szczurek.polny
03.03.25, 21:57
Jest taka teoria (spiskowa), że ostatnio obserwowane zmniejszenie wrogości między Stanami Zjednoczonymi a Rosją może mieć związek z lokalnymi interesami Izraela.
Podobno Izrael zwrócił się z uprzejmą sugestią czy prośbą (której się nie odmawia) do Stanów Zjednoczonych, iż nie jest on zainteresowany stabilizacją sytuacji w Syrii. A kto najlepiej destabilizuje sytuację w Syrii? No kto? Kto wykona tę robotę lepiej niż Rosja?
www.reuters.com/world/israel-lobbies-us-keep-russian-bases-weak-syria-sources-say-2025-02-28/
Podobno zatem powstały warunki, że Stany Zjednoczone odpuszczą nieco Rosji na Ukrainie, a w zamian za to Rosja dalej będzie bruździć w Syrii a na dodatek zachowa tam swoje bazy morskie, gdyby trzeba było dalej bruździć w przyszłości.
Czy to ma sens czy też ja już do końca oszalałem z tymi spiskowymi teoriami?