Dodaj do ulubionych

pyrrusowe zwyciestwo Tuska?

09.10.05, 20:13
5-6 punktow procentowych przewagi nad Lechem Kaczynskim w pierwszej turze to
zbyt malo, aby byc pewnym swego w drugiej; Lepper uzyskal ponad 13 procentowe
poparcie, a jego zwolennicy raczej nie zaglosuja na Tuska

ja zaglosowalem w koncu na JKM i mam satysfakcje, ze pokonal Bochniarzowa smile
Obserwuj wątek
    • damkon Re: pyrrusowe zwyciestwo Tuska? 09.10.05, 20:23
      To dobrze, ze w ogole Pan zaglosowal. Wczesniej napisal Pan, ze na wybory Pan
      nie pojdzie.
      Czy ma Pan juz swoj typ na druga ture wyborow?
    • klip-klap Re: pyrrusowe zwyciestwo Tuska? 09.10.05, 20:28
      > 5-6 punktow procentowych przewagi nad Lechem Kaczynskim w pierwszej turze to
      > zbyt malo, aby byc pewnym swego w drugiej; Lepper uzyskal ponad 13 procentowe
      > poparcie, a jego zwolennicy raczej nie zaglosuja na Tuska
      >

      Lepper mnie zawiodl, myslalem ze dostanie min. 15%.
      Tusk fajnie mowi wlasnie w tvp, jak po jakims praniu mozgu, hehe. Ale wyborcy
      Leppera predzej dadza glos na Kaczynskiego. Sa jeszcze wyborcy Borowy i nie wiem
      jak oni zaglosuja.
      Bedzie fajnie, czas na najwieksze haki.

      > ja zaglosowalem w koncu na JKM i mam satysfakcje, ze pokonal Bochniarzowa smile

      Jeszcze nie wiadomo, to sa granice bledu statystycznego. Szkoda ze JKM dostal
      tak malo.
    • bush_w_wodzie Re: pyrrusowe zwyciestwo Tuska? 09.10.05, 20:29
      robisc napisał:

      > 5-6 punktow procentowych przewagi nad Lechem Kaczynskim w pierwszej turze to
      > zbyt malo, aby byc pewnym swego w drugiej; Lepper uzyskal ponad 13 procentowe
      > poparcie, a jego zwolennicy raczej nie zaglosuja na Tuska


      jesli wyniki sondazy exit-poll sie potweirdza to tusk ma sporo wieksze szanse na
      prezydenture. dolicz mu glosy borowskiego i bochniarz i wyjdzie ci prawie 50%.
      tymczasem zwolennicy leppera i kalinowskiego moga zwyczajnie nie pojsc do wyborow


      >
      > ja zaglosowalem w koncu na JKM i mam satysfakcje, ze pokonal Bochniarzowa smile
      • bush_w_wodzie ps 09.10.05, 20:30
        oczywiscie powyzsze twierdzenie o szansach tuska zaklada ze nie wyplyna w tym
        tygodniu jakies interesujace materialy ze zbiorow barcikowskiego...
      • robisc Re: pyrrusowe zwyciestwo Tuska? 09.10.05, 20:38
        nie bylbym taki pewien, ze wszyscy zwlennicy Borowskiego popra Tuska; w koncu
        np. emerytom blizej do pogladow Kaczora
        • bush_w_wodzie Re: pyrrusowe zwyciestwo Tuska? 09.10.05, 20:42
          robisc napisał:

          > nie bylbym taki pewien, ze wszyscy zwlennicy Borowskiego popra Tuska; w koncu
          > np. emerytom blizej do pogladow Kaczora
          >


          jasne... choc borowski do dla wielu liberal a nie socjalista. z drugiej strony
          czesci elektoratu leppera kaczynski moze sie wydawac zbyt katolicki

          moim zdaniem jesli exit poll sie potwierdza i nie zagraja kwity to tusk wygrywa

          tak na 65% wink
        • heimer Re: pyrrusowe zwyciestwo Tuska? 10.10.05, 13:07
          robisc napisał:

          > nie bylbym taki pewien, ze wszyscy zwlennicy Borowskiego popra Tuska; w koncu
          > np. emerytom blizej do pogladow Kaczora

          To wcale nie jest takie oczywiste.

