robisc 27.04.05, 18:59 na GPW, po publikacji wynikow za I kwartal; spodziewalem sie gorszych wynikow spolek niz rok wczesniej, ale nie az tak zlych. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
przycinek.usa Re: ale nas czeka kolaps 27.04.05, 20:21 Czy moglbym prosic o jakies linki? Moze jakis artykul lub analiza? Odpowiedz Link
robisc ale bedzie lepiej 27.04.05, 20:47 bo stopy i zloty w dol - na szczescie opamietanie w koncu przyszlo, a lepiej pozno niz wcale; tylko po co bylo je (stopy) wczesniej podnosic? rok "schladzania" gospodarki bedzie nas kosztowal miliardy i sporo utraconych miejsc pracy. Odpowiedz Link
robisc o, chyba co niektorzy juz wiedza 27.04.05, 20:52 www.money.pl/gieldy/komentarze/20050427/94959/ Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: o, chyba co niektorzy juz wiedza 27.04.05, 21:08 Nie opowiadaj, bo przeciez dane o wynikach sa znane wszystkim po wplynieciu do emitenta. Wczesniej raczej malo kto zna wyniki przegladu spolek. Co innego przecieki indywidualne, ale caly rynek raczej takim insider info nie poddaje sie. Zerknalem na wyniki Sanoku i TIM i sa przyzwoite. Jelfa - potezna strata. Co masz na mysli. Wal kawe na lawe. Juz. Odpowiedz Link
przycinek.usa pytanie 28.04.05, 05:04 Czy moglbys jakos przyblizyc zwyklym smiertelnikom plotki zwiazane z ew. wynikami??? To bardzo ciekawa sprawa chocby z tego wzgledu, ze publikacja wynikow bedzie za jakis czas zgodnie z tabelka tutaj: www.parkiet.com/narzedzia/terap.jsp Nie mow nic konkretnie ale ktore spolki? Co? Odpowiedz Link
robisc Re: pytanie 28.04.05, 20:26 Sluchaj - nie znam wynikow konkretnych spolek, a jezeli nawet, to nie napisze tu ktorych. Znam natomiast wyniki swoich klientow za pierwszy kwartal -generalnie sa kiepskie i z informacji, ktore do mnie docieraja wynika, ze nieprzypadkowo. Na pewno slabe wyniki beda miec eksporterzy, firmy z branzy motoryzacyjnej oraz spolki handlowe. Dobrze powinien stac sektor finansowy, przynajmniej na razie, dopoki upadlosci klientow nie przerodza sie w rezerwy. Ale na to jeszcze poczekamy. Niezle tez powinny stac firmy z branzy spozywczej. Odpowiedz Link
przycinek.usa he he he. Czytaj o TP SA. 28.04.05, 20:37 "Przychody Grupy TP SA niespodziewanie spadły w I kwartale 2005 roku aż o 3,2 proc., do 4,44 mld zł. Komórkowe ramię - sieć Idea - rośnie wolniej, a w telefonii stacjonarnej gigant został mocno pogryziony przez konkurentów. Spadek przychodów z tradycyjnych rozmów telefonicznych był wręcz zatrważający." wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2680727.html Odpowiedz Link
robisc to sie nazywa prywatyzacja po polsku 28.04.05, 20:45 nie wiele brakowalo by podobnie dzialo sie w PZU - wyciskanie ile sie da i transfer zyskow do domu Odpowiedz Link
robisc komentarze z PB 28.04.05, 20:42 Czyżby piszący poniżej komentarze (15:23) » odpowiedz manipulowali i mieli wpływ na spadek akcji ,czy to czysty przypadek.Jeżeli nie to panika w oczach spekulantów i zarzadzjących fund. inw. jest odgromna.Tak trzymać jazda bez trzymanki na południe. [a] A jutro gazety napiszą (15:02) » odpowiedz że kapitalizacja giełdy spadła o 20 mld zl.takich to oto mamy mistrzów którzy uprawiają prywate na kontraktach kosztem zarządzanych porftfeli.Zresztą na kontraktach też mocno popłynęli. [a.h.] Zaraz ten spokój zmące (14:23) » odpowiedz jak oznajmie ile te dupki z firm zarządzających poprzez swą niekompetencję straciły na koniec m-ca rozliczeniowego.Ztakimi obrotami to sobie mogą manipulowac ale już nie mają czym ,więc jazda na czerwono z monitorami,do 1750 na WIG20. [ktosik] www.pb.pl/content.aspx?sid=4281&guid=2E9B9C93-8583-4A19-AB7A-23CB9D4B0DDB Odpowiedz Link
