Dodaj do ulubionych

Czy wierzyc Dochnalowi?

09.03.05, 06:20
Postawie pewna teze. Przeczytalem zeznania Dochnala i uderzyla mnie jedna
sprawa. Ten facet jest doradca inwestycyjnym. Z moich oberwacji w Polsce
zapamietalem sobie jedna rzecz. Masa inwestorow. Wszedzie pelno ludzi, ktorym
sie wydawalo, ze cos wiedza o rynku kapitalowym. Oprocz tego poznalem kilku
maklerow i wymagania egzaminacyjne na "maklera". To umiarkowanie trudny
egzamin, wymagajacy wiedzy. Niewielu ludzi mialo ochote sie uczyc. Ten
egzamin byl trudny. Dla wielu nie do przejscia. Natomiast egzamin na doradce,
to juz jest kobyla nie do zdania. Taka jest panujaca opinia. Znam naprawde
wiele osob, zajmujacych eksponowane stanowiska w roznych firmach w Warszawie,
ktore nigdy "nie mialy okazji" tego egzaminu zdac. Pomimo tego, ze chcialy!
Jezeli ten Dochnal jest doradca, to wyroznia go sposrod tej calej holoty w
tym sensie, ze na pewno dysponuje on rozumem, ktorego niewatpliwie brak
politykom wszystkich szczebli. Dochnal to jest mozg. I musze przyznac, ze ja
w tym calym zamieszaniu traktuje jego wypowiedzi calkiem powaznie. Mysle, ze
ostatnia rzecza ktora mozna zrobic jest zlekcewazenie jego zeznan.
Mysle, ze ten Dochnal mowi prawde. Moze nie cala, ale prawde.
Obserwuj wątek
    • tyta.nic1 Re: Czy wierzyc Dochnalowi? 09.03.05, 12:44
      A czy rozważenie innej, alternatywnej możliwości, że właśnie dlatego że jak sam
      piszesz:"Dochnal to jest mozg." zeznaje to, co aktualnie chcą słyszeć przysli
      władcy RP - mniejsza o numer? Moim zdaniem taka wersja jest równie prawdopodobna
      jat to ze mówi prawdę - może nie całą!
    • viper39 Re: Czy wierzyc Dochnalowi? 09.03.05, 13:59
      przycinek.usa napisał:

      > Postawie pewna teze. Przeczytalem zeznania Dochnala i uderzyla mnie jedna
      > sprawa. Ten facet jest doradca inwestycyjnym.

      to jeszcze nie dowod ze mowi prawde, co prawda przyznaje sie ze czytalem to
      szybko i napewno duzo przeoczylem ale rzuca sie w oczy to ze mowi duzo i w
      zasadzie przeciwko preziowi i jego obozowi

      > Z moich oberwacji w Polsce
      > zapamietalem sobie jedna rzecz. Masa inwestorow. Wszedzie pelno ludzi, ktorym
      > sie wydawalo, ze cos wiedza o rynku kapitalowym.

      swieta prawda, kazdy wszystko wie, ale konkretnie to nei wie nic czasami,
      ludzie poza tym rzucaja nazwiskami i mowia ze znaja ludzi z wierchuszki... a
      tak nie jest.

      > Oprocz tego poznalem kilku
      > maklerow i wymagania egzaminacyjne na "maklera". To umiarkowanie trudny
      > egzamin, wymagajacy wiedzy. Niewielu ludzi mialo ochote sie uczyc. Ten
      > egzamin byl trudny. Dla wielu nie do przejscia. Natomiast egzamin na doradce,
      > to juz jest kobyla nie do zdania.

      nie prawda, mam zaliczone dwa examiny w polsce jedne na doradce a drugi na
      czlonka (hehehe bez glupich usmieszkow prosze...heheh) rad nadzorczych, oba
      umiarkowanie trudne, dla mnie bylo to bardzo trudne bo np w radach nadzorczych
      trzeba znac KC, ktory musialem sie poprostu naczyc...
      krotko examiny do zdania jak sie chce, ale musze przyznac ze na examinach do
      rad nadzorczych (sa dwie czesci pisemna i ustna) pisemna zdalo tylko polowa
      ludzi a ustny zdala polowa z tej polowy co zdala pisemny wiec examin zdalo
      tylko 25% ludzi, bylem zaskoczony pytaniami na ustnym, bo trzepali ostro
      (examin byl w ministerstwie), a ja mowiac szczerze myslalem ze po pisemnym juz
      ten ustny bedzie pryszczem....


      > Taka jest panujaca opinia. Znam naprawde
      > wiele osob, zajmujacych eksponowane stanowiska w roznych firmach w Warszawie,
      > ktore nigdy "nie mialy okazji" tego egzaminu zdac. Pomimo tego, ze chcialy!

      zdawalo ze mna chyba 80 osob, niektore przyszly lekko na bani, to nie wiem czy
      one chcialy zdac czy tylko spotkac sie z kolegami.

      > Jezeli ten Dochnal jest doradca, to wyroznia go sposrod tej calej holoty w
      > tym sensie, ze na pewno dysponuje on rozumem, ktorego niewatpliwie brak
      > politykom wszystkich szczebli.

      tu pewnie masz racje, choc moze co niektorzy graja idiotow moze wtedy licza ze
      latwiej im bedzie kombinowac i nie byc ukaranym

      > Dochnal to jest mozg. I musze przyznac, ze ja
      > w tym calym zamieszaniu traktuje jego wypowiedzi calkiem powaznie.

      wiesz to sa zeznania, wiec trzeba to traktowac powaznie, mam nadzieje ze nie
      jest to czescia gry i cos z tego wyniknie

      > Mysle, ze
      > ostatnia rzecza ktora mozna zrobic jest zlekcewazenie jego zeznan.
      > Mysle, ze ten Dochnal mowi prawde. Moze nie cala, ale prawde.


      ostatnie zdanie moze nie cala ale prawde... pewnie jest wybiorczy... troche
      koloruje, aby lepiej wypasc przed komisja, ma powody aby to robic. ja narazie
      bede czytal i czekal co dalej.
      • przycinek.usa licencja 09.03.05, 21:29
        Sluchaj, sprawdzilem i Dochnala na liscie doradcow inwestycyjnych brak.
        Mozliwe, ze mial licencje i mu cofneli. Sa jakies odrebne przepisy na to, chyba
        trzeba w biurze maklerskim pracowac przez jakis czas - inaczej ja cofna.
        Dlatego smiem twierdzic, ze nie masz Viper licencji na doradce.

        Egzamin moze zdawales z wynikiem pozytywnym i jezeli tak bylo, to oczywiscie
        szacunek sie nalezy, bo ilosc materialow do tego jest przygniatajaca.

        Obecnie lista doradcow obejmuje 223 nazwiska.
        Czy twoje nazwisko jest na liscie?
        • bush_w_wodzie grzecznosc kaze poczekac 09.03.05, 22:11
          ale co mi tam

          prawie na pewno viper pisze o zupelnie innym doradcy niz doradca papierow
          wartosciowych

    • bush_w_wodzie twardy rdzen 09.03.05, 14:33
      jego zeznan to 3 sprawy:

      - jego zaangazowanie w sprawe rurociagu odessa-brody i chec wciagniecia kazachow
      do orlenu (ale nie wierze zeby on to robil tak sam z siebie. na forum kraj
      popelnilem spekulacje na temat mozliwego zaangazowania w sprawe nafciarzy z usa
      i ue:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21425651
      oczywiscie - w poprzek interesow rosjan i doktora et consortes.
      od dawna uwazam ze to co sie dzieje w polsce wskazuje na potezne wsparcie ataku
      na postkomunistow z zewantrz naszego kraju.

      lobby naftowe ue i usa pasuje doskonale bo rurociag odessa-brody-plock to sposob
      na efektywna eksploatacje obfitych zloz kaspijskich do ktorych juz dobieraja sie
      chinczycy


      -informacje z doktor chcial poprawic swoje relacje z lukoilem i szukal dojsc do
      alganowa i alekpetrowa oraz ze mial wsparcie niektorych ludzi z palacu.
      jest to jak najbardziej logiczne w swietle tego co wiemy o przejmowaniu kontroli
      nad orlenem na poczatku 2002 i o wiedenskim spotkaniu kulczyka

      -infomacje o transferach dla kaczmarka - z numerem konta. najlepsze jest to ze
      dochnal przyznaje sie nawet do tego ze nie dopelnil warunkow umowy z kaczmarkiem
      i przelal za malo smile))

      moja robocza hipoteza jest taka ze dochnal mowi czesc prawdy (reszte trzyma jako
      polise) i ze ma silne wsparcie z kierunku zachodniego
      • plopli Raczej całkiem odwrotnie 09.03.05, 15:35
        Dwie rzeczy mi w tej twojej analizie nie pasują:
        1. Zwykle przyjmuje się - i to nie bez przyczyny - że to Kulczyk jest
        emisariuszem zachodu w Polsce. Jego dotychczasowe posunięcia wskazują, że taki
        kierunek myślenia jest uzasadniony. Przy nim Dochnal jest człowiekiem znikąd. W
        takiej sytuacji przyjęcie, że Dochnal to emisariusz zachodnich koncernów, a
        Kulczyk układał się z Rosjanami jest moim zdaniem błędne. Znacznie bardziej
        prawdopodobne byłoby rozumowanie przeciwne, szczególnie jeśli popatrzyć kiedy i
        jak Dochnal wypłynął na szerokie wody.

        2. Z tego co się obecnie dzieje w stosunkach polsko-ukraińskich widać wyraźnie,
        że jednym z celów polskiem polityki w stosunku do Ukrainy było uzyskanie dostępu
        do rurociągu Odessa-Brody. Kwaśniewski walczył o to od dawna. Przegrał, kiedy
        Kuczma przyjął silny kierunek prorosyjski. Jednak wkrótce po dojściu do władzy
        Juszczenki - z dużą pomocą Kwaśniewskiego - niejako oddał on nam tę rurę. Skoro
        zaś Kulczyk i Kwaśniewski grają w jednej drużynie, to chyba nie działaliby wbrew
        swoim interesom?

        Stawiałbym raczej tezę zupełnie przeciwną do twojej. Kulczyk - pewnie w
        porozumieniu z Kwaśniewskim - dążył do przejącie polskiego rynku paliwowego, by
        następnie sprzedać go koncernom zachodnim. Byłaby to operacje zbliżona do
        takich, jakie robił już wcześniej. Ponieważ jednak chrapkę na polski rynek mieli
        Rosjanie, a ich wpływy były na tyle silne, że nie dało się ich zneutralizować,
        podjęto decyzję, żeby jakoś się z nimi dogadać. W tym właśnie celu Kulczyk
        spotkał się z Ałganowem. Układ mógł wyglądać w taki sposób: Rosjanie biorą Lotos
        z Naftoportem i w ten sposób dostają część polskiego rynku oraz niezamarzający
        port do transportu ropy (to, że można z niego wywozić ropę dużymi statkami
        sprawdził już J&S); w zamian za to Rosjanie pozwalają Kulczykowi kupić Orlen i
        robić z nim co mu się spodoba oraz zostawiają Polsce ukraińską rurę.
        Ponieważ układ nie doszedł do skutku, więc Polska zablokowała sprzedaż Lotosu, a
        w ramach retorsji Rosjanie odwrócili rurę.
        Takie zawieszenie broni spokojnie trwałoby dalej, gdyby nie ukraińska rewolucja.
        W jej wyniku Polska odzyskała rurę, a rosjanie zostali z ręką w nocniku. Teraz
        więc zbierają wszystkie haki na Kwaśniewskiego i próbują mu pokazać, że jeszcze
        nie powiedzieli ostatniego słowa. Dlatego taki gadatliwy stał się Dochnal,
        dlatego wypłynęły zdjęcia (pewnie z albumu Dochnala lub jego opiekunów) dlatego
        wrócił dawno poszukiwany baron.

        Czy taka koncepcja nie jest sensowna?
        • bush_w_wodzie Re: Raczej całkiem odwrotnie 09.03.05, 21:55
          plopli napisał:

          > Dwie rzeczy mi w tej twojej analizie nie pasują:
          > 1. Zwykle przyjmuje się - i to nie bez przyczyny - że to Kulczyk jest
          > emisariuszem zachodu w Polsce. Jego dotychczasowe posunięcia wskazują, że taki
          > kierunek myślenia jest uzasadniony.

          absolutnie nie. jan kulczyk w najlepszym razie dziala dla wlasnej korzysc. nie
          ma powodu uwazac ze przy odpowiednim zarobku nie mialby ochoty na romans z
          rosjanami ze szkoda dla polski. jesli zas idzie o pochodzenie to dochnal (bedac
          znikad) ma lepsze.


          > Przy nim Dochnal jest człowiekiem znikąd. W
          > takiej sytuacji przyjęcie, że Dochnal to emisariusz zachodnich koncernów, a
          > Kulczyk układał się z Rosjanami jest moim zdaniem błędne. Znacznie bardziej
          > prawdopodobne byłoby rozumowanie przeciwne, szczególnie jeśli popatrzyć kiedy i
          > jak Dochnal wypłynął na szerokie wody.


          nie wiem co masz na mysli. dochnal jest niewatpliwie o klase inteligentniejszy
          od kulczyka. tak - ma powiazania z rosjanami - ale tego wcale nie kryje tylko
          rzetelnie relacjonuje. no i jest to prawdziwy tytan pamieci przy doktorze


          >
          > 2. Z tego co się obecnie dzieje w stosunkach polsko-ukraińskich widać wyraźnie,
          > że jednym z celów polskiem polityki w stosunku do Ukrainy było uzyskanie dostęp
          > u
          > do rurociągu Odessa-Brody. Kwaśniewski walczył o to od dawna.


          blad. to jest priorytet ktory nam narzucila ue a ktory wladze polskie
          realizowaly wyjatkowo pasywnie.


          > Przegrał, kiedy Kuczma przyjął silny kierunek prorosyjski.

          kuczma zdecydowal o odwroceniu rurociagu latem roku 2004. a spotkanie z
          alganowem bylo w roku 2003.


          > Jednak wkrótce po dojściu do władzy
          > Juszczenki - z dużą pomocą Kwaśniewskiego - niejako oddał on nam tę rurę.

          jeszcze raz. oczywiscie kluczowe dla juszczenki byly:
          1) determinacja ludzi
          2) wsparcie usa i ue

          kwasniewski odegral pewna role - i za to mu chwala - ale decyzje o tym zeby
          walczyc o uczciwe wybory podjal kto inny.


          > Skoro zaś Kulczyk i Kwaśniewski grają w jednej drużynie, to chyba nie
          > działaliby wbrew swoim interesom?

          na tym poziomie politycznym - przed kamerami i pod presja usa - nie sposob
          zalatwiac swoihc interesow. poza tym pomaranczowa rewolucja wydarzyla sie juz po
          zarejestrowaniu zeznan dochnala i po przesluchaniach kulczyka - co jakos chyba
          zmienia obraz sytuacji?



          >
          > Stawiałbym raczej tezę zupełnie przeciwną do twojej. Kulczyk - pewnie w
          > porozumieniu z Kwaśniewskim - dążył do przejącie polskiego rynku paliwowego, by
          > następnie sprzedać go koncernom zachodnim.


          teza smiala i ma bardzo slabe oparcie w faktach.
          dlaczego koncern zachodni mialby sie kryc z checia zakupu polskich rafinerii?
          przeciez wszyscy by spiewali z radosci.


          > Byłaby to operacje zbliżona do
          > takich, jakie robił już wcześniej.

          tylko ze tym razem bylo 2 klientow ze wschodu i zadnego z zachodu. wiec
          rozumujesz logicznie - ze to byl stary plan - ale nie mam pojecia dlaczego
          wyciagasz z kapelusza koncern zachodni. dawniej byles blizej prawdy piszac o
          mozliwosci orientacji kulczyka na jukos ktora trzeba bylo gwaltownie zmieniac



          > Ponieważ jednak chrapkę na polski rynek miel
          > i Rosjanie, a ich wpływy były na tyle silne, że nie dało
          > się ich zneutralizować, podjęto decyzję, żeby jakoś się z
          > nimi dogadać.

          faktem jest ze probowano sie dogadac z lukoilem. i na to mamy chyba niezle
          poszlaki. natomiast nic nam nie wiadomo o zachodnich koncernach



          W tym właśnie celu Kulczyk
          > spotkał się z Ałganowem. Układ mógł wyglądać w taki sposób:
          > Rosjanie biorą Lotos z Naftoportem i w ten sposób dostają część
          > polskiego rynku oraz niezamarzający
          > port do transportu ropy (to, że można z niego wywozić ropę dużymi statkami
          > sprawdził już J&S);


          jesli masz racje to jest dosyc powazne oskarzenie bo to wyczerpuje znamiona
          wspolpracy z urzednikami obcego kraju na szkode polski


          > w zamian za to Rosjanie pozwalają Kulczykowi kupić Orlen i
          > robić z nim co mu się spodoba oraz zostawiają Polsce ukraińską rurę.

          1) kulczyk jest za maly na kupno calego orlenu
          2) w opowiesciach kulczyka i spolki nie bylo nic o rurze ukrainskiej.
          3) nie sadze zeby rosyjscy nafciarze mieli wdawac sie w takie transakcje z
          drobnym polskim prowizjonerem. waga rurociagu odessa-brody-plock jest wieksza
          niz gdanska.
          4) rura ukrainska `zostawiona' ortelnowi jakos nie powstala... nawet nie bylo
          decyzji. przeciez byl czas miedzy 2003 a latem 2004

          > Ponieważ układ nie doszedł do skutku, więc Polska zablokowała sprzedaż Lotosu,
          > a w ramach retorsji Rosjanie odwrócili rurę.

          chronologia niezbyt dobra. sprzedaz lotosu zupelnie stracila rozped wskutek
          konfliktu kaczmarek-kulczyk juz w roku 2002 i trwala ta szarpanina do wiosny
          2004 kiedy to przeszla w otwarta awanture. ale to orlen mial kupic lotos a nie
          lukoil. tymczasem decyzja kuczmy o odwroceniu rury to lato 2004.

          w dodatku traktujesz te rure jako interes tylko polski. tymczasem to jest gruby
          interes ue i usa i strategiczny interes rosjan. tak wiec lokalne uzgodnienia z
          kulczykiem nie mialy tu wielkiego znaczenia


          > Takie zawieszenie broni spokojnie trwałoby dalej, gdyby nie ukraińska rewolucja


          przeciez sprawa orlenu zaczela sie przed rewolucja. wczesniej aresztowano
          dochanla wczesniej poajwily sie notatki agentow.

          > .
          > W jej wyniku Polska odzyskała rurę, a rosjanie zostali z ręką w nocniku. Teraz
          > więc zbierają wszystkie haki na Kwaśniewskiego i próbują mu pokazać, że jeszcze
          > nie powiedzieli ostatniego słowa. Dlatego taki gadatliwy stał się Dochnal,

          dochnal byl gataliwy juz przez telefon latem 2004 i w prokuraturze w pazdzierniku.

          > dlatego wypłynęły zdjęcia (pewnie z albumu Dochnala lub jego opiekunów) dlatego
          > wrócił dawno poszukiwany baron.
          >
          > Czy taka koncepcja nie jest sensowna?

          niestety widze jeszcze wiecej wad niz w mojej.

          -brak zachodniego koncernu zainteresowanego prywatyzacja
          -zaburzona hierarchia waznosci roznych decyzji
          -niespojnosci chronologiczne
          -brak aspektu miedzynarodowego (interesy usa i ue)
          -brak interesu rosjan w podgrzewaniu sprawy orlenu
          -brak powiazania ze zmianami na litwie na ukrainie czy w gruzji


          • plopli Re: Raczej całkiem odwrotnie 09.03.05, 23:43
            bush_w_wodzie napisał:

            > niestety widze jeszcze wiecej wad niz w mojej.
            >
            > -brak zachodniego koncernu zainteresowanego prywatyzacja
            > -zaburzona hierarchia waznosci roznych decyzji
            > -niespojnosci chronologiczne
            > -brak aspektu miedzynarodowego (interesy usa i ue)
            > -brak interesu rosjan w podgrzewaniu sprawy orlenu
            > -brak powiazania ze zmianami na litwie na ukrainie czy w gruzji

            Raczej nie dojdziemy do porozumienia. Moim zdaniem Dochnal jest pionkiem przy
            Kulczyku, o czy świadczy choćby jedo majątek i dotychczsowy dorobek. Poza tym, o
            tym że grają w inne lidze świadczy fakt, że Dochnal nikogo nie znal i musiał
            wysługiwać się jakimś Pęczakiem. Co do pamięci Dochnala, to powiedziałbym, że
            jest zbyt dobra.

            Nie pojawił się koncern zachodni, bo on mógłby się ujawnić dopiero, kiedy
            doszłoby do połączenia PKN, OMV i MOL na co Kulczyk bardzo naciskał. Wcześniej
            cała operacja byłaby zbyt droga.

            Nie ma błędów w chronologii. Po tym jak rozmowy zakończyły się fiaskiem, a w
            Polsce ucięto prywatyzację Lotosu, Rosjanie przejęli rurę. Kolejność się zgadza.

            O interesach UE USA się nie wypowiadam, bo gdyby wprowadzić ten wątek, można
            zapytać: o co cała ta szopka skoro i tak wszystko decyduje się ponad naszymi
            głowami.

            Wyjaśnienie pozostałych kwestii też byś znalazł, jednak nie sądzę, żebyć chciał
            szukać. Bawi mnie tylko to, z jaką atencją podchodzisz do Dochnala. Ten gość
            robi po prostu to, co mu każą jego nadzorcy. Dlatego wszystko świetnie pamięta,
            dlatego przed komisją wykraczał poza zeznania w prokuraturze (zaczęły pojawiać
            się nazwiska). Dostał prikaz, to go realizuje. W tym zakresie nie mam
            najmniejszych wątpliwości.
            • bush_w_wodzie Re: Raczej całkiem odwrotnie 10.03.05, 00:16
              plopli napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              > > niestety widze jeszcze wiecej wad niz w mojej.
              > >
              > > -brak zachodniego koncernu zainteresowanego prywatyzacja
              > > -zaburzona hierarchia waznosci roznych decyzji
              > > -niespojnosci chronologiczne
              > > -brak aspektu miedzynarodowego (interesy usa i ue)
              > > -brak interesu rosjan w podgrzewaniu sprawy orlenu
              > > -brak powiazania ze zmianami na litwie na ukrainie czy w gruzji
              >
              > Raczej nie dojdziemy do porozumienia. Moim zdaniem Dochnal jest pionkiem przy
              > Kulczyku, o czy świadczy choćby jedo majątek i dotychczsowy dorobek.


              zgadza sie. jest pionkiem przy kulczyku jesli idzie o zdobywanie majatku


              > Poza tym, o
              > tym że grają w inne lidze świadczy fakt, że Dochnal nikogo nie znal i musiał
              > wysługiwać się jakimś Pęczakiem.


              oczywiscie. to swiadczy przeciw dochnalowi ze nie mogl sie powolac na pierwszego


              > Co do pamięci Dochnala, to powiedziałbym, że
              > jest zbyt dobra.


              a co powiesz o pamieci kulczyka?

              >
              > Nie pojawił się koncern zachodni, bo on mógłby się ujawnić dopiero, kiedy
              > doszłoby do połączenia PKN, OMV i MOL na co Kulczyk bardzo naciskał. Wcześniej
              > cała operacja byłaby zbyt droga.


              jasne. tylko ze w mol mocno siedzial jukos a kulczyk rozmawial nie z
              chevron-texaco tylko raczej z lukoilem


              >
              > Nie ma błędów w chronologii. Po tym jak rozmowy zakończyły się fiaskiem, a w
              > Polsce ucięto prywatyzację Lotosu, Rosjanie przejęli rurę. Kolejność
              > się zgadza

              tylko ze ta rura nalezy do niepodleglej ukrainy a nie do rosji

              a o rurze i tym kto blokowal jej budowe jest szczegolowo w watku `haki na kwasa'
              poczytaj...



              > .
              >
              > O interesach UE USA się nie wypowiadam, bo gdyby wprowadzić ten wątek, można
              > zapytać: o co cała ta szopka skoro i tak wszystko decyduje się ponad naszymi
              > głowami.

              w skrocie o to czy wygraja w naszych wladzach zwolennicy rosji i monopolu czy
              usa i dywersyfikacji


              >
              > Wyjaśnienie pozostałych kwestii też byś znalazł, jednak nie sądzę,
              > żebyć chciał szukać. Bawi mnie tylko to, z jaką atencją
              > podchodzisz do Dochnala.
              > Ten gość robi po prostu to, co mu każą jego nadzorcy.

              prowadzisz fajne rozumowanie. jesli trzy rozne zrodla mowia to samo ale przeciw
              kwasniewskiemu to znaczy ze musialy uzgadniac zeznania. prostsza mozliwosc nie
              przyjdzie ci do glowy...

              ponownie odsylam do tekstow rzepy w watku haki na kwasa. coz za zaskakujace
              rozbieznosci miedzy deklaracjami i dzialaniami! jakie ciekawe pomylki i
              niescislosci w wypowiedziach ludzi prezydenta!

              co o tym powiesz?

              > Dlatego wszystko świetnie pamięta,
              > dlatego przed komisją wykraczał poza zeznania w prokuraturze (zaczęły pojawiać
              > się nazwiska). Dostał prikaz, to go realizuje. W tym zakresie nie mam
              > najmniejszych wątpliwości.


              oczywiscie.
              • plopli Re: Raczej całkiem odwrotnie 10.03.05, 10:32
                bush_w_wodzie napisał:

                > a co powiesz o pamieci kulczyka?

                Kulczyk pamięta pewnie więcej od Dochnala. Przynajmniej nie "pamięta" rzeczy, w
                których nie brał udziału. Inną sprawą jest to, co ówi. On, w przeciwieństwie do
                Dochnala, ma jeszcze sporo do stracenia.


                > jasne. tylko ze w mol mocno siedzial jukos a kulczyk rozmawial nie z
                > chevron-texaco tylko raczej z lukoilem

                To, że Kulczyk planował jakieś wspólne biznesy z Łukoilem jest moim zdaniem tezą
                całkowicie bezpodstawną. To raczej wśód jego konkurentów, czy wręcz
                przeciwników, doszukiałbym się osób działających w porozumieniu z tamtym
                środowiskiem.

                > tylko ze ta rura nalezy do niepodleglej ukrainy a nie do rosji

                HAHAHAHA. Niepodlegóa Ukraina w końcówce rządów Kuczmy! HAHAHAHA

                > w skrocie o to czy wygraja w naszych wladzach zwolennicy rosji i monopolu czy
                > usa i dywersyfikacji

                Cała ta rozmowa sprowadza się do pytania kto jest kim?
                Ja zdecydowanie uważam, że Kwaśniewski et consortes postawił wszystko na kartę
                amerykańską. Jak narazie ani jego zachowanie, ani dostępne informacje nie
                wskazują, żeby miało być inaczej.

                > prowadzisz fajne rozumowanie. jesli trzy rozne zrodla mowia to samo ale przeciw
                > kwasniewskiemu to znaczy ze musialy uzgadniac zeznania. prostsza mozliwosc nie
                > przyjdzie ci do glowy...

                Jeżeli w tym samym momencie ze wszystkich stron przypuszczane są ataki pod
                adresem kwaśniewskiego i w tym celu specjalnie przyjeżdża z Hiszpanii czy
                Szwajcarii gość ścigany listem gończym, to wybacz, ale nie uwierzę w zbieg
                okoliczności.
                • bush_w_wodzie Re: Raczej całkiem odwrotnie 10.03.05, 10:43
                  plopli napisał:

                  >
                  > > jasne. tylko ze w mol mocno siedzial jukos a kulczyk rozmawial nie z
                  > > chevron-texaco tylko raczej z lukoilem
                  >
                  > To, że Kulczyk planował jakieś wspólne biznesy z Łukoilem jest moim zdaniem tez
                  > ą
                  > całkowicie bezpodstawną.

                  spotkal sie z alganowem i trojak jego zaufanych przyjaciol. rozmawiali w tym
                  gronie o ... pradzie na balkanach smile))

                  w watku `hak na kwasa' jest kilka artykulow z rzepy pokazujacych jak po gladka
                  retoryka kwasniewskiego krylo sie oslanianie ukladu ktory blokowal budowe rury
                  do brodow. do dzisiaj wladze orlen gubia listy intecyjne od kazachow i blokuja
                  te rure jak moga


                  > To raczej wśód jego konkurentów, czy wręcz
                  > przeciwników, doszukiałbym się osób działających w porozumieniu z tamtym
                  > środowiskiem.
                  >
                  > > tylko ze ta rura nalezy do niepodleglej ukrainy a nie do rosji
                  >
                  > HAHAHAHA. Niepodlegóa Ukraina w końcówce rządów Kuczmy! HAHAHAHA
                  >

                  poczytaj artykuly z rzepy. ukraincy od dawna (2000) nas prosili zeby ta rura
                  powstala. w koncu sami zbudowali swoju odcinek - w 2002! a ludzie zwiazani z
                  fozz i kancelaria to blokowali calymi latami i nadal to robia



                  > > w skrocie o to czy wygraja w naszych wladzach zwolennicy rosji i monopolu
                  > czy
                  > > usa i dywersyfikacji
                  >
                  > Cała ta rozmowa sprowadza się do pytania kto jest kim?
                  > Ja zdecydowanie uważam, że Kwaśniewski et consortes postawił wszystko na kartę
                  > amerykańską. Jak narazie ani jego zachowanie, ani dostępne informacje nie
                  > wskazują, żeby miało być inaczej.


                  jest przeciwnie o czym przekonaly mnie ostatecznie artykuly o firmie golden
                  gate. ale szkoda sie przegadywac. prawda tak czy inaczej wyjdzie na jaw.


                  >
                  > > prowadzisz fajne rozumowanie. jesli trzy rozne zrodla mowia to samo ale p
                  > rzeciw
                  > > kwasniewskiemu to znaczy ze musialy uzgadniac zeznania. prostsza mozliwos
                  > c nie
                  > > przyjdzie ci do glowy...
                  >
                  > Jeżeli w tym samym momencie ze wszystkich stron przypuszczane są ataki pod
                  > adresem kwaśniewskiego i w tym celu specjalnie przyjeżdża z Hiszpanii czy
                  > Szwajcarii gość ścigany listem gończym, to wybacz, ale nie uwierzę w zbieg
                  > okoliczności.


                  oczywiscie. to jest celowe i skoordynowane dzialanie. i bardzo dobrze - bo tylko
                  tak mozna rozmontowac tak potezny uklad mafijny ktory ma w reku caly aparta
                  sluzb specjalnych wplyw na polityke prokurature i wielkie pieniadze
            • przycinek.usa jedna uwaga plopli. 10.03.05, 01:52
              Nie porownujmy Kulczyka do Dochnala. Dlaczego?
              W biznesie liczy sie start i kapital poczatkowy oraz czas inwestycji!

              Dr. Kulczyk mial przewage nad wszystkimi ludzmi jakich znam w Polsce.
              Dostal milion uczciwie zarobionych marek niemieckich od ojca na rozpoczecie
              interesu. Mial wyksztalcenie prawnicze stawiajace go w przewadze do kazdej
              konkurencji na starcie. Mial odpowiedni timing i wszedl na rynek w okresie jego
              niesamowitej chlonnosci i obracal WLASNYM kapitalem w okresie hiperinflacji, co
              pozwolilo mu stac sie niezaleznym od bankow i kredytow.

              Pamietaj o tym, ze wtedy wychodzily w Polsce WSZYSTKIE INTERESY. Wiem cos o tym.

              Kulczyk zakumulowal kapital szybciej od wszystkich innych ludzi w branzy i
              pozwolilo mu to skorzystac ze wszystkich procesow przeksztalceniowych w
              gospodarce. Wszedl na gielde na samym poczatku - majac wszystkie atuty
              niezbedna do osiagniecia niesamowitego sukcesu.


              Nie mozna porownywac ludzi w ten sposob. Dochnal wcale nie jest glupi. To nie
              jest wina Dochnala, ze sie pojawil na arenie pozniej i nie mial bogatego taty.

              • plopli Re: jedna uwaga plopli. 10.03.05, 10:52
                przycinek.usa napisał:

                > Nie porownujmy Kulczyka do Dochnala. Dlaczego?
                > W biznesie liczy sie start i kapital poczatkowy oraz czas inwestycji!

                > Nie mozna porownywac ludzi w ten sposob. Dochnal wcale nie jest glupi. To nie
                > jest wina Dochnala, ze sie pojawil na arenie pozniej i nie mial bogatego taty.

                Dochnal jest głupi. To mitoman. Przy całym szacunku, ale mówimy o gościu,
                którego ABW zgarnęła za użyczanie posłowi samochodu! Gość, który sprawy, o
                których wiedzieć powinny góra 2-3 osoby załatwiał przez telefon komórkowy. Czy
                wyście postradali rozum?! Przecież to kompletny idiota.

                Nie twierdzę, że facet nie ma zmysłu biznesowego, ani że nic w życiu nie
                osiągnął. Ale jak słyszę, że gość jest dobrym znajomym Putina i jego kliki, a w
                Polsce robi "interesy" z ludźmi na poziomie Pęczaka i mizdrzy się do
                Kwaśniewskiej, żeby uzyskać dostęp do jej męża, to ja takiego człowieka mogę
                tylko wyśmiać. A jak jeszcze słyszę, że gość przypomina sobie nazwiska różnych
                osób dięki sugestiom innego Przyjeciela Rosji, to nie mam watpliwości, że jego
                wynurzenia traktować należy z olbrzymią powściągliwością.
                • przycinek.usa Re: jedna uwaga plopli. 10.03.05, 19:07
                  "Dochnal jest głupi. To mitoman. Przy całym szacunku, ale mówimy o gościu,
                  którego ABW zgarnęła za użyczanie posłowi samochodu! Gość, który sprawy, o
                  których wiedzieć powinny góra 2-3 osoby załatwiał przez telefon komórkowy. Czy
                  wyście postradali rozum?! Przecież to kompletny idiota."


                  Masz racje. Ale chcialbym zwrocic ci uwage na to, ze ci ludzie w polskich
                  biurach maklerskich, instytucjach finansowych i funduszach wlasnie tak mysla.
                  Wielokrotnie na te tematy rozmawialem z ludzmi pare lat temu i wszyscy
                  wysmiewali sie z moich obaw. Dyrekcje, zarzady, wszyscy nie wierzyli w to, ze
                  ktos ich moze podsluchiwac. Ja mysle, ze to jest taka zbiorowa glupota.

                  A to, ze sa podsluchiwani na codzien, to widac dopiero teraz. Publicznie.

                  Czy slyszal ktos, ze trzeba wyjac baterie z komorki? Co?

    • goscgazety Re: Czy wierzyc Dochnalowi? 09.03.05, 23:10
      Jak to jest z tym co Donchal powiedział, ze ŁukOil niby jest juz amerykański ?
      Tak mu powiedział ponoc jeden z oligarchów rosyjskich.
      W jakim stopniu Amerykanie mają wpływy w Łukoil-u ? I jakim cudem wyrolowali
      Putina z interesu ? Ile w tym plotki a ile prawdy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka