20.09.05, 06:25
zaczyna brakowac specjalistow nie tylko w budownictwie, bo niewielu
pracodawcow decyduje sie na szkolenie wlasnej kadry;

Budowlańcy: W Polsce brakuje rąk do pracy
"Gazeta Wyborcza": Przedsiębiorcy budowlani alarmują, że w Polsce brakuje rąk
do pracy. Zapowiadają, że po wyborach będą zabiegali o wpuszczenie do Polski
firm zza wschodniej granicy.
Ukraińcy, Rosjanie i Białorusini mieliby zastąpić pracowników, którzy masowo
wyjeżdżają do pracy na zachód. Gazeta pisze, że brzmi to wprost
nieprawdopodobnie w kraju, w którym jest zarejestrowanych ponad 2,8 milionów
bezrobotnych, w tym ponad 64 tysiące murarzy. Budowlańcy twierdzą tymczasem,
że na rynku pracy brakuje od 15 do 20 tysięcy fachowców, między innymi
murarzy, tynkarzy, zbrojarzy i cieśli.

Polska Izba Przemysłowo-Handlowa Budownictwa i Polskie Stowarzyszenie
Budowniczych Domów chcą, aby nasi przedsiębiorcy budowlani mogli zlecać część
robót firmom podwykonawczym zza wschodniej granicy. Na razie nie mówią o tym
oficjalnie, ale po wyborach chcą zwrócić się do nowego rządu o liberalizację
naszego rynku pracy. Politycy PO i PiS pytani przez gazetę o opinię w tej
kwestii deklarują, że priorytetem dla ich partii jest walka z bezrobociem, ale
przyznają, że sprawa jest warta rozpatrzenia.

Więcej na ten temat w "Gazecie Wyborczej".
Obserwuj wątek
    • vico1 Re: to prawda 20.09.05, 12:17
      Natknalem sie ostatnio na kilku polskich tynkarzy w Belgii. Zapytalem ich jak
      to jest, slyszalem, ze dobry fachowiec w ich branzy nie ma problemu ze
      znalezieniem dobrze platnej pracy w Polsce.
      Uslyszalem, ze pochodza z Lubelszczyzny, gdzie jest duze bezrobocie. Nie mogli
      tam znalezc pracy, wiec ruszyli w swiat.
      Problem z brakiem rak do pracy wydaje sie wiec ograniczac do niektorych,
      szybciej rozwijajacych sie regionow, podczas gdy gdzie indziej budowlancy sa
      bez pracy.
      Zamiast chwytac sie latwego rozwiazania - sprowadzac tania sile robocza z
      zewnatrz, warto lepiej wykorzystac krajowe zasoby.
      • viper39 Re: to prawda 20.09.05, 13:59
        vico1 napisał:

        > Natknalem sie ostatnio na kilku polskich tynkarzy w Belgii. Zapytalem ich jak
        > to jest, slyszalem, ze dobry fachowiec w ich branzy nie ma problemu ze
        > znalezieniem dobrze platnej pracy w Polsce.
        > Uslyszalem, ze pochodza z Lubelszczyzny, gdzie jest duze bezrobocie. Nie
        mogli
        > tam znalezc pracy, wiec ruszyli w swiat.
        > Problem z brakiem rak do pracy wydaje sie wiec ograniczac do niektorych,
        > szybciej rozwijajacych sie regionow, podczas gdy gdzie indziej budowlancy sa
        > bez pracy.
        > Zamiast chwytac sie latwego rozwiazania - sprowadzac tania sile robocza z
        > zewnatrz, warto lepiej wykorzystac krajowe zasoby.
        >

        wiesz ja to widze tak, jesli rynki sa otwarte i czlowiek moze znalezc dobra
        prace gdzies indziej i ma mozliwosc wyoru wiec wybiera....
        a Polska? eee Polska moze ze swoimi programami i lewackim podejsciem do
        wszystkiego tylko tracic.
        mysle ze mlode pokolenia juz powinny kamieniami na lewizne rzucac, ugrupowania
        takie lsd/sdpl/psl/pd/itd jesli oczywiscie madrze cos zrobi PO (jesli wygra)
        nie beda mialy prawa bytu.
        boje sie np PiSu, bo to socjalizm, a Polski na socjalizm nie stac i dlugo stac
        jej nie bedzie
        jak to sie ma do tych tynkarzy? proste, dopuki tynkarz nie bedzie mial
        mozliwosci zarobienia dobrej kasy w Polsce wyjedzie za granice, w Polsce
        zastapi go ten z Ukrainy lub Bialorusi tanszy i gorszy ....
        • vico1 Re: to prawda 20.09.05, 18:00
          Jezeli w pelni zezwalamy na wolny przeplyw kapitalu, pracy i uslug, to
          automatycznie jestesmy elementem antysocjalistycznym. To jest najwiekszy
          dylemat Francji, Niemiec, Polski,....Wciaz nierozwiazany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka