abram777
20.10.05, 16:40
Uczestnicy tego forum "wymądrzają" się pisząc swoje posty na temat polityki, gospodarki, ekonomii. Krytykują, stawiają diagnozy, proponują recepty na poprawę wielu dziedzin. Jednocześnie deklarują, że świadomie nie chodzą na wybory. Gdzie tu konsekwencja? Swoimi wypowiedziami w pewien sposób kształtują opinię czytających ich teksty, ale gdy nadchodzi moment, gdy można coś zmienić poprzez oddanie głosu na swojego faworyta, rezygnują z możliwości dania szansy temu faworytowi i sobie samemu.
Jest to zjawisko powszechne i nie dotyczy jedynie uczestników tego forum. Zastanawiające jest to, że skoro tak postępują ludzie inteligentni, to jak mają postępować ci mniej wykształceni?