robisc o prosze! 28.04.05, 20:48 wlasnie o takich, albo jeszcze gorszych wynikach pisalem wyzej tiny.pl/h58w Odpowiedz Link
scrutator Re: o prosze! 28.04.05, 21:28 Debica: 6.3% spadek sprzedazy - w 1 kwartale 2005. Mam wrazenie, ze to musi byc efekt bazy! Polacy kupowali opony w 2004 przewidujac zwyzke cen po wejsciu do Unii.-)) Odpowiedz Link
robisc Re: o prosze! 28.04.05, 21:38 scrutator napisała: > Debica: 6.3% spadek sprzedazy - w 1 kwartale 2005. > > Mam wrazenie, ze to musi byc efekt bazy! > Polacy kupowali opony w 2004 przewidujac zwyzke cen po wejsciu do Unii.-)) kurde, nie wpadl bym na to A powaznie juz - przypadek Debicy potwierdza moje obserwacje - duzo bardziej spadla rentownos, niz wynikaloby to z samego spadku sprzedazy Odpowiedz Link
scrutator Niesmiertelny BYTOM! 29.04.05, 01:40 Tak. Niesmiertelny. Odkad pamietam ta spolka przynosila straty. Teraz - znowu strata. Zastanawiam sie jak to mozliwe? Ta spolka ma w sobie tyle zycia ile ma kot. Co ja mowie, Universal! He he he. Odpowiedz Link
scrutator to dobre: Akcyza razy dwa 29.04.05, 02:02 Akcyza razy dwa Anna Kołakowska, Marcin Masłowski, Łódź 29-04-2005, ostatnia aktualizacja 28-04-2005 17:43 Tysiącom prywatnych importerów, którzy sprzedali sprowadzone z Unii Europejskiej auta grozi, że będą musieli po raz drugi zapłacić akcyzę! - dowiedziała się "Gazeta" Według firmy Samar monitorującej rynek samochodowy do Polski sprowadzono z UE w ciągu roku ponad milion samochodów. - Ponad połowa to auta przywiezione na handel - mówi Wojciech Drzewiecki z Samaru. - Przez firmy, właścicieli komisów i prywatne osoby. I właśnie teraz tysiące prywatnych "importerów", którzy chcieli dorobić na handlu autami, dowiadują się, że muszą do interesu dołożyć. Nie wystarczyło bowiem zapłacić akcyzę za sprowadzenie auta. Jeśli ktoś sprzedał samochód w Polsce, nie rejestrując go (tak robiono najczęściej), powinien zapłacić akcyzę jeszcze raz. - Art. 80 ustawy o podatku akcyzowym stanowi jasno: akcyza od kupna samochodu w kraju Unii to jedno, a akcyza od jego sprzedaży w Polsce to drugie - tłumaczy Daniela Jędrychowska, rzecznik łódzkiej izby celnej. Okazuje się, że tysiące Polaków o tym nie wiedziały. Potwierdzają to kontrole tzw. PIT-ów samochodowych, które izby celne rozpoczęły w całym kraju. Tylko w Łodzi, Warszawie, Zielonej Górze i Poznaniu wszczęto już ponad dwa tysiące postępowań przeciwko podatnikom, którzy sprzedali auta przed ich rejestracją i nie zapłacili po raz drugi akcyzy! A to dopiero początek kontroli. - Nie wiem, czy wynika to z niewiedzy Polaków, czy niechęci do płacenia podatków - mówi Wojciech Lisicki z warszawskiej izby celnej (kilkaset wszczętych postępowań). - Ale ta niewiedza będzie ich drogo kosztować. Gdyby po sprzedaży auta zapłacili podatek z własnej woli, mogliby odliczyć sobie od niego wartość pierwszej akcyzy. A tak mamy prawo żądać raz jeszcze kwoty maksymalnej. Jedną z pierwszych "ofiar" celników padł łodzianin Marek Kowalczyk. Na początku maja 2004 roku przywiózł z Niemiec 13-letniego volkswagena. Za auto zapłacił 65-proc. akcyzę, ponad 1000 złotych. - Sprzedałem auto na giełdzie, nie rejestrując go na siebie, bo to nielogiczne. Zrobił to już nowy właściciel samochodu. Kilka dni temu Kowalczyk dostał z Urzędu Celnego w Łodzi pismo, że wszczęto wobec niego postępowanie podatkowe. Musi zapłacić akcyzę jeszcze raz - kolejne 65 procent wartości auta. Do tego dojdą odsetki karne. - Gdybym wiedział o podwójnym opodatkowaniu, to zarejestrowałbym auto albo doliczył wartość akcyzy do ceny, za jaką sprzedałem je na giełdzie - denerwuje się Kowalczyk. - Na aucie zarobiłem 1000 zł, a fiskusowi będę musiał oddać drugie tyle. - Trzeba było sprzedać drożej - mówi Jędrychowska. - To, że podatnik nie wiedział o obowiązujących przepisach, nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Odpowiedz Link
robisc z Parkietu 29.04.05, 22:03 07:22 29.04.2005 Pierwsze rozczarowanie Urszula Zielińska Halina Kochalska Rozpoczął się gorący sezon publikacji wyników za pierwszy kwartał 2005 roku. Wczoraj sprawozdanie opublikowała m.in. Telekomunikacja Polska. Rozczarowała i pociągnęła w dół cały rynek. Jakie wiadomości przyniosą raporty innych firm? Przychody ze sprzedaży grupy Telekomunikacji Polskiej w I kwartale 2005 r. były o ok. 3% niższe niż w analogicznym okresie 2004 r. Spadły z 4,59 mld zł do 4,44 mld zł. Były też mniejsze niż spodziewał się rynek. Ankietowani przez agencję Reutersa specjaliści szacowali je na 4,61 mld zł. - Moim zdaniem, przy tak dużym spadku, zakładany przez spółkę wzrost przychodów o 1% będzie raczej nieosiągalny - powiedział Michał Marczak, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Także według Krzysztofa Kaczmarczyka z DB Securities realizacja założenia, które zrobił zarząd, to wyzwanie. Spadek przychodów całej grupy TP jest m.in. efektem niższego od założeń wzrostu PTK Centertel. Komórkowe ramię narodowego operatora ma ambitne zadanie: zrekompensować straty ponoszone przez TP w segmencie telefonii stacjonarnej. Tymczasem sprzedaż operatora Idei wyniosła 1,44 mld zł, tylko o 11% więcej niż rok wcześniej. DB Securities spodziewało się 19-proc. wzrostu. Złe informacje chwytniejsze W alercie wysłanym wczoraj do inwestorów K. Kaczmarczyk zwracał uwagę z jednej strony na historyczne minimum ARPU Centertela (średni przychód na użytkownika wyniósł 59,5 zł), z drugiej - na bardzo dobre rezultaty restrukturyzacji i restrykcyjnej polityki kosztowej grupy. Jego zdaniem, TP może z nawiązką zrealizować zamierzenia co do marży EBITDA (na koniec marca wrosła do 46,58% z 45,03% rok wcześniej). Rynek zwrócił jednak większą uwagę na negatywne elementy, a szczególnie - na wolniejsze tempo wzrostu przychodów komórkowego ramienia. Kurs TP stracił wczoraj 2,2%. Spadł do 18,15 zł i pociągnął za sobą cały rynek. WIG20 stracił w środę 1,14%, a WIG - 0,82%. Co dalej Jakie informacje przyniosą sprawozdania kwartalne kolejnych firm? Analitycy Domu Maklerskiego Banku Handlowego (Citigroup) spodziewają się, że zawartość worka z raportami będzie mocno zróżnicowana pod względem jakości. Zwracają uwagę, że obraz będzie nieco zamazany ze względu na wysoką bazę porównawczą 2004 r. Ich zdaniem, będzie to szczególnie widoczne w przypadku mid-capów. Sądzą natomiast, że wyniki PKN Orlen w I kwartale były bardzo dobre, a KGHM słabsze ze względu na mocnego złotego i wzrost kosztów produkcji. Ankietowani przez Parkiet analitycy prognozują średnio, że zysk operacyjny KGHM skurczy się o nieco ponad 11%, a zysk netto - o blisko 20%. W sektorze TMT (telekomunikacja, media, technologie) prym wiodą firmy medialne, które korzystają z poprawy koniunktury gospodarczej. Średnia prognoz dla Agory mówi o 43-proc. wzroście przychodów, a dla TVN 16%. Wyniki branży IT będą natomiast dość zróżnicowane. Analitycy sądzą, że Prokom ponownie rozczaruje. Średnia szacunków wskazuje na ponad 40-proc. spadek zysku netto. Uwaga na MSSF-y Kwartalne wyniki spółek raportujących według Międzynarodowych Standardów Sprawozdawczości Finansowej mogą wyglądać inaczej po weryfikacji przeprowadzonej przez audytorów po pierwszym półroczu. Jak wiele zamieszania do bankowych wyników wnoszą MSSF-y, pokazał przykład Millennium. Wyniki banku za I kwartał 2004 r. przygotowane pro forma według MSSF spowodowały spadek zysku netto z 20 do 8 mln zł. - Prognozowanie czegokolwiek na ten kwartał obarczone jest bardzo dużym błędem. Trzeba bazować na tym, że banki działały w warunkach porównywalnych do końcówki roku. Nieco mogły spaść marże, pomóc mógł natomiast rynek obligacji - mówi Jakub Korczak z CA IB Securities. Według Citigroup, zagregowany zysk netto banków notowanych na warszawskiej giełdzie wzrośnie niemal o 1/5 w porównaniu z I kwartałem 2004 r. Stanie się to głównie dzięki wyższym przychodom (o 8%) oraz niższym rezerwom (o 9%). ISB, Reuters www.parkiet.com/news/art.jsp?idn=378351 Odpowiedz Link
przycinek.usa niesmiertelna baza. 30.04.05, 00:07 "Zwracają uwagę, że obraz będzie nieco zamazany ze względu na wysoką bazę porównawczą 2004 r." Waszym analitykom przydalby sie urlop. Zapraszam do nas na Hawaje. Milo, cieplo i bazy wyparuja z glow blyskawicznie. Odpowiedz Link
robisc Boryszew 30.04.05, 09:52 07:03 29.04.2005 Nr 2754, kolumna 2 Chemia | Boryszew przejmie spółkę za 50-100 mln zł Kurs spadł o 20 proc. w ciągu miesiąca Ewa Bałdyga Poniżej 20 zł spadł wczoraj kurs akcji Boryszewa. Zdaniem analityków, powodów przeceny może być kilka. Od obaw inwestorów o fiasko planowanej emisji akcji, przez możliwość negatywnego wpływu drogiej ropy naftowej na wyniki, do chęci realizacji przez inwestorów zysków. Na wczorajszej sesji cena papierów sochaczewskiej spółki spadła o 5,8%. W ciągu miesiąca obniżyła się z 24,6 zł do 19,5 zł, czyli o ponad 20%. Rafał Salwa, analityk Internetowego Domu Maklerskiego, mówi, że spadek może być efektem obaw inwestorów o powodzenie planowanej emisji walorów. Boryszew informował niedawno, że chciałby sprzedać 17 mln akcji. Po wczorajszym kursie wartość emisji wyniosłaby przeszło 330 mln zł. - W najbliższym czasie będziemy mieć do czynienia z wieloma ofertami na rynku pierwotnym. W takiej sytuacji planowana emisja papierów Boryszewa, mogłaby nie dojść do skutku, a tym samym przedstawiane przez firmę plany straciłyby ważność - uważa Rafał Salwa. Sławomir Masiuk, prezes Boryszewa mówi, że na razie plany emisji akcji są zawieszone. Współpraca z Orlenem na razie na papierze Emisja jest planowana na sfinansowanie budowy - wspólnie z Orlenem - nowych instalacji do produkcji paraksylenu (surowiec do produkcji granulatu PET i włókien poliestrowych, przerabiany przez zależną Elanę). Teraz Boryszew kupuje surowiec w większości za granicą. Za sporą część dostaw odpowiada Orlen. Plany dotyczące wspólnych inwestycji z płocką spółką nie są na razie wdrażane. - Rozmawiamy z Orlenem, ale na razie nic z tego nie wynika - mówi prezes Masiuk. Zapowiada, że gdyby sytuacja się zmieniła i w Płocku zapadła decyzja o rozpoczęciu inwestycji, akcjonariusze Boryszewa zostaną o tym powiadomieni. - Wtedy też powrócimy do planów emisji akcji - dodaje S. Masiuk. Według niego, Boryszew wkrótce ogłosi przejęcie kolejnej spółki z branży. To firma produkująca surowce, które będą dalej przetwarzane w podmiotach z grupy Boryszewa. Wartość tej akwizycji może się wahać między 50 mln zł a 100 mln zł. Boryszew chce sfinansować te wydatki ze środków własnych. Cała transakcja dojdzie do skutku, gdy uzyska akceptację rady wierzycieli spółki, która ma trafić do grupy Boryszewa. Zrealizować zyski Rafał Salwa mówi, że za przecenę akcji sochaczewskiej spółki może też odpowiadać droga ropa naftowa. W konsekwencji mogą się pogorszyć wyniki firm chemicznych, które do produkcji używają surowców ropopochodnych. - Między 15 a 20 maja opublikujemy prognozy finansowe na bieżący rok. Myślę, że nasi akcjonariusze będą zadowoleni - informuje S. Masiuk. Jako trzeci powód przeceny akcji Boryszewa R. Salwa podaje obawy dotyczące przyszłości Elany. - Niedaleko tej spółki powstała konkurencyjna fabryka produkująca ten sam produkt zaznacza analityk. Dodaje też, że akcje sochaczewskiej spółki mogą sprzedawać po prostu inwestorzy, którzy od dawna mają je w swoich portfelach i sporo na nich zarobili. Prezes Masiuk jest odmiennego zdania. Uważa, że część inwestorów może sprzedawać akcje Boryszewa i zależnego Impexmetalu (16-proc. spadek kursu w ciągu ostatniego miesiąca) ponieważ... potrzebuje pieniędzy na dopłatę do podatku od osób fizycznych (PIT). Największym akcjonariuszem Boryszewa jest prywatny inwestor Roman Karkosik. Po ostatnich transakcjach, w których dokupił papierów spółki, posiada 44,05-proc. udział w jej kapitale. Inwestor otrzyma więc 44% dywidendy. Spółka chce przeznaczyć jedną trzecią zeszłorocznego zysku jednostkowego na wypłatę dla akcjonariuszy. Łącznie trafi do nich 5,1 mln zł. W zeszłym roku Boryszew przeznaczył na dywidendę 4,6 mln zł. Odpowiedz Link
robisc drastycznego spadku kursow nie ma 19.05.05, 19:38 ale... 07:09 19.05.2005 Nr 2767, kolumna 1 Giełda | Tegoroczny spadek kursów większości firm jest uzasadniony Spółki dostały zadyszki Krzysztof Stępień Zwolnienie tempa rozwoju gospodarki, wątły popyt wewnętrzny i umocnienie złotego negatywnie odbiły się na wynikach giełdowych spółek w trzech pierwszych miesiącach tego roku. Roczne tempo wzrostu przychodów zmalało w porównaniu z IV kwartałem 2004 r. prawie o połowę, do 5,4%. Natomiast zysk operacyjny podniósł się o 17,7% w odniesieniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Na czysto firmy zarobiły 15,5% mniej niż przed rokiem. Łączne przychody giełdowych przedsiębiorstw - z wyłączeniem banków - sięgnęły w I kwartale tego roku 31,84 mld zł. Zysk operacyjny wyniósł blisko 3,46 mld zł, zaś netto niecałe 2,4 mld zł. W przypadku sprzedaży 1/5, a w odniesieniu do zysków prawie 1/4 przypadła na PKN Orlen. W dużo większym stopniu niż rok wcześniej osiągnięcia płockiego koncernu rzutowały na ogólny obraz. W I kwartale 2004 r. na PKN przypadło 18% zysku operacyjnego oraz 13% czystego zysku. Na poziomie operacyjnym zarobił on przeszło połowę więcej niż rok wcześniej, na czysto blisko trzy czwarte więcej. Wyraźny regres Już takie proste porównanie wskazuje na wyraźny regres, jaki stał się udziałem giełdowych firm w I kwartale. Zresztą nie może on dziwić. Większość inwestorów była świadoma, że ze względu na wysoką bazę porównawczą z pierwszej połowy minionego roku trzeba liczyć się z okresowym pogorszeniem wyników. Co więcej, już końcówka 2004 r. przyniosła wyraźne sygnały ostrzegawcze - zbiorcze rezultaty wyglądały całkiem dobrze, ale jedynie dzięki osiągnięciom kilku dużych firm. Natomiast zaskoczeniem może być skala obniżki zysków. Rozczarowanie inwestorów znajduje odbicie w tegorocznych stopach zwrotu. Aż ponad 140 spółek ma niższe kursy niż na koniec 2004 r. (przeciętnie o 19,5%), zaś jedynie 64 przyniosło w tym czasie zysk. Banki broniły honoru Około 10 spółek mniej niż przed rokiem mogło w I kwartale pochwalić się zyskami. Na poziomie netto nad kreską zakończyło pierwsze trzy miesiące tego roku 138 firm, straty poniosło 68. Podobne proporcje są również w odniesieniu do zysku operacyjnego. Przychody zwiększyło 105 przedsiębiorstw, podczas gdy ich spadek odnotowało 79. Ich rentowność zmalała z 9,4% przed rokiem do 7,5%. Natomiast nieznacznie podniosła się marża operacyjna - wyniosła 10,9%, wobec 9,7% rok temu. Słabe notowania większości spółek w tym roku jeszcze lepiej tłumaczy bliższe przyjrzenie się wynikom finansowym za I kwartał. Oprócz PKN w największym stopniu ogólną ocenę zaburzają Elektrim (w I kwartale 2004 r. odnotował nadzwyczajny zysk netto) oraz GTC (zaksięgował zysk z aktualizacji wyceny nieruchomości). Wynik Agory był o ponad 52 mln lepszy niż w I kwartale 2004 r., KGHM zarobił przeszło 100 mln zł więcej. Jeśli nie uwzględniać tych pięciu firm, okaże się, że pozostałe zarobiły na czysto aż jedną piątą mniej niż rok wcześniej. W przypadku zysku operacyjnego spadek jest mniejszy i wynosi 3,7%. Rentowność sprzedaży obniżyła się z 6,6%, do 5%, zaś marża operacyjna z 9%, do 8,3%. Roczna zmiana zysku netto w IV kwartale 2004 r. dla tej okrojonej grupy firm wynosiła 221%, zaś operacyjnego 41%. Obraz osiągnięć giełdowych przedsiębiorstw w I kwartale poprawia się, jeśli uwzględnić sektor bankowy. Odnotował on po raz kolejny wzrost przychodów odsetkowych. Poprawiły się też zyski. Jednak w ich przypadku skala wzrostu była znacząco niższa niż w poprzednich kwartałach. www.parkiet.com/news/art.jsp?idn=381230 Odpowiedz Link
przycinek.usa bida z nedza wedlug CBOS 26.05.05, 08:29 Obiecywali, że będzie lepiej. Że poprawi się sytuacja finansów domowych, że spadnie bezrobocie... Tymczasem coraz więcej Polaków negatywnie odczuwa skutki przemian. mojefinanse.interia.pl/news?inf=627645 Odpowiedz Link