"Zarobił miliony na kryzysie
i zachęca do palenia trawki
W POŻEGNALNYM LIŚCIE NAZYWA KOLEGÓW IDIOTAMI
Zarobił 888 procent i wycofał się, żeby palić trawkę
Andrew Lahde, menedżer kalifornijskiego funduszu, który w ostatnim
roku osiągnął dla swoich klientów zysk na poziomie 888 proc.,
pożegnał się biznesem. Swoim klientom zostawił list, w którym
zachęca ich, by - tak jak on - wyrzucili swoje telefony komórkowe i
zaczęli cieszyć się życiem.
Amerykanin udowodnił, że na rynku finansowym zawsze da się zarobić.
Nawet wtedy, gdy panuje na nim kryzys. Założył fundusz Lahde Capital
Management i przy pomocy pochodnych instrumentów kredytowych zarobił
na spadku wiarygodności największych instytucji finansowych. W
funduszu zgromadził 80 mln dolarów.
We wrześniu Lahde zdecydował, że jest już wystarczająco bogaty, by
przejść na emeryturę i zamknął swój fundusz. Zostawiał jedynie list,
który natychmiast stał się hitem w internecie. Finansista pisze w
nim, że poprosi rząd USA, by rozważył korzyści z uprawy marihuny.
Nawołuje też bankierów, by wyrzucili do kosza swoje smart phone'y i
zaczęli cieszyć się życiem. A oto fragmenty listu:
Nie piszę dziś, by się chwalić. Biorąc pod uwagę ból, który niemal
wszyscy odczuwają, byłoby to nie na miejscu. Piszę, by się pożegnać.
Ostatnio w "Wall Street Journal" menedżer funduszu hedgingowego
powiedział: "Zorientowałem się właśnie, że nienawidzę tego biznesu".
W pełni się z nim zgadzam. Grałem w tę grę dla kasy. Łatwe do
zerwania owoce. Wszyscy ci idioci, których rodzice wysłali do
najlepszych szkół, aż się prosili, by ich wycisnąć. Często nie byli
warci wykształcenia, które uzyskali (albo im się zdawało, że
uzyskali), wspięli się na szczyty takich firm, jak AIG, Bear
Stearns, Lehman Brothers, i na wszystkie szczeble naszego rządu. Nie
miałem trudności ze znalezieniem ludzi wystarczająco głupich, bym
mógł zarabiać na transakcjach ich kosztem.
Zacznijcie cieszyć się życiem Nie będę już zarządzał pieniędzmi
innych. Niech inni dalej się męczą, próbując zbić fortuny. Ich życie
jest do bani. Przestańcie marzyć, by po sobie coś pozostawić. I tak
za 50 lat nikt nie będzie o was pamiętał. Wyrzućcie komórki i
zacznijcie cieszyć się życiem!
Andrew Lahde, finansista
Stress zżerał mnie przez dwa lata
Z całym szacunkiem - wycofuję się. Nie czekajcie na mejle czy
telefony ode mnie. Nie jestem zainteresowany nowymi interesami. Nie
mam też opinii na temat obecnej sytuacji na rynku - poza tym, że
będzie coraz gorzej i tendencja ta będzie się utrzymywała latami.
Podoba mi się moja nowa sytuacja. Mam czas, by zadbać o zdrowie
zniszczone przez stres, który zżerał mnie przez ostatnie dwa lata.
Amerykańska flaga była zrobiona z konopi
Na koniec, skoro ciągle mam słuchaczy. Chcę przedstawić problem
alternatywnej żywności i źródeł energii. (…

Konopie są używane od
lat 5 tys. lat do produkcji odzieży i żywności. Konopie to nie
marihuana i odwrotnie. Konopie są rodzaju męskiego i przypominają
zielsko, stąd slangowa nazwa. Oryginalna amerykańska flaga była
zrobiona z konopi, nasza Konstytucja była wydrukowana na papierze z
konopi. Konopie były używane aż do II wojny światowej przez rząd, a
potem zostały uznane za nielegalne. W czasach, gdy retoryka jest
pełna zdań o samowystarczalności energetycznej, dlaczego nielegalne
jest uprawianie tej rośliny w naszym kraju?
Ach, kobiety. Zła żeńska roślina – marihuana. Powoduje, że czujesz
się na haju, śmiejesz się i nie wywołuje kaca. W przeciwieństwie do
alkoholu nie prowadzi w efekcie do barowych bójek i bicia żon. Więc
dlaczego ta niewinna roślina jest nielegalna? Czy prowadzi do
uzależnienia od twardych narkotyków?
Ameryko, pozwól nam palić marihuanę! Zła roślina – marihuana.
Powoduje, że śmiejesz się i nie wywołuje kaca. W przeciwieństwie do
alkoholu nie prowadzi do barowych bójek i bicia żon. Więc dlaczego
ta niewinna roślina jest nielegalna?
Andrew Lahde, finansista
Nie, to alkohol, który jest tak szeroko reklamowany w kraju.
Korporacja Ameryka, która rządzi Kongresem, raczej sprzeda ci Paxil,
Zoloft, Xanax i inne uzależniające narkotyki, niż pozwoli na
uprawianie w domu rośliny, z której zyski nie pójdą do jej kieszeni.
Ta polityka jest śmieszna. Z pewnością przyczyniła się do naszej
zależności od zagranicznych źródeł energii. Z naszej polityki i
naszej głupoty śmieją się otwarcie inni, szczególnie Kanadyjczycy,
jak też mieszkańcy Europy (zarówno wschodniej jak i zachodniej).
(…
Proszę Was ludzie, przestańcie retorycznie dyskutować i zacznijcie
myśleć o tym, jak naprawdę osiągnąć samowystarczalność"
zrodlo:
www.tvn24.pl/12692,1571110,0,1,zarobil-miliony-na-
kryzysie--i-zacheca-do-palenia-trawki,wiadomosc.html