robisc
11.01.05, 21:32
Czy to nie zapowiedz odwrocenia trendu wzrostu gospodarczego w Polsce? Na
razie czesc analitykow tlumaczy, ze to tylko korekta, a napompowana pod
koniec roku banka musiala peknac. Ja jednak przeczuwam, ze wyniki finansowe
wielu spolek beda w tym roku znacznie gorsze niz poprzednim. Aprecjacja
zlotowki, wieksza konkurencja na rynku i drozszy kredyt musza zrobic swoje.
Ponadto w tym roku nie bedzie juz szalenstwa zakupowego zwiazanego z
przystapieniem do UE. Inna kwestia jest tez, ze czesc firm bedzie inwestowac,
co rowniez zmniejszy ich zyski.