          W czasie wieczoru wyborczego w tv pojawila sie informacja, ze
          na Tuska glosowalo WIECEJ BEZROBOTNYCH niz na koczora.
          Jesli to jest nadal aktualne, to to jest dla mnie rewelacja.
      • szczurek.polny Re: pyrrusowe zwyciestwo Tuska? 09.10.05, 22:26
        Kaczor może ostro zawalczyć o wyborców Borówy:
        1) strasząc dziką lustracją "w stylu Rokity"
        2) obiecując socjał
        • robisc Re: pyrrusowe zwyciestwo Tuska? 09.10.05, 22:32
          szczurek.polny napisał:

          > Kaczor może ostro zawalczyć o wyborców Borówy:
          > 1) strasząc dziką lustracją "w stylu Rokity"
          > 2) obiecując socjał

          najwieksze rezerwy Kaczora tkwia na wsi i w malych masteczkach, gdzie
          zdecydowanie wygral i gdzie rowniez byla najnizsza frekwencja;
    • robisc ciekawa opinia 09.10.05, 22:19
      wybory2005.interia.pl/aktualnosci/news?inf=674592
      • robisc i jeszcze jedna 09.10.05, 22:30
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8030453,wiadomosc.html
      • bush_w_wodzie zbiegaja sie... 09.10.05, 22:54
        w gfk polonia juz jest tylko 36.5:33.4 dla tuska

        a 15.3 dla leppera

        robi sie coraz ciekawiej

        bedzie bardzo ostro
        • klip-klap Re: zbiegaja sie... 09.10.05, 23:03
          Moje ostatnie wrozenie z fusow sie nie zgadza sad. Lepiej to ocenilem pare
          miesiecy temu i sadze, ze Tusk jednak wygra z mala przewaga do 10 punkt.
          procentowych. Wygra z tych kilku prostych powodow: wzrost, prezencja, lagodnosc,
          kwasniewizm. Co prawda mowi niewyraznie, ale Kaczynski sapie i jest maly.
          • bush_w_wodzie Re: zbiegaja sie... 09.10.05, 23:09
            klip-klap napisał:

            > Moje ostatnie wrozenie z fusow sie nie zgadza sad. Lepiej to ocenilem pare
            > miesiecy temu i sadze, ze Tusk jednak wygra z mala przewaga do 10 punkt.
            > procentowych. Wygra z tych kilku prostych powodow: wzrost, prezencja, lagodnosc
            > ,
            > kwasniewizm. Co prawda mowi niewyraznie, ale Kaczynski sapie i jest maly.



            jesli nawet nie wyplyna kwity to tuska zaatakuja za agnostycyzm. faktycznie:
            slub koscielny z zona tuz przed kampania bardzo zle wyglada. andrew moze
            stanowczo poprzec kaczora. poza tym jarucka moze `sie zalamac'. tak tak. moga
            sie przydarzyc donaldowi bardzo przykre niespodzianki






            • klip-klap Re: zbiegaja sie... 09.10.05, 23:16
              No a ja mysle, ze "ktos" jednak za Tuskiem stoi. Chyba,ze "ktos" jest podwojnie
              przebiegly, wtedy wyjdzie na Twoje.

              >andrew moze
              > stanowczo poprzec kaczora.

              To jest spora szansa Kaczynskiego - polska wies. Oni w zyciu nie zaglosuja na
              tego przebrzydlego liberala Tuska. Tylko dlaczego agnetura ruska ma wspierac
              Kaczynskiego ? W zasadzie bylby jeden powod: Kaczynski jest ostrozny z
              lustracja, choc ja mysle, ze on sie tu kryje i mysli dokladnie odwrotnie.
              • bush_w_wodzie Re: zbiegaja sie... 09.10.05, 23:23
                klip-klap napisał:

                > No a ja mysle, ze "ktos" jednak za Tuskiem stoi. Chyba,ze "ktos"
                > jest podwojnie przebiegly, wtedy wyjdzie na Twoje.
                >

                a ten ktos ma na imie wlodzimierz

                >
                > >andrew moze
                > > stanowczo poprzec kaczora.
                >


                > To jest spora szansa Kaczynskiego - polska wies. Oni w zyciu nie zaglosuja na
                > tego przebrzydlego liberala Tuska.


                chyba sie zgadzam. moga jednak wcale nie zaglosowac


                > Tylko dlaczego agnetura ruska ma wspierac
                > Kaczynskiego ? W zasadzie bylby jeden powod: Kaczynski jest ostrozny z
                > lustracja, choc ja mysle, ze on sie tu kryje i mysli dokladnie odwrotnie.


                lustracja ich malo interesuje. ci o ktorych chodzi sa zarejestrowani tylko w
                moskiewskich katalogach

                kaczynski - z lekka dawka antyeuropejskosci i narodowo-katolicko-populistycznym
                elektoratem i slabiutkimi kadrami - sa wymarzona wladza w polsce dla rosjan.
                bedzie mozna oskarzac o awanturnictwo zacofanie rusofobie... i robic polityke
                euro-rosyjska nad naszymi glowami

                polska rzadzona przez po bylaby trudniejszym przeciwnikiem. zwlaszcza ze
                niemieckim kanclerzem bedzie chadek

                • vice_versa Re: zbiegaja sie... 10.10.05, 17:06
                  Bushu_w_wodzie, jeśli zakładasz że Polska jest geopolitycznym polem bitwy
                  mocarstw i karłów mocarstwa udające, to obracając się w tym pardygmacie sądzę
                  że poglądy Kaczyńskiego i styl prowadzenia kampanii są iście teksańskie.

                  Oczywiście to że ktoś ni z gruchy ni z pietruchy zarzuca swoim przeciwnikom, że
                  są agentami Moskwy nie koniecznie oznacza, że samemu się jest agentem
                  Waszyngtonu, ale podobna supozycja wdzięcznie wpisuje się w logikę takiego
                  myślenia.

                  Po drugie objęcie pełni władzy przez Kaczorów wpisuje się też w drugi front
                  geopolityki. Dziś dla Ameryki najistotniejszy jest front wewnątrzeuropejski.
                  Ameryka może zręcznie grać europejskimi animozjami pomiędzy państwami we
                  własnym interesie. To nie jest tylko insynuacja ale rzeczywistość. A Kaczory
                  mogą tu oddać wręcz nieocenione usługi.

                  Pozdrawiam
                  • bush_w_wodzie Re: zbiegaja sie... 10.10.05, 17:20
                    vice_versa napisał:

                    > Bushu_w_wodzie, jeśli zakładasz że Polska jest geopolitycznym polem bitwy
                    > mocarstw i karłów mocarstwa udające, to obracając się w tym pardygmacie sądzę
                    > że poglądy Kaczyńskiego i styl prowadzenia kampanii są iście teksańskie.
                    >
                    > Oczywiście to że ktoś ni z gruchy ni z pietruchy zarzuca swoim przeciwnikom, że
                    >
                    > są agentami Moskwy nie koniecznie oznacza, że samemu się jest agentem
                    > Waszyngtonu, ale podobna supozycja wdzięcznie wpisuje się w logikę takiego
                    > myślenia.
                    >
                    > Po drugie objęcie pełni władzy przez Kaczorów wpisuje się też w drugi front
                    > geopolityki. Dziś dla Ameryki najistotniejszy jest front wewnątrzeuropejski.
                    > Ameryka może zręcznie grać europejskimi animozjami pomiędzy państwami we
                    > własnym interesie. To nie jest tylko insynuacja ale rzeczywistość. A Kaczory
                    > mogą tu oddać wręcz nieocenione usługi.
                    >


                    calkowicie zgadzam sie z tym co napisales. paradoksalne jest jednak to ze
                    zarowno rosja jak i usa maja najpewniej zbiezne poglady na to kto powinien
                    rzadzic w polsce choc z innych przyczyn


                    usa pragnie oslabiac spojnosc europy by oslabic ue i zapobiec tworzeniu sie w eu
                    przeciwwagi dla usa. sojusz francusko-niemiecko-polski + godadanie sie z rosja
                    byloby dla usa fatalnym wariantem


                    rosja pragnie zdeprecjonowac polske w ue by unieszkodliwic nasze know-how i
                    ambicje w kwestii polityki wschodniej. dodatkowo sklaniam sie do przekonania ze
                    rzady pis beda niekompetentne i rozchwianie polityczne sie powiekszy - a ruskim
                    w to graj


                    kaczynski w polsce bedzie wygodny dla usa i rosji i niewygodny dla eu.

                    tylko gdzie tu jest miejsce dla naszego interesu?
    • klip-klap Tusk przegra jezeli... 09.10.05, 23:12
      ...postawi na elektorat liberalny, musi zaryzykowac mocne przejscie na pozycje
      prezia. Musi umiarkowanie blabalac, dzisiaj mu niezlke szlo, jak cos bredzil o
      wierze i optymizmie. Oczywiscie to nie wystarczy, do tego potrzebne jest troche
      kwitow na Kaczynskiego, mysle ze moze liczyc na zmasowane poparcie mediow.
      Jezeli zas kwity nie wyjda i atakow na kaczora z mediow nie bedzie, to znaczy,
      ze zachodowi jest obojetne kto wygra.
    • bush_w_wodzie juz tylko 2 punkty 09.10.05, 23:47
      procentowe roznicy wg gfk polonia

      35.6:33.5 i az 15.9 dla leppera

      gw dalej trzyma 38.6:32.2:13.2

      biedacy
      • lastboyscout Re: juz tylko 2 punkty 10.10.05, 00:13
        bardzo ciekawa rozmowa.

        te dane tez....
        • bush_w_wodzie Re: juz tylko 2 punkty 10.10.05, 00:24
          taaak. widze to coraz bardziej kaczo zwlaszcza w kontekscie:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=29349633&a=30124202
          urywek:


          Według sondażu [przedwyborczego] przeprowadzonego przez GfK Polonia na zlecenie
          „Faktów” na Donalda Tuska chciałoby głosować 42% ankietowanych, natomiast na
          Lecha Kaczyńskiego tylko 31% badanych.

          <...>

          Sondaż GfK Polonia przynosi dodatkowo wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich.
          W niej na Donalda Tuska głosowałoby 55% badanych, a na Lecha Kaczyńskiego 45%.


          <...>

    • bush_w_wodzie zwyciestwo? 10.10.05, 00:46
      wciaz jeszcze:

      gfk polonia z 24.00: 35.3 : 33.7 : 16.0

      dane pkw z 62% obwodow: 34.8 : 33.3 : 16.8 (ale te sa zapewne przewaznone na
      rzecz leppera i przeciw tuskowi - bo ponoc najpozniej splywaja dane z duzych miast)
    • pepe49 Raczej Kaczyński 10.10.05, 01:10
      W drugiej turze zbiera wszystkie pozostałe elektoraty, z wyjątkiem Bochniarzowej i części Korwina.
      Czy słabiutkie kadry i poparcie Rosji? Dla mnie Tusk to katastrofa, szczególnie w polityce zagranicznej.
      Kadry PO? W ogóle czy PO ma jakieś kadry?

      Bezwarunkowe poparcie UE jako państwa i brak jakiejkolwiek innej myśli.
      W polityce wewnętrznej kompletny brak kwalifikacji. Oceniam go jako dobrego wyborcę UPR, który popiera ogólniki, ale już nie jako elekta z UPR.

      Jedyne, do czego być może można by go użyć, to wybór kandydata na prezesa nbp, ale jego miłość do UE każe rozumieć, że wybierze kogoś lubiącego euro.
      Czyli odpada.
      Dla Kaczyńskiego gratulacje za szybki refleks:
      m.in.
      .wystawienie Marcinkiewicza,
      .wyjazd do Brukseli
      .decyzja o debacie przed kamerami
      .marsz na wykład do Fundacji Batorego

      Te wszystkie decyzje były podejmowane natychmiast. Nadaje się do rządzenia - decyzyjny. Tusk - w ogóle.

      Mnie Kaczyński odrzuca wyłącznie jednym: deklaracją, że popiera pomysł przyjmowania homoseksualistów do pracy jako nauczycieli w szkołach.
      Do reszty się przyzwyczaiłem.
    • bush_w_wodzie 2+-0.5 punktu procentowego 10.10.05, 01:58
      chyba tak juz zostanie:

      PKW z ok. 90 proc. obwodówWedług danych z 91,53 proc. obwodów, Donald Tusk
      otrzymał w I turze wyborów prezydenckich 35,82 proc. głosów, Lech Kaczyński -
      33,29 proc. Informacje te przekazała Państwowa Komisja Wyborcza. Na dalszych
      miejscach są: Andrzej Lepper - 15,56 proc. i Marek Borowski - 10,19 proc.
      Jarosław Kalinowski otrzymał 1,85 proc. głosów, Janusz Korwin-Mikke - 1,41,
      Henryka Bochniarz - 1,25. Frekwencja wyniosła 49,59.

      ------------

      Gfk dla "Rz", godz. 1:00

      Według informacji zebranych przez Gfk Polonia z 800 komisji wyborczych, w
      których wcześniej odbywał się sondaż dla "Rz" i TVN, w pierwszej turze wyborów
      prezydenckich najwięcej głosów zdobył Donald Tusk - 35,24 proc. Drugi był Lech
      Kaczyński - 33,64 proc. Trzeci, Andrzej Lepper uzyskał 16,09 proc. głosów.
      Następny, Marek Borowski, dostał 9,83 proc. Powyżej 1 proc. głosów uzyskali
      jeszcze: Jarosław Kalinowski - 1,90 proc., Janusz Korwin-Mikke - 1,38 i Henryka
      Bochniarz - 1,19. Frekwencja wyniosła 49,8 proc. Dane z godziny 1.00
    • robisc ho, ho...a miala byc walka fer 10.10.05, 23:02
      a tu Jarucka, Łuczak i zobaczymy co dalej...

      musze jednak przyznac, ze jestem zniesmaczony fronatalnym atakiem TVN na Kaczora
      przy okazji przesluchania (tak, to dobre slowo) Kurskiego; Rymanowski zachowywal
      sie jak aparatczyk PO; i jeszcze to podejrzane znikniecie Szajnfelda (moze
      zreszta inaczej sie pisze to nazwisko), dzieki czemu obsmarowany zostal
      wylacznie Kaczynski; widac pan Walter nie zamierza ukrywc swoich sympatii - jego
      prawo, tyle ze taki brak obiektywnosci w programie opiniotworczym spowoduje w
      dosc krotkim czasie wzrost ogladalnosci u konkurencji
      • bush_w_wodzie Re: ho, ho...a miala byc walka fer 11.10.05, 00:12
        kaczynscy bardzo chca miec prezydenture a po nie chce dac sie zmarginalizowac.
        nie bedzie walki fair. fatalnie sie stalo ze po nie wygrala wyborow
        parlamentarnych. wtedy sam bym glosowal na kaczora.


        a tak? bedzie kiepski etatystyczny program gospodarczy i bardzo przecietny
        prezydent albo pelna domincja etatyzmu z nieco skuteczniejszym prezydentem.
        jesli kaczory zdominuja urzad prezydencki i parlament to po bedzie w bardzo
        niewygodnej sytuacji. to zrodzi frustracje i niesnaski i- rzecz jasna - odbierze
        po glosy. w takim scenariuszu nie ma szans na liberalne reformy przez najblizsze
        8 lat. a zawdzieczamy ten pasztet ojcu rydzykowi
        • wislok1 Rydzykowi ? 11.10.05, 00:17
          Co ma piernik do wiatraka ? Rydzyk popiera PiS, tak samo jak GW i Kwas oraz
          stare komuchy Tuska
          • bush_w_wodzie Re: Rydzykowi ? 11.10.05, 00:26
            wislok1 napisał:

            > Co ma piernik do wiatraka ? Rydzyk popiera PiS, tak samo jak GW i Kwas oraz
            > stare komuchy Tuska


            rydzyk krotko przed wyborami parlamentarnymi rzucil milionowa armie swoich
            zwolennikow do glosowania na pis zamiast na lpr. oczywiscie byl to manewr dobry
            taktycznie z jego punktu widzenia. zwolennicy rydzyka tym sie roznia od innych
            grup wyborcow ze w zasadzie nie mysla tylko karnie sluchaja


            nawet trudno byloby rydzykow robic z tego zarzut - tyle ze mam wrazenie ze nawet
            piso-wi oddal niedzwiedzia przysluge. kaczynscy woleliby chyba taki uklad w
            ktorym platforma odpowiada za biezace rzadzenie realizujac w miare sensowny i
            odpowiedzialny program gospodarczy (i traci elektorat) a pis jest takim
            prosocjalnym recenzentem rzadu i ma urzad prezydenta ktory takze recenzuje
            dzialania rzadu z pozycji prosocjalnych. no ale ojczulek namieszal. taka ma
            widac robote
            • robisc Re: Rydzykowi ? 11.10.05, 06:28
              trudno, aby Rydzyk mial poprzec PO - ten ruch mozna bylo przewidziec, bo z
              Giertychami od dawna mu nie po drodze; poniewaz nie udal sie eksperyment z
              utworzeniem swojego wlasnego silnego stronnictwa postawil na PiS; mam jednak
              wrazenie, ze to nie Rydzyk, ale Platforma sama strzelila sobie samoboja
              lansujac podatek liniowy; usmiechajac sie do paru procent wyborcow stracila
              glosy pewnie kilkunastu; swoja droga bedzie smiesznie jezeli teraz liberalnemu
              Tuskowi zwyciestwo uratuja glosy postkomunistow; bedzie to oznaczalo, ze
              kwestie gospodarki zejda na drugi plan, a zwycieza liberalne poglady Tuska na
              kwestie spoleczne
    • klip-klap Kurski out 11.10.05, 19:55
      Niezle posuniecie Kaczynskich, jezeli z Kurskim uzgodnione.
      --
      Poseł PiS Jacek Kurski został we wtorek usunięty ze sztabu kandydata na
      prezydenta Lecha Kaczyńskiego i stanie przed koleżeńskim sądem dyscyplinarnym -
      poinformowała Sylwia Kwas z biura prasowego PiS.

      Jak dodała, Kurski został usunięty "za sformułowanie bezpodstawnych zarzutów
      dotyczących przodków kontrkandydata w wyborach prezydenckich".

      Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński oświadczył we wtorek, że nie jest
      prawdą, "jakoby uwiarygodnił" wypowiedź swojego sztabowca Jacka Kurskiego.

      Poseł PiS Jacek Kurski powiedział, że ze zrozumieniem przyjmuje decyzję o
      usunięciu go ze sztabu wyborczego kandydata na prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
      Dodał, że o tej decyzji został poinformowany przez prezesa PiS Jarosława
      Kaczyńskiego.

      Kurski powiedział, że ma nadzieję, iż przed sądem wykaże "uczciwość swojego
      postępowania". Dodał, że wystarczającą karą jest dla niego usunięcie ze sztabu.

      - Ja nie oskarżałem Donalda Tuska, tylko poinformowałem opinię publiczną, że
      sztab PiS-u zasypywany jest tego rodzaju informacjami - powiedział poseł.

      Kurski podkreślił, że jego wypowiedź dla tygodnika "Angora" "umożliwiła Tuskowi
      wyjaśnienie tej sprawy".

      Sam Kurski ocenił "nerwową reakcję" sztabu kandydata Platformy Obywatelskiej na
      prezydenta Donalda Tuska, jako "niepotrzebną burzę w szklance wody".

      "Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do
      Wehrmachtu" - powiedział Kurski w wywiadzie dla "Angory". Szef kampanii Tuska
      Jacek Protasiewicz nazwał tę wypowiedź oszczerstwem rzucanym przez "bullteriera"
      Lecha Kaczyńskiego.
      • vice_versa Re: Kurski out 11.10.05, 21:01
        Z Kurskim uzgodnione na 100%. Na ile procent oceniamy to, że wypowiedź
        Kurskiego była z braćmi uzgodniona? Mój typ: 95%.Takich rzeczy po prostu nie
        zostawia się przypadkowi.

        Kaczory nie tylko miały od zawsze i mają niepohamowany ciąg na władzę, oni są
        przede wszystkim bezdennie głupi wierząc w moc socjotechniki a granic
        przyzwoitości nie uznając. A ludzie granice przyzwoitości bardzo dobrze
        rozumieją. I dlatego nie ma nic zdrożnego w porównywaniu kosztów remontu
        gabinetu do obciętych hospicjom pieniędzy w Warszawie natomiast oczernianie i
        oskarżanie o zdradę narodową osób zmarłych jest haniebne i podłe. Teraz Kaczory
        mogą dziękować swojej głupocie za zwycięstwo Tuska.
        Właśnie taki styl kampanii powoduje, że ludzi od polityki odrzuca. W chlewie
        nie sposób pozostać gentlemanem. To porażające, że ludzie którzy pozwalają
        sobie na rzucanie gównem mają odwagę powoływać się na ideały Sierpnia wmawiając
        przy tym wszystkim, że chcą przywracać ład moralny.

        W tym przypadku klip, z równym powodzeniem co doceniasz taktykę i wyrachowanie
        Kaczyńskich mógłbyś tu wytaczać peany na temat pragmatyzmu Goebbelsa, Hitlera i
        Stalina. Zastanów się co proponujesz. Do poczucia smaku już się nie będę
        odwoływał.
        • klip-klap ta okropna polityka 11.10.05, 21:31
          Teraz Kaczory
          >
          > mogą dziękować swojej głupocie za zwycięstwo Tuska.

          Raczej nie glupocie. Przeciw Kaczynskiemu sa wszyscy oprocz RM, przeciw
          Kaczynskiemu jest jego wyglad. Przeciez zdecyduje 'mowa ciala' i prezencja
          wlasnie. Gdyby nie wada wymowy Tuska, to bylbym na 100% pewien, ze wygra.

          > Właśnie taki styl kampanii powoduje, że ludzi od polityki odrzuca. W chlewie
          > nie sposób pozostać gentlemanem. To porażające, że ludzie którzy pozwalają
          > sobie na rzucanie gównem mają odwagę powoływać się na ideały Sierpnia wmawiając
          >
          > przy tym wszystkim, że chcą przywracać ład moralny.

          Normalna kampania wyborcza, wiadomo ze wtedy jest ostro.
          Za bardzo bierzesz to do siebie. To tylko show.

          > W tym przypadku klip, z równym powodzeniem co doceniasz taktykę i wyrachowanie
          > Kaczyńskich mógłbyś tu wytaczać peany na temat pragmatyzmu Goebbelsa, Hitlera i
          >
          > Stalina. Zastanów się co proponujesz. Do poczucia smaku już się nie będę
          > odwoływał.

          Doceniam,ale podejrzewam,ze niewiele to da Kaczynskiemu. Porownania z Hitlerem
          czy Stalinem uwazam za zabawne. Dwaj kandydaci na prezia w propagandzie i zadzy
          wladzy zadnemu z wymienionych do piet nie dorastaja. Chwyty stosuja obie strony
          i Twoja konstatacja w stylu "jaka ta polityka okropna" wyglada dosc dziecinnie.
          Sadzisz, ze oni po 15 latach w demokracji sa naiwni i idealistyczni ?
          • vice_versa Re: ta okropna polityka 11.10.05, 22:15
            Kaczyński jest chuejm. To nie jest literówka to takie moje nowe słowo, które
            właśnie wymyśliłem. Albo "tak o nim mówią poważni ludzie na mieście". Jak Mr.
            Kaczyński chce to niech mnie spróbuje za to pozwać... Taka gra, takie show,
            taki poziom debaty jaki kandydat, klip.

            vice_versa napisał:
            > To porażające, że ludzie którzy pozwalają
            > sobie na rzucanie gównem mają odwagę powoływać się na ideały Sierpnia
            > > wmawiając przy tym wszystkim, że chcą przywracać ład moralny.

            klip-klap napisał:
            > Normalna kampania wyborcza, wiadomo ze wtedy jest ostro.
            > Za bardzo bierzesz to do siebie. To tylko show.

            Dla mnie faktycznie ostre jest to że słowa "nasi przyjaciele" zaczynają
            oznaczać "nasi śmiertelni wrogowie" a "ład moralny" ma oznaczać "gówniany
            chlew". Tak już mam, że jak ktoś nazywa czarne białym a białe czarnym to mi się
            żygać chce równie bardzo jak na widok czerwonego. Bo to czy robią to Ci
            fioletowi, Ci niebiescy czy Ci lilaróż nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.

            > Twoja konstatacja w stylu "jaka ta polityka okropna" wyglada dosc dziecinnie.
            > Sadzisz, ze oni po 15 latach w demokracji sa naiwni i idealistyczni ?

            Nie klip, ani mi w głowie bawić się w zaglądanie im w sumienia. Jak natomiast
            zaglądam w swoje to tak, powinni być idealistyczni i "naiwni" jak dzieci, a
            czemu nie klip?

            Jeśli dla Ciebie konstatacja "jaka ta polityka okropna" wydaje się dziecinna to
            mógłbym się z Tobą zgodzić gdyby to była MOJA konstatacja. Tymczasem jest to
            jedynie to co TY wyczytałeś z mojego postu, to nie jest MOJA konstatacja.

            Jeśli chcesz znać moją konstatację, to tak, uważam ze polityka ma rację bytu
            tylko jeśli się ją uprawia w sposób idealistyczny. W inny sposób po prostu nie
            warto. Nie warto z gęby robić cholewy powołując się na JPII, etykę katolicką
            etc. Podobnie nie warto robić z innych świń bo się samemu świnią zostaje. Jeśli
            to nazywasz naiwniactwem, uznajesz za przymiot zdziecinnienia i osobistego
            traktowania tego co dla socjokratów jest jedynie "show" to Twoja rzecz. Nawet,
            a może przede wszystkim w polityce są rzeczy, które warto traktować serio, a
            jak się traktuje jak show czy zabawę do objazdowego cyrku, trupy teatralnej czy
            piaskownicy należy się wybrać, a nie do polityki. I nie wiem które podejście
            jest bardziej dziecinne, klip.

            Pewnie się mylę, udaję głupszego niż jestem i sobie zwyczajnie kpię, klip.Wiesz
            chyba, że cały mój post to tylko zabawa i nie weźmiesz go zbyt osobiście, co
            klip? Przecież nie jesteś chuejm, klip. Taka jest widzisz konwencja forum, więc
            nie bierz zbyt bardzo do serca tego co napisałem. Polityka to w końcu taka gra
            twardych herosów mówiacych sobie miłe rzeczy, które tacy jak ja dziecinni
            naiwniacy biorą za obrzucanie się gównem. W końcu nie jest ważne to czy gównem
            się dostaje tylko jak potrafi się na to zareagować.
            • klip-klap gowno jest sztuczne 11.10.05, 22:40

              > Dla mnie faktycznie ostre jest to że słowa "nasi przyjaciele" zaczynają
              > oznaczać "nasi śmiertelni wrogowie" a "ład moralny" ma oznaczać "gówniany
              > chlew". Tak już mam, że jak ktoś nazywa czarne białym a białe czarnym to mi się
              >
              > żygać chce równie bardzo jak na widok czerwonego. Bo to czy robią to Ci
              > fioletowi, Ci niebiescy czy Ci lilaróż nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.

              Nigdy nie mialo, wyborczy show to tylko odprysk wiekszego, 15 letniego.

              > Nie klip, ani mi w głowie bawić się w zaglądanie im w sumienia. Jak natomiast
              > zaglądam w swoje to tak, powinni być idealistyczni i "naiwni" jak dzieci, a
              > czemu nie klip?

              Jestes pacyfista czy jak ?
              Chcesz rozbroic polskich politykow z najlepszej przydatnej cechy w polityce
              miedznarodowej, ze skurwy...stwa? Dla dobrego uzycia ta cecha musi byc
              wzmocniona jakas dawka patriotyzmu. Wiecej tej dawki widze u Kaczysnkiego, ale
              choroba lewej nogi moze zlapac kazdego.

              > Jeśli chcesz znać moją konstatację, to tak, uważam ze polityka ma rację bytu
              > tylko jeśli się ją uprawia w sposób idealistyczny. W inny sposób po prostu nie
              > warto. Nie warto z gęby robić cholewy powołując się na JPII, etykę katolicką
              > etc. Podobnie nie warto robić z innych świń bo się samemu świnią zostaje. Jeśli
              >
              > to nazywasz naiwniactwem, uznajesz za przymiot zdziecinnienia i osobistego
              > traktowania tego co dla socjokratów jest jedynie "show" to Twoja rzecz. Nawet,
              > a może przede wszystkim w polityce są rzeczy, które warto traktować serio, a
              > jak się traktuje jak show czy zabawę do objazdowego cyrku, trupy teatralnej czy
              >
              > piaskownicy należy się wybrać, a nie do polityki. I nie wiem które podejście
              > jest bardziej dziecinne, klip.

              Co ja uwazam, hmmm, jestem wyborca upr i pjkm, wiec chyba jasne. Co do polityki
              establishmentu (teraz we wcieleniu popis) nie mam naiwnosci ani dziecinnosci i
              to mialem na mysli. To jest show, bo panowie sie dobrze znaja i zapewne wodke
              niejeden raz pili. Jak patrze na kampanie wyborcza i ich spory, to nie moge tego
              traktowac powaznie.

              .Wiesz
              >
              > chyba, że cały mój post to tylko zabawa i nie weźmiesz go zbyt osobiście, co
              > klip? Przecież nie jesteś chuejm, klip. Taka jest widzisz konwencja forum, więc
              >
              > nie bierz zbyt bardzo do serca tego co napisałem. Polityka to w końcu taka gra
              > twardych herosów mówiacych sobie miłe rzeczy, które tacy jak ja dziecinni
              > naiwniacy biorą za obrzucanie się gównem. W końcu nie jest ważne to czy gównem
              > się dostaje tylko jak potrafi się na to zareagować.

              smile))

              Sztuczne te nieczystosci, jak i cala ta 'walka' o IV RP.
              • lastboyscout Re: gowno jest sztuczne 11.10.05, 22:52
                Zgadzam sie z toba w zupelnosci.
                • robisc koalicjant 12.10.05, 06:30
                  Leszek Miller 4 lata temu:

                  "Można ustalić gradacje słowa wróg: Wróg - śmiertelny wróg - koalicjant -
                  tak jeszcze niedawno wspominając koalicję z PSL mówił Leszek Miller."
            • lastboyscout Re: ta okropna polityka 11.10.05, 22:50
              Mam wrazenie, ze znowu "uciekasz do przodu" i dlatego nie dziwie sie, ze z
              twojej pozycji robisz to z PO i Donaldem.
              Doceniam konsekwencje.

      • polimerr Re: Kurski out 12.10.05, 08:48
        Niczego się nie nauczył od lądowania na ziemi kaliskiej. To po prostu nie działa
    • klip-klap szczypia sie 12.10.05, 20:06
      Lech Kaczyński pytany we wtorek w telewizji TVN o trzy powody, dla których
      Donald Tusk nie powinien zostać prezydentem, wymienił przede wszystkim jego
      "chwiejność"

      Powiedział, że Tusk mając "ustalone poglądy gospodarcze", nagle opowiedział się
      za Polską "solidarną", z liberała zmienił się w konserwatystę

      "Mój zacny konkurent jest człowiekiem, który ma +nienadmierną+ koncentrację na
      pracy" - zarzucił też Kaczyński Tuskowi

      Poinformował, że kandydat PO na prezydenta jako wicemarszałek Senatu w
      poprzedniej kadencji miał zaledwie 3-4 wystąpienia. Jako trzeci powód podał, iż
      Tusk mówi, że jest dobrze i trzeba jedynie wprowadzać korekty

      Tusk nie chciał podać trzech powodów, dlaczego Kaczyński nie powinien zostać
      prezydentem Polski. "Nie sprowokuje mnie (Kaczyński), żebym malował jego czarny
      wizerunek" - podkreślił
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2963755.html
    • klip-klap demokratyczny pocalunek smierci 12.10.05, 21:57
      Demokraci pl. popierają Tuska

      Haniebne metody użyte przez sztab Lecha Kaczyńskiego przeciw Donaldowi Tuskowi
      "dyskwalifikują kandydata, w imieniu którego są używane" - stwierdzili wczoraj w
      uchwale Demokraci.pl. Zdaniem tej partii "najwyższych stanowisk w państwie nie
      powinni pełnić ludzie siejący nienawiść, używający potwarzy dla osiągnięcia
      swoich celów politycznych". "Mamy nadzieję, że doświadczywszy metod
      funkcjonowania planowanej IV RP, Donald Tusk będzie przeciwstawiał się jej
      urzeczywistnieniu" - piszą Demokraci.pl. Postanowili poprzeć Tuska w wyborach
      prezydenckich.
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2965111.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka