, 11:39
        Głos w tej sprawie na konferencji prasowej w Waszyngtonie zabrał rzecznik Departamentu Stanu Mark Toner, odpowiadając na pytania polskiego dziennikarza. Toner był znakomicie zorientowany w temacie. Na początku podkreślił, że Stany Zjednoczone i Polska pozostają w bardzo bliskich stosunkach, a dodatkowo nasze państwo jest szanowanym członkiem NATO. Odnosząc się do ostatnich działań polskiego rządu i dominującej w parlamencie partii powiedział, że w Waszyngtonie zwrócono uwagę na kroki legislacyjne podjęte wobec Trybunału Konstytucyjnego. Mark Toner zaznaczył, że rozmowy prowadzone na ten temat, to część relacji z Polską. Dodał, że jest pewien siły polskiej demokracji i zdolności Polaków do rozwiązywania wszelkich problemów zgodnie z demokratycznymi zasadami.

        Rzecznik Departamentu Stanu zapewnił też, że nie ma możliwości, aby przyszłoroczny szczyt państw NATO nie odbył się w Warszawie. Nie ma również mowy o tym, aby prezydent Barack Obama, ze względu na ostatnie wydarzenia, unikał w spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą.


        za: wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/509325,usa-rzcznik-departamentu-stanu-o-polskim-trybunale-konstytucyjnym.html
        • zimna-wodka Re: ? 30.12.15, 11:49
          Na stronie tvn24 masz fragment wideo z tej konferencji. Wsłuchaj się w tło i oceń co faktycznie powiedział Toner.
          Dla mnie kluczowe jest "zadaliśmy pytanie Polskiemu rządowi". Było to czy nie było?
          • leny20-4-7 Re: ? 30.12.15, 11:56
            wiem czym różni się język dyplomaty od matoła.
            tylko, że Ty położyłeś akcenty na koniec świata pani popiołkowa, to ja ci pokazałem, że spokojna twoja rozczochrana.
    • zimna-wodka A jednak napadliśmy na NATO 30.12.15, 11:47
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19408849,ostry-list-slowackiego-mon-do-macierewicza-nikt-z-nami-nie.html?lokale=local#BoxNewsImg
      Kto to opowiadał, że wszystko było uzgodnione ze Słowakami?
      • leny20-4-7 Re: A jednak napadliśmy na NATO 30.12.15, 11:59
        widzisz zimny, co gazeta, to inny rozkład niuansów, chcoiaż tresc jest generalnie ta sama....zdumiewające?

        no właśnie co nie było uzgodnione ze Słowakami? dowiedziałeś się tego z gazety?
        czego w ogóle dotyczy ten list?
        na co liczy/prosi Słowak?
        tak, tak doprowadziłeś do tego, że jestem zmuszony sprawdzic, czy potrafisz czytac ze zrozumieniem.
        • zimna-wodka Re: A jednak napadliśmy na NATO 30.12.15, 14:06
          O ile pamiętam to jakiś piśdzielec twierdził, żźe rajd Antosia był uzgodniony ze Słowakami.
          A Słowacy piszą tak:

          Minister Martin Glváe stwierdza w swoim liście, że nie może zaakceptować niestandardowych działań podjętych w sprawie centrum eksperckiego NATO. Stanowczo zaprzecza stwierdzeniom, że nocne wejście na teren centrum było konsultowane ze stroną słowacką. Zadaje także pytania, między innymi: "z kim polska strona konsultowała rzekome wyznaczenie nowego Dyrektora centrum?" - podaje Radio ZET.

          Inna postać opowiadała, że to nasza wewnętrzna sprawa i nikomu nic do tego.

          A Słowacy piszą tak:

          Glváe przypomina też, że centrum NATO jest niezależną międzynarodową instytucją, która nie podlega i nie jest częścią polskiego MON.

          NATO faktycznie się wyparło tej placówki. Ale durni Słowacy polecieli do NATO na skargę:

          ismo zostało przesłane do wiadomości obu Premierów Polski i Słowacji, a także Kwatery Głównej Najwyższego Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO - informuje stacja.

          I tylko tyle.

