Dodaj do ulubionych

Ekonomisci maja plan dla UE

17.12.04, 20:10
Strategia lizbonska ? Liberalizm ?
Nie,rozwiazaniem jest zwiekszenie budzetu UE,ujednolicenie CIT(40%) i
uspolecznienie reform.
To jest wg autorow alternatywa dla strategii lizbonskiej, brrrr.

--


17.12.2004 Warszawa (PAP) - Złagodzenie polityki monetarnej Europejskiego
Banku Centralnego i zwiększenie budżetu UE - to główne postulaty kierowane do
grudniowego szczytu UE w Brukseli przez ekonomistów europejskich z grupy
"Euromemorandum", działających na rzecz prospołecznej polityki gospodarczej w
Europie.

Tegoroczne memorandum grupy zaprezentował na piątkowej konferencji prasowej w
Sejmie prof. Janusz Tomidajewicz z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Profesor
jest sygnatariuszem memorandum i członkiem Unii Pracy.

"Euromemorandum" to grupa ekonomistów europejskich, koncentrująca się w swoich
działaniach głównie na przeciwdziałaniu bezrobociu i wykluczeniu społecznemu
oraz na wyrównywaniu poziomu rozwoju regionów. W memorandach kierowanych od 10
lat do kolejnych szczytów UE członkowie i sygnatariusze grupy opowiadają się
za realizacją celów społecznych i ekologicznych w polityce gospodarczej Unii i
krajów członkowskich.

"Realizowana w ramach Strategii Lizbońskiej polityka gospodarcza UE nie
doprowadziła ani do wzrostu gospodarczego, ani do poprawy konkurencyjności,
ani do rozwiązania problemów społecznych w krajach członkowskich" - ocenił
Tomidajewicz.

Kluczowe elementy realizowanej przez UE Strategii Lizbońskiej, to:
innowacyjność technologiczna, liberalizacja rynków, tworzenie warunków
przyjaznych rozwojowi przedsiębiorstw i tworzeniu nowych oraz promocja
zatrudnienia. W Strategii zapisano też, że do końca 2010 roku, średnia wzrostu
gospodarczego w UE ma wynieść 3 proc. Zdaniem Tomidajewicza, należy zwiększyć
rolę zarówno państw, jak i samej Unii Europejskiej w realizacji strategii.
"Mechanizmy wolnorynkowe i oparcie się na dogmatach liberalnych nie dają
efektów, których od strategii oczekiwano" - podkreślił.

Sygnatariusze memorandum postulują m.in. złagodzenie polityki monetarnej w
strefie euro poprzez obniżenie głównej stopy procentowej do 1,5 proc.
Opowiadają się za zwiększeniem budżetu UE do poziomu 5 proc. PKB Unii oraz za
ujednoliceniem stawki podatku dochodowego od osób prawnych na poziomie 40
proc. Proponują zwiększenie transferów bezpośrednich z budżetu UE na rzecz
osób najbardziej dotkniętych biedą oraz intensyfikację inwestycji w
infrastrukturę, głównie w sektor energetyczny.

Jak ocenił przewodniczący UP Andrzej Aumiller, polityka Narodowego Banku
Polskiego jest sprzeczna z postulowanym przez sygnatariuszy memorandum
prospołecznym modelem gospodarki.

"Polityka monetarna hołubionego w kręgach liberalnych Leszka Balcerowicza nie
wpływa ożywczo na gospodarkę" - podkreślił Aumiller. Jego zdaniem, priorytetem
polityki gospodarczej w Polsce powinna być obecnie walka z bezrobociem, nawet
m.in. za cenę wyższej inflacji.
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Ekonomisci maja plan dla UE 17.12.04, 20:53
      Zrobi sie jak za Gomolki:
      "Aby wszyscy mieli kaszanki do syta"
    • bush_w_wodzie na szczescie 17.12.04, 20:56
      to sa plody intelektow skupionych w jakims egzotyczym klubie mysli
      socjalistycznej czego oni zreszta nawet nie probuja ukrywac. ue pojdzie
      dokladnie w przeciwnym kierunku
      • klip-klap Re: na szczescie 17.12.04, 20:59
        Pewnie,ze to plody jakis ekonomistow lewych,ale dlaczego UE ma isc w innym
        kierunku ? Realizacja strategii lizbonskiej nie daje wielu powodow do takiego
        optymizmu.
        • bush_w_wodzie Re: na szczescie 17.12.04, 21:05
          klip-klap napisał:

          > Pewnie,ze to plody jakis ekonomistow lewych,

          nie chodzi o to ze lewych a o to ze to marginalna grupa

          > ale dlaczego UE ma isc w innym kierunku ?

          bo nikt liczacy sie nie jest tak glupi zeby isc w tym proponowanym przez
          euromemorandum

          > Realizacja strategii lizbonskiej nie daje wielu powodow do takiego
          > optymizmu.

          nie wiem co masz konkretnie na mysli ale cel postawiony w lizbonie jest
          nieslychanie ambitny

          • klip-klap Re: na szczescie 17.12.04, 21:12
            > bo nikt liczacy sie nie jest tak glupi zeby isc w tym proponowanym przez
            > euromemorandum

            Uniosceptycy wyciagali rozne unijne glupoty,wiec nie bylbym taki pewien. Nie
            widze tez jakiegos strasznie liberalnego trendu w UE. Nawet najprostsze rzeczy
            budza wiele sporow,np.czas pracy.


            > nie wiem co masz konkretnie na mysli ale cel postawiony w lizbonie jest
            > nieslychanie ambitny

            Dokladniej mialem na mysli porazke realizacji tej umiarkowanej strategii.
            • bush_w_wodzie Re: na szczescie 17.12.04, 21:21
              klip-klap napisał:

              > > bo nikt liczacy sie nie jest tak glupi zeby isc w tym proponowanym przez
              > > euromemorandum
              >
              > Uniosceptycy wyciagali rozne unijne glupoty,wiec nie bylbym taki pewien. Nie
              > widze tez jakiegos strasznie liberalnego trendu w UE. Nawet najprostsze rzeczy
              > budza wiele sporow,np.czas pracy.

              a jednak... to ue a nie usa otwiera swoje rynki przed nowymi krajami i ulatwia
              swobodny przeplywa osob i kapitalow. miedzy utopijnym liberalimem a la upr a
              glupota socjalistyczna w czystej postaci jest mnostwo miejsca na normalnosc

              >
              >
              > > nie wiem co masz konkretnie na mysli ale cel postawiony w lizbonie jest
              > > nieslychanie ambitny
              >
              > Dokladniej mialem na mysli porazke realizacji tej umiarkowanej strategii.
              >
              umiarkowana? zakladajaca zrobienie z ue najbardziej konkurencyjnej gospodarki
              swiata - czy to nazywasz umiarkowaniem? chyba ze chodzi ci o jakas inna porazke
              niz te w realizacji celu finalnego?

              • klip-klap Re: na szczescie 17.12.04, 21:29
                > a jednak... to ue a nie usa otwiera swoje rynki przed nowymi krajami i ulatwia
                > swobodny przeplywa osob i kapitalow. miedzy utopijnym liberalimem a la upr a
                > glupota socjalistyczna w czystej postaci jest mnostwo miejsca na normalnosc

                Socjaliberalizm ?

                > umiarkowana? zakladajaca zrobienie z ue najbardziej konkurencyjnej gospodarki
                > swiata - czy to nazywasz umiarkowaniem? chyba ze chodzi ci o jakas inna porazke
                > niz te w realizacji celu finalnego?

                Metody i ich realizacja sa umiarkowane.
                • bush_w_wodzie Re: na szczescie 17.12.04, 21:36
                  klip-klap napisał:


                  > > miedzy utopijnym liberalimem a la upr a
                  > > glupota socjalistyczna w czystej postaci jest mnostwo miejsca
                  > > na normalnosc
                  >
                  > Socjaliberalizm ?
                  >

                  nie ma socjalizmu ani liberalizmu w czystej postaci. w dodatku zbior mozliwych
                  ustrojow nie jest linearny. mozna zonglowac nazwami ale nie o to przeciez chodzi.

                  nawet jezeli przyjac za miare interwencjonizmu panstwa procent pkb jaki wydaje
                  rzad to przejscie od elnej wolnosci" do calkowitego niewolnictwa jest plynne


                  > > umiarkowana? zakladajaca zrobienie z ue najbardziej konkurencyjnej gospod
                  > arki
                  > > swiata - czy to nazywasz umiarkowaniem? chyba ze chodzi ci o jakas inna p
                  > orazke
                  > > niz te w realizacji celu finalnego?
                  >
                  > Metody i ich realizacja sa umiarkowane.
                  >

                  ale porazka dotyczy nie metod tylko celu
                  • klip-klap Re: na szczescie 17.12.04, 21:50
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > klip-klap napisał:
                    >

                    > nie ma socjalizmu ani liberalizmu w czystej postaci. w dodatku zbior mozliwych
                    > ustrojow nie jest linearny. mozna zonglowac nazwami ale nie o to przeciez chodz
                    > i.
                    >
                    > nawet jezeli przyjac za miare interwencjonizmu panstwa procent pkb jaki wydaje
                    > rzad to przejscie od elnej wolnosci" do calkowitego niewolnictwa jest plynne

                    Nie bawiac sie w nazwy uwazasz,ze tendencja bedzie ku liberalizmowi.
                    Niestety nie jestem takim optymista. UE woli ponarzucac czy 'podarowac'
                    wszystkim dookola bardziej socjalne rozwiazania(20mln eurosow dla Chin na system
                    ubezpieczen spolecznych) niz zmieniac sie sama.


                    > ale porazka dotyczy nie metod tylko celu

                    Ci lewi ekonomisci tego celu nie neguja,daja inne metody.
                    Dostrzegam wplywy takiego myslenia w projekcie konstytucji. Taka jest tendencja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka