zimna-wodka
20.12.16, 19:54
To w zasadzie koniec tematu. Co bedzie dalej... Wiadomo. Kolejna instytucja do legitymowania pomysłów Kurdupla.
Tylko tak, dla małego rozweselenia , przykład niespójności przekazu pisdzielskich mediów.
Niedorzeczna melduje o wykonaniu zadania w ten sposób:
"Wystarczyło kilkadziesiąt godzin bez Andrzeja Rzeplińskiego, aby Trybunał Konstytucyjny zaczął normalnie pracować, a przede wszystkim w spokoju. Dzisiaj odbyło się Zgromadzenie Ogólne, w którego trakcie wskazano kandydatów na prezesa Trybunału."
i dalej:
"Bardzo szybko okazało się, że w upolitycznionym dotychczas Trybunale można jednak merytorycznie pracować bez wszczynania awantur. Musi się tylko chcieć kluczowym osobom. Można nawet zwołać Zgromadzenie Ogólne i wskazać kandydatów na prezesa TK, co nie udało się za kadencji Andrzeja Rzeplińskiego."
Miło, szybko, sprawnie - tak jak Kurdupel sobie zażyczył.
Ale już zdaniem wPotylicę.pl nie było tak miło:
"Ośmioro sędziów TK odmówiło we wtorek udziału w głosowaniu nad kandydatami na stanowisko prezesa TK podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK zwołanego przez p.o. prezesa Trybunału Julię Przyłębską - poinformował wiceprezes TK Stanisław Biernat.
Z kolei sędzia TK Mariusz Muszyński powiedział PAP, ze wtorkowy wybór kandydatów na stanowisko prezesa odbył się zgodnie z obowiązującymi przepisami o TK.
Dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski poinformował w wtorek późnym popołudniem, że do Kancelarii Prezydenta wpłynęła uchwała Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK w sprawie kandydatów na prezesa Trybunału, a kandydatami tymi są: Julia Przyłębska oraz Mariusz Muszyński.
Jak poinformował Biernat w oświadczeniu przesłanym PAP sędzia Przyłębska, której prezydent Andrzej Duda powierzył w poniedziałek pełnienie obowiązków prezesa Trybunału, zwołała na wtorek o godz. 13.30 Zgromadzenie Ogólne w celu przedstawienia prezydentowi kandydatów na stanowisko prezesa TK.
Uniemożliwiło to udział w zgromadzeniu sędziemu Stanisławowi Rymarowi, który przebywa na urlopie, lecz zadeklarował chęć udziału w zgromadzeniu, gdyby zostało przełożone na dzień następny. Pani sędzia Przyłębska odmówiła jednak spełnienia prośby sędziego Rymara. Z tego względu ośmioro sędziów odmówiło udziału w głosowaniu nad kandydatami na stanowisko prezesa Trybunału
— oświadczył Biernat.
Jak dodał wiceprezes TK, w głosowaniu ostatecznie wzięło udział sześcioro sędziów. „W tej sytuacji należy zauważyć, że do ważności uchwał Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK konieczny jest udział w głosowaniu co najmniej połowy z piętnastoosobowego składu TK określonego w konstytucji. Wynika to z ogólnej zasady odnoszącej się do podejmowania uchwał przez konstytucyjne, kolegialne organy państwa” - ocenił wiceprezes TK."
No i co? Zaczyna obowiązywać pisdzielska arytmetyka. 9 głosów z 15 to nie jest większość i sruuuu - do kosza. 6 głosów z 15 to większość jak najbardziej słuszna i prawidłowa.
Uważam, że dzisiejsza data powinna przejść do historii jako koniec III RP czuli Rzeczpospolitej jako państwa prawa. Od dzisiaj mamy państwo prezesa.
Jak twierdzą obecni na tym forum, uważający się za mądrzejszych ode mnie, ludzie są i bedą tym zachwyceni. Bo dostali pińćset a reszta im wisi kalafiorem.
Ja się tylko zastanawiam, po cholerę było to całe kłółeczko zatoczone w ciągu 26 lat. Po cholerę zmarowaliśmy tle czasu na zabawy w jakąś wydumaną demokrację, która nam nigdy nie odpowiadała a pasowała tylko komunistom i złodziejom. Toż można było od razu Kaczyńskiego zrobić pierwszym sekretarzem KC i powszechne szczęście było dostępne od ręki.
Gratulujemy, towarzyszu Kaczyński!