heimer
27.06.05, 10:04
Zeby nie klac, podam tylko cytaty.
Jakbym chcial komentowac to by mnie zamkneli za nieobyczajnosc.
"Wymieniam punkt szczególnie ważny mojej hipotezy. Piłsudski chciał być, tak
mi się wydaje, władcą Rosji. To znaczy mieć stolicę w Moskwie. Być Aleksandrem
Wielkim krajów na wschód od terytorium, mówiąc słowami Iłłakowiczówny »Od
Wisły do Ładogi, od Tatr aż do Krymu «. (...)"
"Dążenia jego w tym punkcie stały w jaskrawej sprzeczności z dobrem polskiego
narodu. Interesy i dążenia ukraińskie stały w całkowitej - i trwałej -
sprzeczności z interesami i dążeniami Polski (...). Polska i ewentualna,
niepodległa Ukraina są w sposób trwały i nieunikniony siłami
nieprzyjacielskimi. Piłsudski był w wielkim błędzie, jeśli wyobrażał sobie (o
ile naprawdę sobie wyobrażał), że mogą one być w sposób trwały przyjaciółmi i
sojusznikami (...). W interesie Polski leży, by niepodległej Ukrainy nie było
(...). Ukraina, gdyby powstała, byłaby sojuszniczką, a raczej wasalem Niemiec.
Oznaczałoby to osaczenie nas przez Niemcy z dwóch stron".
itd. itp. Giertychy sa obciazeni dziedzicznie postepujaca kila mozgu.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2787930.html