          Nie, nie widziałem tego listu. Nie widziałem też Saturna, Jowisza i Plutona. Nie widziałem atomu ani wirusa.
          Szczerze mówiąc - i Ciebie , leny też nie widziałem. Może Ciebie nie ma, może jesteś tylko fałszywką podrzuconą przez wredną peło?
          • leny20-4-7 Re: A jednak napadliśmy na NATO 31.12.15, 09:55
            Widzę, że przy tym przypadku to każdy zakłąda to co chce! i żaden dziennikarz jeszcze nie postawił sprawy jasno.

            Może ustalmy fakty. a poóźniej zoabczymy jakie interpretacje/opis jest możliwy.

            Centrum powstało we wrześniu 2015, jest ciągle w organizacji. Było inicjatywą POL-SŁOwacja (oni też łożą na to kasę), później dołączyło się jeszcze kilka państw. Dopóki nie jest gotowe, to nie ma autoryzacji NATO.

            Macierewicz czyszcząc służby zastosował prosty myk..."sprawdzenie tajnych zezwoleń" (tak łopatologicznie). Tak odwołał Wojtyniuka z CBA...bo nie masz dojścia do tajnych dokumentów, to...nie możesz pełnic służby. Ten płk. Dusza powiedział, że możecie mi naskoczyc z tym sprawdzaniem, że się nie poddaje rozkazowi o relokacji, że on będzie siedział w Centrum, bo...powołał go rozkaz/decyzja Pol-Słow.

            Szydło(a może Macierewicz) zarzekała się, że kilka razy (dwa, lub trzy) informowali Słowaków o zamiarze odwołania "swoich". I to poinformowanie miało miec miejsce na wysokim szczeblu w stylu wice/premier, szczyt/spotkanie w Pradze (nie pamietam, ale mozna to wyszukac). Jestem w stanie w to uwierzyc....tzn nie mam podstaw do kwestionowania. Bardzo bym się zdziwił gdyby faktycznie współgospodarzowi Centrum nie zapowiedziec tego, że połowę składu zamierza się wymienic. To bardzo bym chciał aby ktoś potwierdził...bo to ma znaczenie! To jest nasz sojusznik, współgospodarz i to byłby AFRONT wobec niego!

            -----------
            (mała wstawka)
            NIEWYOBRAŻAM sobie, że mając żonę anonsuję jej chcec skorzystania z toalety. Zakłądam, że nikt normalny nie musi się opowiadac, że wszystkich swoich czynnosci. Tak było w przypadku "nocnego rajdu". Powiem więcej, gdyby nasi poinformowali Słowaków, że tydzień czasu nie mogą sobie poradzic ze swoimi żołnierzami, że będą wchodzili nocą, bo nie chcą rozlewu krwi...to sorry ale KOMPROMITACJA na całego! Nikt normalny tak nie robi...patrz quasi analogia z żoną i kiblem.
            ----------------


            Idźmy dalej: było nocne najście i było...umycie rąk w Bruxeli ("to nie jest placówka NATO") i tego samego dnia Słowaków ("to jest polska sprawa!"). Oba te njusy poszły w dniu najścia!

            Do tego momentu były tylko i wyłacznie fakty. Zgadzasz się z nimi? Kwestionujesz coś?
            ----------------------------------------------------

            teraz interpretacja
            i teraz patrz, mija tydzień (list przed Świętami) i...Minister Słowak napisał w języku dyplomatycznym:
            1. kłamiecie!
            2. niepokoimy się! i nie zgadzamy się na mieszanie nas w dziwne ruchy!!!
            3. oczekujemy wyjaśnień.
            Do tego dodał na copy wszystkich świętych...o tak się nie robi w dyplomacji! bo to można załatwic w 4 oczy, przez telefon...beż śladów i świadków. To "światło dzienne", albo wynikło z nadgorliwości/dupochron/dyplomatołstwa Słowaka, albo ze zmiany kursu względem RP.
            To jest zastanawiające...i tak to powinno byc odczytane. Minister MONu Slowacji nie jest figurą którą można się przejmowac, ale to może byc przesłanie od kogoś większego. To powinien nasz wywiad czym prędzej ustalic. Bo to jest giga njus, ale nie tam gdzie wszyscy patrzą.


            • zimna-wodka Re: A jednak napadliśmy na NATO 31.12.15, 11:39
              Nie będę gdybał bo nic nie wygdybam. To są sprawy wywiadu i nikt o szczegółach nie będzie informował w prasie.
              Sprawa jest prosta - były zapewnienia, że wszystko było uzgodnione i jest OK. I to ni cholery nie pasuje do listu Słowaków. Ktoś tu łże w żywe oczy. Może łżą Słowacy (ciekawe po co), może to nie była placówka NATO i głupi Słowacy polecieli do NATO na skargę zupełnie bez sensu. Zapewne powiesz jak zawsze - świat się sprzysiągł przeciwko nam i teraz zaatakowała nas Słowacja.

              Dołóż do tego Komisję Wenecką. Waszczykowski wysłał do nich nieaktualne projekty ustaw. Chciał ich (czyli w sumie nas) zrobić w bambuko. Nie pomyślał nieborak, że Komisja wywiesi na swoich stronach info o tym co otrzymała. No i podniósł się rejwach. Waszczykowskiemu rura zmiękła więc ogłosił, że do Komisji wysłał NIC. Po kiego wała wysyłał NIC tego nie wytłumaczył. Jedno łgarstwo zastąpił drugim.

              Pod natłokiem kolejnych nocnych seansów te sprawy zaraz przyschną (albo już przyschły). Ale obawiam się, że wiarygodność polskiego rządu została podważona na długo. A to musi kosztować.
              • zimna-wodka następny kwiatek 31.12.15, 12:26
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19413336,niemiecki-tk-odpowiada-ziobrze-praca-trybunalow-w-polsce-i.html#Czolka3Img
                I następne łgarstwo - tym razem Ziobry. łgarstwo albo niekompetencja. Ale jeśli niekompetencja to zgodna z linią partii.

                Po raz kolejny minister RP złapany na łgarstwie. Fajny to pijar dla Polski, prawda?
                A konsekwencje - pewnie jakieś będą. Niewiarygodny kraj, kłamiący w żywe oczy rząd....
                • leny20-4-7 "nie damy sobie w kaszę dmuchac" 31.12.15, 15:52
                  widzę, że nie odniosłeś się ani odrobinę do meritum: czy kwestionujesz którykolwiek z przedstawionych przeze mnie faktów w tej sprawie? podkreślę faktów. myślę, że aż taki zaślepiony nie jesteś, stąd też uciekasz od odpowiedzi i piszesz, że nie będziesz gdybał...to odpowiedz bez gdybania....z którym faktem polemizujesz?

                  z 1? że pomysł wszedł do realizacji we wrześniu 2015? po przegranych wyborach prezydenckich i sondażach dających przegraną PO? to ja ci dam gdybanie...powiedział mi o tym człowiek wywalony w 2007 ze służb, albo zapytam lepiej...czy zastanawiasz się po co ta Słowacja się pojawiła? do czego ona nam potrzebna była w tym Centrum? czyż Polskę nie stac wyłożyc częsc słowacką i miec samodzielnosc? po co PO potrzebowała Słowacji?

                  teraz 2. czyszczenie też jest faktem bezspornym. poinformowanie Słowaków dla wielu już nie. z tym że dla ludzi obeznanych z "życiem" szczegóły nocnego rajdu konsultowac mógł tylko idiota,...chociaż po tym co napisałeś o Ziobrze i Waszczykowskim, to...w sumie mogli tym Słowakom wszystko powiedziec i byłoby po krzyku.

                  teraz 3. Słowak napisał list. a wiesz dlaczego napisał? to ci powiem, bo zadzwoniłem do mojego druha, który robi tam karierę i on mówi, że - cytuję -najpierw Polska nas i resztę z Wyszehradu ZDRADZIŁA (szczyt UE gdy POlska porzuciłą dogadany projekt i wystawiła sojuszników), a teraz NAMI POMIATA (płk. Dusza naprawdę z/robił Polsce "dobrą reklamę" w tamtejszych mediach swoim lamentem/płaczem)...ale my może i mali, ale wielcy duchem, i nie damy sobie w kaszę dmuchać. także tak.

                  potrzebujesz czegoś jeszcze? bo ja mógłym zakończyc. bo wszystko się ułożyło w zgrabną całosc, do tego gra z faktami.


                  ps. ale na swój użytek będę się dalej zastanawiał, czy ktoś większy od ministra słowackiego chce nam coś powiedziec. wprost nie można, bo Kaczor jest gwarantem i dla Waszyngtonu i dla Tel Awiwu, ale nawet tam trwa przecież walka interesów. ty się z tego smiejesz, chociaz pisze ci to wprost przycinek...to przynjamniej zrozum, że tego typu list nie jest nagminny w tak błahej sprawie w dyplomacji i Z TEGO I TYLKO Z TEGO POWODU jest istotny. reszta to furda i igrzyska dla ludożerki.



                  • zimna-wodka Re: "nie damy sobie w kaszę dmuchac" 31.12.15, 16:36
                    Czyli - Słowacy szykują się na kolejny rozbiór Polski. I mają powód. Np bo Zaolzie.
                    Piszesz bzdury lenny. Nie wszystko co robiło zło peło z założenia musiało mieć charakter spiskowy. Tym bardziej, że sobie nie wyobrażam jak ta placówka miałaby odwrócić wynik wyborów (no jednak nie odwróciła) czy utrzymać świnie przy korycie.

                    Polscy ministrowie mają resztę świata za niepiśmiennych kretynów. Ale czy z tego wynika, że MSZ Słowacki też? Oni ten list wysłali do NATO. Twoja teoria zakłada, że Słowacja ma NATO za durniów, którym można wcisnąć wszystko. Jak zafundowaliśmy sobie rząd półgłówków to nie znaczy, że wszyscy mają tak samo.

                    Czemu piszesz, że Słowaków informowałby tylko dureń? Jaki powód ma Polski MON żeby ukrywać takie rzeczy przed Słowackim? Zakładam, że info poszłoby innym kanałem niż ogłoszenie w tabloidach. Myślę, że NATO dysponuje takimi kanałami i pewne rzeczy można załatwić w inny sposób niż przez wywiad w TVN.

                    Popadasz w paranoję, lenny. Każdą idiotyczną wpadkę (bo to jest tylko idiotyczna wpadka) tłumaczysz jakimś spiskiem z peło w tle. To już lepiej walnij jak jakiś mądrala z wPolityce.pl , że Kaczor ma dziejowe zadanie - przygotować nas do III wojny światowej. To zamknie wszelką dyskusję.

                    Co to znaczy, że Kaczor jest gwarantem? Czego jest gwarantem - szczególnie dla Izraela?

                    Zgadza się - ten list nie jest nagminny.

                    A dlaczego? A po co? A drugie dno i następne dna? Jak będziesz nad tym odpowiednio długo kombinował to znajdziesz praźródło gdzieś w epoce Piastów. Nie szkoda ci czasu?

                    A dla mnie sprawa jest prosta. Ktoś pierdyknął głupotę i tyle. Dość charakterystyczną dla nowej władzy, która uważa , że nie musi się liczyć z nikim i z niczym. Ale to się zdarza i trzęsienia ziemi z tego nie będzie. Gorsze są łgarstwa w wykonaniu rządu.
                    • leny20-4-7 Re: "nie damy sobie w kaszę dmuchac" 31.12.15, 16:41
                      gdzie rzym, gdzie krym?! zimny coś ty napisał? komuś odpisał, może precyzyjniej. ...słow brak. mam nadzieje, że to tylko chwilowe problemy.
                      bywaj zdrów.
                      • zimna-wodka Re: "nie damy sobie w kaszę dmuchac" 31.12.15, 16:58
                        Wydaje mi się, że ci odpowiedziałem. Problemów chwilowo nie mam. Ale dzięki za troskę.

                        PS.
                        Nie będę dyskutował z twoim znajomym ze Słowacji bo nie wiem jakie on ma dojście do ichniego MON. Swoje impresje ma prawo mieć - jak każdy.
                        Nie wiem czy twój znajomy wyrzucony ze służb w 2007 roku coś wie o służbach AD 2015.
                        A jeśli coś wie to nie wiem co. Bo tego nie napisałeś. Mam się domyślać? Nie chce mi się.

                        Bywaj. Szkoda sylwestra.
                  • zimna-wodka Re: "nie damy sobie w kaszę dmuchac" 31.12.15, 16:50
                    W wolnej chwili się zastanowię.
                    a) dlaczego we wrześniu? We wrześniu wybuchła II wojna światowa. We wrześniu na Polskę najechali Niemcy. To nie może być przypadek. Słowacja istnieje tylko dzięki nowemu ładowi a Europie a tym rządzą właśnie Niemcy.
                    Wniosek jest prosty. Ta placówka miała dowodzić armią Niemiecką, która w najbliższą środę wkroczy do Polski i odbierze nam kaczyzm. Słowacy tam zostali zainstalowani po to żeby na bieżąco zbierać informacje o poczynaniach generała Maciory i generalissimusa Kaczora, których geniusz mógł te plany pokrzyżować. Przy okazji werbowali naszych do współpracy. Takim zdrajcą okazał się Dusza. Tak się zapalił w tej zdradzie, że nawet zasłonił orła na ścianie a wyeksponował wraże godło. Kretyn nie wiedział, że to godło Rosji a nie Niemiec.
                    W dodatku uczył się białoruskiego bo nie wiedział, że Niemcy używają innego języka.

                    Uppps... Teraz zajarzyłem, że plan mógł być inny. Czołgi w Polsce oczywiście Niemieckie, ale IV rozbioru dokonają Białoruś, Słowacja i Niemcy. I stąd nauka białoruskiego (Warszawa przypadnie Łukaszence) i rosyjskie godło (Bialoruś to prawie Rosja). A orzeł nie mógł na to wszystko patrzeć i sam się zasłonił.

                    Dalej mi się nie chce fantazjować. Mam nadzieję, że mi wybaczysz.

                    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, leny! I spróbuj choć dzisiaj nie myśleć o peło.
    • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 03.01.16, 20:51
      To prezent dla wszystkich (także jewropy) od p. Waszczykowskiego.
      Ta początek cytat:

      "Poprzedni rząd realizował tam [w mediach - red.] określony lewicowy program. Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku - nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami" - wyjaśnił szef polskiej dyplomacji.

      I jak to komentować? Tradycyjne polskie wartości to mięsko, smrodzące elektrownie na węgiel i.... No właśnie co? Czy tradycyjny, polski i chrześcijański środek lokomocji to kuń czy jakoś inaczej?

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19422947,waszczykowski-rzad-po-lansowal-swiat-zlozony-z-rowerzystow.html#MT
      • poszi Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 03.01.16, 21:14
        Ten wywiad brzmi tak absurdalnie, że aż musiałem zobaczyć to w oryginale. Ale tam faktycznie są "Radfahrern und Vegetariern"

        Podchwyciły to pozostałe media niemieckie i w komentarzach internauci się naśmiewają do rozpuku.

        To jest kolejny przejaw prawa Poe'a, o którym pisałem:
        forum.gazeta.pl/forum/w,17007,159995652,159995652,Prawo_Poe_a.html
        Najlepsze jest to, że pisowi klakierzy będą to chwalić.
        • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 03.01.16, 21:47
          Przyznam się - też nie wierzyłem. Ale wlazłem na stronę Bilda, zadałem tłumacza (po niemiecku nie kumam) i zgadza się. Kurwa mać - mamy męża stanu!
          • fidziaczek Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 03.01.16, 23:38
            To co zaprezentował Waszczykowski w wypowiedziach to się chyba nazywa konserwatyzm tongue_out
            albo przynajmniej jest bardzo bliskie temu smile
            Mi tez to się nie podoba, ale bez przesady, nie bądźcie tacy wrażliwi, a jak jesteście pomyślcie co byście czuli będąc amerykaninem i wiedząc że wypowiedzi Donlda Trumpa słucha cały świat?
            Amerykańce - te wrażliwe - Ci to mają dopiero przerypane
            • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 03.01.16, 23:55
              Tylko, że Polska to nie Ameryka. A jebnięty kandydat na prezydenta to nie minister spraw zagranicznych.
              Z gadania Trumpa nie wynika nic. A z gadania Waszczykowskiego - jednak coś.

              PS. Odkąd to konserwatyzm = upośledzenie?
              • fidziaczek Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 03.01.16, 23:58
                A jak zostanie prezydentem? smile

                Ty lepiej zobacz co gada Schetyna, że wyprowadzić trzeba milion ludzi na ulicę.
                Obawiam się że alternatywa do PIS może być jeszcze gorsza bo w PO zaczynają odchodzić od zmysłów.
                Jesteśmy coraz bliżej próby demokratycznego zamachu stanu.
                • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 04.01.16, 00:12
                  A jak Trump zostanie prezydentem to da Macierewiczowi bombkę i skończą się męczarnie tego świata.

                  A co do Schetyny.... Widocznie durnota jest zaraźliwa. Szkoda chłopa, wydawał się niegłupi.
                  • fidziaczek Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 04.01.16, 00:18
                    Interesowałem się kiedyś koszykówką bardzo i widziałem jak Schetyna z niczego stworzył drużynę która przez kilka sezonów miała markę w Europie. Więc gośc jest wyjątkowy jak na nasze polskie warunki bo dał dowody że potrafi coś zbudować. Dawno temu marzyło mi się żeby przejął PO bo liczyłem że może w jakiś sposób uda mu się zbudowac coś w Polsce.
                    Teraz widzę że wpierw by chciał jednak coś zburzyć
                    • zimna-wodka Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 04.01.16, 00:43
                      Daj spokój. Albo to jest fałszywka albo facet kompletnie odleciał. Nie sądzę, żeby PO wróciło do dawnej świetności. A jeśli nawet - to potrzeba paru lat ciężkiej pracy.
                      Milion ludzi wyprowadzić na ulice może tylko PiS. Na razie idzie mu nieźle ale jeszcze trochę musi się postarać.
    • zimna-wodka Zaczyna odbijać 05.01.16, 00:06
      W zasadzie odbiło już dawno. Dawno? Niby nie cała 2 miesiące a tyle się wydarzyło....

      Ale teraz zaczyna odbijać ostro.
      1.Pan Waszczykowski. Pojechał po cyklistach i wegetarianach tak, że ucieszył całą Europę.
      I bardzo zgrabnie się z tego tłumaczy:
      "Nie jestem dyplomatą, jestem szefem dyplomacji. Jestem politykiem z krwi i kości, który kieruje dyplomatami. I dyplomaci oczywiście, czyli zawodowi wiceministrowie i ambasadorowie - oni mają się zachowywać dyplomatycznie. Natomiast ja mam dbać o resort...."
      Pięknie. Szef MSZ nie musi być dyplomatą i może gadać od rzeczy. Oczywiście lepiej byłoby, żeby nie gadał. Ale co tam - kto mu zabroni. Widać spodobało mu się bo planuje następne - CNN, ZDF, Deutsche Welle.
      niezalezna.pl/74569-nasz-news-szef-msz-bedzie-rozmawial-z-cnn-zdf-i-deutsche-welle
      Cóż - mądry się uczy na cudzych błędach, średnio rozgarnięty na swoich, a Waszczykowski?

      2. Waszczykowskiego pomaga jak może Gazeta Polska. Taka okładka na pewno sprawi , że wywiady p. ministra dla niemieckich mediów będą szczególnie interesujące.:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19428481,bardzo-mocna-okladka-gazety-polskiej-niemcy-znow-atakuja.html#Czolka3Img
      3. Odrębnego fioła dostaje Niezależna. Taki tytuł:
      "To był news dnia w reżimowych TV! Niech drżą wegetarianie i rowerzyści" Pięknie i szyderczo. Tylko te reżimowe media..... Jakiż to reżim teraz nam nastał? Wygląda na to, że media opozycyjne wobec władzy to media reżimowe a media wspierające tą władzę (zawsze i bezwarunkowo) to media niezależne i (w domyśle) opozycyjne.

      4. wPolityce natomiast ma nowy autorytet. Czy ktokolwiek mógłby przypuszczać, że będzie nim Leszek Miller?

      wpolityce.pl/polityka/277107-zimna-logika-leszka-millera-w-polsce-nie-jest-dokonywany-zaden-zamach-stanu-pis-nie-dokonuje-zamachu-przeciwko-sobie-schetyna-histeryzuje
      Ale się porobiło...
    • dorota_333 "I co nam, k..., zrobicie?!"... 27.01.16, 10:11
      ...czyli koniec pedagogiki wstydu:

      "- Nowa władza i jej rzecznicy podkreślają, że oni - w odróżnieniu od zakompleksionych poprzedników, skończyli z pedagogiką wstydu, przejmowania się tym, co powiedzą Niemcy czy Bruksela, wpisywania się w jakąś europejską poprawność polityczną. Tylko, że odwrotnością wstydu na ogół nie jest duma, lecz bezwstyd. I na tym polega jeden z największych problemów, jakie mamy dziś z PiS. Życie społeczne składa się z mnóstwa niepisanych form, standardów, obyczajów, reguł przyzwoitości, języka i zachowania, za których naruszenie nie ma innych sankcji niż zawstydzenie. Otóż PiS zachowuje się bezwstydnie, często bezczelnie. Hasłem politycznym nowej formacji mogłoby być: "I co nam, k..., zrobicie?!" - -pisze Baczyński.

      Infantylizm PiS
      Naczelny polityki przytacza retorykę PiS: Zaprzysięganie urzędnika z wyrokiem? Sorry, dla nas to zdanie sądu - nie podzielamy tego zdania. Skok na media? Władza potrzebuje osłony. Jak się nie podoba, to wybierzcie sobie inną władzę. - Jest w tej retoryce nie tylko jakaś infantylna satysfakcja z psoty, naruszania norm, przyjemność odwetu za prawdziwe czy urojone krzywdy, ale pewnie i emocjonalna rekompensata za niedostatek szacunku i uwagi - pisze Baczyński.

      Naczelny zauważa, że "PiS ma szacunek tylko wobec Ameryki, ale przede wszystkim wobec Putina". - On imponuje, tak jak każdemu chuliganowi z podwórka największy żul w okolicy. Panu Waszczykowskiemu, który z lubością obsobacza unijnych polityków, przed pierwszymi rozmowami w Moskwie wymknęło się, że "na ile Rosjanie pozwolą", zadamy pytanie o wrak Tu-154 - czytamy.

      Wrak w nagrodę
      Jak pisze dalej naczelny: Po dojściu do władzy skończyły się pogróżki o skardze na Rosję do Hagi i do ONZ, o wymuszeniu zwrotu polskiej własności, gadki o oczywistym udziale Putina (wraz z Tuskiem) w zabójstwie smoleńskim i wybuchach na skrzydle. - PiS, opowiadając przez lata brednie o zamachu, znalazł się w pułapce. (...) Jak już sobie wszystko sami pięknie zrujnujemy, to na koniec triumfalnie w centrum kraju postawimy wrak. Dar Putina - pisze Baczyński"

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,19538723,ostry-komentarz-baczynskiego-pis-zachowuje-sie-bezwstydnie.html#Czolka3Img


      Kwestię stosunku PiS do Rosji warto będzie obserwować, ale to temat na osobny wątek. Nie jest tak oczywista, jak na pierwszy rzut oka wygląda.
    • zimna-wodka Deja vu 27.01.16, 15:55
      Całemu światu PiS opowiada o tyranii peło, która to peło prześladowała małego, Bogu ducha winnego internautę.

      A tu mamy takie BĘC:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19542466,czy-policja-przyjedzie-na-fejsbuka-za-wideo-z-prezydentem.html#Czolka3Img
      Nic dodać, nic ująć.
    • paluch686 Re: Witamy w IV RP (Rzeczypospolitej Prezesa) 27.01.16, 17:16
      Widze tylko tysiące wpisów dziennie o tym a nie lpeij po prostu wyjść z domu i zaprotestować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka