Dodaj do ulubionych

To jest ciekawe. Artur Balazs oskarza Millera.

22.03.05, 03:04
Zwroccie uwage, ze Czyzewski, jak sie okazalo - obywatel Niemiec, najwiekszy
nacisk polozyl na osobe Artura Balazsa, jako kluczowej osoby w mafii
paliwowej - ktory wlazl do Sejmu z listy PO.

I teraz ten caly Balazs mowi to: (Co jest grane?!)


Czy Miller wykorzystał służby specjalne?
IAR 21:40

Artur Balazs powiedział, że jeśli potwierdzą się doniesienia "Newsweeka", to
będziemy mieć do czynienia z największą w ciągu ostatnich 15 lat aferą, w
której wykorzystano służby specjalne. Tygodnik napisał, że istnieją poszlaki,
iż Leszek Miller wykorzystywał te służby przeciw politykom kojarzonym z
prezydentem.

Według "Newsweeka", biznesmen Andrzej Łukowski, który oskarżył Artura Balazsa
o kierowanie tzw. aferą zbożową wycofał się ze swoich twierdzeń, sugerując,
że do fałszywych oskarżeń zmusiły go służby specjalne.

Odnosząc się do tej sprawy, Artur Balazs, powiedział w TVN 24, że w pewien
sposób współczuje Łukowskiemu, który był łatwym celem szantażu. Wyjaśnił on,
że gdy Łukowski miał problemy związane z aferą zbożową to zaproponowano mu,
że albo oczerni Balazsa, albo zostanie wobec niego uruchomiona odpowiednia
procedura.

Balazs dodał ponadto, że uderzając w jego osobę chciano uderzyć w prezydenta.
Według niego, on sam był tylko celem pośrednim. Balazs wspierał prezydenta w
kampanii promującej przystąpienie Polski do unii europejskiej. (aka)
Obserwuj wątek
    • rychu_z_przemysla Re: To jest ciekawe. Artur Balazs oskarza Millera 22.03.05, 10:07
      ABW kontra WSI...
      • klip-klap Re: To jest ciekawe. Artur Balazs oskarza Millera 22.03.05, 10:18
        Tylko AW brakuje,ale oni dzialaja glownie poza granicami RP.
        Przyjazn okazuje sie b. szorstka, a Miller uprzedzajac wydarzenia wyjechal sobie.
        • klip-klap Miller vs Kwas 22.03.05, 10:33
          Ta teorie traktuje jaka mocna naciagana,ale co jesli Miller chcial teraz
          wykonczyc Kwasa podrzucajac odpowiednie materialy do komisji i zmykajac za
          ocean... Zakladam,ze Miller to czlowiek USA swietnie zorientowany w dzialaniach
          postkomunistow,szczegolnie tych wspolnych z Kwasem z pierwszej polowy lat
          90-tych. Jego(tj.Millera) zadaniem byloby wyczyszczenie Polski z najwazniejszych
          wschodnich agentow(wplywu?) zeby zrobic miejsce pod siatke amerykanska.
          • bush_w_wodzie nie tak 22.03.05, 20:34
            klip-klap napisał:

            > Ta teorie traktuje jaka mocna naciagana,ale co jesli Miller chcial teraz
            > wykonczyc Kwasa podrzucajac odpowiednie materialy do komisji i zmykajac za
            > ocean... Zakladam,ze Miller to czlowiek USA swietnie zorientowany w dzialaniach
            > postkomunistow,szczegolnie tych wspolnych z Kwasem z pierwszej polowy lat
            > 90-tych. Jego(tj.Millera) zadaniem byloby wyczyszczenie Polski z najwazniejszyc
            > h
            > wschodnich agentow(wplywu?) zeby zrobic miejsce pod siatke amerykanska.


            czy nie przychodzi ci do glowy ze to co mowi czyzewski moze byc prawda?
            ze sb wsw i stasi przygotowywaly sobie spokojnie rok 1989 wiedzac juz ze rosja
            ledwie zipie? moze jaruzelskiemu odmowiono bratniej pomocy i oni wiedzieli
            ze przy nastepnym przewrocie bedzie po nich? i go uprzedzili...

            zwracam uwage ze ludzie ze sluzb mieli fantastyczne warunki do infiltrowania
            opozycji poniewaz mogli sobie na wiecej pozwolic... i wiedzieli dokad to
            zmierza. tymczasem trwala sobie afera zelazo czyli zdobywanie przez sluzby
            srodkow materialnych dzieki dzialalnosci przestepczej na zachodzie. w tym samym
            czasie wyrosly jak grzyby po deszczu tzw interesy polonijne (np pana henryka
            kulczyka). potem rok 1989 sprawa fozz mnostwo nowych partii...

            sprawne przechwytywanie majatku panstwowego. brak lustracji. brak ingerencji w
            struktry wsi. byc moze kluczowa gazeta w reku. haki na prominentnych ludzi
            opozycji. a potem bezkarnosc powodowala ze rosla skala procederu i apetyt.

            nie chce mitologizowac millera ale jesli w pewnym momencie postanowil pomoc
            zniszczyc ten uklad to naleza sie temu staremu aparatczykowi slowa uznania za
            odwage. wtedy to nie byloby kwas na millera ale prawo na bezprawie. moze to
            bzdura. mysle ze sie kiedys dowiemy
            • klip-klap Re: nie tak 22.03.05, 20:58
              > czy nie przychodzi ci do glowy ze to co mowi czyzewski moze byc prawda?
              > ze sb wsw i stasi przygotowywaly sobie spokojnie rok 1989 wiedzac juz ze rosja
              > ledwie zipie? moze jaruzelskiemu odmowiono bratniej pomocy i oni wiedzieli
              > ze przy nastepnym przewrocie bedzie po nich? i go uprzedzili...

              Teraz jak Lysiak,hehe. Pewnie,ze mi to na mysl przychodzi. Jest sporo
              przeslanek,ze w duzej czesci tak wyglada polska rzeczywistosc
              polityczno-biznesowa. Na wyprzedzenie czy nawet rezyserie zdrzen '89 wskazuje
              tez Dudek, pisal o tym Bukowski. Ten ostatni nawet opublikowal gruba ksiazke ze
              skopiowanymi archiwami radzieckimi, gdzie taki scenariusz mial byc zawarty, ale
              nie czytalem. O znalezieniu takiego dokumentu w Czechach pisal Lysiak,ale nie
              mam potwierdzenia z innego zrodla. To tylko jedna grupa z takich przeslanek.
              • bush_w_wodzie Re: nie tak 22.03.05, 21:09
                co zrobic.

                tu nie ma co szukac dokumentow. tu sie trzeba zastanowic.

                o tym ze zsrr jest bardzo slabe dobrze wiedzial reagan. wskazuje na to kurs
                polityki amerykanskiej. mysle ze kgb wiedzialo jeszcze lepiej.

                swoja droga upadek zsrr to jedna z najdziwniejszych rzeczy pod sloncem.
                rozmawialem kiedys z pewnym swiatlym rosjaninem ktory sporo bywal na zachodzie.
                on nie wie czemu zsrr upadlo. uwaza ze w pewnym momencie nikt nie wiedzial co
                sie dzieje nikt nie chcial wladzy... i jelcyn podniosl wladze z ulicy
                rozwiazujac zsrr w sposob ktory ma posmak zamachu stanu...

                ciekawe nie?

                no ale wrocmy do tematu. wsw i sb dzialalo w prl? dzialolo. kilkadziesiat
                tysiecy ludzi. mieli czas? mieli. mieli srodki? mieli. mieli motywy? mieli. ktos
                im przeszkadzal? olszewski z macierewiczem czyli margines.

                no wiec kto mi odpowie - dlaczego funcjonariusze tajnych sluzb prl-u nie mieliby
                zrobic na przejsciu prl -rp najlepszego interesu swiata?
    • bush_w_wodzie owszem 22.03.05, 20:24
      przycinek.usa napisał:

      > Zwroccie uwage, ze Czyzewski, jak sie okazalo - obywatel Niemiec, najwiekszy
      > nacisk polozyl na osobe Artura Balazsa, jako kluczowej osoby w mafii
      > paliwowej - ktory wlazl do Sejmu z listy PO.

      znakomicie. czyzewski jest gosc.

      >
      > I teraz ten caly Balazs mowi to: (Co jest grane?!)
      >
      >
      > Czy Miller wykorzystał służby specjalne?
      > IAR 21:40
      >
      > Artur Balazs powiedział, że jeśli potwierdzą się doniesienia "Newsweeka", to
      > będziemy mieć do czynienia z największą w ciągu ostatnich 15 lat aferą, w
      > której wykorzystano służby specjalne. Tygodnik napisał, że istnieją poszlaki,
      > iż Leszek Miller wykorzystywał te służby przeciw politykom kojarzonym z
      > prezydentem.


      ma sto % racji moim zdaniem. miller wykorzystwal sluzby spec przeciw ludziom
      prezydenta. to genialne w swojej prostocie. ten uklad mozna rozmontowac tylko od
      srodka

      tak sobie sepkuluje ze miller za to zaplacil oblodzeniem silnika

      czy przy okazji pan balazs przyznaje sie z ktorej jest stajni?

      >
      > Według "Newsweeka", biznesmen Andrzej Łukowski, który oskarżył Artura Balazsa
      > o kierowanie tzw. aferą zbożową wycofał się ze swoich twierdzeń, sugerując,
      > że do fałszywych oskarżeń zmusiły go służby specjalne.
      >
      > Odnosząc się do tej sprawy, Artur Balazs, powiedział w TVN 24, że w pewien
      > sposób współczuje Łukowskiemu, który był łatwym celem szantażu. Wyjaśnił on,
      > że gdy Łukowski miał problemy związane z aferą zbożową to zaproponowano mu,
      > że albo oczerni Balazsa, albo zostanie wobec niego uruchomiona odpowiednia
      > procedura.
      >
      > Balazs dodał ponadto, że uderzając w jego osobę chciano uderzyć w prezydenta.
      > Według niego, on sam był tylko celem pośrednim. Balazs wspierał prezydenta w
      > kampanii promującej przystąpienie Polski do unii europejskiej. (aka)


      balazs sie zabezpiecza jak widze
      • przycinek.usa Balazs to kukla 22.03.05, 21:10
        Kazdy srednio madry czlowiek trzymajacy za morde mafie - wie - ze w takich
        momentach siedzi sie na dupie i milczy!

        Czy jak Milerowi wylaczyli pogode w trakcie przelotu smiglowcem, to slyszales
        cokolwiek od Millera? Miller owszem zmartwil sie, obiecal zrobic sledztwo i
        tyle. Siedzial cicho, a prasa dostala modele sopli lodowych do wgladu.

        Balazs za duzo miele ozorem - co sugeruje, ze albo jest idiota i nie jest w
        zadnej mafii, albo mu kazali piepszyc trzy po trzy.
        To zas sugerowaloby, ze nie jest szefem.

        Tak czy inaczej Balazs to jakis kmiot.
        Natomiast riposta prokuratury Wroclawskiej jest powazniejsza, poniewaz sugeruje
        CALKOWITA kontrole przez mafie.

        • bush_w_wodzie glupota i bezkarnosc 22.03.05, 21:15
          jak myslisz. czy 15 lat totalnej bezkarnosci (bo wszystko mamy w reku)
          pozytywnie wplywa na intelekt?

          oczywiscie ze to nie jest szefostwo. moglby to byc conajwyzej kontakt opercyjny
          na prawicy ale moglby miec przy tym drobna kase z handlu paliwem

          zgadzam sie w kwestii wroclawia. ponoc znalazla sie dzis willa baraniny ktora
          rzecznik prokuratury wczoraj dementowal


          • przycinek.usa Re: glupota i bezkarnosc 22.03.05, 21:20
            O nie! Mialem wojskowych w rodzinie to nie pozwole sobie takiej ciemnoty
            wciskac. Dyscyplina i kontrola. Panowie smutni maja owszem swoje lata, ale jak
            trzeba, to pourywaja lby wszystkim jak nalezy. Nie martw sie.

            Ten caly idiota Balazs jak tez reszta tych debili poslow daje dowody na to, ze
            rzadzi tym ktos z zewnatrz.

            Poza tym i tak uwazam, ze kluczowe sprawy to sa nadal te rezerwy dewizowe, to
            dolary w NBP, te podatki, o ktorych ktos tu plotkowal na forum, ze podobno
            mialy byc tak wysokie, zeby ludzie kwiczeli. Albo moze przekrecilem sens
            wypowiedzi, bo nie pamietam kto i gdzie to pisal.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka