krzysztofsf
04.01.08, 13:07
rp.pl/artykul/80990.html
Piotr Gociek 04-01-2008, ostatnia aktualizacja 04-01-2008 12:45
Październik 2008. Uroczyste obchody pierwszej rocznicy prowokacji helskiej, której ofiarą padła Beata Sawicka, dawniej PO, dziś przewodnicząca Związku Poszkodowanych przez IV RP – satyryczną wizję wydarzeń rozpoczynającego się roku przedstawia dziennikarz „Rzeczpospolitej”
źródło: Rzeczpospolita
+zobacz więcej
STYCZEŃ
Polacy trzeźwieją po Nowym Roku. Fajerwerków było dużo, bo świętowano też nadejście nowej ery: Rządowych Cudów, która jest lepsza nawet od ery Wodnika, bo mniej mokra. W podkrakowskich wsiach chętnie puszczano w niebo nieduże petardy, które po krótkim locie zamiast wybuchnąć, syczały cichutko i kapcaniały ostatecznie, pikując ku ziemi. Nazwano je rokitkami.
W comiesięcznym sondażu jednej z dużych firm badawczych PO uzyskuje 103 procent poparcia. – Po raz pierwszy uwzględniliśmy preferencje tych wyborców, którzy tak nienawidzą PiS, że są gotowi oszukać komisję wyborczą, wrócić do lokalu i zagłosować przeciwko niemu drugi raz – wyjaśnia ten cud prezes sondażowni. Ochotnicy do podwójnego głosowania na PO skrzykują się na stronie internetowej www.jeszczebardziejzmienpolskedebilu.pl.
Odwilże ustępują miejsca fali ostrych mrozów. Rząd sporządza pierwszy bilans ofiar zimy (zamarznięcia, poślizgi, pożary itp.). Szybko udaje się znaleźć winnych. – Rząd Jarosława Kaczyńskiego już latem wiedział, że za kilka miesięcy nadejdzie zima – mówi w wywiadzie radiowym marszałek Bronisław Komorowski – ale cynicznie ukrywał tę wiedzę przed społeczeństwem.– Nieważne czy zima, czy lato – mówi premier Donald Tusk. – Ważne, żebyśmy ufali sobie nawzajem i budowali lepszą Polskę.
LUTY
W Sejmie ruszają prace KOBAzKPN (Komisji Badania Zbrodni Kaczystowskich przeciw Narodowi Polskiemu). Jej przewodniczący Ryszard Kalisz na pierwszym posiedzeniu udowadnia, że ABW chciała transmitować w TVP zatrzymanie Barbary Blidy. – Nie ulega wątpliwości, że do pani Blidy przyjechali funkcjonariusze ABW – mówi Kalisz. – Jest też rzeczą pewną, że TVP posiada wozy reporterskie i często przeprowadza różne transmisje! – triumfuje poseł LiD. – Fakty mówią same za siebie!Jego argumentacja przechodzi do annałów światowego sądownictwa. Tydzień później amerykańskie specsłużby wykorzystują casus Calisha i aresztują w Kolorado farmera Oswalda Bena Landona, oskarżając go o zorganizowanie zamachu na World Trade Center. – Ma dziwne nazwisko i nie płaci podatków – ujawnia szef FBI. – Odkryliśmy też, że posiada w domu dolary, za które mógłby kupić bilet lotniczy do Nowego Jorku. Te fakty mówią same za siebie!Tymczasem w Ministerstwie Sprawiedliwości trwają intensywne prace nad uzdrowieniem sytuacji w przepełnionych polskich więzieniach. – Naszego kraju nie stać na to, by najlepsi fachowcy pod bzdurnymi zarzutami siedzieli w aresztach – informuje rzecznik ministerstwa. Po uprzednim wypuszczeniu lobbysty Marka D. aferzysty Józefa Jędrucha i łapówkarzy z Centralnego Ośrodka Sportu, czas na kolejną falę. Na wolność wychodzą wszyscy oskarżeni o wzięcie łapówek wyższych niż 300 tysięcy złotych.
MARZEC
Przed pomnikiem Adama Mickiewicza w Warszawie rozpoczynają się obchody 40. rocznicy wypadków marcowych 1968 roku. Premier Donald Tusk z oburzeniem pyta, jak to się stało, że sprawcy pałowania studentów po tylu latach wciąż nie ponieśli zasłużonej kary. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski natychmiast nakazuje sprawdzenie, czy brak postępowań w tej sprawie w czasach rządów PiS nie był spowodowany tradycyjnym polskim antysemityzmem oraz Ziobrą.Drugi etap amnestii korupcyjnej obejmuje wszystkich oskarżonych o przyjęcie łapówek powyżej 100 tysięcy złotych. Zwolnieni miesiąc wcześniej fachowcy mają już pracę: Marek D. lobbuje w Rosji za gazociągiem pod Bałtykiem, Józef Jędruch podpisuje rządowe umowy na prywatyzację kopalń węgla kamiennego w Iraku i współpracę z hutami w Izraelu, a łapówkarze z Centralnego Ośrodka Sportu zacieśniają w Pekinie współpracę między komitetami olimpijskimi polskim i chińskim.Mimo nieustannych ataków opozycji, pełnych retoryki agresji i nienawiści, rządowi PO – PSL udaje się pod koniec miesiąca przeprowadzić tradycyjne święta Wielkiej Nocy.– Nieważne czy Boże Narodzenie, czy Wielkanoc – mówi premier Donald Tusk. – Ważne, żebyśmy ufali sobie nawzajem i budowali lepszą Polskę.
KWIECIEŃ
„Rzeczpospolita” publikuje felieton redaktora naczelnego, w którym informuje on o przeciekach z pewnego dużego tygodnika na temat rychłego ustąpienia ze stanowiska Lecha Kaczyńskiego „dla dobra Polski”. W przeglądach prasy, na portalach internetowych i w telewizjach informacyjnych wiadomość urasta do rangi sensacji roku. Politolodzy i politycy biorą udział w 16 debatach mających na celu analizowanie domniemanych przyczyn takiego kroku głowy państwa. Nawet smutne, poorane troską o Polskę oblicze redaktora Grzegorza Miecugowa na chwilę rozjaśnia szczery uśmiech. Niestety, na krótko. Prima aprilis.
– To wielkie cuchnące szambo, w które PiS zamieniło telewizję publiczną, trzeba wreszcie osuszyć. Zalęgły się tam muszki gównojadki, które skaziły dusze Polaków miazmatami nienawiści i kom-kotyzmu! – mówi w programie „Teraz my” wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. Pytany przez redaktora Sekielskiego, co dokładanie ma na myśli, wyjaśnia: – Kiedyś w Kambodży były krwawe, brutalne rządy Pol-Pota, czyli pol-potyzm, dziś w TVP mamy rządy Kom-Kota: komisarz Koteckiej, czyli kom-kotyzm.Na Woronicza powoli wkracza nowe. Program „Misja specjalna” znika z anteny. Jego miejsce zajmuje „Misja normalna”. Pierwszy program pod tym tytułem opowiada o tajnych współpracownikach SB, którzy donosili za pieniądze, ale uważają, że nikomu nie wyrządzili krzywdy. Tytuł odcinka: „Cisi bohaterowie”. W drugim polscy oligarchowie wspominają, jak ukradli swój pierwszy, drugi i trzeci milion. Tytuł odcinka: „Sól tej ziemi”
MAJ
Na Krakowskim Przedmieściu nieznany sprawca wyrywa Julii Piterze torebkę. Kilka godzin później w specjalnym wydaniu programu „Co z tą Polską, co z tymi bandytami” spotykają się socjolodzy Ireneusz Krzemiński i Paweł Śpiewak. Ustalają, że ten potworny czyn był prostą kontynuacją metod endecji i gomułkowszczyzny. – Polskie społeczeństwo potrzebuje moralnej reanimacji, inaczej dalej będzie kradło torebki i głosowało na PiS – uważa prof. Krzemiński.
Policja ustala, że kradzieży dokonał nieletni kleptoman. Szybko zmienia zdanie, bo w „Kropce nad i” minister Ćwiąkalski stwierdza, że rozbój miał charakter polityczny. Następnego ranka okazuje się, że matka chłopca miała kiedyś psa bardzo podobnego do Saby Ludwika Dorna. – Polską wstrząsa skandal porównywalny tylko z aferą Watergate – donoszą z Warszawy korespondenci CNN.
„Newsweek” podaje na stronie internetowej, że w skradzionej torebce znajdowały się między innymi zużyte bilety PKP na przejazd Warszawa – Toruń. Ten trop kieruje uwagę śledczych na Radio Maryja.W Belgradzie półfinał Konkursu Piosenki Eurowizji 2008. Polskę reprezentuje Doda, która śpiewa w refrenie: „Dzięki ci premierze/że w dobrzej wierze/i pracy znoju/chcesz smak pokoju/przekazać nam”. Piosenka „Smak pokoju” nie zostaje jednak doceniona przez szowinistyczną, antypolską i niewyrobioną artystycznie publiczność. Finał wygrywa tercet tureckich karłów śpiewających po arabsku utwór country. Iran w proteście odpala rakiety w kierunku Izraela. Jedna spada do Morza Kaspijskiego, druga wybucha w locie, trzecia spada na Powiśle i przygniata złodzieja torebki Pitery.
CZERWIEC
Instytut Pamięci Narodowej zostaje przemianowany na Instytut Pojednania Narodowego. Apelowała