robisc
05.02.05, 00:40
Przy obecnycm kursie PLN/EUR to tylko kwestia czasu a szeroko pojeta wladza
koniecznie chce sie o tym przekonac naocznie. Nie wiem w sumie po co, poniewaz
juz raz te lekcje 3 lata temu przerabalismy. Jestem ciekaw jak dlugo jeszcze
musimy czekac na efekty aprecjacji zlotego i co musialby zrobic rzad i NBP,
aby odwocic trend?
Wiadomości dnia
NBP: Kurs złotego do euro bliski granicy opłacalności eksportu
11:58, 04 lutego 2005
- Na skutek aprecjacji złotego w relacji do dolara i euro rzeczywisty kurs
walutowy w I kwartale 2005 roku przekroczył próg, przy którym eksport staje
się nieopłacalny w przypadku dolara, w przypadku euro wyraźnie zbliżył się do
tej granicy - napisano we "Wstępnej informacji o kondycji sektora
przedsiębiorstw ze szczególnym uwzględnieniem stanu koniunktury w I kw. 2005",
przygotowanej przez ekspertów NBP.
Z opublikowanego wykresu wynika, że granica opłacalności eksportu obniżyła się
do około 4 zł za euro z 4,12 zł odnotowanego w IV kwartale 2004 roku, a dla
dolara ten poziom to poniżej 3,3 zł wobec ponad 3,5 zł w IV kwartale 2004 roku.
Tymczasem w piątek na otwarciu za euro płacono 3,9750 zł wobec 3,9725 zł w
czwartek na zamknięciu, a za dolara 3,0650 zł wobec 3,0670 zł w czwartek.
NBP dodał, że wzrósł znacznie odsetek firm deklarujących, że kurs walutowy
spadł poniżej granicy, którą firmy uznają za wartość minimalną z punktu
widzenia opłacalności eksportu.
Dodatkowo znacznie więcej firm uznaje kurs za czynnik, który w ciągu
najbliższych 6 miesięcy może negatywnie wpłynąć na ich sytuację ekonomiczną.
"I kwartał 2005 roku jest drugim z rzędu okresem badania, kiedy kurs walutowy
stał się najważniejszym problemem sygnalizowanym przez respondentów" - napisał
NBP.
W IV kwartale 2004 roku zanotowano znaczny wzrost udziału nieopłacalnego
eksportu, gdy z uwagi na kurs i cenę nie są pokrywane koszty produkcji i
koszty związane z eksportem.
Przedsiębiorstwa, które sygnalizują, że kurs walutowy nie zapewnia
opłacalności ich sprzedaży eksportowej gorzej na tle innych oceniają swoją
sytuację gospodarczą, częściej zamierzają redukować zatrudnienie i prognozują
spadek nowych umów eksportowych.
Bank centralny dodał, że zmalała dynamika eksportu oraz optymizm prognoz w tej
kategorii, co wynika ze znacznego spadku opłacalności sprzedaży na eksport.
"W I kwartale 2005 roku należy oczekiwać kolejnego spadku dynamik eksportu w
badanych podmiotach. (...) Spadł odsetek respondentów planujących zwiększenie
liczby nowych umów eksportowych" - napisał NBP.
"Dwukrotnie więcej firm niż w poprzednim kwartale zgłosiło fakt braku pełnej
opłacalności na sprzedaży zagranicznej" - dodano w komentarzu.
Blisko 30 proc. badanych firm przewiduje, że kurs euro na koniec I kwartału
będzie niższy niż średni kurs z grudnia 2004 roku, czyli 4,14 zł.
32 proc. eksporterów uznało, że kurs złotego do euro spadł poniżej poziomu
opłacalności wobec 18 proc. w poprzednim kwartale, a w przypadku dolara było
to już 63 proc. eksporterów wobec 42 proc. w IV kwartale 2004 roku.
Ponadto 24 proc. firm (o 9 pkt proc. więcej) zadeklarowało trudności
wynikające z wahania kursu walutowego oraz jego niekorzystnego poziomu z
punktu widzenia interesów przedsiębiorstw.
Mimo tego, prognozy produkcji w grupie eksporterów są nadal bardziej
optymistyczne niż oczekiwania przedsiębiorstw nie zajmujących się eksportem.
Źródło:
» Polska Agencja Prasowa SA
www.pb.pl/content.aspx?sid=7355&guid=63E152F1-8B1A-4029-B758-36CFFA4ACE13