majkelos0
14.03.09, 18:03
(Dziennik, tm/14.03.2009, godz. 14:51)
Wen Jibabo, premier Chin niepokoi się stanem amerykańskiej
gospodarki i zaapelował, by Chiny zaangażowały się w ratowanie
światowych finansów – donosi „Dziennik”.
Rząd Chin pożyczył Amerykanom gigantyczne sumy pieniędzy – teraz
obawia się o bezpieczeństwo tych inwestycji.
Na finiszu chińskiego kongresu narodowego, premier Chin zaapelował
do władz USA, by te zapewniły bezpieczeństwo chińskich inwestycji w
Ameryce. Jednocześnie Wen Jibabo wyraził zaniepokojenie planem
ratunkowym, jaki został przygotowany przez administrację Obamy.
Jak informuje gazeta, Chiny przez lata prosperity potrafiły
zgromadzić ogromne rezerwy walutowe, które w połowie zostały
zainwestowane w amerykańskie obligacje. To dzięki Pekinowi USA
uniknęły kompletnego krachu systemu finansowego.
Według gazety, Chiny przymierzają się do objęcia przywództwa w
świecie i coraz śmielej występują z inicjatywami – premier Jibabo
zaapelował do G20 o zdecydowane reformy
jednym słowem wstyd "jak beret" ci którzy walczyli z komunizmem
wszelkimi legalnymi i nielegalnymi sposobami, obalili komunizm,
teraz wyciagają rąsie po komunistyczne pieniązki. Wiem, wiem,
pecunia non olet, ale ja w tak zakłamanym kraju jak USA nigdy nie
chiałbym zyc i pracowac. wspólczuje tym kolegom, którzy w tej "oazie
wolności i demokracji" muszą przebywać... a miało byc tak
pieknie......