Dodaj do ulubionych

ING dzwonią do mnie znajomi Zaczynam się bać

17.10.08, 14:48
jak ten bank padnie przepowiednie jasnowidza się sprawdzą
Obserwuj wątek
    • 0skar Czyli dno już bardzo blisko - "ulica" panikuje 17.10.08, 15:01
      Bardzo dobrze! Daj znać jak taksówkarz albo fryzjer powie ci, że
      będzie katastrofa.
      • darek.biz Re: Czyli dno już bardzo blisko - "ulica" panikuj 17.10.08, 15:07
        ulica? mam tą wiadomość z zagranicy z Anglii.Plotki od maklerów
        • salagan Re: tak... 17.10.08, 15:23
          tak... (np. "podstawę" do wywrotki było widać po półrocznym raporcie finansowym
          I-VI 2008 r.) - tylko panika może "wykosić" nawet najlepszy bank. jest jakiś
          program ratunkowy dla wspomnianego banku? (myślę na razie o programie
          wewnętrznym tego banku, o to trzeba pytać tych ludzi.)
          • kzx.biz Re: tak... 17.10.08, 15:29
            Oct. 17 (Bloomberg)
    • bush_w_wodzie to okropne 17.10.08, 15:20
      darek.biz napisał:

      > jak ten bank padnie przepowiednie jasnowidza się sprawdzą

      czy mozesz przytoczyc co konkretnie mowia ci znajomi? i dlaczego mielibysmy temu
      wierzyc? i wreszcie - dlaczego akurat ten bank mialby miec jakies szczegolne
      znaczenie dla jasnowidzow?
      • darek.biz Re: to okropne 17.10.08, 15:59
        jasne. Podobno jest jakiś jasnowic z pólnocy polski do którego zgłaszają się
        ludzie którym zagineli bliscy. Ma podobno dobrą stastystykę. Przewidział też
        krach na giełdach - co oczywiście nie jest mi wiarygodnością - tutaj na forum to
        pisali wczesniej. Przewiduje że nastąpi też wojna - mam nadzieje że się nie
        sprawdzi.
        Co do ING krążą takie plotki w środowisku maklerów w Anglii ale w Polsce też -
        przed chwilą sam rozmawiałem z jednym z maklerów ING - powiedział że coś jest na
        rzeczy - najciemniej jest pod latarnią.
        • robisc Re: to okropne 17.10.08, 16:04
          plotki sa caly czas; rownie mocno dupnelo w zeszly piatek

          finance.yahoo.com/echarts?s=ING#symbol=ING;range=3m
          sporo kupuja jak na bankruta

          Amsterdam, 13 October 2008

          ING DIRECT N.V. announced today that it has obtained an additional
          208,294 shares in Germany’s largest independent residential mortgage
          distributor, Interhyp AG, at EUR 64 per share, valuing the company
          at EUR 416 million. ING DIRECT’s stake in Interhyp will increase
          from 91.21% as of 18 August 2008 to 96.95% as of today.
          ING DIRECT announced the close of its public takeover bid for
          Interhyp on August 18th. The tender offer for Interhyp was launched
          on June 20th at EUR 64 per share. In addition, Interhyp shareholders
          were still entitled to the dividend of Interhyp AG for the fiscal
          year 2007 in the amount of EUR 2.10 per share, plus an additional
          one time payment of EUR 2.00 per share, which were distributed
          following the Interhyp shareholder's meeting on 4 June 2008.


          ING Direct buys consumer deposits from UK units of Icelandic banks

          ING Direct UK has acquired more than £3 billion (€3.8 billion) in
          retail deposits representing a total of 182,000 customers from two
          UK subsidiaries of Iceland banks that were in default and taken over
          by the UK government yesterday.

          This acquisition fits into ING Direct’s strategy to strengthen its
          range of simple products in its existing geographies and its
          ambition to double client retail balances by 2013 (€318 billion end
          June 2008). It has also successfully positioned ING Direct UK in a
          position of strength amid the market crisis.

          ING Direct UK made an agreement with the UK Treasury to acquire £2.5
          billion in deposits and 160,000 customers from Kaupthing Edge (UK-
          based bank subsidiary of Iceland’s Kaupthing Bank) as well as £538
          million in deposits held by 22,200 customers from Heritable Bank (a
          UK-based bank subsidiary of Iceland’s Landsbanki).

          “ING Direct is in a position of strength,” said ING Direct UK CEO
          Johan de Wit in a press release. “We are very pleased to have been
          able to take such rapid and decisive action that has provided
          Heritable Bank's customers, and those of Kaupthing Edge, with the
          reassurances they need. We are working to rapidly ensure that it is
          business as usual for all customers. We look forward to extending
          our approach of offering simple and straight-forward products backed
          by award-winning customer service to our new customers.”

          News about ING’s acquisitions generated speculation about ING buying
          retail deposits of Icesave, also a subsidiary of Landsbanki. While
          Heritable is a subsidiary of Landsbanki and therefore regulated by
          the UK savings deposit guarantee scheme, Icesave is a branch of
          Lansbanki, which falls under the Icelandic deposit guarantee system.
          Landsbanki itself is not in default.
      • darek.biz mam link o jasnowidzu 17.10.08, 16:01
        www.dziennik.pl/wydarzenia/article248734/Jasnowidz_przewidzial_krach_teraz_widzi_wojne.html
        • salagan Re: mam link o jasnowidzu 17.10.08, 16:19
          oczywiście rozumiem, że pokazujesz "zjawisko" (powiedzmy, z terenu "psychopatii
          stosowanej" czy "nadmiaru histerii")... lecz nie można się kierować takimi
          "podpowiedziami" wobec ekonomii, rynku finansowego... - a przede wszystkim wobec
          własnych zasobów finansowych. Trzeba zachować zimną krew - przy decyzji stosować
          chłodną i logiczną kalkulację.

          Jasnowidz i jego relacja to wyłącznie tzw. sfera astralna, rozwydrzona psyche,
          gabinet krzywych zwierciadeł (dla intelektu) - "podpucha" pod panikę; no co
          chcemy "umoczyć," bo to ku temu najlepsza droga (słuchanie podpowiedzi
          jasnowidza). Nie mylmy światów.

        • bush_w_wodzie Re: mam link o jasnowidzu 17.10.08, 16:26
          darek.biz napisał:


          >>Jasnowidz_przewidzial_krach_teraz_widzi_wojne.html<<

          czy to aby nie jest artykul o przycinku? wink

          a moze ten jasnowidz po prostu czyta nasze forum i zarabia na tym jak potrafi?
        • salagan Re: o jasnowidzu 17.10.08, 16:39
          Darek.biz, to chyba nie jest sugestia wobec Przycinka?

          Zważ, ten jasnowidz widzi i tylko widzi.

          Natomiast nasz Przycinek analizuje, syntetyzuje, komentuje - co trzeba z
          naciskiem zaznaczyć - opierając się na ścisłych danych.
          • sevenseas Re: o jasnowidzu 17.10.08, 16:53
            Ten jasnowidz to Jackowski. Pod koniec ubieglego roku mowil w
            gazecie pomorskiej ze czeka nas kryzys gospodarczy na calym swiecie.
            Teraz widzi wojne swiatowa ktora sie zacznie na bliskim wschodzie.
            Jak to mowia , wszystko jest kwestia wiary smile

            www.dziennik.pl/wydarzenia/article248734/Przepowiedzial_krach_teraz_widzi_wojne.html
            • tartaczek Re: o jasnowidzu 17.10.08, 17:27
              Mozna sobie kpic,mozna zartowac.Ja slyszalam jego wywiad w necie i z niego
              wynikalo,ze wojna z Iranem -w listopadzie ,zacznie sie od prowokacji,ktora
              zastosuje Izrael.To juz gdzies wczesniej napisalam.A co do Jackowskiego, to jest
              to facet ,ktory wspolpracuje z policja w sprawie np.poszukiwania zaginionych
              osob i chyba najlepiej wychodzi mu znajdywanie zwlok tychze osob,bo nierzadko w
              momencie rozpoczecia poszukiwan ,nie ma ich juz wsrod zywych.Podkpiwac sobie
              zawsze mozna ,tylko dlaczego powazne instytuty zajmuja sie badaniem zdolnosci
              takich ludzi.Mam takiego nawiedzonego kolezke z pracy,ktory interesuje sie
              sprawami ,ktore nawet mnie przerastaja mimo,ze jestem otwarta na rozne
              sprawy.Otoz on twierdzi ,ze wedlug biblii(ale nie tej wersji ,ktora kosciol
              katolicki nam przedstawia w okrojonej i ocenzurowanej wersji)Jerusalem zostanie
              zniszczone przez pociski wystrzelone z Babilonu.Dlatego Izrael wszelkimi
              sposobami usiluje temu zapobiec.Ja tego nie komentuje ,przytaczam tylko slowa.On
              twierdzi ,ze przeczytal cala biblie,ktora w ydaniu angielskim ma (juz nie
              pamietam)12 lub 24 tomy i ze w tych ksiegach jest zawarta historia swiata.Ja
              tego nie komentuje ,bo moja wiedza na ten temat jest znikoma.
              • pifpaf123 Re: o jasnowidzu 17.10.08, 17:43
                możesz dać przykład naukowego instytutu, który zajmował się "takimi"
                sprawami i wysnuł jakieś wnioski?
              • h.rearden Re: o jasnowidzu 17.10.08, 17:55
                Nie można napisać kupy bzdur i na koniec się od nich odciąć zdaniem "ja tego nie komentuje bo moja wiedza jest znikoma". Nie należy pisać o rzeczach o których się nie ma pojęcia, w dodatku publicznie podkreślając swoją niekompetencję.

                Pani tekst znakomicie pasuje do Faktu lub innej bulwarówki ale nie do tego forum.
                • darek.biz Re: o jasnowidzu 17.10.08, 19:12
                  ja nie wierzę w jasnowidza. Jestem jednym z tych którzy muszą dotknąć - ale nie
                  chce nigdy spróbować. Nie wierzę w żadne duchy, upiory wierzę w logikę. Wszystko
                  da się wytłumaczyć- spadki też. Po każdej nocy jest dzień.Będzie trzeba zmienić
                  kierunek pójdziemy na północ ja już zajmuję pozycję. Pisałem wcześniej o ING
                  jednak gdy teraz na chłodno wszystko analizuję - nawet jeśli maklerzy z którymi
                  rozmawiam mówi że WIG20 spadnie do 1400 pkt. - to uważam że właśnie teraz
                  tworzymy dołek i nie będziemy się oglądać już za nim. Jak pisałem wcześniej
                  kupiłem TVN po 14 zł i myślę że to był dobry zakup i w poniedziałek będę na
                  sporym plusie.
                  • tartaczek Re: o jasnowidzu 17.10.08, 20:50
                    Linki ma moj koles z pracy,bo on sie tym interesuje i ostatnio
                    pokazywal mi linki do uniwersytetow w Stanach.Jak sie znowu z nim
                    zobacze ,to go poprosze i zalacze.O tym ,ze takie badania sa robione
                    rowniez w Rosji, czytalam zanim sie z nim spotkalam.To ,ze sie w cos
                    nie wierzy ,bo trudno tego dotknac ,to nie znaczy ,ze to nie
                    istnieje i ze nalezy to potepic w czambul.Wielu ludzi chodzi do
                    kosciola ,bo wierzy w Boga,ktorego nigdy na oczy nie
                    widzieli.Mozecie mi ten fenomen wyjasnic?
                    • darek.biz Re: o jasnowidzu 17.10.08, 21:04
                      wystarczy jechać w góry spojrzeć i wiesz że Bóg jest.Bóg jest to jest pewne
                      tylko można mieć wątpliwości czy kościół jest godzien Go reprezentować.Krach na
                      giełdzie można przewidzieć ja już moge napisać że do 2050r będą jeszcze z dwa
                      krachy.Teraz moge przewidzieć że w ciagu 5 lat będzie hossa.
                  • godziogodzio Re: o jasnowidzu 17.10.08, 20:55
                    Gdyby jasnowidze nie istnieli należałoby ich wymyślić.

                    Wystarczy, by do jasnowidza wysłać krewnych tego trupa, o którym się wie gdzie
                    leży. Wówczas jasnowidz będzie się mógł pochwalić niezwykłą skutecznością.
                    Pozostałym, którzy się pojawią z zapytaniem należy udzielić wieloznacznej i
                    tajemniczej odpowiedzi. Statystycznie sprawdza się 4% takich niejasnych
                    przepowiedni.

                    Ponadto od czasu do czasu pojawiają się różni ludzie, którzy pytają o rzeczy, o
                    których warto się czegoś dowiedzieć.

                    Scenariusz konfliktu, rok temu, zdaje się przewidywał również Koziej a on nie
                    jest jasnowidzem.

                    Nów w październiku jest 29 i to byłby dobry moment na małą zwycięską wojnę,
                    gdyby cały świat był zajęty kryzysem.
                  • tartaczek Re: o jasnowidzu 17.10.08, 21:11
                    >darek.biz:zaprzeczasz sam sobie .W pierwszym poscie piszesz,ze sie
                    boisz ,bo jasnowidz cos powiedzial ,a w kolejnym ,po napasci innych
                    forumowiczow ,odwracasz kota ogonem i twierdzisz ,ze w jasnowidzow
                    nie wierzysz.To czego sie w takim razie boisz? O tym ,ze Iran jest
                    potencjalnym kolejnym obiektem wojennym ,to juz wroble na dachu
                    cwierkaja.Glownie internetowe,to prawda.Ron Paul tez byl postacia
                    internetowa,bo w swiecie realnym nie pozwolono mu
                    zaistniec.Wiekszosc osob tu w Europie nie wie kto to taki.
                    Zobaczymy kto mial racje.Wolalabym sie mylic.
                    A dla tych co mnie napadaja.Nikt nie jest ekspertem we wszystkim.Na
                    ekonomii sie nie znam i tego nie ukrywam.Z jasnowidzami tez nie
                    mialam do czynienia,no, moze z jednym .Na razie sie
                    sprawdza.Niestety ,dla mnie bolesnie,bo potwierdzilo sie to ,czego
                    sie obawialam i to czego sie nie spodziewalam ,mimo tego sie
                    zdarzylo tak ,jak to zostalo powiedziane.Najgorsze i tak przede
                    mna.Ekspertem w sprawie jasnowidzow nie jestem ,ale wiem ,ze takie
                    zjawisko istnieje i na moim prywatnym przypadku nie moge nie
                    wierzyc.A co do ignorancji ,to w mojej dziedzinie
                    zawodowej ,uwazam,ze jestem niezla.I dlatego wiem,ze jak nawet to
                    wszystko sie zawali, to ja i moja rodzina z glodu nie umrzemy.Czy
                    mam z tego powodu satysfakcje?Nie.Wolalabym,zeby wszyscy ludzie
                    mogli zyc na w miare dobrym poziomie.Ale to juz jest utopia we
                    wspolczesnym swiecie.
    • szczurek.polny Up! 19.10.08, 20:09
      Jeszcze się na dobre weekend nie skończył sad
      Ministerstwo Finansów Holandii i holenderski bank centralny zawarły porozumienie
      z ING dotyczące podwyższenia kapitału w celu wzmocnienia grupy ING. Podobno o 9
      mld EUR, ale oficjalnie do tej pory nie potwierdzono sumy.
      www.lesoir.be/actualite/economie/-9-milliards-injectes-dans-ing-2008-10-19-651830.shtml
      • stoje_i_patrze Re: Up! 19.10.08, 20:38
        13,4 mld
        bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=apGW7B3WsEJo&refer=home
        • robisc Re: Up! 19.10.08, 20:47
          kryzys dotyka wiec juz nawet banki typowo depozytowe;
          najlepiej sprawdzic u zrodla

          www.ing.com/group/pressdoc.jsp?docid=346459_EN
          • stoje_i_patrze Re: Up! 19.10.08, 21:16
            W Polsce Bank Śląski (ING) jest najbezpieczniejszym bankiem. Ma najmniejszy
            stosunek kredytów do depozytów (okolo 45%).

            Sam bank w Holandii nie skupował toksycznych papierów co zawsze podkreślał. ING
            GRUPA, powtórzę, GRUPA może już mieć jakieś problemy bo w usa jest np. ing direct.
            Polskim ING bym się kompletnie nie przejmował. Zresztą tam trzymam część swoich
            "depozytów" i uważam że są bezpieczne (oczywiście do kwoty gwarantowanej).
    • stoje_i_patrze Re: Up! 19.10.08, 21:19
      Poprawka
      http://img530.imageshack.us/img530/8666/i022008193000002a001332ar3.jpg
      http://img530.imageshack.us/img530/i022008193000002a001332ar3.jpg/1/w304.png
      • robisc fajne zestawienie 20.10.08, 00:49
        od razu widac, gdzie sa zagozenia;

        a wracjajac do ING, ze sporym zdziwieniem zauwazylem ze jest to
        zdecydowania najwieksza instytucja finansowa na swiecie wg kryterium
        przychodow

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=86144051
        w tej sytuacji pytaniem nie bylo "czy" kryzys finansowy ich dotknie
        ale "kiedy"; trzymali sie dlugo dzieki swojej strategii nastawionej
        na ubezpieczenia zyciowe, fundusze emerytalne i oszczednosci w
        szerokim ich pojeciu; kredytowo zawsze byli konserwatywni, co nie
        uchronilo ich przed stratami, glownie na kredytach mieszkaniowych
        (umoczyl ING Direct w USA - najwiekszy bank internetowy na swiecie)
        i kredytach udzielonych innym instytucjom finansowym (na Lehmanie
        dupneli wszyscy - naczynia polaczone);

        ten deal z rzadem holenderskim nie jest zly; zwroccie uwage, ze w
        przeciwienstwie do bankow brytyjskich, ktore dosc brutalnie zostaly
        znacjonaliowane poprzez emisje uprzywilejowanych akcji dla rzadu,
        rzad holenderski obejmuje swoje akcje z klazula pari passue w
        stosunku do dotychczasowych akcjonariuszy; to dla nich swietna
        wiadomosc;

        "The transaction will bring ING Bank's core Tier-1 ratio to around
        8%, will strengthen the insurance balance sheet and will reduce ING
        Groep's Debt/Equity ratio to around 10%, the company said."

        i o to chodzilo, takie poziomy wskaznikow uwazane sa za bardzo
        bezpieczne
        • stoje_i_patrze Re: fajne zestawienie 20.10.08, 08:35
          To czego nie ma niestety w tym zestawieniu banków w Polsce to ilości kredytów w
          CHF i PLN. Są tylko wartości zbiorcze.
          Dodatkowo nie ma wszystkich banków. Brakuje Polskiego Fortisa i AIGsad

          Nie zmienia to faktu, że akurat ING w Polsce jest jak widać prawdopodobnie
          najlepiej pozycjonowany w obecnym kryzysie. Widać to również po lokatach. ING
          ostatnio kompletnie się nie reklamował. U nich w OKO (Otwarte Konto
          Oszczędnościowe) płacą marne 5.25 (do chyba 50.0000). Wystarczy to porównać do
          konkurencji.

          Obecnie na lokacie r/r najwięcej daje Nordea (10% ale chyba tylko do 10.000pln),
          potem Fortis (około 8%) i AIG i trzeci jest GETIN (7,5 Rocznie). Getin daje
          jednak najwięcej w 4 m-c (r/r 9%).
          • salagan Re: niefajne zestawienie 20.10.08, 09:56
            Dość niewiarygodne zestawienie - ponieważ najlepiej wypada w nim ING Bank Śląski
            (prawdopodobnie wyprodukowała go grupa specjalistów tego banku - mógłbym
            udowodnić, że jest inaczej, jeśli chodzi o sytuację banków w Polsce); to
            zestawienie nie wyczerpuje tematu i jest wyjątkowo płaską analizą - a
            umieszczenie tego zestawienia w winiecie Forum Polityka i Gospodarka, to dowód,
            że za Forum stoi określona grupa interesu; posługiwanie się takim zestawieniem
            przekreśla obiektywizm prezentowanych tu wypowiedzi...

            Na świecie naprawdę rozgrywa się kryzys, a polski system finansowy jest
            elementem tej rozgrywki. Pozdrawiam reprezentanta lub reprezentantów zamocowanej
            i ukrytej tu grupy interesu (może właśnie ING, może grupa deweloperów na styku
            ING Bank Śląski a kredyty hipoteczne).

            Cofam jakiekolwiek poparcie dla Forum Polityka i Gospodarka.
            • robisc Re: niefajne zestawienie 20.10.08, 10:37
              salagan napisał:

              > Dość niewiarygodne zestawienie - ponieważ najlepiej wypada w nim
              ING Bank Śląsk
              > i

              bardzo merytoryczne uzasadnienie; gratuluje

              tabelka pochodzi z Gazety Prawnej, z artkulu datowanego na 2
              pazdziernika

              biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/39563,od_wczoraj_drozsze_sa_kredyty%20_hipoteczne_w_trzech_bankach.html
              • stoje_i_patrze Re: niefajne zestawienie 20.10.08, 10:43
                Dokładnie.
                Gazeta Prawna je przygotowała.
                Poza tym mam kilku dobrych znajomych w Polbanku, ING i mbanku i
                potwierdzam te dane. W działach m.in. dilrki.
                Jestem forumowiczem i nie musisz mi wierżyć ale nie mam co ukrywać.
                Koledzy sami stwierdzili że Polbank jest taki sobie bo po pierwsze
                gwarantuje kase z Grecji (nie jest w BFG), po drugie Polbank właśnie
                wyskoczył z lokatą 6m gdzie 1 i 6 m jest oprocentowany 9r/r a
                miesiące 2-4 z 7% r/r.

                Dodatkowo wg mnie w czarnej pupie są banki millenium i dombank.
                Ostatno notorycznie zrywają umowy na kredyt hipo we frankcach. Było
                o tym zresztą w mediach.
            • stoje_i_patrze Re: niefajne zestawienie 20.10.08, 10:44
              Salagan,
              jeśli twierdzisz że jest inaczej i możesz przygotować inne
              zestawienie to przedstaw je publicznie tutaj. Z checią się z nim
              zapoznam. Przedstaw swój punkt widzenia i skąd ta rozbieżność.
              • salagan Re: niefajne zestawienie 20.10.08, 14:10
                Stoje_i_patrze

                zastanawiam się - musiałbym przedstawić "proces dowodowy," że tak powiem; np.
                jaka jest "jakość" ściągalności długu klientów sekcji detalicznej ING Bank
                Śląski? (chociaż wiesz o jaką sumę chodzi?) jaka jest też struktura tego długu?;
                lecz to już "słodka" tajemnica wspomnianego banku.

                2 października 2008 r.? Hm, to już 18 dni temu - a przez te 18 dni wiele się
                wydarzyło - świat polskich finansów przyspieszył, w tym polska bankowość...

                po co więc jako winietę Forum (jako materiał w postach do dyskusji, to i owszem)
                zamieszczać tabelkę bez merytorycznego komentarza - niektórzy pod wpływem paniki
                jeszcze zechcą przenieść swoje zasoby finansowe do ING Bank Śląski, bo tak
                odczytają zestawienie w tabelce? w tych okolicznościach po co w ogóle sugerować,
                który z banków polskich jest w lepszej lub gorszej kondycji? przecież teraz
                takie informacje są względne - jeszcze dużo może wywrócić się do góry nogami...
                • robisc zdejmuje tabelke 20.10.08, 14:48
                  aby nie budzic dalszych kontrowersji, chociaz wartosc poznawcza jest
                  ciekawa; prawdziwosc danych mozna potwierdzic uzywajac kalkultora i
                  siegajac do sprawozdan finansowych bankow (spolki publiczne);

                  informacje o portfelu kredytowym ING dostepne sa w raporcie
                  kwartalnym;

                  ING przez lata nie udzielal kredytow walutowych, a zlamal sie
                  dopiero kilka miesiecy temu, aby calkowicie nie wypasc z rynku
                  kredytow mieszkaniowych; udzial w rynku kredytow detalicznych jednak
                  jest minimalny, w przeciwienstwie do udzialu w depozytach
                  gospodarstw domowych szacowanym na 10%; wiekszosc ekspozycji
                  kredytowej banku to kredyty korporacyjne - trzeba pamietac, ze to
                  bank globalny obslugujacy najwieksze swiatowe korporacje;

                  mama nadziej, ze sprawa rozwiazana;
                  • salagan Re: zdejmuje tabelke 20.10.08, 14:59
                    mam konto w tym banku; chociaż - po co im była kopia mojego dowodu osobistego?
                    przebóg, nie wiem.

                    nie czuję żadnej satysfakcji. ING Bank Śląski to jeden z najlepszych banków,
                    które działają w Polsce oraz Europie Środkowej.

                    na amen - popieram Forum Polityka i Gospodarka - bo tu się już wiele nauczyłem
                    (wcześniej tylko czytając).
            • bush_w_wodzie przebog - rozpoznal nas :)))) 20.10.08, 11:05
              salagan napisał:

              > umieszczenie tego zestawienia w winiecie Forum Polityka i Gospodarka, to dowód,
              > że za Forum stoi określona grupa interesu; posługiwanie się takim zestawieniem
              > przekreśla obiektywizm prezentowanych tu wypowiedzi...


              piec lat montowania konspiracji specjalnie na te okazje (bo - jak mozna
              sprawdzic w archiwach - my o tym ze ten kryzys bedzie wiedzielismy juz od 5
              lat). 30 tysiecy postow. 10 tysiecy roboczogodzin. i wszystko na nic

              zostalismy zdekonspirowani sad


              przepraszam za te uszczypliwosc - ale to jednak dosyc nieprzyjemne przeczytac ze
              jest sie oszustem sad
              • salagan Re: przebóg - chyba nie... 20.10.08, 13:05
                nie przesadzaj - sugerowanie, że ktoś jest nieobiektywny (a istnieje absolutny
                obiektywizm?), to nie jest twierdzenie, iż mija się z prawdą; postawiłem
                hipotezę, czyli wyraziłem swoje zdanie;

                wszyscy zbiorowo publikowali te mętne zestawienie?
                ING Bank Śląski ma takie wydawałoby się "bezpieczne" wyniki? oj, statystyko,
                statystyko, nie sięgaj ty niebotycznych poziomów? bo przewyższysz rzeczywistość.

                nie przepraszam nikogo - ponieważ nikogo z Forum Polityka i Gospodarka nie
                obrażałem. pozdrawiam. powodzenia.
              • salagan Re: przebog - rozpoznal nas :)))) 20.10.08, 14:43
                przebóg - odnoszę wrażenie, że znasz się na konspiracji; gdzie więc terminowałeś
                tę subtelną dziedzinę? (ha, ha, ha...)
            • przycinek.usa Re: niefajne zestawienie 20.10.08, 18:01
              "umieszczenie tego zestawienia w winiecie Forum Polityka i Gospodarka, to dowód,
              że za Forum stoi określona grupa interesu; posługiwanie się takim zestawieniem
              przekreśla obiektywizm prezentowanych tu wypowiedzi..."

              Co za glupia wypowiedz. Co za bzdura. Nie ma zadnej grupy. Wybieramy obrazki a
              Robert je podpina na gorze. Salagan, zrob nam wyklad, udowodnij, ze mowisz
              prawde i przygotuj zestawienie na podstawie twoich danych i wtedy zobaczymy.
              Zestawienie musi byc weryfikowalne, to znaczy takie, ze beda podane zrodla a
              najlepiej linki. Jezeli twoja tabelka bedzie lepsza, to nie widze przeszkod
              zamiescic ja w tym samym miejscu, gdzie jest obecna. Jezeli forum oceni, ze
              twoje argumenty sa lepsze, to twoja tabelka bedzie na forum przez tydzien.
        • bush_w_wodzie pytanie 20.10.08, 10:58

          co wlasciwie oznacza ten stosunek kredyty / depozyty?

          jesli jakis bank ma wysoki wspolczynnik - znacznie powyzej 100% - to skad wzial
          srodki na kredyty? czy to nie sa wtedy jego srodki wlasne?
          bo wtedy grozilaby mu tylko strata czesci srodkow wlasnych jakby kredyty zaczely
          sie wysypywac...

          a jesli bank ma niska wartosc tego wspoczynnika - to co robi z pieniedzmi z
          depozytow? trzyma w obligacjach? w jakich papierach? w nbp?

          no i przy analizie trzeba pamietac o tym ze dla bankow depozyty to sa jednak
          pasywa...
          • robisc Re: pytanie 20.10.08, 11:12
            bush_w_wodzie napisał:


            doskonale znasz odpowiedzi smile

            > co wlasciwie oznacza ten stosunek kredyty / depozyty?
            >
            > jesli jakis bank ma wysoki wspolczynnik - znacznie powyzej 100% -
            to skad wzial
            > srodki na kredyty?

            pozyczyl od innych bankow lub posiada odpowiednio wysoki kapital
            wlasny


            czy to nie sa wtedy jego srodki wlasne?
            > bo wtedy grozilaby mu tylko strata czesci srodkow wlasnych jakby
            kredyty zaczel
            > y
            > sie wysypywac...

            dokladnie tak moze byc; zreszta wlasnie ING Holandia odpisal w
            ciezar kapitalow czesc rezerw

            >
            > a jesli bank ma niska wartosc tego wspoczynnika - to co robi z
            pieniedzmi z
            > depozytow? trzyma w obligacjach? w jakich papierach? w nbp?

            zwykle pozycza innym bankom, a obecnie trzyma w NBP na lokatach lub
            papierach rzadowych

            >
            > no i przy analizie trzeba pamietac o tym ze dla bankow depozyty to
            sa jednak
            > pasywa...
            >

            bardzo zreszta plynne; jednego dnia sa innego sa w PKO BP smile
          • krzywania Re: pytanie 20.10.08, 12:05
            Panowie jednej rzeczy nie rozumiem.

            Z tego co wiem obowiazuje regulacja BASEL
            (mises.salon24.pl/97352,index.html:
            "Dla zrozumienia tego ważne jest omówienie „współczynnika
            kapitałowego”, który wylicza się dzieląc kapitał banku przez „aktywa
            ważone ryzykiem”. Powiedzmy, że kapitał banku wynosi 100 złotych.
            Współczynnik kapitałowy powinien wynosić zgodnie z bazylejskimi
            regulacjami przynajmniej 8%. Czyli z prostej matematyki wychodzi,
            że „aktywa ważone ryzykiem” mogą wynieść maksimum 1250 złotych (bo
            wtedy kapitał przez te aktywa, czyli 100 podzielone przez 1250 daje
            nam właśnie liczbę graniczną 8%)."

            Zestawienie Kredyty/Depozyty nie ma sie ona wprost do tego to
            rozumiem.
            Ale nie rozumiem jak to jest mozliwe ze w przypadku Santander
            (8200%) i GE (57 333%) ktore sa najbardziej zlewarowane, sa bankami
            regulacje co do stosunku Kredyty/Depozyty (cos mi dzwoni ze takowe
            sa) nie obowiazywaly????
            • stoje_i_patrze Re: pytanie 20.10.08, 12:47
              Dobre pytanie. Pogadam ze znajomymi o tym bo nie mam sam takiej
              wiedzy.

              A z troche inne beczki w papierowym PB podali dzisiaj że BRE jest
              najbardziej zadłużonym bankiem w Polsce. Jednak kredytuje się
              głównie z centrali (Niemcy) i nie podpiera się rynkiem
              międzybankowym.
              Zadłużenie netto BRE 12,7 mld PLN.
              235% tyle stanowi zadłużenie netto banku w stosunku do kapitalizacji
              83% - taki stosunek kapitałów stanowi całkowity dług
              Link do pb ale bez rysunków.

              www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=4d0153da-6013-42bf-bc02-15a2bed69398&open=sec

              Zadłużone spółki na cenzurowanym
              Adrian Boczkowski
              20.10.2008 07:15
              Czytaj komentarze(4)
              Zobacz na forum ({PostCount})

              Inwestorzy instytucjonalni pozbywają się papierów spółek z dużymi
              kredytami. Boją się, że któraś nie przetrwa rynkowej zawieruchy.
              BZ WBK AIB TFI, które zarządza funduszami Arka, jako jedno z
              nielicznych TFI mówi wprost, że od jakiegoś czasu czyści portfel z
              mocno zadłużonych firm. To ważna informacja dla posiadaczy jednostek
              funduszy akcyjnych i spółek. Ryzyko ostatnio nie jest w modzie.

              — Zdecydowanie ograniczamy w portfelu udział takich spółek. Czasy są
              dla nich złe. Wiadomo, że ten niekorzystny okres kiedyś się skończy,
              ale nie wiadomo kiedy. Problemem dla niektórych spółek może być
              dotrwanie do lepszych czasów. Bardzo wysokie zadłużenie
              krótkoterminowe może się źle skończyć — wyjaśnia Bogdan Bogdziewicz,
              zarządzający w BZ WBK AIB TFI.

              Zapewnia jednak, że fundusze Arki nie pozbywają się za wszelką cenę
              papierów zadłużonych firm.

              Wyprzedaż trwa
              Wielu istotnych graczy na rynku TFI, których zapytaliśmy o stosunek
              do akcji firm z dużymi kredytami, nie chciało się wypowiedzieć.
              Wielu przyznaje jednak, że podczas kryzysu zaufania trzeba zachować
              ostrożność wobec mocno lewarujących się spółek.

              — Nie komentujemy zmian w naszym portfelu, ale faktycznie ryzyko
              zadłużonych firm mocno wzrosło — przyznaje Marcin Winnicki,
              zarządzający w BPH TFI.

              — Każdą spółkę trzeba rozpatrywać indywidualnie, ale od jakiegoś
              czasu mocno zadłużone sfirmy są w niełasce inwestorów — dodaje
              Jarosław Antonik, dyrektor biura analiz i doradztwa inwestycyjnego
              KBC TFI.

              — Choć wartość zadłużenia nie jest jedynym czynnikiem warunkującym
              decyzje inwestycyjne, to ostatnio zdecydowanie zyskała na znaczeniu —
              mówi Ryszard Rusak, zarządzający w Union Investment TFI.

              Jego zdaniem, niełatwo będzie zmienić nastawienie funduszy do spółek.

              — Najtrudniejsza faza kryzysu kredytowego potrwa jeszcze kilka
              kwartałów. Do normalności w finansowaniu spó-łek będziemy dochodzić
              kilka lat — dodaje Ryszard Rusak.

              — Zadłużone firmy mogą mieć problemy, przynajmniej przejściowe.
              Inwestycyjnie są one bardziej ryzykowne. Warto patrzeć przy tym na
              pokrycie bieżących zobowiązań odsetkowych zyskiem operacyjnym czy na
              ogólną dźwignię, czyli w jakim stopniu kapitał finansowany jest
              zobowiązaniami — radzi Leszek Auda, zastępca dyrektora
              inwestycyjnego ING TFI.

              Paweł Śliwiński, doradca inwestycyjny i prezes Inwest Consulting,
              popiera fundusze zmniejszające w portfelach udział mocno zadłużonych
              spółek.

              — Oprócz wzrostu kosztu obsługi długu pojawia się także problem jego
              rolowania. Bank w każdej chwili może drastycznie obciąć wysokość
              kredytu. Gdy dług niespodziewanie staje się wymagalny, firmy stają
              pod ścianą — mówi Paweł Śliwiński.

              Inwest Consulting zapewnił sobie komfort finansowy. Przeprowadził z
              sukcesem nową emisję akcji.

              — Do nas, jako do spółki niezadłużonej i z gotówką na koncie,
              zgłosiło się kilka sporych firm giełdowych z ofertą odkupu części
              ich aktywów, i to po cenie dużo niższej, niż mogłyby uzyskać,
              sprzedając je spokojnie — informuje Paweł Śliwiński.

              Zarządzający typują
              Zarządzający portfelami akcyjnymi w nieoficjalnych rozmowach
              przyznają, że część spó- łek z GPW może w najbliższym czasie borykać
              się z problemami, zwłaszcza firmy z dużymi kredytami, a szczególnie
              te, które swój dług mają w najbliższym czasie rolować. Wśród
              zagrożonych firm eksperci wymieniają deweloperów. Na cenzurowanym są
              również spółki budowlane, szczególnie z sektora ogólnego.

              — Nie wiemy, jak mocno kryzys uderzy w polskie firmy. Nasz strateg
              przedstawił badania z rynku strefy euro, które mówią, że tamtejszy
              rynek, poprzez m.in. wysokość spreadów kredytowych, prognozuje
              upadek 40 proc. firm. Rynek przesadza z ostrożnością, bo taki
              scenariusz nie wydaje się prawdopodobny. Rynek nie wycenia ryzyka
              prawidłowo. W hossie obserwujemy superoptymizm, w bessie —
              superpesymizm. Prawda leży gdzieś pośrodku — mówi Leszek Auda z ING
              TFI.

              O tym, że problem zbytniego lewarowania się w Polsce nie jest duży,
              przekonuje Jarosław Antonik z KBC TFI.

              — Patrząc z perspektywy makroekonomicznej, nie spodziewam się
              problemów. Całkowity dług polskich gospodarstw domowych i firm to
              mniej niż 40 proc. PKB. Depozyty w ostatnich latach mocno przy tym
              rosły — twierdzi analityk.

              Gotówka w cenie
              — Stawiamy od jakiegoś czasu na spółki dysponujące sporą gotówką lub
              wytwarzające dość pewne przepływy pieniężne. One poradzą sobie w
              trudnym okresie. Może im nawet wyjść to na zdrowie. Mogą na przykład
              tanio przejmować inne firmy — mówi Błażej Bogdziewicz z BZ WBK AIB
              TFI.

              Sprzedaż akcji spółek z dużymi kredytami nie musi się jednak obecnie
              opłacać.

              — Każdy inwestor musi odpowiedzieć sobie sam, na ile problem
              zadłużenia zagraża długoterminowym perspektywom danej spółki. Trzeba
              to później odnieść do rynkowej wyceny — doradza Jarosław Antonik z
              KBC TFI.

              Więcej w poniedziałkowym Pulsie Biznesu
            • ago-ya Re: pytanie 20.10.08, 13:13
              Bank nie musi zabezpieczać kredytu zgromadzonymi depozytami. Może
              pożyczać pieniądze które sam wczesniej pożyczył od innych banków (od
              banków które mają nadwyżkę depozytów). Ge jest własnie bankiem który
              na tym opiera swoją działalność, bo sam nie jest nadmiernie
              zainteresowany gromadzeniem depozytów. Problem polega na tym że przy
              dzisiejszej niejasnej sytuacji, bankie nie są specjalnie skore
              pożyczać sobie nawzajem, czyli te które nie mają wystarczającej
              ilości depozytów nie mają skąd wziąść pieniedzy żeby je dalej
              pożyczać.
              • szczurek.polny Re: pytanie 20.10.08, 23:16
                Coś kiedyś słyszałem, że GE Money i Santander biorą pieniądze "od mamusi", bo
                "mamusia" ma całą masę kasy, którą gdzieś by chciała korzystnie ulokować.
                Banki te co do zasady nie przyjmują depozytów od ludności. Te depozyty, które
                mają, to pozostałości po "poprzednich wcieleniach" - oba banki miały dość długą
                historię zanim zostały przejęte przez obecnych właścicieli. Licencja, na
                podstawie której działa Santander była wystawiona na Bank of America Polska
                S.A., potem został on kupiony przez Santander Group i w polu "nazwa" wpisano
                CC-Bank S.A., a jeszcze później wpisano Santander Consumer Bank S.A. - ale to
                ciągle ta sama licencja, ten sam kawałek papieru.
                Podobnie GE Money działa na podstawie licencji, która kiedyś była wystawiona na
                Solidarność Chase D.T. Bank.
                (Spotkałem się z pogłoską, że bo prawda żaden z tych banków nie oferuje lokat
                ani kont dla wszystkich, ale co najmniej jeden z nich oferuje bardzo dobre konta
                i lokaty dla wybranych. Do osób na "kluczowych z punktu widzenia banku
                stanowiskach", takich jak np. wójt gminy gdzie ma powstać nowy oddział, wysyłane
                są ponoć materiały zapraszające do otwarcia lokaty na niemożliwie korzystnych
                warunkach. Ja takiego zaproszenia nigdy od żadnego z tych banków nie dostałem i
                jak sądzę są to jedynie bezpodstawne pomówienia zawistnych nieudaczników spoza
                sektora bankowego.)
                W każdym bądź razie oba te banki zadłużone są po uszy w swoich macierzystych
                korporacjach. I jest to zadłużenie w 100% bezpieczne, bo "mamusia" zawsze je
                zroluje, nawet w czasie credit crunch'u (albo uzna, że pora się z Polski
                wynosić). Z punktu widzenia kredytobiorcy banki te są bezpieczne. Z punktu
                widzenia depozytariusza - nie ma to znaczenia, bo i tak nie można zostać
                depozytariuszem.
                Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt tej sytuacji, a mianowicie odsetki
                od kredytu udzielonego przez macierzystą korporację są dla działającej w Polsce
                spółki kosztem i pomniejszają podstawę CIT. A więc trzeba je naprawdę dobrze
                liczyć, żeby wyszło tyle, ile ma wyjść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka