bush_w_wodzie
17.10.08, 17:17
ciekaw jestem waszych opinii co do rozwoju sytuacji na rynkach wymiany walut.
najwazniejsze waluty obecnie to:
usd, euro, renminbi, yen, chf, gbp
no i dla nas - zlotowka
w tej chwili renminbi jest w jednostronnym pegu z usd
euro z usd zachowuja sie w ostatnich tygodanich tak jakby byly w nieformalnym pegu
podobnie euro/gbp (juz od wiosny)
chf sie od roku lekko umacnia w stosunku do euro
japonia broni kursu yena przed aprecjacja powyzej 1/100 yena / usd
czyli na razie jest na forexie dosyc stabilnie jak na to co sie dzieje w
roznych sektorach finansowych. nie jest tajemnica ze to jest czesc polityki
stabilizacji sytuacji zalozonej przez banki centralne i rzady g7
to jest jednak o tyle ciekawe ze - na pozor przynajmniej - kazda ze stref
monetarnych ma znaczaco odmienne problemy i bez interwencji wladz inaczej
reagowalaby na kryzys finansowy. to z kolei implikuje ze za obecna
stabilizacje kursow kazda z tych stref bedzie placila inna cene
teraz mamy dwa skrajne scenariusze:
albo jakas forme bretton woods iii (czyli globalnych regulowanych kursow) albo
`wolna amerykanke' czyli powrot do kursow wymiany swobodnie plywajacych. (plus
oczywiscie warianty posrednie)
chcialbym zadac trzy pytania:
1) czy waszym zdaniem dojdzie do jakiegos formalnego ukladu bretton woods iii
i wolno zmieniajacych sie regulowanych kursow wymiany?
2) jesli dojdzie do bwiii - to jak rozloza sie koszta?
3) jesli kursy nie bylyby regulowane - to ktore waluty pojda w gore a ktore w
dol? dlaczego?