dorota_333
26.11.24, 10:29
...bo dopiero informacja, że Paweł Szefernaker zostanie szefem kampanii Karola Nawrockiego, jest istotna.
No więc od niedzieli mamy kandydata pisowskiego na urząd Prezydenta RP. Pisowskiego, to znaczy obywatelskiego - wskazał go osobiście obywatel Jarosław Kaczyński. Karol Nawrocki (wygrał casting u prezesa, nie pytajcie o szczegóły) to postać drugoplanowa z ciekawymi powiązaniami. Jego bliskim znajomym i sparringpartnerem (boksuje) jest sutener. Ale to szczegół. Patryjotów nikt o sutenera nie pyta (pewnie bandzior też patryjota).
Dopiero wejście do tej gry Pawła Szefernakera zmienia charakter gry. To on prowadził internetową część kampanii Dudy w 2015 i zmobilizował wtedy zadziwiającą hordę pisowskich trolli. Z pionka uczynił figurę.
Czy można powtórzyć dwukrotnie ten sam myk - mało znany kandydat brutalną kampanią wykreowany na zwycięzcę? Wiele się w kraju od tego czasu zmieniło, w zasadzie wszystko. Ale jak widać Kaczyński gra na powtórkę.
Jeżeli ktokolwiek może ukręcić bicz z g...na, jest to Paweł Szefernaker. Dopiero on czyni kandydata.
wyborcza.pl/7,75398,31493001,pawel-szefernaker-szefem-sztabu-kandydata-pis-na-prezydenta.html#S.TD-K.C-B.3-L.1.duzy