Dodaj do ulubionych

Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne.

20.06.26, 23:53
Dziwne? Tak.
A kto winny?
Otoz Trump. Nie wierzycie?
Juz tlumacze. To nie zart.
Ale, ale, po kolei. Duzo tego jest.
Obserwuj wątek
    • kadzilak Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 00:47
      22 kwietnia od LBS przyszedł e-mail, ze forum rozyebane. Ale nei dla nas, tylko cale Forum ogolnie dla wszystkich. Ale ale- 23 zladowalem w Polsce i tez nie moglem  wejsc na zadne forum GW. No, to mowie widac taka sytuacja? A wy, Poloki, mogliscie pisac ???

      No nic to, bo to malo ciekawe. Tera, kursanty, bedzie naprawde ciekawie.....

      24 kwietnia z siostra ruszamy ogladac mieszkania. W poludnie zapada decyzja, biore. To piatek. Jaki zwiazek z Forum? Zaden? WRONG !

      To byl pierwszy dzien nowej ustawy tego szalonego skurwysyna, wymierzonej we wszelka komunikacje medialna USA z ...zagranica!!!

      Ok, w soboote niose rankiem depozyt do sprzedajacego.  Gotowka, zgodzil sie na dyche. Rejent umowiony na srode- wplacam balans na escrow. Ciagle bieganina, jak to po przyjezdzie, ja pewny swego nawet nie loguje sie do Cito Gold bo po co?Mam poltorej banki prawie, bezpiecznym. Rano przeciez przeleje kase notariuszowi, odstrzege PESEL i wio. Odstrzezenie zarzyczyl sobie notariusz.

      Ale, ale!

      WRONG AGAIN!!!!

      Sroda 10 rano odpalam laptoka,loguje sie do Citi. Wyslalismy SMS do autoryzacji. A gdzie SMS? Ano, w tlustej dupie zbrodniarza Trumpa, bo ZADNE SMS NIE PRZYCHODZA JUZ WIECEJ Z ZAGRANICY NA ZADNE NUMERY TELEFONOW W USA !!!! A ja mam numer komorki w USA. Od 7 lat nie bylo zadnego problemu. Tak wiec, nie autoryzuje SMSem nic i na konto sie NIE zaloguje.

      Zdjecie zastrzezenia z PESEL? Tez w dupie, bo ja to zdejmowalem przez bank PKO, a przeciez zalogowac  sie nie moge !

      W samochod, 200 km/h do Urzedu miasta odstrzec PESEL , potem Citi robic przelewy. I po tej wizycie w Citi juz mialem odpuscic zakup, niestety, nie odpuscilem.... traktowanie klienta w Polsce ddzic uraga  wszelkim normom ludzkiego wspozycia. I ta zmiana zaszla w ciagu ostatnich 2 lat.Was tam wszystkich kompletnie pojebalo, bo tej wizycie w Citi chcilalem sie pakowac i spierdalac, ale siostra mnie jakos powstzymala, a szkoda....myslala pono ze sie fragile tylko chwilowo, przez te mordy waszy parszywe, wredne takie, polskie. WRONG...

      Aha. Citi za kazda transakce u nich w jebanym oddziale mnie skasowal po 20 PLN. Slodkie, co? Jakbym ja tam poszedl dla przyjemnosci ogladac te wasze parszywe polskie ryje? 

      Ok, jak kto mysli, ze pierdole glupoty, to prosze to ta ustawa:


      www.messageblink.com/sms-regulation-news-2026-the-complete-guide/
      legalclarity.org/what-are-the-fcc-regulations-on-text-messages/
      Nie musicie czytac, po prostu SMS z zagranicy  na numery USA nie przychodza i tyle, z wyjatkiem prywatnych . Wszystko jest blkowane. Dlaczego? A to juz prosze. reddit. Zaby nie bylo miedlenia w kampanii Trumpa przed wyborami polowkowymi i 2028. Zart? Nie, to tylko idiota siedzi w Bialym Domu.

      Teraz Forum:  Forum to przeciez nie SMS, ale oni, zlodziejscy mordercy i bandyci, po prostu wylali dziecko z kapiela. I poszlo w obie strony i rozlalo sie na wszystko.

      Oczywiscie administracji zbrodniarzy to wisi i powiewa.

      Aha, potem palce do rzeczy przylozyli Polacy przez to przejscie Citi -> Velobank. I znowu POLSKOSC. Dzwonilem do Citi Velo, nikt niepotrafi pomoc kompletnie w niczym. Skora sie marszczy na karku po kazdej rozmowie z mlodocianymi debilami polskimi.  pomoc. Nowe Velo teraz kaze nam zakladac mObywatel, zeby sie do konta logowac smile

      Mieszkanie posprzatane po ogladajacych i wystawione na sprzedacz po 3 tygodniach, bo a was, Roddacy, pierdole i wasz kraj rowniez. Kupiep repaida komorke z polskim numeram, bo przeciez musze jakosc kazse stamrad wyprowadzic. A Trumpa i jego bande pierdole w usta.

      No, i tak to ci Kadi  na ojczyzny lono wrocil po 4 dekadach na obczyznie. 

      Pzdrawiam.

      Wasz kochajacy Kadi. 

      • dorota_333 Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 14:29
        Nie za bardzo rozumiem Twoje pretensje, Kadi. Mieszasz dwie rzeczy, które nijak do siebie nie przystają.

        Czyli okazuje się, że to zmiany w prawie amerykańskim odcięły Was od forów Gazety. Myślałam, że to sama Gazeta i sprawdziłam to na forum "O moderacji".

        Ale co ma do tego przejęcie klientów City przez Velobank? To jest ogólnie sama porażka, piszą u nas w różnych miejscach, że klienci nie mieli dostępu do kont (w tym firmowych) przez tydzień. No dziadostwo.

        No ale jest całkowicie bez sensu rozciagać to na wszystko w Polsce. Zapewniam Cię, że wszystko poza Velobankiem działa doskonale. Naprawdę pozbywasz się apartmą?? Jak pochopnie.


        Ochłoń i przemyśl. Z trumpowskiej Ameryki i tak wyjechać trzeba. lepszego miejsca niż Polska nie znajdziesz.
        • kadzilak Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 14:56
          dorota_333 napisała:

          > Nie za bardzo rozumiem Twoje pretensje, Kadi. Mieszasz dwie rzeczy, które nijak
          > do siebie nie przystają.
          >
          > Czyli okazuje się, że to zmiany w prawie amerykańskim odcięły Was od forów Gaze
          > ty. Myślałam, że to sama Gazeta i sprawdziłam to na forum "O moderacji".
          >
          > Ale co ma do tego przejęcie klientów City przez Velobank?
          > No ale jest całkowicie bez sensu rozciagać to na wszystko w Polsce. Zapewniam C
          > ię, że wszystko poza Velobankiem działa doskonale. Naprawdę pozbywasz się apart
          > mą?? Jak pochopnie.
          >
          >
          > Ochłoń i przemyśl. Z trumpowskiej Ameryki i tak wyjechać trzeba. lepszego miejs
          > ca niż Polska nie znajdziesz.

          Wjecie polskij instytucji spod tej regulacji nie powinno zajac dluzej niz tydzien, lacznie z formalnosciami. Mi znalezienie i co chodzi, napisanie pisma do FCC z wyminieniem amerykanskich operatorow, z adresami I kontaktami zajelo z Copilotem 12 minut. Tak tylko, dla hey. Siostra mowi poslij im to a ja odpowiadam, ze pierdole. A telefon do szefowej Citi mam, bo wyslalem list ze stargazing do niej I oddzwonil jej sekretarz osobiscie...
          Polskie, pelne idiotow banki, "pracuja nad problemem" od 3 miesiecy...

          Nic nie dziala w Polsce jak powinno. Gdy wchodze do banku gdzie jestem Goldem, to powinienem uslyszec przynajmniej dzien dobry. A wiidze zaciete MORDY I zwykle zlodziejstwo. Bylem tam dwa lata temu i bylo inaczej o 180 °.
          PKO,jesscze gorzej.Mialem "swoj" oddzial, konto tylko w dolcach. To byl pierwszy dzien gdy probowalem sie polapac o co chodzi. Zatrudnili idiotki ok.20. Zadna nie wie nawet o co pytam, a mowie jasno. Po 40 minutach na telefonie z centrala, w koncu znalezli wyjscie i przywiezli mi z innego oddzialu zdrapke do logowania.
          Aja, Citi tego nawet nie ma pewniw wstyd. Tokens mozna sie logowac. A do tego trzeba kod. Wysylany SMS.
          Ty mi powiesz ze przychodnia. Szpital panstwowy NFZ dziala inaczej niz komercyjny, nastawiony na zysk bank?
          Velo to btw tragedia nie do komentowania. Nikt nic nie wie. I dlaczego musze brew sobie odpalac mObywatel, zeby kontynuowac bankowanie???
          Ok, jedno przyznam. Jest miejsce, gdzie ciagle traktuja klienta jak nalezy. Okradaja cenami, ale to moge zniesc.Zabka. To Zabka.
          Wszedzie indziej machanie lapami, zeby klient sie odpierdolil I wredne mordy.
          • dorota_333 Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 15:23
            > Nic nie dziala w Polsce jak powinno

            No, jednak nie.

            Różne obszary działają na różnych poziomach - to jednak muszę Ci przyznać. Z moich doświadczeń z ostatnich kilku lat: administracja i służba zdrowia działa modelowo, idealnie. W bankach: jak się zdarzy, są kompetentni i są niekompetentni - tu masz częściowo rację.

            Jednak za mocno uogólniłeś, Kadi. Źle ogólnie nie jest.
            • kadzilak Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 16:27
              Sluzba zdrowia???? A ile czeka sie by isc do specjalisty??
              Dzis boli mnie dupa, ide do NFZ do ogolnego, skierowanie etc?
              Pytam, chociaz mnie to jako narodowego polskiego bohatera nie dotyczy. Nie musze miec skierowan, wchodze bez kolejki do przychodni i szpitali a za NFZ tez mi placa...
              Aha, DPS tez mam darmo.
              Czekaj, moze to jest pomysl??? Postawili ladny na Polanki.
              • dorota_333 Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 17:00
                > Postawili ladny na Polanki.

                W jednym DPS-ie z Wałęsą??? Żartujesz chyba.
        • kadzilak Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 15:23
          dorota_333 napisała:

          >
          > Ochłoń i przemyśl. Z trumpowskiej Ameryki i tak wyjechać trzeba. lepszego miejs
          > ca niż Polska nie znajdziesz.
          >

          A co bedzie, jak polski glupek w ktoryms banku odetnie mnie od moich pieniedzy w ktoryms momencie? Pol biedy oszczednosci, ale transfery z Ameryki?
          Przedsmak juz mam. Ale jak przewidziec co kto jeszcze moze odpierdolic?
          Najgorszy nie jest sam fakt. Najgorsze jest to, ze w Polsce nikt nie ma najmniejszej woli zeby znalezc rozwiazanie problemu . Swoje pienadze I tak wezma, bo dzis prace w Polsce znajdzie kazdy kretyn.
          Jest, obiektywnie, tez szansa ze to parszywe, tluste bydle wymysli cos w temacie, bo on wywala obcych a swoich chce tu trzymac I meczyc. Codziennie slysze w mediach brutalne kpiny z tych, co maja juz dosc I chcieliby wyjechac. Kpiny to ja pierdole, ale jak faktycznie cos odjebia to co wtedy?

          • dorota_333 Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 15:27
            Ja zakładam, Kadi, że pieniędzy nie trzymasz w jednym banku, więc przejściowy problem w jednym nie odetnie Cię od możliwości kupienia chlebka. No jakoś sobie w końcu poradzą, ale przyznam, że czasem to trwa.

            Co do eskalacji w Stanach: weź to pod uwagę, że żyjesz już w demokracji takiej wyraźnie skrzywionej. I faktycznie możesz się obawiać.

            Na pocieszenie dodam, że jeśli w przyszłym roku do władzy dojdzie PiS z obiema Konfami, to ustrój w Polsce zbliży się bardzo do Trumpizmu. Wtedy sama pomyślę o wyjeździe.
            • kadzilak Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 16:23
              Kolejna sprawa to dolar..

              Tluscioch wybral znow komplelnie nie po swej linii szefa FED,ktory juz chce podnosic stopy.
              Jak zloty spadnie do 5 za dolca, pozistanie tylko powiesic sie I to w Polsce chyba.


              • dorota_333 Re: Ale afera, co ??? I juz wszystko jasne. 21.06.26, 16:58
                A, widzisz. Przypadek nowego szefa FED jest ciekawy: jakby postawił się Trumpowi. To może świadczyć - pewnie idealistycznie myślę - że część przynajmniej administracji wybierze lojalność wobec państwa amerykańskiego a nie wobec d..pka chwilowo na urzędzie.
    • kadzilak Afryka dzika 24.06.26, 03:02
      Zgłosił się do nas pan Seweryn, posiadacz konta firmowego w Citi od 20 lat i właściciel spółki z o.o., który przez kilka dni po bankowym transferze miał problemy z realizacją podstawowych płatności.

      - Takiego bankowego armagedonu nigdy nie widziałem. Zaangażowaliśmy kilka osób z firmy, księgowych, żeby spróbować wszystko postawić na nogi. I na nic - mówi nam pan Seweryn.

      wyborcza.biz/biznes/7,147582,32869164,pan-seweryn-rezygnuje-z-velobanku-kulisy-problemow.html
      Seweryn ty chuju.
      • dorota_333 Re: Afryka dzika 24.06.26, 09:49
        To nie ten Seweryn, i wykropkowuj.

        Tak, Kadi, miałeś pecha, że zostałeś jako masa kliencka przeniesiony do dziadostwa. Zamieszanie trwało podobno tydzień, ludzie nawet z kart płatniczych bali się korzystać.

        Czy to mówi o całym sektorze bankowym w Polsce? No ja mam nadzieję, że nie. Ale pewności nie mam.
        • kadzilak Re: Afryka dzika 24.06.26, 12:00
          dorota_333 napisała:

          > To nie ten Seweryn, i wykropkowuj.
          >
          > Tak, Kadi, miałeś pecha, że zostałeś jako
          >
          > Czy to mówi o całym sektorze bankowym w Polsce? No ja mam nadzieję, że nie. Ale
          > pewności nie mam.

          To ze na 38 mln ludzi macie dwa polskie banki. W miare prawdziwe. Reszta robi tam dziki zachod, bo was pierdoli I rob co im pasuje, zeby zarobic.
          Jak ze wszystkim. Z wierzchu stroj, w srodku gnoj.
          Kolega wciagnie mnie do private banking, ale takiego ze procz kasy trzeba miec rekomendacje....
          Tez pewwnie choojnia....
          • pepe49 private 24.06.26, 13:54

            > Kolega wciagnie mnie do private banking, ale takiego ze procz kasy trzeba miec
            > rekomendacje....

            PKO sa. Pierwsze spotkanie. Umawianie się, pani przyjedzie gdzie sobie zażyczę, kiedy sobie zażyczę.
            Drugie spotkanie. Pani zaprasza do biura.

            Kompetencja? Doradzić coś? Wytlumaczyć? Nie.

            Rekomendację? Na początku google tak zakładało konta. Kiedy się okazało, że całość prywatnej poczty kopiują dla siebie, wyjście okazało się trudne.
            Ale, co nam zależy? Chwyt marketingowy. Byle pamiętać, że nie ma się wobec tej firmy ŻADNYCH zobowiązań.

            Polski bank. Miałem konto w polskim banku. Potem w hiszpańskim. Teraz w niemieckim. Nie cierpię robić takich rzeczy, ale patrzę, gdzie przenieść. A dość dobry był.

            Pan Wojczal tłumaczył ostatnio, że nie ma szans, żeby Polska była państwem liberalnym, tanim. Ponieważ mamy nabzdyczonych sąsiadów i państwo będzie potrzebowało dużo pieniędzy co najmniej na broń.
            Więc nadal państwo, państwowe, państwowo. Czyli drogo. I trudniej dla klienta. Jakby Dorota nie była zafixowana na Kościele, toby zauważyła: faszyzm.

            A w Polsce możesz siedzieć. Jesteś z US, ważny człowiek z dularami. Tylko uważaj na oszustów.
            Żabka jest fajna ale droga. Nie masz tam jakiegoś Topaza albo Dino? Polskie są. W Topazie nawet kupowałem. I Biedroonka.
            Ubezpieczenie kupiłeś?

            Wątek założę. Wąteczek. Do śmiechu, ta.
            • dorota_333 Re: private 24.06.26, 14:58
              > Miałem konto w polskim banku. Potem w hiszpańskim. Teraz w niemieckim

              Ty łajdaku, zaprzańcu smile
          • dorota_333 Re: Afryka dzika 24.06.26, 15:00
            > Kolega wciagnie mnie do private banking, ale takiego ze procz kasy trzeba miec rekomendacje....

            Nigdy nie rób takich rzeczy. Normalnie możesz dostać private banking, jeśli się kwalifikujesz.
            • kadzilak Re: Afryka dzika 24.06.26, 15:32
              A to dlaczego?
              • dorota_333 Re: Afryka dzika 24.06.26, 16:35
                Bo wszystko, co jest "z rekomendacjami" śmierdzi na kilometr przewałem. Jeśli gdzieś wkładasz pieniądze, to nie może być z czyjejś łaski, rozumiesz to? Na ogólnych zasadach, regulamin, każdy przelew potwierdzony.

                No i podstawa: ignorować wszelkie rekomendacje, także dotyczące inwestycji. Jeśli ktoś chce Ci coś sprzedać, to na pewno nie Ty na tym zarobisz. Tylko on zarobi swoją zasraną prowizyjkę, nawet wpuszczając Cię na minę.

                Każdy pomysł musi pochodzić od Ciebie samego.

                • kadzilak Re: Afryka dzika 24.06.26, 19:29
                  dorota_333 napisała:

                  > Bo wszystko, co jest "z rekomendacjami" śmierdzi na kilometr przewałem. Jeśli g
                  > dzieś wkładasz pieniądze, to nie może być z czyjejś łaski, rozumiesz to? Na ogó
                  > lnych zasadach, regulamin, każdy przelew potwierdzony.
                  >
                  >
                  To czysta paranoia. To zwyczajny bank, ktory prowadzi ekakluzywy banking dla waskieh grupy klientow. Moj Chase tez to ma . $250 000 na wejscie, ale dla wybranej gruoy klientow maja minimum 10 mln. 10 mln rocznie, liquid funds. Wplat. 10 mln.
                  Mnie nie wezma, bo nie mam ani kurwa, grosza, przez waste polackie bankowanie. Wszystko u Cvelo.
                  A chyba musze otworzyc najpierw nowe konto, zanim pojde do Cvelo osobiscie, zjebie ich I zabiore kase, tak czy nie??
                  Kolega w zyciu moich pieniedzy nie dotknie ani nie zobaczy stanu konta nawet.
                  • dorota_333 Nadpłynność 24.06.26, 20:39
                    To nie paranoja tylko normalna ostrożność.

                    No dobra, kolega Cię "wpuści" w private banking bardziej wypasiony i CO uzyskasz dzięki temu? Oprocentowanie wyższe o 1 promil? Bilety do loży VIP na Stadionie Narodowym? Konsjerża? (po co?)

                    Banki mają coraz większa nadpłynność i mają w d... depozyty klientów. Nie są w stanie ich rozsądnie zagospodarować więc kiszą w bonach skarbowych. Dlatego zyskasz promil na oprocentowaniu.

                    W tej chwili szczególnie (bo tak naprawdę zawsze) trzeba mieć własny pomysł na inwestowanie. Bank Ci tego nie ułatwi. I pozostaję przy swoim zdaniu: nigdy nie przyjmuj czyjejś propozycji inwestowania. Pomysł ma być Twój.

                    Tutaj czytanka do poduszki:

                    bank.pl/mimo-rozwijajacej-sie-akcji-kredytowej-przyrost-depozytow-pozostanie-wyzszy-niz-wzrost-portfela-kredytowego/
                    • j0rl.1 Re: Nadpłynność 25.06.26, 10:17
                      dorota_333 napisała:

                      > Banki mają coraz większa nadpłynność i mają w d... depozyty klientów. Nie są w
                      > stanie ich rozsądnie zagospodarować więc kiszą w bonach skarbowych.

                      Nic nie kisza to po prostu jest obraz sytuacaji kiedy panstwo sie zadluza coraz bardziej u obywateli. Wiec oszczednosci obywateli (tez firm prywatnych) coraz mniej ida na kredyty indywidualne (tez firmowe prywatne) a coraz wiecej na obligacje. Ludzie mniej kupuja samochodow mieszkan itd panstwo kupuje czolgi itd


                      Zalaczam bilans na dzisiaj.
                      Jak widac Blans bankow sie prawie zeruje
                      • j0rl.1 Re: Nadpłynność 25.06.26, 10:21
                        Jako ze dalej sie bilans zeruje nie ma inflacji praktycznie bo nie ma dodruku pieniadzy na te czolgi itd.
                        Przy 5% PKB na zbrojenia idzie tak spoko robic.
                      • dorota_333 Re: Nadpłynność 25.06.26, 10:37
                        Opowiedziałeś innym słowami to, co i ja mówię - i to jest ważny aspekt sytuacji. Fakt, że państwo się zadłuża i fakt, że obywatele się mniej zadłużają. Pytanie dlaczego obywatele się nie zadłużają i czy ten trend się utrzyma.
                        • j0rl.1 Re: Nadpłynność 25.06.26, 16:47
                          dorota_333 napisała:

                          > Opowiedziałeś innym słowami to, co i ja mówię - i to jest ważny aspekt sytuacji
                          > . Fakt, że państwo się zadłuża i fakt, że obywatele się mniej zadłużają. Pytani
                          > e dlaczego obywatele się nie zadłużają i czy ten trend się utrzyma.

                          Nieprawda. Sporo inaczej powiedzialem jak Ty:

                          dorota_333 napisała:

                          > Banki mają coraz większa nadpłynność i mają w d... depozyty klientów. Nie są w
                          > stanie ich rozsądnie zagospodarować więc kiszą w bonach skarbowych.

                          Bo wg Ciebie jest to kiszenie sie, nadplynnosc i te maja w d... depozyty klientow. A to wcale nie tak jest.

                          Bo to nie nadplynnosc tylko zmiana podzialu depozytow bankowych ktory ca 2/3 dalej jako kredyty ale 1/3 juz obligacje panstwa czyli tez kredyty ale dla panstwa. I to sie nie dzieje przypadkowo bo jak powiedzialas to jakby wspolczujace panstwo powiedzialo bankom „OK, wy sie kisicie w pieniadzach to my wam pomozemy, wezmiemy je, trudno, trzeba was ratowac“.
                          I banki nie maja nadplynnosci zadnej, wiecej (troche ale zawsze) kredytow/obligacji daly jak maja depozyty, widac w tabelce.
                          A jest inaczej bo panstwo postanowilo wiecej PKB na swoje cele przekierowac wydaje obligacje na taki % ze konkuruja z sukcesem z mozliwymi kredytami dla prywatnych ludzi/firm. Dzieje sie to rynkowo ale naturalnie panstwo musi, i to robi, zmniejszyc zainteresoanie ludzi do brania kredytow. Jak? Przyszlosc niepewna, wojny tuz tuz, % na kredyty rosna no bo obligacje maja ladne % tez, wiec ludzie ograniczaja swoje wydatki na konsumpcje czy firmy na inwestycje. I to przejmuje panstwo.

                          Tylko o to chodzi i nic innego.
                          • dorota_333 Re: Nadpłynność 25.06.26, 18:36
                            Zgoda co do tego, że potrzeby pożyczkowe państwa wypierają kredyty dla sektora prywatnego (biznes i gospodarstwa domowe).
                    • kadzilak Bardzo latwo to rozkminic.... 25.06.26, 16:46

                      > Tutaj czytanka do poduszki:
                      >
                      > bank.pl/mimo-rozwijajacej-sie-akcji-kredytowej-przyrost-depozytow-pozostanie-wyzszy-niz-wzrost-portfela-kredytowego/



                      "Wzrost dochodów rozporządzalnych był wspierany nie tylko przez szybki wzrost wynagrodzeń, w tym podwyżki płacy minimalnej, lecz także przez wyższe świadczenia społeczne i rodzinne (m.in. waloryzacja świadczenia 500+ w 2024 roku). W efekcie stopa oszczędności gospodarstw domowych wyniosła 9,8% w IV kw. 2025 roku i po wyłączeniu okresu pandemii COVID-19 była on najwyższa od 2014 roku."


                      Panstwo rozdaje pieniadze ludzion i wszystko. Ludzie sobie miesiecznie odkladaja pare stow, co przeklada sie, te pare stow, na pare tysiecy wzrostu zadluzenia panstwa. I tyle. Proste to takie.

                      Dac ludziom swiadomosc zasobnosci bo w kwietniu odlozyli 350 PLN.


                      "W kolejnych kwartałach oczekujemy nieznacznego spowolnienia tempa wzrostu depozytów gospodarstw domowych." 

                      No tak. Nie bedzie teraz rewaloryzacji ani nowych "programow" rozdawniczych, bo Tuska nie stac teraz. moze blizej wyborow cos kapnie. Proste to takie.


                      "oczekujemy dalszego wzrostu relacji depozytów w złotych do kredytów w złotych." No tak. Odkladacie okruchy, ale za male zeby wziac 700 kola kredytu na nore w betonie. Z malo na przedplate, depozyt, nawet na zwykle oplaty. Pozostaja chwilowki, poza statystyka i kontrlol bankow. masz statystyke chwilowek? 



                      • kadzilak Re: Bardzo latwo to rozkminic.... 25.06.26, 16:55
                        Osoba ktora dzis cieszy ze ze rosna oszczednoci narodu a panstwo rosnie w sile, zamiast dostrzec, coraz szybciej zapierdalacie na sciane, jest , byc moze, uposledzona na umysle.

                        Inaczej ujmujac,  lagodnie pierdolnieta.


                        www.bankier.pl/wiadomosc/Polacy-ruszyli-po-szybka-gotowke-Srednia-chwilowka-to-ponad-2800-zl-9090039.html
                        • dorota_333 Re: Bardzo latwo to rozkminic.... 25.06.26, 18:40
                          Ale kto tu się cieszy, że sektor prywatny nie inwestuje? Nic takiego przecież nie napisałam.

                          Kadi, rozmowa zaczęła się od tego, że w swojej bardziej wypasionej private banking po znajomości z kolegą nie dostaniesz dużo lepszych warunków, bo banki depozytów nie potrzebują. I tyle. Co mają chwilówki do tego, to nie wiem.
                          • j0rl.1 Re: Bardzo latwo to rozkminic.... 25.06.26, 19:10
                            dorota_333 napisała:


                            > Kadi, rozmowa zaczęła się od tego, że w swojej bardziej wypasionej private bank
                            > ing po znajomości z kolegą nie dostaniesz dużo lepszych warunków, bo banki depo
                            > zytów nie potrzebują
                            . I tyle. Co mają chwilówki do tego, to nie wiem.

                            Znowu te same glupoty droga d333 piszesz, za trudne prawda? Banki depozyty jak najbardziej potrzebuja, kupowania obligacji za nie jest dla bankow zyskowne przeciez.


                            Ale tez co innego, widac z tabelki wyzej ze wydatki bankow sa troche wieksze jak depozyty.O prawie 4%. W Polsce. Ale banki musza miec kilka % depozytow w piwnicy u siebie bo takie jest nakaz rzadowy jak i zdrowy rozsadek. Aby runbank jakos wytrzymac. Taki maly chociazby. A tu jest odwrotnie. Dlaczego? Ano bo duzo bankow w Polsce sa filiami zachodnich bankow i stamtad maja wiecej wiecej pieniedzy jak depozyty w nich od Polakow. Tak jest od wielu lat w Polsce. Polacy pozyczaja tak bez tego ze rzad tez pieniadze z zagranicy. Netto. Dlatego jest tak duzo bankow w Polsce niepolskich a jakies corki zachodnich.
                            • dorota_333 Re: Bardzo latwo to rozkminic.... 25.06.26, 19:34
                              > widac z tabelki wyzej ze wydatki bankow sa troche wieksze jak depozyty.
                              > O prawie 4%. W Polsce

                              Nic takiego nie widać w tabelce. Przeczytaj opis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka